PZU

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 442 ocen.

Opinie o PZU

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PZU

Ja wam powiem prawdę

Widzę że znowu nisko opłacani stażyści z działu social media próbują ratować ten profil xDDD już za późno ziomeczki, każdy wie jak jest w CC . a jest tak - systemy ledwo chodzą, błędy systemu to norma i koordynatorzy mają to gdzieś że coś się zepsuło, bo tak jest cały czas . awansują ludzie których nikt nie zna bo nie wiem co, pewnie komuś włażą gdzie potrzeba xD a inni harują i nic z tego nie mają . co do systemu efektywnościowego który tak zachwala kolega "pracownik" że niby skrupulatnie rozliczane to jest śmiech na sali xD w dziale opieka medycznej gdzie pracuje moja dziewczyna nawet nie wysyłają jakimasz wynik, siedzisz i czekasz a tu przez cały tydzień nic, ostatnio nie wysyłają kiedyś wysyłali, jak jakaś laska pytała kiedy będzie to jej facet powiedział żeby sobie sama zrobiła jak jej się tak chce (dla tych co nie wiedzą: SAMA SOBIE NIE ZROBI można najwyżej liczyć codziednnie ile masz spraw ale jak się pomylisz to już kaplica). czyli do końca miesiąca nie wiedziała ile zarobi. masz problem z protokołem idziesz do koordynatorów i co, i nic bo nie mają czasu bo są zajęci swoim własnym kolesiostwem, siedzi tam po 5 osób i sobie gadają a obok stoją konsultanci którzy nie mają miejsca i czekają, moja dziewczyna ostatnio chyba z 3 godziny czekała na stanowisko bo nawet nie miała biurka żeby pracować. razem z nią codziennie czeka w p**du osób i to w każdym projekcie nie tylko medycznym . proszę Was ziomki nie ściemniajcie bo są na szczęście tacy ludzie jak ja którzy powiedzą PRAWDĘ o PZU. ja już tam nie pracuje ale moja dziewczyna cały czas. też szuka innej pracy . mam też dużo znajomych w opiece medycznej i w rejestracji. rejestracja to takie samo [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] gdzie klient ma prawo cię zwyzywać a ty musisz lecieć dalej bo są kolejki i koordynator któremu się wydaje że jest prezesem będzie się na ciebie darł aż nie odbierzesz połączenia .,..... raz jeszcze mówię NIE WIERZCIE W ŚCIEMY PISANE PRZEZ OSOBY KTÓRYM KTOŚ KAZAŁ TO NAPISAĆ !!!

Martyna
@Groni 31.10.2017 08:38
Co do słuchania inwektyw pod swoim adresem to również nieprawda. Jeśli po upomnieniu i poinformowaniu, że się rozłączysz jeśli...

Groni czy kim tam jesteś to moze tak jest u Ciebie w HR czy nie wiadomo gdzie. Sa infolinie gdzie nie możesz sie rozlaczyc i kropka. Pracowalam na jednej z nich i pomimo wielu obelg ze strony klientow nie moglam sie rozlaczyc. Dopiero jak trzy razy zwrócisz komuś uwagę i za pozwoleniem kogos wyżej mozesz sie rozłączyć. Innej możliwość nie ma i nie sciemniaj bo niedobrze to sie czyta. Klamstwo. Wiekszosc klientow i tak jest sprytnych i potrafi niezle Ci nawrzucac bo przecież uwagę możesz zwracac jak przeklinaja. Spokojnie, potrafią konsultantom naublizac bez wulgaryzmów i to porządnie. Nie ma dnia żeby ktoś nie trafił na psychopate który dzwoni zeby sie powyzywac na biednym człowieku, ktory pracuje w pzu za marne grosze

Jak to
@Groni 31.10.2017 08:38
Co do słuchania inwektyw pod swoim adresem to również nieprawda. Jeśli po upomnieniu i poinformowaniu, że się rozłączysz jeśli...

hehe, tracić nerwy za grosze, uspokajać klienta, ja nie ostrzegam rozłączam, pozdrawiam kadry

Luiza

Drodzy koledzy i koleżanki, Praca w PZU na infolinii faktycznie nie zachwyca, pracowałam(1rok) nie były to rewelacyjne zarobi, ale atmosfera była czymś co potrafiło mi to wynagrodzić. Ten czas spędzony tam dał mi szanse dostania się na staż, który Wam gorąco polecam. Byliśmy tam naprawdę rozpieszczani, chodziliśmy na kolacje, kręgle, fajne szkolenia, spotkania(wszystko na koszt PZU) Następnie po dobrze płatnym stażu, który dał mi od razu umowę o pracę, otrzymałam propozycję pracy. Zarobi sa naprawdę dobre jak na polskie warunki, premia co 3 miesiące druga pensja. Podsumowując warto się zatrudnić i szukać swojego miejsca w firmie. Na infolinii nie będą płacić dobrze i to jest fakt.

Ktoś
@Luiza 01.11.2017 18:09
Drodzy koledzy i koleżanki, Praca w PZU na infolinii faktycznie nie zachwyca, pracowałam(1rok) nie były to rewelacyjne zarobi,...

"chodziliśmy na kolacje, kręgle, fajne szkolenia, spotkania(wszystko na koszt PZU)" hahahahahahhahahahhahahahahhahahahahahahahahhaahahahahahahha to chyba zart ???? jak pracujesz na infolinii których jest mnóstwo i na stanowisku nie ważne jakim, nie ma czegoś takiego jak dostanie czegoś na koszt firmy. Co z tego ze tu sie wypowiadaja ludzie którzy siedzą pewnie w centrali jak ciągle sa aktualne oferty na infolinie. Marnie, biednie i nastawienie na wykorzystanie pracownika na maxa. Spokojnie, nikt nie docenia nikogo. Pracownik jest tylko kims kto ma robić duzo i coraz wiecej a najlepiej to w ogole dawac z siebie wszystko i pracować 12 h bo jak pracuje mniej to po prostu nie dostaje zmian.

haha5
@Ktoś 04.11.2017 11:33
"chodziliśmy na kolacje, kręgle, fajne szkolenia, spotkania(wszystko na koszt PZU)" hahahahahahhahahahhahahahahhahaha...

to chyba po znajomości, pewnie 1 na 10000 sie udaje

Ktoś znany

Pracowałam bardzo długo w pzu, większość negatywnych opinii, które zostały tutaj napisane są niestety prawdziwe. Duża firma, która na maxa wykorzystuje ludzi i ma ich za nic. Oczywiście do tego dochodzi najniższa krajowa i premia tylko w przypadku jak masz super dobry kontakt z liderem, jeśli nie to można się pożegnać. Jak pracujesz bardzo długo, najlepiej po 10-12 godzin to może trochę będą z ciebie zadowoleni jako z pracownika.. co jest bardzo przykre, a jeśli mniej to jesteś na czarnej liście osób, które ma się centralnie w d.. i jesteś "mało przydatny". Mobbing o którym wcześniej wspomniano istnieje, nie łudźcie się, że to pisze konkurencja bo nie pisze, już dużo osób przez to przechodziło, kilka osób zgłaszało to wyżej, bezskutecznie, jak wyżej wspomniałam tutaj człowieka ma się za nic, on ma tylko robić, robić i robić bo przecież jest tylko po to. Ludzie, którzy pracują długo odchodzą sobie bez żadnego problemu, pracodawca nawet nie zatrzymuje dobrych pracowników bo przecież to nie pierwszy i nie ostatni a jeszcze będzie problemy robił, że może umowę o pracę chce. Ach! Umowa o pracę :D Można pomarzyć a jeśli już ktoś zapier** to dostał propozycję, która niestety była bardzo marna i nieopłacalna. Ludzie Warszawa jest ogromna, jest mnóstwo lepszej pracy, w której może was ktoś zauważyć za to, że jesteście w czymś świetni a nie że liżecie du*ę szefostwu lub chodzicie z nimi na kawkę ;) Naprawdę zastanówcie się zanim złożycie tu cv. Dodam jeszcze dla tych, którzy chcą to zrobić dostać się jest mega banalnie, rekrutacja naprawdę dla ludzi, którzy tylko, że skończą szkołę licealną czy inną ;) Ponad to rekruterzy nie są w żadnym stopniu wykwalifikowani na takich. Ech, jednym słowem nie polecam i współczuję każdemu kto tam pracuje i zniża się do takiego poziomu gdzie każdy na każdego podpier** i każdemu obrabia bądź liże du*ę - co kto lubi ;) a rotacja jest tak ogromna, że jak pracowałam w kilku innych firmach to czegoś takiego jeszcze w życiu nie widziałam.

Gonia
@anonymous 14.11.2017 19:23
A podpowiedz gdzie i w jaki sposób można złożyć wypowiedzenie będąc jeszcze w okresie szkoleń?

W formie pisemnej, w kadrach. Jak u każdego pracodawcy

sws
@anonymous 14.11.2017 19:23
A podpowiedz gdzie i w jaki sposób można złożyć wypowiedzenie będąc jeszcze w okresie szkoleń?

a w jakim celu pisać wypowiedzenie, nie przychodzisz i już

Jakto

za stawkę 13 brutto można znaleźć spokojniejszą pracę, praca na infolinii jednak jest nieco stresująca, wymaga wysiłku intelektualnego, trzeba sporo się nauczyć, żeby swobodnie rozmawiać z klientem, każdy projekt ma swoje uroki, wszędzie spotkasz trudnego, roszczeniowego klienta, który np. będzie ci zarzucał, że np. nie potrafisz mu pomóc, a przecież siedzisz na stałej posadce, a Ty nie możesz mu powiedzieć, ze na śmieciówce za 13 brutto/h, na prawdę nie jest lekko i łatwo, a stawka godzinowa to po prostu żenada, przy tym jak PZU się chwali jakie osiąga zyski, totalna porażka, nie polecam z całego serca, jeśli się tam zatrudnisz, zrozumiesz, ze piszę prawdę

MacKwi

Pracuję w PZU na rejestracji szkód już 3 miesiące, z czego w ostatnim miesiącu szczególną uwagę zwraałem na swoje wskaźniki co by dostać wyższa pensje. Mimo, że wyrobiłem 2 wskaźniki które sobie sam na bieżąco wyliczałem to uwalili mi premie za inne o których nie byłem informowany. W związku zamiast 15 zł/h dostałem stawkę podstawową 13 zł/h. Zupełnie straciłem motywację bo na prawdę się starałem a mimo to znaleźli haczyk żeby nie wypłacić mi wyższej stawki. + elastyczne godziny pracy - brak realnego wpływu na wysokość premii

Robert
@groni. 31.10.2017 08:48
Maciek, zgadzam się. Konsultanci powinni być informowani o wszystkich warunkach do wyższej stawki.

Powinni się nie sa, mam swojego lidera i dobrze wiem jak to wygląda. Mogą obciąć premie na czymkolwiek chca i nikt im nie zabroni. Nawet nie muszą Ci mówić co rzekomo zle robisz. Oni nic nie muszą. A Ty biedaku rób za grosze, staraj sie a i tak nawet zlotowki wiecej nie dostaniesz. Pff.

groni.
@Robert 04.11.2017 11:27
Powinni się nie sa, mam swojego lidera i dobrze wiem jak to wygląda. Mogą obciąć premie na czymkolwiek chca i nikt im nie zabro...

Wszystko zależy od lidera. Są lepsi i gorsi. Ja pracowałam tam rok. Możliwe nawet, że mnie znasz. ;) Ale to, że konsultanci nie znają dokładnych składowych swojego wynagrodzenia, bo nigdzie nie jest to powiedziane, od początku mi się nie podobało. Zdarzyło mi się potwierdzać stawki konsultantów i wygląda to tak, że jak nie łapiesz się do systemu efektywnościowego to lider nie bardzo może nawet dać Ci tą wyższą stawkę, mimo wyrobionego wyniku. Także nie wszystko zależy od 'kiero'. Jeśli spytasz to Twój lider powinien Ci przekazać zasady systemu efektywnościowego.

Alusia

Jeszcze nie tak dawno nie było nawet szans na pracę w takiej firmie. Teraz jak widzę ich ofertę to jestem w szoku.

Mateusz
@Alusia 03.09.2017 21:28
Jeszcze nie tak dawno nie było nawet szans na pracę w takiej firmie. Teraz jak widzę ich ofertę to jestem w szoku....

No chyba sobie żartujesz. Od dobrych już kilku lat poszukują i przyjmują kogokolwiek do pracy bo ludzie się zwalniają. Słabo płacą, nie szanują pracowników, na dodatek ciągle są problemy ze stanowiskiem i wyjściem na jakąkolwiek przerwę.

nie ważne kto
@Mateusz 27.10.2017 19:55
No chyba sobie żartujesz. Od dobrych już kilku lat poszukują i przyjmują kogokolwiek do pracy bo ludzie się zwalniają. Słabo pł...

hahahahhahahahhah ciąle są miliony ofert z pzu bo nie ma ludzi do pracy, ludzie trochę popracują, zobaczą jak to wszystko wygląda i się zwalniają, na infoliniach pracują coraz mniej kompetentni ludzie, kierownicy mają wszystko gdzieś.

Rudzielec

Rekrutacja na stanowisko konsultanta banalna. Brak informacji na wstępie,że tylko dla osób młodych, co można odczuć jako dyskreminację. Brak informacji o wyniku rekrutacji (a to brzydkie zachowanie). Proponuję pamiętać wszyscy kiedyś będziemy dojrzali.

Jola
@Groni 31.10.2017 08:33
To akurat nieprawda. Sporo osób, które pracują jest grubo po 40tce. Weterani nawet po 60tce. ;)

No chyba nie. Lepiej wziąć młodsza osobę która będzie dużo bardziej efektywniejsza niż osobę starszą - takie myślenie ma ta firma, jeśli przyjmowane są starsze osoby w wieku po 40 to łatwo im nie jest, byłam, widziałam... Mają ciągle rozmowy ze swoimi liderami i ciśnienie na to że mają dorównywac najlepszym. Zresztą nie są traktowane poważnie, a na infolinii sa pierwsze jak to się mówi do "odstrzalu".

Rudzielec
@Groni 31.10.2017 08:33
To akurat nieprawda. Sporo osób, które pracują jest grubo po 40tce. Weterani nawet po 60tce. ;)

Jestem pena, że pracę podjęli w młodszym wieku. Mając 50 lat nie dostaniesz pracy w PZU bez znajomości. Takie osoby są do odstrzału, bez względu na doświadczenie zawodowe.

Olgierd

Niektórzy chyba muszą narzekać gdyż inaczej źle się czują? Bardzo bym chciała pracować w PZU ale nie mam szans dostać się do firmy. Ale dla niektórych taka firma jest słaba!!!

Szczery
@Olgierd 20.07.2017 12:28
Niektórzy chyba muszą narzekać gdyż inaczej źle się czują? Bardzo bym chciała pracować w PZU ale nie mam szans dostać się do fi...

hahahahahahahahhahaha chyba napisał ktoś z HR coś takiego :D Dobrze wiecie, że bierzecie kogo popadnie bo powoli nie ma komu (usunięte przez administratora)

Seba
@Szczery 27.10.2017 20:03
hahahahahahahahhahaha chyba napisał ktoś z HR coś takiego :D Dobrze wiecie, że bierzecie kogo popadnie bo powoli nie ma komu (...

Ejj bez sciemy. Biorą każdego. Rekrutacja to jeden wielki żart.

Pracownik

Wydaje mi się, że taka długa lista wynika z faktu, że PZU ma dużo oddziałów!

Niki
@Gonia 31.10.2017 20:55
dokładnie tak. główna lokalizacja cc to Warszawa. oprócz tego sa jeszcze 2 (może 3). Oddziały powoli są ograniczane, bo i tak m...

Spokojnie, niedługo polikwidują niektóre oddziały bo przecież jak zawsze niezastąpiona infolinia z banda wykorzystywanych ludzi odwali robotę za wszystkich.

Gonia
@Niki 05.11.2017 17:25
Spokojnie, niedługo polikwidują niektóre oddziały bo przecież jak zawsze niezastąpiona infolinia z banda wykorzystywanych ludzi...

Moja wypowiedź była ironiczna. W oddziałach np. Nie rejestrują szkód i dzwonią na infolinię. Większość klientów nie jest z tego faktu zadowolona. Ale zadowolenie klienta mam wrażenie że w tej firmie jest na końcu. Centralizacja nigdy nie wychodzi na dobre.

Lojalny

Ależ duża lista ofert pracy? Jaka jest tego przyczyna, może ktoś wie i mógłby napisać kilka zdań dla przyszłych chętnych.

Farewell
@Lojalny 23.07.2017 22:36
Ależ duża lista ofert pracy? Jaka jest tego przyczyna, może ktoś wie i mógłby napisać kilka zdań dla przyszłych chętnych....

Bardzo dużo osób ucieka z PZU przy pierwszej okazji, a płace są na tyle niskie, że żaden kandydat znający swoją wartość nie zgodzi się na takie warunki pracy. Znam kilka osób pracujących w PZU. Wszyscy szukają innej pracy. Jak tylko coś znajdą z radością rzucą papierami.

Mateusz
@Farewell 26.07.2017 09:53
Bardzo dużo osób ucieka z PZU przy pierwszej okazji, a płace są na tyle niskie, że żaden kandydat znający swoją wartość nie zgo...

ojjj tak.. i powiem Ci, że teraz jest jeszcze gorzej i wszystko idzie w bardzo złym kierunku... z niektórych działów odeszło bardzo dużo ogarniętych i kompetentnych osób a kierownictwo sobie nic z tego nie robi.

Attmdf

Ktoś napisał: "rekrutacja jest fikcyjna, tylko dla zachowania pozorow, biora kazdego, bo wszyscy sie od nich zwalniaja blyskawicznie" Podpisuje się pod tym w 100 procentach. Biorą wszystkich bo nie mają ludzi do pracy. Ludzie przychodzą i po kilku dniach się zwalniają, najniższa krajowa, brak możliwości rozwoju.

Ola

Praca nieopłacalna, marne grosze, mnóstwo obowiązków, systemy ciągle nie działają, brak własnego stanowiska, czasami trzeba kilkanaście minut stać i czekać na jakiekolwiek, żeby w ogóle gdzieś usiąść, koordynatorzy mają wszystko totalnie w d... Dodam jeszcze, że z wychodzeniem na przerwy również są cyrki, bardzo długo czekasz na przerwę o którą prosiłeś.. Ludzie są nikim dla szefostwa, ze względu na to wiecznie odchodzą - jest ogromna rotacja. Co do dostania się to sądzę, że i moją siostrę z gimnazjum by przyjęli bo naprawdę biorą każdego :D Koleżanka z rekrutacji mówiła mi, że bez różnicy jaka to osoba i jakie ma doświadczenie, potrzebują ludzi i biorą wszystkich, którzy są chętni.

Gonia

Haniu oj Haniu to co na stronie pzu a to co w realu to dwie różne sprawy. To tylko ładnie wygląda. pracujesz 10-12 h/ dobę/6-7 dni w tygodniu żeby jako tako się utrzymać więc siły na takie spedy a przede wszystkim czasu brak. Jeśli ma się rodzinę (żonę/męża/dziecko) to zdecydowanie wolisz ten czas spędzić z rodziną. Dlatego uważam że karnety/marna zniżka na ubezp/ podstawowy pakiet med byłby zdecydowanie lepszy. Ale cóż... my to tylko murzyni na zleceniu więc co my tam wiemy. mamy zasuwac jak osły za minimum i przynosić maksimum zysku kosztem własnego życia i zdrowia. taka jest prawda a nie to co pr'owiec wymyśli i wrzuci na stronę www.

Hanna

Na stronie internetowej firmy znalazłam informację o wielu sekcjach sportowych w jakich mogą brać udział pracownicy. Aktualnie działa wiele sekcji w tym: biegowa, rowerowa, squashowa, narciarska, piłkarska, siatkarska, koszykarska, crossfit, żeglarska. Czy Wy też macie taką możliwość? Co myślicie o takich działaniach mających na celu nie tylko wspieranie aktywnego trybu życia, ale też integrację pracowników?

Andrzej

@Mitch i @Franek Uważam, że niesprawiedliwie oceniacie firmę. Strata pracy jest przykrym doświadczeniem ale tak bywa. PZU to profesjonalista w branży i żeby utrzymać wysokie standardy muszą mieć dobrą ludzi z umiejętnościami oraz dużym zaangażowaniem.

Beka śmiechu
@Andrzej 10.05.2017 11:01
@Mitch i @Franek Uważam, że niesprawiedliwie oceniacie firmę. Strata pracy jest przykrym doświadczeniem ale tak bywa. PZU to pr...

I drogi Andrzejku za ten profesjonalizm KNF nałożyło rekordowe 3,2 mln kary. Tak trzymać. Strach się bać jak będzie jeszcze bardziej profesjonalna.

Xfxkigcj
@Andrzej 10.05.2017 11:01
@Mitch i @Franek Uważam, że niesprawiedliwie oceniacie firmę. Strata pracy jest przykrym doświadczeniem ale tak bywa. PZU to pr...

Jest tak duża rotacja że poziom merytoryczny wszystkich infolinii jest bardzo niski... Źle się tam dzieje i będzie tylko gorzej dopóki nie zaczną szanować pracowników.....

Obserwator

Kara KNF 3,2 mln dla PZU za opóźnienia w wypłacie odszkodowań. I co tu się dziwić? Kto na umowę zlecenie za 13 zeta siedząc na zdezelowanym zydlu i poklejonymi słuchawkami będzie latał wokół klienta skoro za dzień, dwa będzie gdzie indziej pracował. Kadra skupia się na słupkach, wskaźnikach, ilości odebranych połączeń, pobieraniu zgód marketingowych, kołcingach, etc. a klienta ma się głeboko w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]

Gonia

powodów jest kilka a najważniejsze: 1. stawka- chyba nie ma działy gdzie płacą powyżej 19zl brutto/h 2. warunki zatrudnienia- umowa zlecenie. Niby na spotkaniach rekrutacyjnych mówią o umowie o pracę w niektórych działach ale nikt ich nie widział. W cc w ogóle o tym zapomnij 3. nierealne co miesięczne "targety" 4. brak dodatków motywacyjnych w postaci choćby 5% zniżki na ubezpieczenie czy karnetu na siłownię. Do tego dochodzi ogromny stres. Dużo ludzi odchodzi bo się nie godzi na takie warunki. Stąd ciągle zapotrzebowanie. ogólnie nie polecam, chyba że chcesz ładny wpis w cv bo po za tym tylko zdrowie stracisz.

Alek

Czy może ktoś napisać jaki jest powód , że PZU ma tak duże potrzeby kadrowe. Wprawdzie to też duża firma ale mimo wszystko.

Aleks

Jeśli ktoś nie może pracować w PZU z różnych powodów to nie powinien zajmować się pisaniem opinii o tej firmie. Pisanie opinii negatywnych może być inspirowane przez konkurencję!

oasi
@Aleks 11.10.2017 17:57
Jeśli ktoś nie może pracować w PZU z różnych powodów to nie powinien zajmować się pisaniem opinii o tej firmie. Pisanie opinii...

Te negatywne wpisy może i pisze konkurencja ale jak najbardziej są prawdziwe. Jak ktoś pracował lub nadal pracuje w PZU CC to sam wie jak jest. Wiadomo wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Każdy coś innego lubi. Jeden będzie chciał pracować tylko na umowę o pracę, a drugi będzie chciał pracować na umowie zleceniu i nie chce słyszeć o umowie o pracę - sam rozmawiałem z dziewczyną w PZU CC, która powiedziała że jej jest dobrze na zleceniu. Ogólnie atmosfera pomiędzy konsultantami jest dobra. Koordynatorzy ogólnie uważają się za lepszych od konsultantów pomimo że sami w większości pracują na zleceniu. Nie ważne czy pracujesz długo czy krótko to żeby awansować trzeba mieć plecy - tak jest wszędzie ("lepszy głupi szwagier niż mądry nieznajomy"). To co PZU CC oferuje na dzisiejsze czasy to jest to żenujące. Sami liderzy którzy nawet mają umowę o pracę szukają innej pracy i sami może nie wprost ale proponują żeby sami konsultanci szukali innej pracy. Ogólnie tak jak było napisane praca w PZU CC jest dobra na początek kariery zawodowej - żeby mieć ładny wpis do CV. Jak coś innego, lepszego się znajdzie to nie trzeba się długo zastanawiać. W przypadku niepowodzenia to zawsze można wrócić do PZU. Tam z chęcią cię wezmą.

Asekurant

Praca na słuchawce dla mnie osobiście jest fajna i polecam

pracownik

Powiem tak - mam trochę znajomych na "słuchawce" i po części mogę potwierdzić to, o czym piszecie. Jednak na moim przykładzie (i osób z mojego działu) mogę jak najbardziej doradzić tą firmę. Nigdy nie miałem problemu z dostosowaniem grafiku "pod siebie" - nawet gdy nagle miałem jakieś zmiany to nie było problemu, aby przesunąć zmianę lub ją zamienić. Program efektywnościowy? Wyrabia się go bez problemu - nie tylko podstawa, ale i dodatki (nie tylko obiecane, ale też skrupulatnie rozliczane, masz jasność wszystkiego). Może udało mi się być jednym z wyjątków, ale mogę bez większego zawahania polecić tą pracę!

pracownik

Powiem tak - mam trochę znajomych na "słuchawce" i po części mogę potwierdzić to, o czym piszecie. Jednak na moim przykładzie (i osób z mojego działu) mogę jak najbardziej doradzić tą firmę. Nigdy nie miałem problemu z dostosowaniem grafiku "pod siebie" - nawet gdy nagle miałem jakieś zmiany to nie było problemu, aby przesunąć zmianę lub ją zamienić. Program efektywnościowy? Wyrabia się go bez problemu - nie tylko podstawa, ale i dodatki (nie tylko obiecane, ale też skrupulatnie rozliczane, masz jasność wszystkiego). Może udało mi się być jednym z wyjątków, ale mogę bez większego zawahania polecić tą pracę!

Alicja

Spora jest ta lista ofert pracy, a jaka jest atmosfera?

tołpa

na Okęciu już nie ma lokalizacji- została przeniesiona do centrum (nowogrodzka, św.Barbary). pod resztą podpisuję się rękami i nogami.

Hanna

@Nick dziękuję za odpowiedź. Czy Ty pracujesz właśnie w CC? Możesz powiedzieć coś więcej o tym jak Ty oceniasz pracę właśnie w tym dziale? Każdy może mieć inną opinię, dlatego ważne jest poznanie perspektywy większej liczby osób. Czy Ty zgadzasz się z opinią @Asdw, czy jednak masz inne zdanie na ten temat?

mtvsh
@Hanna 28.09.2017 09:59
@Nick dziękuję za odpowiedź. Czy Ty pracujesz właśnie w CC? Możesz powiedzieć coś więcej o tym jak Ty oceniasz pracę właśnie w...

@Hanna Już się tu wypowiadałem, ale może pominęłaś moją opinię. Ogólnie praca w CC nie należy do najprzyjemniejszych. Rzadko kiedy dostaniesz premię za kalkulację/warsztaty SN bo pomijając wyrobienie norm należy jeszcze się uplasować w konkretnym procencie najlepszych konsultantów, co na dobrą sprawę jest loterią. Grafik bardzo elastyczny, sama sobie ustalasz w wewnętrznym programiku. Tak naprawdę grafik to jedyna dobra rzecz w tej pracy. Atmosfera między pracownikami jest okej, ale co z tego jak cały czas siedzisz pod telefonem, wpada połączenie za połączeniem i często nie masz nawet czasu na podrapanie swojego zadka. Klienci to buce i buraki, jasne zdarzają się i milsi, ale wystarczy jeden telefon od zidiociałego klienta, który niewiedząc nic jest przekonany że wie wszystko zepsuje Ci humor. Jeżeli masz możliwość złapania pracy w innym miejscu to leć tam bo tutaj się zawiedziesz, chyba że masz nerwy z hartowanej stali to okej, ale i tak wtedy ta stal zostanie mocno nadwyrężona. Koordynatorzy/wsparcie? Nawet spoko, ale czuć już na tym poziomie pewne kolesiostwo i faworyzowanie. Pamiętam, jak do pracy przyszła dziewczyna i po kilku miesiącach została już koordynatorem, więc albo włazisz wyższym hierarchią w tyłek i się im podlizujesz, albo gnij na słuchawie :) No i lokalizację. Nie są one bardzo oddalone od siebie. Jest to trójkąt Włochy (Równoległa VCC), Okęcie (TPI) i Mokotów (Konstruktorska KBC). Na dobrą sprawę najlepiej jest na KBC, choć czuje się tam jak w typowym korpo i miejscu dla niewolników. Sprzęt i soft działa najlepiej, ale nie ma to znaczenia w przypadku gdy wina leży po stronie klienta i albo nie ma zasięgu albo ma telefon tak zepsuty, że masz wrażenie że rozmawiasz z kimś znajdującym się pod wodą. A no rekrutacje wewnętrzne też są, ale większość z nich to też słuchawa tylko że w innym dziale no i wtedy może nasilenie połączeń jest mniejsze (choć to zależy. Najwięcej jest na infolinii ogólnej PZU SA/PZU Życie i rejestracji szkód).

Hanna

@Asdw długo już pracujesz na tym stanowisku? Rozumiem, że nie jest to praca najłatwiejsza. Możesz powiedzieć o niej coś więcej? Jak wygląda system pracy? Czy godziny pracy są elastyczne? Takie informacje mogą być istotne dla osób, które szukają pracy i biorą pod uwagę PZU jako przyszłe miejsce pracy.

Nick
@Hanna 18.09.2017 09:24
@Asdw długo już pracujesz na tym stanowisku? Rozumiem, że nie jest to praca najłatwiejsza. Możesz powiedzieć o niej coś więcej?...

@ Hanna tak, godziny pracy są bardzo elastyczne, umowa zlecenie :-) jeśli chodzi CC to pracuje się w różnych lokalizacjach

koma

czy na rejestracji szkód jest wycena? czy podczas rozmowy konsultant wycenia szkodę?

koma
@edsw 13.09.2017 22:47
tak

bardzo trudne? ile trwa rozmowa z klientem średnio? czy ciężko dostać wyższe stawki? jaka atmosfera w pracy?

Asdw
@koma 13.09.2017 22:51
bardzo trudne? ile trwa rozmowa z klientem średnio? czy ciężko dostać wyższe stawki? jaka atmosfera w pracy?...

Każdy robi wszystko po swojemu, jak dla mnie chaos. Ciężkie stawki chyba tylko dla "wybranych" ogólnie praca jest najgorsza i przy najbliższej okazji będę rezygnować. Nie polecam najgorszemu wrogowi. Za zrobienie tylu rzeczy + kalkulacja całe 11 zł. Rozmowy różnie, zazwyczaj Ok 15 min

Asesor

Jeszcze nie tak dawno można było tylko marzyć o pracy w PZU a tera z proszą ile ofert mają! Wprawdzie to oferty na cały kraj ale mimo wszystko można startować. Ma racje mój przedmóca, że to dobry start w branżę.

Farewell
@Asesor 11.09.2017 09:23
Jeszcze nie tak dawno można było tylko marzyć o pracy w PZU a tera z proszą ile ofert mają! Wprawdzie to oferty na cały kraj al...

Na początek jako wpis do CV oczywiście. W takim wypadku każda praca jest dobra aby zdobyć doświadczenie. Złe doświadczenie to mimo wszystko nadal doświadczenie.

Jan III sobieski

Zaczynałem swoja przygodę w pzu na dziale assistance , po 2 m dostałem przejścia na inny projekt i to było mega bo takich ludzi w nim ze świecą szukać więc atmosfera super ludzie super co do reszty . Liderzy ? Mega poza jedną osobą która Myśli że pozjadala rozumy . (Wygląda jakby to zrobiła :) ) kasa ? Słaba ale na start mega doświadczenie . Po pzu bardzo dużo możliwości rozwoju . Jestli ktoś serio myśli o branży ubezpieczeniowej to polecam . Myślę że gdyby nie umowa zlecenie to bym tam dalej siedział :) pozdrawiam cwp :)

Aleks

Chyba ktoś pomylił zawód. Skoro po dwóch tygodniach podejmuje się oceniać ludzi, jak pracują ? Może trzeba spojrzeć dłużej w lustro i dostrzec , że to my nie nadajemy się do pracy w niektórych miejscach. Jeszcze niedawno nikt nie miał szansy na pracę w PZU

Nowaaa

Zdecydowanie nie polecam . Miałam okazję "pracowac" 2 tygodnie i na tym się zakończyło. Wszyscy tam są zupełnie nieogarnieci.

Onelimit

PZU Zdrowie - Opieka Medyczna, umowa zlecenie, 13 brutto / za godzinę, brak dodatkowych profitów typu karta multi-sport, prywatna opieka medyczna itp. Plusy: lokalizacja, KBC Mokotów, atmosfera w dużej mierze dzięki innym Konsultantom. Minusy: brak umowy o pracę, nawet realnej perspektywy na nią, niskie zarobki.

LuckyPan

Pracowałem w PZU SA w czasach, gdy Inspektorat był w każdej mieścinie. Moi pracownicy zarabiali około 4.000,00 PLN brutto a co miesiąc, co kwartał, co pół roku i na koniec roku mogli liczyć na dodatkowe premie i nagrody, naturalnie oprócz 13-stej pensji. Firma zarabiała, klienci byli zadowoleni z wypłat kosztorysowych (70-80 % należnego odszkodowania) a zatrudnienie w PZU przynosiło zaszczyt i zadowolenie. Wobec tego co takiego stało się, że obecnie, gdy zwolniono ponad 10 000 pracowników, zamknięto większość oddziałów, klienci otrzymują na kosztorys 20-30 % należnego odszkodowania lub są zmuszani do napraw pojazdów w wątpliwej jakości zakładach przy użyciu najtańszych zamienników, a zatrudnione tam osoby zarabiają grosze. Za to mnożą się spory sądowe, w związku z tym rosną koszty. Z drugiej strony rosną też apetyty i dywidendy wypłacane akcjonariuszom. Co ciekawe pomimo zmian politycznych i "prospołecznych" zachowań w PZU nadal panuje wyzysk człowieka przez człowieka i zarabianie na nieszczęściu osób poszkodowanych. Niech Bóg się nad nimi zlituje......

mp

Pracowałem w PZU na rejestracji szkód i świadczeń przez prawie rok i podzielę sie z Wami moja subiektywną opinią. Dodam tylko ze sam z siebie jestem dumny ze wytrzymalem prawie rok na tej sluchawie, ale do rzeczy. Na rozmowie rekrutacyjnej było pierwsze wprowadzenie w błąd. Ładna pani powiedziała ze stawka podstawowa jest za siedzenie i robienie niewielu czynności, stawki wyższe tez nie są problemem i jak to ona ujela wystarczy dluzej pracować. Oczywiście okazalo sie to byc nieprawdą bo można tarmosić kilkanaście godzin dziennie, miec dobre statystyki a i tak dostać wynagrodzenie liczone za 13 brutto. Szkolenie odbyło sie w milej atmosferze. Wielki szacun i pozdro dla Adama bo jest naprawde w porządku chłopem. Oczywiście szkolenie tylko w niewielkim procencie pokryło to co dzieje sie w praktyce ale szkolenie a juz prawdziwe rozmowy zawsze będą sie różniły chociażby czynnikiem stresu. Zbyt dużo bylo prostych szkód samochodowych, i ciężko jest przedstawić każdy rodzaj klienta. Na plus z pewnością jest elastyczny grafik, który pozwala na prace nawet studentom dziennym. Drugim i chyba ostatnim plusem jest atmosfera, ktora tworzą współpracownicy tj. Konsultanci. Baza wiedzy.... Ciężko sie w niej odnaleźć. Sporo artykułów jest przedawnionych, do niektórych rzeczy nie ma się dostepu a do innych materiałów nie ma odpowiedniego oprogramowania w postaci glupiej wtyczki Flash :) z drugiej strony baza wiedzy nie raz uratowała mnie przed koniecznością lazenia do lidera/wsparcia wiec nawet spoko. Samo oprogramowanie pozostawia wiele do życzenia. Nierzadko SLS crashował, trzeba bylo korzystać z mniej przejrzystego AZI. Nierzadko też bywaly problemy z polaczeniem internetowym zostawiając nas na lodzie i zmuszając nas do przetrzymania klienta. Klienci...to chyba najgorsza zmora takiej pracy. Telefon za telefonem, nie ma nawet czasem chwili na wzięcie lyka wody po męczeniu gardła. Często nieprzyjemni, aroganccy i wywyższający sie bo w końcu oni placa i wymagają nawet jezeli cos ich nie obejmuje. W wielu przypadkach jakość rozmowy byla tragiczna z winy klienta, nieraz miało się wrażenie ze klient trzyma telefon pod wodą albo w miejscu oddalonym od cywilizacji gdzie nie ma zasięgu. Bylo tez pare fajnych rozmów z klientami, ale jednak przewyższają klienci wspomnieni w pierwszej części. Nie raz i nie dwa konsultant bedzie musiał zgrywać psychologa, pocieszyciela i lizusa za co? Za marną minimalną. Przerwy w moim odczuciu za krótkie. Praca polega na ciągłym siedzeniu przy komputerze i wpisywaniu i zaznaczeniu tego samego przez kilkanaście godzin. 6 minut na godzinę tuo kabaret tym bardziej ze nie my gwarancji na to ze na przerwę pójdziemy w tym momencie w ktorym chcemy. Jezeli jest poniedziałek i urwanie telefonów to minie i kilka godzin nim zdążymy przerzucić sie na przerwę. Oprogramowanie na kbc jest na tyle chamskie ze rozmowa musi sie w calosci dokończyć w zanim będziemy mogli wrzucić sie na przerwę tym samym ryzkujac ze wpadnie kolejne polaczenie, które trzeba bedzie odebrać. Jest duży nacisk na namawianie klientów na wzięcie gotówki albo naprawę w warsztacie zaproponowanym przez nas. Inaczej dostaniemy opieprz od liderów gdyż ci z kolei dostali ochrzan od kierownictwa. Wszystko jest stawiane na jak największy zysk dla pzu kosztem zadowolenia klienta. W końcu to konsultant musi sie później użerać z niemiłym klientem. Nie ma tez gwarancji na to, ze jesli spelnicie progi gotówki i warsztatu to dostaniecie premie. O nie nie. Tutaj trzeba dodatkowo byc w procencie najlepszych konsultantów co tez jest loteria i szczęściem bo można trafić na samych klientów z autami na gwarancji a można i trafić na klientów z paziami, którzy wezmą gotówkę bo jedynie to im się opłaci. Klienci nacisku nie lubią zrezzta nikt nie lubi, lecz konsultant musi stosować te taktykę. W ostateczności powinien przystać na dectzje klienta ale nie wcześniej. Podziwiam tych którzy juz dlugo pracują na sluchawce i maja do tego jeszcze sily psychiczne. Ogromny szacunek. Ja przez ostatne dwa miesiące jeździłem z ogromna niechęcią aż w końcu sie zalamalem i na kilkanaście dni wpisanych w grafiku bylem moze dwa lub trzy. Wszystko to przez klientów i pozorny system motywacyjny. No i nie muszę chyba wspominać o tym, ze jezeli nie podlizujemy sie koordynatorom liderom lub wsparciu to o jakimikolwiek rozwoju nie ma co gadać. Są owszem rekrutacje wewnętrzne, ale są i tez sytuacje gdzie jedna osoba jest faworyzowana na rzecz innych. Ze zmianami niw miałem problemu. Przychodzilem o tej godz o której mialem wpisane i o tej wychodziłem no chyba ze wyniki byly ok to wtedy byly skracane zmiany ale tylko na własne życzenie. Nigdy nie dostałem co prawda zmiany nocnej ale jakos nie narzekam. Wiem natomiast, że musze zabrać sie za naukę Excela, i innych prog

mp
@mp 29.08.2017 22:02
Pracowałem w PZU na rejestracji szkód i świadczeń przez prawie rok i podzielę sie z Wami moja subiektywną opinią. Dodam tylk...

Przepraszam, miało byc obiektywną a nie subiektywną.

Asek

Zastanawia mnie dlaczego PZU ma tak duże potrzeby kadrowe? Wymieniają kadrę ? Czyżby dużo osób przechodziło na emerytury? Co sądzicie o aplikowaniu do firmy?

joanna
@Asek 24.08.2017 08:35
Zastanawia mnie dlaczego PZU ma tak duże potrzeby kadrowe? Wymieniają kadrę ? Czyżby dużo osób przechodziło na emerytury? Co są...

nie, nie emerytury ale takie warunki płacowe i ogólne warunki pracy. W dzisiejszych czasach to co oferuje pzu jest po prostu śmieszne. umowa zlecenie i śmieszna stawka godzinowa nie motywują. Jest duuuza rotacja stąd te "potrzeby" kadrowe.

joanna
@Asek 24.08.2017 08:35
Zastanawia mnie dlaczego PZU ma tak duże potrzeby kadrowe? Wymieniają kadrę ? Czyżby dużo osób przechodziło na emerytury? Co są...

nie, nie emerytury ale takie warunki płacowe i ogólne warunki pracy. W dzisiejszych czasach to co oferuje pzu jest po prostu śmieszne. umowa zlecenie i śmieszna stawka godzinowa nie motywują. Jest duuuza rotacja stąd te "potrzeby" kadrowe.

Alice

Czy ktoś się orientuje ile zarabia się w Poznaniu w PZU na stanowisku Specjalista ds. Korporacyjnych Operacji Biznesowych? Jaka panuje atmosfera w tym dziale? Jaki jest stosunek pracodawcy do nadgodzin i jak wyglądają godziny pracy?

Laila

Pracowałam w Call Center PZU na dziale Opieka Medyczna. Cóż mogę powiedzieć.. Rotacja tam jest ogromna, ponieważ nie potrafią zadbać o swoich pracowników. MultiSport? Prywatna opieka medyczna? Tam tego nie znajdziesz. Często przychodzisz na zmianę 12:00 - 20:00 i czekasz na miejsce ponad godzinę, bo ktoś Ci je zajął, latasz do koordynatorów po dziesięć razy, a oni nadal wysyłają Cię na zajęte miejsca. System efektywnościowy - owszem, jest taki. Ale rzadko kiedy wyrobisz stawkę 16,17zł/h. Nawet, jeśli ją wyrobisz, do końca miesiąca nie masz pewności, jaką będziesz miał wypłatę. Może trafić się reklamacja od niezadowolonego klienta, zła ocena lidera i stawka automatycznie spada do 13zl/brutto. Plusem za to jest zespół. Inni konsultanci są naprawdę mili, pomocni i życzliwi. Praca może i dobra. Dla osoby młodej, najlepiej studenta, ponieważ grafik jest bardzo elastyczny. Aczkolwiek na dłuższą metę - nie polecam. Wyczerpuje.

Felvis
@Laila 22.08.2017 01:25
Pracowałam w Call Center PZU na dziale Opieka Medyczna. Cóż mogę powiedzieć.. Rotacja tam jest ogromna, ponieważ nie potrafią z...

Zgadzam się.Konsultantów znajdziesz fajnych. Ale też nie ma megawięzi bo każdego dnia masz inne stanowisko. O ile Ci je przydzielą. Pracowałam tam półtora miesiąca.Właściwie rzuciłam ją jak tylko zrobiłam te wymagane 50 godzin. Plusy: -mało ich jest ale lokalizacja fajna(kbc) -duża firma minusy: -stawka mierna,ciężko zrobić wyższą stawkę -przydzielają godziny jak chcą (żałośnie Ci skracają albo nie dają zmiany) -procedury,odpowiedzialność -mają gdzieś nowego pracownika,szkolenie jest niewystarczające, na mnie pierwszego dnia wydarła się starsza konsultantka -brak darmowych napojów -brak umowy o pracę -brak karty wejściowej (lol,są tam wrażliwe dane a wpuszczają wszystkich jak leci,dostaniesz ją po kilku miesiącach) -żałośni liderzy -wsparcie niekompetentne i niemiłe -Brak multisporta -Brak opieki medycznej (na projekcie opieka medyczna-buhahaha) Znalazłam po 1,5 miesiąca inną pracę. Nie polecam. Chyba, że naprawdę desperacja. Ale nie bez powodu jest tyle ich ofert w siecie.

Arek

Zawsze znajdzie sie powód żeby pisać źle , szczególnie jeśli ktoś bardzo tego chce. Nie twierdzę, że PZU jest idealnym pracodawcą, ale nie przesadzajcie!

Andrzej

Branża ubezpieczeniowa ma bardzo dużo informacji, które trzeba wykorzystywać w trakcie pracy. Po przepracowaniu pewnego czasu większość czynności robimy automatycznie. Taka specyfika ale będzie dobrze.

pracownik

Wczoraj otrzymałem pierwszą wypłatę i myślę, że mogę napisać tutaj parę słów. Aplikowałem do infolinii ogólnej. Samo merytoryczne szkolenie mogę ocenić całkiem pozytywnie, poza tym że było zbyt wiele materiału na jeden raz. Co prawda dostaliśmy nieco materiałów, ale i tak dość ciężko było to wszystko pojąć. Gdyby nie to, że ostatniego dnia był teoretyczny test to byłby duży plus - prowadząca miła, kulturalna, uprzejma. Pierwszego dnia zaproponowano nam zmianę działu - nie infolinię ogólną na kbc, ale 'podpinanie dokumentów' (bif). Lokalizacja na Matuszewskiej (Targówek). Tam już zaczęły się schody - pierwszym jest lokalizacja (sami wiecie gdzie leży Targówek). Drugim jest to, że panuje tam kompletny chaos - gdy pojawiliśmy się tam pierwszego dnia, tam nie wiedzieli że w ogóle mieliśmy przyjść, nie było dobrze komu nas tam poprowadzić. Potem był dzień przerwy, bo musieli nam wszystkim pozakładać konta, których i tak później nie było i trzeba było czekać dłużej. Szkolenie z podpinania oceniam na minus - dość dużo gadania, często nie na temat, zaś to co najważniejsze dość szybko i niezbyt zrozumiale. Kilka razy zdarzyło się, że od likwidatorów w mailach dowiadywałem się rzeczy, o których na szkoleniu mi nie powiedziano! A propos likwidatorów - wśród nich jest kilka naprawdę miłych osób, które gdy coś jest nie tak, napiszą do Ciebie i w razie czego wyjaśnią o co chodzi. Cała reszta to konfidenci i zamiast do Ciebie, piszą do lidera ze skargami a potem dostaje się opieprz. Jest system motywacyjny - na początku wydawał się on aż żałosny - bardzo wysokie progi po to, by dostać tą złotówkę więcej. Koniec końców, osiągnięcie go nie jest aż takie trudne. Jeśli chodzi o warunki pracy - ci którzy byli, widzieli. Szału nie ma ale tragedii też nie. Jedynym minusem jest szybkość niektórych stanowisk - jeśli chce się rozpocząć pracę punktualnie to zalecam włączyć komputer co najmniej 10 minut wcześniej. Jeśli chodzi o ilość godzin - na początku było nastawienie, żeby brać więcej zmian ale za to krótszych. Nie było też odgórnego zalecenia na którą mają być i ile mają trwać. Po tygodniu okazało się, że mają być 2 popołudniowe w tygodniu i co 2-gi piątek w miesiącu. Do tego lepiej brać zmiany 10-11-godzinne (na początku było mówione o 7-8-godzinnych). Reasumując - szału nie ma, ale tragedii też nie. Jeśli ktoś nie ma nie wiadomo jak wygórowanych wymagań (ale też odporność na stres) to polecam.

Hanna

@MacKwiczyli jeśli chodzi o warunki zatrudnienia, nie zostałeś do końca poinformowany o ich szczegółach? Czy ktoś z Was również miał takie doświadczenia? Czy może zależne jest to od działu, w którym się pracuje i kadry kierowniczej?

abc

Pracowałam w CC opieka medyczna pół roku. Plusy: Grafik - w miarę elastyczny, szkoda tylko ze dzień wcześniej dostajesz info ze nie masz zmiany na mokotowie i musisz zasuwać na targówek... Biurowiec na Mokotowie - ładny i fajna kuchnia. Minusy: nie wiem nawet od czego zacząć, więc spróbujmy po kolei. Szkolenie - spoko płatne, nijak się ma do rzeczywistości pracy na słuchawce. Wypłata - 13zł brutto, im więcej spraw zamkniesz (czyt. umówisz wizyt lekarskich, badań) stawka rośnie. Szaleństwo jak masz te 15/16zł. Naprawdę. Anulujesz zmianę, wpadnie Ci reklamacja od klienta/działu rozliczeń (kopanie dołków pod swoimi ludźmi), słaba ocena rozmów przez lidera (zapomnisz np. zapytać klienta o adres mailowy) spadasz do 13zł. Nie ma że boli, więc w przypadku np 170h, może Ci wyjść niewiele tej wypłaty licząc 13zł brutto/h. Grafik - niby można mieć zmiany 7-15, 8-16 (nie wiem kto takie dostaje, raz mi się udało, raz!), ale mile widziane te 7-17,8-18/19. Pracuj więcej zarabiaj więcej, umawiaj klientów więcej! Buahaha Stanowiska pracy, komputery - niektóre uruchamiają się i do 20min, zanim się zalogujesz itp, itd zdążysz zjeść śniadanie i wypić herbatę. Szczerze? Nie polecam. Wyzysk.

Wczasowicz

Pracowałem kilka lat w PZU. Ogólnie większość osób na własne życzenie zarabia mało. Kilka lat temu postanowiłem, że będę się dokształcał. Ogarnąłem lepiej rachunkowość finansową i zarządczą, obowiązujące przepisy, metody statystyczne, VBA, SQL, R, trochę SASa, analizę oprogramowania, Solvency itp. Co zrobili moi znajomi? Kompletnie nic. Jedynie narzekają, myślą, że tytuł mgr na pseudouczelni wystarczy. Zaczynałem od śmiesznych pieniędzy. Niedawno skończyłem na kwocie trochę ponad 6 tys brutto. Najmniej na umowę o pracę dostają na infolinii 3-3,5 tys brutto, pracownicy CO trochę lepiej. Dobrze zarabia się w PZU SA czy TFI, a obecnie najlepiej trafić do PZU Zdrowie. Warto nadmienić też, że do pensji dochodzi 7% na PPE i 30% premii (plus masa innych dodatków), więc ostatecznie nawet pensja najniżej usytuowanego lidera CC przekracza 3 tys netto. To już nie te czasy, że podwyżki dostaje się za lata pracy. Konkurencja daje wyższą podstawę, ale zapewnia gorszy socjal. Jedyny duży minus to niemalże połowa ogłoszeń jest z góry ustawiona, co później skutkuje dosyć dużą ilością przeciętnych osób na średnim i niskim szczeblu managerskim. Jak ktoś chce dobrze zarabiać, to dostać się do dobrego biura za jakiekolwiek pieniądze, nabrać doświadczenia przez 3-4 lata i uciec do innej firmy na kontrakt.

Maniek

PZU jest bardzo silną firmą to po pierwsze. Po drugie nie opowiadajcie, że pracownicy ze stażem maja takie stawki bo to nie jest prawda. Po trzecie chyba złoć przez was przemawia? Jeśli ktoś ma kwalifikacje może spokojnie pracować.

dOBRE SOBIE
@Maniek 16.07.2017 10:37
PZU jest bardzo silną firmą to po pierwsze. Po drugie nie opowiadajcie, że pracownicy ze stażem maja takie stawki bo to nie jes...

Człowieku POMYŚL TROCHĘ! Mam kilkuletni staz w CC i umowę o pracę, zarabiam niewiele(stanowisko wyższe od konsultanta). Moi znajomi pracują i po 5-10 lat w PZU i dostali ostatnio PIERWSZĄ!!!! podwyżkę w wysokości 50 zł brutto. więc sory ale chyba ktoś Ci płaci za opowiadanie takich bzdur. praca w PZU to nie jest najgorsza praca ale na pewno jej nie polecam bo w innych firmach jest lepiej i każdy u nas w zespole szuka innej pracy. ja sam szukam innej pracy cały czas . pzdr

Asekurant

Czy ktoś może mi podpowiedzieć coś na temat przedstawiciela ds. ubezpieczeń i inwestycji w Łodzi? Będę wdzięczny.

Maruśśśśś

Witam, Czy ktoś podpowie na jakie stanowisko aplikować w Contact Center ?? Na pewno nie interesuje mnie dział sprzedażowy... a z tego co widzę bardzo duzy wysyp ogłoszeń ma ostatnio pzu.Czy w Contact Center jest jakiś dział w miarę spokojny?

Olo
@Maruśśśśś 20.06.2017 12:23
Witam, Czy ktoś podpowie na jakie stanowisko aplikować w Contact Center ?? Na pewno nie interesuje mnie dział sprzedażowy.....

Omijaj szerokim łukiem całe contact center. Serio. Szkoda czasu i nerwów.

Maruśśśśś

Witam, Czy ktoś podpowie na jakie stanowisko aplikować w Contact Center ?? Na pewno nie interesuje mnie dział sprzedażowy... a z tego co widzę bardzo duzy wysyp ogłoszeń ma ostatnio pzu.Czy w Contact Center jest jakiś dział w miarę spokojny?

Alusieńka

Generalnie to bardzo dużo zależy od tego czy lubimy swoją pracę czy robimy bo musimy. Ja robię w PZU to co lubię i jestem bardzo zadowolona a w dodatku mam świadomość, że moja praca jest stabilna. Staram sie pracować sumiennie i firma docenia moją pracę.

Olek

PZU ma wysokie standardy bo to firma mająca trzymać światowy poziom.

Olo
@Olek 12.06.2017 11:36
PZU ma wysokie standardy bo to firma mająca trzymać światowy poziom.

O jakich standardach piszesz/myślisz?

anonim

(usunięte przez administratora)

Marta

Janek i będzie jeszcze gorzej po połączeniu z Pekao SA... to dopiero jest dno

Zostaw opinię o PZU - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PZU