Po blisko pół roku pracy i pożegnaniu się z firmą, chciałbym przestrzec potencjalnych kandydatów na mechaników/elektromechaników przed pracą w Scania.
Firma jest owładnięta korporacyjnymi metodami zarządzania, czego Wam nie powiedzą na rozmowie, a do regulaminu premiowania dostaniecie dostęp dopiero jak zostaniecie pracownikami.
W skrócie najważniejszy w firmie nie jest klient a czas. Nie wyrobisz czasu, nie masz dodatkowych pieniędzy.
Codziennie aktualizowany ranking procentowy powoduje tylko napięcia w firmie i agresję wzajemną. W końcu wg rankingu później są przydziały premii i zwalnianie osób.
Dodatkowo grupy w firmie są napuszczane na siebie poprzez zależne niemożliwe do wyrobienia cele premiowe.
Trzeba pilnować narzędzi, bo dziwnym trafem w zamkniętym środowisku giną.
Podpadnięcie brygadzistom powoduje brak przydziału pracy a co za tym idzie brak pieniędzy. Lepsze prace dostają Ci co mają lepsze układy.
Potężna rotacja pracowników w ciągu roku mówi sama za siebie. Nie polecam, chyba że macie silne nerwy.