Pracując w tej firmie RESO narażasz się na ciągły stres nie związany z Twoimi obowiązkami na infolinii, związany z opóźnieniami w spłacie przez firmę lub przeciąganiem, niewywiązaniem się z terminów lub w ogóle z brakiem zainteresowania i czasu ze strony firmy aby opłacić faktury czy inne należności czy chodźmy wysłać dokumenty do klienta itp. Firma ma ogromne braki w personelu wszyscy są nowi albo na zwolnieniach, wypowiedzeniu lub w trakcie zmiany stanowiska ciągła nauka nowego personelu to codzienność, w ciągu paru miesięcy firma straciła już około 60 % kwalifikowanego personelu zostali w większości Ci nowicjusze i tak cały czas, nie ma z kim pracować. Twój pracodawca powie Ci, że tak już jest, firma nie wywiązuje się a Ty masz siedzieć słuchać, obelg, poniżania na infolinii i się tłumaczyć za brak merytoryki, terminowości itp a nie przekazywać informacje to co należy do twoich obowiązków w rzeczywistości na infolinii w teorii w firmie RESO, firma pogubiła priorytety. W dodatku Ci powiedzą, że przecież wiedziałaś/eś z czym to się wiążę. Ale niestety podejmując stanowisko nie wiesz przecież że sytuacja jest tak napięta w firmie że klienci dzwonią i normalnie wyzywaj Cię od najgorszych, przeklinają i są bardzo mega wulgarni, bo ktoś czegoś inny nie zrobił. PORAŻKA, TOTALNY BRAK ORGANIZACJI, CHAOS. Klienci są wkurzeni pozywają do sądów, zgłaszają do KNF, wynajmują firmy -pełnomocników, bo nie ma organizacji w firmie RESO a odbija się to na szarakach za najniższa krajową przywiązani do biurka na kablach cały dzień. Pracując na infolinii jesteś narażony na codzienne wyzwiska i poniżanie Ciebie oraz współpracowników tylko, dlatego ze firma jest nierzetelna i obsadza dyrektorów na stanowiskach bez pojęcia o zawodzie. ZAWÓD DYREKTOR to ich interesuje. Odbierając połączenia czujesz się jak osoba którą windykuje tysiąc firm, serwisów, klientów indywidualnych, pełnomocników przez 7h ponieważ głownie połączenia dotyczą braku kompetencji firmy i złej organizacji pracy. Wszyscy klienci chcą znać datę wypłaty, której nie jesteś w stanie podać bo wypłata już jest dawno opóźniona. Chcą dokumentów ale nie od Ciebie zależy, ich przygotowanie i wysyłka a jak połączysz się z kimś kto to ogarnia dostaniesz informacje że może kiedyś się to uda na pewno nie w tym miesiącu. Musieliśmy na infolinii ciągle kłamać co było ogromnie stresujące, likwidatorzy udają ze ich nie ma, każą nie łączyć klientów, przekazywać nieprawdziwe informacje, że nie ma ich na stanowiskach, że właśnie regulują i wiele innych niestworzonych rzeczy, zostajesz sam z problemem, Pani Dyrektor to nawet nie wie o co chodzi jak podchodzisz i prosisz o pomoc, dłużej zajmuje tłumaczenie przełożonemu co trzeba zrobić niż sama rozmowa z klientem. Jestem w szoku, że firma nadal w jakiś sposób cudowny utrzymuje się na rynku ale raczej już nie długo. Największy żal do tych co coś mogą czyli do przełożonych tych pseudo dyrektorów a nie robią nic bo się boją wychylać, bo nie znają własnej pracy swoich podwładnych, boją się o stanowisko i dzieje się WOLA NIEBA. Dodam że zasługi, jeżeli w ogóle coś się już uda (wewnętrzny sukces firmy) to są przypisywane do innych osób wiec to już kompletnie jest druzgocące. Na forum firmy Twój/działu sukces przypisywany jest innej Osobie/działu a Twój przełożony stoi cicho i potakuje porażka. Do toalety tylko na przerwie, nie masz prawa wstać od komputera, bez przerwy ustawionej bo będzie pretensja, nieuzasadnione wstanie od biurka.
JEŻELI CHCESZ MIEĆ SIWE WŁOSY ZA DARMO (OSTATNI KRZYK MODY) TO ZAPRASZAM DO FIRMY RESO, ZOSTANIEŻ CODZIENNIE ZGNOJONY ZA COŚ NA CO NIE MASZ WPŁYWU