Barfoots

Chichester

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 40 ocen.

Opinie o Barfoots

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Barfoots

tom

menager polak metr piedziesiot dwa telwizory pod pachami i do tego [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] co mu w majtach ociera

mistyk
@tom 07.10.2017 22:25
menager polak metr piedziesiot dwa telwizory pod pachami i do tego [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] co mu w majtach...

to ta popierdułka dalej tam pracuje? jak by go wyj........ali to by morale pracy odrazu podskoczyły

Sienna, Dawid?

Pracowałam w barfoods aż 5h! Zacofanie w procesie produkcyjnym, pseudo-liderzy (nie właściwe osoby na niewłaściwych stanowiskach, dno).Zeby przejść do jadalni trzeba przejść przez pole........, wielce miały być zachowane warunki sterylności a mi kazali ubrać fartuch czyjś z wieszaczka....fuuuuj! Mania wyższość polaczków za granica, wyniszczajacych siebie na wzajem. Aaaa i nie miła Pani z biura single resource, która kazała pisać imię DAWID w miejscu którym pisała informacja z kąd znaleźliśmy ogłoszenie....także ktoś dobrze zarabiał...mimo ze ogłoszenie znalazłam z pracuj.pl (ale był zakaz wpisywania). Także ludzie którzy macie plan tam jechać! Nie róbcie tego.!

tom

ruda czerwona z tlyndeku jest najlepsza

kwiata

Moi drodzy przyjaciele, za dwa tyg. jadę do Barfoots, ale nie mogę znaleźć pokoju. Proszę niech ktoś napisze czy jak pojadę w ciemno to będę miał duży problem ze znalezieniem tegoż pokoju, czy znajdę bezstresowo i szybko. Czy na polskich sklepach, na chałupach są ogłoszenia? Czy jest tego sporo? Proszę, proszę, proszę, pomóżcie. kwiataa@wp.pl

AGA
@kwiata 03.08.2017 23:24
Moi drodzy przyjaciele, za dwa tyg. jadę do Barfoots, ale nie mogę znaleźć pokoju. Proszę niech ktoś napisze czy jak pojadę w c...

Uwazaj będziesz siedzieć bez pracy,Odradzam, rekrutuja mnóstwo ludzi, zakładowi gwarantując "ciągłość dostaw" zasobu ludzkiego, a pracy nie ma!!! Ogłoszenie o naborze opisuje że można pracować i zarobic od 250 do 400 funtów tygodniowo, niestety można to między bajki włożyć. Jedna, wielka ściema!!!!! Szkoda czasu i inwestycji w wyjazd!!! Co do nieruchomości to szukaj spareroom

Marta
@kwiata 03.08.2017 23:24
Moi drodzy przyjaciele, za dwa tyg. jadę do Barfoots, ale nie mogę znaleźć pokoju. Proszę niech ktoś napisze czy jak pojadę w c...

Nie sluchaj tych glupot. My z chlopakiem przyjechalismy miesiac temu i na kazdym wolnym dniu do nas dzwoniom zeby przyjsc na extra dzien. Trzeba byc naprawde do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] zeby siedziec w domu bez pracy. Tu pracuje cala masa ludzi, ktos mi powiedzial ze 1000 osob i sa zadowoleni. Mysle ze jak sie nie boisz pracy to bedziesz zadowolona.

Były pracownik

Czy ktoś z tu się wypowiadających pamięta czasy pracy przez agencję Soniaka i Dżity? Praca dzień w dzień po 10-14h za bodajże ok. 4 funty na czarno bez ubezpieczenia z dwoma dniami wolnymi w miesiącu? Wtedy na wydziale na liniach pracowali praktycznie sami Polacy dojeżdżający z reguły z Southampton (przynajmniej ci na kukurydzy), byłem tam też ok. 6 lat temu gdy była masa Litwinów i Rosjan. Czy dużo zmieniło się od tej pory? "Beatka" żona menagera nadal "rządzi" na kukurydzy i pomiata wajzerem i magazynierem na składzie kukurydzy na Shifcie A?

zyczliwy... haha

a ploty chadzaja ze podobno jedna z przyjetych niedawno "nazdorcow" na shifcie B przychodzi do roboty po zazyciu jakis srodkow odurzajacych, zastanawia mnie jedno: dlaczego nikt nie zadzwoni na policje aby ja sprawdzic ? chyba ze to sa normalne praktyki na tym shifcie...

Sheffield
@zyczliwy... haha 15.07.2017 20:04
a ploty chadzaja ze podobno jedna z przyjetych niedawno "nazdorcow" na shifcie B przychodzi do roboty po zazyciu jaki...

Pewnie tak całkiem na trzeźwo tego miejsca po prostu nie da się znieść.

Marcin M

Chcemy z żoną wyjechać do pracy w czerwcu tego roku do firmy Barfoots. Mogę prosić kogoś o obiektywną opinie o pracy w tej firmie . Jesteśmy małżeństwem w wieku 50 lat.

mz

Jezeli szukasz pracy w Bognor to lepszej niz Natures Way foods nie znajdziesz. Wszystko co zle slyszeliscie o Barfoots to prawda. Managerowie ktorych wywala NWF np. Dave R. bo sie do niczego nie nadaja znajduja schronienie w Barfootsie. Jak ma tam byc dobrze? Jazeli chcesz pracowac w milej atmosferze i byc zazadzany przez kompetentnych ludzi zapraszamy do NWF.

Hehe
@mz 26.05.2017 14:14
Jezeli szukasz pracy w Bognor to lepszej niz Natures Way foods nie znajdziesz. Wszystko co zle slyszeliscie o Barfoots to prawd...

Niezła kryptoreklama! Na pewno nikt się nie domyśli. ;) Lepiej zacznijcie zapewniać godziny, a nie...

Dominika

Witam. Wybieram się do pracy, ale chciałabym poznać szczerą opinie i czy warto wybrać się właśnie tu do pracy. Proszę o kontakt domika.polka@o2.pl

Monika
@Dominika 23.05.2017 18:25
Witam. Wybieram się do pracy, ale chciałabym poznać szczerą opinie i czy warto wybrać się właśnie tu do pracy. Proszę o kontakt...

Szczerze to nie jest praca marzen ale zarobic mozna. Jak sie nie ma natury awanturnika to mozna sie tu odnalezc. Dasz rade.

Dominika

Witam. Wybieram się do pracy, ale chciałabym poznać szczerą opinie i czy warto wybrać się właśnie tu do pracy. Proszę o kontakt domika.polka@o2.pl

anonim

(usunięte przez administratora)

Iza

dziękuję za pozdrowienia :D

Ewa

Ale co słyszalam to najwieksza podpierdalarnia w west sussex ludzie sie nawzajem podpiepszają co za naród polski albo [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] albo kapusie takie jest moje zdanie na temat polaków w angli

Michał

Jeżeli ktoś pisze o tym "Łysolu" z "metra ciętym" To ma na imię Tomasz i jeździ Astrą zawsze jest na zakładzie o 5.55 bo chyba się boi że znowu coś mu zrobią albo jak mu mówili wywiozą i w Morzu utopia i wcale się nie dziwię , jak był normalnym robolem to był okey ale jak tylko dostał funkcję to i dostał rogi wielkości łosia, ale jak widać tak lubi jak koło niego wszyscy latają jak on zagra ale zapomniał jak był wołem i teraz jeszcze gorzej traktuje Polaków rodaków, byli fajni ludzie bardzo mili ale za to że byli mili to on ich w....ał bo byli ludźmi a on to nie człowiek to po prostu jest śmieć tak jak inni na zmianie B "długi " Piotrek, Irakijczyk, czy mądrala Waldek. Angole to widzą i się śmieją z nas, kiedyś z jednym rozmawiałem to ręcę załamuje jak można być tak upodlonym dla innego człowieka.

Karolina0001
@Nick 07.05.2017 03:23
Shift A zapraszam fajna i miła atmosfera fajni ludzie, unikajcie shiftu B totalny obóz pracy sami konfidenci i do tego jeszc...

Możesz mi jeszcze powiedzieć coś o zakwaterowaniu, jak można je znaleźć, ile kosztuje i jakie są warunki?

Ropuch
@Karolina0001 07.05.2017 12:48
Możesz mi jeszcze powiedzieć coś o zakwaterowaniu, jak można je znaleźć, ile kosztuje i jakie są warunki?...

W polskich sklepach są ogloszenia ale od pary 120 130funi od osoby 80 90 w tym są wszystkie oplaty ale to też zalerzy od tych co wynajmują

Anonim

Cenzura dziala, byl tu fajny i prawdziwy komentaz o niskim i lysym managerze z shiftu B i jego protegowanej z QC. Wszystko zle co slyszeliscie o tym panu to prawda. Jest zadufanym w sobie du..iem. Nie ma szacunku do ludzi. Jesli macie wybor wybierajcie shift A - zupelnie inna atmosfera. Osobiscie znam dziewczyne ktora zostala usunieta za low performance bo nie chciala sie z tym lysolem umowic. Uwazajcie na niego.

owen

patologia [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i pod.pierd.alaczy nie brakuje którzy li [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] bolas) dekant nie mogą zapewnić nawet dwóch dni pracy w tygodniu i w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] mają czy masz za co żyć czy też nie i te zwolnienie z pracy tam wisi karteczka przepisz to i możesz iść haha

Anonim

Praca jak kazda inna, za lezenie nie placa.. na poczatku Cie rzucaja na kazda strefe az w koncu zalapiesz sie do konkretnego teamu jesli dobrze pracujesz zostajesz. Agencja pokrecona ciezko cos zalatwic albo ich nie ma albo jak juz sa nie potrafia pomoc. Kiedys bylo ciezej z tego co ludzie opowiadaja i owszem byla opinia obozu pracy ale zmienia sie na lepsze. Zreszta ilosc stalych nie narzekajacych pracownikow mowi sama za siebie ze nie ma tragedii na tej fabryce

ten typ

Witam mam propozycje jechac od polowy kwietnia czy ktos może w tym czasie bd aue wybieral kontaktujcie sue rysialdinho@o2.pl

Nick

Gdzie jest opinia o jakims wariacie - lysolu, co tu byla kilka dni temu? Jakas cenzura czy co do licha?

prawda.

Lepsze warunki za spotkania? co to znaczy?

Bezbledna92
@Nick 18.02.2017 23:33
Gdzie jest opinia o jakims wariacie - lysolu, co tu byla kilka dni temu? Jakas cenzura czy co do licha?...

Haha linijka tomus

miecio

jak by zmienili menadzera na zmianie B to pracowało by sie o wiele lepiej i to może kazdy potwierdzic

oboz pracy? nie sadze!

Kots kto ma 20 lat, nie potrafi sie poprawnie wyslowic i w zakladzie w ktorym pracuje 1000 osob nie daje sobie rady na zadnym dziale jest ostatnia osoba ktora powinna sie tutaj wypowiadac. Teraz rozumiem dlaczego przyjechalas z tata. Byloby sporym ryzykiem wyslac cie sama po zakupy a co dopiero do pracy za granice. Przyjechalismy w tym samym czasie i ja sobie bardzo chwale. Nie jest lekko ale nikt nie mowil ze bedzie. Praca jak kazda inna. Fajni ludzie na liniach. Coordynatorzy bardzo pomocni. Przerwy factycznie nie sa platne ale wiedzielismy to zanim przyjechalismy. Poniewaz grafik jest 4 na 4 sa tygodnie z 3 dniami pracy. Wystarczy sie zapisac na jeden dodatkowy i jak sie nie jest rozpuszczona gowniara co ma dwie lewe rece i "tatusia" zeby jej pilnowal to nie ma problem z praca. Tu nikt nikogo na sile nie trzyma. Warto przyjechac i samemu sie przekonac. Sam czytalem te opinie przed przyjazdem i dlatego postanowilem naisac jak jest naprawde. A jest naprawde niezle!

oboz pracy

Witam mamy rok 2017 a w Barfoots nic sie nis zmienilo. Oswiecim 2!!! Uwierzcie ja pracuje tam tydzien i juz mam dosyc.:D Bylam na kazdym dziale juz i zakazdym razem mnie wywalali z tamtad bo jakiejs Normy nie wyrabiam gdzie mam placone zagodz a nie na akord :) Raz jest praca raz jej nie ma..:D smiechu warte. I te wszystkie dziwki koordynatorki ktore dra ta morde bo tak naprawde ta praca im zycie uratowala, a jedna na widok menadzera to cala mokrz juz jest zazwyczaj ona jest na siennie :) grube lochy z jaiejs wiochy przyjechaly i teraz sie guruja . takie tylko tepic:p osobiscie wiem ze tylko sie zwalniam i z tamtD i tym laskom zrobie tak ze raz 2 zostana zwolnione. :) bo najbardziej wkurwia mnje to ze nje maja takze szacunku i kultury doosob starszych..a te najmlodsze poganiaja i dostaja zjeby za nic. Ja np dostalam juz zjebe od tych szmat ze sie usmiechlam do kolegi,albo zapytalam sie cos kplezankk. To ja wysmialam i skonczyly jej sie argumenty to poszla . ja sobie nie pozwole zeby ktos mna pomiatal. :) Nie polecam nikomu a tym bardziej osobom starszym do pracy tam bo sie zajedziecie ja sama mam 20 lat a juz mnie plecy bola i nie daja rade. Robisz 12h placone masz za 10.5h bo odliczaja przerwy. I stawka 7.20£ haha maskara i co ztego jak robisz moze z 2, dni w tyg.

Sylwia

Witam. Razem z chłopakiem dostaliśmy ofertę pracy w Bognor Regis do Bafroots'a. Prosze o szczere opinie na maila : sylwiawaclawska91@onet.pl

oboz pracy
@Sylwia 26.01.2017 10:14
Witam. Razem z chłopakiem dostaliśmy ofertę pracy w Bognor Regis do Bafroots'a. Prosze o szczere opinie na maila : sylw...

Szukajcie innej pracy naprawde . ja tu sie zwalniam juz :) na dole jest moja opinia :) ( oboz pracy) :)

dla mnie bomba
@Sylwia 26.01.2017 10:14
Witam. Razem z chłopakiem dostaliśmy ofertę pracy w Bognor Regis do Bafroots'a. Prosze o szczere opinie na maila : sylw...

Jezeli nie boicie sie pracy to dacie sobie rade i bedzie ok. Praca jak praca. To nie biuro. Jest chlodno i mokro ale mozna zarobic. JAk jest sie milym dla ludzi oni sa mili dla ciebie. Agencja - rewelacja. Przemili ludzie, zawsze pomocni. Pracuje od 8 tygodni przyjechalam z polski przez ich "filie". Zero problemow. Jak powiedzieli tak jest. Troche gnaty na poczatku bolaly ale po paru dniach jest naprawde dobrze. Wyplata co tydzien, rozsadne nadgodziny, dlugi dzien pracy (dla mnie to plus bo jak juz musze wstac to nie na 4 godziny). Sprobojcie, tu pracuje tyle fantastycznych zadowolonych osob ze szkoda nie sprobowac.

Marcin

Witam. Wlasnie wybieralem sie tam do roboty. Jestem w trakcie procesu rekrutacji. Bardziej zalezy mi na wynajeciu tam mieszkania. Czy ktos ma namiar na prywatnego landlorda? Dziekuje z gory. marcinierz@ gmail.com Pizdrawiam.

Angela

Witajcie, pisząc o hali nie piszcie ogólnie o Barfootsie że jest zły, nie zapominajcie że Barfootsie dzięki się na ludzi z agencji( ci co pracują na hali przez agencje) oraz tych co są na zbiorach i pracują bezpośrednio na firmę. Co do hali zgodzę się z negatywnymi opiniami jeśli ktoś chce jechać na sezon dorobić i wrócić opłaca sie iść na zbiory co roku około 180 osób przyjeżdża na sezon i większość z nich w następnym roku wraca no i co do pieniędzy dużo lepsze :) z całym szefem który trzyma ludzi tych ze zbioru mieszka pod Wrocławiem więc często nowi ludzie jeżdżą w okresie zimowym do niego i pytają o pracę. Same jeżdżę 4 rok naprawdę jestem zadowolona. Na tą stronę trafiłam przypadkowo więc jeśli ktoś z wam ma jakieś pytania to zapraszam. angel.us@autograf.pl

mirek

najgorszemu wrogowi nie polecił bym tego miejsca, LUDZIE OMIJAJCIE TO MIEJSCE a szczegulnie shift B

Karol
@mirek 06.11.2016 10:47
najgorszemu wrogowi nie polecił bym tego miejsca, LUDZIE OMIJAJCIE TO MIEJSCE a szczegulnie shift B

A dlaczego Mirku?

Kamil

Wasia a możesz dac kontakt do siebie?ktoś może polecić jakąś pracę w Anglii?

wasia

witam. Barfoots?O czym wy Piszecie.To jest takie ANGIELSKIE Auschwitz-Birkenau dla Polakow. Tam pracuja jako Wajzerzy sami popierd.....ncy.Niech powiem Piotr,Sylwia nazywana Suka, i wielu innych. Omijajcie to miejsce z daleka. A agencja to calkowita porazka, Nie ogarniaja niczego. Jak chcesz stracic zdrowie to tam idz

Kamil

Wybieram się do Bognor Regis do pracy w Barfoots można prosić kogoś kto już był lub jest o kontakt ? kamilostm@gmail.com

MałaMi

Witam wie ktoś może czy na małym Barfootsie shift A jest lepiej niż na dużym A ?? Proszę o odpowiedź na maila osoby która już tam pracuje ciekawa jestem pozdrawiam :) halo.halo@onet.eu

Andriej

Oj tak, czasem sie wydaje ze nie ma tam liderów tylko sa team workerzy , wydaje sie im , ze sa kims bardzo waznym, pracowałem na doróbce , co tam sie wyprawia, processing ( wymogi z kosmosu ) i sienna do kasacjii, tam mniejsza połowa pracuje a większa chce rządzić, tak jest na Siennie , shift A, porażka , organik , twendeck jest ok :) Nigdy więcej tam sie nie zapisze :) Na małym B. jest o wiele lepiej .

Marek

Proszę mi powiedzieć co ma wykształcenie do tej pracy jest wiele tutaj co mają wykształcenie wyższe i muszą w tym kraju pracować ( ja sam mam wyższe ) co do języka to się zgadzam ale znam wielu ludzi co pracują na produkcji i znaja dobrze jezyk angielski ( zobacz na węgrów czy bułgarów) nie każdy co zna język musi się wywyższać tak jak to robią leaderzy i inni co mają troszkę władzy dlaczego Polacy się nie szanują ( litwini węgrzy i inni potrafią się szanować ). Co norm to gadaj głupot że anglicy je podnoszą bo to jest nieprawdą normy sa podnoszone przez polaków którzy pokazują jak można szybko pracować a liderzy to wykorzystują i pokazują angliką że można wcześniej pracę skończyć i mniej przez to zarobić. Dlaczego podczas różnych ważnych wizytacji opisy norm sa zdejmowane z ścian ( w anglii nie wolno mieć jakichkolwiek norm )a jak wizytacja odjedzie zaraz są wieszane. Pracuje tak około roku i atmosfera jaka tutaj panuje a w szczególności na zmianie B jest bardzo mobingowa, pracowałem w różnych agencjach ale ta i ten zakład jest szczególnie na nie i dlatego jest tutaj taki przemiał ludzi zresztą juz niedługo też go opuszczę.

korab

Jeśli komuś zależy na pracy i się jej nie boi to będzie pracował. Barfoots nie zmusza nikogo do pracy i nikt nikogo nie trzyma tam na siłę. Jest wiele osób pracujących dużo dłużej i jakoś pracują i nie narzekają. Team leaderzy i Key workerzy to też ludzie którzy kiedyś pracowali jak cała reszta i nie oni są winni narzucanym normom tylko Anglicy siedzący za biurkami, kto zna struktury takich firm jak ta ten wie o co chodzi. Kolejną rzeczą jest to że większość ludzi nie zna języka, a myślą że przyjechali do Eldorado i pieniądze same się zarobią - spóźniliście się kilka lat, tutaj też trzeba zapieprzać skoro nie znacie języka i nie macie wykształcenia a jeśli nie zawsze można wrócić do Polski i pracować za 1300 na rękę i próbować wyżywić rodzinę i wiązać koniec z końcem. Po za tym Anglia nie kończy się na Barfootsie idźcie gdzie indziej do innych firm i zobaczcie że też nie zawsze jest kolorowo a za leżenie wam nie zapłacą.

S.

Jeśli ktoś nie zna angielskiego i nie ma wykształcenia to ciężko znaleźć w Anglii inną pracę niż na produkcji, na której, jak wiadomo, bywa różnie. Są przełożeni którzy wymagają więcej, są tacy, którzy wymagają mniej. Na pewno nie jest to łatwa praca, aczkolwiek nie porównywałbym tego do obozu pracy. Ludzie narzekają, ale czego spodziewać się, gdy brakuje umiejętności takich jak znajomość języka czy wykształcenie. Pracuje na Barfootsie ponad rok i pomimo różnych patologii decyzyjnych to można się gdzieś zaczepić, gdzie jest całkiem nieźle. Jedynym minusem są zarobki, na które faktycznie firma mocno skąpi. Powiem jeszcze tylko, że znam ludzi, którzy pracują na produkcji nawet już 6 czy 7 rok.. a to mimo wszystko jest jakiś feedback.

koles

Mówię wam jeżeli ktoś wybierana do tego zakładu niech popyta opinii innych którzy tam pracują albo pracowali tam jest klika którzy zawyżają normy produkcji i wyniku tego poganiają ludzi którzy zaczynają tam pracę , dotyczy to processenigu hi care pan Beaty która ma się za Boga (prawa ręka Piotrka i Nicolasa ) oraz Adrzelikę z obieraka która ma silną władzę bo łyknela trochę angielskiego to jest tylko kilka procent tego co się dzieje n tym zakładzie zobaczymy co będzie się działo po 23 czerwca bo jak bedzie na nie to zakład padnie

gosia

tak to prawda firma Barfoots to żenada. Cały czas robią szkolenia i przyjmują ludzi a pracownicy chodzą tylko jeden dzień w tygodniu do pracy.... od ludzi wymagają rzeczy wręcz niemożliwych i te normy... po prostu jakieś z kosmosu. ludzi mają za nic najlepszym tego przykładem jest "docenienie" pracowników dając im 1p OverTime hahahahah śmiechu warte! Dla mnie ta firma to porażka!

zadowolona
@gosia 10.06.2016 11:02
tak to prawda firma Barfoots to żenada. Cały czas robią szkolenia i przyjmują ludzi a pracownicy chodzą tylko jeden dzień w ty...

Opinia ze Overtimy sa po 1p jest nie prawda. £9 na godzine. Na swieta byly fajne bonusy. Duzo godzin a jak sie nie zawalilo ani razu dali £100 extra. Za 3 tygodnie zarobilam £1421 na reke. Jezeli wiesz co to praca i zadnej sie nie boisz... Goraco polecam!

paula.mala
@gosia 10.06.2016 11:02
tak to prawda firma Barfoots to żenada. Cały czas robią szkolenia i przyjmują ludzi a pracownicy chodzą tylko jeden dzień w ty...

Zgadzam sie z Adamem - przyjmuja tylko jak maja prace, nie gwarantuja godzin ale 3 dni w tygodniu to pewniak o ile ktos sie przyklada do pracy a nie tylko marudzi ze wszedzie zle i ma placone za godzine a nie za akord...

ania

Taaak, robią szkolenia, przyjmują ludzi cały czas a pracy dla nich nie ma :)

adam
@ania 09.06.2016 21:46
Taaak, robią szkolenia, przyjmują ludzi cały czas a pracy dla nich nie ma :)

to nie prawda, przyjmuja tylko jak maja prace dla ludzi, juz prawie od 2 miesiecy nie zatrudniaja i ponoc dopiero od konca marca beda zeby ludzie napewno po szkoleniu zaczeli prace. Ja pracuje i jestem zadowolony, jak ktos pokaze co potrafi pierwszego dnia to odrazu dostanie pewna robote, nie moga zagwarantowac konkretnych godzin ale 3 dni w tygodniu to minimum, moze ze ktos naprawde sie nie nadaje....

AGA
@ania 09.06.2016 21:46
Taaak, robią szkolenia, przyjmują ludzi cały czas a pracy dla nich nie ma :)

DOKLADNIE!!! Odradzam, rekrutuja mnóstwo ludzi, zakładowi gwarantując "ciągłość dostaw" zasobu ludzkiego, a pracy nie ma!!! Ogłoszenie o naborze opisuje że można pracować i zarobic od 250 do 400 funtów tygodniowo, niestety można to między bajki włożyć. Jedna, wielka ściema!!!!! Szkoda czasu i inwestycji w wyjazd????

anonim

Praca jak to praca, raz lekko raz trochę ciężej, no cóż ale Ci keywalkerzy, Vajzery itp to jakaś porażka totalna.. Wszystkiego wymagają ale jak chcesz o coś ich poprosić lub co kolwiek to unikaja tego. PS, pracuje od roku czasu.

mala

Potwierdzam! Barfoots to oboz pracy dla Polakow! Bylam.. przezyłam... nigdy wiecej!!!

Marek

Prawdziwy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jeżeli ktoś chce tutaj pracować to lepiej nie omija ten zakład z daleka. Normy jakie sobie Polak wymyślił to są nie dla ludzi. Agencja single resource to są ludzie nie mający pojęcia zresztą tam też się zmieniają co jakiś czas przez co nie oganiają pracy.

jest dobrze
@Marek 07.06.2016 16:20
Prawdziwy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jeżeli ktoś chce tutaj pracować to lepiej nie omija ten zakład z daleka....

Lekko nie jest, ale spoooro przesadzasz. Tylko mieczaki i ooby schorowae w podeszlm sieku sobie nie radza. nie jest zle.

Zostaw opinię o Barfoots - Chichester

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Barfoots