Kasa Stefczyka
2 28 6 1

Opinie o Kasa Stefczyka

bambus

Jak czytam wasze opinie to nasuwa mi się jedno pytanie-za co chcielibyście dostawać od pracodawcy kase? I jak powinna wyglądać praca waszych marzeń? Oglądaliście film spełnione marzenia? Will Smith, maklerka etc? Przypomnijcie sobie jak ciężko pracował główny bohater na początku swojej drogi do sukcesu, po czy został człowiekiem sukcesu. Podobnie w innych przypadkach, filmowych i tych znanych z życia prywatnego-moi drodzy, bez pracy nie ma kołaczy. Pracowałem i pracuję nadal w przedstawionej firmie. Przeszedłem przez każdy jeden szczebel w drabinie awansu. Nie mam wujka ani cioci w biurach regionalnych i to co osiągnąłem do dnia dzisiejszego to ciężka praca. Jeśli chodzi o moralność, to jeśli jesteś człowiekiem wrażliwym niestety musisz liczyć się z tym, że pracy nie znajdziesz. Bo nawet w słoiczkach gerbera znajdziesz syf, którego swojemu dziecku świadomie byś nie dał. I na koniec-jeśli ktoś uważa, że na okresie próbnym dostanie na łapę 3000zł a potem będzie jeszcze lepiej to gratulejszyn. Ja zaczynałem od 1040zł brutto w 2007roku... też miałem powiedzieć, że mało? Racja, lepiej w domu pilotem się bawić i marudzić, że w Polsce pracy nie ma! :) Polecam KS wszystkim ambitnym, którzy chętnie opuszczą swoją Strefę Komfortu i rozumieją o co chodzi.

Zapomnij o SKOK
@bambus 13.03.2016 22:55

I taki właśnie kit wciska "wysokiego szczebla kadra managerska " w Skok. Może jednak czasem trzeba przekonać się na własnej skórze:-/

bambus
@Zapomnij o SKOK 22.03.2017 12:10

Właśnie zajrzałem tutaj po przeszło dwóch latach, to się uśmiałem :) Hehe... nie pracuję w wyższej kadrze menedżerskiej, ale może już czas :) Ale! Dalej tutaj pracuję i dalej jest tak jak było, są planu dla ambitnych. DLa nich jest również odpowiednia pensja sprzedażowa. Wiem już też, dlaczego jest taka rotacja i dlaczego nie ma już tutaj Ciebie -@Zapomnij o SKOK. Powiedz mi gdzie teraz pracujesz i jak bardzo jesteś zadowolony. Pewno ociekać twój wpis będzie Ochem i achem :) Zapewne pracujesz tam od ostatniego wpisu i zwolnienia z firmy nie planujesz. No rewelacja :D Też się cieszę :D

Szczesliwy byly pracownik
@bambus 24.07.2018 15:45

Pozwole sobie wypowiedziec sie jako element "kadry menedzerskiej" bo bylam KO. Bez wzgledu na stanowisko strescjest bardzo duzy, gdyby pracowalo sie dobrze, to z pewnoscia dalej bylabym pracownikiem. Bajery o tym, jak to jest cudownie wypisywane sa przez Centrale, to calkiem zabawne. I uwaga! Bylam swietnym sprzedawca, a plan co miesiac byl zrobiony. Pracuje obecnie w innej firmie na dobrym stanowisku i uwierzcie mi, myslenie ze takie cisnienie jest wszedzie to blad, tracicie czas! Uciekajcie z tego (usunięte przez administratora)

Zuzanna

@ były, Twoja opinia i doświadczenie w tej firmie jest niezwykle pomocne dla innych użytkowników. Piszesz, że nabrałaś dużo doświadczenia wykonując obowiązki na różnych stanowiskach. Czy w związku z tym mogłaś po jakimś czasie liczyć na awans? Czy ścieżka kariery u tego pracodawcy jest dostępna dla osób zaangażowanych w pracę i z odpowiednim wykształceniem? Każda opinia jest mile widziana.

były
@Zuzanna 25.06.2018 15:05

Awans? W KS awans to cud - nie doceniani są pracownicy ze stażem, a nowym oferują dodatki po 300 zł do wypłaty, żeby im się nie zwolniali, jak to było do tej pory ... 300 zł z puli wypracowanej przez oddział rzecz jasna . Ścieżka kariery niszczy psychicznie osoby zaangażowane w pracę, bo w KS jak dasz palec, to Ci całą rękę wezmą - zero poczucia wdzięczności i ważności dla pracownika. Co do wykształcenia, to tam przyjmują nawet ludzi ze średnim, więc się nie wypowiadam - ja w trakcie pracy skończyłam studia wyższe i z całym szacunkiem, ale uwłaczające jest otrzymywanie takiego samego wynagrodzenia przez ludzi z wyższym wykształceniem oraz ludzi, ledwo posiadających maturę. Tyle w temacie. Czy praca mnie ukształtowała? Na pewno - po nocach śniły mi się operacje kasowe, bolał mnie brzuch na myśl, że wracam do pracy, nie chodziłam na przerwy, bo za chwilę musiałam tłumaczyć się co, jak , dlaczego - i proszę mi uwierzyć, byłam pracownikiem realizującym zadania sprzedażowe na bardzo dobrym poziomie. Ale praca tam mnie zjadła psychicznie, niestety.

Tedi
@były 04.07.2018 17:16

Ja pracuję od niecałago miesiąca i już zaczynam szukać innej pracy

Byly
@Tedi 15.08.2018 14:38

Nie dziwie sie :) pracuje w innej firmie i wracam ze spokojem do domu

Tedi

Hej a jak wygląda sprawa jeśli chcesz się zwolnić po pierwszym szkoleniu? Czy są jakieś konsekwencje takiego czynu ????? ?

Byly
@Tedi 15.08.2018 14:48

Nie ma zadnych konsekwencji, mozesz rezygnowac

@niewqzne

A jest tu osoba która pracuje w oddziale w Gdańsku lub Pruszczu? Ciekawa jestem czy są tu takie same zarobki jak w Łodzi?

Zuzanna

@The xxx, długo pracujesz w firmie, więc masz dużo doświadczenia jeśli chodzi o tę pracę. Jesteś zadowolony z warunków jakie proponuje pracodawca. Piszesz o ścieżce rozwoju. Czy według Ciebie mając odpowiednie doświadczenie i staż pracy można awansować i liczyć na podwyżkę? Aktualnie Kasa Stefczyka na swojej stronie szuka pracowników w różnych miastach do swoich placówek na stanowiska; opiekun finansowy, starszy opiekun finansowy, kierownik placówki. Gwarantują stabilną umowa o pracę, system premiowy, rozbudowany pakiet szkoleń. Jeśli ktoś z Was jest zainteresowany aplikować można na stronie https://www.kasastefczyka.pl/kasa-stefczyka/kariera/oferty-pracy Czekam na Wasze opinie dotyczące tych rekrutacji.

qwerty

Hej, chciałabym się dowiedzieć ile mniej więcej może zarabiać pracownik na stanowisku OF/SOF w Łodzi. Czy może ktoś napisać? To dla mnie bardzo ważna informacja.

Minionka
@qwerty 11.08.2018 13:32

1700 zł netto bez premii

Zuzanna

@The xxx, jako długoletni pracownik mogłbyś napisać trochę informacji dotyczących zatrudnienia? Czy premie są miesięczne, czy kwartalne? Jaka według Ciebie jest atmosfera w pracy i relacje ze współpracownikami? Czy można liczyć na stabilne zatrudnienie i umowę długoterminową? Poleciłbyś tego pracodawcę innym użytkownikom forum szukającym zatrudnienia?

The xxx
@Zuzanna 03.08.2018 08:23

@Zuzanna, 11lat w firmie :) Jak dla mnie jest spoko, a wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma. Przychodzą do nas ludzie z innych banków i też narzekają, że korpo, że mobing, i przyznają że w KASIE jest luźniej. Premie o ile oddział je wypracuje to są naliczane co miesiąc. Jej wysokość zależy od wypracowania danej rentowności, a każdy pracownik jest rozliczany indywidualnie i indywidualnie naliczana jest premia. Co do zespołu nie wiem w jaki zespół się wpiszesz, ale jest tak samo jak wszędzie indziej, jak trafisz na super ludzi to będziesz konie kraść, jak trafisz na marudy (takie jak w większości opinini na GW) to umrzesz w męczarniach psyhicznych. Bo tacy zamiast pracować to podpierniczają, roboty nie wykonają, premii nie będzie a ty się z nimi męczyć będziesz. Ja pracuję już teraz w trzecim zespole i zawsze ludzie byli spoko, wiadomo zawsze inni, ale z reguły fajne składy się trafiały. Czasem w dobrym zespole trafia się jakiś rodzynek, który psuje krew reszcie. Umowę o pracę uznać możesz za stałą od 1dnia pracy w KASIE, jak będziesz pracowała sumiennie i nie robiła zbędnych kwasów, to mimo potknięć, zostać będziesz mogła na lata. I jednym z najlepszych jest tutaj ścieżka rozwoju, serio, takich szkoleń to chyba żadna firma nie ma. Dużo można się nauczyć i dużo można w sobie poprawić, co przydaje się na lata.

The xxx

Podobają mi się te wszystkie negatywne opinie, bo tak na nie patrzę jako długoletni pracownik SKOK (od 2007) i świetnie rozumie o czym piszecie. W tej firmie osoba, która nie chce zarabiać - nie zarobi. Która nie chce awansować - nie awansuje. Jeśli szuka wymówki - ją znajduje. Jeśli patrzy na innych - wad w sobie nie odnajdzie. Mój dziadek zawsze mi powtarzał, marudzić można ale pracować trzeba. Proszę wszystkich negatywnych o informację, czy stres jest tak ogromny, że żyć się nie da? Ja jakoś daję radę od 11lat, wg tych opinii to powinienem być strzępem człowieka, bez domu, żony, dziecka, psa, hobby, bez życia osobistego i towarzyskiego - chyba trzeba sobie to po prostu poukładać w głowie i zdać sobie sprawę, że taka jest praca w sprzedaży, nawet na stacji benzynowej są plany sprzedażowe i.... co zatrważające, tamtejsi pracownicy na gowork też smarują negatywami na lewo i prawo. Dla mnie te wszystkie negatywy to po prostu złośliwy feedback po ustaniu stosunku pracy, a tak na odchodne żeby komuś dojechać. Ciekawy jestem, czy podczas pracy skarżyliście się, że nie ma przerw, że stres was zjada, że nie ma tego i owego swojemu przełożonemu? Bo ja nigdy nie słyszałem takich opinii od współpracowników. Żenada - proponuję po prostu dorosnąć i zabrać się za siebie a nie w koło marudzić i narzekać...

Eks
@The xxx 24.07.2018 15:32

Przepraszam bardzo ja zglaszalam KO i nawet podczas rozmowy Z KR problemy odnośnie stresu, odnośnie nierownego podziału obowiązków..odnośnie nadgodzin i braku ich odbioru...a co usłyszałam w zamian...ze oni to rozumiena ale plan sie sam nie zrobi i moja motywacja powinna byc premia...w nowej firmie na start dostalam wieksza podstawę o socjalu nie wspominając...osoby wyrażające swoje zdanie na tym forum nie dlatego ze sa ofiarami losu tylko nie maja komu tego powiedzieć bo góra liczy tylko kase i to sie liczy a czlowiek jest na końcu lańcucha pokarmowego w tej firmie

Zuzanna

@Ania, ciesze się, że jesteś zadowolona z pracy. Nic tak nie motywuje pracownika jak podwyżka lub premia. Czy mogłabyś przybliżyć w jakich projektach bierzesz udział? Piszesz, że firma jest rozwojowa i dba o pracownika. Można awansować i dostać podwyżkę. To bardzo ważna informacja dla osób poszukujących pracy.

Zuzanna

@Mela, dziękuję Ci za Twoja opinię. Piszesz, że praca w Kasie Stefczyka niczym nie różni się od pracy w innych dużych bankach. Na jakim stanowisku pracowałaś i jakich kwalifikacji wymagał od Ciebie pracodawca? Mogłabyś napisać, czy wiedza jaka zdobyłaś pozwoliła ci na awans? Czy poleciłabyś tą pracę innym osobom poszukującym pracy?

Elżbieta
@Zuzanna 18.07.2018 18:17

Awans jest możliwy gorzej z podwyżkami, kasę trzeba ostro negocjować, ale zaczynałam na kredytach, a teraz jestem kierownikiem także jak się chce to można iść w górę.

Ania
@Elżbieta 22.07.2018 21:44

Ja dostałam awans, za realizację planów, podwyżka w podstawie nie była zbyt duża. Nie martwię się tym , co miesiąc biorę premie - dużo większą niż podstawę :)

Zuzanna

@były, piszesz, że praca była stresująca, a Ty jako pracownik niedoceniana. Czy jako osoba z wyższym wykształceniem, odpowiednim stażem i dobrymi wynikami w sprzedaży próbowałaś zawalczyć o awans i podwyżkę? Czy ścieżka kariery w tej firmie jest możliwa do zrealizowania? @rozbawiony, każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii i nie należy od razu podejrzewać, że to kampania wizerunkowa firmy. Każda opinia pozytywna, czy też negatywna jest ważna i pozwala przybliżyć realia funkcjonowania firmy.

były
@Zuzanna 05.07.2018 10:30

Oczywiście, że próbowałam , jak wielu innych pracowników, ale z calym szacunkiem - jeżeli okazuje się, że masz większą wiedzę i kompetencje, niż Twoj przelozony, to jak masz o to zawalczyć ? W KS KR zawsze odpowiadal pracownikom ze nie ma takiej mozliwosci, za pol roku , zrob wyniki kolejne pol roku .... Ludzie, niestety nie jest to firma, o którą biją się pracownicy ...

Kajra
@Zuzanna 05.07.2018 10:30

O awans cięzko w tej firmie ale podwyżkę można wypracować. Jenak stres towarzyszy ci codziennie, ale można się dużo nauczyć jesli chodzi o finanse.

Iśka
@Kajra 08.07.2018 20:42

Dużo nauczyć? Stefan jest 100 lat za Murzynami w porównaniu do innych banków, jeśli chodzi o finanse. I nie tylko, bo o pensje też.

Mela
@Zuzanna 05.07.2018 10:30

Pracuje w Stefczyku a wcześniej pracowałam dużym banku i wcale ta firma nie różni się od innych banków. Można się dużo nauczyć i pensja też jest ok. Praca pod presją jest wszędzie szczególnie w finansach, ale coś za coś. Ja jestem zadowolona.

Zuzanna

@specjalista, dobrze, że firma daje możliwości rozwoju swoim pracownikom i pozwala im awansować. To bardzo motywujące. Czy mógłbyś dodać, czy pracodawca prócz wynagrodzenia proponuje dodatki do wynagrodzenia takie jak pakiet socjalny, szkolenia lub premie? Jesteś zadowolony z pracy i ją polecasz. To ważna informacja dla osób poszukujących zatrudnienia.

Łośsuperķtos

Otrzymalam i zadowolony? ....to sie jest kobietą czy mężczyzną. Awans jest ale jak przez pare lat sie robi plan na odpowiednim poziomie...a I to prawda jak sie chce...tylko ta zasada nie pasuje do tej firmy????????

specjalista

Po dwóch latach pracy zaczynając od najniższego stanowiska - otrzymałam awans na specjalistę (3 z kolei), praca jest trudna wymaga dużego zaangażowania i systematyczności, ale jak się chce to można. Trzeba sprzedawać, ale jest możliwość rozwoju, widzę to na swoim przykładzie. Jestem zadowolony i polecam.

pracownikKasy

Polecam, pracę w Kasie Stefczyka - jasne zasady uzyskania premii.Świetna atmosfera w zespole. Oczywiście praca polega na sprzedaży - jak w każdej innej placówce bankowej. Nie mam złych doświadczeń, pracuję 6 miesięcy - na początku są szkolenia, w oddziale miałam opiekuna , który pomagał mi w każdej kwestii. POLECAM.

rozbawiony
@pracownikKasy 02.07.2018 13:45

Ojej, chyba ruszyła kampania wizerunkowa pracowników Centrali :) Od razu widać, żenie pisze tego prawdziwy pracownik, bo po pół roku pracy w Stefanie każdemu wysiadają korki i albo kładzie papier na stół, ale przechodzi z tymi cudami do porządku dziennego - ale nikt nie zachwala jak tutaj ;) Pozdrawiamy centralę

Pracownik

Pracuje w KS od pół roku jako Opiekun Finansowy i na razie nie narzekam. Praca jest intensywna, ale jak każda praca w sprzedaży. Premie są na prawdę na wysokim poziomie. Polecam tą pracę dla osób, które lubią pracę w sprzedaży.

Zuzanna

@były, dziękuję za Twoją obiektywną opinię. Rozumiem, że praca była stresująca, ale napisz, czy zdobyłeś w niej odpowiednie doświadczenie jeśli chodzi o pracę w finansach? Czy firma oferowała Ci szkolenia zawodowe, kursy? Podziel się swoim doświadczeniem, przyda się ono innym kandydatom do pracy w tej firmie.

były
@Zuzanna 15.06.2018 07:58

Doświadczenie na pewno - takiego hardcoru jak w Stefanie, nie ma nigdzie - pracujesz jako kasjer, sprzedawca pożyczek, ubezpieczeń do kredytów, na życie, samochodowych, makler ( tak to można określić,sprzedając fundusze inwestycyjne, o których nie masz pojęcia, bo na szkolenie wyslali całą 1 osobę z oddzialu). Oczywiście, że praca w tym miejscu mnie uksztaltowała - ale tak jest chyba w przypadku każdego miejsca pracy, bo wszędzie uczymy się czegoś nowego. Przez kilka lat pracy w tym miejscu, miałam solidnie dość kilkakrotnie, myśląc już poważnie o zmianie pracy - jakoś wytrwalam ,bo jestem takim człowiekiem, ale nie dziwię się absolutnie, że ludzie nie wytrzymują, bo poziom zarządzania niestety pozostawia wiele do życzenia. Szkolenia owszem na początku zatrudnienia 2 tyg szkolenia, choć rak naprawdę człowiek uczy się wszystkiego przez pierwszy rok w pracy, bo procedur jest tyle, że nawet KO ich nie znają. Żadnych kursów. Wszystko pod siebie. Uważam, że jest to dobre miejsce na pierwszą pracę, dla osób bez oczekiwań, ponieważ Stefczyk tak ich "przetrzepie", że albo ich to wzmocni i pójdą do innej pracy szczęśliwi bo odczują ulgę, albo wylądują u lekarza z nerwicą.

Zuzanna

@były, rozumiem, że masz mieszane uczucia, co do współpracy z firmą, ale znajdujesz się na forum publicznym dla osób poszukujących informacji o pracodawcach, a także pracy. Twoja obiektywna opinia o warunkach pracy, a także obowiązkach na Twoim stanowisku może dużo wnieść do wątku. Informacje o tym, zainteresują osoby, które obserwują firmę pod kątem zatrudnienia.

były
@Zuzanna 09.06.2018 07:55

Firmę polecam więc jedynie na start pracy w finansach, bo kto wytrzyma w Stefanie, da radę wszędzie. Pierwsze pół roku jest najgorsze, potem człowiek trochę mniej się stresuje, choć nie powiem, aby pracownik chodził z przyjemnością do pracy. Polecam negocjować jak najwyższą podstawę, bo premie, choć co miesięczne, to niekoniecznie są - bo trzeba zrobić plan, który jest bardzo duży w każdym oddziale. Nie ma na nic wytłumaczenia - nie skończysz obsługiwać klienta, a za plecami słyszysz dzwoń, dzwoń, ile wydzwoniłeś, ile umówiłeś spotkań, zostań na telemarketing, nie przesadzaj z nadgodzinami, co to jest godzina dziennie. Nie ma taryfy ulgowej nawet dla ograniczonego składu pracowników. KR bez wiedzy na temat zarządzania, dobrzy kierownicy tam nie wytrzymują, albo są zwalniani. ja cieszę się , że mnie już tam nie ma i zmiana pracodawcy to najlepsze, co może być.

Zuzanna

@Alka, mogłabyś przedstawić warunki pracy panujące w firnie? Jaka jest atmosfera i relacje pracownik-szef? Piszesz o kontrolach zwolnień lekarskich pracowników. To chyba normalna procedura, jeśli pracownik nagminnie chodzi na zwolnienia. Dodaj swoją opinię.

Alka
@Zuzanna 03.06.2018 08:57

Trudno o dobrą atmosferę w oddziale, kiedy kierownik nic nie robi a potem bierze 40% premii za wykonanie planu (czyli na pozostałych 4 pracowników przypada pozostałe 60). A nie, przepraszam, on zarządza. Tak dobrze zarządza, że bez jego zarządzania oddział nie zrobiłby planu bo pracownicy nie wiedzą co mają robić i nie zależy im na premii. Z kolei jeśli zdarzy się tak, że oddział nie zrobi planu to nie wina KO i jego kiepskiego zarządzania tylko pracowników - a przynajmniej tak to jest przedstawiane na odprawach. A co do zwolnień już powiedziałam - niech góra się zastanowi dlaczego pracownicy chodzą na zwolnienia? Może dlatego, że nie są w stanie wytrzymać tego co dzieje się w oddziale? Dlaczego jak pracownik HR jeździ po oddziałach to rozmawia tylko z KO i z nowymi pracownikami a z innymi już nie? Dlaczego nowi nie wytrzymują i często zwalniają się już po 3 miesiącach albo i szybciej? To nie jest tak, że nie chce im się pracować. Kiedyś KR podczas wizyty w oddziale rozmawiał z każdym pracownikiem i to nie przy KO tylko na osobności, teraz wystarcza mu, że porozmawia z KO a ten mówi mu co chce. Nikogo na górze nie obchodzi atmosfera w oddziale dopóki jest robiony plan. Kiedyś nawet jeden z KR tak to ujał - że stosunki w oddziale go nie interesują, ważny jest tylko wynik. I ten KR nadal pracuje.

były
@Alka 04.06.2018 15:36

Hahaha myślę że wszyscy pracownicy, nawet Ci byli dobrze wiedzą, o kogo chodzi :D Ł. , na Ciebie też przyjdzie pora , tak jak na O. ! Jestem już byłym pracownikiem i dopiero teraz odczuwam spokój, ale mimo to wierzę, że jak zmieni się kadra kierownicza, to cokolwiek się zmieni.

123

Do xxx, small i inni piszący z centrali: tej firmie absolutnie nie zależy na pracownikach. To kombinat. Fabryka pożyczek. Albo robisz normę i sprzedajesz ile każą, albo zaczyna się mobing, pozbawianie premii, wyjazdy do biura regionu. To dlatego musieliście sięgnąć po firmę kontrolującą zwolnienia lekarskie, to dlatego prawie wszędzie są braki kadrowe, to dlatego na niektóre rekrutacje nie przychodzi ponad połowa kandydatów. Mam koleżankę w HR i dobrze wiem, jak to wygląda. A będzie jeszcze gorzej.

Mirek
@123 16.07.2016 22:21

Każda firma sprzedażowa związana z finansami, jest swojego rodzaju „fabryką pożyczek”. O to przecież w tym chodzi, klient szuka środków na mieszkanie czy samochód a my je zapewniamy.Nie ważne czy to Kasa Stefczyka czy bank lub inny pośrednik. Schemat jest wszędzie taki sam, wszędzie będą plany sprzedażowe, obdzwanianie klientów, wypełnianie tabel. Taka specyfika. Akurat w Polsce kontrola zwolnień lekarskich powinna być mocniejsza, u nas wiele osób w dziale chodziło na L4 żeby sobie odpocząć w domu – to skrajnie niekoleżeńskie zachowanie.

Alka
@Mirek 11.04.2018 09:52

Co do kontroli zwolnień lekarskich - lepiej by było, żeby góra zastanowiła się nad tym dlaczego ludzie chodzą na zwolnienia i zrobiła coś, żeby to się zmieniło a nie kontrole na potęgę. A co do specyfiki pracy - mobbing też do niej należy?

Administrator

Moglibyście się podzielić się z innymi aplikantami, swoim doświadczeniem wynikającym ze współpracy z Kasa Stefczyka?

Były

Praca w skok... Stefana. Ogólnie można dużo się nauczyć, Ale kosztem rodziny i zdrowia. Zarobki dobre kiedy masz premie bo kiefy jej nie masz to zarabiasz Max 1700 na rękę, przy tak odpowiedzialnej pracy gdzie jesteś kasjerem, doradca, ulotkarzem i czasem chodzisz do NORMALNEGO banku po pieniądze Stefana bo w Stefanie się skończyły Haha. A niech cię po drodze zabija bo przecież latasz co drugi dzień do banku z banku i spowrotem z torebka zaznaczam torebka pełna kasy wziętej z banku Haha. Przychodzisz wpłacasz kasę i albo dzwonisz do klientow z baz które są milion razy orzedzwonione albo idziesz .... na ulotki lub z gazetami na dzielnie i rozdajesz ludziom, a nóż kogoś przeprowadzisz do oddziału i wciśniesz kredyt z prowizja 30 procent oprocentowaniem 10 procent i ubezpieczeniem. Jak tego nie zrobisz to robisz milion raportów w exelu i wyjaśniasz czrmu nie zrobiłaś, ewentualnie jak masz już wyższe stanowisko bo sobie na nie zapracowałes to jak planu nie zrobisz to znów będziesz na stanowisku które miałeś przed awansem- takie sztuczki motywacyjne przełożonego, czasem tez musisz jeździć do klientow do domu i prosić ich aby przyszli podpisać umowę bo np nie odbierają telefonu, ewentualnie możesz chodzić tez z windykacja do klientow którzy nie płaca rat i narażać swoje bezpieczeństwo bo przecież taki niepłacący moze ci przyj@€&jebać. Tak o to sztuczki. Ogólnie w soboty nie pracujesz chyba ze oddział nie ma planu i o sobocie pracującej dowiadujesz się w piątek ;)tak w piątek najczęściej pod koniec dnia ;) hihihi. Także polecam dla tych co są zwyczajnie SAMI kawalerzy panny bezdzietni single - ogólnie ludzie którzy nie maja do czego wracać do domu lub nie maja przyjaciół czy zajęć poza praca i własnego prywatnego życia- to miejsce dla was bo co dzień będzie UE dostawać w nadgodzinach, a jeśli będziecie chcieli je odebrać kiedy chcecie to zapomnijcie o takim przywileju o ile odbior nadgodzin jest w stefczyku przywilejem! Pozdrawiam - były pracownik z 3 letnim stażem

Tyska
@Były 03.04.2018 19:54

dzieki za info za tydzien mam rozmowe w sprawie pracy w Stewczyku ale chyba nie poje nie podejme tam pracy kosztem rodzinny...Pozdrawiam

Marko
@Były 03.04.2018 19:54

W każdej instytucji, która zajmuje się finansami tj. banku czy firmie która pośredniczy w kredytach jest konieczność „tabelkowania” czyli wypełniania wielu exceli, jedne bardziej potrzebne, inne mniej. Taka to też specyfika, że trzeba dzwonić i namawiać, często w wyeksploatowanej bazie danych. W Kasie Stefczyka i banku gdzie pracowałem było podobnie. Nie ma co narzekać, zawsze można poszukać innego sektora rynku. Pamiętajcie sprzedaż zawsze wiąże się z namawianiem, który może przybierać różną formę.

Kinia
@Były 03.04.2018 19:54

Ja pracuję od ponad roku w Stefczyku i przyznam, że na początku było mi ciężko wszystko ogarnąć, szczególnie, że nigdy nie pracowałam w finansach. Dużo procedur i duża odpowiedzialność, ale trafiłam do świetnego zespołu i zaangażowanego kierownika. Szkolenia nad morzem bardzo dużo mi dały, jak również sama nauka w oddziale. Jeśli chodzi o pracę w soboty to u nas od roku było tylko 6 i nie wszyscy przychodzą w soboty. Działania mikro to podstawa w każdej sprzedaży, ale u nas każdy ma swoje sprawdzone działania i je realizuje. Jeśli zaś chodzi o raporty, to już wszędzie one są i jeśli robi się wszystko, żeby realizować plan, a mimo to nie wychodzi to przecież nikt nikomu głowy nie urwie :) trzeba napisać co się zrobiło i wyciągnąć z tego wnioski na przyszły miesiąc.

wieloletni pracownik
@Kinia 16.04.2018 12:53

"... jeśli robi się wszystko, żeby realizować plan, a mimo to nie wychodzi to przecież nikt nikomu głowy nie urwie :) trzeba napisać co się zrobiło i wyciągnąć z tego wnioski na przyszły miesiąc." - może i głowy nie urwą ale będą suszyć głowę człowiekowi, i niestety nie jest tak jak piszesz, bo jak plan nie idzie to zawsze jest twoja wina, mimo, że się starasz, robisz wszystko aby ten plan zrobić, m.in.: siedzisz po godzinach, wychodzisz z ulotkami, przychodzisz w sobotę i wiele innych rzeczy to i tak powiedzą, że za mało się starałeś, że to twoja wina, że planu nie masz - to w tej pracy jest najgorsze, bo niestety z klientów stałych już nic nie da się wycisnąć a nowych niestety nie ma i skąd brać klientów?!?!jak i z czego zrobić ten plan?!?!

Borys45
@wieloletni pracownik 16.04.2018 21:21

W naszym oddziale rzeczywiście plany są mocno wyciągnięte w górę, ale nie w takim sensie że nie do zrobienia. Jak merytorycznie uzasadnisz, dlaczego nie wyrobiłeś planu to jest to z reguły przyjmowane. Trzeba tylko rzetelnie opisać, jakie dodatkowe czynności się robiło, aby osiągnąć założone wskaźniki. Zresztą zauważyłem, że jak naprawdę tych telefonów zrobiłem więcej i ulotkowania to efekty były. Może i nie bardzo spektakularne ale jednak.

Karol30
@Były 03.04.2018 19:54

Nie zgodzę się, że praca w Kasie Stefczyka to robota jak piszesz dla singli. Wszystko zależy od tego jaką pozycję sobie wypracujesz. Tak właśnie i to „wypracujesz” w pełnym tego słowa znaczeniu. Nie jest łatwo awansować, ale dla zaciętych są duże szanse na zarobki naprawdę przyzwoitych pieniędzy. Chodzenie samodzielne po kasę po kasę do innego banku? Absolutnie w to nie wierzę, to już nie te czasy. Nikt sobie nie pozwoliłby na takie ryzyko, żeby z torebką bez ochrony iść po kasę. Fakt czasem o pracy w soboty dowiadujemy się na ostatnią chwilę, ale zawsze udaje się z kimś zamienić. Jednak z reguły soboty są wolne, co nie jest takie oczywiste w tego typu instytucjach.

zxcdcfd

Skok Sfefczyka rok zatrudnienia 2015. Rekrutacja: rozmowa z panią kierownik HR + z kierownikiem oddziału, w którym ubiaga się o pracę. Jeśli zostało się wybranym, kolejny krok to 2 tygodniowe szkolenie we Władysławowie. Ludzie zebrani z całej Polski. Szkolenie dość intensywne, zawierające dużo wiedzy, dla osób które nigdy nie pracowały w dziale finansów. Wielki plus to spotkanie ludzi z różnymi doświadczeniami i dzięki rozmowom można było dowiedzieć się bardzo ciekawych rzeczy nt.pracy w innych bankach itp. (ale to już w czasie wolnym po zajęciach ;) ). Na końcu szkolenia test sprawdzający wiedzę teoretyczną i praktyczną (praca na systemie jaki jest w SKOKu). Po pomyślnym zaliczeniu egazminów, o których mowa powraca się do oddziału i zaczyna się praca... zakres obowiązków każdy zda i zdaje sobie z nich sprawę. Przede wszystkim to: plan, obsługa klientów, telemarketing, pozyskiwanie nowych klientów w rózny sposób (łacznie z roznoszeniem ulotek) i jeszcze raz plan! Jednym odpowiada taki system pracy innym nie. Zarobki? Zatrudniając się w 2015r. w miasteczku do 20 000 mieszkańców na stanowisku opiekuna finansowego to 1530zł netto + oczywiście premia o ile udało się zrealizować plan ;)

Grzegorz

do @ Skoro tak myślisz, trzeba było samemu startować na regionalnego! Dlaczego przez lenistwo pracowników mam tracić pieniądze, które mi się należą? Na rozmowie każdy opowiada, jak to nie sprzedaje, a potem się dziwi, że traci regulaminówkę bo nie zrobił planu. Plany to obowiązek, jak ich nie robisz to nie przynosisz firmie zysku! Dodam jeszcze, ze bycie regionalnym to nie tylko tabelki, to praca nad tym, zęby oddziały miały pełny skład, żeby mogły funkcjonować, żeby pracownicy mogli dobrze zarabiać... ale co ja mam tłumaczyć skoro Ty wiesz swoje.

K.L.
@Grzegorz 16.07.2016 11:04

Zejdź na ziemię :-)

Zuzanna

@kinia wątek dotyczy oddziałów Kasa Stefczyka w Warszawie, najlepiej poszukaj wątku dotyczącego Krakowa lub jak go nie ma to załóż, bo tu raczej zaglądają osoby zainteresowane pracą w Warszawie i możesz nie uzyskać satysfakcjonującej Cie odpowiedzi na zadane pytanie.

kinia

czy jest tu ktos z krk i moze mi powiedziec jak wyglada praca w centrum miasta?

Zuzanna

@Szczeraprawda wspominasz, że kiedyś zespół w firmie był stały, a obecnie większość pracowników to osoby z krótkim stażem. Co w firmie uległo zmianie? Co wpłynęło na to jak wygląda obecna sytuacja?

Zuzanna

@ona89 zastanawiasz się nad rekrutacją do firmy? Myślę, że w wywiadzie, którego udzielił nam Wiceprezes firmy znajdziesz przydatne informacje. http://www.gowork.pl/opinie_czytaj,772745,wywiad-krzysztof-lewandowski

ona89

Hej.ile zarabia doradca klienta w skoku?Mam na myśli sama podstawę. Ile jest etapów rekrutacji?

doris

@bożena ja się właściwie nastawiam właśnie na solidną pracę. A jakie do tej pory odbyłaś szkolenia? :)

Zostaw opinię o Kasa Stefczyka - Warszawa

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Kasa Stefczyka