WZPOW

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 244 ocen.

WZPOW
3244

Opinie o WZPOW

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie WZPOW

Administrator

Jak wyglądają dziś zarobki w WZPOW? Czy od dodania ostatniej opinii uległy one zmianie?

andrzej

.............. no i od stycznia ..cisza..ludzie napiszcie coś o firmie

Marta

Nie wiem co się dzieje ale od jakiegoś czasu cisza, wcześniej opinia gonila opinię :)

Marta

Nie wiem co się dzieje ale od jakiegoś czasu cisza, wcześniej opinia gonila opinię :)

ertgy

@Maciek taka prawda ze ile ososb tyle opnii ja tam uwazam ze najelpiej to jest miec jednak swoje zdanie

anonim

(usunięte przez administratora)

paweł

wszędzie dobrze gdzie nas nie ma

zielony pan groszek

mam lekkie doświadczenie w różnych pracach z warzywami świezymi mrożonymi, znam się na nich dlatego chcę zatrudnić się WZPOW, myslicie że pomimo zimowego sezony są aktualnie tam jakieś zatrudnienie do wzięcia na jakichś fajnych warunkach?rónież interesuje mnie stawka jaką mogę tam otrzymać jako doświadczony bardzo fachowiec

Eryk

Nieprzyjmują do WZPOW? ojoj jak mi przykro? poraszka hahahahaha

anonim

(usunięte przez administratora)

ken
@lalka barbi 11.10.2013 00:49

jakie premie hi hi,trzeba więcej nowych samochodów służbowych kupić dla "bidulek" z góry ,no i jeszcze karty zakładowe spłacać, bo jak to może być żeby "szlachta" jadła,spała i piła za swoje, no jak ?lepiej za nasze ciężko wypracowane w pocie czoła pieniążki

prośba o zbiórkę kasy

g - 2013-06-14 05:25:11 Florydo skoro tak sobie cenisz umiejętności [usunięte przez moderatora] - jakimi wykazali się przez ostatni czas kiedy na stołku prezesa zasiadał [usunięte przez moderatora] oraz reszty szefów- to sobie ich zabierz do swojej fabryki, żeby tak umiejętnie [usunięte przez moderatora] Waszą fabrykę i Waszych pracowników [usunięte przez moderatora] z należnych odpraw a później zatrudnili ich ponownie na głodowych stawkach przez pośrednika pracy i na innych dużo niższych stawkach niż ludzie zatrudnieni przez jabil. Najlepiej niech ze sobą zabiorą ten [usunięte przez moderatora] biznes solarny - ciekawe czy nadal będą tak WAS popierali jako kadrę zarządzającą oraz twierdzili, że solary to super opłacalny biznes .Florydo o bilety nie musisz się martwić bo na pewno większość pracowników jabila chętnie zafunduje bilet w jedną stronę kadrze zarządzającej jabila oraz swoim szefom. [usunięte przez moderatora]

Napoleon Bonaparte

Nadal jeżdzą bo nie stoją i mają gaz

nick

czy wyjasni mi ktos dlaczego wozki gazowe nadal jezdza po hali produkcyjnej

rododendron

Ktoś - 2013-03-24 10:14:35 Fakt, chyba mnie poniosło z tymi mało zrozumiałymi zdaniami wielokrotnie złożonymi. Podsumowując moją wypowiedz, jeżeli nie pracujesz na jakimś stanowisku to nie masz pojęcia o jego specyfice. Sama jestem odpowiedzialna za zespół w dużej firmie do tego w duży mieście i wiem, ze jak będzie się miało miękkie serce to ludzie wejdą ci na głowę. Dlatego życzę ci możliwości zarządzania ludźmi i poznania tej ciężkiej pracy a jak nie to zapraszam do Anglii, hihi. Pozdrawiam.@ktoś Witam ponownie. Niestety, ale (nie obraź się) jesteś typową przedstawicielką swojej płci. Próbując mi odpowiadać, opisujesz tę "ciężką orkę" kierownika, a przecież ja w moim poście odnoszę się do konkretnego zakładu i do konkretnych (choć nie wymienionych z nazwiska) osób, a nie do ogółu, ani do "specyfiki zawodu" w tej (jak piszesz) "ciężkiej pracy" jaką jest bycie majstrem czy też zarządzającym choć to żaden zawód. To tak jakby powiedzieć, ze dyrektor to zawód, gdy tymczasem dyrektor, majster, nawet tzw. brygadzista, to stanowisko często-gęsto nie wynikające z jakichkolwiek kwalifikacji, a im [usunięte przez moderatora] jeden z w/w, tym wyższe stanowisko. Ot taka odwrotna notacja polska. Samo Twoje stwierdzenie " jestem odpowiedzialna za zespół" jest po prostu z innej epoki, żeby nie powiedzieć, śmieszne. No chyba, że jesteś przedszkolanką, to wtedy faktycznie jesteś odpowiedzialna, ale jeśli nie, to zapewne chodzi o dorosłych ludzi, a ci z reguły są odpowiedzialni sami za siebie. Kierownik zespołu, może co najwyżej określać zadania zlecone przez wyższy szczebel lub przez właściciela firmy i koordynować całość, a poza tym, w normalnym kraju jest zwykłym pracownikiem pracującym w tym zespole i jest odpowiedzialny co najwyżej za wyniki, a nie za ludzi, a i to, jak będzie (że się tak wyrażę) fikał, to mu załoga/zespól raz-dwa pokażę gdzie jego miejsce. Dodatkowo zapewniam Cię, że gdyby Cię nagle zabrakło jako kierującego zespołem, to żadne prace by nie stanęły,a zespól nie zaczął by płakać ze strachu, że teraz nie wie co ma biedny począć. Mając powyższe na uwadze oraz to, o czym jest ten wątek, proponuję odnieść się do konkretów tu opisanych. Oczywiście zamiast tego, zawsze możesz ponarzekać na swój ciężki los. Pozdrawiam.

Ktoś

Fakt, chyba mnie poniosło z tymi mało zrozumiałymi zdaniami wielokrotnie złożonymi. Podsumowując moją wypowiedz, jeżeli nie pracujesz na jakimś stanowisku to nie masz pojęcia o jego specyfice. Sama jestem odpowiedzialna za zespół w dużej firmie do tego w duży mieście i wiem, ze jak będzie się miało miękkie serce to ludzie wejdą ci na głowę. Dlatego życzę ci możliwości zarządzania ludźmi i poznania tej ciężkiej pracy a jak nie to zapraszam do Anglii, hihi. Pozdrawiam.

rododendron

@ktoś Witam ponownie. Przeczytaj to co napisałeś/łaś i spróbuj to zrozumieć. Jak zrozumiesz, to napisz o co Ci chodziło. Dodatkowo proponuję zapoznać się z definicją słowa "bluźnierstwo". Poza tym, słowem nie odniosłeś/łaś się do podniesionych w moim poście obserwacji. Pozdrawiam.

ktoś

Witam, wydaje mi się, ze osoby które piszą te wszystkie opinie o ludziach pracujących w Konserwie i obrażają ich to są właśnie ludzie na których mówi się nieudacznicy. Jeśli ktoś ima się tego typu bluźnierstw musiał się nie nadawać nawet do sprzątania placu i stracił tą "śmieszną" pracę. Pozdrawiam tych wszystkich inteligentów.

rododendron

[usunięte przez moderatora] Wracając jednak do meritum, czyli tzw. "Konserwy" czy DZPOW Ziębice jak kto woli. Otóż to co się tam dzieje, to skansen, relikt dawnej epoki, ale odarty z tamtego klimatu zachowuje wszystkie wady tamtego systemu dokładając nowe. Tam mentalnie nic się nie zmieniło od kiedy komuna padła. Po prostu skansen, muzeum tak techniki jak i zarządzania. Wszystko na zasadzie im gorzej tym lepiej. Cała tzw. kadra zarządzająca wywołuje pusty śmiech i może się nadawać wprost [usunięte przez moderatora], a już te tzw. majstrowe [usunięte przez moderatora], nadają się co najwyżej do kierowania marketowym wózkiem, a nie produkcją tudzież zespołami ludzkimi. W normalnej firmie (np. w Anglii), tacy luzie nie przepracowaliby jednego dnia jako kierujący czymkolwiek lub kimkolwiek. Zapewniam, że gdyby nagle zabrakło tych wszystkich "niezwykle potrzebnych" majstrowych, brygadzistów, kierowników i dyrektorów, to kompletnie nic by się nie zmieniło. Zakład pracowałby jak pracuje, a podejrzewam, że braku niektórych pacjentów żartobliwie zwanych majstrowymi lub majstrami nawet nikt by nie zauważył. Niestety, cała ta tragedia eufemistycznie zwana zakładem pracy istnieje tylko dlatego, że nie ma w okolicy zakładu pracy który zatrudniałby. To dlatego w/w niedojdy mogą sobie pozwalać na pyskowanie do załogi tudzież na kompletną bezkarność. Gdyby bowiem w okolicy Ziębic lub w samych Ziębicach powstał zakład z prawdziwego zdarzenia, to tak [usunięte przez moderatora] jak i [usunięte przez moderatora] padliby w ciągu kilku dni z powodu braku pracowników do pracy fizycznej, bo biurwy trzymałyby się rękami i nogami. Konkludując. Pamiętajcie, że jeśli jako pracownicy nie będziecie walczyć o swoje, nawet jeśli skończy się to wyrzuceniem z pracy, to nikt się z wami nie będzie liczył i dalej będziecie zasuwać za marny grosz albo wręcz za darmo jak u [usunięte przez moderatora].

do nadzorcy lemmingów

[usunięte przez moderatora] i wracając do europy i połowy azji, które wymieniasz...dlaczego piszesz o \"normalnych pieniądzach\", a nie po prostu o \"polskich pieniądzach\". Może jesteś do tego patriotą??? I wstyd nazwać 1200-1500 zł za 250 h \"polskim wynagrodzeniem\"??? Ja też się wstydzę tego...niestety. A tak na marginesie...kapustę to ty ugniatasz (śmierdzącą-kiszoną)......tylko jeszcze o tym nie wiesz.

waldek

Czytam i czytam i się pożygałem .... Czego się spodziewacie w pracy skomplikowanej jak ugniatanie kapusty. Jak się dało za psa trza szczekać jak pies. Kierowniki sa tacy jak ludzie których nadzorują - mało skomplikowani hehe,.

aaaaaaaaaaaa:)

tak masz racje jak ktoś chce pracowac to bedzie a jak komus sie niechce i mysli ze miliony w polsce zarobi to sie mylicie teraz juz nigdzie nie ma pracy ja wole isc do pracy za te 1000 jak mam siedziec i jak niektórzy ciagnac z gopsu:)

nnnnnnnnnnnnnnnnn:)

tak pewne właśnie dzis dzwonili do mnie z kadr że mam przyjś po skierowanie na badania i też myslałam ze to firma pośre [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] . ale firmy juz nie ma umowa przez zakład na czas okre:)

Oli

Ludzie o czym wy piszecie?W tym zakładzie pracują Ci którzy chcą pracować i są to wspaniałe osoby.

Anonim

jak nie chcą pracować, to trzeba ich zwolnić i zatrudnić tych co ich sami zwolnili (bo chcieli pracować), oczywiście teraz za podwójną stawkę.

Al

bardzo pokrętne ...ale rozumiem, że obecnie pracują tam tylko ludzie, którzy nie chcą, ot lenistwo zwykłe :) do roboty!!!

Anonimós

Ci co chca tam pracować to ich zwalniają a ci co niechca tam pracować to pracują do dzisiaj!!!

Anonim

zresztą jak widać i tak nikt nie chce tam pracować

Anonim

nie wiem, czym się kieruje ta firma przy wyborze kandydata do pracy, bo na pewno nie kwalifikacjami.

Al

zresztą, jak się zatrudnia znajomych w dużej firmie, to zawsze prowadzi do takich efektów. W firmach małych rodzinnych, wszyscy się poczuwają do odpowiedzialności, albo znajdą kozła ofiarnego spoza rodziny. W dużych firmach, jak pracują pociotkowie, odpowiedzialność zanika, nikt się do niczego nie poczuwa.

Al

wszyscy kierownicy wydziałów produkcyjnych, brygadziści, kierownicy zmian powinni przez 6 h pracować na akord, a 2 h wykonywać swoje czynności kierownicze :). Nie byłoby c [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] stwa.

Anonim

jeżeli proces podejmowania wszystkich decyzji w tej firmie wygląda tak jak proces rekrutacji pracowników, to się nie dziwię, że firma pada.Gdybym miał czekać na ofertę handlową tak długo....poszedłbym do konkurencji, ot problem WZPOW.

Zostaw opinię o WZPOW

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie WZPOW