Opinie o POLSKA FILHARMONIA BAŁTYCKA IM. FRYDERYKA CHOPINA W GDAŃSKU w Gdańsk

Poniżej przeczytasz opinie aktualnych oraz byłych pracowników o firmie POLSKA FILHARMONIA BAŁTYCKA IM. FRYDERYKA CHOPINA W GDAŃSKU. Zobaczysz poniżej również opinie kandydatów do pracy w POLSKA FILHARMONIA BAŁTYCKA IM. FRYDERYKA CHOPINA W GDAŃSKU na temat rozmowy kwalifikacyjnej.


Branże: Obiekty kultury

Najnowsze opinie pracowników, klientów i kandydatów do pracy o POLSKA FILHARMONIA BAŁTYCKA IM. FRYDERYKA CHOPINA W GDAŃSKU w Gdańsk

opinie o firmach | GoWork.plznak

Twój głos ma znaczenie,

podziel się swoją historią!

Chcę opowiedzieć o firmie
RS Nowy wpis
Inne

Witajcie, ile taki muzyk orkiestrowy zarabia? dopytuję z ciekawości, bo na stronie pokazały mi się tez inne oferty niż te dla kasjera biletowego, o którą ktoś już zresztą pytał. Od czego mogą zależeć zarobki muzyków? I na jakiej zasadzie są zatrudniani?

Edyta Nowy wpis
Inne

A czy ktoś może zdradzić tajniki pracy kasjera kasy biletowej? Szukają z terminem składania cv do końca sierpnia. Ciekawi mnie, czy bazują w tej mierze na studentach, czy osoba niemłoda, ale zdecydowana i mająca doświadczenie w pracy w placówkach kultury ma tutaj po co iść? Umowa o pracę jest od pierwszego dnia? Czy przewiduje się okres próbny?

Anarchistka Nowy wpis
Były pracownik
@Edyta

Trzeba mieć twarda skórę. Współpraca z kierownikiem jest oględnie mówiąc kontrowersyjna. Jeśli jedziesz na prochach uspokajających dasz radę. Rotacja niesamowita. W ciągu 10 lat na stanowisku kasjera przewinęło się ponad 50 osób. Jeśli przetrwasz okres próbny zapewne sama się zwolnisz. Trochę szkoda nerwów .

Betty Nowy wpis
Pracownik
@Anarchistka

Tak jest dokładnie. Najgorsze dzwoniące non stop telefony. Gdy odbierzesz, to dalej dzwoni kolejny klient z kolejki lub na kolejny numer kasy biletowej. Obsługujeaz klentów przy okienku telefon dzwoni. Nadwyręża mocno układ nerwowy.

ikona autora wywiadu

Wywiad udzielony przez użytkownika Łukasz Rudziński

Pracownik

14.04.2023 01:04

Chcemy Cię lepiej poznać. Napisz proszę, jaką historią chcesz się z nami podzielić?

Łukasz Rudzińskiikona wywiad

Pracuję w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, znam pracę w tej instytucji bardzo dobrze. Chętnie wyjaśnię jak funkcjonuje ta instytucja publiczna i jaki jest jej stosunek do pracowników.

Na jakim stanowisku pracujesz i na czym ono polega?

Łukasz Rudzińskiikona wywiad

Jestem specjalistą ds. public relations. W ramach zadań na tym stanowisku współpracuję z mediami i dbam o wizerunek instytucji.

Czy masz możliwość pracy zdalnej? Jeżeli nie, z czego wynika ta decyzja?

Łukasz Rudzińskiikona wywiad

Tak, jest taka możliwość, jednak tylko po akceptacji ze strony przełożonych. Wykorzystywana jest najchętniej w okolicach świąt, gdy wszyscy pracownicy mają możliwość pracy zdalnej lub szybszego zakończenia pracy biurowej.

Jak długo pracujesz w tej firmie?

Łukasz Rudzińskiikona wywiad

W Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pracuję 2,5 roku.

Czy poleciłbyś/poleciłabyś pracę w tej firmie swojemu przyjacielowi? Uzasadnij swoją odpowiedź.

Łukasz Rudzińskiikona wywiad

Tak, uważam, że praca w takiej instytucji kultury jak Polska Filharmonia Bałtycka dla osób żywo zainteresowanych tą dziedziną życia to bardzo dobry wybór. Oczywiście jest to instytucja publiczna, więc liczyć się trzeba z mało ekscytującymi zadaniami w pracy sprawozdawczej dla organizatora (Urzędu Marszałkowskiego) oraz sponsorów Filharmonii, jednak podział zadań jest dość płynny, a ich liczba duża. Pracując w Filharmonii Bałtyckiej można się wiele nauczyć.

Co najbardziej lubisz, a czego nie lubisz w tej firmie? Uzasadnij odpowiedź.

Łukasz Rudzińskiikona wywiad

Oprócz poczucia, że pracuję w instytucji, która prezentuje bardzo wysoki poziom artystyczny, dużą satysfakcję daje mi współpraca z ciekawymi ludźmi. Atmosfera w administracji jest bardzo dobra i dość swobodna, bez dress codu czy sztywnych godzin pracy (każdy deklaruje przełożonemu, oczywiście w określonych ramach - przeważnie jest to między 7 a 17 - w jakich stałych godzinach chciałby pracować). Nie lubię przesadnej czasami biurokracji, obiegu dokumentów i sprawozdań, realizowanych z różnym natężeniem przez wszystkich pracowników administracji PFB.

Jakie są możliwości rozwoju na aktualnym stanowisku / w Twoim dziale? Z czego to wynika?

Łukasz Rudzińskiikona wywiad

Tak, co roku w instytucji przeznaczony jest budżet na szkolenia, każdy z pracowników może wybrać przynajmniej jedno, zazwyczaj dwa szkolenia, które podniosą kwalifikacje na jego stanowisku pracy.

Jak wyglądają szkolenia w Twojej firmie? Czy są zaplanowane i jak często się odbywają? Jakich obszarów/ tematyki dotyczą? W przypadku braku szkoleń, jak myślisz, z czego to wynika? W jakich obszarach chciałbyś być szkolony i dlaczego?

Łukasz Rudzińskiikona wywiad

Szkolenia organizowane w Filharmonii dotyczą bieżących spraw lub rozwiązań systemowych - te są obowiązkowe, ale nie ma ich zbyt wiele (najwyżej 3-4 w ciągu roku). Natomiast każdy z pracowników ma możliwość zgłoszenia szkoleń, w których chce uczestniczyć. Decyzja podejmowana jest indywidualnie w stosunku do każdego ze szkoleń przez dyrekcję. Podobnie sytuacja wygląda z pomocami naukowymi, np. książkami/podręcznikami/multimediami poświęconymi tematyce bliskiej zajmowanemu stanowisku. Jeśli dana pomoc jest istotna na zajmowanym stanowisku, znajdą się na nią środki.

Jak oceniasz atmosferę panującą w firmie? Jak myślisz, z czego to wynika?

Łukasz Rudzińskiikona wywiad

Atmosfera jest bardzo dobra. Oczywiście w instytucji pracuje blisko 150 osób, z czego około 50 w administracji, więc trudno ze wszystkimi znaleźć wspólny język, a pewne tarcia w tak dużym zespole są nieuniknione, ale atmosferę w administracji Polskiej Filharmonii Bałtyckiej uważam za jeden z największych atutów pracy w PFB.

Jak oceniasz warunki i ustalenia z pierwszego dnia pracy względem przestrzegania tych ustaleń przez pracodawcę? Jeżeli pracodawca nie przestrzega warunków, opisz dokładnie o jakie warunki chodzi i co nie jest przestrzegane.

Łukasz Rudzińskiikona wywiad

Zakres działań i obowiązków pracownika jest przestrzegany, chociaż podział obowiązków bywa płynny. Jeśli jakieś zadania wykraczają poza zakres obowiązków, to są dodatkowo płatne.

Dzięki GoWork masz właśnie możliwość zasugerowania swojemu CEO/ Właścicielowi istotnych zmian. Co byś mu powiedział/a o organizacji i doradził/a co poprawić w firmie?

Łukasz Rudzińskiikona wywiad

Jak w każdej instytucji kultury pewne rozwiązania są narzucone odgórnie, przez organizatora placówki. Z pewnością przydałoby odświeżyć strukturę organizacyjną PFB, bo powstała ona w czasach, gdy w instytucji pracowało mniej pracowników. Ułatwiłoby to przepływ informacji między działami, konieczny do dobrego funkcjonowania instytucji.



Malwina
Kandydat
 Pytanie

Jakie jest wynagrodzenie? Szczególnie interesuje mnie wynagrodzenie pierwszej trąbki. Czy w dalszym ciągu pracownicy rezygnują z pracy z powodu dyrekcji?

Pytanie
 Pytanie

Czy pracodawca POLSKA FILHARMONIA BAŁTYCKA IM. FRYDERYKA CHOPINA W GDAŃSKU organizuje swoim pracownikom szkolenia podnoszące ich kompetencje?

AZ
@Pytanie

Tak, jest możliwość korzystania ze szkoleń.

Danuta
Inne
@AZ

Ooo to super. Czy w firmie można liczyć jeszcze w jakiś sposób na rozwój osobisty? Pracodawca jeszcze coś zapewnia swoim pracownikom by mogli nabyć więcej doświadczenia i wiedzy? :) Czy jak pracownikom wzrastają kompetencje to jest jakaś szansa na awans lub podwyżkę?

Bogna
Inne

Jeśli ktoś nie dostał pracy w filharmonii to nie musi obrażać innych. Pracodawca jest wymagający bo publiczność również wymaga!!

nuio

Do instytucji kultury zawsze trafiaja najgorsi i najmniej kompetentni ludzie - patrz znajomi, rodzina co to juz nigdzie sie nie nadaje, potem szuka się kilku ogarniętych, tylko, ze Ci ww. się na nich wyżywają, bo są prymitywni i bezkarni. Dramat to i standard zarowno w "marszałkowie" jak i w "mieście" - w sensie ich "kołtułałnych" odnogach. Brrrrrrrrrrrrrr

Czardasz

Miniona epoka. Czas wymienic ekipę na nową, energiczną i z pomysłami. Nowoczesność się kłania. To z finansów publicznych idzie.

Dorota

Siedzę właśnie czekając na Jezioro Łabędzie. Mam miejsce w loży centralnej ale takiego miejsca nie ma - rząd pierwszy miejsce 8 i 9. Na razie siedzimy, nie wiem czy za chwilę ktoś nas nie wyprosi mówiąc że to jego miejsce .Bilet kosztował 100 zł . Skandal !!!

Aleksandra
Inne

@wypalony, dodałeś bardzo obszerną opinię na temat pracy w POLSKA FILHARMONIA BAŁTYCKA IM. FRYDERYKA CHOPINA W GDAŃSKU. Wspominasz o mobbingu - jest to bardzo poważne oskarżenie. Przypomnę, że z definicji mobbing oznacza prześladowanie podwładnego lub współpracownika w miejscu pracy; zazwyczaj ma na celu lub skutkuje: poniżeniem, ośmieszeniem, zaniżeniem samooceny lub wyeliminowaniem albo odizolowaniem pracownika od współpracowników. Czy na pewno takie sytuacje miały miejsce w POLSKA FILHARMONIA BAŁTYCKA IM. FRYDERYKA CHOPINA W GDAŃSKU? Jeśli tak, to czy podejmowane były jakieś rozmowy w tej sprawie? @MOJ KUMPEL, proszę Cię, abyś wypowiadając się na forum GoWork.pl przestrzegał obowiązującego tu regulaminu (https://www.gowork.pl/regulamin ). Używanie nazwisk i imion osób trzecich jest niedozwolone. Czy coś jeszcze możecie powiedzieć o pracy w POLSKA FILHARMONIA BAŁTYCKA IM. FRYDERYKA CHOPINA W GDAŃSKU?

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
wypalony
@Aleksandra

Proszę jeszcze raz przeczytać moją długą wypowiedź i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy aby na pewno rozumiem definicję słowa mobbing. Czy było zgłaszane? Pani Aleksandro, owszem i to nie raz - niestety, PiP zawsze mówi "to za mało, musi przyjść kolejna osoba i wtedy, to już na pewno!"... usłyszało kilka osób pod rząd w ciągu kilku miesięcy. Proszę nie żartować, nikt nie reaguje na to, co się tam dzieje. Na całe szczęście powoli mają problem ze znalezieniem pracowników - szkoda ludzi, szczególnie młodych, żeby marnowali swoje talenty i zapał już na starcie kariery.

TOMEK 1 MAŁGOSIA

MOBBING- STRES / RODZINA / ZNAJOMI / ITD - FATALNY TEN DYREKTOR A ZWŁASZCZA JEGO BRAT ==

MOJ KUMPEL

PODOBNO MARSZAŁEK STRUK - ZATRUDNIŁ TAK 3- SWOJE ZNAJOME DO KADR - PANIA MIRKE ZWOLNILI - BYŁA SAMA - TYLE LAT = NIKT NIE POMAGAŁ - A TE 3- PANIE -- TO BIORĄ P 4.800 NETTO = KASY -- KASTA - = = ALE TO SIĘ NIEBAWEM SKOŃCZY -- ROTACJA = OSÓB - MASAKRA -

TOMKOWIE

,, KLIKA ,, nikt nie lubi DYREKTORA - FAŁSZ I OBŁUDA / HIPOKTRYZJA - PRACOWNIK TO ,,ŚMIEĆ ,, ZNAJOMY TO KRÓLOWIE ,,NIEBA ,, ZATRUDNIA ?????//

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
wypalony

Uciekaj od tej pracy jak najdalej! Mobbing jest na porządku dziennym. Taki z prawdziwego zdarzenia, z izolacją pracownika na końcowym jego etapie. Kierownictwo pozwala sobie na wyzwiska, poniżanie pracowników-ma na to przyzwolenie, bo to ludzie dyrekcji, którzy donoszą jej o najmniejszym potknięciu szeregowego pracownika. Na pierwsze miejsce na podium mobbingu zasługuje brat dyrektora, z którym nikt nie pracuje dłużej, niż okres próbny (albo krócej). Sama dyrekcja też ma osobiste zasługi w doprowadzaniu pracowników na skraj wyczerpania psychicznego. organizowane są specjalne spotkania w celu poniżania wybranego pracownika, któremu często przysłuchują się inni, którzy nie mają w związku z daną sprawą nic wspólnego (często nawet sam pracownik nie ma - chodzi o to, żeby inni posłuchali, jak dyrektor wyżywa się na danej osobie, a ty masz wiedzieć, że będziesz następny!!!). Nie szanuje się i nie docenia zresztą niczyjej pracy - nawet pracowników, którzy są w tej instytucji od początku jej istnienia na ołowiance. Wystarczy spojrzeć na rotację kadr i jak często pojawiają się ogłoszenia. Odchodzą nawet bardzo doświadczone osoby, które wydawały się lojalne wobec dyrekcji i te które dopiero próbują swoich sił na rynku pracy. Stawki, które proponują są śmieszne i były dobre lata temu. Dobre, żeby dorobił sobie student, a nie dla dorosłego człowieka, który ma poważne zobowiązania.Częścią obowiązkową pensji jest premia, której wysokość ustalana jest przez dyrekcję,a przyznaje ją kierownik działu. Jak masz szczęście, to dostajesz ją co miesiąc,jednak nie raz usłyszysz, że jak"będziesz niegrzeczny" to możesz się z nią pożegnać.Taki straszak, żeby trzymać cię w ryzach.Nadgodziny,których jest wieeele, są oczywiście bezpłatne! O wszystkim wie urząd marszałkowski, były kontrole PiP,a nawet z urzędu,ale wszystko jest zamiatane pod dywan.Ta ostatnia mówiła dyrekcji co donieśli im pracownicy z imienia i nazwiska! Nikt nie interesuje się, czemu w instytucji publicznej jest taka rotacja kadr, dlaczego ludzie uciekają na długie zwolnienia lekarskie z których nie wracają. To wstyd dla urzędu, że pozwala swojej instytucji na takie traktowanie ludzi, którzy się dla niej poświęcają za cenę corocznego przychodu do budżetu województwa.O wszystkim wiedzą też media, które w sprawie Opery potrafią długo drążyć temat, a w sprawie PFB milczą jak zaklęte od wielu lat!Urząd wprowadził marionetkową dyrekcję w kadrach, która przez rok nic nie zrobiła z taką szokującą rotacją i docierającymi do niej historiami ludzi,którzy odchodzą.Czy jest w komitywie z dyrekcją? Szanowny pan Zawistowski z departamentu kultury, mimo że wiedział z pierwszej ręki, co się dzieje,też nie kiwnął palcem żeby ukrócić okrutne praktyki dyrekcji. Bałagan jest na porzadku dziennym nie tylko w papierach.Często zmieniające się dyspozycje to nic innego, jak widzimisię dyrektora, który zabija każdą inicjatywę albo wydaje polecenia, żeby po 10 minutach je zmienić. Ludzie, którzy odchodzą, pierwsze kroki kierują do PiP (który ignoruje te skargi) albo chowają uszy po sobie, bo są tak zastraszeni przez dyrektora i boją się jego "znajomości", czując ulgę, że ich stopa więcej w tym miejscu nie postanie. Strach jest z kimkolwiek rozmawiać, bo nigdy nie wiesz, kiedy twoje słowa zostaną szepnięte dyrekcji i wykorzystane przeciwko tobie. Zapomnij o przyjaźniach czy miłej atmosferze - dzisiaj się do siebie uśmiechacie, możesz być pewny, że ta osoba chce dla ciebie jak najlepiej, jednak gdy tylko będzie musiała ochronić własny tyłek, szybko pospieszy, żeby podkablować cię gdzie trzeba. Sama instytucja zatrzymała się w myśleniu w PRL - bo tak jest wygodniej w zarządzaniu i w komunikacji, wydawania poleceń czy samej wizji instytucji. Muzycy i administracja są w stałym konflikcie, ponieważ dyrektor ciągle podburza jednych na drugich. nie raz na spotkaniu z nim usłyszysz o "miernocie" muzyka X i o "miałkości" muzyka Y, a z kolei oni usłyszą, że ich inicjatywy zostały ucięte lub źle przeprowadzone przez biuro koncertów-chociaż ono robi zaskakująco wiele, żeby pomóc muzykom, ale jest blokowane przez dyrekcję, która w ostatniej chwili potrafi odwołać wszystko, co było ustalane od wielu tygodni! Kompetencje pracowników, którzy mają najwyższe stanowiska? Zapomnij - niczego się od nich nie nauczysz. Kierownik w kasach,a teraz marketingu to największy cham i prostak, jakiego poznasz w tej instytucji, zawód brat dyrektora nie potrafi sam nic zareklamować,a reszta wyższego szczebla też powinna wrócić do szkoły(także muzycznej)! Z nim będziesz mieć przyjemność pracować także jako obsługa widza, w której też jest ogromna rotacja. Nie będzie miał skrupułów, żeby z powodu swojego widzimisię nawrzeszczeć na ciebie przy widzach koncertowych albo innych osobach, robiąc wiochę na całą instytucję. UCIEKAJ JAK NAJDALEJ OD TEJ ATMOSFERY, ŚMIESZNYCH PIENIĘDZY I TOKSYCZNYCH LUDZI!!! Czeka cię tu tylko rozczarowanie,stres i w najlepszym(!!!) przypadku już na okresie próbnym totalne wypalenie.

anonymous

https://praca.trojmiasto.pl/Filharmonia-po-kontroli-Inspekcji-Pracy-n104491.html

Zostaw merytoryczną opinię o POLSKA FILHARMONIA BAŁTYCKA IM. FRYDERYKA CHOPINA W GDAŃSKU - Gdańsk

Możesz oznaczyć pracodawcę w treści opinii wpisując znak @ np: @Pracodawca

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej


Drogi Użytkowniku,

Pamiętaj, przed dodaniem opinii o Pracodawcy, koniecznie zapoznaj się z poniższą informacją:

NIE dodawaj opinii, która:

ikona dobre praktyki
łamie prawo polskie
ikona dobre praktyki
jest niezgodna z regulaminem serwisu GoWork.pl
ikona dobre praktyki
jest wulgarnym komentarzem
ikona dobre praktyki
jest niemerytoryczna

Każda merytoryczna opinia jest ważna, każda z nich może być zarówno pozytywna jak i negatywna, dlatego zachęcamy do tego by dzielić się swoimi przemyśleniami, które dotyczą Pracodawcy. Nie pisz jednak pod wpływem negatywnych emocji.

Zadbaj o kulturę pozytywnego feedbacku, nie pisz tylko negatywnych informacji o Pracodawcy, zwróć uwagę na stosowne aspekty i realia w swojej opinii. Wszystkie oceny są wartościowe. Wspólnie zadbajmy o sens merytorycznych opinii.

Dodaj pomocną opinię, którą sam chciałbyś przeczytać o swoim potencjalnym Pracodawcy. Podziel się swoimi przemyśleniami, a poniższe przykłady możesz potraktować jako podpowiedzi o czym Użytownicy lubią czytać odwiedzając profile firm.

ikona dobre praktyki
przebieg on-boardingu nowego pracownika
ikona dobre praktyki
proponowane przez Pracodawcę wartości wynagrodzenia
ikona dobre praktyki
codzienna praca, również w relacji z przełożonymi
ikona dobre praktyki
panująca atmosfera w pracy
#TwójGłosMaZnaczenie

Często zadawane pytania

  • Jak się pracuje w POLSKA FILHARMONIA BAŁTYCKA IM. FRYDERYKA CHOPINA W GDAŃSKU?

    Zobacz opinie na temat firmy POLSKA FILHARMONIA BAŁTYCKA IM. FRYDERYKA CHOPINA W GDAŃSKU tutaj. Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy oraz kandydaci do pracy to 1.

  • Jak wygląda rekrutacja do firmy POLSKA FILHARMONIA BAŁTYCKA IM. FRYDERYKA CHOPINA W GDAŃSKU?

    Kandydaci do pracy w POLSKA FILHARMONIA BAŁTYCKA IM. FRYDERYKA CHOPINA W GDAŃSKU napisali 1 opinii na temat procesu rekrutacyjnego. Zobacz szczegóły tutaj.

POLSKA FILHARMONIA BAŁTYCKA IM. FRYDERYKA CHOPINA W GDAŃSKU
1/5 Na podstawie 1 ocen.
gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w styczniu 2024r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 3 725 514
  2. pracuj.pl 3 349 188
  3. LinkedIn 2 988 252
  4. olx.pl 2 874 042
POLSKA FILHARMONIA BAŁTYCKA IM. FRYDERYKA CHOPINA W GDAŃSKU
Przejdź do nowych opinii