Opinie o Ptak S.A. w Rzgów

Poniżej przeczytasz opinie byłych oraz obecnych pracowników o firmie Ptak S.A.. Zobaczysz tutaj również opinie kandydatów do pracy w firmie Ptak S.A. na temat rozmowy kwalifikacyjnej.


Branże: Agencje nieruchomości

Najnowsze opinie pracowników, klientów i kandydatów do pracy o Ptak S.A. w Rzgów

opinie o firmach | GoWork.plznak

Twój głos ma znaczenie,

podziel się swoją historią!

Chcę opowiedzieć o firmie
The Real One
Były pracownik

Długo zastanawiałem się czy napisać opinię tutaj czy jednak dać sobie spokój, ale stwierdziłem że jednak muszę podzielić się swoimi wrażeniami z pracy w tej firmie. Początkowo pracowałem w dziale marketingu w firmie Ptak. Zajmowałem się kilkoma projektami głównie Mandoria i Ptak Outlet. Ogólnie dział marketingu w tej firmie jest działem, który służy przede wszystkim do wyżywania się jeśli masz zły dzień. To wtedy właśnie idziesz kablować na Marketing, jechać jak źle wykonują swoje zadania i nie dawać żadnych konkretnych przykładów. Warto zauważyć że w tej firmie każdy uważa się za osobę rządzącą i musi mieć swoje zdanie, a jeśli te zdania są zupełnie różne to koniec końców praca idzie na marne, ponieważ robiąc tak, żeby wszystkim się podobało w końcu nie podoba się to nikomu. Atmosfera była dosyć średnia, tylko osoby w dziale były bardzo w porządku. Kiedy działu marketingu musiał się podzielić na działy dla Mandorii i dla reszty firmy zostałem oddelegowany do parku rozrywki, jednak mniej więcej w tym samym czasie dowiedziałem się, że do naszego działu dołączy nowa osoba która miała robić zupełnie nowe rzeczy, jednak jej doświadczenie pokazywało, że mogłaby robić to, co kilka osób z działu. Po przejściu do nowego biura za dużo się nie zmieniło, marketing nadal był głównie do tego żeby poprawić sobie humor i nawjeżdżać jaki to jest zły dział więc postanowiłem że muszę w końcu zacząć szukać nowej pracy. Pewnego dnia udało mi się poinformować wszystkich że odchodzę, a kilka dni później okazało się, że połowa działu jest do wyrzucenia. Więc nie wierzcie w brednie o stabilnym zatrudnieniu bo z dnia na dzień dowiecie się że żegnacie się z firmą. Jeśli chodzi o zarząd to również nie było kolorowo. Kiedy próbowaliśmy wprowadzić jakieś działania okazywało się że są one bez sensu, a kilka dni później słyszeliśmy pretensje dlaczego tego nie zrobiliśmy. Ogólnie bardzo często pojawiała się zmiana zdania przez co nie mogliśmy skupić się na jednej rzeczy, tylko musieliśmy zaczynać nowe działania, które koniec końców często i tak były odrzucane bo były bezsensowne, mimo że były robione na polecenie osób wyżej. Kierownik działu nie był za bardzo poważany, raczej była to osoba, która nie mogła mieć własnego zdania, ale za to ciagle słyszała pretensje. Często chodził na spotkania sam po czym wracał i mówił, że nie może nam o czymś powiedzieć co również nie wpływało pozytywnie na sposób pracy. Ogólnie często kiedy czegoś potrzebowaliśmy od kierownika (albo od zarządu co musiało to przejść przez kierownika) padał standardowy tekst, że nie da się, że próbował, ale no trudno jakoś sobie poradzimy. Koniec końców w tej firmie czeka bardzo wiele niespodzianek, które nie do końca są niespodziankami miłymi. Zarówno współpracownicy, menadżerowie jak i wyżej postawione osoby w firmie często robią sobie wzajemnie pod górkę, aby pokazać że to oni są najlepsi, a cała reszta to pomiot. Oczywiście, zdarzały się pojedyncze osoby, które były promyczkiem w tej firmie, bardzo miło się z nimi rozmawiało. Z częścią utrzymuję kontakt mniejszy lub większy do tej pory. Jeśli komuś zależy na pracy w dobrej atmosferze, gdzie nie musi obawiać się o swoje zdrowie psychiczne to na pewno nie jest praca dla niego. Jedynymi benefitami firmy są - duży, przestronny parking, kawa z ekspresu (ale trzeba wiedzieć którego, bo można dostać ochrzan za używanie niewłaściwego) oraz uszczerbki na zdrowiu psychicznym (nie żartuję). Jak dla mnie niestety słabe 2/10.

z perspektywy
Były pracownik
@The Real One

Niesamowite jest to że przez lata nic się tam nie zmieniło w kwestii zarządzania ludźmi oraz podejścia do marketingu. Myślę, z perspektywy lat i doświadczenia w innych miejscach, że jest to działanie celowe. W ten sposób zbiera się pomysły od ludzi, oferty od podwykonawców, a potem jednym gestem przekreśla całą pracę, jako rzekomo bezwartościową. Pomysły zostają w firmie, ale potem są przywłaszczane przez inne osoby. Wypalony pracownik odchodzi sam albo jest zwalniany. Co w przypadku słabych psychicznie kończy się taką traumą, że nawet na zakupy nie chce się tam później jeździć. No cóż, tak się w PL budowało i nadal jak widać buduje fortuny. Jeżeli tam pracujesz - proponuję się nie przejmować, taki tam był i jest klimat. Jeżeli chcesz się zwolnić z innego miejsca w poszukiwaniu rozwoju - nie rób tego. Jeśli nie masz pracy i chcesz zaryzykować - można próbować, ale nie licz na zbyt wiele.

Mandoria
Były pracownik

Moje doświadczenia w tej formie są dość przykre. Wypowiem się na temat Mandorii z punktu widzenia pracownika szeregowego tzw operatora atrakcji. Początkowo jest dużo obietnic przedstawiają wszystko w jawnych barwach, prace jako elastyczną, miła atmosfera… Wszystko wydaje się w porządku dopóki nie zaczniesz pracować dłużej. 1.Potwierdzam wcześniejsze opinie, stara hala, która została przerobiona na park ma wadliwy dach, w okresach zimowych przecieka…. Stawiane są wiaderka do zbierania wody i to tyle jeśli chodzi o naprawy w tej kwestii. 2.Kolejna kwestia to tzw. Ulubieńcy. Są osoby ktore tylko za komplementowanie szefostwa, podlizywanie maja lepsze atrakcje reszta jest traktowana typowo jak „robole” którym nic się nie należy. Mimo próśb i zwrócenia uwagi, ze rozkład powinien być równy nic w tej kwestii nie zmieniono. 3.Atrakcje i ich bezpieczeństwo. Szkolenia są robione po prostu po łebkach. Każdy mówi co innego tzn każdy ze szkolących a jest ich paru ma inne zasady, inna ilość osób które mogą wejść na raz na atrakcje, limit wagi, nie ma wyjaśnionego postępowania w czasie ewakuacji wszystko „wyjdzie w praniu” sama kadra zarządzająca wpuszcza za małe dzieci na atrakcje co już stwarza niebezpieczeństwo… szeregowym pracownikom jest zwracana na to uwaga natomiast ulubieńcom już nie… co już jest zastanawiające. Myślałem, ze park rozrywki typowo dla dzieci powinien być miejscem stawiającym na bezpieczeństwo 4. Awans na MiniModa osoby która pracowała 2 miesiące, wpuszczała za małe dzieci, nie przestrzegała limitów, ukrywała się na zapleczu unikając pracy, naśmiewała się z innych pracowników. Tylko i wyłącznie dzięki spełnianiu zachcianek kierowników i właściciela… myśle ze taka osoba nie powinna zajmować stanowiska odpowiedzialnego za małe dzieci… dodatkowo teraz unika kontaktu z dziełem operacyjnym mówiąc ze jest „ponad” 5. Nierówności płacowe, każdy z operatorów ma inna stawkę w zależności od tego czy kadra zarządzająca go lubi. Dodatkowo machlojki wpisywanie pracownikowi który nie jest uczniem „statutu ucznia” w papierach aby zaoszczędzić pieniądze. O umówię o prace można pomarzyć. Zwolnienia jeśli zapyta się o podwyżkę… 6. Brak możliwości pójścia do toalety nawet 1,5h ponieważ firma nie wpisuje na zmiany dostatecznej ilości osób. 7. Zwalnianie z dnia na dzień, brak okresu wypowiedzenia, zostawienie pracownika na lodzie. Był przypadek zwolnienia w połowie zmiany…. Bez żadnego uprzedzenia 8. Brak wsparcia od kierownictwa, jeśli klient jest niemiły obraza pracownika ponieważ ten wykonuje swoje prace i np nie chce wpuścić za małego dziecka na atrakcje wystarczy ze klient zagrozi wystawieniem słabej opini lub zażąda zwrotu pieniędzy, automatycznie jest wpuszczany… wyobraźcie sobie jak wtedy może czuć się pracownik na którego wylano wiadro pomyj a mimo wszystko nikt nie bierze jego strony. Podsumowując myśle, ze ta praca nadaje soe tylko dla studentów którzy będą pracować max 2 razy w tygodniu, lub dla osób które uwielbiają robić za czyiś podnóżek aby coś zyskać. Odradzam prace w tej firmie.

2
Eryk.
Pracownik
@Mariusz

Marriusz Tak można, Ja tak pracuję i nie zgodzę się zupełnie z tym co jest napisane. Najwydolniej ktoś kto pisał ten oczerniający komentarz został zwolniony i na to zasługiwał i teraz wylewa swoje frustracje bo za takie pieniądze w Łodzi pracę ciężko znaleźć, a wiem, bo również pracowałem gdzieś przed MAndorią.

Żenada
Pracownik
 Pytanie

Szczerze odradzam pracę w firmie Mandoria, zwłaszcza jako pracownik obsługi klienta, dla własnego zdrowia i spokoju. Temperatura na parku zimą często w wielu miejscach nie przekracza nawet 15 stopni - dodatkowo ze względu na powiew, który dochodzi z wielu atrakcji jest jeszcze chłodniej niż termometr może zanotować. Wszelkie narzekania na temperaturę, liczne skargi od klientów i wieczne choroby pracowników porządkowych w tym czasie nie zdają się na nic, gdyż jesteśmy traktowani jako najniższy szczebel - po prostu nie warto na nas „marnować” pieniędzy. Przecież ile można za płatny parking, 139zł od biletu i opłacanie najniższą krajową ;) Jeszcze istne plucie w twarz pracownikom obsługi klienta, kupując grzejniki do dobrze ogrzanego biura, podczas gdy pracownicy na parku ubiegają się o to tak naprawdę już latami. Żenada. Park jest umiejscowiony de facto w „metalowej puszce”, przez co latem, gdy szefostwo oszczędza także na klimatyzacji (kto by się spodziewał) jest po prostu duszno, w czym nie pomagają poliestrowe koszule z trzyczwartym bądź długim rękawem. Pracownicy na wielu stanowiskach często potrafią poczuć się gorzej, słabnąć, ale czy ktoś słucha próśb i zażaleń nas bądź klientów? Niekoniecznie. Kolejnym aspektem jest hałas. Wiadomo, metalowa hala wypełniona mnóstwem ludzi, licznymi atrakcjami oraz głośną muzyką nie może być cicha. Średnio hałas ten przekracza prawnie ustalone 75/80 decybeli, często dochodząc nawet do 120, co jest po prostu szkodliwe. Warto zwrócić też uwagę na to, że pracodawca nie zapewnia żadnej ochrony związanych z głośnością ani żadnego „szkodliwego”, żeby za to jakoś wynagrodzić. Po pewnym czasie pracy na pełen etat można zdecydowanie odczuć skutki tego w postaci pogarszającego się słuchu czy też pojawiających się coraz częściej bólów głowy. Warto wspomnieć również o niesamowitej faworyzacji - jeśli nie przypadniesz do gustu przełożonym, będziesz miał/-a po prostu trudno przetrwać w tej firmie, nieważne czy pracujesz od początku czy od dwóch tygodni. Często słyszy się również o nierównej płacy, co pod względem tych samych obowiązków, a czasem nawet i mniejszych, jest po prostu przykre. Zero dodatków na święta, śmieszne premie weekendowe, poliestrowe koszule i bluzy oraz wymagania - czarne obuwie i czarne spodnie, które nie są w żaden sposób refundowane przez pracodawcę nawet głupimi groszami. Pranie również na własną rękę. Kompletny brak komunikacji z pracownikami, zbywanie ich próśb, podsunięte pod nos sposoby poprawy tej komunikacji również odtrącane. Zdarzają się opóźnienia w wysyłaniu wypłat. Zwalnianie w trakcie zmiany, bez wcześniejszego uprzedzenia czy okresu wypowiedzenia. O umowie o pracę można tylko pomarzyć. Trudno powiedzieć mi coś dobrego na temat tej firmy. Myślę, że jest to praca dobra dla uczniów bądź studentów, którzy poświęcą na nią max 2 dni w tygodniu. W innym razie jest to po prostu masochizm.

Eryk.
Pracownik
@Amy

Ja pracuję jako student już rok, zawsze wypłata wpływa do 10 danego miesiąca, nie wiem co to za bzdury ktoś wypisuje i trochę chce mi się z tego śmiać, bo to stek bzdur... Z tego co mi wiadomo jeśli komuś zależy na pełnym, umowie o pracę i pełnym etacie to nie ma problemu. Ja mam 22 lata i się uczę i mam ograniczoną możliwość pracy więc mi nie zależy...

Zuza
Inne

W internecie pojawiła się oferta pracy na stanowisko grafika social media. Widzę, że firma oferuje umowę o pracę bądź zlecenie. Czy to pracownik może zadecydować, jak chce być zatrudniony? Czy jednak najpierw trzeba przejść przez zleceniówkę? Wyjaśnijcie, jak to jest... Firma również zapewnia perspektywę rozwoju i awansu. Po jakim czasie od zatrudnienia jest szansa na objęcie wyższego stanowiska? I co trzeba zrobić, aby w ogóle mieć takie szanse? :) Z góry dziękuję, będę wdzięczna.

Pracownik Nowy wpis
Pracownik
@Zuza

Dzień dobry, firma jest dosyć elastyczna w kwestii formy zatrudnienia. Na większości stanowisk punktem wyjścia jest umowa o pracę, natomiast jeśli kandydat ma inne preferencje w zakresie umowy (np. osoby studiujące, osoby prowadzące działalność), to firma stara się elastycznie podchodzić do sprawy. Co do rozwoju/awansu – wszystko zależy od stanowiska. Są działy, w których możliwy jest naprawdę szybki awans – choćby w perspektywie 6-12 miesięcy, ale są i działy, w których ze względu na ich niewielką strukturę, możliwości awansowania są bardziej ograniczone.

Felek Nowy wpis
Inne
@Pracownik

Jak awans to prócz większej ilości obowiązków też podwyżka? Zwykle ile procent? Jeszcze chciałbym dopytać o szkolenia. Każdy pracownik ma przydzielony budżet na rozwój i dodatkowe kursy czy tylko jak przełożony wrazi zgodę i jest to niezbędne do pracy?

Pytanie Nowy wpis
 Pytanie

Czy w Ptak S.A. możliwa jest wypłata wynagrodzenia w częściach, częściej niż raz w miesiącu?

HR Nowy wpis
Pracownik
@Pytanie

Dzień dobry, niestety nie - wynagrodzenie wypłacone jest z zasady typowo raz w miesiącu

Worker
Kandydat
 Pytanie

Może się ktoś wypowiedzieć nt atmosfery pracy w biurze głównym Ptak S.A. i współpracy z pania Prezes? Czy nadal potwierdzacie że nie warto składać CV z racji chociażby braku stabilności zatrudnienia i np. niespodziewanych wypowiedzen? Czy są osoby które pracują np. więcej niż 5lat?

Sumienna
Pracownik
@Worker

Pani Prezes z podniesioną głową nie spojrzy nawet i dzień dobry nie odpowie :) Wychudzony szczurek co gardzi każdym, kto ma coś do powiedzenia . Wszystko wie lepiej , a w rzeczywistości nie zna się na niczym :) Już pomijając fakt samego traktowania i wykorzystywania pracowników. Oczywiście nagle i z żadnego powodu można dostać wypowiedzenie. Stabilność zatrudnienia w tej firmie na żadnym poziomie . Ratuj swoje zdrowie psychiczne i jeśli masz możliwość skorzystać z innej propozycji pracy to tak zrób :)

T
Inne

w sieci udało mi się znaleźć ofertę pracy na stanowisko specjalisty/młodszego specjalisty ds. pozyskiwania gruntów i nieruchomości. widzę, że firma oferuje umowę o pracę lub kontrakt B2B. możecie mi napisać, jak bardzo różnią się zarobki na tych formach zatrudnienia? bo muszę to przemyśleć, na które z nich się zdecydować, jeśli bym tu zaaplikował. ;) jak szybko można awansować na wyższe stanowisko? bo widzę, że progres jest tu możliwy.

HR
Pracownik
@T

Szybkość i możliwość awansu zależy od wielu czynników, leżących zarówno po stronie samego pracownika (jakość, efektywność pracy, kompetencje i doświadczenie), jak i pracodawcy (choćby wielkość i struktura danego działu, a co za tym idzie - jak szerokie ścieżki rozwojowe jest w stanie zaproponować w danym czasookresie). W przypadku wspomnianego stanowiska, jest to bardzo mały dział, więc i możliwości awansu są (przynajmniej na tym etapie) ograniczone i docelowo mowa o stanowisku specjalistycznym (młodszy/mid/starszy). Co do różnicy w zarobkach - nie ma stałej wartości którą można by wskazać jako różnicę w ujęciu Umowa o Pracę vs B2B. Wszystko jest ustalane na etapie składania oferty wybranemu kandydatowi.

Grafik
 Rozmowa kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji

Napisała do mnie pani, która znalazła moje portfolio z propozycją pracy. W ramach "zadania rekrutacyjnego" miałam zaprojektować postać główną całego parku "mandoria". Od razu propozycja wydała mi się podejrzana, więc projekt zrobiłam bardzo prosto, żeby było widać zarys, ale do dopracowania, o czym wspomniałam w mailu i zaznaczyłam, że jestem skora do dokończenia jeśli będą chętni na współprace. Pani poinformowała mnie, że nie "o taką jakość im chodziło", na co odpowiedziałam, że w ramach NIEODPŁATNEGO zadania rekrutacyjnego nie zrobię pracy, za którą normalnie dostaję odpowiednie wynagrodzenie. Generalnie szukali "jelenia", który zaprojektuje im maskotkę za darmo.

Pytania

Prośba o wykonanie pełnej jakości pracy za darmo

  • Poziom rozmowy:
  • Rezultat: Nie dostałem pracy
logo firmy Agent Nieruchomości
Ostrołęka
Developergo Sp. z o.o.
(50 opinii)
Wyślij CV
logo firmy Specjalista / Specjalistka ds. relacji inwestorskich
Warszawa
Novum Group Sp. z o.o.
(1 opinia)
Wyślij CV
logo firmy Doradca ds. Nieruchomości Metrohouse
Warszawa
PARTNER METROHOUSE
(2 opinie)
Wyślij CV
logo firmy Agent nieruchomości - oddział Gdynia
Gdynia
Partnerzy Nieruchomości
(128 opinii)
Wyślij CV
Aplikuj na wiele ofert
Mandoria
Były pracownik

Moje doświadczenia w tej formie są dość przykre. Wypowiem się na temat Mandorii z punktu widzenia pracownika szeregowego tzw operatora atrakcji. Początkowo jest dużo obietnic przedstawiają wszystko w jawnych barwach, prace jako elastyczną, miła atmosfera… Wszystko wydaje się w porządku dopóki nie zaczniesz pracować dłużej. 1.Potwierdzam wcześniejsze opinie, stara hala, która została przerobiona na park ma wadliwy dach, w okresach zimowych przecieka…. Stawiane są wiaderka do zbierania wody i to tyle jeśli chodzi o naprawy w tej kwestii. 2.Kolejna kwestia to tzw. Ulubieńcy. Są osoby ktore tylko za komplementowanie szefostwa, podlizywanie maja lepsze atrakcje reszta jest traktowana typowo jak „robole” którym nic się nie należy. Mimo próśb i zwrócenia uwagi, ze rozkład powinien być równy nic w tej kwestii nie zmieniono. 3.Atrakcje i ich bezpieczeństwo. Szkolenia są robione po prostu po łebkach. Każdy mówi co innego tzn każdy ze szkolących a jest ich paru ma inne zasady, inna ilość osób które mogą wejść na raz na atrakcje, limit wagi, nie ma wyjaśnionego postępowania w czasie ewakuacji wszystko „wyjdzie w praniu” sama kadra zarządzająca wpuszcza za małe dzieci na atrakcje co już stwarza niebezpieczeństwo… szeregowym pracownikom jest zwracana na to uwaga natomiast ulubieńcom już nie… co już jest zastanawiające. Myślałem, ze park rozrywki typowo dla dzieci powinien być miejscem stawiającym na bezpieczeństwo 4. Awans na MiniModa osoby która pracowała 2 miesiące, wpuszczała za małe dzieci, nie przestrzegała limitów, ukrywała się na zapleczu unikając pracy, naśmiewała się z innych pracowników. Tylko i wyłącznie dzięki spełnianiu zachcianek kierowników i właściciela… myśle ze taka osoba nie powinna zajmować stanowiska odpowiedzialnego za małe dzieci… dodatkowo teraz unika kontaktu z dziełem operacyjnym mówiąc ze jest „ponad” 5. Nierówności płacowe, każdy z operatorów ma inna stawkę w zależności od tego czy kadra zarządzająca go lubi. Dodatkowo machlojki wpisywanie pracownikowi który nie jest uczniem „statutu ucznia” w papierach aby zaoszczędzić pieniądze. O umówię o prace można pomarzyć. Zwolnienia jeśli zapyta się o podwyżkę… 6. Brak możliwości pójścia do toalety nawet 1,5h ponieważ firma nie wpisuje na zmiany dostatecznej ilości osób. 7. Zwalnianie z dnia na dzień, brak okresu wypowiedzenia, zostawienie pracownika na lodzie. Był przypadek zwolnienia w połowie zmiany…. Bez żadnego uprzedzenia 8. Brak wsparcia od kierownictwa, jeśli klient jest niemiły obraza pracownika ponieważ ten wykonuje swoje prace i np nie chce wpuścić za małego dziecka na atrakcje wystarczy ze klient zagrozi wystawieniem słabej opini lub zażąda zwrotu pieniędzy, automatycznie jest wpuszczany… wyobraźcie sobie jak wtedy może czuć się pracownik na którego wylano wiadro pomyj a mimo wszystko nikt nie bierze jego strony. Podsumowując myśle, ze ta praca nadaje soe tylko dla studentów którzy będą pracować max 2 razy w tygodniu, lub dla osób które uwielbiają robić za czyiś podnóżek aby coś zyskać. Odradzam prace w tej firmie.

2
Potwierdzam
Były pracownik
@Mandoria

Wszystko prawda. Jak widać wszyscy pracownicy w tym rzgowskim grajdołku borykają się z tym samym problemem podziału na lepszych i gorszych

8001
Były pracownik
@Mandoria

Niesamowite... Czasami z ciekawości zaglądam, aby poczytać opinię i upewnić się, że przez 2 miesiące pracy w biurze, wyczułam wszystkie wady tego miejsca i ludzi pracujących tam. Po ponad roku od mojego odejścia nic się nie zmieniło, mimo wielu negatywnych opinii (zapewne też kolegów i koleżanek, z którymi miałam przyjemność siedzieć przy jednym biurku). Przykro, że firma nie wyciąga żadnych wniosków i nie chce zatrzymać pracowników, którzy naprawdę coś potrafią i chcą pracować. Szacunek należy się każdemu.. myślę, że Państwo powinni się jeszcze nauczyć, aby zarządzać ludźmi i traktować każdego pracownika na równi. Nie pozdrawiam...

Julia
Inne
@Mandoria

To taka osoba, która jest faworyzowana przez zarząd to ile jest w stanie więcej zarobić od szeregowego pracownika? To na jakiej umowie pracujecie, że nie ma okresu wypowiedzenia, na zleceniu? Bo na UOP to jest chociażby miesięczny okres wypowiedzenia...a ktoś wcześniej napisał, że jest już dofinansowanie do karty multisport, a czy opiekę medyczną może oferują?

Bala
Pracownik
@Julia

Z tego co wiem większość osób pracuje na umowę zlecenie, bo łączą to z nauką i co miesiąc chcą pracować inna ilość godzin. Zdecydowani na uop dostają ja po okresie próbnym. Jest dofinansowanie do Luxmedu.

Mariusz
Inne
@Bala

To można wybrać sobie ile się będzie godzin pracować? Przyjmują np. na pół etatu albo 1/4? Godziny też są do dogadania jak komuś nie pasuje np. popołudniami?

Poszkodowany
Pracownik
@Julia

Wyobraź sobie że ty masz 15zl/h a inni 15 ;) gdy próbujesz coś zmienić stanowisz problem. Nie wiem na czym polega ta selekcja. Dodam że chodzi o to samo stanowisko. I mówimy o kwocie na rękę ;)

Wika
Inne
@Poszkodowany

A jaka jest różnica między 15 a 15? Nie wiem, może się pomyliłes ale stawki podałeś takie same. Czy te 15 zł na godzinę to rzeczywista stawka czy tylko przytoczona jako przykład?

Eryk.
Pracownik
@Mariusz

Marriusz Tak można, Ja tak pracuję i nie zgodzę się zupełnie z tym co jest napisane. Najwydolniej ktoś kto pisał ten oczerniający komentarz został zwolniony i na to zasługiwał i teraz wylewa swoje frustracje bo za takie pieniądze w Łodzi pracę ciężko znaleźć, a wiem, bo również pracowałem gdzieś przed MAndorią.

Anonim
Kandydat

Firma @Mandoria dużo obiecuje, niestety w praktyce wygląda to zupełnie inaczej. W jednym tygodniu dostaniecie premię za super pracę, w następnym już wypowiedzenie. Na nic obietnice firmy, że chcą stworzyć stały zespół i jest to praca na 5, 10 czy 15 lat. Brak jakiegokolwiek poczucia bezpieczeństwa, że jest to stabilna praca.

Artur
Inne
@Anonim

Serio pozbywają się ludzi których dopiero co chwalili? Na jakiej się jest tu umowie że tak łatwo można dać wypowiedzenie? Ludzie mają terminowe i nie przedłużają? Co w ogóle piszą na wypowiedzeniu skoro pracownik miał sukcesy i dostawał premie?

Anonim
Były pracownik
@Artur

Umowa o pracę tu niestety niczego nie gwarantuje. Wypowiedzenie można dostać niezależnie od trwania umowy. Co z tego że ktoś ma umowę na rok czy 2 lata, jak nagle ktoś zadecyduje o cieciu kosztów i redukcji etatów. Inaczej by sprawa wyglądała, jakby faktycznie umowa sie kończyła i wtedy dostaje się wypowiedzenie, no tak w wielu miejsach bywa. W wielu przypadkach niestety tutaj umowa nie ma znaczenia a staż pracownika również nie biorą pod uwagę. Pracuję teraz w innej firmie i widzę tu ogromna róznicę w podejsciu do pracownika a przede wszystkim czuję stabilność. Oczywiście jeśli ktoś bardzo chce, może spróbować. Jednak czytając tutaj opinie innych pracowników, potwierdzam wiele kwestii o których piszą i nie bez powodu @mandoria ma negatywne opinie.

Wercia
Inne
@Anonim

A jak ktoś dostanie wypowiedzenie z powodu redukcji etatów to można liczyć na odprawę pieniężną? Piszesz, że staż pracy nie ma znaczenia, a co tak na prawdę ma?

Michal
Pracownik
@Wercia

Oszalalas chyba. Zostajesz na lodzie bez robotna z ostatnia wypłata do 10tego i mają w nosie. Tak jak w moim przypadku . Jedna pensja z premia i chwaleniem druga tydzień przed końcem miesiąca wypowiedzenie z byle powodu

Kandydat
Kandydat
 Pytanie
@Michal

Pracowałeś w Mandorii czy w głównym biurze Ptak S.A.?

Żenada
Pracownik
 Pytanie

Szczerze odradzam pracę w firmie Mandoria, zwłaszcza jako pracownik obsługi klienta, dla własnego zdrowia i spokoju. Temperatura na parku zimą często w wielu miejscach nie przekracza nawet 15 stopni - dodatkowo ze względu na powiew, który dochodzi z wielu atrakcji jest jeszcze chłodniej niż termometr może zanotować. Wszelkie narzekania na temperaturę, liczne skargi od klientów i wieczne choroby pracowników porządkowych w tym czasie nie zdają się na nic, gdyż jesteśmy traktowani jako najniższy szczebel - po prostu nie warto na nas „marnować” pieniędzy. Przecież ile można za płatny parking, 139zł od biletu i opłacanie najniższą krajową ;) Jeszcze istne plucie w twarz pracownikom obsługi klienta, kupując grzejniki do dobrze ogrzanego biura, podczas gdy pracownicy na parku ubiegają się o to tak naprawdę już latami. Żenada. Park jest umiejscowiony de facto w „metalowej puszce”, przez co latem, gdy szefostwo oszczędza także na klimatyzacji (kto by się spodziewał) jest po prostu duszno, w czym nie pomagają poliestrowe koszule z trzyczwartym bądź długim rękawem. Pracownicy na wielu stanowiskach często potrafią poczuć się gorzej, słabnąć, ale czy ktoś słucha próśb i zażaleń nas bądź klientów? Niekoniecznie. Kolejnym aspektem jest hałas. Wiadomo, metalowa hala wypełniona mnóstwem ludzi, licznymi atrakcjami oraz głośną muzyką nie może być cicha. Średnio hałas ten przekracza prawnie ustalone 75/80 decybeli, często dochodząc nawet do 120, co jest po prostu szkodliwe. Warto zwrócić też uwagę na to, że pracodawca nie zapewnia żadnej ochrony związanych z głośnością ani żadnego „szkodliwego”, żeby za to jakoś wynagrodzić. Po pewnym czasie pracy na pełen etat można zdecydowanie odczuć skutki tego w postaci pogarszającego się słuchu czy też pojawiających się coraz częściej bólów głowy. Warto wspomnieć również o niesamowitej faworyzacji - jeśli nie przypadniesz do gustu przełożonym, będziesz miał/-a po prostu trudno przetrwać w tej firmie, nieważne czy pracujesz od początku czy od dwóch tygodni. Często słyszy się również o nierównej płacy, co pod względem tych samych obowiązków, a czasem nawet i mniejszych, jest po prostu przykre. Zero dodatków na święta, śmieszne premie weekendowe, poliestrowe koszule i bluzy oraz wymagania - czarne obuwie i czarne spodnie, które nie są w żaden sposób refundowane przez pracodawcę nawet głupimi groszami. Pranie również na własną rękę. Kompletny brak komunikacji z pracownikami, zbywanie ich próśb, podsunięte pod nos sposoby poprawy tej komunikacji również odtrącane. Zdarzają się opóźnienia w wysyłaniu wypłat. Zwalnianie w trakcie zmiany, bez wcześniejszego uprzedzenia czy okresu wypowiedzenia. O umowie o pracę można tylko pomarzyć. Trudno powiedzieć mi coś dobrego na temat tej firmy. Myślę, że jest to praca dobra dla uczniów bądź studentów, którzy poświęcą na nią max 2 dni w tygodniu. W innym razie jest to po prostu masochizm.

CJ
Inne
@Żenada

A o jakich prośbach mówisz, jest coś konkretnego, o co pracowniczy walczą, żeby to zmienić? Pierwsze słyszę też o premiach weekendowych, tzn. za co one są, co trzeba zrobić, żeby taką premię otrzymać i w jakiej jest zwykle wysokości?

Były więzień
Pracownik
@Żenada

Niestety wszystko jest prawda :( wątpię że kiedykolwiek nadejdą zmiany. Mam nadzieję że wszyscy przejdą na oczy i odejdą. Przestaną pracowałaś bo gdzieś muszą…. A takich osób jest tam najwięcej… chociaż coś się zmienia rotacja wzrosła ale nikt nie widzi problemu

Były więzień
Pracownik
 Pytanie
@CJ

O co walczą ? O podstawy…. - ogrzewanie -klimatyzacje -równe palce -wypłaty na czas -o brak faworyzacji To są podstawy w każdej pracy w której byłem zatrudniony :) tutaj tego nie uświadczysz co jest przerażające. Premia kiedyś wynosiła 3h do weekendu. Z dnia na dzień obcięli ją do 2,5 bo tak bardziej opłacało się przy wypłatach. (Są plany na zmniejszenie do 2 od 2k24…) Szkoda że nikt nie poinformował pracowników, wyobraź sobie studenta który ma wyliczone godziny wraz z premią weekendową żeby mieć na studia czynsz i podstawowe potrzeby. A tu nagle brakuje ci 500zl… ostatni raz pracowałem w takim bagnie lata temu…

QI
Inne
@Były więzień

Wybacz, ale muszę Cię poprosić o wyjaśnienie. Jestem właśnie taką studentką, nie pracowałam dotąd w parkach rozrywki, więc mam wyobrażenie spoza. No więc wg mojej wiedzy premię wylicza się i podaje w złotych :3 Jak premia może wynosić 3 godziny do weekendu? Czy miałeś na myśli zapłatę w wysokości równowartości 3 ha jako dodatek do normalnych godzinówek w weekend? Pytam serio, nie kumam tego systemu :/

Żenada
Pracownik
 Pytanie
@QI

Tak, miałem na myśli właśnie równowartość 3h, jednak z tego co się orientuję już zrezygnowali z tego systemu i coś się pozmieniało. Chociaż czy na lepsze? Dla weekendowców niekoniecznie

Amy
Inne
@Żenada

Jeśli chodzi o opóźnienia w wynagrodzeniach, to jak długie one są? Dłuższe niż tydzień obsuwy? Czyli cały czas pracuje się na zleceniówce, skoro o umowie o pracy można tylko pomarzyć? Nikt takiej nie otrzymuje?

Eryk.
Pracownik
@Amy

Ja pracuję jako student już rok, zawsze wypłata wpływa do 10 danego miesiąca, nie wiem co to za bzdury ktoś wypisuje i trochę chce mi się z tego śmiać, bo to stek bzdur... Z tego co mi wiadomo jeśli komuś zależy na pełnym, umowie o pracę i pełnym etacie to nie ma problemu. Ja mam 22 lata i się uczę i mam ograniczoną możliwość pracy więc mi nie zależy...

Odradzam
Były pracownik
 Pytanie

Płaczę po każdej zmienię w tym o losie „rodzinnym parku rozrywki”. Czemu nie wszyscy są traktowani równo?! Czemu ktoś dostaje lepsze zmiany a inni same gorsze? Czemu mówią ci o stawce która ma „każdy na tym stanowisku” a później okazuje się że koledzy/koleżanki z pracy są zdziwieni że zarabiasz mniej od nich. Ida. Wyjaśnić sprawę mówią że nie widzą problemu i że mam stawkę jaką mam…. Dobrze że już były pracownik… nikt mnie tak nie poniżył nigdy jak ten pracodawca. Nie polecam…

Pomyłka
Pracownik

Praca w Mandorii Myślę że przed podjęciem współpracy z tą firmą warto przemyśleć pewne kwestie. 1. Pierwsza rzecz która mnie uderzyła to to jak wygląda tutaj praca w sezonie letnim i zimowym. Chodzi o temperaturę. Zimą hala jest nie ogrzewana, temperatura poniżej dopuszczonej normy, wieje od atrakcji, na porcie ciągnie od wody. Pracodawca mimo próśb nie włącza odgrzewania ponieważ „nie zaczął się sezon grzewczy” (mówimy tu o listopadzie-marzec) oczywiście sezon trwa na strefie biurowej każdy ma swój grzejniczek dodatkowo ogrzewanie jest włączone, a pracownicy z biur śmieją się z tych niższego szczebla „haha troszkę zimno tam macie”. :) Na niektórych atrakcjach trzeba stać w kurtce to samo przy sklepikach pracownicy w 5 warstwach bo nie da się usiedzieć. Oczywiście na osobach pracujących bezpośrednio z klientem się oszczędza. Właściciel w sezonie zimowym bardzo rzadko zagląda :) pewnie przez niską temperaturę. To koszmar. Klienci się skarżą, pracownicy przychodzą chorzy ale nikt tego nie widzi. Nawet kurtyna z ciepłym powietrzem została wyłączona ponieważ za dużo energii tracimy na pierdolach :) LATEM uszyli „bluzy” (narzutę z poliestru cienka jak szmatka :) Lato. Brak klimatyzacji ten sam problem oszczędność 3000 osób na parku po co klimatyzacja. Zaduch, pot. Mamy 1 koszulę z poliestru zarówno gastro sprzedawcy i osoby od atrakcji. Porażka nikt nie widzi problemu 2. Skanerzy, ambasada itp dla wybrańców. Niektóre osoby nigdy nie stoja na atrakcjach dostają cały czas łatwiejsze stanowiska mimo że nie różnią się ani szczeblem ani umiejętnościami od innych pracowników. Podlizywanie się to norma w tym miejscu jeśli faktycznie się starasz nikt tego nie docenia. Niektórzy najwidoczniej są ponad i nie mogą zajmować się gorszymi zajęciami :) 3. Dodatkowy minus hałas rozumiem maszyny ale dźwięki w hali roznoszą się… nie pomaga muzyka włączona jak najgłośniej. Czasami nie da się usłyszeć klienta który pyta o cenę produktu :) 4. Klienci. To nie praca dla każdego bardzo często są roszczeniowi klienci którzy traktują cię jak istotę podrzędną. Brak kontroli nad grupami wycieczkowymi, mogą robić co chcą totalny chaos 5. Pieniądze są śmieszne. I martwi mnie to że dużo pracowników ma różne stawki na tym samym stanowisku to prawda. Jesli dyskutujesz wylatujesz chyba że jesteś w kategorii „ulubieniec” Zastanów się czy na pewno warto. Twoją psychika na pewno ucierpi

The Real One
Były pracownik

Długo zastanawiałem się czy napisać opinię tutaj czy jednak dać sobie spokój, ale stwierdziłem że jednak muszę podzielić się swoimi wrażeniami z pracy w tej firmie. Początkowo pracowałem w dziale marketingu w firmie Ptak. Zajmowałem się kilkoma projektami głównie Mandoria i Ptak Outlet. Ogólnie dział marketingu w tej firmie jest działem, który służy przede wszystkim do wyżywania się jeśli masz zły dzień. To wtedy właśnie idziesz kablować na Marketing, jechać jak źle wykonują swoje zadania i nie dawać żadnych konkretnych przykładów. Warto zauważyć że w tej firmie każdy uważa się za osobę rządzącą i musi mieć swoje zdanie, a jeśli te zdania są zupełnie różne to koniec końców praca idzie na marne, ponieważ robiąc tak, żeby wszystkim się podobało w końcu nie podoba się to nikomu. Atmosfera była dosyć średnia, tylko osoby w dziale były bardzo w porządku. Kiedy działu marketingu musiał się podzielić na działy dla Mandorii i dla reszty firmy zostałem oddelegowany do parku rozrywki, jednak mniej więcej w tym samym czasie dowiedziałem się, że do naszego działu dołączy nowa osoba która miała robić zupełnie nowe rzeczy, jednak jej doświadczenie pokazywało, że mogłaby robić to, co kilka osób z działu. Po przejściu do nowego biura za dużo się nie zmieniło, marketing nadal był głównie do tego żeby poprawić sobie humor i nawjeżdżać jaki to jest zły dział więc postanowiłem że muszę w końcu zacząć szukać nowej pracy. Pewnego dnia udało mi się poinformować wszystkich że odchodzę, a kilka dni później okazało się, że połowa działu jest do wyrzucenia. Więc nie wierzcie w brednie o stabilnym zatrudnieniu bo z dnia na dzień dowiecie się że żegnacie się z firmą. Jeśli chodzi o zarząd to również nie było kolorowo. Kiedy próbowaliśmy wprowadzić jakieś działania okazywało się że są one bez sensu, a kilka dni później słyszeliśmy pretensje dlaczego tego nie zrobiliśmy. Ogólnie bardzo często pojawiała się zmiana zdania przez co nie mogliśmy skupić się na jednej rzeczy, tylko musieliśmy zaczynać nowe działania, które koniec końców często i tak były odrzucane bo były bezsensowne, mimo że były robione na polecenie osób wyżej. Kierownik działu nie był za bardzo poważany, raczej była to osoba, która nie mogła mieć własnego zdania, ale za to ciagle słyszała pretensje. Często chodził na spotkania sam po czym wracał i mówił, że nie może nam o czymś powiedzieć co również nie wpływało pozytywnie na sposób pracy. Ogólnie często kiedy czegoś potrzebowaliśmy od kierownika (albo od zarządu co musiało to przejść przez kierownika) padał standardowy tekst, że nie da się, że próbował, ale no trudno jakoś sobie poradzimy. Koniec końców w tej firmie czeka bardzo wiele niespodzianek, które nie do końca są niespodziankami miłymi. Zarówno współpracownicy, menadżerowie jak i wyżej postawione osoby w firmie często robią sobie wzajemnie pod górkę, aby pokazać że to oni są najlepsi, a cała reszta to pomiot. Oczywiście, zdarzały się pojedyncze osoby, które były promyczkiem w tej firmie, bardzo miło się z nimi rozmawiało. Z częścią utrzymuję kontakt mniejszy lub większy do tej pory. Jeśli komuś zależy na pracy w dobrej atmosferze, gdzie nie musi obawiać się o swoje zdrowie psychiczne to na pewno nie jest praca dla niego. Jedynymi benefitami firmy są - duży, przestronny parking, kawa z ekspresu (ale trzeba wiedzieć którego, bo można dostać ochrzan za używanie niewłaściwego) oraz uszczerbki na zdrowiu psychicznym (nie żartuję). Jak dla mnie niestety słabe 2/10.

z perspektywy
Były pracownik
@The Real One

Niesamowite jest to że przez lata nic się tam nie zmieniło w kwestii zarządzania ludźmi oraz podejścia do marketingu. Myślę, z perspektywy lat i doświadczenia w innych miejscach, że jest to działanie celowe. W ten sposób zbiera się pomysły od ludzi, oferty od podwykonawców, a potem jednym gestem przekreśla całą pracę, jako rzekomo bezwartościową. Pomysły zostają w firmie, ale potem są przywłaszczane przez inne osoby. Wypalony pracownik odchodzi sam albo jest zwalniany. Co w przypadku słabych psychicznie kończy się taką traumą, że nawet na zakupy nie chce się tam później jeździć. No cóż, tak się w PL budowało i nadal jak widać buduje fortuny. Jeżeli tam pracujesz - proponuję się nie przejmować, taki tam był i jest klimat. Jeżeli chcesz się zwolnić z innego miejsca w poszukiwaniu rozwoju - nie rób tego. Jeśli nie masz pracy i chcesz zaryzykować - można próbować, ale nie licz na zbyt wiele.

Nie warto
Pracownik

Naprawdę odradzam prace w tej firmie. Mandoria to jedno wielkie zbiorowisko osób z wybujałym ego. Nie wiem dlaczego ludzie którzy się nie przykładają, obijają, szukają atencji na siłę nic nie wnosząc do firmy są najbardziej doceniani. Ulubieńcy, namawianie do zwolnień osób które komuś nie pasują. Grupki itp atmosfera jest fatalna. Ta firma nie nadaje się nawet na prace dorywczą, chyba ze lubisz codziennie padać komuś do stup :)

Rysiek
Inne
@Nie warto

To nie za ciekawie jak jedni namawiają drugich żeby zwolnić pracowników. Ludzie zamiast pracować zajmują się plotkowaniem? Bo zwykle jak jest dużo roboty i trzeba robić wyniki to nie ma czasu na takie rozgrywki. Można się tak obijać bez żadnych konsekwencji?

Bal
Pracownik
@Rysiek

słyszałem o czerwcowych zwolnieniach. Z kilku działów zwolniono osoby, które wykazywały się właśnie lenistwem i plotkowaniem, więc myślę, że zdecydowanie Ci którzy robią swoje zostają, a rozgoryczonym zwolnionym pozostaje użalanie się w Internecie.

Jackson
Pracownik
@Bal

Oj zależy, nie wiem jak w biurze ale wśród osób pracujących np na gastro operacji retailu (głównie na zlecenie) poleciały osoby,które się przykładały oraz takie które pracowały od otwarcia parku. Oczywiście znalazły się tez obiboki ale większość zwolnionych naprawdę się starała….

Pytanie
 Pytanie

Czy firma Ptak S.A. w całości finansuje szkolenia dla pracowników?

Tomasz
Były pracownik
 Pytanie

Miejsce samo w sobie super ale jeśli chodzi o pracę to tragedia, jak zakumplujesz się z wyżej postawioną osobą to na spokojnie możesz "sam" kogoś wyrzucić :) Powód? Wymyślony na poczekaniu. Nie polecam, chyba że macie chęci komuś powchodzić w (usunięte przez administratora) :)

Byk
Inne
 Pytanie

A jak wygląda sytuacja w księgowości? Jaka atmosfera i przełożeni?

Pytanie
 Pytanie

Czy Ptak S.A. zapewnia kartę multisportu?

Odpowiedź
Były pracownik
@Pytanie

Kiedyś dział HR wyszedł z inicjatywą, zarząd się nie zgodził.

Bala
Pracownik
@Pytanie

Od tego miesiąca zapewnia.

Nie róbcie sobie tego
Były pracownik
 Pytanie

Ptak, Mandoria i reszta spółek w Rzgowie - nie składajcie tam CV. Dlaczego? Pozwolę sobie opisać kilka sytuacji, które świetnie obrazują warunki i atmosferę pracy u jednego z najbogatszych Polaków w kraju. 1. Biuro - przeciekający dach, zbierająca się wilgoć, zapach stęchlizny i pleśni, brak okien i niesprawna wentylacja. Podczas deszczu trzeba zakrywać komputery plandeką. Do użytku jedynie stare komputery. A jeśli chcesz dorobić się wad postawy, to tutaj dostaniesz świetny fotel, który pamięta plecy kilkudziesięciu pracowników. Kuchnia z 3 stolikami, 2 mikrofalami i brudnym ekspresem, a to wszystko dla ponad 100 osób. W Mandorii warunki bardzo podobne. 2. Atmosfera pracy - na przerwie nie można się śmiać zbyt głośno bo to “wysoce niestosowne”. Nie można jeść obiadu w spokoju bo “śmierdzi w całym biurze”. Nie można przewietrzyć zagrzybionego pokoju, bo wg zarządu pracownicy będą sobie wychodzić bez kontroli. Nie można niczego konstruktywnie skrytykować, bo dostaniesz “bana” na odzywanie się. Nie można zapoznać się z projektem, nad którym będzie się pracować, bo “wy jesteście od klikania”. Nie można zrobić sobie kawy w ekspresie, bo jest dla vipów. 2. Brak szacunku - dotyczy to zarówno zarządu, jak i pracowników. Z jakiegoś powodu miejsce to kumuluje osoby z wielkim ego, wiecznie naburmuszonym wyrazem twarzy i niezdrową chęcią rywalizacji. Jśli jesteś młody i wykwalifikowany, to tutaj będziesz traktowany jak głupek. Zawsze bez szacunku. Przejawia się to zarówno na spotkaniach projektowych, jak i na co dzień, np. gdy chcesz coś załatwić w księgowości. Jeśli nie masz pleców, będziesz pomiatany. 3. Niekompetencja - ze względu na układy najwyższe posady zajmują osoby niekompetentne, z zerową wiedzą o zarządzaniu ludźmi, ale za to zawsze chętne do nieuzasadnionej i źle przekazanej krytyki. Nieważne, ile masz doświadczenia i wiedzy. Zawsze ktoś sprowadzi Cię do parteru i powie, że się nie znasz. Za 2 miesiące zmieni zdanie i ogłosi, że “przegapiliśmy to”, “przecież to jest podstawa”. Dodatkowo do końca nie wiadomo, jak te układy działają w praktyce, więc trzeba uzyskać decyzję od 3-4 osób, przy czym będą to decyzje skrajnie różne, a winą za zrobienie lub niezrobienie czegoś obarczony będziesz Ty. 4. HR i benefity - benefitów nie ma. Po jakimś czasie pojawił się luxmed i na więcej liczyć nie ma co. Musisz zadowolić się przeciekającym dachem i straszeniem, że jak spóźnisz się do pracy, to zamkną Ci drzwi i będziesz musiał wziąć urlop. Prezenty na święta - masz i ciesz się 4 biletami do Mandorii. Pracujesz w Mandorii? Przecież to i tak super prezent. A co najważniejsze, przy pracownikach z marketingu wielokrotnie podkreślono, że bilety firmę nic nie kosztują i można je rozdawać hurtem np. przy współpracach influencerskich. I teraz wyobraź sobie, że te bilety, które nic firmę nie kosztują i wydają się najlepszym sposobem na zrobienie kogoś w konia, są Twoim prezentem świątecznym. Wręcznym z dumą i szerokim uśmiechem. Z kolei HR istnieje tylko po to, by szukać nowych pracowników, bo rotacja jest duża. A, i po to, by wysyłać komunikaty o tym, że nie można jeść czegokolwiek co jakkolwiek pachnie. 5. Stabilność pracy - nie przywiązuj się do niczego. Po powrocie z urlopu możesz znaleźć wypowiedzenie na biurku. Decyzja o zwolnieniu połowy działu jednego dnia przychodzi kadrom bardzo łatwo. Normą jest też przekształcanie działów z dnia na dzień, bez porozumienia z pracownikiem. Po prostu pakuj swoje rzeczy, przenoś się i nie marudź. 6. Kierownicy - nie możesz mieć własnego zdania. Musisz zawsze posypać głowę popiołem. Musisz zapomnieć, że Cię okłamano i zignorowano. Musisz przyzwyczaić się do tego, że jesteś od brudnej roboty, a ambitne rzeczy realizują wybrańcy - na własnych zasadach, bo Ty jesteś za (usunięte przez administratora) aby w tym uczestniczyć. Natomiast jeśli zwykły pracownik potrzebuje pomocy kierownika, to w przypadku marketingu owszem, dostanie dobre słowo, ale też policzek w buzię informacją, że nic nie da się zrobić i jakoś sobie poradzimy. Wieczna niemoc i robienie z siebie wariata. Skrajny brak szacunku do innych i do samego siebie. 7. Wybrańcy - to osoby z plecami, osoby zza granicy i pracownicy pamiętający otwarcie pierwszych hal. Wydaje się, że rdzeniem rzgowskich działalności jest wielki kompleks niższości. Trzeba kłamać i wmawiać sobie, że wszystko jest naj i premium. Przeciętnym pracownikiem się pomiata, nie ufa się jego wiedzy i traktuje jak głupka. Jeśli chcesz tutaj zrobić karierę, lepiej naucz się dobrze zakłamywać rzeczywistość i schlebiać odpowiednim osobom. Albo bądź zza granicy. Oczywiście nie wszystko było złe. Jeśli akurat nie przerobią Twojego działu 3 razy w roku, to bardzo możliwe, że poznasz kilka fajnych osób, dzięki którym praca w tym miejscu będzie w ogóle możliwa. Będziecie jednak musieli pamiętać, aby nie śmiać się zbyt głośno, bo jest to niestosowne i przeszkadza.

Michał
Były pracownik
@Nie róbcie sobie tego

Byłem pracownikiem

Były pracownik
Były pracownik
@Nie róbcie sobie tego

Również byłem pracownikiem i zgadzam się z każdym punktem. Jedynym "pozytywnym" aspektem w tej pracy było to, że ludzie (część) była naprawdę w porządku, i do rozmowy o wszystkim i do współpracy. Reszta to tak jak mówisz. Szczególnie osoby na kierowniczych stanowiskach. Połączenie kłamstwa z dobrą miną do złej gry. Kariera w tym miejscu to jest istny paradoks. Prywaciarz - typowy janusz. Nie polecam i szczerze bardzo, ale to bardzo odradzam.

Pytanie
 Pytanie

Atmosfera w miejscu pracy odgrywa ważną rolę. Jak wygląda ten aspekt w Ptak S.A.?

Tajemniczo
Pracownik
@Pytanie

Atmosfera jest wspaniała! Zwłaszcza, kiedy nie możemy zjeść swojego obiadu w kuchni (malutkim pomieszczeniu z czterema stolikami na ok 100 osób), bo chwilę później dostajemy maila z HR, że czyjeś jedzenie śmierdzi i mamy się zastanowić nad tym, co przynosimy ;)

Pani Mandoriowa
Pracownik

Ogolnei w firmie jest jeden wielki (usunięte przez administratora). Komuną tu wieje, na łeb woda kapie. Czegos takiego jak awans to tutaj nieistnieje, no chyba ze pod stolem dobrze zrobisz to dostaniesz podwyzke lub przyslowiowe plecy. Dramat.

Elżbieta
Inne
@Pani Mandoriowa

No jakoś mało wiarygodna zdaje się być tak wulgarna opinia. :/ Jakoś bardziej konstruktywnie da radę tę komunę określić?

Pani Mandoriowa
Były pracownik
@Elżbieta

Oczywiście. Wcześniej pracowałam w biurze głównym firmy, potem przeszłam na chwilę do Mandorii. W biurze przy dużych ulewach, czy roztopach zimowych woda na głowę kapie. Często są problemy z wilgocią i gromadzącym się grzybem pod kasetonami sufitu. Kadra zarządzająca - w tej frmie każdy chciałby rządzić. Są tacy (nie będę wymieniałapo imionach) ale nazwijmy ich Pan X, Pani X, Pan X i Pani X. Generalnie osoby nie do ruszenia w firmie przez "mocne plecy". Zawsze się znają na wszystkim i wszystko wiedzą najlepiej. To utrudnia życie. Poza tym: Benefity jak w średniowieczu. W kuchni stary, nienadający się do użytku ekspres. Toalety, z których korzystają również najemcy różnej maści. Brak szans na podwyżkę. Jest wiele niuansów, przez które lepiej iść do fabryki tyrać, gdzie dostaniesz większy szacunek niż tutaj.

Pytanie
 Pytanie

Jakie jest podejście kierownictwa do pracowników w Ptak S.A.?

3256
Pracownik
@Pytanie

Podejście jak do bezmozgiej masy . Nie ma szacunku do pracowników i ich pracy

8001
Były pracownik

Do samej spółki zarzutów nie mam. Zarobki jak na początek ok, rozwiazanie umowy na plus- sami zaproponowali ugodę. Natomiast praca w dziale marketingu nie należy do najprzyjemniejszych, co pokazuja poprzednie opinie Trudna atmosfera, brak komunikacji, odgadywanie (nawet własnych kolegów i koleżanek z działu) - szczególnie kiedy kogoś nie ma w pracy, dwulicowość, wyżywanie się na innych za swoje błędy i niedopatrzenia, brak konkternego podziału na obowiązki. Nagatywów można wymieniać naprawdę dużo. Szkoda, że wcześniej nie dotarły do mnie takie opinie. Na pewno moja aplikacja nie zostałaby wysłana do tej firmy. Polecam jednak spróbować samemu, być może ktoś wpasuje się na tyle, że będzie zadowolony z pracy. Osobiście nie polecam.

Elżbieta
Inne
@8001

Jak sądzisz skąd mogą brać się takie zachowania jak właśnie "obgadywanie" ludzi w zespołach? Jest jakiś jeden typowy osobnik w grupie handlowej, który gwarantuje tego typu kwasy czy jest to błąd typowo zarządczy? Można jakoś tej dwulicowości zaradzić, żeby każdemu pracowało się po prostu lepiej?

8001
Były pracownik
@Elżbieta

Jedno i drugie. Grupa osób czująca się bardzo pewnie, gdzie co chwilę tworzą się nowe tematy do obgadywania, a także brak odpowiedniego zarządzania przez kierownika. Zdecydowanie część zespołu do wymiany.

1

Zostaw merytoryczną opinię o Ptak S.A. - Rzgów

Możesz oznaczyć pracodawcę w treści opinii wpisując znak @ np: @Pracodawca

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej


Drogi Użytkowniku,

Pamiętaj, przed dodaniem opinii o Pracodawcy, koniecznie zapoznaj się z poniższą informacją:

NIE dodawaj opinii, która:

ikona dobre praktyki
łamie prawo polskie
ikona dobre praktyki
jest niezgodna z regulaminem serwisu GoWork.pl
ikona dobre praktyki
jest wulgarnym komentarzem
ikona dobre praktyki
jest niemerytoryczna

Każda merytoryczna opinia jest ważna, każda z nich może być zarówno pozytywna jak i negatywna, dlatego zachęcamy do tego by dzielić się swoimi przemyśleniami, które dotyczą Pracodawcy. Nie pisz jednak pod wpływem negatywnych emocji.

Zadbaj o kulturę pozytywnego feedbacku, nie pisz tylko negatywnych informacji o Pracodawcy, zwróć uwagę na stosowne aspekty i realia w swojej opinii. Wszystkie oceny są wartościowe. Wspólnie zadbajmy o sens merytorycznych opinii.

Dodaj pomocną opinię, którą sam chciałbyś przeczytać o swoim potencjalnym Pracodawcy. Podziel się swoimi przemyśleniami, a poniższe przykłady możesz potraktować jako podpowiedzi o czym Użytownicy lubią czytać odwiedzając profile firm.

ikona dobre praktyki
przebieg on-boardingu nowego pracownika
ikona dobre praktyki
proponowane przez Pracodawcę wartości wynagrodzenia
ikona dobre praktyki
codzienna praca, również w relacji z przełożonymi
ikona dobre praktyki
panująca atmosfera w pracy
#TwójGłosMaZnaczenie

Często zadawane pytania

  • Jak się pracuje w Ptak S.A.?

    Zobacz opinie na temat firmy Ptak S.A. tutaj. Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy oraz kandydaci do pracy to 15.

  • Jakie są opinie pracowników o pracy w Ptak S.A.?

    Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy to 13, z czego 0 to opinie pozytywne, 11 to opinie negatywne, a 2 to opinie neutralne. Sprawdź tutaj!

  • Jak wygląda rekrutacja do firmy Ptak S.A.?

    Kandydaci do pracy w Ptak S.A. napisali 1 opinii na temat procesu rekrutacyjnego. Zobacz szczegóły tutaj.

Ptak S.A.
4.1/5 Na podstawie 10 ocen.
  • Zobacz wywiad
  • Żeromskiego 6
    95-030 Rzgów
  • NIP: 7282785090 REGON: 101295738 KRS: 0000396803
gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w styczniu 2024r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 3 725 514
  2. pracuj.pl 3 349 188
  3. LinkedIn 2 988 252
  4. olx.pl 2 874 042
Ptak S.A.
Przejdź do nowych opinii