brak logo

InPost

Jarocin

Opinie o InPost

klixen 2016-09-17 20:57:42
za ile się temu "panu" sprzedałaś ? za polecony niedostarczony z sądu ?
5
cała prawda całą dobę 2016-09-18 17:46:55
- Byly pracownik : Tylko ze nie sprzedaje się spółki z ludźmi którzy nie dostali wypłaty trzeba brać odpowiedzialnosc za ludzi zatrudnionych a nie sprzedac jak bydło na targu. Jak jesteś taki mądry to mi pożycz pieniądze abym mogła wyprawkę dla dziecka zrobić czy rachunki opłacić a oddam ci jak Brzoska się że mną rozliczy. A jak chodzi o CUW to dostalismy oficjalnego email że nie mają żadnych zobowiązań finansowych względem InPostu i nie chcą mieć z tą firmą nic wspólnego. A kapitał tego Pana wynosi 300 milionów i nadal niema piniedzy aby nam wypłacić kasę niech nie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] glupot bo te listy co dostaliśmy od niego to niech sobie w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] wsadzi bo dziecka za to nie wykarmie!!! Wiec zastanówcie się co piszecie jak nie wiecie o co chodzi czy jak nie jesteście wtajemniczeni.
14
Bartek 2016-09-20 18:11:16
Firma Inittec zwolniła pracowników etatowych, nie wypłaciła obecnie wynagrodzenia pracownikom na umowach B2B, ludzie czekają na pieniądze. Działy świecą pustkami. Brak Project Managementu, brak działu analiz, brak testerów, do utrzymywania stare projekty na starym oprogramowaniu. Administracja IT przestaje funkcjonować. Ludzie się zwalniają.
7
blerwa jedna 2016-09-20 21:38:17
Naszym InPost - komu blerwo robisz loda, ze tak piszesz? Pięknie, to ciągniesz druta, pięknie.....
7
drut jeppany 2016-09-21 21:58:35
To ufaj drucie, pracuj za darmo.
4
ktos 2016-09-21 23:30:14
taka wielka że nie placi wcale ot pracujesz za bóg zapłać.
1
ktos 2016-09-22 16:25:54
powiedz roku 1 200 rodzina którzy zostali bez środków bez życia !!!

Tysiąc dwieście rodzin pozostawionych bez środków do życia przez Inpost !!!
2
ktos 2016-09-22 16:27:06
powiedz to 1 200 rodzina którzy zostali bez środków bez życia !!!

Tysiąc dwieście rodzin pozostawionych bez środków do życia przez Inpost !!!
5
Krzak firma 2016-09-22 22:13:26
jakiej kondycji pracodawcy?1200 osób zwolniono...co za bzdury piszesz.2 i pół roku pracowałem w In poście a Ty chyba nawet jednego dnia więc nie pisz głupstw jak nic nie wiesz na ten temat..
5
Rysiek 2016-09-22 22:28:30
dlatego obsrać należy te ich żółte skrzynki przez 6 miesięcy i obsrany debili będzie inaczej ćwierkał jak nie będzie miał co do gara włożyć ! Musi być ruch społecznościowy który sprzeciwi się takim praktykom i takim obsrywaniem ludzi inaczej ten naród zginie od własnej pracy.





7
liz tyłek liż 2016-09-23 07:10:29
100 osób pisze, ze firma oszukuje, a 3 [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] typu Migotek dalej swoje. Najgorsze, ze piszą to za pieniądze okradzionych ludzi, bo to ludzie z agencji pr, piszący płatne pochwalne komentarze firmom. Taki jest tez inpost - jedni dzieci bez butów do szkoły wysyłają a ten lysy z Krakowa się cieszy i płaci takim drutom za komenty. Języki? Najlepszy taki do lizania [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] taki jest potrzebny!
13
xxx 2016-09-23 14:12:02
dlatego potrzebny ruch społecznościowy który spowoduje robienie zakupów w sklepach które nie korzystają z tej firmy a jak otrzymasz paczkę ta to awizo sklepy się szybko nauczą a łysy dostanie wliczy bilet z rynku.
8
ADR 2016-09-23 18:02:46
Kurier pracę zaczyna o 8 kończy o 18 od poniedziałku do piątku, zarobki 2 tysiące na rękę i teraz najlepsze umowa zlecenie czyli żadnych urlopów itp. nie pracujesz nie zarabiasz.
2
podniosą cene od 1 I i lecą 2016-09-23 20:39:36
InPost od sierpnia ograniczył swoją działalność listową jedynie do przesyłek e-commerce. Do redakcji Bankier.pl napływają sygnały, że jakość usług listowych InPostu od tego czasu wyraźnie się pogorszyła. Tymczasem Allegro wysłało do swoich użytkowników ankietę, w której bada, czy klienci serwisu nie mają problemów z usługą Allegro Polecony InPost.

Jednym z najtańszych sposobów wysyłki towarów zakupionych na Allegro jest dostawa za pomocą usługi Allegro Polecony InPost. Cena przesyłki ustalona na poziomie 3,94 zł brutto, obiecująca dostawę towaru w ciągu trzech dni oraz darmowy zwrot towaru w razie rezygnacji z zakupu, bije na głowę ceny innych podobnych przesyłek oferowanych przez sprzedawców na Allegro. W ankiecie, o której wypełnienie prosi swoich użytkowników największa internetowa platforma sprzedażowa w Polsce, znajdują się m.in. pytania o zadowolenie klientów portalu z usługi Allegro Polecony InPost, o problemy, z jakim stykali się użytkownicy Allegro z tymi przesyłkami, a jedno z pytań dotyczy wprost wyboru operatora pocztowego. Alternatywą dla usług InPostu mogłaby być usługa Poczty Polskiej.

„Celem ankiet, które przeprowadzamy z naszymi klientami, jest chęć poznania ich opinii w odniesieniu do usług dostępnych w Allegro. Badania usług InPost wynikają z naszych ustaleń partnerskich i odbywały się już wcześniej, np. w pierwszej połowie 2016 roku badaliśmy satysfakcję z usługi Kurier Allegro InPost” – poinformował nas Paweł Klimiuk, dyrektor komunikacji korporacyjnej w Grupie Allegro. „Wyniki obecnie prowadzonego badania będziemy analizować w ciągu najbliższych kilku dni” – dodaje Klimiuk. Jak się dowiedzieliśmy, wyniki badania nie zostaną upublicznione.

Tym samym Grupa Allegro nie potwierdziła, żeby ankieta miała coś wspólnego z informacjami o problemach z przesyłkami poleconymi InPostu, jakie coraz częściej zaczęły pojawiać się na internetowych forach, profilu facebookowym InPostu, a także jakie zaczęły spływać do redakcji Bankier.pl. Czasowa koincydencja wydaje się jednak wskazywać, że taki związek może istnieć.

InPost poinformował pod koniec lipca, że od 1 sierpnia kończy działalność w zakresie obsługi tradycyjnych przesyłek listowych. To jeden z elementów planu ratunkowego spółki. Mniej więcej od tego czasu do redakcji Bankier.pl spływają sygnały o problemach z przesyłkami Allegro Polecony InPost, jakie spotykają kupujących na Allegro.

„Pod koniec lipca kupiłem na Allegro dwa przedmioty, w obu przypadkach zamówiłem przesyłkę poleconym InPostu. Niestety, jestem bardzo zawiedziony. Jedna z przesyłek doszła, ale o tym, że czeka na mnie w punkcie odbioru dowiedziałem się dopiero dzięki uprzejmości obsługi tego punktu, która skontaktowała się ze mną. Druga przesyłka została odesłana do nadawcy bez awizowania, i to już po dwóch dniach, a nie siedmiu, jak przewiduje regulamin InPostu” – opowiada o swoich doświadczeniach z przesyłkami poleconymi InPostu Krzysztof.

Inną "przygodę" opowiedział nam Marcin, który w tym samym okresie także zamawiał przedmioty na Allegro, korzystając z dostawy Allegro Polecony InPost. „Dotychczas byłem bardzo zadowolony z tej usługi. Stosunek szybkości dostawcy do ceny był rewelacyjny. Przesyłki docierały bardzo szybko, obsługa była bardzo sprawna. Jednak w lipcu coś się zepsuło. Dwie przesyłki dotarły do mnie po 6 dniach roboczych od ich nadania, gdy tymczasem wcześniej standardem były 2-3 dni robocze. W sprawie kolejnych dwóch przedmiotów kupionych na Allegro dostałem tylko SMS-a, że mam je odebrać w punkcie odbioru. Listonosz w ogóle nie dotarł. Wyraziłem swoje oburzenie. W efekcie listonosz zjawił się z jedną przesyłek, nie chciał pokwitowania odbioru i powiedział, że kolejne przesyłki będzie trzeba odbierać w punkcie odbioru. Tymczasem przecież InPost zapowiadał, że przesyłki e-commerce, zatem także te z Allegro, będą obsługiwane normalnie” – opowiada Marcin.

Poprosiliśmy Wojciecha Kądziołkę, rzecznika prasowego Integer.pl, o sprawdzenie tych „przygód”. Chociaż kontaktowaliśmy się w tej sprawie w sierpniu, do dziś nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Niestety, problemy opisane powyżej nie są wyjątkiem. Na facebookowym profilu InPostu skargi i problemy odbiorców przesyłek InPost to chleb powszedni. Ich liczba wyraźnie zwiększyła się od marca tego roku, kiedy to InPost przestał obsługiwać przesyłki sądowe i był zmuszony do ograniczenia działalności listowej.

Chcieliśmy dowiedzieć się, jaka jest skala reklamacji usługi Allegro Polecony InPost, jednak Allegro nie posiada takich danych. „Reklamacje związane z przesyłkami spływają bezpośrednio do partnerów logistycznych, w tym do InPostu, a także do sprzedających. Allegro ich nie rozpatruje i nie jest ich stroną. Dlatego nie możemy mówić o liczbie reklamacji - nie znamy jej w odniesieniu do poszczególnych typów przesyłek i ich operatorów” – tłumaczy nam Paweł Klimiuk z Allegro.

podniosą cene od 1 I i lecą 2016-09-23 20:42:04
Jak wynika z danych Allegro, polecony InPostu, mimo swej atrakcyjnej ceny i opcji darmowego zwrotu, nie bije swoją popularnością usług Poczty Polskiej. „W sierpniu przesyłki listowe Poczty wybrało 1,8 mln klientów Allegro, przy czym polecony ekonomiczny - najbardziej korespondujący z Allegro Poleconym InPost - ok 970 tysięcy. Z usług InPostu skorzystało około 550 tysięcy klientów” – poinformował Bankier.pl Paweł Klimiuk. ”Trzeba jeszcze pamiętać, ze część sprzedających ma swoje indywidualne umowy z InPost, ale tych danych nie doliczyliśmy do powyższej statystyki” – dodaje Klimiuk. Udział przesyłek listowych InPostu w ogólnej liczbie przesyłek listowych na Allegro wyniósł zatem w sierpniu ok. 23%. Jeśliby jednak ograniczyć porównanie Allegro Polecony InPost tylko do poleconych ekonomicznych Poczty Polskiej, przesyłki InPostu osiągają udział na poziomie 36%.

Czy Allegro zdecyduje się na zmianę operatora pocztowego, jeśli wyniki prowadzonego badania wskazywałyby, że klienci nie są zadowoleni z poziomu usługi Allegro Polecony InPost? Allegro nie chciało odpowiedzieć nam na to pytanie. „Jest możliwe, że w przyszłości udostępnimy kupującym kolejne formy dostaw, wspólnie z innymi niż obecnie partnerami, o ile będzie to oczywiście dla nich - kupujących – korzystne” – wskazał Klimiuk.
1
Rysiek 2016-09-24 18:09:53
1200 x 3500 całkowite koszty x 6 miesiecy odprawy firma zaoszczadziała 25 000 000 PLN.

Takich ekspertów od zarządzania że świecą szukać !!! Brawo jesteście the Best !
4
płatny klakier 2016-09-24 18:10:27
no pełno, w syfie nikt i za darmo nie chce pracować. kryzys? chyba w twojej głowie, płatny klakierze!
1
total syfeX 2016-09-25 10:06:31
dobrze, ze tylko dla ciebie, bo dla innych ta firma to totalny syf!
1
dajesz gwarancje wypłaty? 2016-09-25 15:07:10
rozumiem, iż ty dajesz ta gwarancje, jak ktoś ich znów wydyma, to ty im oddasz swoje pieniądze? inne firmy tez dają prace i są dużo lepsze.
6
Zekos 2016-09-27 00:53:37
Jaki PIP człowieku ? InPost zatrudnia przez firmy krzaki na zlecenie i dzieła w taki sposób aby zlecenie czy dzieło było zawsze z innym krzakiem kiedy zbliża się termin gdzie jak mówi kodeks pracy trzeba by podpisać umowę o pracę. Do tego dochodzą ajenci którzy są też osobnymi firmami, to najczęściej ledwo co przędący Janusze biznesu bo nikt po za takimi ludźmi się w to nie pcha tam to już wo gule czarnoróbstwo
2
ktos 2016-09-28 08:28:36
firma twardo klonuje pozytywne opinie. sprzedali 1 200 osób na bruk i nikt powtarzam nikt się tym nie interesuje. Pokazuje to jak ludzie są słabi i można ich dymal.
3
prowcy w akcji 2016-09-30 06:43:51
Gdzie te osoby były od stycznia do marca 2014, jak by [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w firmie? System prawie niewolnictwa tobie pasuje karol, to ok, zasuwaj prawie za darmo, a potem podpisz kolejna umowę ze spółką syf córką i ciesz się, że nie masz wypłaty!
J 2016-09-30 10:14:12
Tragedia a nie firma
4
xxx 2016-10-04 19:36:38
1200 pracowników na bruk i akcje 30 % w górę !
nie warto 2016-10-07 07:15:42
Obiecywać a spełnić - to 2 rożne rzeczy. 1200 osób tez mamiono i są teraz bez pieniędzy. Uwierz nam, nie warto.
b 2016-10-10 13:19:16
Ja pracuję w centrali od ponad roku w dziale paczkomatów.
I szczerze - oprócz tego, ze czasem jest naprawdę masę pracy nie mam na co narzekać:)
Wypłata na czas., multisport w fajnej cenie, prywatna opieka medyczna.

An..... 2016-10-12 04:40:24
Dla mnie firma In post pomimo jAkiś drobnych błędów jest na wysokim standardzie o czym świadczy fakt że w Woli Bykowskiej zatrudniają ponad 350 osób A tym bardziej zmniejszają liczbę bezrobotnych .
Kolejny plus to podwyżki pensji

Moim skromnym zdaniem uważam że firma In post zasługuje na pozytywną opinię .
Macieku 2016-10-13 16:50:37
Nie polecam.
4x zamawiane jako polecony Inpost i nigdy nie dostarczone do drzwi. Zawsze trzeba odbierać w punktach.
Na infolinię się nie da dodzwonić!!

Poczta Polska jest o niebo lepsza bo mam długi czas na odbiór przesyłki, gdyby mnie nie było i pracują tam ludzie po wiele lat, a nie zmiana kuriera co tydzień !!!!
1
lesery do roboty 2016-10-13 17:15:56
jaka zmiana kuriera? dla bobasów na tym forum ciągłe ogłoszenia o prace to tylko atut, lesery nie pomyślą, iż fatalne warunki pracy i płacy powodują taką rotację.
masz racje, firma powinna się nazywać AWIZO LESERIADA INPOST Sp. z o.o.
nabity w butelkę 2016-10-13 20:32:11
Wziąłeś kasę od tego złodzieja Brzoski? Nie płaci już trzeci miesiąc zaległych pensji ,odpraw ,zasiłków chorobowych i macierzyńskich....mało Ci.
1
wysyłający 2016-10-14 22:54:55
najgorsi złodzieje po zus tylko dla siebie, paczki giną i nie wiadomo co jest z nimi nie wypłacają odszkodowania bo maja to gdzeiś. a swoje fv zadają płacić a jak nie to pismo komornicze wysyłaja( usunięte przez administratora )taka to jest firma. nie polecam tych( usunięte przez administratora )
waligrucha 2016-10-16 11:28:56
po 3 miechach umowa o prace? ile ty masz lat? 18? infolinia pracuje dłużej, wiec musisz po 16tej laskę komuś walić, skoro pracujesz tylko do 16tej. w normalnych firmach masz umowę o prace od razu, wiec masz racje - gdzie tak jest ze walisz zleceniówkę za frajer? ale skoro warunki pracy i robienie loda tobie pasuje, to cool, hania, cool.
bez $$$$$ 2016-10-20 21:01:30
Firma nie ma płynności, płacisz za nadane paczki od razu, a oni zwlekają z wypłatami. O czym to świadczy? Żal ludzi i firm, którzy dla nich pracują.
Yoda 2016-10-27 16:19:56
Allelisty sa swiadczone jak sa. Kiedys zajowaly sie tym listowki, nim je zlikwidowali i bylo w miare ok- oplacalo sie. Teraz to to sie nieoplaca. Traktowane sa jak kurierskie, wiec musza byc troche olewane, w koncu kosztuja ile kosztuja. Doreczanie w takiej postaci jest nierentowne, byle Kowalski sie bulwersuje jakoscia, trzeba bylo wybrac kurierke a nie wymagac za 3,94! Ps. "pracujacy", pensje dostajecie na czas?
idą święta, idą.... 2016-10-27 20:59:43
Tak, są olewane, tylko jakoś właściciele ajenci w poszczególnych miastach nie chcą dać tego osobom spoza kurierki. Ja tam za 1,5 pln bym takie listy brał do dostarczenia (netto kwotę podałem).
Jak problem allelistów nie zostanie rozwiązany, to niestety w 2017 roku allegro samo wypowie umowę (zresztą w tej cenie umowa obowiązuje do końca grudnia 2016), ostra zwyżka ceny nie wchodzi w grę, znając renomę in postu i tak będą omijać ludzie firmę szerokim lukiem, bo kto zapłaci za allelist 6 pln i będzie czekał 2 tygodnie na dostarczenie. A święta się zbliżają....
Yoda 2016-10-27 21:47:59
Tu raczej chodzi, jak to sie ladnie nazywa, o "wygaszenie" niedochodowej uslugi jaka sa allelisty. Choc ten proces pewnikiem odbije ie bardziej na wizerunku firmy, niz szefostwu sie marzy.
ah, ten anioł 2016-10-28 07:01:39
Prawo. Partia Razem zamierza złożyć dzisiaj zawiadomienie do krakowskiej prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez prezesa spółki Bezpieczny List Sebastiana Anioła. Według Razem działał on na szkodę spółki i jej pracowników. Według informacji, które zgromadziliśmy, prezes Bezpiecznego Listu (BL) nie ogłosił upadłości firmy w odpowiednim terminie. W efekcie imperium InPostu pozbyło się ponad dwóch tysięcy pracowników, pozostawiając ich bez należnych wypłat - mówi Szczepan Garstka z zarządu okręgu krakowskiego Partii Razem. Poprzednim właścicielem spółki był InPost Rafała Brzoski, krakowskiego biznesmena, szefa grupy pocztowej Integer. 8 sierpnia InPost sprzedał za 10 tys. zł firmę zajmującą się dostarczaniem przesyłek listowych. Do transakcji doszło na dwa dni przed wypłatą pensji pracownikom. Nowym właścicielem jest spółka Tenes One. Firma ta podała w oświadczeniu, że liczy na osiągnięcie porozumienia z Pocztą Polską, która stałaby się jej nowym klientem. Dzięki temu miałyby zostać zapłacone nie tylko zaległości, ale również zapewniona dalsza praca pracownikom Bezpiecznego Listu (zwolniona załoga do dziś nie dostała pensji). Wojciech Kądziołka, rzecznik InPost, twierdzi, że zarzuty Partii Razem są absurdalne. - Pan Sebastian Anioł pełnił funkcję prezesa Bezpiecznego Listu do 20 lipca 2016 r. i nie zgłaszał wniosku o ogłoszenie upadłości, bo nie było takiej konieczności. Spółka pod jego rządami terminowo wypłacała pracownikom wszystkie wynagrodzenia - zapewnia Wojciech Kądziołka. Rzecznik przypomina, że pracownicy BL mieli wykonywać kontrakt na rzecz rządowego Centrum Usług Wspólnych. Przetarg na wykonywanie tych usług został wygrany przez grupę i do jego podpisania nie doszło z winy CUW. Miał on obowiązywać do końca 2016 r. Właśnie zapadł 11. z kolei wyrok sądowy przyznający rację grupie InPost. - Zarząd grupy, choć nie ma takiego obowiązku, publicznie zadeklarował, że w momencie wypłacenia odszkodowania za ten kontrakt przeznaczy pieniądze na rzecz zaległych wypłat pracowników spółki Bezpieczny List - zapewnia Wojciech Kądziołka.
Przewoźnik 2016-10-28 12:08:50
Nie rozumiem przewoźników. Sam jestem przewoźnikiem i byłem mało szczęśliwy gdy kazali nam wozić alle listy, ale problem rozwiązałem w następujący sposób: wziąłem osobę z włąsną osobówką do wożenia tylko alle listów, dałem jej 2 zł za szt i wszyscy są szczęśliwi. Ja i moi kurierzy możemy zająć się kurierką, nowa osoba ponosząc koszty paliwa i jeżdżąc swoim autem i tak nieźle zarabia na alle listach, dla mnie zostaje parę groszy z tych alle listów praktycznie za darmo, kwestia tylko dowiezienia listów z oddziału dla osoby, która to wozi i najważniejsze klienci na moim rejonie są bardzo zadowoleni, gdyż jeśli sprzedawca wyśle im alle list w dzień zakupu to klient u mnie ma ten alle list w przeciągu 24 godzin.
Dziwi mnie, że inni przewoźnicy tak nie rozwiązują tego problemu i przez wożenie alle listów do POKów psują wizerunek firmy. Jest sporo ludzi, którzy na pewno chętnie za takie 2 zł od sztuki dorobiliby sobie do np. emerytury lub renty a problem doręczalności alle listów w dwa tygodnie by zniknął..
1
Yoda 2016-10-28 22:11:06
Skad masz 2 pln za doreczenie allelistu? Kto Ci tyle placi, skoro sama przesylka kosztuje 3,49?
bez jajec 2016-10-29 10:55:14
3,94, pewnie trochę dokłada do tego, ale wlicza w koszty i przy przychodach z paczek ta kwota to jakiś promil kosztów. także da się przeżyć.
Zakupowicz 2016-11-08 08:45:42
Zawsze korzystam z usług INPOSTu i jestem ZADOWOLONY,SZYBKO,TANIO i DO CELU!!!
a wszystkich wiecznie niezadowolonych z Życia POZDRAWIAM.
dymany w paczki 2016-11-08 13:33:09
Pewnie korzystał z usług in postu, zanim ten powstał. Biedaczek - choroba postępuje. Wiecznie niezadowolonych jest co najmniej 1200 osób. Tyle osób wydymano na kasie i do dzisiaj jej Zadowolony Bufonie, nie dostali! Dołożysz im, skoro tak jesteś zadowolony?
3
łysy szyderca 2016-11-10 14:03:49
Tysiąc osób nie dostało wypłat i odpraw po tym, jak InPost sprzedał spółkę Bezpieczny List. Państwowa Inspekcja Pracy skierowała zawiadomienie do prokuratury w sprawie uporczywego naruszania prawa pracy przez spółkę do niedawna kontrolowaną przez Rafała Brzoskę.

Po otrzymaniu ok. 300 skarg od pracowników we wrześniu Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) wszczęła pierwszą kontrolę w Bezpiecznym Liście (BL) - b. spółce córce InPostu kontrolowanego przez Rafała Brzoskę. Kontrola właśnie się zakończyła. Szef PIP Roman Giedrojć poinformował, że spółka nie wypłaciła około 1 tys. pracowników wynagrodzeń za pracę, dodatków za nadgodziny i odpraw na łączną kwotę nieomal 2 mln zł. A to wyłącznie zaległości za lipiec. Jak tłumaczy Giedrojć, nowy właściciel BL - spółka Tenes One - który zorganizował prowizoryczne pomieszczenia biurowe w Chlebni koło Grodziska Mazowieckiego, stwierdził, że nie sporządził listy płac za sierpień, bo nie otrzymał dokumentacji od poprzedniego właściciela firmy - spółki InPost.

Sprzedani za 10 tys. zł

Należący do jednego z najbogatszych Polaków Rafała Brzoski InPost przez ostatnią dekadę walczył na śmierć i życie z monopolistą na rynku - Pocztą Polską. Zaczęło się od słynnych listów z blaszką, dzięki którym Brzoska przełamał monopol Poczty na listy do 50 gram, skończyło w lipcu tego roku, kiedy InPost z listów się wycofał. Tym samym spółka nie potrzebowała już 1,2 tys. doręczycieli zatrudnionych w spółce córce - Bezpiecznym Liście.

Pod koniec lipca zaczęto wręczać wypowiedzenia. Ale 8 sierpnia - dwa dni przed wypłatami - BL został niespodziewanie sprzedany spółce Tenes One - za 10 tys. zł. W efekcie InPost stwierdził, że los pracowników nie jest już jego sprawą, bo BL nie jest już jego własnością. Z kolei nabywca otwarcie przyznaje, że nie ma pieniędzy. Pracownicy pensji za lipiec i sierpień już nie zobaczyli. Podobnie jak odpraw i dodatków.

- Kilka tysięcy osób zostało bez świadectw pracy i pieniędzy na życie. I nie ma kogo o nie pytać. Jeździmy do Chlebni pod Grodziskiem, ale tam uzyskujemy szczątkowe informacje - tłumaczy Agnieszka Smetaniuk, szefowa "Solidarności" w BL. Dlaczego do Chlebni? Bo po sprzedaży spółki InPost przewiózł tam dokumenty pracowników. Tenes One podaje w KRS warszawski adres, pod którym nikogo nie ma. Pracownicy błądzą.

Koszmar po zwolnieniach

W Katowicach w Bezpiecznym Liście pracowało małżeństwo. Z dnia na dzień oboje zostali bez pracy i pieniędzy. Magdalena przez miesiąc nie mogła się doprosić świadectwa pracy. Wiktor musiał zaciągnąć pożyczkę na życie. Magda do dziś jest bezrobotna. Zatrudnił ją jeszcze InPost. Potem przeniesiono ją do BL, z którym podpisała umowę o pracę na płacę minimalną. Resztę pieniędzy dostawała na zlecenie, które podpisywała z przeróżnymi spółkami.

- Co chwilę dostawaliśmy do podpisania papier, że zmienia się strona: miałam umowę z Nowoczesnymi Usługami Pocztowymi, z InPostem Paczkomaty, z MG Invest, z Certisem... - wylicza Magda. Problem się zaczął, gdy otrzymała wypowiedzenie. - Musiałam się ratować, chciałam się zarejestrować w urzędzie pracy. Okazało się, że nie mam prawa do zasiłku, bo wciąż pracuję w pięciu spółkach. Bałagan był na tyle duży, że niektórzy dostali po kilka wypowiedzeń.

Takich jak Wiktor czy Magda jest 1,2 tys. Twierdzą, że paradoksalnie są w dobrej sytuacji. Dlaczego? Bo mieli etaty, a więc chroni ich prawo pracy.

- W moim oddziale 80 proc. personelu pracowało na umowę-zlecenie. O tych osobach się nie mówi, a wyłącznie o 1,2 tys. na etatach - mówi Daniel, były doręczyciel BL. Żeby odzyskać zaległe pensje, pracujący na umowach cywilnoprawnych musieliby wytoczyć proces na drodze cywilnej - długi i kosztowny - a potem zwindykować spółkę. Zdaniem "S" takich osób może być kilka tysięcy.

Krótko po informacji o zwolnieniach na Facebooku Grzegorz Stępniewski, pełnomocnik zarządu BL, założył stronę - "Bezpieczny List sp. z o.o." i zaczął publikować informacje dla pracowników. 5 sierpnia pojawił się post, z którego zwolnieni pracownicy dowiedzieli się, kiedy otrzymają zaległą dokumentację pracowniczą.

Punkt szósty postu: "Próbowałem się skontaktować z Partią Razem, ponieważ chcemy wspólnie działać by rozwiązać problem płatności. Zamiast tego dostaliśmy polityczny szoł - do garnka jednak tego Państwo nie włożą". Partia Razem, z którą Stępniewski chciał rozmawiać, złożyła zawiadomienie do prokuratury. - BL był firmą krzakiem. W 2014 roku miał 0 zł przychodów. InPost kupił ją w 2015 roku i przeniósł do niej pracowników. A potem sprzedał krzak wraz z pracownikami za 10 tys. zł kolejnemu krzakowi - Tenes One. Te przejęcia nie miały na celu restrukturyzacji, a jedynie pozbycie się niepotrzebnych ludzi przez spółkę Brzoski - uważa Szczepan Garstka z Razem.

Kolejny post z 29 sierpnia: "Po południu informac
łysy szyderca 2 2016-11-10 14:05:39
Kolejny post z 29 sierpnia: "Po południu informacja kiedy będą wypłaty". Na tym komunikacja z pełnomocnikiem BL się urwała.

Winny? Państwo

Kontaktujemy się ze Stępniewskim. Pytamy o powód zwolnień w Bezpiecznym Liście. - "Powodem jest brak realizacji kontraktu mimo wygranego przetargu i pomimo 11 prawomocnych wyroków sądowych oraz dumping cenowy Poczty Polskiej. Ja rozumiem trudną sytuację naszych pracowników, ale proszę zrozumieć, że żyjemy w państwie prawa i można oczekiwać ze strony rządu RP, że tego prawa będzie przestrzegał".

O co mu chodzi? Centrum Usług Wspólnych podległe pod kancelarię premiera rozpisało przetarg na obsługę pocztową. Jedynym kryterium była cena. W szranki stanęła Poczta Polska i InPost. Wygrał ten drugi - był tańszy o 3 mln. Rozpoczęła się długa batalia sądowa. W maju 2015 roku CUW unieważnił kontrakt, bo ten "nie leżał w interesie publicznym". Bo po złych doświadczeniach z InPostem, stawia się na Pocztę.

Mimo prawomocnego wyroku sądu ani rząd PO-PSL, ani rząd PiS nie podpisały umowy z InPostem.

Sąd pracy przyznał już rację pierwszym pracownikom w sprawach o wypłatę pensji. Tylko że Tenes One - ostatnia firma w łańcuchu właścicieli - nie ma pieniędzy. Pracownicy mogliby dostać pieniądze z Funduszu Świadczeń Gwarantowanych, ale żeby ten zaczął wypłaty, BL musiałby ogłosić upadłość. A tego nie zrobił.

Magda: - Wierzę, że uzyskam korzystny wyrok. Ale nie chcę iść do państwowego Funduszu. Powinien zapłacić InPost. To dla niego pracowałam.

W spółce Bezpieczny List trwa kolejna kontrola PIP.
MONIKA 2016-11-19 10:36:50
NIE POLECAM !!!! Przesyłka została wysłana 8 listopada a przyszła dopiero 17 listopada .. Było dzwonione 3 razy do in postu za każdym razem wmawiali że przesyłka dojdzie raz dwa .. Był tez wprowadzony zły numer który zmienialiśmy 2 razy a i tak okazało się że nic zmienianego nie było..17 listopada wieczorem przyjechał pani dostarczyć list .. wyglądał strasznie przejechany brudny rozdarty.. Pani kurier żaliła się że chcą odebrać jej 100 zł za nie dostarczenie listu którego przed chwilą dostała .. Najlepiej zwalić winę na tych co niżej pracaują .. Nie polecam ..
4
Kartel 2016-11-24 16:56:11
Ale to nie jest forum/temat do opisywania działań firmy z perspektywy klienta, a pracownika. Bardzo proszę, nie zaśmiecajmy takimi rzeczami takich portali, bo potem odnaleźć rzetelne informacje nt. danej firmy granicą z cudem.
Czarnulka 2016-11-26 22:50:05
Coś jest na rzeczy. InPost zmieni nazwę. Czyby Rafaello B. miał zamiar sprzedać firmę? Kilka tygodni temu do sortowni głównej w Woli Bykowskiej przyjechali jacyś ludzie z kamerą i przez półtorej godziny kręcili obiekt w czasie jego pracy.

Co bardzo ważne dla sprawy - należy dodać że porównując rok obecny do poprzedniego pod względem przesyłek paczkomatowych to mamy obraz masakry. Tak ogromny jest spadek wolumenu. Mimo to firma wciąż zatrudnia kolejne tłumy pracowników ukraińskich. Nie jest bowiem tajemnicą, że InPost dostaje dopłaty za każdego Ukraińca.

Ot, równia pochyła.
ukrainski parobek 2016-11-27 09:10:48
Co ty piszesz, chwalą się, iż przesyłek jest coraz więcej.... Co do ukraińskich parobków, to cóż, polakka nie chce pracować za grosze i być szmacona, przyjechali oni...
ukrainski parobek 2016-12-07 08:56:13
no, w sendit Pp udostępniła paczki do 30kg za 10,98. to gwoźdź do trumny dla inposta? wysłałem ostatnio 3 przesyłki, żadna nie doszła w terminie, jedna dalej idzie już 6 dni do odbiorcy. in post górą ;)
Yoda 2016-12-07 10:26:04
U nas w szefostwo obiecało mnóstwo paczek na święta :)

PS
Nie wiem, skąd takie czarne scenariusze się biorą, u nas cały czas wolumen się zwiększa. Gorzej niestety z logistyką.
Zostaw swoją opinię o InPost - Jarocin
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie InPost