PZU S.A.

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 525 ocen.

PZU S.A.
2 525 6 1

Opinie o PZU S.A.

Karol@

Potwierdzam wiarygodność negatywnych opinii które zamieszczone są na tym portalu. Dodam tylko jeszcze że często osoby zatrudnione na umowe o pracę proszone są o dobieranie ,,płatnych" nadgodzin. Problem w tym że ja oraz inne osoby czekamy już od trzech miecięcy na zapłatę za nadgodziny... Pytania do przełożonych o to kiedy nastąpi zapłata budzą w nich złość i frustrację że jak to ja śmię pytać o coś takiego!!! Przecież inni też czekają!!! Ps. Obecnie intensywnie poszukuję nowej pracy...

klinginging

Obcinanie godzin za to,że komp się nie odpali\aktualizuje itp (mimo,że informujesz o problemie koordyn.), czy za to, że nie masz miejsca to nowy sposób rozliczania na infolinii Pzu, szczerze odradzam ludziom ceniącym sobie uczciwość w rozliczeniu swojej pracy. Pozostaje nieuczciwość wobec pracodawcy: logowanie po 15 min, bo takie jest zaliczane jako szkolenie lub wychodzenie wcześniej 5, 10 min (przynajmniej zdąży się na autobus) lub zmiana pracy :)

Nick

Porąbana praca, jak i cała kadra, system itd,,ludzie idźcie do innych call center, jeszcze dzwonią debile, którzy nie potrafią sami umówić się, wymagają nie wiadomo czego,

Julia

Problem w PZU jest taki że płacą śmieszne pieniądze (oczywiście obiecują premie itp ale nikt ich nie dostaje) Cały czas podwyższają wymagania dot. wyników ale nie idą za tym niestety wynagrodzenia. Panuje chaos, bałagan informacyjny i organizacyjny. NIE POLECAM, praca głupia i nie rozwijająca... naprawdę strata czasu. Moje sugestie dla PZU S.A.: Więcej wymagacie typu ( większa efektywność, chcecie żeby ludzie brali nadgodziny) zapłaćcie też więcej a przynajmniej NIE OSZUKUJCJE przy wyliczaniu wskaźników wpływających na wynagdodzenie. Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie: Organizacja Halloween w pracy i wydawanie na kasy to trochę słaby pomysł ( moja córka w klasie trzeciej już nie chce się w to bawić a co dopiero ludzie dorośli) Zamiast wydawać kasę na bzdety typu Halloween, wsolne kibicowanie na MŚ w piłce nożnej, lub wyklejanie wnętrz niedającymi NIC naklejkami i tapetami zmięńcie system wynagrodzeń i nie OSZUKUJCI przy ich naliczaniu. Myślę że doskonałą lekcją byłby dla was straj taki jak np w Policji.Może czegoś by was to nauczyło.

Nigdy więcej.

Praca w Gdańsku - na początku było naprawdę fajnie a później tylko gorzej, pensja bardziej niż marna, ucinali jak tylko mogą żeby nie płacić normalnych pensji. Jeśli komuś wystarczy 1300 zł maksymalnie na miesiąc to może tam iść. Praca pod stresem bardziej ze strony firmy niż pacjentów - ci w większości są mili i przyjaźni. Ciągłe " darcie się " tak jak było opisane powyżej, zaglądanie w monitor i stanie nad pracownikiem aż nie zacznie pracować tak jak niektórzy z liderów tego chcą. Zespół Operacyjny obrażający pracowników na słuchawkach gdy nie odbierają ich 50 telefonu bez totalnego sensu. Wydzwaniali jak przez minutę nie zacząłeś odbierać telefonów. Współpracownicy w zespole byli cudowni, mili i pomocni. Ogólnie nie polecam.

knida
@Nigdy więcej. 24.10.2018 17:18

w Biedronce na kasie Panie zarabiaja 2500 -po co pchacie sie do pracy w której nic was nie czeka?

Były pracownik
@knida 26.10.2018 05:47

Bo na początku płacili normalnie - później nagle stwierdzili, że ucinanie godzin to dobry pomysł. Pracownicy którzy pracowali tam w grudniu - styczniu wyrabiali bez problemu fajne pieniądze - większe niż w Biedronce na kasie.

HAGGARD

Lubię atmosferę w PZU S.A. za: OK

Były pracownik

Warszawa, konstruktorska dział assistance. Z firma byłem związany ponad dwa lata, poznałem wielu fantastycznych ludzi. W PZU istnieje możliwość szybkiego rozwoju, ale to tez kwestia tego jak się zakręcisz i jesteś lubiany. Plusy: Często dawane dodatki finansowe- wielki plus. Super atmosfera z konsultantami, większość pomocna Lokalizacja zadbana choć są problemy często z klimatyzacja Na minus: Podejście liderów, żenujące- to nie my jesteśmy dla nich tylko oni dla nas! Powinni pomagać a nie odsyłać do bazy wiedzy, zapominają, ze poprzez pytania tez można się uczyć, mam wrażenie, ze stała ekipa się wypaliła (2-3 osoby) Ponad to różnorodność interpretacji, w zależności od lidera, brak spójności. Często zwykli konsultanci wiedza więcej niż liderzy Brak wsparcia liderskiego na weekendy Zbyt dużo zmian miesięcznie w procedurach Ostatnio nieregularne godziny dostawane również są mega minusem

Nik

PZU na Pałubickiego to porażka - wymagają nie wiadomo czego, bardzo mało płacą...a na umowę zlecenie to już wogóle... możesz zarobić np 1100zł bo obcinają zadeklarowane godziny w środku miesiąca, Czasami nawet nie wiesz na którą masz jutro przyjść do pracy. To praca, którą każdy jeleń może wykonywać. Każą robić wszystko na raz , tylko odbieraj, odbieraj, wysyłaj, rób przydział i tak w nieskończoność , i system beznadziejny, niezgodne terminy wizyt do lekarzy niż w rzeczywistości. Jak jesteś na wycofaniu coś robisz to już dzwonią z działu operacyjnego, żebyś wrzucił się na gotowość czyli typowy Robot. Tak samo z logowaniem czy wylogowaniem, jak za 2 minuty przed 16 skończysz to już problem trzeba specjalnie to zgłaszać operacyjnym, masakra ach.. Polecam inne called centra!!

nie
@Nik 24.09.2018 22:18

Bzdura stulecia! Nie zgadzam sie, ze praca w call center jest łatwa pracą i każdy może się tym zajmować.

Kord@
@Nik 24.09.2018 22:18

Odpowiedź do @Nick. Tak?? A jakie niby musisz mieć kwalifikacje czy doświadczenie??? Jaką ponosisz odpowiedzialność za pracę na Call Center??? Co tworzysz nowego ??? odpowiedź: wykształcenie zawodowe i podstawowa obsługa komputera, odpowiedzialności w sensie przepisów prawnych żadnej, wychodzisz z pracy i zapominasz nawet jak masz rozpoczętą pracę to zakończą ją za ciebie inne ,,Roboty", nie tworzysz nic , absolutnie nic jest to praca jak na kasie w sklepie czyli cały czas to samo...To tyle w temacie...

ok
@Kord@ 25.09.2018 09:28

Zawodowe wykształcenie i podstawowa znajomość komputera pozwoli ci być max mega przeciętniakiem, który co chwila będzie potrzebował pomocy innych bo z byle bzdurą sam sobie nie poradzi. Jeśli nie umiesz sobie radzić z trudnymi klientami, nie masz podzielnej uwagi, nie umiesz pracować pod presją czasu, nie masz wyobraźni, która pozwoli ci zastosować się do nietypowych sytuacji jakich na infolinii masa, nie jesteś asertywny/empatyczny, nie masz zdolności wykonywania kilku czynności różnego charakteru jedna po drugiej... CV może złożyć każdy, przejść szkolenie może każdy, ale dobrych konsultantów jest niewielki procent. Praca na każdej infolinii jest dynamiczna.

anonymous
@nie 25.09.2018 08:28

Jak nie każdy z ulicy może taką pracę wykonywać, jeszcze może powiesz, że trzeba mieć powołanie i tytuł doktora najlepiej, żeby było śmiesznie ☺️

Olek@
@ok 25.09.2018 10:51

Nie masz wyobraźni he, he...Nie umiesz sobie radzić z trudnymi klientami He,he...Nie masz podzielnej uwagi he,he... czyli praca na kasie w sklepie :-)

nie
@anonymous 26.09.2018 22:02

Nie trzeba, ale nie każdy nadaje się do takiej pracy. Nie każdy nadaje się do sprzątania, do gotowania czy zarządzania ludźmi.

p.mat.
@nie 25.09.2018 08:28

POTWIERDZAM. pracuję ponad pół roku, bez wysiłku wyrabiam najwyższą stawke, jka ktoś nie chce pracować , to nic dziwnego ze nic nie zarabia. To jest call center, wiec sie dzowni bo na tym polega praca. Jak ktoś nie potrafi kilku zdań zapamiętać to niech zajmie sie inna praca.

Mona

Kochani powiedzcie jak wygląda to jeśli chodzi o dni ustawowo wolne od pracy tj. święta

er
@Mona 13.10.2018 08:49

Pracuje tylko rejestracja szkód i assistance w call center, pozostali mają wolne

drach
@Mona 13.10.2018 08:49

pomyśl nad znalezieniem sobie uczciwej pracy bo możesz wkrótce stracić głowę.

Mateusz
@er 13.10.2018 23:12

koleś opieka medyczna jest całodobowa

chłep
@er 13.10.2018 23:12

te er co to za pinda śmierdząca ta Mirena Masłowska z postępu warszawki to chyba pisowska żydówka.

Nick
@Mateusz 16.10.2018 23:14

Ale PZU to nie pogotowie ratunkowe, od tego jest SOR, zresztą kto normalny dzwoni w nocy, żeby umówić się do lekarza!!!

Mateusz
@Mona 13.10.2018 08:49

@Nick ok, nie zmienia to faktu że na opiece medycznej masz zmiany 24/7 zależy jak ci ustawią jaśnie państwo koordynatorzy.

Nick

Słuchajcie koordynatorzy i liderzy PZU na pałubickiego!!! Więcej wyrozumiałości i ludzkiego podejścia do ludzi. Nie traktujcie wszystkich jak robotów, dajcie więcej swobody ludziom, zmieńcie system zmianowy, po co te 3 dni weekendowe , jeszcze do 23, człowiek ma życie prywatne , a pacjenci nie muszą dzwonić w niedziele akurat jeszcze wieczorem,

A ja w pracy :(
@Nick 07.10.2018 00:12

Liderzy i koordynatorzy myślą że są nadludzmi, taka wyższa rasa. W sumie sytuacja przypomina w tym PZU zdrowie w gdansku (usunięte przez administratora). Mobbing i tyle.

Regan
@Nick 07.10.2018 00:12

PZU totalne dno.Przenoście do innych ubezpieczalni bo to postkomunistyczne PISowsko-PeOwskie odchody.

drach

PZU kurwy,szmaty,złodziejskie z ul.postępu świnie.

Tiger

Banda oszustów!!! Nie wyplacili mi pieniedzy za 2 tygodniowy czas spędzony w tej pseudo poważnej firmie. Zostalem zwolniony tak naprawdę nie wiem za co bo " ogarnialem temat" ..chyba chodziło o to, że w zbyt dobitny sposób powiedziałem pewnej pani koordynator że nie ogarnia ukladania grafiku. Hmmm szkolenia można by dlugo na ich temat pisać. Mydli się na nich ludziom oczy ile to firma daje itp.itd..za malo na nich ćwiczeń praktycznych bo z jakieś 7 h to śmiech. Żeby dostać pieniądze za szkolenie trzeba przepracować 50 roboczogodzin z tym że oni nie pozwalają Ci ich przepracować!! Tak jak pisałem nie otrzymałem pieniędzy bo wyrzucili mnie pod sam koniec. Po co zawracać komuś glowe przez 2 tyg!! Wstyd spółka skarbu państwa! Sprzęt tragiczny, codziennie siedzi sie na innym miejscu. Czasami było tak, że przychodzilem do pracy i nie miałem wolnego stanowiska. Musiałem bezproduktywnie czekać na zwolnienie się stanowiska( stąd też moja ostrzejsza wymiana zdań z koordynatorka). Z 5 koordynatorów tylko 1 pan miał odpowiednią wiedzę by pełnić tę funkcję. Pozostale 4 paniusie Tragedia!!!! Na moje pytanie z prośbą o pomoc jedna z nich mi odpowiedziala, że ona nie jest wsparciem merytorycznym i żebym poczekal na wyżej wymienionego Pana..serio...Gdybym nie widział tego co się tam dzieje to bym nigdy w to nie uwierzył. NIE POLECAM!!!!!

anonymous
@Tiger 03.09.2018 20:02

A mòwisz o PZU na Pałubickiego w Gdańsku?

anonymous
@anonymous 04.09.2018 15:34

Nie, o Konstruktorskiej w Warszawie.

emka
@Tiger 03.09.2018 20:02

Czy Ty naprawdę sądzisz, że to koordynatorzy układają grafik? -.-

Tiger
@emka 19.09.2018 15:55

A kto?jak nie oni....?

Panczo666
@Tiger 19.09.2018 21:50

Analitycy misiaczku...

Tiger
@Panczo666 24.09.2018 15:19

Nieważne kto, ważne że te " osobistości" układające grafik w ogóle tego nie ogarniały. ŻENADA i tyle w tym temacie.

1,5 r pracy
@Tiger 03.09.2018 20:02

Assistance. Zgadza sie. Systemy na Konstruktorskiej sie wieszają to trzeba pracować i samemu wprowadzać recznie dane do systemu oczywiście bez szkolenia. Zadufanie i wywyższanie sie, arogancja, nieprzyjemne komentarze pewnej liderki O.K. Tysiąc zadań na raz, rozpraszają telefonami na wycofaniu zeby sie wrzucić bo kolejka i czlowiek się wybija z pracy, zapomina, robi błedy a trzeba gwarancje płatnosci dla wypożyczalni wypełnić. Każda dana jest b.ważna. Potem z błedów trzeba się tłumaczyć a i stawkę obcinaja za przekroczenie ilosci błędów i nie pomoże tłumaczenie, że nie można bylo sie skupic. Szkolenie teoretyczne w ogóle nie przygotowuje do pracy. Siadasz i tragedia. Niektórzy rezygnowali w 1 wszym dniu samodzielnej pracy, były tez łzy. Do ogarniecia za dużo programów systemów na raz. Tu zdenerwowany klient na linii czeka a ty miotasz sie co by otworzyc i gdzie sprawdzić. Elastyczne godz pracy?? Pic na wode. Chcesz pracowac w godz.8-16.00 to jak maja dużo konsultantów w ogóle nie dostaniesz zmiany albo sami skrócą i po miesiacu nie ma połowy wypłaty. Pomoc ? Do wsparcia kolejka nieraz po 7 osób. Klient sie rozłączy bo za długo czekał a nast. połączenie wpadnie i jest spadek- kilka spadków masz problem. Brak sluchawek. Trzeba stac po nie w kolejce. Brak stanowisk do pracy czeka sie nieraz po pól h. Jak kolejka na linii to nie wyjdziesz na przerwę- siusiu? Lepiej nie pić. To niewolnictwo nie praca. Ok bierz dodatki jak Cie potrzebuja, pracuj 16 h / dobę, zero spoznien i błędów, nienależnych, to po roku skladaj wniosek o umowę o pracę a i tak nie dostaniesz ???????? Aha obcinaja wyzsza stawke jak udzielisz klientowi nienależnej pomocy, w takim stresie i rozgardiaszu, tylu informacjach do opanowania i OWU to nietrudne. Praca w call cener: multitasking ogromna cierpliwość wytrwałość duza wiedza zmieniające się co chwilę OWU nowe procedury, kilkadziesiat maili do przeczytania każdego dnia w trakcie rozmowy z klientem bo nie ma czasu non stop dzwoni tel: chcesz za to najniższa krajową? Decyduj...

Martin
@1,5 r pracy 02.10.2018 21:53

wypisz wymaluj całe pzu. każdy dział boryka się z tymi samymi problemami. a oni (góra) nic, bo po co. Przyjdą jelenie i będą robić. Ludzie kochani szanujmy się. Dość niewolniczej pracy za marną stawkę na śmieciówce.

anonymous
@Tiger 03.09.2018 20:02

Ja pracuję już ładnych kilka miesięcy. Bez problemu zdalam egzamin i teoretyczny i praktyczny. W pierwszych dniach pracy wszyscy wokół byli pomocni i bardzo mili ???? jestem bardzo zadowolona z tej, gdyby jeszcze stawka była ciut wyższa to byłoby ekstra

UCIEKŁEM

Gdańsk - UCIEKAĆ!!! Brak pomocy merytorycznej, słaby dojazd, niskie stawki, brak możliwości osiągnięcia bonusów o których mówią przez całe szkolenie.

Anonim

Czy przed dołączeniem do zespołu PZU są trzy tygodniowe szkolenia w Warszawie ?

Dddd
@Anonim 30.09.2018 20:49

My mieliśmy jeden tydzień teoretycznego i jeden DZIEŃ praktycznego. Nie wiem jak jest teraz. Byłam w sierpniu.

magda

Też mnie wyrzucili po szkoleniu i jeszcze nazwali ze nie nadaje sie do pracy. Czego ta gruba liderka chce? na czym ona sie zna ze tak twierdzi? zeby stwierdzic cos takiego to pracownik musi przepracowac miesiac na podstawie zagranicznych danych GOOGLE. Rzeczywiscie pani gruba przyszła z prowincji i mysli ze jest pania dyrektor i o zarzadzaniu wie wszystko!! bardzo przepraszam ale nie odnosze i nie wyzywam ludzi tak na codzien ale musiałam to napisac.PZU przez takich ludzi trzeba po prostu omijac!!!!

Mateusz
@magda 07.09.2018 09:56

który to był projekt?

anonymous
@Mateusz 07.09.2018 20:50

bonus malus

Tacataca
@magda 07.09.2018 09:56

A możesz wpisać pierwszą literę imienia Pani grubej ????

Anonim

Porażka, totalna porażka. Nie polecam nikomu, wyzysk, śmiech i żałość. Liczy się to ile sprzedasz polis, a nie jak wygląda Twoja praca, większość "agentek" myli bizneslook z burdel-lookiem.

Ola

PZU Zdrowie Call Center na Pałubickiego w GD. Firma PZU Zdrowie kolejny już rok generuje straty finansowe więc logiczne jest że w takiej firmie nie będzie dobrze...wystarczy zapoznać się ze sprawozdaniem finansowym/ bilansem za poprzednie lata. Jest takie powiedzenie ,,że z pustego to nawet Salomon nie naleje" Przenieśli się z Wa-wy aby ciąć koszty tj. mniejsze wynagrodzenie i niższe koszty wynajmu.

Beata

Zebym wczesniej przeczytała opinie o PZU to nawet nie przesłałabym CV. Ale macie PZU już fatalną opinię.Też na moim szkoleniu długo nie wspomnieli, że można oblac egzamin i nie przystąpić w ogóle do pracy, banda oszustów, omijać szerokim łukiem. PZU oszukiwanie ludzi MACIE TO WE KRWI!!! tak prawdziwy POLAK nie robi. Najlepszego z okazji odzyskania niepodległości

Panczo666
@Beata 07.09.2018 09:46

Lol co, to jest właśnie typowo POLSKIE zachowanie

Były pracownik

Pracowałem w PZU Zdrowie w Gdańsku na infolinii medycznej ( CZUM )prawie od samego początku przez kilka miesięcy. Na początku atmosfera była całkiem sympatyczna, nawet dostałem premię za zdane szkolenie ( tak, to prawda, nie wiem jak było później). Umowa o pracę, choć wielu ludzi miało umowę zlecenie. Było fajnie, ale do pewnego momentu. Gdy otrzymaliśmy informację, iż musimy się pytać o każdą przerwę ( nawet o wyjście do toalety, co jest niezgodne z prawem pracy ) atmosfera nagle opadła. Ludzie przestali lubić chodzić do tej pracy, wiele osób zaczęło szukać nowej albo jedynie myśleć o zmianie pracy na lepszą. Niesprawiedliwe ocenianie, pracowaliśmy do 22, a oczywiście za czas spędzony wieczorem lub w niedzielę, gdy nikt nie dzwonił i nie było co robić była liczona efektywność. Później po wielu prośbach to zmienili. Liderzy na ogół wszystko mają w nosie gdy zgłaszasz im problem. Zrobili pokój do relaksu ale nie można tam jeść. Dojazd słaby, na Jasieniu, zwłaszcza w godzinach nocnych ( zmiany były do 22). Przez jakiś czas była kantyna w budynku obok, ale to zajmuje czas by dojść, a wiadomo przerwa krótka. Potem nawet tą kantynę zamknęli. Oczywiście o wszystko się czepiają, wiecznie problem. Często problemy z komputerami, z systemem, telefonem. Dostałem maila od mojej liderki, że na przyszłość mam się pytać czy mogę wyjść na krótką przerwę , czytaj jako zwykłe wyjście do toalety, a nie sobie wychodzić bez pytania! Serio, nie kłamię, nie żartuję. Mega nie polecam tej pracy, poznałem kilku ciekawych ludzi, dlatego mam pewne miłe wspomnienia, ale praca jako sama w sobie beznadziejna. Odradzam . Rynek pracy zmienia się na lepsze, znajdziecie coś lepszego.

tubis

Po raz kolejny przestrzegam!!! Ta firma to kuriozum post prl-owskie. Przestrzegam przed pójściem do pracy jako agent. Nic od siebie czyli pensji narzędzi itd a ciśnienie większe jak na etacie. Pamiętaj najpierw ubezpieczasz rodzinę i znajomych a potem bujaj się i tak w kółko szukają leszczy. Zniechęcisz się tylko do pracy i czas stracisz ewentualnie zarobisz pare groszy ale nawet na zus nie starczy

POWSZECHNY ZAKLAD URABIANIA

odradzam kazdemu pracy na INFOLINII W PZU W WARSZAWIE !!!!! WYSTARCZY POCZYTAC KOMENTARZE

POWSZECHNY ZAKLAD URABIANIA

W skrócie praca w PZU nie opłaca się i oszukują: -14zł brutto na godz - szkolenia aż 2tygodnie musisz zdac egzamin jak go nie zdasz to w plecy 2tyg twojej pracy - po szkoleniu trzeba popracowac 50 godzin zeby wyplacili pieniadze za szkolenie ( po szkoleniu pracuje sie ok. 2 tygodni te 50godz bo PZU nie daje ich szybciej wypracowac. CZESTO ZWALNIAJA A WIEC MOZNA MIEC DUZO W PLECY. PODSUMUWUJAC MIESIĄC PRACY W PZU ZA 1200ZŁ!!!!!!!!! MYDLĄ OCZY NA SZKOLENIU A PÓZNIEJ PORAŻKA!!!!!

anonymous

PZU na pałubickiego to porażka- wymagają nie wiadomo czego, a tak naprawdę to praca, którą każdy jeleń może wykonywać. Każą robić wszystko na raz , tylko odbieraj, odbieraj, wysyłaj, rób przydział i tak w nieskończoność , i system beznadziejny, niezgodne terminy wizyt do lekarzy niż w rzeczywistości. Jak jesteś na wycofaniu coś robisz to już dzwonią z działu operacyjnego, żebyś wrzucił się na gotowość czyli typowy Robot. Tak samo z logowaniem czy wylogowaniem, jak za 2 minuty przed 16 skończysz to już problem trzeba specjalnie to zgłaszać operacyjnym, masakra ach.. Polecam inne called centra!!

Ina

„Pracowałam „ w PZU na konstruktorskiej jakieś 2 tyg . Zaraz po szkoleniach zostałam wyrzucona i nie zostały mi zapłacone pieniądze za całe dwa tygodnie . Mówią ci ze szkolenia sa płatne a co się okazuje później ze sa płatne tylko wtedy kiedy po szkoleniach przepracujesz 50 godz haha . Dlaczego nie mówicie o tym od razu ? Nie uwarzam tez ze był jakiś większy powód do tego żeby mnie wyrzucić . Podczas egzaminów pisemnych miałam najlepszy wynik w całej grupie . Dobrze wiem ze wyrzucenie mnie to była po prostu zwykła dyskryminacja . Ale mniejsza z tym .... wasze szkolenia się do niczego nie nadają to po pierwsze . Nie dziwie się tez ze dużo ludzi jest wyrzucanych po szkoleniach skoro nic z nich nie wynieśli . Po co takie coś robicie ? ! Potrzebowałam pilnie pracy i pieniążków a straciłam dwa tyg na robienie za darmo . I jeszcze ci koordynatorzy którzy mysla ze nie wiadomo kim sa a tak naprawdę sa NIKIM :) W momencie kiedy zostałam wyrzucona było mi bardzo przykro ponieważ starałam się ale Podczas szkoleń sama miałam myśli czy warto tam zostać i myślałam o tym ze raczej tam nie wytrwam bo to się tam wyprawia to jakaś masakra . Nigdy nie wróciłabym do tego miejsca nawet gdyby więcej płacili itd cieszę się ze się mnie pozbyli tylko szkoda tych pieniążków i mojego czasu ....

Jo555
@Ina 31.08.2018 01:49

wszystko o czym piszesz to prawda, pracowałam tam 2 lata tj. na Konstruktorskiej i nie chciałabym juz tam wrócić, marne pieniądze, gdyby nie inne źródła dochodu, to nie wystarczałoby mi nawet na bardzo skromne życie, porażka, poza tym, że czegos tam zawsze człowiek sie nauczy ł, to żadnych innych plusów, praca stresująca bo z klientem, marne pieniądze, obcinanie godzin, na zasadzie mały ruch na infolinii, to idź do domu, porażka, 2 lata uważam za zmarnowane, szkolenia oczywiscie beznadziejne - też na moim szkoleniu długo nie wspomnieli, że można oblac egzamin i nie przystąpić w ogóle do pracy, banda oszustów, omijać szerokim łukiem

PZU
@Jo555 01.09.2018 18:41

Jak najbardziej zgadzam się z powyższymi opiniami. Lepiej już sprzedawać niż kogoś umawiać i wciskać kit, że termin dla pacjenta PZU jest bardziej odległy, a w rzeczywistości jest inaczej ( jakaś kierowalność wymyślona przez nie wiadomo kogo) . Tak samo zmiany do 23 i nocne to porażka- przecież to nie pogotowie ratunkowe i kto normalny dzwoni w nocy i umawia się do lekarza..... Praca ogólnie monotonna, nie rozwija.

FraniaFrania
@Ina 31.08.2018 01:49

nauczka na przyszłość- jak jest potrzebne szkolenie to zawsze pytaj na jakich warunkach. Na prawdę, nie wiem co trzeba zrobić żeby oblać. UwaŻam, że nie pomogły Ci w tym błędy ortograficzne, które robisz. Mimo wszystko nie masz czego żałować, poczytaj resztę opinii.

Ina
@FraniaFrania 02.09.2018 15:06

Po pierwsze jeden błąd :) pisałam na szybko . Najpierw przeczytaj dokładnie a potem się madrzyj ha ha :)

Olaf
@Ina 04.09.2018 23:41

mądrzyj? co to za słowo? Frania miała rację. Za dużo błędów. Na rejestracji trzeba pisać bezbłędnie :) powodzenia w każdym razie

Panczo666
@Ina 31.08.2018 01:49

Żeby nie zdać egzaminu po szkoleniu na infolinię PZU naprawdę trzeba się starać, znam jeden przypadek gdzie delikwent nie zdał ale zwyczajnie podczas rozmowy egzaminującej bluzgnął do klienta. Nie mam pojęcia jak ci się udało nie zdać. Aha, info o tym że za szkolenie płacą po przepracowanych 50h jest pierwszego dnia, było słuchać a nie pewnie nos w telefonie.

Ina
@Panczo666 05.09.2018 22:33

Tak czy siak cieszę się ze nie mam już z nimi nic wspólnego :D

magda
@Ina 31.08.2018 01:49

Współczuję Ci też mnie wyrzucili po szkoleniu i jeszcze nazwali ze nie nadaje sie do pracy. Czego ta gruba liderka chce na czym ona sie zna ze tak twierdzi? zeby stwierdzic cos takiego to pracownik musi przepracowac miesiac na podstawie zagranicznych danych GOOGLE. Rzeczywiscie pani gruba przyszła z prowincji i mysli ze jest pania dyrektor i o zarzadzaniu wie wszystko!! bardzo przepraszam ale nie odnosze i nie wyzywam ludzi ale musiałam to napisac

magda
@Panczo666 05.09.2018 22:33

Tak ze jest płątne szkolenie po przpreacowaniu 50godzin,dopiero pani powiedziała jak ja dopytałam.Tak to by nie powiedziala a wiec nie na wszystkich spotkaniach jest to mowione. Wiec nie mow. Specjalne działąnie?

Sierotka Marysia

"PeZetU 31.08.2018 21:32 @Samanta 29.08.2018 11:47 Zgadzam sie z opinią. Niestety CZUM to nieudana próba stworzenia czegoś z niczego. Kierownik Pan o imieniu M. to niby sympatyczna osoba lecz przy bliższym spotkaniu traci w oczach i wychodzi diabełek że cele to najważniejsze, osoba się nie liczy. Tylko LICZBY. Również koordynator tzw jakości Pan o Imieniu W. to niby sympatyczny pan dla wizytacji z Warszawy ale jak nie ma ich to lubi sobie pochodzić i porzucać kur..mi na prawo i lewo do ludzi. Ach ta Jakość. :) Aż uszy więdną. Koordynator tzw Liderów Pani P. to chodzący ideał w skórzanych spodenkach :) Ach te nieocenione miny strzelane do pracowników i wysokie mniemanie. I śrubowanie celów już nierealnych. Mamy też kolejną panią P. o tym samym imieniu to nasz koordynator operacji. Tylko L1 i L1. Ci co pracowali, pracują bądz będą pracować to doświadczą tego. Odbieraj połączenia, ale ich nie kończ bo kolejki. a na koniec miesiąca plany nie zrobione bo oczywiście przez L1. ale PZU się ciszy bo zapłaci mniej pracownikowi. Błędne koło. I dziwią się że ludzie uciekaja. NIE POLECAM." Dodała bym jeszcze bardzo słabe połączenie komunikacją miejską z PZU zdrowie gdańsk na pałubickiego.

tobiasz
@Sierotka Marysia 05.09.2018 07:04

płacą malutko :(

Robi

Totalna porażka! na sw. Barbary w WARSZAWIE!!!!!!!!! wyrzucenie po szkoleniu i nazwanie mnie ze nie nadaje sie do pracy. Pytam sie jakim prawem ma osądzać mnie ta osoba? Jak szkolicie tak macie.Zeby tylko nie zaplacic za szkolenie. Mało godzin do przepracownia po 4, 5godzin dziennie do 50 godzin to po pół miesiaca trzeba pracowac. Szkolenie za darmo 2tygodnie. Nikomu nie polecam bardzo szkoda czasu!!!!!

D.
@Robi 06.09.2018 22:56

Bo niestety nie każdy ogarnia po szkoleniu. Tu nie chodzi o wiedzę, ale o rażące błędy. Niestety coraz więcej przychodzi takich co wg ich mowy mają wy eba ne.

Julia..

PZU Zdrowie kolejny już rok generuje straty finansowe więc logiczne jest że w takiej firmie nie będzie dobrze...wystarczy zapoznać się z bilansami finansowymi za poprzednie lata. Jest takie powiedzenie ,,że z pustego to nawet Salomon nie naleje"

były pracownik oddziału PZU

Potwierdzam- wiele negatywnych opinii pracowników to szczera prawda. Spółka chwali się olbrzymimi zyskami które są zasługą głównie pracowników - tych w oddziałach którzy muszą wykonywać kwartalne plany sprzedażowe by jak najwięcej i jak najwyższa była składka za dany produkt. Pracownicy na infoliniach w tym głównie studenci mają mega ciężką pracę w cięzkich warunkach które są opisane we wcześniejszych wiadomościach . czyli słuchawki stare komputery czy biurko które jest rozpdajace. Tak ta firma żeruje na biednych pracownikach nie dając nim z zamian. Wynagrodzenie w tej firmie to istna kpina, w dodatku mobbing ze strony przełożonych powoduje często masowe odejścia lub zmuszenie do odejścia bo człowiek nie wytrzymuje psychicznie. Pzu to bardzo oszukańcza firma która jest ponad 200 lat na rynku pewna swojej pozycji więc nie boi się konkurować bo ludzie większość ludzi - myśli, że warto w niej mieć ubezpieczenie bo jest tyle lat na rynk, ale prawda jest taka moi kochani , że dla tej firmy nie liczy się człowiek tylko cyferki. Jak największa sprzedaż z wieli obszarów , wciskanie ludziom kitu i ubarwianie rzeczywistości - dobrze jest jak nic się nie dzieje , bo jak coś się komuś stanie czy jakiś wypadek na osobie czy inny - szukanie jest odmowy by nie wypłacić odszkodowania. Powołują się na coraz to bardziej skomplikowane warunku OWU by nie wypłacić bo wtedy dla nich to zysk. Tak samo jest z wynagrodzeniem , patrzą na każdym kroku uwalić z premii za np błąd w systemie np drobna literówka. Osobiście odradzam inwestowanie pieniędzy w pzu czy choćby nawet ubezpieczenie OC/AC czy posiadać Indywidualne ubezpieczenie które jest ściemą . Zarobki w Pzu są śmieszne nie adekwatne do zysków które firma notuje w kazdym roku.

Disenchantment

Pracowałem w PZU od lutego na kilku projektach, w tym najdłużej na ogólnej. Zgadzam się z częścią tych opinii. W PZU nadal panuje atmosfera PRL, a o dobrych zarobkach można tylko pomarzyć (chyba że będziesz prezesem/dyrektorem), mimo tego, że zysk netto grupy PZU w 2018 wyniósł 2,4 mlrd PLN (ależ dobrze zaoszczędzili na słuchawkach, komputerach, sprzątaniu biurowców oraz zarobkach szarych patałachów na słuchawkach). Ciągle jest rotacja, a PZU woli zatrudnić nowych, niż dać złotówkę więcej dla starych. Plusy +wypłata na czas, jeśli podpiszesz rachunek +można poznać szczegóły ustaw w praktyce, które będą przydatne w życiu +spoko koordynatorzy +można nauczyć się rozumieć OWU i język urzędowy + elastyczny grafik- praca nie należy do najlepszych, ale ok jako pierwsza praca albo przejściowa dla bezrobotnych +można poznać ciekawych ludzi +jest integracja zespołu- wspólne wyjścia, konkursy itd Minusy - Zarobki -14 PLN/h brutto podstawy, +teoretycznie można uzyskać stawkę maksymalną 18PLN brutto(ciekawie, jak? Chyba że będziesz olewać sprawy klientów lub rozłączać się, jak robią to niektórzy.) Poprzedni System premiowy :trzeba odebrać odpowiednią ilość połączeń (jaki geniusz to wymyślał, przecież sama weryfikacja zajmuje do 4 minut)+ 90% jakości rozmów + określony % leadów i przełączeń do działu sprzedaży - olewatorstwo na porządku dziennym: wszyscy olewają zadania oraz interwencje, które wystosował konsultant, przełączają w kółko. Nie zawsze jest możliwość, żeby przez koordynatora zainterweniować w sprawie klienta, a później do niego oddzwonić. Czasem mogą powiedzieć przełącz albo załóź zadanie i tyle (chociaż niektóre trudne sprawy klienta z rozliczeniami oczywiście koordynatorzy sprawdzają i próbują to rozwiązać) - codziennie zmieniasz stanowisko pracy(dla bezpieczeństwa?), przecież nie można do stałych pracówników i osób, pracujących min 3 dni w tygodniu, przypisać stanowisko, jak na innych działach. To jest idiotyczne, bo często nie ma miejsca i musisz stać /siedzieć pod ścianą i czekać na miejsce. - stary sprzęt, słuchawki, w których nic nie słyszysz, komputery, które wolno się ładują i są zabagowane. Jakoś trafiłem na stanowisko, gdzie były złe ustawienia proxy. Zamiast obsługiwać klientów, 4godziny próbowałem z koordynatorami to naprawić, dopóki nie zwolniło się inne miejsce. I jak w takich warunkach wyrabiać wymaganą ilość odebranych połączeń? - ciągle kolejki, po 16-18 tylko 2-3 osoby pracują, czasami tylko jeden konsultant odbiera, a po 18 dzwonią przeważnie buracy, nieudacznicy i frustraci, wylewające na ciebie swoją żółć i molestujące mózg(ale to na wszystkich infoliniach) -oszukiwanie klientów : zbieranie oddzwonów w czwartek-piątek, bo jest aktualizacja systemów(aha, po prostu jest kolejka i trzeba ratować słupki i wyniki, co powoduje, że jeszcze więcej klientów dzwoni w następnym tygodniu ), zaniżanie kwoty odszkodowania itd - niewłaściwe przełączenia z innych działów (chociaż to jest wszędzie): np. przełączenie w weekend z rejestracji szkód osobowych na ogólną w sprawie pzu życie, ale ogólna nie ma dostępu do tej informacji, a pzu życie nie obsługuje w weekendy. -dziwny system awansu: niektórzy już po 3 m-cach awansują, a inni siedzą kilka lat na infolinii, chociaż mają wiedzę i doświadczenie. - generowanie kolejek: pzu zatrudnia ponad konsultantów, którzy dzwonią do klientów. Jeśli klient ma pytanie odnośnie swojej polisy lub OWU, to przełączają na ogólną. Czyli 20 osób non -stop przełączają na ogólną, a na ogólnej jest maks 5 konsultantów, co powoduje ciągle kolejki Ta praca może być przejściową dla bezrobotnych lub dodatkową dla studentów, ale zupełnie nie pasuje jako praca stała, bo trzeba zapieprzać ponad 230 godzin, żeby była jakaś wypłata. -

gosia

Odradzam pracę w PZU ZDROWIE w Gdańsku, ostatnio ze względu na zmniejszony ruch nainfolini obcieli pracownikom na umowy zlecenie godziny, tak że ludzie dostają stawki za miesiąc nawet poniżej 1 tyś. Czyli jak mówią wam na rozmowach że grafik jest elastyczny to prawda tyle że elastyczny jest dla nich czyli mogą dowolnie obcinać Ci godziny, ustawiać zmiany np. że przychodzisz na 4 godziny dziennie co przy kosztach dojazu, poświęconym czasie, i stawce 10zł na netto za godzinę NAPRAWDĘ SIĘ NIE OPŁACA. LUDZIE ZASTANÓWCIE SIĘ MACIE TYLKO JEDNO ŻYCIE I CZAS JEST NIE ODWRACALNY WIĘC NIE MOŻNA GO TRACIĆ!!!!

Jo55555
@gosia 01.08.2018 08:21

przeniesli ten projekt z Wawy, potwierdzam porażka, już lepiej jajka na bazarze sprzedawac, serio :) na pzu szkoda zdrowia , czasu, to banda oszustów i nieudaczników, ciesze się ze juz tam nie pracuję, znalazłam spokojniejszą prace, i lepiej płatna, długo szukałam, ale jednak mozna lepiej zyć

CAMELL

(WARSZAWA) Zgadzam się z opiniami tutaj. W 100% prawda. Kompletny bałagan, najniższe stawki za bardzo wymagającą pracę- premie, których nikt nigdy nie widział na oczy, szkolenie nie przygotowujące do pracy. Przyjmują hurtem, ucinają szkolenia, 95% zwalnia się lub odchodzi po max kilku tygodniach. Wszystko robione po najniższej linii oporu. Żeby dostać wypłatę za szkolenie trzeba przepracować 50h co jest niezwykle trudne przy braku przygotowania do pracy i egzaminie z odsłuchów, gdzie po 7h szkolenia praktycznego nikt tak na prawdę nic nie wie. Szkoda stresu i czasu na tak żałosną firmę. Oni dają 14zł brutto, gdzie w pierwszym lepszym miejscu dostaniesz 14 zł netto, bez wymagań takiej wiedzy jaką potrzeba do tej pracy. Szukają jeleni do pracy.

Jo55555
@CAMELL 15.08.2018 02:49

to prawda, 2 lata pracy uważam za zmarnowane, pieniedzy nie wystarcza na skromne utrzymanie, oszukuja na rekrutacjach szkoleniach i jest sie kompletnie nie przygotowanym na poczatku do rozmów z klientem co powoduje ogromny stres na początku pracy, na prawdę nie warto, nie polecam, odradzam, szkoda zdrowia

Zostaw opinię o PZU S.A. - Warszawa

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PZU S.A.