green talent

Steenberg

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 41 ocen.

Opinie o green talent

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie green talent

Polecam :))

Na domku można palić trawkę, wciągać kreski, pić tyle na ile ma się ochotę i na ile kogoś stać. Na co narzekać więcej?

good people :))

Dodam jeszcze jako ciekawostkę że GreenTalent potrafi wysłać żądanie zapłaty na konto bankowe i zgodnie z tutejszym prawem żądana kwota jest potrącana z salda na koncie. Nawet bez zgody właściciela rachunku ORAZ INFORMOWANIA GO O TYM. Można taką transakcję wycofać oczywiście, ale trzeba pilnować historii konta. Osoby zatrudnione obecnie lub już aktualnie nie, zachęcam do sprawdzenia rachunku bankowego i historii transakcji. Po cichutku pobieranie pieniążków z konta? Czy tak funkcjonuje uczciwa firma? Odradzam.

good people :))

@Marta Nie ma możliwości. Pracujesz tylko na okresie wstępnym gdzie nie przysługuje np płatny urlop wypoczynkowy. To co się odkłada wakacyjnego 8% to należy się jak psu buda. 1. Z mieszkaniami przekręty bo doliczają 50 € tygodniowo za nic. 7 osób na mieszkaniu 70m^2 gdzie każde płaci to minimum 88 € tygodniowo (minimum bo i tak doliczane jest 50, za co?) to za miesiąc wychodzi 2464 € Za takie pieniądze można wynająć dwa domki w szeregówce... A nie mieszkanie 4 pokojowe. 2. Naginanie rzeczywistości holenderskiego prawa na NIEKORZYŚĆ pracownika. - potrącanie opłat za dojazdy do pracy - nic tylko szepnąć słówko komu trzeba - odkładanie nadgodzin w tzw rezerwacjach gdzie inne biura normalnie je wypłacają - dostarczanie kart ubezpieczeniowych nieraz z bardzo dużym ubezpieczeniem (przychodzą po tygodniu od zarejestrowania - gdzie więc idą potrącane składki?) 3. Brak nadzoru nad domkami - pijaństwo, ćpanie, balangi do 3 w nocy. Typowa polska (i nie tylko polska) patologia - sorki ale taka jest prawda. 4. Opryskliwość kobiet z biura - "Jak się coś nie podoba, możecie zmienić biuro" (nie ma problemu, zmieniłem na lepsze) 5. Skandaliczne zachowanie "przełożonych" na sortowni. Jeśli coś się zmieniło na lepsze to jakieś info by sie przydało. Odradzam.

Marta
użytkownik zarejestrowany

@good people :))widzę, że jesteś niezadowolony z pracy w firmie green talent ze względu na umowy. Czy nie ma możliwości przejścia na umowę o pracę po dłuższym czasie pracy? Taka informacja będzie ważna dla osób, które będą w przyszłości aplikować do firmy.

good people :))

Odradzam greentalent. Wstyd ludzi ściągać na takie coś. Atmosfera napięta bo polaczki na kontraktach żeby wykazać się pomiatają resztą załogi zatrudnionej na śmieciówkach. Niby ktoś coś z tym robi ale efektów nie widać. Odradzam.

Marta

Dla mnie jest wpożądku, domek super, praca ok. Jesli jest jakis problem to z biura koordynatorzy pomagaja.

Marta
użytkownik zarejestrowany

@Ania a czy próbowałaś o tym porozmawiać z pracodawcą? Co powiedział ? Warunki pracy powinny być dobre w każdym miejscu pracy. @YesWeCANT nie możesz nikogo obrażać na forum. Przed pozostawieniem komentarza na temat firmy green talent polecam zapoznać się z regulaminem forum http://www.gowork.pl/regulamin.

Kwl

Witam!! Mam jechac za dwa dni na sortowanie papryki, czy jedzie ktos tez w tym tygodniu?? Prosze o info i czy wszyscy tak zle maja? Moze zalezy jak sie trafi...????? Prosze o info na maila: kowalski.dawid.91@o2.pl

Ania

Dziwi mnie fakt że na szklarniach nie ma płaconego szkodliwego. Leja chemię nie patrząc na ludzi. Nie trzymają się norm godzinowych jakie powinny być po oprysku, niestety greentalent na to nie reaguje ani nie rekompensuje. Człowiek daje z siebie wszystko ,a zawsze jest źle. Niestety ale ja też nie polecam

srin talent

Do XxX, Mieszkania nieraz po 7 - 8 i więcej osób jedna kuchnia, zawsze problemy z dostepem lodówki dwie, mało miejsca jedna łazienka, jedna pralka... dużo wymieniać mieszkania firmowe trzeba traktować jako przejściowe do czasu znalezienia czegoś na własną rękę tak samo jak samą firmę green talent, tylko przejściowo

Marta
użytkownik zarejestrowany

@Breda mówisz, że bardzo niskie zarobki, a czy jest jakaś premia? Może warto przeczekać i np. awansować jeśli taka możliwość oczywiście jest.

zenek

a więc tak.GREEN TALENT banda idiotow pchaja ludzi na swoje domki warunki gorsze niz w chlewie a kasuja jak za luksusy to raz licza za internet ktorego nie ma za dowozy do pracy za wszystko koordynatorzy zmieniaja sie co chwile idioci tacy ze nawet nie potrafia nic wytlumaczyc poprostu jezeli ktos chce pracowac przez to pseudo biuro pracy to ludzie odradzam wam szczeze na dzien dzisiejszy wole zbierac puszki i butelki w Polsce niz pracowac za te same pieniadze u tych [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] zlodzieji Lidki, Gośki,Kaski,Magdy wszytskie jakie sie przewinely za mojej kadencji koordynatorki mowia ze gorszego [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nie widzialy jak pracuja w NL i same mowily zeby [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] od nich jak najdalej

R2D2
@zenek 25.07.2017, 21:45
a więc tak.GREEN TALENT banda idiotow pchaja ludzi na swoje domki warunki gorsze niz w chlewie a kasuja jak za luksusy to raz l...

Zenek,dzięki za profesjonalną opinię. Masz rację-zostań przy zbieraniu butelek. Twój świat będzie wtedy łatwy i przyjemny! Nie każdy powinien wyjeżdżać za granicę do pracy..

Patryczek Miszcz Pryszcz

Greentalent życzy sobie opłaty tygodniowej za domek firmowy 88 Euro + właśnie dodatkowe opłaty za nie wiadomo co + 50 Euro. Oczywiście cały czas tygodniowo. 88 * 4 = 352, 50 * 4 = 200, 352 + 200 = 552. Sporo. Jednak po przejściu na mieszkanie prywatne gdzie różnica powinna być naprawdę widoczna w solarisie miesięcznym wynosi zaledwie 20 ~ 30 €. Różnica pomiędzy zarobkiem na mieszkaniu firmowym a prywatnym. Jakieś pytania? :)

XxX
@Patryczek Miszcz Pryszcz 19.07.2017, 19:31
Greentalent życzy sobie opłaty tygodniowej za domek firmowy 88 Euro + właśnie dodatkowe opłaty za nie wiadomo co + 50 Euro. Oc...

[usunięte przez admina słowo niecenzuralne] buraku tylko za te pieniadze mieszkasz z bydlem po 3-4 osoby na pokoju z jednaq lazienka i kuchnia lozka dostawione w korytarzu internet 1gb na miesiac dla wszystkich i taka jest roznica jakies pytania?

Amins

Nie wyplacają nadgodzin, Kręcą z solarisami, Pobierają dodatkowe opłaty za domek nie wiadomo za co(50 euro miesięcznie dodatkowo plus normalnie 85.80) , niby to za prąd jesli przekroczysz jakiś(niewiadomo jaki) limit . Za dojazdy 18 euro tygodniowo, a wypłaty są miesięczne niestety co pozwala im na większe wałki w solarisach, Jeśli masz patologie na domkach to nie myśl, że Ci pomogą, a.dodatkowo nie myślcie, że ktoś wam pomoże jeśli wyrabie szmbo lub zepsuje sie pralka, Pan M.wiecznie nie ma czasu, najwyzej wysle kumpla,a my nie wiemy nawet kogo w razie zniknięcia czegoś w domku, Kierowca nie zarabia na transporcie jak w większości innych firm, jedynie nie płaci za transport, Ksiegowa ma immunitet, nie może nawet przyjechać na firme i wyjaśnić czemu jest tak a nie inaczej, Nie polecam, polecam jednak inne agencje, wiadomo że też święte nie są, ale solarisy byly przejrzyste i nie było ukrytych kosztów, kierowcy zarabiali dodatkowo, a za rachunki wychodziło mniej jednak nie będę nikomu reklamy robić, ewentualnie mogę podać emaila, pzdr. Ps.zauważyłam że bardzo mało opini jest o green talent w porównaniu z innymi biurami to też mi się nie zgadza.

agnieszka
@Amins 02.07.2017, 20:35
Nie wyplacają nadgodzin, Kręcą z solarisami, Pobierają dodatkowe opłaty za domek nie wiadomo za co(50 euro miesięcznie dodatk...

hej moge prosic o namiar na inne agencje .Wlasnie chcialam jechac z ta ale opinie mnie przerazaja choc jest tam moja dobra kumpela to zaczynam watpic w to czy gada prawde ,pracuje jej sie niezle

Breda

Nie polecam, przede wszystkim pani koordynatorki Magdy. Od chwili podjęcia przeze mnie pracy ani razu nie pomogła, nie odbiera telefonów, nigdy nie ma jej w biurze. Oszukuje i jest mało doinformowania. Nie zna przepisów prawa pracy, nie potrafi wytłumaczyć solarisa. Mało kompetentna i wiecznie bez uśmiechu. Po za nią , bardzo niskie zarobki

pracownik roku :D

biuro Green talent masakra ... kordynatorzy maja cie w du*ie . Pani magda masakra nie dosc ze swierzak to jeszcze bezczelna kobieta ... nie sprawdzaja domkow nie robia interwencji jesli trzeba .. maja wyje*ane na ciebie ... nie dawaja umow najpierw idziesz do pracy a umowy i zal;iczki zbywaja cie non stiop to ksiegowgo w pracy nie ma to nie pomoga ci jak ludzie ... jesli ktos chce jechac do holandiii zarobic pieniadze to nie przez greeen talent ... tam nie dosc ze niezla rotacja to zalezy jak trafisz na lokatorów ..

miszcz

Pokoje na mieszkaniach firmowych - bez zamków w drzwiach. Za pokój 2x2 płaci się 400 € za miesiąc. Dodatki za pracę w święta - ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Opieka medyczna - plaster i panadol - pełny pakiet 100 € / mc :D BHP - ? Rotacja niezła Gorąco polecam ;]

Akceptuję regulamin:*

Nielegalnie odciągają z wypłaty koszty transportu do pracy. Z - Ł - O - D - Z - I - E - J - E ...

go work !

Odradzam pracę przez tą agencję. Nie wypłacają nadgodzin - są one do odebrania jako dzień wolny w tygodniu lub wypłacane w przypadku wypowiedzenia umowy ale okres jest dwu tygodniowy więc na pewno kilka dni się posiedzi na wypowiedzeniu w domku. Przerwa w pracy nie jest wliczana do godzin pracy. Dużo wymieniać. Szkoda czasu.

ewka

witam czy jedzie ktos tam pod koniec kwietnia?

Essa
@ewka 22.04.2017, 01:34
witam czy jedzie ktos tam pod koniec kwietnia?

Witam. Właśnie jadę w maju na paprykę. Mam tam znajomych którzy mnie zachęcali i do dnia dzisiejszego tam pracują. Mam nadzieję że nie będzie źle ;)

Mila

Moja mama właśnie do mnie zadzwoniła że wyjeżdża w przyszły czwartek ze znajomymi, czytam opinie i trochę się martwię że będą problemy z pieniędzmi, bo akurat warunki jak warunki sama jestem zagranicą i wiem jak to czasem wygląda.

szakal

Może ktoś mi powiedzieć ile wynoszą koszty miesięczne pracując przez tą agencje?

GGGG

WITAM , CZY KTOŚ WYJEŻDZA Z TEJ FIRMY W KWIETNIU Z PODKARPACIA, SZUKAM KOLEŻANKI NA WSPÓLNY WYJAZD. GOSIA

Dorota
@GGGG 20.03.2017, 14:28
WITAM , CZY KTOŚ WYJEŻDZA Z TEJ FIRMY W KWIETNIU Z PODKARPACIA, SZUKAM KOLEŻANKI NA WSPÓLNY WYJAZD. GOSIA...

Witam ja wyjeżdżam ale jestem ze swinoujscia i jadę na paprykę a pani gdzie będzie bo słyszałam że jeszcze wyjeżdżają ludzie na maliny

ewka
@GGGG 20.03.2017, 14:28
WITAM , CZY KTOŚ WYJEŻDZA Z TEJ FIRMY W KWIETNIU Z PODKARPACIA, SZUKAM KOLEŻANKI NA WSPÓLNY WYJAZD. GOSIA...

witam czy wyjechala juz Pani ro tej Holandii ?Ja tez mam jechac ale pod koniec kwietnia

Błąd
użytkownik zarejestrowany

Daj spokój, wymyśliłeś jakieś dziwne rzeczy teraz, w firmie pracujesz tyle ile masz na umowie, po to są zresztą umowy, rozliczają się w ten sam sposób

były pracownik
@Błąd 12.10.2016, 22:41
Daj spokój, wymyśliłeś jakieś dziwne rzeczy teraz, w firmie pracujesz tyle ile masz na umowie, po to są zresztą umowy, rozlicza...

Tylko na umowie pisze jedno a w rzeczywistosci jest całkiem inaczej :)

dr.Pablo

Jak odkryjecie, że jesteście niewolnikami, to was zwolnią. Nie dostaniecie w Holandii stałej pracy, bo ich rynek jest sztywno chroniony. Dostają niektóre lizusy i ci co się już przestawili na ich język. Nie warto się poniżać! Wracajcie do kraju i walczmy o Polski Rząd, a tych obecnych trzeba obalić, to zdrajcy!

nick

W szklarni brak wody, toaleta tylko na przerwie gdzie wupale czlowiek powinien duzo sie nawadniac nie mozna skoczyc do ubikacji. Praca czesto po 10h nadgodzina nie platna, pieniadze wyplacane dopiero w czwartym tygodniu pracy

NikodemMaszak

Bez nadziejna firma. Zlodzieje i oszusci.Oszukuja na wszystkim.Nadgodziny platne 100% do 45h.a powinno byc 135% powyzej 40h Wakacyjne w tygodniowce co nie jest zgodne z prawem.wyplata w 4 tygodniu pracy a powinno byc placone w 2 tyg.BEZPRAWIE!Niby zapewniaja fajne domki a co sie okazuje ze tam syf kila i mogila no i alkoholicy i cpuny.Masakra jakas ta firma.Jak ktos chce siewpieprzyc w guwno to zapraszam do gren talent.acha te pozytywne komentarze to sa pisane przez paniusie z biora i tez na ich prosbe przez inne osoby z tego co wiem

Pracownik2010-2016

@Pracownica2016 Witam pracuję przez firmę greentalent już ładnych parę lat i nie mogę powiedzieć o nich złego słowa. Co do warunków mieszkania się nie wypowiem bo można trafić na naprawdę ładne domki/mieszkania lub na takie jakie ty opisałaś. Co do pracy to czego ty się spodziewałaś jadąc do pracy SEZONOWEJ? Praca sezonowa głównie zależy od pogody więc jeśli trafi się tydzień z gorszą pogodą po prostu ma się mniej godzin(greentalent nie ma wpływu na pogodę w holandii. Czy się mylę?). "W szklarni było gorąco" No kurcze... Serio!? Nie wiem czy wiesz od czego są szklarnie ale one właśnie mają za zadanie utrzymać odpowiednią temperaturę w środku aby rośliny mogły się dobrze rozwijać. Dla twojej świadomości to nie ty jesteś najważniejsza na szklarni tylko rośliny. Jeśli to Ci nie odpowiada to po co w ogóle przyjechałaś do pracy sezonowej? Piszesz, że nie miałaś sił pracować po południu, a wcześniej wspominałaś coś o długach. No to dziewczyno zastanów się- Pieniądze czy czas wolny od pracy? No takie to trudne!? Nikt ci nie zapłaci za siedzenie i obijanie się. Powinnaś się cieszyć, że przerzucali Cię ze szklarni na chłodnie(pewnie chodziło ci o sortownię lub flowpack) bo wtedy przecież mogłaś wypracować więcej godzin. Dorobiłaś się przeziębienia - bardzo możliwe jeśli nie byłaś przygotowana na różne warunki pracy, nie tak ciężko zabierać ze sobą do pracy długie spodnie i bluzę. Grypa żołądkowa to chyba nie choroba, której można nabawić się poprzez zmianę temperatur więc ten wątek po prostu ominę. Z przełożonymi z biura można dogadać się bez problemu(ja przynajmniej potrafię) jeśli tylko okaże im się trochę szacunku i wyrozumiałości. Nie jesteś jedyna tylko jedna spośród paruset osób i nie oczekuj, że ktokolwiek będzie ci matkował. "siedź i zdychaj, do lekarza cię i tak nie zabierzemy" jestem pewien, że to zdanie uroiłaś sobie w głowie, zamiast komukolwiek z biura to zakomunikować w jakiś normalny sposób. "Już nic nie odpowiedziałam, zaśmiałam się jedynie do słuchawki, i rozłączyłam" no naprawdę dorosła postawa z twojej strony. Podsumowując wydaje mi się, że powinnaś być przygotowana na różne okoliczności, a ty po prostu wolisz wyżalić się anonimowo na tej stronie, obrzucić błotem i pomyjami kogo się tylko da i zapomnieć o sprawie. Zatrudnij się w zakładzie pogrzebowym- tam przynajmniej będziesz miała SZTYWNE godziny pracy i nie nabawisz się przeziębienia, co najwyżej grypy żołądkowej hehe ;) To by było na tyle. Dziękuję za uwagę i pozdrawiam :)

pracownica2016

Ostrzegam - sporo czytania, zamierzam się rozpisać. Na początek - absolutnie NIE POLECAM GreenTalent-u. A w życiu! .. Szukałam pracy "na już", pilnie potrzebowałam sporą sumę pieniędzy na spłaty długów, więc wyjechałam z tą firmą nie bawiąc się w sprawdzanie opinii .. po prostu zadzwoniłam, wypełniłam formularz i po kilku dniach byłam już na miejscu. Pracowałam w szklarni. Początkowo przez telefon pani Lidia obiecywała hotel i pracę 6 dni w tygodniu po 8 godzin. Okej... Hotel okazał się przebudowanym chlewem na obrzeżach Lith (wiocha zabita dechami). W owym "hotelu' mieszkało nas 16 osób. Dwie łazienki - w tym jedna bez ciepłej wody, jedna maleńka kuchnia, trzy lodówki, pokoje (na piętrze) z grzybem na ścianach(!).. mało? Nie wspomnę o tym, że drzwi nie dało się zamknąć na klucz, zamki były spieprzone, okna bez klamek .. Jaka pogoda w Holandii każdy wie, jak nie sypie gradem to 40 stopni w cieniu. A praktycznie 15 - 20 metrów od wejścia do naszego zacnego "hotelu" leżały sobie dwie martwe świnie. Po prostu leżały i gniły, nikt z tym nic nie zrobił mimo licznych skarg, bo po co? Internet, albo TV w domku ? Ha! Chciałabym.. Jeśli chodzi o zamieszkanie to by było na tyle. Aaaa nie, przepraszam. KAŻDY z nas (znaczy 16 osób) TYGODNIOWO płaciło za ten chlew 87 euro netto. Wróciłam miesiąc temu, i wciąż się zastanawiam za co ... Za zimną wodę w łazience ? Za grzyb na ścianach ? Czy za zdechłe prosiaki pod drzwiami !? Normalnie hotel pięciogwiazdkowy... Teraz wypowiem się na temat pracy. Teoretycznie mieliśmy pracować po 8 godzin prze 6 dni w tygodniu. Na samym początku to wyglądało tak, że wyjeżdżaliśmy do pracy o 5:30 (by na 6:30 zdążyć - Lith było oddalone jakieś 60 km od miejsca pracy) i koło 10 rano wracaliśmy do naszego chlewiku, bo nie było co robić. Tak wyglądał nasz pierwszy tydzień, dopiero kiedy owoce dostały słońca, siedzieliśmy tam od 6 do 21. W szklarni gorąco, czy na dworze leje, czy skwar ... Więc po południu nikt już nie miał siły pracować, ale co to szefa interesowało - macie robić i już. Ludzie przez ten rygor zaczęli się masowo zwalniać. No ja niestety musiałam, gdyby nie te długi od razu bym zjechała z powrotem. No i co? Kiedy zaczęło brakować ludzi przerzucali nas co chwila ze szklarni na chłodnie, raz tu, raz tam. Czyli z 30 stopni na 2 stopnie celsjusza i na odwrót. skutek był taki, że dorobiłam się ostrego przeziębienia, i grypy żołądkowej. Zadzwoniłam do Lidki z pracy, kiedy tylko poczułam się tragicznie ... przyjechała, poszła coś tam obgadać z brygadzistką i ... Odjechała. Krótko mówiąc - miała mnie totalnie w doopie - "siedź i zdychaj, do lekarza cię i tak nie zabierzemy" :) Kiedy zadzwoniłam do niej ponownie już mocno wkurw*ona udała, że nie wie o co chodzi. "A mówiłaś komuś, żeby cię odwiózł ? " Nosz kur*A mać! - Owszem mówiłam - JEJ! Wiecie co ? Zadzwoniłam w tamtym momencie do mojego starego przyjaciela, który mieszkał 200 km od mojego miejsca pracy. Przyjechał bez żadnego "ale", zabrał do chlewiku i pomógł podjąć decyzję. Zadzwoniłam jeszcze tego samego dnia po busa powrotnego do Polski. No niestety, musiałam czekać aż tydzień, ale cóż .. zdarza się. Ta firma akurat jest przeze mnie sprawdzona, z inną nigdy nie jeżdżę. Po telefonicznym zamówieniu busa z powrotem zadzwoniłam do Lidki podziękować jej bardzo grzecznie za współpracę, i oznajmić, że najbliższy tydzień spędzę w domu, żeby trochę podreperować zdrowie, i zjeżdżam. Uśmiecham się sama do siebie kiedy tylko sobie przypominam jej słowa.. "ale na pewno nie jesteś w stanie pracować?Bo gardło cię boli?" :) Już nic nie odpowiedziałam, zaśmiałam się jedynie do słuchawki, i rozłączyłam. Wierzcie, lub nie - byłam strzępkiem nerwów przez te dwa miesiące, które tam spędziłam. Po powrocie do Polski, pierwsze co zrobiłam to poleciałam do lekarza - diagnoza ? Zapalenie płuc. Natychmiast trafiłam do szpitala, swoje przeleżałam, i teraz jest ok. **** Podsumowując - jeżeli chcecie zrobić z siebie debila i woła roboczego, to bardzo proszę, przyjemności w chlewie życzę ... Natomiast jeżeli nie - trzymajcie się z dala od tych szuj. Dobrze radzę :)

Rozczarowanie

Wielkie rozczarowanie. Bardzo mało godzin i bardzo małe zarobki. Zdecydowanie nie polecam tej firmy !!! Jeśli jedziecie w celu aby zarabiać to nie do Green talent. Pracodawca zapewnia tylko 10 godzin pracy w tygodniu a o resztę trzeba się martwić samemu.

Zawiedziona

Nie polecam !!! ściągają ludzi na maxa, a nie potrafią zapewnić stałej liczby godzin. strata czasu i śmieszne zarobki. Panie z biura chyba myślą ze ludzie tu na wakacje przyjechali, bo nie ma pracy. Pracuje sie po trzy dni w tygodniu. Tragedia....

anna

wyjeżdża ktoś w tym tygodniu przez firmę green talent na maliny?

Jan

Pracę poprzez agencję pracy Green Talent oceniam na plus. Zasady są jasno określone.Nie ma problemów z wypłatą pieniędzy na czas. Pracownicy biura pomagają jak mogą.Wystarczy trochę zrozumienia i cierpliwości. Warunki mieszkaniowe są na przyzwoitym poziomie. Za charakter współlokatorów,nie można obwiniać agencji. Pracowałem dłuższy czas poprzez to biuro i nie znajduję większych powodów do narzekania. Liczy się przede wszystkim chęć do pracy.Zawsze będą jakieś niedogodności,ale jeśli ktoś ma cel,to do niego dąży. Są też tacy,którzy nigdzie nie zagrzeją długo miejsca,ponieważ potrafią tylko narzekać. Z czystym sumieniem mogę polecić to biuro.

kkk

Pracowałem w firmie greentalent przez kilka sezonów przez wakacje. Zarówno na szklarni przy zbieraniu papryk i na hali przy sortowaniu. Byli wypłacalni, przelew na konto zawsze przychodził w terminie. Czasem zdarzały się problemy, że komuś policzyli za mało godzin. Wtedy bez nerwów można było wyjasnic o co chodzi, bo ludzie w biurze są na bieżąco dostępnie. Jak ktoś potrafi rozmawiać, to idzie do biura i wyjaśnia, a też zdarzało się, że się ludzie emocjonowali, a po wyjaśnieniu okazywało się, że wszystko się zgadza. Warunki na domkach miałem ok, ale to zależy na jakich lokatorów sie trafi, ja miałem szczęście nie trafiać na syfiarzy. Praca w szklarni jak były bardoz upały to męczącą, różnie ludzie to znosili, można było sie przyzwyczaić. Dla mnie najważniejsze, że wypłaty się zgadzały i było dość dużo godzin. Jak dla mnie jak na wyjazd sezonowy to całkiem ok.

XXS

Agencja oszustów nic się nie zgadza po przybyciu do holandi ,ani kasa ani warunki. Domki przepełnione po 12-15osób na jedną łazienkę i kuchnie sprawną.Co tydzień na solarisie brakuje kasy i na korektę nie można liczyć.Kontakt z paniusiami z biura żaden dzwonisz i nic nie robią z tym. Nadgodziny płacą dopiero po 45 godz.przepracowanych w tygodniu dopiero po zjezdzie do polski podobno??? ,jeśli je masz.Koszt na tydz. domu, ubez. dojazdu do pracy to 128 euro.Dopłata do mieszkania w wysokości 30-40e to ściema.NIE POLECAM

anna

Witam ale nie znam tego biura więc proszę o więcej informacji na ich temat

anna

nie było problemu ale fakt mało biur chce pary bardzo ciężko

marta

hej ja tez jade na te maliny . pierwszy raz przez tą agancję . anna nie było problemu , że jedziecie z mężem w parze , bo wiem że dużo agencji nie chce par.

anna

Hej tam ja też się z mężem zakwalifikowałam na ten wyjazd ale niestety nie znam tego biura i chciałam spytać czy warto przez nie jechać

rene

też chciałbym wiedzieć , czy warto tam podjąć prace , bo mnie zapisali właśnie na te malino jeżyny :-) na kwiecień , ale jeszcze nie kontaktowali się ze szczegółami. Anna a Ty się wybierasz tam ?

anna

Cyz pracował ktoś przez tą agencje i jak się sprawa przedstawia z praca?

xyz

Ja polecam ta agencje pracowałam tam 7 miesiecy i naprawde warto jesli chodzi o domki nawet ok a ludzie jak ludzie zawsze znajda sie zrypy a tak to ok wyplaty na czas nie zalegaja a koordynatorki naprawde fajne. Takze warto zaczac prace w tej agencji pozdrawiam

bodi

Witam , czy ktoś z Was ma propozycje wyjazdu lub zapisał się na początek lub w połowie kwietnia do zbioru malin i jeżyn ?

PaweŁ

A ja polecam GreenTalent. Trzeba umieć rozróżnić agencję od zleceniodawcy. Stawki kazy widzi na umowie i to zadna tajemnica, nikt nie bierze w ciemno. Jeśli idziesz do sadu to liczysz sie z warunkami jakie panują na zewnątrz, w szklarni też nie oczekujesz powiewu świeżej letniej bryzy latem. Pracowałem rok, zero problemów, godziny +35, wszystko działa w dwie strony jeśli jesteś w porządku to tacy tez bedą dla Ciebie. Trzeba brać poprawkę, że niema indywidualnego koordynatora dla Ciebie tylko jestes jednym z kilkuset pracowników.

Prosty

Odradzam Wyjezdzac przez tą agencje , oszusci. Zgadzam sie z ann(..)

ternee

Rowniez nie polecam tej firmy !!!

@BAJO

Hejka wie ktoś coś na temat pracy na cebulce kiedy może zacząć się sezon???? jest to dla mnie ważne Bajo

Andrzej

Odradzam tej agencji. Pani Ania czy Lidia są bardzo miłe tylko i wyłącznie, jeżeli coś chca od nas, a jeżeli Ty bedziesz potrzebował cokolwiek to bedą mieć Cię w dupie za przeproszeniem. To co Ci powiedza przed wyjazdem to ściema zwyczajna tj. zarobki, warunki mieszkania. To Taki blef, żeby Cię zachęcić, a jak przyjedziesz to juz bedziesz siedział, bo pomyslisz, że Ci się nie opłaca wracać skoro juz przyjechałeś. Dziewczyna przyjechała na sad to godzine popracowała a pozniej 2 tyg w domu siedziała. Często godziny się nie zgadzają, a gdy się zorientujesz Ania Ci powie "BĘDZIEMY W KONTAKCIE" i tak Cię będzie spławiać przez 3 tygodnie albo i dłużej

qqqq

pracy w sadzie przy przycinaniu galezi drzewek owocowych (snoeien) ktos sie orietuje c tej pracy??

Daro603

Wszystko wszystkim ale proszę nieobrażać pani Ani czy Lidi czy Oli. Ja uważam że wszystkie są naprawdę fajne;-) Jak mogą to zawsze pomogą... Pracowałem w tej firmie miesiąc i wiem że nie jest tam wcale źle... W terneuzem miałem super fajne mieszkanko... Miasteczko też fajne... Robota na zbiorach gruszek i jabłek też dobra... Kasy co prawda mało.... No ale niestety za wszystko trzeba zapłacić:-( Niema nic za darmo! Mam nadzieję że wkrótce ponownie wrócę do Holandi i znowu będę pracować przez Green talent. Ja śmiało Każdemu polecam tą firmę!

aaaaaaaaaa
@Daro603 08.10.2015, 19:19
Wszystko wszystkim ale proszę nieobrażać pani Ani czy Lidi czy Oli. Ja uważam że wszystkie są naprawdę fajne;-) Jak mogą to za...

co do ludzi to racja rekrutacje to chyba w jakims zakładzie karnym prowadza sama patologia co jedna to lepsza na domkach ludzie po odsiadkach huj wie za co siedzieli strach sie bac.(usunięte przez administratora)

Zostaw opinię o green talent - Steenberg

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie green talent