Opinie o Vivus Finance sp. z o.o. w Warszawa

Poniżej przeczytasz opinie byłych i aktualnych pracowników o pracodawcy Vivus Finance sp. z o.o.. Przeczytasz tutaj również opinie kandydatów do pracy w Vivus Finance sp. z o.o. o rekrutacji.

Branże: Doradcy kredytowi
Doradcy kredytowi Warszawa

Najnowsze opinie pracowników i kandydatów do pracy o Vivus Finance sp. z o.o. w Warszawa

Znajdź szybko pracę!
Załóż Profil Zawodowy w 3 krokach!

Załóż profil Zawodowy

Швидко знайдіть роботу!
Створіть професійний профіль за 3 кроки!

Створіть профіль професіонала
były pracownik

Czytałem przed chwilą, że Vivus jest na 9 miejscu w rankungu najlepszych firm do 500 osób. Czy piszący w ogóle widział firmę? był w niej? pytał ludzi? na jakiej podstawie jest ten ranking. Przecież tutaj dba się tylko o stołki, przede wszystkim kadry zarządzającej, a zwylki pracownicy, to tak, jak mówił premier za michę ryżu. Własny, prywatny folwark, gdzie kadra robi co chce, jakby była właścicilem, bez szacunku kogokolwiek i czegokolwiek. Pomiatanie na poziomie dyskryminacji, zakrawającej w niektóych przypadkach (czy bardziej działach) o mobbing. Ciekawe dlaczego w trakcie aktualnie ukrywanych zwolnień grupowych większość osób odmówiła porozumienia stron? Taka super firma i nikt nie chce dobrowolnie się zrzec roszczeń wobec firmy? A niby skąd w takiej super firmie w ogóle roszczenia? Sugeruję się zastanowić i wnioski wyciągnąć samemu.

Ania z HR

Drodzy, czytam te opinie i aż przykro patrzeć jak ktoś wypisuje takie niedorzeczności. Tak, rzeczywiście trochę osób musiało odejść i z przyczyn ekonomicznych, bo realnie nie było dla nich pracy, biznes się skurczył w trybie natychmiastowym . Sytuacja dotyczyła wszystkich departamentów , a nie jednego wybranego, nie ma mowy o żadnych zwolnieniach grupowych! Ewa - szefowa Vivusa mega szczerze i otwarcie powiedziała o całej sytuacji na konferencji, w której wszyscy mogli uczestniczyć . Wytłumaczyła skąd te zwolnienia, nawiązała do zmiany w prawie, jakie wprowadził (usunięte przez administratora) rządzący, co skutkuje ograniczeniem biznesu w całym sektorze pożyczkowym . Powiedziała szczerze co sie zmieni z uwagi na Covid w przyszłości dla Vivusa . Naprawdę życzę każdej firmie takiej otwartości. Podczas , gdy nasza konkurencja redukowała zatrudnienia o 50%- 70% z dnia na dzień , obniżała pensje, redukowała czas pracy , Vivus podszedł do tematu racjonalnie, analizując szczegółowo obłożenie pracą w każdym departamencie i typując minimalną liczbę osób do redukcji. I to nie był łatwy temat dla nikogo, ani dla kadry zarządzającej, której się tu tyle dostało, ani dla pracowników. Oczywiście, że te osoby, które zostały zwolnione mogą mieć żal- to jasne i zrozumiałe , ale patrzmy na to obiektywnie - odeszły, bo po prostu nie było dla nich pracy, albo nie było jej na tyle, by móc zatrzymać cały etat. Nie dopisujmy do tego dodatkowej, niepotrzebnej ideologii i nie obrażajmy nikogo nieuczciwymi wpisami. Czasy są jakie są, musimy się zmobilizować i przetrwać.

3
Pionek Agory
Pracownik

Umowy - zlecenia, wysokie targety kwotowe, większość rozmów na CC to obsługa klienta, a nie sprzedaż… 2000 pln/mies. Można pracować zdalnie. Jak na Warszawę i koszty utrzymania w tym mieście, to pracownicy chyba dokładają się do tego interesu…

Gold
Kandydat
 Pytanie

Co tam słychać w wielkim świecie korporacji? Ucichło coś na forum, co się zmieniło w tej firmie? Jak Vivus radzi sobie w dobre koronawirusa? Są zwolnienia?

Hen
Pracownik
@Gold

Było trochę zwolnień na początku covidu, ale na razie ucichło. Firma pracuje prawie zupełnie zdalnie.

1
Edyta
@Hen

Super, że jest możliwość pracy zdalnej. Wiele osób właśnie takiego miejsca szuka bo boi się o swoje bezpieczeństwo. Skoro piszesz, ze były zwolnienia to jest w ogóle szansa, że w najbliższej przyszłości będzie jakiś nowy nabór na pracownika?

1
Hen
Pracownik
@Edyta

podejrzewam, że nie jest to wykluczone :)

Gimli
Kandydat
 Pytanie
@Hen

Co się dzieje w księgowości? Nadal brak 2 tygodniowych urlopów i ogrom pracy? Brak wdrożenia i czasu ze strony przełożonej? Pretensje o wyjście po 8 godzinach pracy?

Ania z HR
Pracownik
@Gimli

Zespół księgowości w Vivusie ma się absolutnie fantastycznie . Urlopy są poplanowane i nikt nie pracuje w nadgodzinach….., bo nie musi Efektywny i zmotywowany zespół . Dziękujemy za zainteresowanie ????

Zenek
Były pracownik
 Pytanie
@Ania z HR

Czy płacą za każdą taką głupotę (kłamliwy post na forum), czy jest to w standardowym zakresie obowiązków? Jest tak, jak pisze Gimli i jeszcze gorzej, bo roboty jest cały czas tyle samo, a osób mniej. Część z nich to kumple wiceprezesa, więc nietykalni, a reszta za michę ryżu.

Eurydyka
Pracownik
 Pytanie
@Gimli

Jakie wyjścia po 8 godzinach? Przecież wszyscy są na zdalnym :-P A Matka Przełożona, to akurat najwięcej ze wszystkich pracuje, siedząc po nocach, więc się od niej odsmerfuj.

Gimli
Były pracownik
 Pytanie
@Ania z HR

Dziwne, bo dziewczyny właśnie z tego zespołu mówiły zupełnie coś innego. Jest problem z 2 tygodniowym urlopem, dużo nadgodzin a jak chcesz wyjść normalnie po 8 godzinach to pretensje głównej... więc nie wybielajcie się! Nadal jest jeden wielki pokój i hałas nie do wytrzymania? Idealne wręcz warunki...

Eurydyka
Pracownik
 Pytanie
@Gimli

Jak wyżej - nie ma żadnych wyjść po ani nawet przed ośmioma godzinami, bo najpierw musiałby ktoś przyjść, żeby wyjść. Logiczne chyba? Z tego samego powodu (praca zdalna) absurdem jest "zarzut" o "jeden wielki pokój". Ten jeden "wielki" pokój jest przez większość czasu praktycznie pusty. W dodatku nawet gdyby wszyscy nagle byli, to 1/3 biurek jest niezajęta z przyczyn obiektywnych.

Gimli
Pracownik
@Eurydyka

To, że księgowość pracuje teraz zdalnie nie oznacza, że nie robi nadgodzin. Jedyną osobą, która miała 2 tygodnie urlopu to była GK, reszta dziewczyn nie miała takiej możliwości. I był problem z normalnym zakończeniem pracy, po 8 godzinach.

Ania z Hr
Pracownik
@Gimli

Zapewniam Wszytskich zainteresowanych , że monitorujemy regularnie czas pracy naszych pracowników przez wewnętrzny system i w księgowości nadgodzin nie ma . I to od dobrych paru lat . To zasługa ich własnej uczciwości , dobrej organizacji pracy i efektywnego zarządzania czasem ze strony ich managerów. Na urlopy tez wszyscy chodzą regularnie i to te dwutygodniowe . W ogóle zespół Finansów i Księgowości to teraz mega zgrany i bardzo wspierający team . Super się z nimi współpracuje przy każdym projekcie .

Kami
Były pracownik
@Gold

Cały czas są zwolnienia , nagonka na pracowników i polowanie na kogo padnie w tym miesiącu . Nikt nie zna ani dnia ani godziny

Weź już
Pracownik
 Pytanie
@Kami

Można wiedzieć w którym dziale pracujesz? Ja w swoim dość szerokim otoczeniu nie widzę tego zjawiska.

Michał
@Kami

Ile tych zwolnień wleciało w tamtym miesiącu skoro piszesz że ciągle kogoś zwalniają? I na jakiej umowie pracujecie, jaki jest okres wypowiedzenia?

Pracownik
Pracownik
@Michał

Bzdury pisze, mamy dostęp do info kto odchodzi z firmy w intranecie (taka ciekawostka dla tych, co może nie wiedzieli ;)) - z PL odeszło ostatnio zaledwie kilka osób, z czego większość sama się zwolniła. Słabe jest to, że na tym forum można napisać wszystko, a jak ktoś broni firmy to jest uznawany za niewarygodnego ;/

jam
Pracownik
@Michał

co chwila zwalniaja

Pracownik Nowy wpis
Pracownik
@jam

Jakie bzdury - jak wspomniałem, można to serio sprawdzić w intranecie. Nie ma tam wielu ludzi z Polski także przestań siać dezinformację.

Natalia Nowy wpis
@Pracownik

Bo niestety dowody jasne trzeba przedstawiać, wtedy już ludzie zazwyczaj się zamykają po prostu. A to nie wiedziałam, że takie rzeczy można sprawdzać. Ale to bez danych osobowych rozumiem, tylko statystyki jakieś?

Pracownik Nowy wpis
Pracownik
@Natalia

Jest normalnie info kto odszedł i jakie stanowisko zajmował. W intranecie wydaje mi się można takie rzeczy publikować, bo jakby się zkimś współpracowało to warto wiedziec, że już fo nie ma ;) Ale teraz zakładam już Vivusa tam nie będzie, bo się oddzieiliśmy od centrali

Ania z HR Nowy wpis
Pracownik
@Pracownik

Będziemy mieć niebawem swój własny polski intranet i tam także bedziemy publikować nazwiska osób, które odchodzą jeśli wyrażą na to zgodę - przypominam tylko, że osoby, które odchodzą - zawsze wysyłaja pożegnalny mail, zatem jak ktoś ma życzenie- można sobie to prześledzić. Raz jeszcze pozwole sobie podkreśłić - nie ma żadnych planów dotyczących redukcji pracowników.

jam
Pracownik

Stres, nerwy, mozna sie wykonczyc , kolesiostwo to normalna sprawa w tej firmie.

Pytanie
 Pytanie

Czy można liczyć w Vivus Finance sp. z o.o. na prywatną opiekę medyczną?

Karo
Pracownik
@Pytanie

Tak, mamy Medicover, można też wziąć pakiet dla współmałżonka/partnera i/lub dziecka i chyba jest jeszcze pakiet dla seniora dla rodziców. Oczywiście firma sponsoruje tylko ten dla pracownika, w 90% chyba jest cena pokryta.

Pytanie
 Pytanie

Jak często w Vivus Finance sp. z o.o. odbywają się szkolenia pracownicze? W ogłoszeniu, które umieścili 28 listopada na Pracuj.pl, obiecują bogaty rozwój.

Ania z HR
Pracownik
@Pytanie

To zależy; pierwsze szkolenia onbordingowe / stanowiskowe odbywają się już w pierwszym miesiącu pracy . Potem w zależności od stanowiska, rodzaju wykonywanych zadań manager kieruje Cię na szkolenia poszerzające , uzupełniające określone kompetencje. Są też szkolenia związane ze ścieżką kariery np. managerską lub ekspercką w zależności o klasyfikacji. I oczywiście szkolenia językowe , którym biegła znajomość języka jest konieczna do wykonywania swoich obowiązków. Mamy sporo wewnętrzych awansów i szkoleń z nimi związanych .

Jam
Były pracownik
@Pytanie

Nigdy nie ma szkoleń

Karolina
Pracownik
 Pytanie
@Jam

To chyba nieprawda? :) Mamy w Vivus m.in. wewnętrzny program szkoleń, gdzie każdy może szkolić innych lub uczestniczyć w szkoleniach przygotowanych przez kolegów. Są to zarówno szkolenia eLearningowe, jak i webinary czy spotkania na żywo. Dodatkowo szukamy ciekawych opcji na zewnątrz, w zależności od działu i potrzeb pracowników, np. teraz udostępniliśmy ciekawą platformę z kursami naszym pracownikom :) Liczymy też na aktywność naszych pracowników - jeśli ktoś znajdzie dla siebie ciekawe szkolenie, jesteśmy otwarci na to, by mu je sponsorować.

były pracownik

Czytałem przed chwilą, że Vivus jest na 9 miejscu w rankungu najlepszych firm do 500 osób. Czy piszący w ogóle widział firmę? był w niej? pytał ludzi? na jakiej podstawie jest ten ranking. Przecież tutaj dba się tylko o stołki, przede wszystkim kadry zarządzającej, a zwylki pracownicy, to tak, jak mówił premier za michę ryżu. Własny, prywatny folwark, gdzie kadra robi co chce, jakby była właścicilem, bez szacunku kogokolwiek i czegokolwiek. Pomiatanie na poziomie dyskryminacji, zakrawającej w niektóych przypadkach (czy bardziej działach) o mobbing. Ciekawe dlaczego w trakcie aktualnie ukrywanych zwolnień grupowych większość osób odmówiła porozumienia stron? Taka super firma i nikt nie chce dobrowolnie się zrzec roszczeń wobec firmy? A niby skąd w takiej super firmie w ogóle roszczenia? Sugeruję się zastanowić i wnioski wyciągnąć samemu.

Miranda
@były pracownik

należałoby jeszcze dodać , że w tej firmie jest wyjątkowo duża dwulicowość kadry zarządzającej. W jednej chwili wychwalają pod niebiosa. Człowiek się mobilizuje .... a za chwilę jak wynik za dobry to zawsze jest powód ucięcia premii. Trudna sytuacja, nic się nie martw ... pędzimy z całych sił, ale jak przypadkiem nie leży w twojej naturze podlizywanie się i mydlenie oczu to po wszystko jest w porządku, przetrwamy, damy radę dostajesz wypowiedzenie. Ciekawa praktyka .... a że jak to w renomowanej firmie bywa bardzo dużo osób ma umowę zleconą to Vivus ich zostawia z niczym, Natomiast mając umowę o pracę starają się wymusić rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Ewidentne zwolnienia grupowe, ale starają się sprytnie, żeby przypadkiem odpraw nie było.

Korona
@Miranda

Przykro mi, że na Ciebie trafiło ze zwolnieniem, super jest winić firmę za globalny kryzys. Nie wiem co ci powiedzieli, ale rozmawiałam z inną osobą zwolnioną i trochę chyba mijasz się z prawdą o braku odprawy :) Ona dostała normalnie 3 pensje.

Miranda
@Korona

@ Korona. Najwyraźniej nie rozumiesz mojego wpisu. Znaczna większość pracowników ma umowy zlecone. I taka osoba zostaje z niczym, Oczywiście, że część na pewno "tych mądrzejszych" dostało odprawy i nie dało się oszukać. Jest spora część która zwyczajnie dała się podejść. Tu nie chodzi o globalny kryzys a o nie umiejętność zarządzania i sztuczne stanowiska kierownicze. i fakt że część kierowników nagle została zdegradowana. Na pewno są bardzo zadowolone te osoby

1
Korona
@Miranda

No, tylko zwolnienie ludzi z umowy zlecenia to nie zwolnienie grupowe, więc chyba coś źle piszesz to raz. Dwa, u konkurencji (czyli ta sama branża dokładnie) z dnia na dzień zwolnili 100 osób. Także nie wiem czy to u nas źle zarządzają. Pytanie czy lepiej być kierownikiem bez pracy czy chwilowym specjalistą z pracą? Jeśli komuś niższe stanowisko nie odpowiada, może przecież znaleźć inną pracę.

Ewelina
@Korona

Znasz realia tej firmy z punktu widzenia pracownika na cc, backoffice, windykacja, że masz pewność jak była kierowana.? Tam są ludzie którzy pracują na śmieciowych umowach. Kryzys kryzysem, ale nie można zwalać wszystkiego na kryzys. Trzy lata stanowisko potrzebne i nagle co ponownie zespołem może kierować jedna osoba. To najwyraźniej i wcześniej mogła. Skoro kierownicy/ TL pół dnia siedzą na plotach albo facebooku to najwyraźniej nagle komuś się oczy otworzyły. Ewentualnie co poniektórzy pół dnia siedzą w kuchni. Tak tak wiem spotkania biznesowe :) z których robiąc kawę dowiesz się np które dziecko na jakie zajęcia chodzi. Oczywiście również takie tematy się omawia na spotkaniu biznesowym. Może pora otworzyć szerzej oczy. Oczywiście że są zwolnienia grupowe. Firma wyrzuciła wiele osób i nie ma znaczenia czy mówimy o umowie o pracę czy zlecenie. Ci co pracują bądź pracowali na zlecenie z reguły nie mieli alternatywy. Bo firma tego często nie proponuje. I nie podpierałabym się pseudo kodeksem który jak wiadomo średnio obowiązuje. I warto wspomnieć że wirus to wymówka bo zwolnienia były już na początku roku.

Amnesty
@Korona

Zal mi tych, co spadli z wyzszego stolka i teraz koledzy z nich sie smieja ;( rip

Tomasz
@Amnesty

dokładnie. Z jednej strony lepiej być specjalista niż kierownikiem bez pracy. Ale wstyd, ze po latach awansu trafia się na szeregowe miejsce ????. (usunięte przez administratora)

Korona
@Ewelina

O, a gdzie z 3 kierowników zrobił się jeden? Ani na CC ani na DC, może coś źle zrozumiałaś? Jasne, ja nie mówię, że zwolnienia są fajne, ale hejtować firmę za jej prawo do pożegnania się z pracownikiem to chyba nie halo? Z jednej strony tak niby jest źle zarządzana, tak w niej niefajnie, a za chwilę pretensje, że jednak nie dali w niej pracować. Ludzie, otwórzcie oczy, popytajcie znajomych. Wiecie ilu moich straciło pracę albo obniżono im wynagrodzenie, obcięto pensję?! I sorry, ale umowa zlecenie jest przecież proponowana od razu po procesie rekrutacji, jak taka forma komuś nie odpowiada, nie powinien się na nią zgadzać. A jeśli się zdecydował, to niestety powinien liczyć się z tym, że można ją łatwo rozwiązać. Nie wiem kogo ze zlecenia zwolnili i co mu zaproponowali, wiem tylko o umowie o pracę, że dawali 3 pensje bodajże, pewnie gołe bez premii ale to i tak chyba nie tak źle?

Były pracownik windykacji
@Korona

No jasne przecież oni nie byli pracownikami stałymi tylko im zlecaliscie od czasu do czasu pracę. Takie vivusy tylko dowodzą że umowy zlecenia powinny być zaorane tudzież nie stosowane w przypadku gdy ktoś normalnie świadczy pracę bo potem tacy wyzyskiwacze mówią no przecież to nie były zwolnienia grupowe.Wstyd i nic więcej.Jak ja się cieszę że nie muszę tej vivusowej sztuczności już znosić

Korona
@Były pracownik windykacji

Nie wiem czy wyzyskiwaniem można nazwać wypłacanie pensji osobom, również na umowie zlecenie, mimo braku świadczenia pracy :) A tak było, gdy zaczynaliśmy pracować zdalnie - część osób nie pracowała, ale dostali wypłatę normalnie za godzinówkę, w CC chyba nawet jakieś świeżaki się załapały. A przecież ten okropny Vivus, co tak wyzyskuje pracowników, mógł się na nich wypiąć i nie zapłacić, skoro nie mają zleconej pracy. Rozumiem, że wiesz dokładnie ile osób zostało zwolnionych i że zgodnie z przepisami były to zwolnienia grupowe? Strasznie wkurza mnie szerzenie plotek na anonimowych forach. A potem jak ktoś, komu się praca w Vivus podoba pisze jak jest według niego, to zostaje zakrzyczany.

Elza
@Miranda

Może i Vivus nie jest idealnym pracodawcą , ale nie przesadzajmy. Grupówki oznaczałyby 10% spadku zatrudnienia z tego co, wiem, czyli ok 20- 25 osób w ciągu miesiąca, a na pewno tyle osób nie odeszło . Wszyscy teraz zwalniają , to niektórym w Vivusie się dostało, szkoda żalu wylewać , lepiej roboty poszukać. Ja się cieszę , że zostałam, targety wyrabiam, premia może trochę mniejsza, ale jest płącona regularnie . Nie ma co narzekać.

Elza
@Amnesty

Może i się śmieją , ale przynajmniej mają stablilną pracę , bo sa naprawdę mega dobrzy w tym , co robią .

Elza
@Ewelina

Jakie zwolnienia grupowe ? definicje sobie poczytaj , co to jest zwolnienie grupowe .....poza tym , dlaczego by firma miała uciekać od mówienia otwracie o grupówkach , gdyby takowe były ? Przecież zwiazków zawodowych nie ma, żdnych extra warunków nikt by nie dostał . Badzmy realistami ...

Krystian
@Elza

gdzie tu mowa o stabilizacji? to jest załosne i dla obu stron. Po pierwsze taki mega kierownik skoro byl na tyle swietny to czemu nagle nim nie jest bo co pracy nie ma? ludzie jakos siegaja po pozyczki, moze wina jest zupelnie gdzie indziej. Trzeba by wlaczyc myslenie, ktorego niektorym brakuje. A skoro jest na tyle swietny bo zostal pseudo kierownikiem, to widac ze chyba nie do konca bo taka osoba powinna sie jednak bardziej cenic.

Krystian
@Elza

to ze formalnie nie sa to grupowki bo Vivus tylko tym wyzszym proponuje umowy o prace, nota bene na ogloszeniach o prace a potem na rozmowach kwalifikacyjnych jakos sie tym nie chwali, ze to dla wybranych tylko to nie znaczy ze tak nie jest. Firma jest dosc dobra w omijaniu prawa, zawiera umowy zlecenie, ktore powinny byc umowami o prace, zwolnienia rozciagniete w czasie to oficjalnie nikt sie nie czepia. Poza tym moim zdaniem, to ze niektorzy mowia co mysla czy to od razu oznacza ze maja zal? moze po prostu chca powiedziec prawde, wiadomo jak sie pracuje to sie lepeij nie odzywac, bo jak nie wchodzisz gdzie trzeba to jak nie za to to za inne sie czepna. Pracowalem dosc dlugo i jestem bardzo zadowolony ze zmiany pracy i nie polecam, typowe korpo nie liczy sie z szeregowym pracownikeim, a poza tym zaczela sie robic firma juz rodzinna

Korona
@Krystian

Czyli już nie pracujesz, ale wiesz ile osób zostało zwolnionych i że stanowiska kierownicze zlikwidowane :D I wiesz, że ludzie biorą pożyczki, choć nie masz dostępu do systemu. Rozumiem, że masz również porównanie danych o obrotach firmy sprzed i teraz w trakcie koronawirusa? :) I wziąłeś pod uwagę zmiany w prawie i niższe koszty pożyczek? To wszystko pozwala Ci wymyślać bzdury, że firma nie ucierpiała na pandemii i zwolniła dla własnego widzimisie. Niech Ci może Twoje źródła doniosą kilka faktów, a nie tylko interpretacje. Jeśli np. firma ogranicza współpracę z zewnętrznymi firmami to jak ma być praca dla osoby, która się do tej pory zajmowała taką współpracą? I nikt nie myśli, że właśnie dlatego, że firma ceni sobie tych kierowników, znalazła dla nich inne stanowisko. Jak komuś nie pasuje, może szukać pracy. Ciekawe ile stanowisk kierowniczych w dobie pandemii się znajdzie w innych firmach...

Just
@Miranda

A czy w dziale księgowości również były zwolnienia i degradacje?

Tomasz
@Just

Degradację to powinny być w hr wyjątkowo liczny dzial. I widać że nie ma co robic

Fanta
@Korona

W internecie każdy łatwo wystawia opinię bo jest anonimowy, firma zła, kadra zarządzająca zła, generalnie wszystko złe. Szkoda tylko że większość z "byłych pracowników" pisze takie opinie anonimowo, gdyby było inaczej można by porozmawiać o ich podejściu do pracy np. urlop po nim od razu l4 następnie kilka/kilkanaście dni pracy i powtórka z rozrywki lub ich chamskie i aroganckie podejście zarówno do pracowników jak i klientów, ewentualnie wałki które robili, są też byli pracownicy którzy przeszli do konkurencji ale cały czas wykorzystują stare znajomości by wiedzieć co się w firmie dzieje a potem to wykorzystują. Grupowe zwolnienia, ludzie na umowach zlecenie nie mają szans o czym wy piszecie?

1
Tomasz
@Fanta

Widac ze tez masz bledne informacje. Dlaczego uwazasz ze kazdy pracownik byl na l4 czy urlopie? a skoro tak sie czepiasz umowy zleconej to na moja wiedze ona CHYBA NIE KORZYSTA Z URLOPU. a moze byly wczesniej rozmowy tylko nikt nie sluchal? a jak sluchal to sie odgrywal. Skad to wiesz? wiec moze mow za siebie. Owszem z tego co pisza poprzednicy o zwolnieniach. duzo osob odeszlo, ja akurat zrobilem to sam. A skoro firma jak wiekszosc duzych proponuje umowy to na wejscie nie jest swietna taka za jaka sie uwaza. Bo szanowane firmy zatrudniaja uczciwie i nie kombinuja. A nie mydli oczy benefitami. Tak tak umowa zlecenie uczciwa skoro prawo daje taka mozliwosc. Natomiast badzmy szczerzy pracownik ma okrojone prawa. wiec skoro czesc ma umowe zlecona to i oficjalnie nie sa to zwolnienia grupowe ale czy aby na pewno? Kto tu nie gra uczciwie. a tak z drugiej strony jak to sie czepiasz l4 to co pracownik jak nie choruje to dobry a jak po 3 latach zachoruje to zly !!!!, bo jakos osobiscie znam takie przypadki. no super czyli co orac mozna. Rece opadaja

A ja wciąż pracuję i mi dobrze
@Tomasz

Przypomnę, że warunki zatrudnienia poznajesz PRZED zatrudnieniem, skoro wszędzie jest lepiej niż w Vivus to czemu ludzie decydują się na tą złą umowę zlecenie właśnie tu? Jak widać Tomasz, też już nie pracujesz, a masz widzę dużo do powiedzenia o tym, co się dzieje TERAZ. Osobiście wiem o co najmniej 2 osobach na lewym L4 - każdy w firmie o tym wie, a te straszne HRy, co się tak nudzą, jakoś tego do ZUSu nie zgłaszają :) Czego akurat nie rozumiem, nasłać kontrolę i ukrócić ściemnianie. I raczej o ściemnianiu mówimy, a nie o ludziach co faktycznie zachorowali.

1
Used to be
@A ja wciąż pracuję i mi dobrze

Ekwiwalentu i wynagrodzenia ostatniego dnia pracy też nie potrafią wypłacić a to również nie jest zgodne z cytowanym już tu kodeksem pracy! Urlop 14 dni też nie wszystkim się należy... żenada.

Fakt
@Krystian

Były pracowniku windy, Krystian, Miranda i pozostali, którzy mają odwagę pisać prawdę, dziękuję Wam z całego serca za wpisy i zgadzam się w 100% z Waszymi spostrzeżeniami i opiniami. Również nie polecam nikomu pracy w tej korporacji wśród zakłamanej kadry zarządu i w atmosferze tłuczenia hajsu w ramach targerów wymyslanych przez właścicieli tego molocha finansowego. Gdy zachorowałem nikt nie podał mi ręki, nie zapytał jak pomóc, za to bardzo szybko zapomniano o moich wcześniejszych rewelacyjnych wynikach pracy. O żenującej kontroli mojego L4 przez Zus na wniosek pracodawcy szkoda wspominać, zanim choroba w pełni się rozwinęła zostałem bez pracy.Trudno mi pisać jakiekolwiek pozytywne rzeczy o tej firmie, może jedynie fajnie się zapowiadało a na koniec miły kierownik powiedział, że mu przykro i nie od niego to zależało, wierzę mu. Reasumuąc - dobrego pracodawcę poznaje się w biedzie. Również oddycham z ulgą, że nie jestem obecnie w sytuacji zwolnionych Vivusów i jednocześnie pozdrawiam ich wszystkich - nie odpuszczajcie, walczcie o swoje prawa :-)

Jam
Były pracownik
@Miranda

To wszystko prawda co tu jest opisane

Ja
Pracownik
 Pytanie
@Elza

Hmm może to jest myśl?! Związki zawodowe! Dzięki!! Pomyślimy. Może uda się ludzi zmobilizować!

Zenek
Były pracownik
@były pracownik

Dotyczy to zwłaszcza wiceprezesa, który merytorycznie nie najlepiej sobie radzi i jakby poprzedni Prezes nadal był w firmie, to by go wyrzucił, co sam powtarzał kilka razy. Zrobił sobie prywatny folwark wymieniających wszystkich pracowników, jakich zastał w momencie przyjścia i teraz uważa, że to jego prywatna spółka. Robi, co chce, a Pani Prezes nie bardzo zna się na jego działce, on w zasadzie także, ale dobrze udaje, a Centrala nie ma o niczym pojęcia. Nie pisząc o swoistym mobbingu, który stosuje wyżywając się za swoją niewiedzę na pracownikach.

Eurydyka
Pracownik
@Zenek

Coś ci się Zenku wyraźnie miesza, bo wiceprezes został wiceprezesem kilka miesięcy po odejściu poprzedniego prezesa. Zresztą, mówisz o czasach które w firmie są już wręcz prehistorią. Twoja ocena merytoryki wiceprezesa też jest już nieaktualna. Owszem, został rzucony na głęboką wodę, bo przyszedł z zewnątrz, ale szybko się ogarnął. A Centrala to go akurat powinna ozłocić za to, że miał odwagę szarpnąć cuglami (to co ty nazywasz "robieniem co chce") w paru sprawach.

tochybanieprawda?
Pracownik
 Pytanie
@Fakt

Z moich informacji wynika, że Vivus nigdy nie bawił się w kontrolowanie zwolnień lekarskich, nawet tych lewych (np. osoby, która chwaliła się innym pracownikom, że udaje chorobę). Więc chyba lekka ściema? A jeśli nawet pracodawca nasyła kontrolę (do czego ma pełne prawo), to nie traci się pracy jeśli powód zwolnienia chorobowego jest uczciwy, tylko zostaje się na uczciwym L4 :) Także coś kręcisz chyba. Wiem o co najmniej 3 osobach, które poważnie chorowały w Vivus i firma stanęła na wysokości zadania bardzo ich wspierając.

Urszula
@tochybanieprawda?

Z tym nasyłaniem kontroli, to nie musi tego robić pracodawca. ZUS robi to z własnej inicjatywy i to wcale często (piszę z doświadczenia).

Ania z HR

Drodzy, czytam te opinie i aż przykro patrzeć jak ktoś wypisuje takie niedorzeczności. Tak, rzeczywiście trochę osób musiało odejść i z przyczyn ekonomicznych, bo realnie nie było dla nich pracy, biznes się skurczył w trybie natychmiastowym . Sytuacja dotyczyła wszystkich departamentów , a nie jednego wybranego, nie ma mowy o żadnych zwolnieniach grupowych! Ewa - szefowa Vivusa mega szczerze i otwarcie powiedziała o całej sytuacji na konferencji, w której wszyscy mogli uczestniczyć . Wytłumaczyła skąd te zwolnienia, nawiązała do zmiany w prawie, jakie wprowadził (usunięte przez administratora) rządzący, co skutkuje ograniczeniem biznesu w całym sektorze pożyczkowym . Powiedziała szczerze co sie zmieni z uwagi na Covid w przyszłości dla Vivusa . Naprawdę życzę każdej firmie takiej otwartości. Podczas , gdy nasza konkurencja redukowała zatrudnienia o 50%- 70% z dnia na dzień , obniżała pensje, redukowała czas pracy , Vivus podszedł do tematu racjonalnie, analizując szczegółowo obłożenie pracą w każdym departamencie i typując minimalną liczbę osób do redukcji. I to nie był łatwy temat dla nikogo, ani dla kadry zarządzającej, której się tu tyle dostało, ani dla pracowników. Oczywiście, że te osoby, które zostały zwolnione mogą mieć żal- to jasne i zrozumiałe , ale patrzmy na to obiektywnie - odeszły, bo po prostu nie było dla nich pracy, albo nie było jej na tyle, by móc zatrzymać cały etat. Nie dopisujmy do tego dodatkowej, niepotrzebnej ideologii i nie obrażajmy nikogo nieuczciwymi wpisami. Czasy są jakie są, musimy się zmobilizować i przetrwać.

3
Anna
@Ania z HR

Zwolnienia dotyczyły wszystkich departamentów? A czy dział księgowości jak pytał/a @Just również został okrojony?

Ania z HR
@Anna

Droga Aniu, Na pewno zdajesz sobie sprawę, że nie mogę dzielić się szczegółami. Napisałam, że musieliśmy się rozstać z przedstawicielami wszystkich departamentów i na tym chciałabym poprzestać - mam nadzieję, żrozumiesz. To jest norma w każdej organizacji, która jest zmuszona do redukcji ludzi. Jak firma przestaje produkować jakiś surowiec i zwalnia ludzi z produkcji, to naturalną kolejnością są zwolnienia w obsłudze jakość, bo nie ma tylu produktów do sprawdzenia, logistyce – bo nie ma potrzeby tyle przewozić, księgowości, bo nie ma tyle faktur, legalu , bo zmniejsza się liczba umów do sparwdzenia Hr , bo zmniejsza się liczba pracowników. Oczywiście ,że nie dzieje się to 1 do 1, bo pewne procesy trzeba utrzymać, ale zanim ktoś mnie zapyta o każdy departament osobno -odpowiem: zwolnienia sfery ściśle "sprzedażowej/ usługowej " mają zawsze wpływ na pozostałe departamenty w mniejszym lub większym stopniu. pozdrawiam Cię serdecznie ,

Zenek
Były pracownik
@Anna

Działu kadr to nie objęło. Zwolnienia w dziale kadr były dopiero kilka miesięcy po zwolnieniach grupowych (których podobno także nie było). Na zasadzie murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść (nie obrażając osób o innym kolorze skóry). Ktoś musiał pozwalniać wszystkich i dopiero potem sam został zwolniony.

Zenek
Były pracownik
@Ania z HR

W pełni się zgadzam, że kadry piszą same niedorzeczności. Rozumiem, że płacą za to, aby pisać, iz to najlepsza firma na świecie, ale jest zupełnie inaczej. Może ktoś przejrzy wyniki. Zwolnienia było w dniu ogłoszenia zmian przez rząd, stąd nie wiadomo było, jaka będzie ich skala i zasięg. Na dzień zwolnień (31.03.2020 roku) sytuacja i wyniki były więcej, niż dobre. Można sprawdzić. Zmiana kosztów odsetkowych i stóp nie oznacza oznacza negatywnych skutków, bo marże można zachować na dotychczasowym poziomie. Co więcej, obniżenie stopy nawet o ponad procent oznacza ostateczną cenę dla klienta także niższą o ten procent. I można zobaczyć w danych historycznych, że już raz taka sama zmiana miała miejsce i firma jakoś wówczas nie zwalniała.

Eurydyka
Pracownik
 Pytanie
@Zenek

@Zenek Z całym szacunkiem, ale nie masz pojęcia o czym piszesz. Chyba pomyliłeś Vivusa z bankiem, którym póki co nie jest. "Nie wiadomo było"? To, że TY nie wiedziałbyś jak to obliczyć, nie oznacza, że NIKT nie jest w stanie tego obliczyć.

Pytanie
 Pytanie

Czy rozmowa rekrutacyjna w Vivus Finance sp. z o.o. odbywa się również w języku angielskim?

1
Hen
Pracownik
@Pytanie

To zależy od stanowiska :) Jeśli wymagana jest znajomość angielskiego to będzie to sprawdzone na rozmowie.

Zenek
Były pracownik
@Pytanie

Jeśli ktoś z rekrutujących zna ten język, lub jakiś inny, to wówczas może taka szansa jest.

Pytanie
 Pytanie

Jakie wartości są cenione w Vivus Finance sp. z o.o.?

1
Pracownik
Pracownik
@Pytanie

Hej, Vivus ma 5 wartości: Energia, Pasja, Otwartość, Uczciwość i Kreatywność. Wszystkie są równie ważne, choć chyba najczęściej przewija się, że najważniejsi są ludzie :) I pewnie sporo byłych pracowników temu zaprzeczy, ale ja uważam, że naprawdę firma dba o pracownika, nawet w covidowym kryzysie.

1
Zenek
Były pracownik
@Pytanie

Jak przyjdzie co do czego, to wartościami jest, nękanie pracownika, brak poszanowania, upodlenie, maobbing, robienie pośmiewiska, odebranie godności, brak profesjonalizmu i kompetencji u przełożonych oraz dbanie tylko o swoich.

Pytanie
 Pytanie

Wiecie może czy w Vivus Finance sp. z o.o. szukają chętnych na staż?

Zenek
Były pracownik
@Pytanie

Darmowy tak, a nawet na stałe!

Kaja
 Pytanie

Słyszałam, że znowu były zwolnienia, prawda to?

pracownik
@Kaja

witali ostatnio nowe osoby więc chyba nie :)

Tomasz
@pracownik

No typowa zagrywka pozwalniac tych co za dużo zarabiają będą nowi zrobią co trzeba A dostaną mniej

No name
@Kaja

Przy takiej ilości menadżerów i stanowisk o dziwnych nazwach nikt nie zauważy, że kogoś nie ma, że jest ktoś nowy... typowe korpo.

Asia
Pracownik
@Tomasz

Dokładnie tak robią, przykre to bardzo.

Jank
Były pracownik
@Tomasz

Trafne spostrzeżenie

Edyta
@Tomasz

Hm, a mogę dowiedzieć się jak wyglądają w Vivusie stawki dla nowych pracowników a jak dla tych co już pracują jakiś czas? Jak zmienia się na przestrzeni np. roku pensja? O ile rośnie i w jaki sposób można wypracować sobie podwyżkę?

Lokaj
Pracownik
 Pytanie
@Edyta

Jakie stanowisko? Przecież to nie wygląda tak samo na różnych poziomach.

Mike
Kandydat

Jakiś czas temu brałem udział w rekrutacji w tej firmie, wpierw rozmowa tel, potem rozmowa przez kamerkę godzinna, a na koniec test godzinny w siedzibie, który poszedł zdecydowanie dobrze. Na każdym etapie obiecywane było, że niezależnie od wyniku rekrutacji się odezwą no ale oczywiście była cisza. Niepowazne zachowanie

Agnieszka
Pracownik
@Mike

Drogi Kandydacie, Najmocniej przepraszamy, że tak się stało. Wyjątkowo mogło się tak zdarzyć. Przepraszamy jeszcze raz i życzymy powodzenia w karierze zawodowej. Pozdrawiam, Agnieszka

Edyta
@Mike

Mogłabym Cię podpytać o rekrutację w Vivus Finance? Jak przebiegała rozmowa, o co Cię na niej pytano? Jak wyglądał test, czy był trudny? Myślisz, że każdemu uda się go rozwiązać?

Kandydat
Kandydat
 Pytanie

Zastanawiam się nad złożeniem aplikacji w tej firmie. Nie sugeruję się wypowiedziami poniżej jednego z użytkowników. Może ktoś z obecnych pracowników powiedzieć jak wyglądają aktualnie, realne zarobki netto na stanowisku doradca ds. Pożyczek?

Pionek Agory
Pracownik

Umowy - zlecenia, wysokie targety kwotowe, większość rozmów na CC to obsługa klienta, a nie sprzedaż… 2000 pln/mies. Można pracować zdalnie. Jak na Warszawę i koszty utrzymania w tym mieście, to pracownicy chyba dokładają się do tego interesu…

Berta
Były pracownik
@Pionek Agory

Proszę , nie pisz bzdur . Akurat na zlecenie możesz zarobić więcej niż na umowie - do tego sam sobie wybierasz ile godzin i kiedy konkretnie chcesz pracować . To jest mega elastyczne podejście . 2 tysiące to możesz zarobić jak jesteś totalnym leniem sprzedażowym i robisz coś tylko przez pare godzin tygodniowo . Także odpoczynku w nadchodzącym tygodniu życzę ... bo raczej nie nie efektywnego tygodnia pracy z ...takim podejściem ????

Jaja
Pracownik
@Berta

Jaka władza takie pionki !!!! Mądry tylko poleciłem (usunięte przez administratora)

Pionek Agory
Pracownik
@Berta

Tak, tak Berto. Vivus jest cymes! To różni roszczeniowcy, wylewają swoje żale na GoWorku.

Berta
Były pracownik
@Pionek Agory

Nie twierdzę, że Vivus jest bez wad. Ale też nie zgadzam się na pisanie nieprawdy. A to , że ludzie , którzy odeszli w "niesławie " z firmy dają tu upust swoim negatywnym emocjom - to akurat jest potwierdzony fakt .

Teresa
@Pionek Agory

Czy kwota, którą podałeś, to całkowite zarobki? Może Vivus oferuje też jakiś rodzaj premii, bądź benefity pozapłacowe? Wspominasz o pracy zdalnej, czy firma zapewnia komputery i telefony?

Pionek Agory
Były pracownik
@Teresa

@Teresa. Tak, firma zapewnia sprzęt do pracy zdalnej (laptop, słuchawki z mikrofonem, myszkę i modem). Nic nie wiem o benefitach pozapłacowych. Premii czy prowizji nigdy nie ujrzałem. Naturalnie za ten aspekt odpowiada dział kontroli jakości rozmów. Możesz uruchomić pożyczek na 500 tyś. i nie zobaczyć żadnej premii, bo osoba oceniająca Twoje rozmowy dopatrzy się błędów.

Pracownik
Pracownik
@Pionek Agory

Żeby stracić całkowiecie premię przez jakość rozmów, to trzeba się serio postarać :D JUż jakiś czas zauważam, że są w CC osoby, którym się nie chce, olewają klientow, a potem maja pretensje do calego swiata, ze im zle oceniaja rozmowy. Przynajmniej sie potwierdzilo, co pisala kolezanka wyzej - negatywnie wypowiadaja sie tu glownie ci, ktorym nie poszlo.

Pionek Agory
Były pracownik
@Pracownik

Muszą wam płacić „ekstra” za pisanie tych kocopołów. A może jest to Syndrom Sztokholmski… Trzymaj się zatem tej fantastycznej, transparentnej firmy. Pracujesz na cudzy rachunek, a jak prześledzisz przepływ środków 4finance, to może otworzą Ci się oczy…

Berta
Pracownik
@Pionek Agory

Nikt to nikomu nie płaci za pisanie czegokolwiek . Fakty są takie , ze ponad połowa obecnego składu pracuje co najmniej 3 lata - wiem , bi sama mam taki staż - to chyba dowód , ze nie może być tak źle jak piszesz . Nikt by tyle nie wytrzymał . Zatem Twoje opinie są mocno subiektywne .

Pionek Agory
Były pracownik
@Berta

Świątek, piątek i niedziela, a na dodatek „non-profit” - pisanie kocopołów na GoWorku. Tym zajmują się wieloletni pracownicy Vivusa, kiedy nie walczą między sobą o klienta z wnioskiem o pożyczkę.

Maca
Pracownik
 Pytanie
@Pionek Agory

Chłopie wybacz ale większych bredni nie czytałem, 2000 pln/msc? Będąc na umowie zlecenie to musiałbyś przez większość miesiąca nie pracować aby mieć tak niskie zarobki, co do premii to nie zależy ona od widzimisię działu jakości tylko od wielu czynników a przede wszystkim od samego pracownika jeśli masz gdzieś procedury kombinujesz jakby tu zarobić a się nie narobić to Twoja sprawa, zatrudniając się w dziale obsługi klienta masz pretensje że większość rozmów nie jest "sprzedażowych"?. Jakoś 95-100% zespołu dostaje premie więc pytanie czy to z nimi jest coś nie tak czy może z Twoim podejściem "bo mnie się należy"?, pracuję od wielu lat i widziałem niejedną osobę z podejściem "bo myślałem/myślałam że za nic będę dostawać grube hajsy", niestety tak to nie działa. Odnośnie pozostałych zarzutów to może najpierw zapytam od kiedy pracowałeś w Vivusie? A i mi nikt nie płaci za pisanie na goworku pochlebnych opinii po prostu jestem uczulony na głupie (usunięte przez administratora)

Maca
Pracownik
@Teresa

Kwota którą podał jest według mnie specjalnie mocno zaniżona żeby wpis osiągnął odpowiedni efekt ;) oprócz podstawy jest też premia do tego różne benefity;)

Pionek Agory
Były pracownik
 Pytanie
@Maca

Wymień zatem te benefity… Marchewka w postaci umowy o pracę na czas określony? A może uścisk dłoni prezesa? Insynuowanie jakobym nie przykładał się do pracy pozostawiam bez komentarza… Podobnie kwestię „samodzielnego ustalania czasu pracy” - może miałeś na myśli nadgodziny? Administrator uciął jednak część wypowiedzi, a chciałbym wiedzieć jakich epitetów użyłeś pod moim adresem. Potencjalni kandydaci również chętnie dowiedzą się o atmosferze panującej w firmie.

hahaha
Pracownik
@Pionek Agory

biorąc pod uwagę, że piszesz, że nie zobaczyłeś premii, bo dział jakości to Maca ma chyba rację - skoro miałeś tak niskie oceny rozmów to musiało być z nimi coś nie tak :D ale oczywiście to Vivus jest zły, bo wymaga dobrej obsługi klienta w dziale obsługi klienta :D mam tylko nadzieję, że już dawno rzuciłeś to "patologiczne" miejsce, bo najbardziej bawią mnie ludzie, którzy jęczą, ale dalej pracują :D

Pionek Agory
Były pracownik
@hahaha

Maca. Ja rozumiem, że możesz nie mieć alternatywy i stąd pisanie tych kocopołów. Zapewniam, że moje rozmowy z klientami były na wysokim poziomie, co potwierdziła w mailu osoba odpowiedzialna za ocenę jakości. Podsumowując: wysokie targety, toksyczna atmosfera ocierająca się o mobbing, umowy zlecenia - jak się rozchorujesz…to zostajesz bez środków do życia.

hahaha
Pracownik
@Pionek Agory

na umowie zlecenia można płacić składkę chorobową, tak tylko podpowiem :) jasne, spoko, Tobie nie poszło, "mobbingowali" CIę, a jednak ludzie po kilka lat pracują. i bez głupot plisss z tym syndromem sztokholmskim. mam nadzieję, że masz teraz umowę o pracę, targety same się robią a szef głaszcze cię codziennie po główce. a, i płacą ci za to nicnierobienie 10tys miesięcznie ;)

Pionek Agory
Były pracownik
@hahaha

Umowa o pracę, prywatna opieka medyczna, multisport oraz karta edenred na drobne wydatki. Codziennie świeże owoce do dyspozycji. Przyjazna atmosfera. Osiem godzin dziennie - bez sobót niedziel i świąt. A zatem można trafić lepiej.

hahaha
Pracownik
@Pionek Agory

w zasadzie wymieniłeś wszystko, co ja mam w Vivusie :D no, owoców brak, bo pracujemy z domu (teraz trochę zaczynamy wracać do biura). a akurat pracujące weekendy są wiadome podczas rozmowy o pracę, że będą czasem zmiany weekendowe, więc każdy wybiera pracę pod siebie :)

Pionek Agory
Były pracownik
@hahaha

Masz doskonałe kwalifikacje na team leadera! Kłamiesz tak, że nawet nie drgnie Ci powieka.

hahaha
Pracownik
 Pytanie
@Pionek Agory

Mam: - umowę o pracę - pakiet w Medicover (mogę też dokupić dla partnera / dzieci) - 3 pakiety Multisport do wyboru - jak nie chcę opieki medycznej i sportu, mam 150zł przelewane co miesiąc na platformę benefitową i mogę sobie np. zamienić na bon do Empiku - do tego średnio raz na kwartał firma świętuje razem z nami dobre wyniki i każdy dostaje bon do pyszne.pl czy doładowanie w tej platformie benefitów Nie mam owoców codziennie, bo pracuję z domu ;) Twoim zdaniem atmosfera była średnia, moim jest super - mam prawo mieć swoje zdanie czy tylko Twoje jest właściwe? Zacząłeś od umowy zlecenia, więc faktycznie część rzeczy Cię ominęło, ale nie zarzucaj mi kłamstwa, bo większość zespołu ma umowę o pracę i benefity, o których piszę. Najłatwiej anonimowo wypluwać swoje żale. A przecież pracujemy zdalnie, więc skoro tak Cię źle traktowano i otarło się o (usunięte przez administratora) wystarczyło udowodnić to pokazując rozmowy z Teamsa. Tak jeszcze analizuję co wypisujesz - niby nierealne targety, a jednoczesnie piszesz, że jak ktoś sprzeda nawet 500tys to i tak premii nie dostanie. No to da się sprzedać coś na tej infolinii czy jednak nie? :D

Maca
Pracownik
 Pytanie
@Pionek Agory

Pod Twoim adresem nie użyłem żadnych epitetów bo szanuję to że ktoś ma inne zdanie, po prostu zbyt dosadnie określiłem co myślę o takich wpisach. Do tej pory nie napisałeś od kiedy pracowałeś w Vivusie a to ma znaczenie.Wybacz ale obserwując Twoje posty to mam przed oczami alfę i omegę który wie wszystko najlepiej i nieważne ile osób się z nim nie zgodzi to i tak wiesz lepiej bo pracowałeś miesiąc czy tam dwa. Podejrzewam że jeśli bym napisał że oprócz umowy o pracę, benefitów,mam służbowe auto to i tak byś to przebił tym co oferuje Ci nowa firma;)Czy nowa firma oferuje w okresie letnim lodówki wypchane (usunięte przez administratora) lodami? Wątpię;). Jednego nie rozumiem, napisałeś że od widzimisię osoby z działu jakości zależy premia której nie zobaczyłeś a po kilku postach piszesz że dostałeś maila z działu jakości że masz super rozmowy, wychodzi na to że osoba przez którą nie miałeś premii jednocześnie wysyła Ci maila z pochwałą że masz super rozmowy?. Wybacz chaotyczny sposób w jaki pisze ale taki już jestem z kolei Twoje starannie dobieranie słów i elokwencja we wpisach na gowork widocznie nijak miała się do rozmów z klientami;) ot taka mała różnica. Ze swojej strony życzę Ci jak najlepiej, wielu sukcesów w nowej pracy, awansów i jak najwięcej owoców;) Mam taką radę na przyszłość, nie rób z siebie "co to nie ja" pisząc że ktoś "broni" firmy w której pracuje bo nie ma innej alternatywy bo jedyną osobą która płacze jesteś Ty,osobiście mnie to dziwi bo jeśli zmieniłbym pracę na lepszą to nie robiłbym z siebie błazna wylewając żale na goworku;)

Tomasz

oj widać że dobrze w sprawach kadrowych się orientujesz. Kazali Ci napisać czy tak z własnej woli? a może kolejna Pani z HR? bo widac na tym portalu ze jednak dział hr jak zawsze jest aktywny :) Pracujesz to pracuj nikt Ci nie broni :D, Ludzie owszem się decydują na umowę zlecenie bo są karmieni benefitami i pustymi obietnicami. A być może nie mają innej możliwości? Może są tak naiwni, nie wiem to ich musisz zapytać . Umowa o pracę w perspektywie czasu, awans itd a jak przychodzi co do czego to jak zwykle. Co do tego czy ktoś ma lewe czy nie zwolnienie to nie mnie i tobie oceniać, a jak Cie tak to boli że ktoś choruje to idź do Zusu. Rozwiejesz swoje wątpliwości. Zwalnianie ludzi na l4 jest słabe a już sporo przed pandemia były przypadki takie, i ludzie mieli podsuwane porozumienie stron. Wiesz ja nie jestem dzieckiem żeby (jak to robi spora część ) nagle udawać że nie znam osoby z która pracowałem parę lat. Normalną sprawa jest że ludzie się spotykają i rozmawiają chyba ze i Ty uważasz ze najlepiej udawać że nie widzą na ulicy :D i nagle nie odbierają telefonu czy blokują na portalach,.Słabe i dziecinne. I tylko świadczy o mega rodzinnej atmosferze w firmie. Wszyscy równi a jednak nie. Słabe i bardzo się cieszę że wybrałem świadomie inna ścieżkę kariery

Obecnie pracujaca
@Tomasz

I to jest właśnie "super" w GoWorku. Jak gdzieś pracujesz i ci dobrze i o tym napiszesz, to ci napiszą, że na pewno kazali albo w ogole jestes z HR czy innego zarzadu. Cudnie :D "Zwalnianie ludzi na L4 jest słabe" - pewnie jest, nie wiem o jakich przypadkach piszesz, ale mysle sobie, ze tez słabe dla firmy blokować etat jak wiesz, że ktoś nie wróci. albo wraca na chwilkę i znów idzie na L4. Cieszę się, że masz kontakt z ludźmi z firmy, jednak coś dobrego Cię w tym Vivusie spotkało ;) Niemniej jednak nie ma Cię na miejscu więc nie siej plotek, co?

1
Ania z HR
@Tomasz

Drogi Tomaszu , Jak sam zauważyłeś HR jest tu aktywny i podpisuje się dość czytelnie pod swoimi postami , zatem nie mamy potrzeby , żeby prosić kogokolwiek o wstawiennictwo . Proszę nie pisz tu o rzeczach, które nie miały miejsca – jeśli Ci brakuje jakiejś wiedzy – wpadnij , zapraszam pogadamy, wyjaśnię Ci prawo pracy , które uniemożliwia zwolnienia na L4. Do reszty wybacz się , nie odniosę, to sa Twoje subiektywne odczucia, które nie mają nic wspólnego z prawdą i niech tak zostanie. Miłego dnia.

Tomasz
@Obecnie pracujaca

a skąd wiesz ze taka osoba nie wróci? Ktoś się kontaktuje, pyta czy coś się stało? Może np pomoc? Są bardzo różne sytuacje i dopóki nie porozmawiasz z taką osobą tego nie wiesz . To proste zdanie mogłoby wiele wyjaśnić po prostu. Nie napisałem, że wszystko co złe to spotkało mnie w Vivusie, czytać warto ze zrozumieniem. Natomiast piszę tu o nieprawidłowościach, które z przykrością stwierdzam, że są, były i pewnie będą. Bądź jak wolisz sprytnym obchodzeniu prawa. Oczywiście to słowo przeciwko słowu i najłatwiej powiedzieć plotki. A w którym momencie? w tym że Vivus zatrudnia na zlecenie? w tym, że wciska zwolnienia za porozumieniem, czy może że firma rodzinna albo jak nie wchodzisz gdzie trzeba bądź mówisz co myślisz to długo nie popracujesz? Najprościej powiedzieć nie prawda, plotka itd Ale to są fakty a tak swoja droga to w każdej plotce jest ziarno prawdy. :D

Tomasz
@Ania z HR

Tez Ci życzę Aniu miłego dnia. Droga Aniu o ile wiem Kodeks pracy i prawo pracy to umowa o pracę. Faktem jest że część pracowników, ma bądź miała umowę zlecenie. Co jak co, ale o ile wiem nie mają takich samych praw Więc czy obowiązuje ten zapis? Chyba nie :) Tak samo mając np 20 osób na umowie zleceniu, które pracuje od dłuższego czasu jest zwolnione nie możemy mówić o zwolnieniu grupowym fakt !!!! bo to umowa o pracę nie jest. I o to chodzi. Z iloma osobami pożegnała się firma od stycznia? z iloma w okresie pandemii? a ilu miało zlecenie ilu o prace, może to warto policzyć! Oczywiście wszyscy z którymi się pożegnała to Ci źli, nie wykonywali obowiązków prawidłowo, mieli gdzieś prace itd :D Tak tak wiem, wewnętrzna sprawa firmy. Odczucia co do firmy są ważne, bo to wielu osobom może w przyszłości ułatwić podjęcie decyzji co do swojej kariery zawodowej. Wybacz ale do reszty się nie odniosę i ostatnią rzeczą na jaką mam ochotę to nieszczere uśmiechy :) Tak jak zadowolonej pracownicy powiem i Tobie, w każdej plotce jest prawdy ziarno, a odczucia nie biorą się z sufitu. Jak widać wielu jest jednak niezadowolonych pracowników, może warto się zastanowić dlaczego nikt w trakcie pracy nie przyszedł nie powiedział, ? Nawet jeśli twierdzisz że to moje odczucia to jak myślisz czemu nie miałem ochoty się nimi podzielić w trakcie pracy!!! Na tym właśnie polega wasz problem. Także pozdrawiam serdecznie

Pytanie
 Pytanie

Firmy coraz częściej dostrzegają pozytywny wpływ dobrej atmosfery na efektywność pracowników. Czy podobnie jest w Vivus Finance sp. z o.o.?

Truskawka

Jasne że żart. Dobra atmosfera to pic na wodę. Firma jest dobra w stwarzaniu pozorów

były pracownik
@Pytanie

Tak, bardzo podobnie, jakby taka atmosfera była, to i efektywność by się znalazła. Jest to firma, która dba tylko o kadrę zarządzającą, kłamiąca w sprawozdaniach do grupy, podające nieprawdziwe dane. Atmosfera jest dyskryminująca z tendencją do mobbingu i ostatnio ukrywa się zwolnienia grupowe, rozkładając je w czasie, aby w ciągu 30 dni nie było 20 osób, co sprzeczne jest z art. 58 kc.

Obecny pracownik
@Pytanie

Biorąc pod uwagę, że niemalże z dnia na dzień przeszliśmy na pracę zdalną, firma działa, a ludzie z domów pracują tak samo wydajnie, to chyba jednak byli pracownicy się mylą :) Każdemu będzie coś przeszkadzać, to oczywiste. Jednak w Vivus jest bardzo dużo osób, które pracują dobre kilka lat, więc chyba z tą atmosferą jednak jest dobrze :) Przykro mi, że zostałeś/aś zwolniona, ale oskarżanie o mobbing to chyba za daleko idąca interpretacja? Drażni mnie, że ludzie wypisują takie bzdury anonimowo na forum, bo zostali zwolnieni, ale jak pracowali to jakoś nic im nie przeszkadzało (bo rozumiem, że nie zgłosiłeś/aś do tej pory nigdzie tego rzekomego mobbingu?). Było tak źle, a jednak nie zmieniłeś/aś pracy, to ciekawe :)

CBM
 Pytanie

Czy firma przewiduje możliwość pracy zdalnej w czasie epidemii koronawirusa?

Ania z HR
@CBM

Tak, znaczną większością firmy pracujemy zdalnie w tym czasie .

Michał

Tak spokojnie na wątku czy to z jakiegoś powodu? Słyszałem, że firma dobra i zastanawiam się czy rekrutuje?

Pytanie
 Pytanie

Czy w obrębie jednego działu w Vivus Finance sp. z o.o. są wewnętrzne rekrutacje na liderów?

2
Anna
@Pytanie

Tak . Wszyscy nasi TL to byli pracownicy ze stanowisk agenckich/ specjalistycznych

1
pyt
 Pytanie

na jakie premie można liczyć w dziale windykacji ? Czy są do osiągnięcia dla wszystkich ?

odpowiedź
@pyt

Na wysokość premii wpływa kilka czynników m.in: realizacja celu zespołowego, realizacja celów indywidualnych (kwota zwindykowana) oraz call monitoring. Kiedy jakość rozmów jest na ustalonym przez firmę minimalnym poziomie to zawsze otrzymasz premię, jej wysokość zależy głównie od tego jak efektywny jesteś i jak wygląda kwota którą zwindykujesz w danym miesiącu.

Były pracownik windykacja

Spędziłem tutaj kilka lat .Mniej więcej o 2 za długo. Płaca nie adekwatna do nawału pracy. Robisz 3 razy tyle co w innych firmach pożyczkowych za te same albo mniejsze pieniądze. Wymagania jak od kierownika pensja jak młodszego specjalisty. Polecam dla osób rozpoczynających pracę ale nie dla doświadczonych. Dużo benefitow to plus ale jednocześnie przykrywka do słabych zarobków. Ja trafiłem na w miarę ok przełożonych. Natomiast tam pracownik nie liczy się ale to nie wina przełożonych tylko wytycznych jakie mają od góry i jak są szkoleni tak to widzę. To takie korpo w wydaniu niebankowych.

1
cc
@Były pracownik windykacja

Były pracowniku, fakt, że to korpozj.......bnia, potwierdzam.

6
Tom
@Były pracownik windykacja

Acha.

Ania
@Były pracownik windykacja

Były pracowniku windykacji szanujemy Twoją decyzję o rozwoju poza strukturami naszej firmy. Postronne osoby czytające ten wpis informujemy, że wynagrodzenie na windykacji telefonicznej utrzymujemy na poziomie rynkowym. Tobie były pracowniku dziękujemy za pracę i życzymy powodzenia w dalszej karierze.

Agnieszka
@cc

Mimo mało merytorycznej wartości twojego wpisu odniosę się do niego. Dla znaczącej większości pracowników Vivus to bardzo dobre miejsce pracy. W tym roku uzyskaliśmy tytuł "Great Place to Work" przechodząc skomplikowany audyt i ocenę kultury organizacyjnej. W część ankietowej to sami pracownicy wyrażali swoje opinie na temat pracy w firmie i ku zapewne Twojemu zaskoczeniu większość ich ocen była pozytywna. W poprzednich dwóch latach uzyskaliśmy tytuł "Najlepszego Pracodawcy" a w jeszcze dwóch poprzednich wyróżnienie "Inwestor w Kapitał Ludzki" Chciałam także stanowczo wyrazić mój sprzeciw wobec bezpodstawnego hejtu i wulgaryzmów w Twojej wypowiedzi.

ehh
@cc

#hejttonieopinia

2
cc
@Agnieszka

Wykropkowałem dosadne określenie, można usunąć, jesli kogoś tak razi, choć w pracy często słyszę bardziej dosadne rzeczy i to ze strony kadry kierowniczej. Jaki tam hejt, jak ja potwierdziłem, że zgadzam się z opinią byłego pracownika windy. Pozytywne jest to, że przynajmniej jego nie wyzywacie jeszcze od hejterów i tym podobnych.

5
Agnieszka

Zawsze może być taka sytuacja, że ktoś znajdzie ofertę pracy, która będzie dla niego bardziej atrakcyjna, pod różnymi względami, finansowym także albo bardziej dopasowana do jego kompetencji i podejmie decyzję o odejściu z firmy. Jak rozumiem tak się stało w Twoim przypadku i naprawdę życzymy Ci powodzenia. To nie jest żadna korpo gadka, podpisuję się pod tym, co napisała Ania.

Były pracownik windykacji
@Agnieszka

Zgadza się Agnieszko i po to między innymi jest go work aby wymieniać się opiniami o miejscach pracy i płacy aby nie trafić tam gdzie nie nasze miejsce.

Agnieszka
@Były pracownik windykacji

Mam inne zdanie w tej kwestii. Tutaj przeważnie wypowiadają się pracownicy, którzy są z jakiś powodów niezadowoleni, gdyż np. nie przeszli rekrutacji wewnętrznej i nie dostali awansu, ich oczekiwania finansowe się zmieniły, mają z kimś konflikt i nie potrafią o tym szczerze pogadać, dostali zimną pizzę... Rzadko kiedy wypowiadają się osoby, które są zadowolone. Może należałoby to zmienić? Temat do zastanowienia. Tutaj obraz organizacji, czy działu nie jest obiektywny i prawdziwy. Pogłębiają ten fakt negatywne opinie jednostek, które mają formę generalizacji. Dodatkowo, każdy może napisać tutaj cokolwiek, co mu ślina na język przyniesie.

46
czytelnik
@Agnieszka

No to jest przeciwwaga dla strony, na której firma się promuje i zamieszcza superlatywy. To dobrze, bo dzięki Go Work, powstaje obiektywny, prawdziwy obraz warunków pracy w firmie. Z tego co ludzie piszą, to rozmawiali o problemach z przełożonymi, więc po co piszesz, że nie potrafią. Wygląda na to, że firma nie potrafi rozwiązywać pewnych problemów i godziwie płacić pracownikom contact center, zwłaszcza doświadczonym. Nie ma generalizacji, gdy ludzie piszą, że osobiście nie polecają tej pracy, jeśli tego nie rozumiesz, to ja nie mam więcej pytań, dla mnie i chyba każdego myślącego czytającego, to oczywiste, że każdy wyraża własne zdanie. To, że można napisać, co ślina na język, to chyba ok, nie jesteśmy dziećmi, wolisz cenzurę? Jak ktoś ma uzasadnione zastrzeżenia, to może zgłosić post administratorowi.

Agnieszka
@czytelnik

Przeciwwaga jak najbardziej, gdyby były tu równe szanse. Na go worku jest anonimowość i nigdy nie masz pewności, czy to na pewno pisze pracownik, czy ktoś kto chce zaszkodzić firmie, a znam takie przypadki. O generalizacjach już pisałam, ale napiszę jeszcze raz. Oczywiście że piszesz za siebie...mh...to jest jasne, ale często są tu wypowiedzi będące uogólnieniami. Znajdź różnice: "Wynagrodzenie dla bardziej doświadczonych pracowników jest za niskie" vs. "Moje wynagrodzenie w kontekście mojego doswiadczenia jest za niskie" lub "Nie ma awansów" vs. "Uczestniczyłem w kilku rekrutacjach, ale nie dostałem awansu". Te drugie sformułowania pozostawiaja przestrzeń dla potencjalnych pozytywnych wypowiedzi typu:"Jestem zadowolony z mojego wynagrodzenia" lub "Właśnie dostałem awans do innego działu". Nawet jak ktoś tak napisze, to przecież osoba posługująca się uogólnieniami napisała, że nie ma awansow, albo wynagrodzenia są za niskie, więc jak to? Co do zgłaszania do administratora treści naruszających czyjeś dobra osobiste, jasne, robimy to, choć szkoda, że niektore wypowiedzi tego wymagają.

Mikołaj
@Były pracownik windykacja

Czyli w zasadzie wynagrodzenie nie było wg. Ciebie w żadnym stopniu adekwatne do wykonywanych obowiązków, których i tak było o wiele za dużo? Mógłbyś wymienić benefity przysługujące w ramach współpracy z "Vivus"? Dzięki z góry za odpowiedź.

czytelnik
@Agnieszka

Jak dla mnie wystarczy poczytać wszystkie komentarze na forum, by mieć ogląd. Rozumiem, że każda opinia jest indywidualna, więc nie przeszkadza mi, że np. "Były pracownik windy" użył sformułowania: "Płaca nie adekwatna do nawału pracy. Robisz 3 razy tyle co w innych firmach pożyczkowych za te same albo mniejsze pieniądze. Wymagania jak od kierownika pensja jak młodszego specjalisty", bo po pierwsze sporo innych osób na tym forum ma takie lub bardzo podobne zastrzeżenia i to wg mnie powinien być dla firmy od dawna ważny sygnał do zmian na korzyść pracowników, po drugie, dla mnie jest jasne, że ten pracownik wyraża swoją indywidualną opinię i czepianie się, że to generalizowanie wg mnie nie ma sensu, ale to moje zdanie i możemy kulturalnie pozostać każde przy swoim. To samo dotyczy podanych przez Ciebie przykładów, w kontekście ogółu opinii na całym forum, bo jakaś część ludzi, większość, z tego, co można przeczytać, awansów nie dostaje, więc napisze, że awansów nie ma i czuje rozczarownie. Co do anonimowości - wg mnie ma ona swoje plusy, wielu osobom łatwiej w ten sposób szczerze napisać, zasygnalizować, że coś jest nie tak, wolą robić to anonimowo, jak sama wiesz. Publiczne forum, moim zdaniem, to taka ostateczność, co świadczy o tym, że nie udało się w firmie uzyskać lepszego rynkowego wynagrodzenia czy rozwiązać jakiegoś konfliktu/problemu z przełożonymi. Różne są zapewne przypadki, nie wnikam w Twoje doświadczenia, ale rozumiem, że z góry zakładasz coś, na podstawie jakichś znanych Tobie przypadków. Takie fora mają to do siebie, że czasem zdarzy się wypowiedź do wymoderowania, taka jest wolność słowa. Ja uważam, że ten serwis jest potrzebny i jest w porządku. Ludzie też wcale nie są tacy źli i kłamliwi, czasem trzeba ich po prostu umieć słuchać i zrozumieć. To moje zdanie. Życzę więcej wiary i pozytywnego nastawienia do świata, to przecież podobno jedna z podstawowych wartości firmy.

Agnieszka
@czytelnik

Argument mówiący o tym, że być może to kilka osób tak uważa a nie jedna nadal nie uzasadnia generalizacji. To nie jest czepianie się, tylko merytoryczna dyskusja. Publiczne forum to nie ostateczność, tylko wybór rozwiązania, które jest kontrproduktywne, gdyż w żadnym stopniu poprzez te wymianę zdań nie przybliżamy się do mądrego i konstruktywnego rozwiązana problemu. Anonimowość piszących skutecznie wiąże nam ręce. Nie zakładam z góry czegoś, to nadinterpretacja mojej wypowiedzi. Nadinterpretowanie to forma manipulacji. "Ludzie są źli i kłamliwi". Ja mam inne zdanie w tej kwestii. Życzenia, dziękuję, przyjmuję, pozytywnego nastawienia nigdy dość.

Były pracownik windykacji
@Mikołaj

Wynagrodzenie zasadnicze o to mi chodziło nie pisałem o premii(tutaj sprawa w Vivus wygląda tak (usunięte przez administratora) jak najwięcej na słuchawce bo jest ranking a nie procent od kwoty itd chodzi żeby dawać najlepszym i żeby się ścigali a nie żeby każdemu dać premie adekwatnie do jego wykonanie pracy. Benefity to prywatna opieka medyczna Multisport , imprezy firmowe konkursy i czasem jakieś obiady lody oto w biurze.

czytelnik
@Agnieszka

Moim zdaniem coś jednak zakładasz z góry, pisząc, że: "nigdy nie masz pewności, czy to na pewno pisze pracownik, czy ktoś kto chce zaszkodzić firmie". Nigdy, to generalizacja, bo jeśli znam kilka osób piszących, to jestem pewien czyje to opinie, ale nie ma co się czepiać, spoko ;) Twoja koleżanka z HR stwierdziła, że pisze jedna niezadowolona osoba. Ponadto zarzucasz ludziom kłamstwa, manipulacje. Nie chciałbym zarzucać Wam manipulacji ani kłamstw, bo to nie w moim stylu i rozumiem że Wasze zarzuty mogą wynikać z faktu, iż jest tyle negatywnych opinii na tamat firmy, której przedstawicielkami jesteście. Natomiast właśnie biorąc pod uwagę takie wcześniejsze wypowiedzi na temat osób piszących, bez żadnych nadinterpretacji, pragnąłem podkreślić byś dopuściła także możliwość, że ludzie piszący, bo o nich mowa, wcale nie są tacy źli i kłamliwi. Tak jak napisał "Były pracownik windy", forum jest po to by dzielić się opiniami o warunkach pracy i płacy z innymi. I podtrzymuję, że moim zdaniem publiczne forum to ostateczność, w przypadku gdy np. doświadczonemu "Byłemu pracownikowi windy" nie udało się uzyskać w firmie lepszego rynkowego wynagrodzenia i zaistniała konieczność zmiany pracy i/lub nie udało się rozwiązać konfliktu/problemu z przełożonymi. Szanuję Twoje zdanie, że to wybór kontrproduktywnego rozwiązania, to zawsze Wasz wybór, jak interpretować. Ja uważam, że to dzielenie by jak to świetnie ujął "Były pracownik wondy" - nie trafić tam, gdzie nie nasze miejsce. Skoro anonimowość wiąże Wam ręce, to zachęcanie pracowników by anonimowo zgłaszali różne problemy w pracy też chyba nie ma sensu. Czy przypadkiem sami sobie trochę nie zaprzeczacie... Ok, częściowo się zgodzę, odnośnie merytoryki w dyskusji, jasne, że dobrze by było, gdyby każdy umiał w sposób idealny wyrazić własną opinię, co nie zmienia faktu, że dla mnie wszystko jest zrozumiałe. Jeszcze takie moje spostrzeżenie - na Go Work piszą zarówno osoby zadowolone, jak i niezadowolone. Przeglądam opinie o różnych firmach. Zastanawiam się nad przyczyną Twojej generalizacji, że na Go Work piszą przeważnie osoby niezadowolone. Niemniej jednak, mam nadzieję, że moje życzenia przydadzą Ci się w praktyce, w tym się całkowicie zgadzamy - pozytywnego nastawienia nigdy dość :) Serdeczności :))

czytelnik
@Agnieszka

"pracownik windy" nie "wondy" oczywiście i "dzielenie się opiniami" ;)

Zostaw merytoryczną opinię o Vivus Finance sp. z o.o. - Warszawa

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Często zadawane pytania

  • Jak się pracuje w Vivus Finance sp. z o.o.?

    Zobacz opinie na temat firmy Vivus Finance sp. z o.o. tutaj. Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy oraz kandydaci do pracy to 5.

  • Jakie są opinie pracowników o pracy w Vivus Finance sp. z o.o.?

    Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy to 2, z czego 0 to opinie pozytywne, 2 to opinie negatywne, a 0 to opinie neutralne. Sprawdź tutaj!

  • Jakie są opinie klientów o firmie Vivus Finance sp. z o.o.?

    Liczba opinii klientów firmy Vivus Finance sp. z o.o., to 2, z czego 0 to opinie pozytywne, 2 to opinie negatywne, a, 0 to opinie neutralne. Sprawdź tutaj!

  • Jak wygląda rekrutacja do firmy Vivus Finance sp. z o.o.?

    Kandydaci do pracy w Vivus Finance sp. z o.o. napisali 1 opinii na temat procesu rekrutacyjnego. Zobacz szczegóły tutaj.

Vivus Finance sp. z o.o.
2.4/5 Na podstawie 147 ocen.
gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Vivus Finance sp. z o.o.