SOS Wioski Dziecięce w Polsce

Warszawa

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 16 ocen.

Opinie o SOS Wioski Dziecięce w Polsce

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie SOS Wioski Dziecięce w Polsce

Agata

@ccc dlaczego tak sądzisz? Czy mimo wszystko fakt, że dzieci mają dom to nie jest szlachetne? Jednak samo funkcjonowanie fundacji też potrzebuje pieniędzy, ale podejrzewam, że i tak najwięcej ich idzie na dzieci. Ktoś potwierdzi?

ccc

oszustwo i tyle , zal dzieciatek

Leo

To prawda mieszkałem w wiosce przez wiele lat i jest dobrze jak dla nich kłamiesz przed tv. Szukają wszędzie pomocy a po dzieciach tego nie widać,b bo matki muszą oszczędzać a na koncie Warszawskim kasa rośnie. Są szmacone nie pomagają jak z tamtad wychodzisz nic ci nie zapewniają.

ccc
@Leo 07.02.2017 15:37
To prawda mieszkałem w wiosce przez wiele lat i jest dobrze jak dla nich kłamiesz przed tv. Szukają wszędzie pomocy a po dzieci...

to pachnie oszustwem ze strony administracji wiosek sos. Zal tylko dzieci

Agata

@Anna przykro to słyszeć, ale może fundacja SOS Wioski Dziecięce w Polsce też nie dysponowała możliwością przyjechania po te rzeczy. Niestety tak jest, że gdyby każdy chciał oddać, to sama fundacja musiałaby poświęcić dużo środków na odbiór. Musimy również postawić się po tej drugiej stronie. Ale dobrze, że ubrania i tak trafiły do potrzebujących osób i liczy się jak najbardziej Twój gest.

Anna

Witam. Zadeklarowałam okreslona kwote miesięczną, ale w rozmowie z wolontariuszka dowiedziałam się, że każda pomoc jest potrzebna. Córka z Niemiec w czasie wakacji przywiozła około 40-50 kg odzieży dla dzieci w bardzo dobrym stanie, często nowej i markowej. Jakie było moje zdziwienie, gdy dowiedziałam się, że mam odzież wysłać (40kg?) albo przywieźć, albo poczekać jak jedna z Pań przyjedzie do mojej miejscowości-może za 3 może za 2 miesiace. Mieszkam w mieszkaniu i nie miałam gdzie trzymać tych worów. Znalazłam w swojej miejscowości fundację, która z pocałowaniem ręki wzięła ode mnie wszystko. Wycofuję się do wpłacania pieniędzy na Wasze konto. Oczekiwałam innej współpracy. Pozdrawiam i zycze powodzenia

Agata

@nh na jakim stanowisku pracowałeś? Czy byłeś sprzedawcą i chodziłeś po domach czy jednak to było inne stanowisko? Czemu odradzasz pracę w SOS Wioski Dziecięce w Polsce? Czy tylko ze względu na to, że liczy się tam tylko kasa czy jeszcze z jakiegoś innego względu? To są interesujące wiadomości dla innych użytkowników.

nh

pracowałem tam i odradzam. Dla całej tej świty liczy się kasa. Powinni zamknąć te wiochy.

TONY

Witam. Przed chwilą była u mnie miła Pani. Rozmawiałem, wysłuchałem - odmówiłem wypełniania papierów. Prosiłem o numer konta - brak takiej możliwości ( w odpowiedzi usłyszałem, że jest na stronie). Na moje zaproszenie do środka (akurat mam odpalony komputer) i propozycję przelania jednorazowo 50zł. po sprawdzeniu strony (nie wiem, czy stać mnie będzie za miesiąc, więc nic nie chcę deklarować) - odmowa. To chyba wystarczający komentarz................

Agata

Czy są na forum rodzice z SOS Wioski Dziecięce w Polsce? Czy mogłyby odpowiedzieć @czy warto tam pracować, @niewiemjaktorozumieć na ich pytania odnośnie tego typu pracy. Chyba, że któreś z Was kontaktowało się z Wioskami i wie jak ta praca ma wyglądać i podzielicie się z innymi zainteresowanymi na forum?

EWA

właśnie jestem po wizycie jednej dziewczyny... może oo by mnie namówiła, w końcu 35 zł nie majątek ale sposób w jaki ze mną rozmawiała tak wyuczony i sztuczny jakby miała socjotechnikę opanowaną do perfekcji.. coś tu śmierdzi, wyprosiłam ją z domu to od razu mi zmienionym tonem odpowiedziąła.. no dobrze, nie chce pani pomagać to NIE ! :D radzę uważać.

niewiemjaktorozumieć

AA może ktoś wie jak na tle tej "pracy" wygląda życie prywatne tych Mam i Rodziców? Zastanawia mnie kilka kwestii - co w przypadku, gdy Mama SOS pozna jakiegoś miłego pana, zakocha się i będzie chciała, aby ten zamieszkał z nią i z dziećmi we wiosce - zarząd wyrazi zgodę? A jeśli zarząd uzna, że owy pan nie spełnia kryteriów?... A jeżeli Rodzice SOS spłodzą w międzyczasie swoje dziecko...lub kilka... Co w takich sytuacjach się dzieje? I jakie regulacje prawne mówią o warunkach zatrudniania? No bo chyba nie kodeks pracy, który przewiduje "tylko" 40 godzin pracy tygodniowo...

czy warto tam pracować

witam. a co z wychowawcami? na czym polega ich praca? jak płacą?

lasko

jak odzyskac swoja kase jezeli sponsor dawal na moje nazwisko. pomocy

ralf

Czy ktoś wie jakie jest wynagrodzenie dla rodzica sos??

Anka

Ja sie pytam,dlaczego samotne,stare panny niemajace swoich dzieci,sa zatrudniane do wychowyeania obcych dzieci. To jak ksiadz,uczacy sexu mloda pare przed slubem. To jakis koszmar!!!! Jaki przekaz jest dawany dzieciom?? Nie pelnej rodziny?? No chyba ze o to tu chodzi.

Tata
@Anka 02.01.2017 17:53
Ja sie pytam,dlaczego samotne,stare panny niemajace swoich dzieci,sa zatrudniane do wychowyeania obcych dzieci. To jak ksiadz,u...

Według Ciebie kochać potrafią tylko ludzie będący w tzw. związkach? A wychowywać dzieci mogą tylko już będący rodzicami? Zastanów się i pomyśl jaką bzdurną pianę bijesz. Brakuje Ci miłości i to jest dopiero koszmar. Samotna stara panna jak piszesz może być szczęśliwsza i mieć w sobie więcej radości od nie jednej dzieciatej mężatki. Samotność to brak możliwości obdarowania kogoś miłością, którą się w sobie ma. Rozumiesz już coś? Co do księdza....nikt nikogo do niczego nie zmusza. Nie chcesz to do niego nie idź. Proste.

Miodek997
@Anka 02.01.2017 17:53
Ja sie pytam,dlaczego samotne,stare panny niemajace swoich dzieci,sa zatrudniane do wychowyeania obcych dzieci. To jak ksiadz,u...

Co do księdza ... n o Ci to dużo wiedzą na temat seksu ... z dziećmi również

Damian

szczerze wy wszyscy tu wzięci CHU* wiecie!!! Bo za przeproszeniem w du*** byliście i gówno widzieliście !! :) nie pozdrawiam....

Miodek997
@Damian 08.11.2016 22:48
szczerze wy wszyscy tu wzięci CHU* wiecie!!! Bo za przeproszeniem w du*** byliście i gówno widzieliście !! :) nie pozdrawia...

Bardzo rzeczowo ;-(

JJm

W tym momencie potrzeba do nich księgowych, wiadomo jak jest

Zbyszek

U mnie też była godzinę temu kobitka z ofertą zlecenia stałego przelewu na konto wioski, miła uprzejma, ale gdy poprosiłem żeby mi podała numer konta wioski i kiedy będę miał kasę to przeleję, odparła że nie zna numeru konta, ani nie ma w papierach.... dziwne to niby jak miała wypełnić papiery zlecenia przelewu na jakie konto, skoro go nie zna. Odmówiłem takiej formy pomocy i pożegnaliśmy się.

jotes

Właśnie przed chwilą był u mnie przedstawiciel z prośbą (ofertą?) złożenia stałego zlecenia w banku. Zaprosiłem, opowiedział. Gdy odpaliłem komputer i wszedłem na tę stronę, szybko się pożegnał i wyszedł. Coś nie tak.

Ewa
@jotes 02.09.2016 18:58
Właśnie przed chwilą był u mnie przedstawiciel z prośbą (ofertą?) złożenia stałego zlecenia w banku. Zaprosiłem, opowiedział. G...

U mnie też godzinę temu była dziewczyna,gadała jak "katarynka",prawdopodobnie dlatego aby jak najmniej informacji wychwycić z jej monologu.Proponowała oczywiście aby wypełniać jakieś papiery z numerem konta,pokazała swój dowód ale stwierdziłam że to "pic na wodę" i pozwoliłam jej się wygadać,po czym pożegnałam paniusię.

Ewa
@Ewa 19.10.2016 17:12
U mnie też godzinę temu była dziewczyna,gadała jak "katarynka",prawdopodobnie dlatego aby jak najmniej informacji wyc...

Miało to miejsce w Białej Podlaskiej

anonim

(usunięte przez administratora)

asa2

a co zabraniają?

Mama

Trudno bycie mamą nazwać zawodem. Praca jest bardzo trudna, ale daje dużo radości i satysfakcji. Każda mama wie, ile wysiłku trzeba włożyć by wychować jedno, dwoje dzieci. W wiosce mamy do czynienia z kilkoma dziećmi z różnych rodzin, po różnych trudnych przejściach. Myślę, że dużo łatwiej byłoby takim mamom sos, gdyby to wszystko co wioski opowiadają w mediach było prawdą, a nie fikcją dla budowania pozytywnego wizerunku. Zbieranie pieniędzy na "potrzeby "dzieci, wsparcie o którym tak głośno ostatnio w mediach to fikcja i zakłamanie, a prawda jest taka , że cała praca spoczywa na mamie sos, która zamiast wsparcia otrzymuje ciągłą krytykę, a trudne sprawy wychowawcze są zamiatane pod dywan, by nie zaszkodzić wizerunkowi. Przykre bardzo przykre

Poszkodowany

Niestety, prawdę o wioskach znają tylko Ci, którzy tam są . Mamy a przede wszystkim dzieci. Proponuję popytać młodzież, która opuściła już to niby miejsce dla dzieci. Byłem w tym miejscu kilkanaście lat i doznałem ogromnej traumy. Jedyne dobre wspomnienie to moja mama wioskowa, która tak naprawdę jest nikim w tej całej niby organizacji. Mamy sos są traktowane gorzej niż parobki z lat 80 tych , nie mają żadnych praw, nie mogą decydować o dzieciach, choć to one najlepiej znają każdego z nas. Mam nadzieję, że kiedyś cała prawda wyjdzie na jaw, nie tu na forum ale może w mediach, bo one mają ogromną siłę przekazu

Poszkodowany

Niestety, prawdę o wioskach znają tylko Ci, którzy tam są . Mamy a przede wszystkim dzieci. Proponuję popytać młodzież, która opuściła już to niby miejsce dla dzieci. Byłem w tym miejscu kilkanaście lat i doznałem ogromnej traumy. Jedyne dobre wspomnienie to moja mama wioskowa, która tak naprawdę jest nikim w tej całej niby organizacji. Mamy sos są traktowane gorzej niż parobki z lat 80 tych , nie mają żadnych praw, nie mogą decydować o dzieciach, choć to one najlepiej znają każdego z nas. Mam nadzieję, że kiedyś cała prawda wyjdzie na jaw, nie tu na forum ale może w mediach, bo one mają ogromną siłę przekazu

mamuśka

Pracowałam w wiosce....xy...lat na jako mama sos.Fakt, praca mordercza, zwłaszcza na tym "stanowisku".Faktem jest też coraz większa konieczność twórczości z dokumentami i czasami nie liczenie się z ludźmi tam pracującymi- zwłaszcza na takich "stanowiskach, jak moje.Brak też czasem pomysłów co zrobić z "bardzo trudnymi i zaburzonymi "dziećmi, jakie tam trafiają.Jednak, ponieważ mam bliskie kontakty z placówkami zwanymi Dom Dziecka,uważałam i nadal uważam,że jeśli dziecko nie może być w rodzinie- jakiejkolwiek, to wioska jest o wiele lepsza niż najlepszy dom dziecka.Muszą tylko popracować nad rozwiązaniami dla pracowników. Obecnie matki, rodzice,mają pracować tak jak jest w ustawie-wiekowo- a nikt nie uwzględnia, że jest to praca bardzo wyczerpująca, 24 na dobę, a w pewnym wieku przyjmować kolejne dzieci(np.po 15,20 latach pracy),jest nieludzkie dla matek i tych dzieci.Nie ma żadnych form przejściowych.Albo weźmiesz dzieci,albo kończysz pracę.To zresztą dotyczy także rodzicielstwa zastępczego.A wierzcie,że nie raz trafiają się dzieci, z którymi wspólne mieszkanie(co jest warunkiem pracy jako mama, rodzic zastępczy można porównać do mieszkania na czynnym wulkanie.

Joachim

Praca w Wiosce to czysta mordenga dyrekcja wymyśla radosna twórczość z dokumentami. A poza tym piszą że szukają par a w rzeczywistości z faceta chcą zrobić białego murzyna. A i liczą się dla nich tylko kasa kasa i kasa, a ludzie którzy pracują się nie liczą. Zrobili sobi biznesik i cieple posadki w imie opieki nad dziecmi te chwatajace za serce focie obdartych i obszarpanych dzeciakow. I jeszcze jedno jak nazwac to ze bez zgody osoby która robila zdjecie je wykozystują

anonim

(usunięte przez administratora)

ren

Nie zrezygnował tylko został zwolniony. co do pracy: Dość koleżeński układ, ale czasem to przeszkadza- Zarobki mniejsze niż na stanowiskach w sektorze prywatnym oraz nie ma żadnej szansy na awans, mało tego kobiety po powrocie z macierzyńskiego są przesuwane do innych działów po czym same rezygnują z pracy

Anonim

Fundacja jest bardzo nie profesjonalna. Rekrutacja to nie proces rekrutacji pracownika, ale wyludzianie wiedzy i pomyslów od osób nie zatrudnionych, którym nie trzeba płacic. Od potencjalnego pracownika wymaga się szerokiej wiedzy i kompetencji, ale w zamian nie mają wiele dla zaoferowania. Mówie to z doświdczenia - podczas rekrutacji która trwała prawie miesiac przygotowala dokument na podstawie którego teraz realizowane są działąnia fundacji. Ostrzegam nie tylko potencjalnych pracowników ale również potencjalnych daroczynców!!!!!

Zostaw opinię o SOS Wioski Dziecięce w Polsce - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie SOS Wioski Dziecięce w Polsce