Radio Parada Sp z o.o.

Łódź

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 42 ocen.

Opinie o Radio Parada Sp z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Radio Parada Sp z o.o.

Piotrek

Czas na opinię prawdziwego pracownika z prawdziwym imieniem. Warto zobaczyć styl pisania tych "zadowolonych". Widać jasno, że to jest jedna i ta sama osoba, do tego po prostu o ilorazie inteligencji równej szczurowi z laboratorium, bo błędy ortograficzne tam zawarte, raczej dyskredytują te osoby jako dziennikarzy. Przypuszczać zatem mogę, że jest to pielęgniarka, która przekrętami osiągnęła stanowisko prezesa, insta-córcia lub niejaki motylek, o którym było już tu sporo napisane, czyli po prostu nekrofil. Praca w tym miejscu to jedna wielka porażka. Zarówno mentalno-psychiczna jak i finansowa. Ani razu nie otrzymałem obiecanych mi pieniędzy. Nie dostałem ani grosza za jazdę w celach służbowych prywatnym autem. Nie dostałem ani grosza, za nadgodziny, a zdarzało się, że zaczynałem pracę o godzinie 6-7, a kończyłem po 22. Wszystko za najniższą krajową, a obiecane miałem 3500 netto. Czyli pielęgniarka miesięcznie zarabiała na mnie ok. 2 tys. Widziałem sytuację, gdy innej pracownicy po jej pierwszym dniu pracy powiedziała, że jest tępa i głupia i nie zasługuje na obiecane pieniądze, tylko od razu ucięła jej 500 zł. Co do samej pracy. Rotacja ludzi jaka się tam odbywa, niech będzie najlepszym dowodem. Skoro jest tak fajnie jak pisze Motylek podszywający się pod te inne osoby, gdzie one są? czemu tam nie pracują? Czemu najdłuższy staż ma Makuła, który ma ponad rok pracy w PiSradzie, na stację która liczy sobie ponad 20 lat? Chyba coś nie halo. Nie ma żadnej wolności dziennikarskiej. Dostaje się polityczne zlecenia na materiały do serwisów (oczywiście w myśl jednej słusznej partii). Każde zdanie i przecinek musi być zaakceptowane przez pielęgniarkę. Można to obejść ;) Na koniec dnia, gdy składałem raport z tego co robiłem, musiałem czytać informacje przygotowane na drugi dzień. Oczywiście zdaniem pielęgniarki wszystko było do poprawy. Więc przy niej poprawiałem, czytałem jej wersję, ale nigdy pliku nie zapisywałem. Na drugi dzień w serwisach szły moje wersje, czyli te po polsku. Pielęgniareczka oczywiście żadnej różnicy nie zauważała i była przeszczęśliwa wierząc, że szło to co sobie wymyśliła w tej swojej nabotoksowanej pustej głowie. Niech to świadczy jakie ma pojęcie o dziennikarstwie. Przyjmując się do pracy w lipcu, oprócz mnie było 3 innych dziennikarzy. Miałem być tylko od sportu, ewentualnie przeczytać na antenie serwisy lokalne. Po dwóch tygodniach byłem już sam. Cała ekipa zrezygnowała, bo miała dość słuchania jak są beznadziejni, amatorzy, do niczego się nie nadaję itd. Teksty na porządku dziennym. Więc z całym bałaganem zostałem sam: od prowadzenia poranka, bo tworzenie samodzielnie wszystkich serwisów lokalnych, jeżdżenie na konferencje prasowe itd. Wszystko sam. Jedna osoba, w tak "profesjonalnym" radiu przecież ;) I najważniejsze: oby nikt z Was czasem nie zachorował. Mi się niestety do przydarzyło, miałem wysokie zagrożenie życia, intensywna terapia w szpitalu itd. Najpierw musiałem udowodnić, że rzeczywiście jestem w szpitalu. Zdjęcie ręki z wenflonem i kroplówkami szpitalnymi nie dało, bo przecież "każdy może sobie sam wenflon założyć" - reakcja Kubasiewiczowej. Po czym dostałem telefon, że jak natychmiast nie skrócę zwolnienia lekarskiego (początkowo miało być na 6 tygodni, skróciłem do dwóch mimo kłótni z lekarzem) to zostanę zwolniony. Nigdy nie było jasnego przekazu zakresu obowiązków czy tematów dnia. Kolejna sytuacja: przygotowałem informację, że jakieś wielkie inwestycje w Piotrkowie Tryb. (40 km od Łodzi?) Oczywiście wybuchła wielka awantura, bo Ewcia chce tylko info z Łodzi. Więc kolejny dzień produkowałem o Łodzi. Po czym w Opocznie (ponad 70 km od Łodzi) był wypadek. Totalnie nie istotny. Żadne wstrzymanie (usunięte przez administratora), brak ofiar. Nagle wpada stara, czemu my o tym nie mówimy? Więc odpowiadam jeszcze grzecznie, że wczoraj mówiła, że chce Łódź! Zaczęła wrzeszczeć jak to chora na głowę starsza kobieta i na końcu stwierdziła, że się pomyliła :D I takich przykładów mógłbym podczas mojej bujnej kariery w porażce przytoczyć więcej. Aaaa... i uważajcie. Zatrudniając się tam tracicie prywatność. Będziecie szpiegowani na fejsach i innych społeczniakach. Nawet nie będziecie mogli się spotkać ze znajomymi wieczorem, bo wyśle za wami swoje psy gończe, żeby was szukali nocami po mieście :D Pozdrowienia z tego miejsca dla schizofreniczki Karolinki, sprzedawczyka Mareczka i donosiciela i zomowca Motylka. Do Waszych obowiązków będzie również należało zanoszenie czajnika i wierna służba grubej Monice? - imienia nie pamiętam. Gdyż na firmę był dostępny jeden czajnik, który dla dziennikarzy był tylko do godz. 8.30. Potem należało zanieść grzecznie wymienionej pani, bo dla niej zejście piętro niżej, było już za ciężkie. Ogólnie ODRADZAM. Jeśli jesteś ambitny i cenisz sam siebie, omijaj to miejsce dalekim łukiem. Na każde pytania chętnie odpowiem ze szczegółami, zwłaszcza tym, który myślą o błędzie zatrudnienia się tam. Pozdro!

D.E.G.

Pracowałam w radiu parada lecz na szczęście niedługo. Dobrze pamiętam, że nie można było zbyt głośno wypowiadać swojego zdania bo ściany miały uszy. Pamiętam też że gdy opowiadałam swoim koleżankom i kolegom o sytuacji w pracy to nikt mi nie wierzył. Nikt nie wierzył w to, że takie miejsce może istnieć a ludzie mogą być traktowani gorzej niż przedmioty. Ludzie nie wytrzymywali

Marcin

Bardzo dobra atmosfera dobre możliwości rozwoju można się dużo nauczyć nie rozumiem niektórych wcześniejszych komentarzy dotyczących tego miejsca pracy

Zenek
@Technics ST-GT650 07.11.2017 18:52
Ej! A nie pomyśleliście, że może "Motylek" kręci z prezesową-pielęgniarą, bo chce się z nią ochajtnąć, żeby ta dopisa...

ale przecież to podchodzi pod nekrofilię! Nie można wykorzystywać seksualnie próchna, a tym bardziej osoby chorej psychicznie, a taką niewątpliwie jest prezesowa. Należy również przestrzec wszystkich innych, którzy mogą chcieć iść tam do pracy. Będzie to przede wszystkim zmarnowany czas jak i pieniądze ludzi, którzy podejmą tam pracę.

Technics ST-GT650
@Zenek 07.11.2017 18:53
ale przecież to podchodzi pod nekrofilię! Nie można wykorzystywać seksualnie próchna, a tym bardziej osoby chorej psychicznie,...

He! He! He! No tutaj masz rację! :D Trzeba przestrzegać potencjalnych, nieświadomych rekrutów, żeby nie zniszczyli sobie psychiki przy kontaktach zawodowych z prezesową. Jeżeli wdepnąć w gó'wno to lepiej zrobić to na trawniku niż zatrudniając się w tej zaśmiecarce eteru. Dziwie się tylko, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji jeszcze przedłuża im koncesje na nadawanie. Ciekawe, czy jak w bliższej lub dalszej przyszłości stacje radiowe będą przymusowo przechodziły z emisji analogowej na cyfrową DAB+ to ta zaśmiecarka eteru też dostanie miejsce na radiowym multipleksie, czy może będą musieli walczyć jak kiedyś TV Trwam. I, czy te ich studyjne graty w ogóle spełniają wymogi emisji cyfrowej.

Technics ST-GT650

Radio Parada to biznes rodzinny: aktualna redaktor naczelna i prezes Ewa Kubasiewicz, córka Justyna Kubasiewicz a dawniej jeszcze ojciec i były mąż Ewy - Krzysztof Kubasiewicz, którego Ewa z Justyną skutecznie wydymali z radia i z pieniędzy po słynnej aferze z zaniedbanymi końmi z Prądzewa, o której huczały wszystkie media w Polsce w latach 2009-2011 Chciałbym się dowiedzieć, jak aktualnie wygląda sytuacja w radiu Parada. To że jest mobbing, wyzysk, nie płacenie za nadgodziny i wulgarna prezesowa to wiem, bo tak było od początku istnienia tej stacji a więc od 1993 roku i ówczesny redaktor Krzysztof również gnoił pracowników radiostacji. Z resztą wchodzili w konflikty z innymi stacjami radiowymi takimi jak Radio Łódź i funkcjonujące kiedyś Radio Classic. Kubasiewiczowie mieli liczne procesy w sądach za swoją "działalność" - można przeczytać różne artykuły na ich temat. Generalnie Kubasiewiczowie to krętacze, oszuści i kombinatorzy, którzy dorobili się ogromnych pieniędzy w bliżej nieokreślony sposób. Mają co najmniej kilkadziesiąt milionów złotych - to bardzo dużo jak na lekarza ginekologa i jego żonę pielęgniarkę, w dodatku udowadniający swoim zachowaniem i słownictwem, że wywodzą się z najniższej warstwy społecznej. Ich córka Justyna Kubasiewicz od kilku lat pracuje w radiu na stanowisku marketingowca (chyba kiedyś tak było). najmłodszy syn - tegoroczny maturzysta słynie z (usunięte przez administratora) i podduszania kolegów w szkole do których później przyjeżdżało poogotowie. Rodzina Kubasiewiczów sarkastycznie określana jest przez byłych pracowników jako Rodzina Adamsów. To przez ich działania z radia odeszli kultowi prezenterzy, którzy przyczynili się do tego, że w latach dziewięćdziesiątych Radio Parada było najpopularniejszą stacją radiową w Łodzi - ci byli prezenterzy z Parady to teraz znane osoby w ogólnopolskich mediach. Chciałbym się też dowiedzieć, kto w radiu najbardziej gnoi pracowników tego radia - Redaktor naczelna Ewa, czy jej córka Justyna?

janusz
@Technics ST-GT650 07.11.2017 18:46
Radio Parada to biznes rodzinny: aktualna redaktor naczelna i prezes Ewa Kubasiewicz, córka Justyna Kubasiewicz a dawniej jeszc...

Panie założyły nową firmę "coś tam reklama" i teraz tam piorą pieniądze. Stara jest prezesem, młoda dyrektorem. Więc jak się pojawi młody, pewnie będzie kierownikiem ;) Z tego co wiem od ludzi, którzy tam pracują i pracowali, to młoda siedzi albo na instagramie albo na solarium i jest nieszkodliwa. Stara przechodzi menopauzę i jak od wielu lat wydziera się na pracowników: (usunięte przez administratora), jesteś idiotą, nic nie potrafisz, jesteś beznadziejny/a są na porządku dziennym. Dodatkowo okradają pracowników na każdą złotówkę, która i tak nie należy do nich, bo jest z urzędu pracy. Warunkiem podjęcia pracy jest bycie zarejestrowanym w Urzędzie Pracy. Zresztą to chyba jedyne medium w Polsce, gdzie od wielu lat wisi ogłoszenie o pracę, ale jakoś nikt tam pracować nie chce... ;)

Technics ST-GT650
@janusz 07.11.2017 18:47
Panie założyły nową firmę "coś tam reklama" i teraz tam piorą pieniądze. Stara jest prezesem, młoda dyrektorem. Więc...

Dzięki za opisanie sytuacji w radiu. Czyli w kwestii warunków pracy nie zmieniło się zupełnie nic. Jak było od początku istnienia tej zaśmiecarki eteru tak jest do dziś. A co do tej nowej firmy-widmo to nazywa się to "Reklama Radiowo Telewizyjna", gdzie w bazach danych Krajowego Rejestru Sądowego widnieje Ewa Cecylia Kubasiewicz i jej mamicórka Justyna Magdalena Kubasiewicz. Z resztą oprócz istniejącego realnie Radia Parada figurują one razem jeszcze w innych fikcyjnych firmach-widmo takich jak "Reklama J&E" (to J&E to pewnie od pierwszych liter imion), "Komercyjne Nieruchomości", "Junke Browar" i "Byszew". Stworzonych zapewne do legalizacji pieniędzy z przekrętów, bo z tego co widzę, to te "firmy" poza wpisami do KRS realnie w ogóle nie istnieją. Co do zachowania prezesowej Radio Parada Ewy Kubasiewicz w stosunku do pracowników stacji - albo faktycznie jest to ciężka menopauza kobiety po sześćdziesiątce, albo efekt przemocy domowej. Gdy w Radio Parada urzędował Krzysztof Kubasiewicz to z jego strony było identycznie - mobbing, groźby pobicia, niepłacenie pracownikom za ich pracę. Widać, że ta rodzinka to środowisko patologiczne. Co do mamicóreczki Justyny, to przejrzałem jej fotki, których jest całe mnóstwo na Instagramie i Facebooku. Moje osobiste spostrzeżenia - to ładna, długowłosa blondynka, ale strasznie pusta jak na 32-letnią kobietę, bo tyle dokładnie ma. Fotografie na poziomie gimbazy czy internetowych "dzieci NEO". Typowa dziewczyna z (usunięte przez administratora) o blondynkach, albo typowa pusta blondynka z podmiejskiej dyskoteki, będąca na utrzymaniu rodziców. Brakuje jeszcze "słitaśnych" opisów pod zdjęciami wykonanych pismem "pokemońskim". Ciekawe, czy potrafi obrać ziemniaki, czy samodzielnie ugotować zupę. Te wpisy jej danych do KRS czy stanowiska dyrektorskie to pewnie tylko wpisy od mamusi, a mamicóreczka jest tylko figurantką w tabelkach, bo raczej nie wygląda ona na kogoś, kto nadaje się na jakiekolwiek stanowisko kierownicze, o ile w ogóle nadaje się do jakiejkolwiek pracy, i pewnie sama w ogóle nic nie robi. Ogromne pieniądze które posiada, to nie pieniądze zarobione własną pracą, tylko takie które po prostu dała jej mamusia. Bo na nadającą się do jakiejkolwiek pracy to ona mi nie wygląda, i tylko dzięki majętniejszym rodzicom może jak dziecko poszpanować w internecie drogimi, markowymi (usunięte przez administratora), Porsche, albo iPhonem w ekskluzywniejszej wersji obudowy.

Łodzianka

Po tym co słyszę od pracowników - ja osobiście tam nie pracuję - to koszmar. Polecam podpisać dokumenty - WSZYSTKIE - zanim rozpoczniecie pracę. Na piśmie godziny pracy (niektórzy pracują po 10-12 godzin - NIEOPŁACANYCH DODATKOWO), zakres obowiązków. Być może będziesz przyjęta/y na stanowisko prezentera a będziesz sprzątał/a biura.

Krzysztof Kubasiewicz

KRADZIEŻ UDZIAŁÓW W RADIU PARADA!!! Ewa oraz Justyna K. sfałszowały nadzwyczajne zgromadzenie wspólników Frekwencja sp. z o.o. (100% krzysztof Kubasiewicz) udziałowca 50% udziałów w radiu parada sp. z o.o. ewa Kubasiewicz zrobiła się tam bezprawnie prezese fałszując dokumenty wraz z Justyną k. i sprzedały NOTARIALNIE U NOTARIUSZA ze Zgierza udziały krzysztofa kubasiewicza na rzecz justyny k.. w ten sam sposób fałszowały NZW innych spółek i ukradły majątek o wartości ok 20 milionów złotych. Krzysztof Kubasiewicz oddał sprawę do prokuratury, sprawę prowadzi prokuratura w Zgierzu bardzo nieudolnie. EWA I JUSTYNA KUBASIEWICZ PODROBIŁY NZW FREKWENCJA SP. Z O.O. ORAZ RADIO PARADA SP. Z O.O. I BEZ ZGODY WŁAŚCICIELA UDZIAŁÓW (KRZYSZTOFA KUBASIEWICZA) SPRZEDAŁY JEGO UDZIAŁY NA RZECZ JUSTYNY KUBASIEWICZ! WŁASNEGO OJCA OKRADAĆ! SKANDAL! TO KRADZIEŻ I TRZEBA O TYM MÓWIĆ GŁOŚNO ! KRADZIEŻ I OSZUSTWO!

Damiano

Radio Parada to po prostu złe miejsce. Redaktor naczelna jest osobą niekulturalną i wulgarną w stosunku do swoich pracowników. Skąd to wiem? Pracowałem tam kilka miesięcy. Dlatego kilka bo dłużej się nie dało. Odradzam!

Kinga

Miałam praktyki w tym radiu i źle nie było. Bardzo dużo się tu nauczyłam i zdobyłam cenne doświadczenie, polecam każdemu.

Piotrek
@Kinga 27.10.2017 15:16
Miałam praktyki w tym radiu i źle nie było. Bardzo dużo się tu nauczyłam i zdobyłam cenne doświadczenie, polecam każdemu....

nie pamiętam i nikt nic nie mówił o żadnej praktykantce o imieniu Kinga :D Motylek - teraz się za dziewczynki przebierasz? :P

anonim

(usunięte przez administratora)

grzesiek
@:/ 27.10.2017 14:19
Głupie gadanie. Z żadną z tych sytuacji się tutaj nie spotkałem. Do tego uważam, że praca tutaj jest bardzo spoko. Na prawdę n...

:/ oraz cała redakcjo radia parada - słowo "naprawdę" piszemy łącznie, to jeden wyraz. pozdrawiam, grzesiek.

Piotrek
@:/ 27.10.2017 14:19
Głupie gadanie. Z żadną z tych sytuacji się tutaj nie spotkałem. Do tego uważam, że praca tutaj jest bardzo spoko. Na prawdę n...

To dlaczego nie potrafisz się podpisać? Podaj imię i nazwisko oraz czas kiedy pracowałeś, a te całe "zadowolenie" z pracy zostanie zweryfikowane :) Zapraszam do rzetelnej dyskusji.

Łołołoooo

Ja sobie chwalę tego pracodawce. Jakiś zmasowany atak hejterów. ŻENADA. Ja pracowałam tu długo i wiem, ze wcale nie było tak źle jak tutaj jest opisywane. To zwykła ściema. Nie wierzcie w te bzdury....

Marcinos

To dobra praca, w porządku przełożeni i godne pieniądze.

qwert

Dla mnie to zwykłe miejsce pracy. Przychodzę, robię swoje, dostaję za to wynagrodzenie i tyle. Na plus, że nie ma jakiejś wielkiej presji, więc się w pracy nie stresuję.

Kiwikaka

Mi się tu podoba, na prawdę. Pracowałam u konkurencji i byla tragedia. Zero szacunku do pracownika, opóźnienia w wypłatach, bardzo niska stawka. Tutaj jest mi po prostu lepiej. Poza tym niejednokrotnie czuje się doceniania.

anonim

(usunięte przez administratora)

tak, były

Chyba słaby z Ciebie detektyw... Ja jestem byłym pracownikiem i moim zdaniem to oczernianie radia to jest spora przesada. Wiadomo, idealnie nie było, ale pokaż mi firmę która w 100% nie ma sobie nic do zarzucenia. Jak dla mnie praca byla bardzo w porządku, czułem się doceniany. A do tego kasa nie była najgorsza. Pracę w radiu parada oceniam jako bardzo przydatne doświadczenie.

kluseczka
@tak, były 26.10.2017 09:58
Chyba słaby z Ciebie detektyw... Ja jestem byłym pracownikiem i moim zdaniem to oczernianie radia to jest spora przesada. Wiado...

no dokladnie, ludzie, przecież wiadomo, ze praca pracy nierowna jak też ile ludzi tyle opinii. mik akurat odpowiadala praca w tym radiu. nie miałam na co narzekac.

Karolina

Pracowałam w paradzie pewien czas, niedługi na szczęście - i muszę zgodzić się że kłótnia między byłymi a wyimaginowanymi pracownikami jest bez sensu.

ZULUS
@Karolina 26.10.2017 08:23
Pracowałam w paradzie pewien czas, niedługi na szczęście - i muszę zgodzić się że kłótnia między byłymi a wyimaginowanymi praco...

O! Mądre słowa! Powinno chodzić o wyrażanie konstruktywnej opinii a nie o przekrzykiwanie się.

o.n.a.

Wiadomo, nie zarobisz tu kokosów. Ale atmosfera bardzo dobra. Aż się chce do pracy chodzić. I przede wszystkim za to cenię sobie to radio. A poza tym nigdy nie ma opóźnień jeżeli chodzi o pensje.

vandetta

odbywalam praktyki w tym radiu i bylam zadowolona. bardzo profesjonalnie tutaj do wszystkeigo podchodzą. zarówno do pracowników jak i słuchaczy. poza tym praktyki w takim radiu dobrze wyglądają w cv.

Han.
@vandetta 25.10.2017 13:19
odbywalam praktyki w tym radiu i bylam zadowolona. bardzo profesjonalnie tutaj do wszystkeigo podchodzą. zarówno do pracowników...

Również odbywałam praktyki w tym radiu. Organizację, podejście i profesjonalizm tej firmy oceniam bardzo poprawnie. Dużo mi dały te praktyki, sporo się nauczyłam, przede wszystkim wiedzę teoretyczną stosować w praktyce, polecam.

Renata90

Dla mnie to byla dobra praca, i tyle. Traktowalam to jak zwykłą firmę, więc nie oczekiwalam gruszek na wierzbie. Wywiązali sie ze wszystkiego więc nie mam się czego czepiać.

krewna

hej, zlozylam wlasnie cv do radia parada. znajoma pracowala i sobie chwali. zachęciła mnie żebym i ja się u nich postarała o pracę. podobna wiele można się nauczyć i przyszli rpacodawcy beda dobrze patrzec na doswiadczenie w tym radiu. do tego kasa też podobno nie jest zła.

Olka

Można się rozwijać i spokojnie pracować. Początki u każdego były trudne. Zdarzały się jakieś błędy ale nie takie żeby od razu kogoś wyrzucić czy zablokować wypłaty. Po prostu dodatkowe szkolenie i człowiek ruszal dalej.

Miły

Mi się podoba w tym radiu. Co prawda niedlugo tu jestem, ale jest bardzo w porządku. Na razie nie widzę żadnych przeszkód ani minusów. Płacą jak dla mnie spoko, terminowo. Nie steruje się pracą (chyba pierwszy raz w zyciu). Ogólnie to radio daje rade.

crazy

Pracowałem zaraz po szkole i jak mnie pytają ludzie czy warto tam iśc to zawsze mówię, że tak. Człowiek się zetknie z kreatywną pracą, nabierze doświadczenia i przywyczajeń (chodzi o te pozytywne :D) co przyniesie profity w przyszłości.

Paradka

Radio mogę opisać jako solidne, profesjonalne i rozwojowe. Nie stoimy w miejscu, tylko można awansować i stale się rozwijać. Praca nie jest jakoś stresująca, można się przyzwyczaić.

Ada to nie wypada

Masz dwa wyjścia - pracować i zarabiać nie najgorsze pieniądze, albo narzekać i zostać zwolnionym. Z ludźmi w pracy da się dogadać, nie ma spin w tym radiu, PRZYNAJMNIEJ NIE ZE MNĄ

alanita

Podejście do pracy w radiu każdy ma inne. Ja spróbowałam i nie żałuje. Zarobki zadowalające, a atmosfera pracy przyjazna.

policja

Wcale nie jest taka zła płaca jak każdy uważa. Radzę się przekonać na własnej skórze. Ja pracuję już od dobrych kilku lat i sobie chwalę.

Kejti

Pracuję tutaj od miesiąca i jak na razie bardzo sobie chwalę. Szefowa bardzo przyjazna i idzie na rękę. Zarobki ok.

Kolcia

Sceptycznie byłam nastawiona do pracy w radiu... Ale stwierdziłam, że chcę spróbować… i jest naprawdę ok. W poprzedniej pracy non stop spóźniali się z wypłatami, a do zapłącenia rachunki, kredyt…. Starsznie to było męczące. W radiu parada nie spóźniają się i kase mam lepszą więc raczej jestem zadowolona.

dziewczyna

Mi się bardzo podoba praca w radiu parada. Jest dobra kasa i sporo się tu uczę nowych rzeczy. Bardzo w porządku. Polecam mocno.

Beti

Zgadzam się. Radio Parada jest super. Ja też tutaj pracuje. Wszystko mi się podoba i każdego dnia ide do pracy z uśmiechem. Atmosfera jest wspaniała. Wszyscy się lubiom. To dobre miejsce i super wygląda w cv.

Papaya

Oczywiście że Radio Parada jest super. Wszyscy to wiedzom. Pracuje tutaj już kilka lat i jestem bardzo zadowolony. Wszystko mi się tutaj podoba. Polecam wszystkim.

Kondzio

Ja też się zgadzam. Pracuje tutaj i jest super. Jestem doceniany, chwalony, lubiany. Wcale nie donosze. Radio Parada jest super i cieszę sie że tu jestem. Praca bardzo fajna bo zawsze chciałem pracować w radiu. Atmosfera wspaniała. Wszyscy som dla siebie mili i uśmiechnięci. Pozdrowienia dla Radia Parady!

Zawisza Czarny

Pracę w tym radiu traktuję jako bardzo fajne i przydatne doświadczenie. Poza tym fajnie mieć je w CV. Kasa była całkiem spoko, zawsze płacona w terminie. Na zespół też nie mogłem narzekać, tafił mi się całkiem fajny i ogólnie atmosfera taka na luzie.

danka
@Zawisza Czarny 17.10.2017 09:51
Pracę w tym radiu traktuję jako bardzo fajne i przydatne doświadczenie. Poza tym fajnie mieć je w CV. Kasa była całkiem spoko,...

Też tak uważam. Pracowałam tam w czasie studiów. Jak dla mnie bardzo fajna praca, a do tego stała kasa co miesiąc w portfelu. Mogę polecić pracę w tym radiu potencjalnym pracownikom.

ksaler

Kiedyś wysłałem im cv na ogłoszenie o pracę - spec od marketingu i promocji. Zadzwoniła babka i poprosiła... żebym oddzwonił to pogadamy o pracy. Heh oddzwoniłem, ona pomendziła jakieś głupoty i postanowiłem wtedy już nigdy sie do nich nie oddzywać w poważnych sprawach ;)

Boguś

Miejsce, w którym pracownik jest obrażany, mieszany z błotem i traktowany jak śmieć! ! ! !

L

Płacą, do tego w terminie. Praca jak praca. Ja nie oczekuję gruszek na wierzbie. Jest dobrze.

?

Nie jest może jakoś mega super, ale jest przyzwoicie. Ważne, ze płacą w terminie. Pozmieniało się, ale raczej w dobrym kierunku.

Pan Szczepan

Pracowałem w tym "radiu" kilka miesięcy - na więcej nie było mnie stać psychicznie.

...

Dobrze się pracuje w tym radiu. Ja mam dystans do siebie, do pracy. Jestem kompromisowym człowiekiem dlatego mi się większość rzeczy w życiu podoba.

Kleos

Ja pracowalem w tym radiu przy marketingu. Ogólnie mi się podobalo, to spoko radio, spoko dyrekcja. Wynagrodzenie bylo też spoko, płatne terminowo. Do tego dochodzi, że mieszkałem niedaleko więc to był ogromny plus. Miło wspominam tą pracę.

Zulu

1. Zła atmosfera 2. Marne zarobki (usunięte przez administratora)

Aa

Pozdrawiam wszystkich z Radia Parada, głównie tych, którzy są zadowoleni z pracy tutaj :))) Ja jestem, stała kasa, a poza tym bardzo fajne doświadczenie. Ładnie to również będzie wygladało w cv :))

Tormund

Pracuje w Radiu Parada i jest spoko. Dla mnie to po prostu praca. Ważne, że mam stałą pracę i wypłaty w terminie. Bez słodzenia, jest ok.

ja

Mi odpowiadała praca w tym Radiu. Płacili spoko, przełożeni też mieli do nas spoko podejscie. Ogólnie raczej wiekszość rzeczy na plus, bylem zadowolony.

Szara

Pracowałam w Radiu Parada. To najgorszy okres mojego życia.

Oj tam! Przesadzacie!

Moda zapoczątkowana przez Emmanuela Macrona

Marek

Widziałem, że pojawiły się ostatnio ogłoszenia wedle których Radio Parada poszukuje różnych pracowników. Miałem zamiar wysłać swoją aplikację, ale po tym co tutaj widzę... Naprawdę jest tak źle?

nik

Nawet najgorszemu wrogowi nie polecam pracy w tym "radiu". (usunięte przez administratora)

renia

Omijajcie!

DeeDee

Masakra to za mało powiedziane. Radio Parada zdobyłoby główną nagrodę w konkursie na najgorsze miejsce pracy. (usunięte przez administratora)

Zostaw opinię o Radio Parada Sp z o.o. - Łódź

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Radio Parada Sp z o.o.