Pracowałem tam ogólnie warunki socjalne ok szefostwo sympatyczne jedyne do czego mogę się przyczepić to spawalnia, sama praca na spawalni monotonna strasznie klepie sie te same tematy caly czas latwo sie pomylic ,osoba nią zarządzająca pracuje tam kilkanaście lat i do tej pory jego ludzie szlifują pospawane bramy na kolanach na podłodze XD serio tak ciężko poświęcić parę godzin żeby zrobić odpowiedni stół do tego typu spraw? Wiercenie otworów tak samo obracanie słupków samemu po całym dniu ręce odpadają no ale po co ułatwić ludzią pracę lepiej wszystko łapami nosić A w tym czasie widlak stoi, gotowe bramy ręcznie przenoszone XD o wyciagach zapomni. Typowy początek pracy zaczyna się od rozdania roboty brygadzista przychodzi walnie litanie wymiarów że pamiętasz tylko poczatek i koniec a obok Ciebie dwóch szlifuje, oczywiscie jak pojdziesz zapytac zeby powtorzył to wielkie oburzenie...nie napiszę Ci na kartce co i jak, o rysunku technicznym zapomni nie ma wgl rozpiski wymiarów furtkę i bram gdzie można byłby sprawdzić sobie jakie idą otwory i na jakich wymiarach też nie ma bo po co lepiej walnąć litanie wymiarów i iść w cholerę. W moim odczuciu typ uważał się za lepszego od wszystkich. Co do teamu, można było wyczuć że nasmiewają się z kolegi z teamu A jak się śmiali z niego to się śmiali z każdego innego. Jak coś pomyliłeś to nie przyszedł do ciebie jeden z drugim popraw to i bedzie git tylko leciał do brygadzisty Podsumowując jeśli wybierasz się na spawalnie miej na uwadze że będą z Ciebie bęke cisnąc.