PKO Bank Polski

Adres: Puławska 15, 02-515 Warszawa

NIP: 5250007738 REGON: 16298263 KRS: 0000026438

PKO Bank Polski
2 316 6 1

Opinie o PKO Bank Polski

faza

Dla mnie to koszmar. Pracuję 1.5 roku jako doradca kasjer i jestem wykończona psychicznie, czekam tylko aż dostanę kredyt hipoteczny i uciekam w podskokach. Absurd goni absurd, nie liczy się dobro klienta, tylko WYNIK FINANSOWY oddziału. Żal mi też mojej przełożonej i dyrektora, bo to, że są na wyższych stanowiskach wcale nie świadczy o tym, że mają wpływ na cokolwiek. Nikomu nie życzę takiej pracy, dla mnie to udręka.

Faza

Można się zgodzić, bo wiem, że moi przełożeni pracują jak mogą (fakt, że szefowej odbija średnio co dwa tygodnie i żąda od nas przeskoczenia tygodniowej normy 3-4 razy), ale nie wydaje mi się, żeby dyrektor małego oddziału w małym mieście był beneficjentem profitów z tzw. układzików. Jak dla mnie sprawa jest rozgrywana dużo wyżej, może na szczeblu dyrektorów regionu. Tak czy tak, dostaję kredyt i spie*dalam stamtąd w podskokach.

Mańkut
@Faza 06.10.2018 09:04

Co to znaczy dyrektor czy przełożona/y wydumane nazwy wymuszające podległość. Swoją drogą dobrze wiem jak niektóre/rzy zyskali taką funkcję bez przygotowania czy elementarnej szczątkowej nawet wiedzy w danych dziedzinach. Sporo oddziałów i firm przeróżnych w których byłem potwierdzają w 100% powtarzalne schematy. Zatem powodzenia a w przypadku zmiany kraju weź pod uwagę również perspektywicznie wahania temperatur i ew. konsekwencje.

Faza
@Mańkut 06.10.2018 17:42

Po tym, co przeszłam i przechodzę nadal w Pko wiem, że powodzenie w pracy będę miała wszędzie. Nigdy nie wrócę do sprzedaży i nigdy nie wrócę do banku. Wszystkim to też odradzam.

ciekawy
@Faza 09.10.2018 17:33

A możesz rozwinąć wątek pracy w banku (sprzedaży)? Co Cie tam dokładniej spotkało?

aaa
@ciekawy 19.11.2018 18:42

zatrudnij się w Pko bp to zobaczysz. Ogłoszeń mnóstwo dla frajerów którzy mają zapitalać na premie kierowników, dyrektorów wszelkiej maści, managerów i huk wie kogo jeszcze.

Faza
@ciekawy 19.11.2018 18:42

Mogę. Nie poznaję samej siebie w lustrze. Kiedyś żyłam dniem dzisiejszym, miałam jakieś plany co do życia, ale generalnie myślałam o tym co tu i teraz. Przez codzienne rozliczanie moich niepowodzeń (a pomijanie sukcesów), przez wyliczanie, że do zrobienia mam to, to, to i tamto i jeszcze to, przez brak jakichkolwiek tematów do rozmów poza prognozami ile to zrobię punktów, stałam się mrukliwą, niesympatyczną i złośliwą osobą. W zeszłym kwartale miałam 140% normy, teraz mam ledwo 40. Rozmowy na zeszycie nie różnią się wcale, niezależnie ile robisz, zawsze jest za mało i źle. Kiedy waliłam po 1000pkt tygodniowo, usłyszałam, że mam przygotować plan zrobienia 1700 w jeden tydzień, bo inaczej oddział nie będzie miał setki. Teraz cokolwiek nie zrobię, jest niedobrze. Codziennie marzę o dniu, kiedy się zwolnię. Mam nadzieję, że to będzie jeszcze w tym roku. Pko to najgorsze pod względem zawodowym, co mnie w życiu spotkało.

Wykończony
@Faza 09.12.2018 17:42

Rekordowe zyski dla banku i psychiczne wykańczanie pracowników.

Faza
@Wykończony 13.12.2018 17:09

Żeby było śmieszniej. Zrobię duży zysk dla banku, bo mam zamiar wziąć kredyt hipoteczny, duży i na wiele lat. Mój własny bank, mój pracodawca traktuje mnie jak złodzieja. Nie wystarczy umowa o pracę/zaświadczenie o zarobkach/przelewy wynagrodzenia za 6 mcy. Muszę dostarczyć wszystko, jak obcy człowiek. To był mój pierwszy bank od kiedy skończyłam 18 lat i tak mnie traktuje, jako klienta i jako pracownika - jak oszusta. Na decyzję nadal czekam, prześwietlają mnie i męża, jakby nie mieli naszych zarobków na wyciągnięcie ręki, za jednym telefonem. Czuję się jak żul, skamlący o bułkę. Czekam, kiedy ten koszmar się skończy i doczekać się nie mogę. Nigdy bym nie rozpoczęła pracy w PKO drugi raz, a kiedy tylko kredyt się uruchomi, zabieram zabawki i otwieram konto w innym banku. PKO budzi we mnie odrazę.

Wykończony
@Faza 18.12.2018 21:46

W życiu bym nie wziął kredytu w tym banku tylko dlatego, że jako były pracownik wiem, jak wykańczają psychicznie pracowników. Nie dołożę nawet złotówki temu bankowi bo to jest (usunięte przez administratora).

Faza
@Wykończony 19.12.2018 11:30

No i widzisz, ja też nie wezmę, chociaż nie z własnej woli. Mój pracodawca, mój bank, po tygodniach walki i wyjaśnień, które moim zdaniem nic nie wnosiły do sprawy, odmówił mi udzielenia kredytu. Powodem oficjalnym było to, że działka i dom nie spełniają warunków, ale moim zdaniem to po prostu tragiczna instytucja i dlatego tak się stało. Przeszliśmy milion formalności, dokumentowania rzeczy, których inni klienci z ulicy nie musieli znosić, a na końcu dostaliśmy negata. Zwolniłam się jeszcze tego samego dnia i teraz odliczamy dni do wolności. Powtarzam, pko zrujnowało mi zdrowie psychiczne, fizyczne, dobrze, że nie małżeństwo, a było blisko. Nigdy nikomu nie polecę tam pracować.

Jolie
@Wykończony 13.12.2018 17:09

Przeciez muszą mieć za co sponsorować różne 'wydarzenia'

Jolie
@Faza 18.12.2018 21:46

I dlatego bierzesz tam kredyt? Gratuluję szacunku do siebie. Bez odbioru

Kindzia
@Faza 18.12.2018 21:46

Ja jako pracownik dostałam negata, poszłam do jeszcze wtedy wbk i dostałam bez problemu i na lepszych warunkach niz tu jako pracownik. A oczywiscie praca potwierdzam komantarze - brak słów

xyz
@Faza 09.12.2018 17:42

Znam to z doświadczenia. Pracuję w PKO 6 lat i to co tam się dzieje to masakra. W moim oddziale kierownik potrafił przez cały dzień siedzieć w kasie za plecami kasjera z notesem w ręku i notować czy kasjer odpowiednio wypełnia swoje obowiązki tzn. wstaje do każdego podchodzącego klienta i próbuje sprzedać mu wszystkie możliwe produkty ( od czasu do czasu wtrącając się w rozmowę z klientem ). I tak przez cały tydzień. Człowiek jest tym tak wkurzony, że odechciewa mu się pracować, a dodatkowo jak to wygląda w oczach klienta, który patrzy na pracowników nieraz z 30-letnim stażem w PKO traktowanych jak uczeń w szkole. Dodatkowo codzienne poranne odprawy, cotygodniowe spotkania z zeszycikiem, a w razie niewyrabiania się z planem plan naprawczy czyli kilka godzin w tygodniu zmarnowanych na gadaniu o tym co zrobisz i jak zrobisz żeby się jednak wyrobić. Oczywiście dochodzi jeszcze rozliczanie z ilości wykonanych telefonów, umówionych spotkań, obrabianie dokumentacji której codziennie powstają stosy. Po tym wszystkim co chwilę dostajesz nowego pracownika do przeszkolenia, bo pomimo tego, że cały czas próbują ci udowodnić że jest do (usunięte przez administratora) to do szkolenia innych jesteś świetny ... Wynagrodzenie marne, o podwyżkę jeśli nie pójdziesz i jej nie wynegocjujesz nie masz co marzyć. Premia kwartalna fajnie że jest, ale tyle ile trzeba się na nią napracować nie jest adekwatne do jej wysokości. I rzeczywiści najważniejsze jest dziś - wczoraj nie istnieje.

xyz
@Faza 09.12.2018 17:42

Znam to z doświadczenia. Pracuję w PKO 6 lat i to co tam się dzieje to masakra. W moim oddziale kierownik potrafił przez cały dzień siedzieć w kasie za plecami kasjera z notesem w ręku i notować czy kasjer odpowiednio wypełnia swoje obowiązki tzn. wstaje do każdego podchodzącego klienta i próbuje sprzedać mu wszystkie możliwe produkty ( od czasu do czasu wtrącając się w rozmowę z klientem ). I tak przez cały tydzień. Człowiek jest tym tak wkurzony, że odechciewa mu się pracować, a dodatkowo jak to wygląda w oczach klienta, który patrzy na pracowników nieraz z 30-letnim stażem w PKO traktowanych jak uczeń w szkole. Dodatkowo codzienne poranne odprawy, cotygodniowe spotkania z zeszycikiem, a w razie niewyrabiania się z planem plan naprawczy czyli kilka godzin w tygodniu zmarnowanych na gadaniu o tym co zrobisz i jak zrobisz żeby się jednak wyrobić. Oczywiście dochodzi jeszcze rozliczanie z ilości wykonanych telefonów, umówionych spotkań, obrabianie dokumentacji której codziennie powstają stosy. Po tym wszystkim co chwilę dostajesz nowego pracownika do przeszkolenia, bo pomimo tego, że cały czas próbują ci udowodnić że jest do (usunięte przez administratora) to do szkolenia innych jesteś świetny ... Wynagrodzenie marne, o podwyżkę jeśli nie pójdziesz i jej nie wynegocjujesz nie masz co marzyć. Premia kwartalna fajnie że jest, ale tyle ile trzeba się na nią napracować nie jest adekwatne do jej wysokości. I rzeczywiści najważniejsze jest dziś - wczoraj nie istnieje.

Dominika
@Faza 18.12.2018 21:46

Od kiedy kredyt hipoteczny to duzy zysk dla banku w ofercie BOS ? Sama brałam kredyt hipoteczny w zeszłym roku razem z mężem .Decyzja była Po tygodniu ;) Jeżeli jest potrzebna dodatkowa weryfikacja ,to pewnie jakiś powód jest .Pytanie brzmi czy w ogóle pracujesz w PKO ,bo po wypowiedzi widać ,że jest brak podstawowej wiedzy na temat hipotek.

Na wypowiedzeniu
@Dominika 15.02.2019 08:51

Żałosne podlizywanie się wiązkowemu. Cały oddział od dawna się z ciebie śmieje.

Dominika

To już mój drugi bank i naprawdę ,nie mam na co narzekać . Ciśnienia w oddziale nie czujemy ,mamy bardzo duże wsparcie przełożonego .Jak wchodzi nowy produkt staramy się wspólnie "go rozpracować " oraz odszukać grupę docelową . Czytam wasze opinnie i ja takiego PKO nie znam .W oddziale wszyscy sobie pomagają ,klienci (bez jednostkowych przypadków ) są bardzo zadowoleni a mi się bardzo dobrze pracuje .P.S. u nad wszyscy zawsze realizują cele w okolicach 150 %

Na wypowiedzeniu
@Dominika 15.02.2019 08:39

Pani dyrektor pani da spokój.

Na wypowiedzeniu

Paranoja. Dla wybrańców - ulubieńców podwyżki i nagrody roczne, dla 99 % nic poza pouczaniem i zwodzeniem. Moje sugestie dla PKO Bank Polski: Sprawiedliwe ocenianie personelu. Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie: Podwyżka inflacyjna co roku jako przejaw przyzwoitości pracodawcy.

Nowa

W wielkiej tajemnicy podzielono specjalne nagrody roczne. Garstka najlepszych (tych co sprzedają emerytom programy emerytalne na dziesięciolecia i dają pożyczki z ubezpieczeniem od utraty pracy osobom, które nigdzie nie pracują itd.) dostanie po całe 2 tys. brutto. Takie wspieranie etycznej sprzedaży. Moje sugestie dla PKO Bank Polski: Zwiększyć płace i wymienić kadrę zarządczą. Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie: Zmiana polityki sprzedażowej, budowanie relacji z klientem zamiast oszukiwania go.

Były pracownik
@Nowa 13.02.2019 04:29

Śmiechu warte i przykre zarazem

Xyz

Gorszej męczarni psychicznej nie znam

Były pracownik.

Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie: Niestety, podejście do pracownika pozostawia wiele do życzenia, realizujesz plany na 200% - jesteś dobrze traktowany, ale jeśli sie starasz, umawiasz spotkania a ze spotkan nie ma sprzedaży to niestety, nie jesteś traktowany dobrze. Kierownicy placówek mobbingują, nie szanują pracowników, wymagają donoszenia na innych. Atmosfera w oddziale fatalna, brak zespolu. Starsze koleżanki ze stażem powyżej 20 lat są wstanie oczy wydrapac za sprzedaż, pomocy tez nie ma. Kierownik powie, ze nie wie, a koleżanki ze nie maja czasu i radź sobie sam. Każdy pracownik traktowany jak potemcjalny (usunięte przez administratora) i oszust, stałe obserwowany monitoring. Jeśli idąc na przerwę zamienisz z kimś dwa słowa pojawiania się kierownik i każe kończyć przerwę. Bliższe relacje między pracownikami są zakazane. Zgłaszanie mobbingu tez nie ma sensu, sprawy sa zamiatane pod dywan nawet gdy przyjeżdża komisja z centrali banku i przesłuchuje pracowników i ma potwierdzenie mobingu.

Mimi
@Były pracownik. 29.01.2019 13:44

Niestety to wszystko prawda, ja zrezygnowałam z pracy w banku i mogę powiedzieć, że była to najlepsza decyzja w moim życiu, nigdy nikomu nie polecę pracy w tym banku. Dzisiaj nie mogę uwierzyć, że dałam się wciągnąć w ten chory system, który polegał na ciągłym zastraszaniu pracownika, staniu przy tablicy i spowiadaniu się ze swoich niepowodzeń ( brak wymaganej dniówki) albo klaskaniu jeżeli komuś udało się zrobić punkty ponad normę. Ciągle czułam się winna - jak zrobiłam punkty to inni mi zazdrościli a jak nie zrobiłam to czułam się jak nieudacznik. Rozmowy między pracownikami bardzo źle widziane, zaraz pojawiała się kierowniczka, prawdziwych koleżanek w pracy mieć nie będziesz. System polegał na tym żeby twoje myśli krążyły tylko wokół punktów i planów, kiedyś na spotkaniu z dyrektorem regionu usłyszałam, że najlepszy doradcy to taki, który jak widzi wchodzącego klienta do oddziału to na jego czole oczami wyobraźni widzi kartę z napisem 1000 pkt. Jednego nauczycie się tam na pewno, będziecie kłamać jak z nut.

Monia
@Były pracownik. 29.01.2019 13:44

Niestety potwierdzam to wszystko, pracowałam 20 lat więc wiem dużo, dyrektorom Oddziałów i Regionalnym mówi się wprost pracowników trzeba wycisnąć jak cytrynki albo przeżyją albo sami się zwolnią. Sprzedaż tym Baku nie jest etyczna wszyscy to wiedzą tylko nikt tego głośno nie powie jeżeli tam pracuje. Jak robisz plan jesteś cudowny jak masz słabszy kwartał to jesteś do niczego i od razu masz plan naprawczy, obserwacje stanowiskowe śmiechu warte informacje zwrotne. Dyrektorzy za zrobienie planów dostają ogromne pieniądze wiec więc dla szarego pracownika nic się nie zmieni, dochodzi do chorych sytuacji , jak klient ma sprawę która do planu się nie liczy to czeka na obsługę i każdy pracownik omija go z daleka jak przychodzi po kredyt pracownicy mało się o niego nie pobiją. POLSKI BANK....

Patrycja

@Kiedyś pracowałam w pko, Jestem Moderatorem forum GoWork.pl, moim zadaniem jest pomóc potencjalnym kandydatom w dotarciu do wartościowych informacji o firmie PKO Bank Polski. Czuwam także nad przestrzeganiem regulaminu forum. Nie jestem pracownikiem firmy PKO Bank Polski. Czy w ostatnim czasie zauważyłeś jakieś zmiany w tej firmie, które pozytywnie oceniasz?

czarnawdowa
@Patrycja 04.10.2018 10:20

W tej firmie żadna zmiana nie jest pozytywna a wręcz negatywna o tym świadczą częste zwolnienia pracowników. Ta firma chyli się ku upadkowi z takim postępowaniem, zero szacunku dla pracownika i dla klienta.

Patrycja
@czarnawdowa 04.10.2018 22:21

Pracownicy czasami zwalniają się z przyczyn nie leżących po stronie pracodawcy. Napisałaś, że żadna zmiana nie jest pozytywna, tylko negatywna. Czy możesz rozwinąć swoją wypowiedź i napisać co należałoby poprawić w tej firmie w pierwszej kolejności?

czarnawdowa
@Patrycja 17.10.2018 12:37

Szacunek dla długoletnich pracowników i odpowiednie wynagrodzenie. Doświadczona kadra kierownicza a nie małolaty bez doświadczenia a z polecenia po znajomości. Szacunek dla klientów bo kiedy ich zabraknie to bank zniknie. Promocji dla klientów ponieważ inne banki podbierają nam 50% klientów z lepszą ofertą.

anonim
@Patrycja 17.10.2018 12:37

To trzeba zaorać i zacząć od nowa. Coraz mniejsza ilość osób mających kontakt z klientem za to rozówj wszelkiej maści kierowniko, managero-specjalistów plus masa kontrolujących. . Ostatnio otrzymałem jedną jedną tabelkę do kontroli od 6 różnych osób.. Do tego dochodzą zz które nic nie robią dla pracowników.

Patrycja
@anonim 19.10.2018 13:34

Czy tabelka, o której wspomniałaś dotyczyła oceny pracy tych pracowników, czy to Ci pracownicy oceniali twoją pracę? Czy możesz napisać jakie działania podjął Związek Zawodowy w ostatnim czasie w firmie PKO Bank Polski?

anonim
@Patrycja 23.10.2018 11:34

dotyczyła wykonania 1 czynności, została wysłana od 6 różnych osób. zz są jaki yeti

Ninka
@Patrycja 04.10.2018 10:20

Szkolenia dla adeptów są na dużo lepszym poziomie. Nowi o wiele sprawniej poruszają się po systemach. Wiedzą gdzie szukać pomocy gdy pojawia się problem. Natomiast szkolenia z rozpoznawania znaków pieniężnych są kiepskie, mam porównanie ze szkoleniami sprzed kilkunastu lat.

nic
@Ninka 16.12.2018 20:02

buahaha ta jasne a swistak siedzi i zawija papierek..

Obserwator
@Patrycja 04.10.2018 10:20

Praca w PKO BP to powolne wykańczanie psychiczne pracownika. Codzienna odprawa pod tablicą i spowiedź ile produktów dziś wciśniesz i dlaczego nie zrealizowałeś planu punktów, które zostały przez Ciebie zaplanowane wczoraj. Pielgrzymki z zeszytami, w których jak uczeń podstawówki piszesz rozprawki, ile produktów planujesz sprzedać w danym tygodniu, ile da Ci to punktów i jak to się będzie miało do Twojej realizacji planu, czy będzie zrealizowany zgodnie z upływem czasu, czy nie. Czasami wizyta dyrektora regionalnego, która kończy się płaczem tych mniej odpornych pracowników. Nie wspomnę już o mailach wysyłanych przez przełożonych kilka razy dziennie z pytaniem, ile już miałeś dziś punktów i ile jeszcze będzie. Czytasz takiego maila w trakcie obsługi klienta, przyjmując wpłatę gotówkową i zamiast skupić się na tym , żeby dobrze policzyć, sprawdzić czy nie przyjmujesz falsyfikatów to myślisz o tym, co sprzedać temu klientowi, który właśnie siedzi przed Tobą, chce dokonać wpłaty i jak najszybciej wyjść, bo przecież już się naczekał do ,,okienka", gdzie Pani wprowadzała godzinę wniosek kredytowy. A Ty zmęczony liczeniem za chwilę po zakończeniu wpłaty przechodzisz do ataku i wciskasz temu zniecierpliwionemu i wkurzonemu klientowi coś, bo przecież nie możesz wpisać na tablicy punków ,,zera" bo jutro będzie strach przyjść do pracy. O urlopie zapomnij jeśli nie masz sprzedaży. Urlop jest kartą przetargową, taką marchewką, którą jak osioł dostaniesz jeśli plan sprzedaży zostanie wykonany nie tylko z upływem czasu, ale jeszcze z nawiązką tak, żeby nadrobić te dni wolne, kiedy Cię nie będzie. Coś, co ci się należy zgodnie z kodeksem jest przywilejem, o który musisz walczyć. Reasumując, kiedy wreszcie wezmą się za ten największy, mający rekordowe zyski bank i ktoś się wreszcie przyjrzy jakim kosztem realizują te swoje zyski.

Racja
@Obserwator 18.12.2018 15:27

Popdpisuje sie pod ta opinia :) 100% racji zapomniales/ as dodac ze traci sie %%% duza czesc premi idac na l4 :)

Agnieszka
@czarnawdowa 18.10.2018 19:31

A może szacunek dla wszystkich pracowników? A może po prostu doświadczona kadra niezależnie od wieku? Chcesz żeby zatrudniali tylko starszych ludzi a jak przychodzi klient z zagranicznym paszportem to wołasz młodych bo oni znają język i Cię wyręczają. Jak coś nie ogarniasz w systemie to też idziesz po młodszych współpracowników a nie starszych. Jak idziesz na zwolnienie to na trzy tygodnie i miesiąc sanatorium bo Ci się należy ze względu na odpowiedni PESEL a młodym wypominasz dwa dni grypy. Jak zapomnisz okularów to wpłaty wysyłasz do młodych pozbywając się ryzyka błędu bo mają sprawne oczy i znajdą falsyfikat. Jak wchodzi jakaś nowość to głośno protestujesz, że uczyć się nie będziesz bo już masz tylko X lat do emerytury i niech młodzi ogarniają. Pierwsza jesteś pewnie tylko w upominaniu się o "stażowe" i wyższe nagrody na X- lecie pracy. Przypominam, że wszystkim niezależnie od stażu pracy i wieku należą się takie same warunki, taki sam szacunek i takie same obowiązki na nich ciąża bo jest nad nami to samo prawo pracy i takie same umowy z pracodawca na takie same stanowiska. W PKO BP zauważam mnóstwo patologii organizacyjnych ale Ty obrazujesz jeden z nich - domaganie się płacy i dyskryminowanie innych pracowników na podstawie stażu pracy. Płaci się za pracę a nie za staż pracy!

Anka

Anka Moje sugestie dla PKO Bank Polski: Tragiczna praca, fatalna ekipa, kobiety które pracują tam 30 lat mają poczucie władzy na wszystkimi. Umawiają fikcyjne spotkania z klientami na 5 lat do przodu i nawet jesli Ty zagajisz, wykreujesz potrzebę u klienta- sprzedaż doradcy który 5 lat wcześniej umìwił spotkanie w systemie. Śmiech na sali. Wczesniej pracowałam w mniejszym banku, który moglby wiele nauczyc pko- relacyjnosci z klientami, prosprzedażowości, walki o klienya i prze wszystkim umiejetnosci sprzedazy. Klimat w pracy fatalny, każdy na każdego gada, jeden drugiemi.na ręce patrzy, ogromna rotacja, sytuacje z przełozonymi pochodzące pod mobbing. Wszyscy trzesa sie jak kierownik przez sale przechodzi. NIE polecam nikomu poniżania które w pko jest codzinnością. Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie: Zmienic system zarzadzania z zastraszania na bardziej relacyjny. Tylko desperaci tam pracują. Ja potraktowałam pracę jako przejściowa bo poważnie jej traktować nie można

Dominika
@Anka 27.01.2019 12:02

Każdy z nas może oczekiwać czegoś zupełnie innego od swojego pracodawcy, a więc szanujemy Twoje zdanie o pracodawcy, jakim jest PKO Bank Polski. Jednak wspomniałaś w swojej wypowiedzi o bardzo niepokojącej rzeczy. Mobbing to bowiem działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika. Skoro takie sytuacje mają tam miejsce, to wypadałoby zgłosić ten problem komuś wyżej usytuowanemu. Czy rozważałaś takie wyjście?

Były pracownik
@Anka 27.01.2019 12:02

Ja też mam takie samo zdanie nt. pracy w PKO BP. Dodałbym iż mimo braku predyspozycji i doświadczenia osób na szczeblu dyrektorskim nadal się ich trzyma kumoterstwo jest na porządku dziennym.

Faza
@Dominika 27.01.2019 15:24

Zgłosić? A co to da? Ten bank to legalna (usunięte przez administratora) tam nie ma miejsca na jasne układy, uczciwość i szacunek wobec pracownika. Dzisiaj jestem ostatni dzień w pracy i czuję się, jakbym wychodziła z więzienia.

Dominika
@Dominika 27.01.2019 15:24

Szanowna Pani znam definicję mobbingu, pisalam o nin pracę magisterską, nie będę nigdzie zglaszac gdyż po prostu zlozylam wypowiedzenie jak 10 innych pracownikow, którzy od styczna do grudnia 2018 przewineli się w oddziale. Praca w pko to nie prestiż tylko auschwitz. Nauczcie swoich managerów podejscia do pracownika

Dominika
@Dominika 03.02.2019 18:53

Rozumiem - uznałam jednak, że nie zaszkodzi przytoczyć jej na forum. Może pomoże to jakiejś innej, zainteresowanej osobie. Chyba mylnie bierzesz mnie za osobę związaną w jakiś sposób z PKO Bankiem Polskim - jestem moderatorem forum, a nie pracownicą tej firmy. A czy długo pracowałaś w tym miejscu? Jakie zmiany - Twoim zdaniem - powinny nastąpić w PKO Bank Polski?

Doradca

Czy 3 tys netto miesięcznie i 3 tys netto premi kwartalnej ma wystarczyć doradczyni po niemal 20 latach pracy? Średnie polskie miasto, zero szans na awans, zero szans na podwyżkę ( kłamią solidarnie, że to górny pułap dla miasta i stanowiska). Doradzić mi coś trzeba! Jak to kobieta nie mogę się zdecydować.

Bankowiec
@Doradca 02.02.2019 11:56

Przecież to nie są złe zarobki .

Doradca

Menagerowie na służbowych kolacjach w własnym gronie świętują fikcyjne sukcesy. Szary człowiek nie może doczekać się podwyżki. W 2018 nie było podwyżek, to znaczy ułamek procenta kadry sprzedażowej dostał za kablowanie i lizusostwo oraz ci którzy zarabiali poniżej firmowego minimum. W 2019 też ma nie być podwyżek. Premie przycinane przez wzrosty planów i obniżanie punktacji sprzedanych produktów. Nieetyczne wmuszanie klientom wadliwych produktów (ubezpieczenia) w ramach ETYCZNEJ sprzedaży). Okłamywanie pracowników przez szefostwo, zwodzenie, zastraszanie słabszych psychicznie i wszechobecna propisowska polityka zarządu. Moje sugestie dla PKO Bank Polski: Podwyżki. Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie: Podwyżki.

Kandydat

Złożyłam aplikację do banku PKO z nadzieją, że jest to firma z zasadami, tyle lat na rynku robi swoje. Tymczasem jest dla mnie niedopuszczalne to, w jaki sposób traktuje się przyszłych pracowników. Jeżeli ktoś nie radzi sobie z zadaniami HRBP to deleguje je innym osobom w zespole. 1. Pomimo zapewnień o udzieleniu informacji zwrotnej, takowej brak w ustalonym terminie. 2. Po przypomnieniu się w sprawie - cisza. 3. Podsuwanie do podpisania dokumentów bez wyjaśnienia, jak ma się kwestia ich podpisania do RODO i jaki jest zakres wykorzystania tego dokumentu. Tak się chyba nie traktuje przyszłego pracownika i być może klienta, kadra przede wszystkim daje przykład jaka jest kultura pracy. Bardzo nieprofesjonalne zachowanie!

pracownik
@Kandydat 22.01.2019 14:10

Pani z HR wypełnia swoją statystykę i udaje , że pracuje .W Banku kolejki i braki kadrowe

Gabi
@Kandydat 22.01.2019 14:10

Mylisz się. Tak się właśnie traktuje ludzi, pracowników, klientów. W tej właśnie żałosnej firmie o wspaniałej wg nich renomie. Ta renomę kreują sobie sami i jest tylko w ich umysłach. Artykuły są zapewne opłacane żeby pisali jacy to są super, ciągle jakieś niby nagrody. Ciekawe za co. Phi

Kaska
@Kandydat 22.01.2019 14:10

pani zadzownila ,zaprosila konkretnego dnia na rozmowe,miala wyslac meila gdzie i jak,inna firma mila sie od nich tez odezwac,bo to jakies spotkanie laczone i ani widu ani slychu... w takim razie po co dzwonia ?

as

Tak swoją drogą czemu PiP nie siedzi na okrągło na kontrolach w tym cudownym Banku? Dlaczego media nie są zainteresowane opisywaniem patologi dotyczącej tego konkretnego banku?? Naprawdę kupowanie reklam i sponsorowanie rankingów wystarczy ?

Były pracownik

Typowa praca w korporacji, choć 4 lata temu nie było to jeszcze dla mnie aż tak odczuwalne. Doradcy na samym dole są od wszystkiego: obsługa kasowa, książeczki mieszkaniowe, reklamacje, szeroko rozumiana obsługa posprzedażowa, sko, spadkobrania, telemarketing itd., no i najwazniejsze: sprzedaż- plany sprzedażowe co kwartał wyższe i coraz mniej zrozumiałe cele za niewspółmierną premię- czasem wyjdzie nakaz z centrali na sprzedaż niektórych produktów na 300-400% normy, a płaca za ledwie 150%. Codzienne, cotygodniowe rozliczanie z poziomu realizacji. Przełożony nie ma wyjścia- rozlicza, ponieważ takie ma zadanie. Klienci różni- w większości mili, ale czasem znajdzie się i taki, który zepsuje dzień. Wiadomo. Praca z kwartału na kwartał coraz bardziej stresująca. Obowiązki potrafią przytłoczyć. Tak samo jak ogromna odpowiedzialność materialna. Brak możliwosci awansu z uwagi na sztywną strukturę- mówię o swoich odczuciach. Podwyżki to także temat często odkładany. Wynagrodzenie w moim oddziale w średniej wielkości mieście- dobre. Praca na czas nieokreślony, ale wiem, że wielu kolegów ma przedłużane na okres 1 roku. Wynagrodzenie zawsze na czas, dobre benefity, Lux Med. W moim oddziale przełożeni są dobrzy, choć wiem, że w innych oddziałach bywa z tym różnie. Za współpracownikami będę tęsknić. Fajni ludzie. Niektórzy potrafią się tu odnaleźć i radzą sobie bardzo dobrze. Decyzja o odejściu wynikała koniecznosci zmiany, nie chciałam dłużej pracować w korporacji. Nie potrafię dłużej pracować z dnia na dzień, z kwartału na kwartał. Nie mam satysfakcji z tej pracy pomimo, że zawsze plan zrobiony na max i "kasa się zgadza". Plany , cele i rozliczanie ze sprzedaży są tak skonstruowane, aby nawet w zgranym zespole wzbudzić rywalizację- nie zawsze zdrową. Jeśli pomaga się komuś, aby także miał premię, jednocześnie trzeba zrezygnować ze swoich wyróżnień- bo tylko osoby, które sprzedają jak najwięcej "na siebie" są zauważane- nie te, które dbają o o innych. Trzeba odetchnąć świeżym powietrzem.

Malinka

Jakie są zarobki na doradcy klienta indywidualnego w małej miejscowości poniżej 15 tys mieszkańców? A jak wyglądają premie? Kwartalne po zrealizowaniu planu sprzedażowego ale ile można dostać tej premi, jak ona jest wyliczana?

Gazirovka

Pracowałam w PKO kilka lat, niedawno się zwolniłam, gdyż nie widziałam perspektyw dalszej współpracy. Przez cały okres zatrudnienia byłam młodszym doradcą klienta, co wiąże się z najniższą pensją wśród doradców. Umowę na czas określony przeciągali do maksimum, wiedza jaką trzeba pojąć jest olbrzymia - od obsługi książeczek mieszkaniowych przez kredyty, konta, bieżącą obsługę gotówkową w 7 walutach do funduszy inwestycyjnych, obligacji czy przekazów zagranicznych. Podwyżki nie widziałam nigdy, bo nie było środków. Później słyszałam w radiu, że prezes dostał ekwiwalent w wys. 700 tys. za nieodebrane nadgodziny. Plany sprzedażowe przewidują, że będziesz sprzedawał olbrzymie kwoty kredytów z ubezpieczeniem i fundusze z opłatami za samo założenie zamiast lokat. Plan rozliczany jest kwartalnie i powiedzmy, że jak wykonasz go na 100% to otrzymasz drugą pensję co 3 mies. Jak go nie wykonasz to dostaniesz plan naprawczy, który opiera się na pełnej inwigilacji Twojej pracy, co prowadzi do załamań nerwowych. Po kilku miesiącach już sama nie wiedziałam dlaczego nie śpię - czy przez to, że dla wykonania planu wcisnęłam uczciwej osobie kredyt z ubezpieczeniem, czy dlatego, że miałam za mało punktów i bałam się prześladowań. Odpowiedzialności finansowej nie unikniesz - jak po obsłudze ok. 60 klientów pod koniec dnia w kasie masz 200 zł za dużo a 100 za mało to bank zabiera Ci 200 a 100 każe dopłacić z własnej pensji. Zarobki ok. 2000 na rękę. Tak jak śmierci nie życzę takiej pracy nikomu kto ma aspiracje i trochę sumienia. Moje sugestie dla PKO Bank Polski: To co dzieje się w PKO woła o pomstę do nieba. Pełna inwigilacja za pomocą kamer, karanie za niewykonanie planu lub narzucanie celów w postaci np. 10 PE kwartalnie jest poniżej godności człowieka. Życzę każdemu z centrali PKO aby zasiadł na kasie na 8 godzin, obsługiwał bezbłędnie każdego i wykonał plan sprzedażowy. Nigdy nie czułam się szczęśliwa jak po rezygnacji z pracy w tej korporacji.

Smuteczek
@Gazirovka 21.11.2018 20:10

Niestety to prawda.

Pracownik
@Gazirovka 21.11.2018 20:10

Prawda. Ja tu tkwię ponad 15 lat i jest coraz gorzej. Brak kompetencji kierowników. Sami się gubią w tym co i kiedy mówią. Pomocy zero. Wiedzy niewiele. Nie moge ich już słychać niejednokrotnie. Moje marzenie to odejść. Jak tylko znajdę miejsce znikam.

mała
@Gazirovka 21.11.2018 20:10

Plany każdy miał takie same czy zależały od stanowiska? Niższe stanowisko - mniejszy plan? A jak z podstawą? Jakiej wysokości maksymalnie można wynegocjować podstawę?

Załamana
@Gazirovka 21.11.2018 20:10

Prawda. Jakbym czytała swoją historię.

jan

Jakie są etapy rekrutacji? Czy po rozmowie telefonicznej długo czekaliście na odpowiedź? Podali Wam kwote brutto?

george
@jan 09.01.2019 09:50

No właśnie ,ktoś łaskawie poinformował Was o wyniku rekrutacji? Czy pseudo HR udaje,ze pracuje wypełniajac swoje tabelki?

niedoszly
@george 20.01.2019 11:46

pani kadrowa zapewniała, że się odezwie i się nie odezwała, strata mojego czasu! Chciałbym wiedzieć kto jest przełożonym tej pani i zgłosić oficjalną skargę, bo jak potrzebowała to pisała maila za mailem, smsy. Specjalnie jechalem na spotkanie, stracilem senny czas, a teraz pani z kadr już ma mnie w nosie, ani be, ani me. Wystarczyło wysłac głupiego maila. będę bank omijał szerokim łukiem

Jolie
@niedoszly 23.01.2019 13:33

Skarga nic nie da. Tam po prostu pracują tacy ludzie, więc na Twoją skargę by się zdziwili o co Ci chodzi.

Ania

Przeszłam 2 rozmowy rekrutacyjne i po 2 tygodniach oczekiwania zadzwoniła do mnie pani z działu HR informując że zostałam wybrana. Poprosiła mnie o podpisanie oświadczeń o weryfikacji niekaralności i prawdziwości dokumentów przeze mnie przedstawionych i owych dokumentów. Przeskanowałam je w piątek o 10. Sprawdziłam czy na pewno przeszły (pani poinformowała mnie, że jej poczta ma problem z dużymi plikami) i podziękowałam innej firmie, która również zaoferowała mi pracę. W sobotę otworzyłam pocztę i okazało się, że o 10.40 pani wysłała mi informację, że zatrudnili innego kandydata. Oczywiście nie odpowiedziała na mojego smsa o co chodzi, czy nie zaszła pomyłka i nie odebrała mojego połączenia. Zadzwoniłam z numeru koleżanki i inna pani powiedziała mi, że moja rekruterka jest na urlopie a oni się NIE MYLĄ. Gdzie tu profesjonalizm?

Jolie
@Ania 23.01.2019 21:21

Profesjonalizm to słowo którego nie znają. Ja moje pliki z oświadczeniami wysyłałam kilkukrotnie bo oni rzekomo maja jakieś ograniczenia na poczcie przychodzącej z zewnątrz. A jednocześnie chcą żeby im dokumenty przesłać. Wysłałam za piątym razem w kilku częściach nawet nie dostałam informacji ze pani otrzymała. Ponadto w plikach były oświadczenia że zapoznałam się ba przykład z regulaminem którego nie widziałam. Na moje pytanie pani odpowiedziala że zapoznam się jak już rozpoczne pracę a ona musi mieć oświadczenie teraz. Umowę dostałam pierwszego dnia pracy którego rozpoczęcie opoznilo się o 2 tygodnie. Nie miałam żadnego potwierdzenia oprócz słowa tej niewiarygodnej pani że mnie nie wykiwaja i zatrudnia. Najgorsze w tym wszystkim jest to że pożegnałam się z poprzednim pracodawcą, bo mieli w ciągu 2 dni sie do mnie odezwać ws dokumentów i umowy. Po ponad tygodniu ja się odezwałam do nich, potem musiałam poczekać kolejny tydzień aż ustalą co się zadziało. Odezwali się z propozycją nie do odrzucenia. Niższym wynagrodzeniem niż się umawialiśmy i informacja że nie zdążą z dokumentami w terminie w jakim się umówiliśmy więc musiałam odczekać kolejne dwa tygodnie. W tym czasie zaczęłam żałować że zrezygnowalam z pracy dla tego załosnego bytu. Oczywiście tam nie pracuję

Ellielli

To jest jakiś żart, czy PKO robi sobie statystyki przeprowadzonych rozmów? Umówiliśmy się na odpowiedz, jaka by ona nie była, dzwonili już do mnie inni pracodawcy, wiec żeby mieć czysta sytuacje pisze maila, nie dostaje odpowiedzi. Dzwonię do szanownej pani po kilku dniach, dostaje informacje zakłopotanej pani, ze teraz jest poza biurem, ale sprawdzi. Przestała ode mnie odbierać telefony, czy PKO to podstawówka?! Widzę, ze nie jest to pierwsza taka sytuacja. Na wszystkich forach o prace opisałam swoje doświadczenia, niech nikt nie traci cennego czasu

Monyyy

Powiedzcie mi prosze, jak to jest z ta funkcja kasjera? Czy sa maszynki, ktore sprawdzaja autentycznosc banknotow? Co jesli sie okaze, ze zostaly przyjete falsyfikaty?

nickt
@Monyyy 04.12.2018 22:13

haha.. nie ma takiej maszynki.. powinnaś zostać przeszkolona w tym zakresie. No cóż za manko to Ty odpowiadasz a myślisz że skąd tyle ofert pracy na kasjero-dysponenta??? nie zapominaj o planach z kosmosu i spotkaniach z kadrę kierowniczo-managerską przy tablicy płaczu

Mony
@nickt 04.12.2018 23:38

Tablica płaczu? Huhu :D Co do manka to się domyślam, ze odpowiadam, ale chodzi mi tylko o falsyfikaty. Są banki, gdzie takie maszynki są, ale jakby o sama procedurę mi chodzi w przypadku, gdy przyjmę falsyfikat.

mała
@nickt 04.12.2018 23:38

Możesz napisać, jakiego rzędu są plany? Ten "kosmos" jest aż tak nieosiągalny do zrealizowania?

Pola87
@Mony 05.12.2018 08:21

Nie ma "maszynek" do spr. falsyfikatów. Chyba, ze chodzi Ci o urządzenie z ultrafioletem. Jednak jest ono bezużyteczne. Fałszerze już dawno to podrabiają. To jest Twoja odpowiedzialność finansowa, jeśli nie masz wiedzy w zakresie sprawdzania autentyczności banknotów.

Paul
@Pola87 09.12.2018 18:47

Serio? Przeciez sa maszynki ktore przeliczaja i odrzucaja jak ktorys banknot jest podrobiony. Po co straszyc az tak innych, chyba chodzi tytaj o rzetelnosc wypowiedzi a nie zastraszanie.

KT
@Paul 17.12.2018 18:10

Hahaha, maszynki. Widać, ze niewiele wiesz. Nie ma takiej maszynki. Możesz sobie pomarzyć. Gdyby tak było, nikt nie przechodziłby kursu kasjerskiego. W niektórych bankach jest on bardzo profesjonalny. Rzeczywiście można się nauczyć rozpoznawać falsyfikaty, W innych pozostawia wiele do życzenia (a raczej do wpłacenia ze swoich pieniędzy do kasy banku, za pomyłkę).

llol
@KT 19.12.2018 05:48

Mało wiesz. Takie maszynki istnieją. Odrzucają falsyfikaty, uszkodzone i mocno zabrudzone banknoty. A kasjerzy nie liczą już tych , które przejdą, a tylko te które nie przeszły, czyli muszą przyjąć tylko autentyczne, ale np. zabrudzone, wyprane lub lekko uszkodzone. Niestety to w UK:)

Racja
@Paul 17.12.2018 18:10

Masz fals ty placisz i koniec rozwodu nad tematem :)

Kala

Hej pytanie Stanowisko młodszy doradca klienta podstawowego z funkcją kasjer a 3600brutto czy ta pensja jest ok?

@@@@@@
@Kala 06.07.2018 00:13

daj spokój i zmykaj póki czas

Aaa
@Kala 06.07.2018 00:13

W jakim miescie? Ja będąc pracownikiem z planami zawsze na 150% wykonania mam 3000 brutto i na podwyżkę się nie zanosi.

Maria
@Aaa 18.08.2018 18:39

To dziwne ;) bo ja z takim samym wykonaniem mam 3800 brutto i milion propozycji przejścia na msp i bo ;) Jak ktoś potrafi walczyć o swoje to da radę !;)

aaaaaaaaaaa
@Maria 02.09.2018 19:03

taaa.... takie bajki to na innych forach wypisywać

Aaa
@Maria 02.09.2018 19:03

Właśnie niedawno odbyłam rozmowę o przedłużenie umowy i zaproponowali mi 100 zł netto więcej - szał. W tym kwartale mam już 140% wykonania, a jeszcze prawie cały miesiąc. W zeszłym 150%, podobnie w poprzednich. U nas pracowników zatrudniają na 3 miesiące bo potem sami się zwalniają. Oczywiście mają wyższe podstawy niż ja. PKO BP to zasciankowy bank jeśli chodzi o strukturę zatrudnienia. Ciesz się, że masz takie możliwości bo jak widzisz nie w każdym oddziale solidna praca pracownika jest dla kogokolwiek cenna.

o4 Bielsko Biała
@Kala 06.07.2018 00:13

Też tyle miałem. 3600 brutto. I bez podania przyczyny, bez żadnego ostrzeżenia, bez jakiegokolwiek powodu wypowiedzenie po 3 miesiącach. Polecam 2/10.

Szpila
@Kala 06.07.2018 00:13

Przykładowa tegoroczna płaca i Polska kelnerka z dwoma fakultetami w Australijskim barze zarabia po przeliczeniu 10000.00 PLN/mc nie przemęcza się.

Były pracownik
@Kala 06.07.2018 00:13

Pracowalam na stanowisku doradca w korporacjach nie polecam - zmienilam na inny bank kolejny juz zresztą obecnie to jest Santander i o niebo lepiej pensje , szkolenia. W PKO procedury, plany nieodpłatne godziny a mialy być płacone

ela
@Aaa 18.08.2018 18:39

Piszesz nieprawdę, wręcz bzdury....

Bankowa
@Aaa 18.08.2018 18:39

Katowice oferują 3600 brutto na początek plus premie

anonim
@Bankowa 26.09.2018 12:42

Katowice i Warszawa to inna bajka niż pozostałe regiony

Gosc
@Szpila 10.09.2018 20:22

Ze tyle zarabia mozliwe a czy die nid przemecza ... to tylko moze stwierdzic ktos to pracowal w gastronomi i wie czym to pachnie

Aaa
@Bankowa 26.09.2018 12:42

Inny region sprzedażowy, nie ma co porównywać. Chciałabym pisać nieprawdę ale niestety tak wyglądają moje zarobki. Piszę z poziomu małego miasta z innego regionu niż Kato i Wawa.

Szpila
@Gosc 28.09.2018 11:58

Nie przemęcza się gdyż sama pisała, lecz przechodząc do meritum odpowiedzialność kelnerki ma się nijak do odpowiedzialności pracownika banku. Natomiast inne stanowiska w tym i innych Państwach są jeszcze o wiele wyżej zaszeregowane.

Kris
@Aaa 18.08.2018 18:39

Ja mam 4000 brutto jako doradca klienta indywidualnego.

anonim
@Kris 31.10.2018 09:10

buahaha ta jasne.. ze średnim wykształceniem..dzieciaku zabierz zabawki do innej piaskownicy

Rekrut
@anonim 31.10.2018 17:53

W wwa na początek to normalna pensja w pko...

a1
@Rekrut 19.11.2018 21:44

nikt nie napisał że nie, clou to wykształcenie we wpisie tego kłamcy

mała
@Bankowa 26.09.2018 12:42

Powiedz proszę, jakiego rzędu są premie? Wiem, że są kwartalne, ale realnie ile co kwartał można zarobić premii?

Walentina
@Kala 06.07.2018 00:13

Jak na Polski rynek pracy to może ok ale jak zobaczysz za co odpowiadasz przy tej pensji to uznasz że to żart taką pensja a wymagania że ho ho

tysia
@Szpila 10.09.2018 20:22

niewiesz idiotko jak praca kelnerki jest cieżka

MOcnyJOhn
@Szpila 10.09.2018 20:22

Ale musi uważać na skorpiony, pająki i Diałby Tasmańskie

E
@Szpila 10.09.2018 20:22

Kelnerka nie przemęcza się ? A to ciekawe... Widać, że nigdy z pracą w gastro nie miałaś do czynienia...

anonim
@anonim 31.10.2018 17:53

Ja też mam 4000 brutto, wykształcenie średnie i średnie miasto więc nie wiem skąd to zdziwienie.

Dominika
@anonim 17.01.2019 19:34

W jakim konkretnie mieście pracujesz? Gdyż forum dotyczy PKO Bank Polski w Warszawie. Więc warunki zatrudnienia w poszczególnych oddziałach mogą się różnić. Jeżeli nie ma wątku dotyczącego miasta, w którym pracujesz, to załóż proszę oddzielny. Dzięki temu na tym forum nie powstanie bałagan, a tym samym umożliwisz innym ocenianie Twojego oddziału na Gowork.pl

Zorro

Niestety moja opinia nie będzie pochlebna. PKO jak kazdy bank bazuje na lichwie a wszelkie działania maja na celu zwielokrotnienie zysku, brzydko jednak jak robi sie to cwanie obcymi rekami, SKO jarzmo dla nauczycieli praca za darmo na rzecz banku pod presja dyrektorów którzy niby to za za edukacja finansowa dzieci a w gruncie rzeczy przygotowuja przyszłych klientów PKO i robia reklame rękami swoich nauczycieli. Ja odmówiłem, pracuje 29 lat na reke mam 2700 a zapowiadana emerytura 1200 no i jeszcze mam być wolontariuszem PKO? Pan prezes PKO ma ponad 3mln rocznie, świta niewiele mniej, niby to bank panstwowy, gdzie odrobina moralności? Cce sie krzyknąć : Lenin wstawaj z grobu!!!

she

jakie sa zarobki na stanowisku specjalisty ds monitorowania rachunkow bydgoszcz?

KT

Proponuję zrobić rankig 3 najgorszych pracodawców wśród banków :) Ja typuję na pierwsze miejsce Credit Agricole i PKO BP, nie wiem, który jest gorszy, a tuż za nimi pełza pokracznie Stefczyk. Podawajcie swoje typy.

nick
@KT 20.12.2018 18:15

Daj spokój cała branża bankowa dla pracowników na dole to jeden wielki (usunięte przez administratora) Chyba tylko w sieciach handlowych jest większa beznadzieja. Poczytaj i porozmawiaj jak się pracuje w Pocztowym, bankach Czarneckiego, Bosiu czy Bnp Paribas.

KT
@nick 20.12.2018 21:43

Masz rację, nie ma to sensu. Pracowałam w kilku, ale w żadnym nie było tak źle jak w CA, po opiniach z forum dołożyłam PKO BP i Stefczyka. Ogólnie branża bankowa to rzeczywiście jedno wielkie (usunięte przez administratora)

Lucyfer
@KT 20.12.2018 18:15

Ja pracowałam ponad 10lat w Credit Agricole...jak nie potrafisz kombinować i masz choć odrobinę sumienia to nie dasz rady...ja się czuję jakbym pranie mózgu przeszła...jeszcze kilka lat temu było ok, szkolenia, pełna wiedza i empatia między pracownikami ale i wobec klienta...W tej chwili pełno niedouczonych osób nastawionych na zysk choćby po trupach...Ale co się dziwić jak takie ciśnienie

lufrio

NIE WSZSYTKO ZŁOTO CO SIĘ ŚWIECI PKO BP mam zlote konto w pkobp . zaoferowali mi (oferuja atrakcyjne produkty) kredyt odnawialny na ..okoo 20procent.. Ja dziekuje. na ulicy z ulotek znajde taniej. jako zloty klient (bardziej sie czuje jak zlota dojna krowa) mam opieke dedykowanego doradcy. Za zlote konto place miesiecznie chyba 19.90 co daje za 10lat okolo 2400zł ! tak,mam doradce ktory albo odbierze albo szybciej bedzie zadzwonic czy dowiedziec sie tradycyjna metodą. Po co mi zresztą doradca??? Aby mi powiedizal ze czegos nie wie i musze sie udac do swojego oddzialu??? albo zeby mi powiedzial ze moge sobie wziazc kredyt na 20procent co widze online ??? Odradzam placenia za "lepsze" konto w pkobp. Ja nie jestem zadowolony. Aby je skasowac (zamienic na zwykle) panie jeszcze sie nie dowiedzialy czy bedzie potrzebny aneks do mojego starego kredytu. Po prostu sie wkopalem (az odkryłem złoto :d ) i teraz ciezko sie z tego wydostac a radosci z tego zadnej.

2019
@lufrio 31.12.2018 09:43

Z nowym rokiem zaproponują Panu diamentowe konto to dopiero będzie przywilej i koszt

antek
@lufrio 31.12.2018 09:43

To forum pracownicze szanowny kliencie. Tu się pisze o warunkach pracy w tej cudownej insytucji. Nie pasuje procent w kredyciku zawsze jest Dyrektor Oddziału, Dyrektor Sprzedaży i tam proszę wylewać swoje żale i frustracje

Gacek

Stres stres i jeszcze raz stres. Ciągle tylko plan i opinie że za mało się starasz. Podkradanie klientów. Ogólnie praca dla silnych psychicznie. Mnie osobiście powalila i muszę się leczyć. Nie polecam.

Sara

Założyłam konto w PKO BP tylko ze względu na kredyt studencki. Po jego spłaceniu stwierdziłam, że czas je zamknąć. Poszłam do banku, złożyłam dyspozycję zamknięcia konta. Pani poinformowała mnie o miesięcznym wypowiedzeniu (no ok niech będzie) i powiedziała, że do trzeba wpłacić jakieś tam 5 zł z groszami za opłatę za kartę. Byłam przygotowana na to. Wpłaciłam pieniążki podpisałam dyspozycję i szczęśliwa, że to mam z głowy wróciłam do domu zapominając o całej sprawie. Tak było do niedzieli (8:00!) kiedy to otrzymałam informację, że na koncie (TYM ZAMKNIĘTYM) jest zaległość w wysokości 10 zł z groszami. No więc pierwsze co to zalogowałam się na konto: i tu jak niespodzianka konto zgodnie z dyspozycją jest zamknięte. Zadzwoniłam na infolinię i po 20 minutach oczekiwania, gdzie zostałam przekierowana od jednego doradcy do drugiego, porozmawiałam sobie z Panią nie dowiadując się niczego, gdyż "konto jest zamknięte". Poszłam do oddziału (2-krotnie, gdyż za pierwszym razem system nie działał) i już po 30 minutach dowiedziałam się, że "szanowny bank" naliczył opłatę za kartę za okres 2 miesięcy (konto zamykałam ostatniego dnia października gdzieś w okolicach 17:00) i teraz chcą by im to zapłacić. Złożyłam reklamację - przy zamykaniu konta nie powiedziano mi, że za miesiąc naliczą mi dodatkowe opłaty - i dostałam na nią dzisiaj odpowiedź, że to nie ich wina i wszystko jest w regulaminie. I powiedzcie mi czy zamykając konto też zakładacie, że miesiąc po dostaniecie dodatkowy rachunek za jego "zamknięcie" czy raczej macie nadzieję, że siedzą tam na tyle kompetentni ludzie, którzy nie zagadują ile macie za to zamknięcie zapłacić tylko wiedzą to i cię o tym poinformują!!! Jak idę do sklepu czy do fryzjera to wiem, że usługa będzie mnie kosztować tyle i tyle a nie, że za miesiąc ktoś sobie przypomni, że jednak trzeba dopłacić. Wiem, że to tylko 10 zł i dla świętego spokoju pewnie je zapłacę. Jednak to jest dla mnie (usunięte przez administratora)i zrażanie klienta!!!

an
@Sara 12.12.2018 19:54

jak chcesz to dalej ciągnąć pisz do KNF-u skargę i poczekaj na odpowiedź. Tyle czy to warte 10 zł??

Lola
@Sara 12.12.2018 19:54

Pracownicy banków mają w głowach tylko to, czy wykonają plan sprzedażowy czy nie bo od tego zależy ich ,,być albo nie być". Wszystko, co nie jest związane ze sprzedażą robią ,, na odwal się" bo obsługa klienta, z którego nie ma żadnej korzyści jest zwykłą stratą czasu.

Ninka
@Lola 12.12.2018 20:51

To fakt. Pracownik z dużą wiedzą i szacunkiem dla klienta to dinozaur. Tego się nie ceni. Ważne są dłuuugie pazury. Niestety.

Porcelaine

Cześć proszę Was o radę jestem obecnie przed drugą rozmowa z HR doradca ds. Bankowości hipotecznej, miasto 120 tys. Oddział główny, na jaką stawkę mogę liczyć mając doświadczenie? Nie chciałabym przesadzić.

Iga
@Porcelaine 14.12.2018 06:00

Cześć, Radzę nie zaczynać przygody z bankiem PKO BP jeśli nie chcesz mieć depresji, nerwicy i poczucia bycia beznadziejnym bo to, że ludzie nie chcą brać kredytów albo biorą w innym banku z uwagi na lepszą ofertę to będzie tylko i wyłącznie Twoja wina.

Obserwator
@Iga 14.12.2018 16:40

Zgadzam się. Praca w PKO BP to powolne wykańczanie psychiczne pracownika. Codzienna odprawa pod tablicą i spowiedź ile produktów dziś wciśniesz i dlaczego nie zrealizowałeś planu punktów, które zostały przez Ciebie zaplanowane wczoraj. Pielgrzymki z zeszytami, w których jak uczeń podstawówki piszesz rozprawki, ile produktów planujesz sprzedać w danym tygodniu, ile da Ci to punktów i jak to się będzie miało do Twojej realizacji planu, czy będzie zrealizowany zgodnie z upływem czasu, czy nie. Czasami wizyta dyrektora regionalnego, która kończy się płaczem tych mniej odpornych pracowników. Nie wspomnę już o mailach wysyłanych przez przełożonych kilka razy dziennie z pytaniem, ile już miałeś dziś punktów i ile jeszcze będzie. Czytasz takiego maila w trakcie obsługi klienta, przyjmując wpłatę gotówkową i zamiast skupić się na tym , żeby dobrze policzyć, sprawdzić czy nie przyjmujesz falsyfikatów to myślisz o tym, co sprzedać temu klientowi, który właśnie siedzi przed Tobą, chce dokonać wpłaty i jak najszybciej wyjść, bo przecież już się naczekał do ,,okienka", gdzie Pani wprowadzała godzinę wniosek kredytowy. A Ty zmęczony liczeniem za chwilę po zakończeniu wpłaty przechodzisz do ataku i wciskasz temu zniecierpliwionemu i wkurzonemu klientowi coś, bo przecież nie możesz wpisać na tablicy punków ,,zera" bo jutro będzie strach przyjść do pracy. O urlopie zapomnij jeśli nie masz sprzedaży. Urlop jest kartą przetargową, taką marchewką, którą jak osioł dostaniesz jeśli plan sprzedaży zostanie wykonany nie tylko z upływem czasu, ale jeszcze z nawiązką tak, żeby nadrobić te dni wolne, kiedy Cię nie będzie. Coś, co ci się należy zgodnie z kodeksem jest przywilejem, o który musisz walczyć. Reasumując, kiedy wreszcie wezmą się za ten największy, mający rekordowe zyski bank i ktoś się wreszcie przyjrzy jakim kosztem realizują te swoje zyski.

Robert
@Porcelaine 14.12.2018 06:00

Poważnie sie zastanow nad ta decyzja. Ja po 18-latach pracy skonczylem przygode w PKO. Szkoda mnie, mojej rodziny i mojego zycia prywatnego. Teraz jestem szczęśliwy. Chodz w nowej pracy nie ma planu to ludzie sa inny. Ale da sie zyc. Po 8h w pracy ide do domu i sie cieszę się , ze nie musze odbierac tel. sluzbowego, robic strategię i inne "zadania domowe" które szaf wymysla, zeby byc chwalonym na naradach. Pracy wykańcza przychicznie za smieszne pieniądze. Pozdrawiam i życzę rozsądnej decyzji.

Xenon

Pracowałam ponad 1,5 roku w PKO BP w Departamencie Podatków. Nigdy więcej i nikomu absolutnie nikomu nie polecam. Kumoterstwo, nadgodziny, obniżanie premii a oprócz tego traktowanie człowieka jak śmiecia. Dyrekcja w temacie zarządzania ludźmi ma jeszcze wiele do nadrobienia. Kierownicze/dyrektorskie stanowiska zajmują lenie i karierowicze, którzy dzień pracy spędzają oglądając filmiki lub ciuchy w internecie lub poniżając innych.

jerremy

Żeby nawet 4 tys do ręki nie zarobić jako sprzedawca kredytów hipotecznych to jakaś porażka. Jeleni szukają. Polski bank a takie ochłapy płaci. Radzę unikać. Do tego częste awarie. Nie polecam.

Doradca kp

Bank chwali się rekordowymi zyskami a dla pracowników szczególnie tych dlugoletnich z wiedzą i doświadczeniem nie ma na godne wynagrodzenie. Nie dba się o niepełnosprawnich pracowników. Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie: Dbać o dlugoletnich pracowników oraz o pracowników niepełnosprawnych dając im godziwe wynagrodzenia wyższe niż otrzymują nowi pracownicy których trzeba wszystkiego uczyć .

Zostaw opinię o PKO Bank Polski - Warszawa

 

Zostaw nam swoje dane kontaktowe.

Zachęcamy do podzielenia się swoimi pozytywnymi wrażeniami na temat pracodawcy.
Każda rekomendacja jest motywacją i wyróżnieniem dla firmy. Pamiętaj, że Twoja opinia ma znaczenie.

Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii.

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b) RODO - wykonanie umowy) oraz gdy dotyczy, w celu weryfikacji udzielonej opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO – prawnie uzasadniony cel tj. kontakt w sprawie wyjaśnienia naruszenia) oraz wysyłki powiadomień na temat wskazanej firmy (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) RODO - zgoda). Zgoda może być w dowolnym momencie wycofana. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajduje się w Regulaminie.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PKO Bank Polski