PKO Bank Polski

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 240 ocen.

Opinie o PKO Bank Polski

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PKO Bank Polski

PKO BP

Niestety to prawda pko bp to dinozaur który jeszcze dlugo nie umrze. Jedno co mozna powiedziec zenada dla Centrali licza sie slupki i wynik finansowy. Pko bp wie jak rozpie...... prace i ludzi teraz doswiadczeni pracownicy odchodza z banku przyklad patrz CAM pracownicy pko bp beda wiedziec dla nie wtajemniczonych Centrum Administracji. Dyrektor Pionu nadzorujacy ten obszar to jakas porazka tak jak i reszta ludzi kolo niego brak wiedzy i zasada aby sie pokazac i utrzymac na stanowisku jednym slowem kleska. Ale kasa sie liczy ludzie juz nie.

PanPe

Bank zatrzymał się płacowo jakieś 5-6 lat temu i myśli, że propagandą z intry zaciemni ludziom rzeczywistość. Rynek pracy trochę się zmienił, ale BankPolski zauważy to dopiero jak zamiast 50 ofert pracy w regionie katowickim, będzie szukał 200 ludzi. Nie liczę długotrwałych L4 od psychiatrów gdzie osoby te blokują wakat. Teraz starszyzna na emerytury ucieka, a ludzie 30-40 lat jak zaczną uciekać to będzie sobie bank robił plany ludzmi co po 2-3 miesiącach uciekają. Ukraińcy zarabiają lepiej niż pracownicy obsługi klienta tego banku. Ja na szczęście już niedługo :)

PanPe
@jeszcze.pracownik@pkobp tydzień temu
Może jak w 2018 zostaną zniesione plany sprzedażowe to sytuacja sprzedawców choć trochę się poprawi:-(. Boję się iść jutro do p...

Wysocie nieakceptowalna, ach ta pekaowska nowomowa :) Ogólnie praca dla każdego ... na początek. Na pierwszą pozycję w CV jest ok. Jak umiesz się wysłowić i chcesz pracować w największym banku w Polsce to startuj, potrzebują masę ludzi bo co chwilę mają nowe oferty pracy. Popatrzcie np. na ING gdzie dla doradców KD są oferty z umową na zastępstwo w 90% i jest ich ok 10x mniej niż w PKO na normalne umowy. O czymś to świadczy. Dla młodych fajna sprawa, porobić 3 miesiące, wpisać w CV i iść do jakiejś normalnej pracy.

jeszcze.pracownik@pkobp
@PanPe 5 dni temu
Wysocie nieakceptowalna, ach ta pekaowska nowomowa :) Ogólnie praca dla każdego ... na początek. Na pierwszą pozycję w CV jest...

"Pan Pe" - nie dokopuj mi .... bo i bez tego jest ciężko :-(. Stwierdzenie , że coś jest "wysoce nieakceptowalne" to ulubiony zwrot moich przełożonych na wszystko co dotyczy pracownika. celowo posłużyłam się tym zwrotem ... ...co do zniesienia planów - to już pewne .... tak będzie od 2018 roku

On

Ża£osc do szpiku kosci w szczegolnosci w Żorach na rozmowie z niejaka joanna z... ????????????????

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

Nadzieja

Wrocław, podobnie jak wyżej:)

Bebe

Moderatorze z goworka podpisujący sie Patrycja poczytaj te wpisy i przestań wypisywać bzdury. Wpisy nie dotyczą Wwy a całego kraju. Poczytaj, ucz się a potem komentuj pracowniku Gowork

ona

mam pytanie a czy ktoś wie jak w regionie świętokrzyski sie pracuje ? prosze o opinie gdyż zaproszono mnie na rozmowe i po opiniach rozważam temat :)

Bebe
@ona 2 tygodnie temu
mam pytanie a czy ktoś wie jak w regionie świętokrzyski sie pracuje ? prosze o opinie gdyż zaproszono mnie na rozmowe i po opi...

a jak się ma pracować?? nie czytasz opinii powyżej?? myślisz że taka ilość ofert pracy bierze się z tego że jest świetnie?? welcome in the hell

wiktor

witam kilka lat temu małżonka postanowiła zlikwidować książeczkę oszczędnościowa wybierając wszystkie pieniądze niestety pani w okienku poinformowała że 20 zł musi pozostać jako opłata za założenie książeczki więc jako makulaturę spaliliśmy w domowej kotłowni - małżonka od dwóch lat nie żyje a bank PKO BP rozpoczął nękanie wysyłając co jakiś czas jakieś pisma do małżonki jako spadkobierca zgłosiłem się na rozmowę wyjaśniająca sprawę okazało się że te dwadzieścia zł to jest jakaś oszczędność i będę nękany dopóki nie zlikwiduje książeczki a zęby to zrobić muszę wyrobić duplikat za 30 zł wybrać lub przelać na moje konto te 20 zł i i po sprawie niestety bez duplikatu taka operacja niemożliwa - widocznie bankiem zarządzają osoby uznające transparentność jak w banku ruskim " nie propadziot i nie poluczysz " zastanawia mnie jedno dlaczego gdy wybiera się cały wkład zostawiają 20 zł jako opłatę aby potem informować ze jest to oszczędność czyżby "wyłudzanie" bo z tego co wiem moja małżonka nie była jedyna która pracownik banku wprowadził w błąd - może ta stronka nie dotyczy tego tematu ale nie znalazłem innego kontaktu e-mail

Patrycja
użytkownik zarejestrowany

@Kaska z czego byłaś najbardziej niezadowolona pracując w firmie PKO Bank Polski? @Ola bardzo długo pracowałaś w firmie. Z jakiego powodu zostałaś zwolniona? Pamiętajcie, że każde stanowisko różni się od siebie warunkami pracy.

Ola

Pracowalam w pko 25 lat. Bardzo lubilam te prace i tez byly plany. Przyszly redukcje i wszyscy dostali kopa. Droga goro nas zwolniliscie i zaczeliscie przyjmowac nowych mlodych i macie to co macie. Narzekania , po roku pracy szkoleniach ucieczka do innego banku o negatywnych opiniach ktore czytam nie wspomne. Mieliscie cudownych ludzi oddanych tej pracy Pomimo mojego wieku ktos dal mi szanse pracy. I pracodawca kiedys mi powiedzial ze glopcy chyba pracuja w banku skoro pozwalniali takich pracowitych i lojalnych pracownikow. Czytam te negatywne opinie i chociarz po zwolnieniu mnie bylo mi ciezko powiem Dziekuje ze mnie zwolniliscie bo mam pracodawce ktory mnie szanuje a ja chodze do pracy usmiechnieta.

nail

30 lat na pierwszej linii, pierwsze 20 lat to praca, której nie zamieniłabym na inną; pracy po sufit ale ciekawej, świetna atmosfera i ludzie. Późniejszy okres to plany ponad normę przy coraz niższej płacy (brak podwyżek), mobing, punkty za wszelką cenę, Dzisiaj klienci są postrzegani, przez kierownictwo, jako potencjalne punkty do wykonania planu i temu służą różne sposoby ich egzekwowania. Związki zawodowe są ale ich działań propracowniczych nie widać.

Nadzieja

Jak każdy pracodawca PKO ma plusy i minusy. Pensja na czas, liczne szkolenia, głównie jakościowe. Praktyki uczą koleżanki w oddziale, dobrze jeśli są chętne:) Plany i ich realizacja wyglada różnie, lepiej w dużym oddziale , zdecydowanie gorzej w mniejszych.Stres dotyczy tych którzy potrzebują tej pracy. Mobbing jest w mniejszym lub większym stopiniu. Bywają i miłe dni jeśli ktoś odnajduje się w obsłudze klienta lub potrafi uciec dosłownie od myślenia o pkt. PKO , przyszłość, kredyty, ograniczenia:) Może będzie lepiej, zamiast kija i marchewki SZACUNEK:)

edytka

Pracowałam w PKO BP 3 kwartały. Nikomu nie polecam, naprawdę szanujmy siebie i dbajmy o swoje zdrowie psychiczne. Pracownik przy codziennych odprawach stoi na baczność (przynajmniej w moim byłym oddziale), kierowniczka wiecznie ma kwaśną minę, zeszyt co poniedziałek obowiązkowo (najlepiej po godzinach pracy) przerabiany z niezadowoloną i zawalona robotą (haha) Panią Kierownik. Jak Pani Dyrektor wchodziła do pokoju socjalnego to trzeba było rzucić jedzenie w kąt stać i słuchać, jak jedzie po wszystkich pracownikach. O jedzeniu w spokoju można było zapomnieć. Przy wyjściu z pracy bywało, że trzeba się spowiadać, "co się umówiło" i "na ile", ogółem strach wychodzić punktualnie! Ciągła rotacja pracowników, zostają tylko ci, którzy muszą (w przypadku byłego oddziału osoby, które miały hipotekę do spłaty, osoby mające rodziny - ogółem ludzie, którzy z jakiś względów nie mogą pozwolić sobie na zmianę pracy), bądź Harpie, które tylko patrzą, jak ukraść długo wyczekiwanego klienta (same strasznie marudzą ale mają klientów od lat, z których zawsze coś wyduszą na koniec kwartału, jak potrzeba). Zawsze jest mało. Po złożeniu wypowiedzenia najlepiej iść na L4 od psychologa, bo zrobią co tylko mogą żeby życie uprzykrzyć. Pozdrawiam wszystkich, którzy uciekli z PKO :)

manduz

Ja nie wiem, co wam w tym banku nie pasuje. Pracowałem 3 miesiące, bo musiałem się gdzies na chwile zaczepić. Nie rozumiem waszych opinii, pamietajcie, że przyszliście do pracy, nie wakacje. Ludzie myślą, że się ich bedzie wielbić za to, że wstali z łózka (jeszcze na 10.....). Plusy pracy: - Właściwie z miejsca bez doświadczenia dostajecie prace w największym banku w Polsce -- Cały pakiet socjalny - Nadgodziny w pełni zapłacone ( te szkolenia przed pracą też) - Atmosfera, tu Cię najpierw naucza, a potem wymagaja. Minusy; - Pensja bez nadgodzin ok. 1900 zł - Brak pracy w soboty ( ja akurat wole pracować w soboty, bo potem mi na koniec roku brakuje urlopu)

bebe
@manduz 12.09.2017, 20:46
Ja nie wiem, co wam w tym banku nie pasuje. Pracowałem 3 miesiące, bo musiałem się gdzies na chwile zaczepić. Nie rozumiem wasz...

Dzieciaku a ile Ty pracowałeś żeby pouczać ludzi mających odprawy przed tablicą którzy zjedli zęby w PKO BP SA?? Ja Ci było tak zaje..ście to czemu nie zostałeś w końcu pasowały Ci te klimaty.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

aaaaa

nie bo to wiedza tajemna.. Obowiązuje mnie Kodeks Etyki

aaaaa

Oj Kasia Kasia bądż pracowniku HR Ty aby na pewno nie pomyliłaś firm i forów??? W minimum czterogwiazdkowych hotelach, bank placi za stolowanie sie w restauracjach - nie ma 4 gwiazdkowych hoteli dla pracowników chyba żes z kadry managerskiej polecam prace dla ambitnych osob (bo szanse na rozwoj sa), - na pewno hahaha I tak można by prostować cały wpis ale po co....

Kasieu

Pracowalam jako doradca-kasjer. Praca ma duzo plusow. Najwiekszym jest dobra atmosfera. Nawet w przypadku najwiekszych brakow kadrowych, do pracy nie przyuja przypadkowych osob. Jest wiec pewnosc, ze trafisz na ogarnietych ludzi. Lacznie z szefostwem. Moja kierowniczka byla jedna z najbardziej inspirujacych i motywujacych osob, jakie poznalam. Kadra szkoleniowa na medal. Ogolnie naprawde odnioslam wrazenie ze na wyzszych szczeblach pracuja zasluzeni profesjonalisci. Mnistwo benefitow typu karta multisport, prywatna opieka medyczna, wczesniejsze wyjscia do domu z okazji dnia dziecka, +/-1000zl rocznie gratis wcramach zakladowego funduszu swiadczen socjalnych, dodatkowe 500zl na wakacje. Pensja na start to 2200 netto, do reki (niewiele ponad 3000 brutto). Na start, niezle. Ucza od podstaw wszystkiego, nikt nie krytykuje za bledy, kazdy stara sie pomoc. Odpowiedzialnosc jest wprawdzie astronomiczna ale da sie przyzwyczaic. Bank wysyla tez na dodatkowe kursy np na kasjera walutowego, na agenta ubezpieczeniowego. Koszty kursow, przejazdow i zakwaterowania pokrywa pracodawca. Fajne delegacje. W minimum czterogwiazdkowych hotelach, bank placi za stolowanie sie w restauracjach. Mozna cos zwiedzic przy okazji na koszt firmy. Minusy? Ja odeszlam glownie przez godziny pracy. Myslalam, ze sie przyzwyczaje ale nie udalo sie. Praca 10-18 to jakas tragedia, caly dzien wyjety z zycia. Na plus, ze wszystkie swieta i weekendy wolne, nigdy sie nie zdarzylo by trzeba bylo przyjsc do pracy w taki dzien. Poza tym 8h pracy jest tylko na papierku, w praktyce znacznie dluzej. Co chwile zmieniaja sie jakies przepisy, robia dodatkowe szkolenia i wymagaja stawienia sie w pracy godzine wczesniej (minimum raz w tygodniu, stednio 2-3). Wieczorem zas trudno wyjsc o czasie bo na chwile przed zamknieciem zlaza sie klienci ktorych mamy obowiazek obsluzyc. Czesto obslugiwalam klientow co to sie wepchali na minute przed zatrzasnieciem drzwi nawet do 20. Pozniej trzeba jeszcze rozliczyc kasy i skarbiec, zarchiwizowac dokumenty i wpisac na tablice wyniki za dany dzien. 10h czas pracy to norma. Za nadgodziny owszem, placa, nie migaja sie, ale co mi po tym jak w tygodniu mozna zapomniec o jakimkolwiek zyciu prywatnym. Drugi minus to awaryjnosc sprzetu. Koszmar. Nie safzilam ze w tak powaznej instytucji, jaka jest bank, mozna pracowac na tak awaryjnym systemie i ... internecie explorerze. Szybkosc transferu danych powalajaca. Wiecznie wkurzeni klienci w kolejkach ciagnacych sie za drzwi a ty nie mozesz nic zrobic bo nie dziala komputer/drukarka/dyspenser (maszyna do livzenia pieniedzy).ale oczywiscie od kazdego ci sie za to obrywa bo to normalne, ze nikt nie lubi czekac. W zwiazku z ta kolejka pod drzwi, ciezko o regulaminowa przerwe 15min i zjedzenie glupiej kanapki na raz. Ogolnie zapiernicz. Ma to plusy, czas szybko mija. Ale ogolnie drama... przez te czeste awarie dochodzilo rowniez do nieporozumien w rozliczeniach kasowych, przez co tez niejednokrotnie siedzialysmy dluzej bo np musialyy przeliczyc 200tys recznie... starsze stazem kolezanki mowia, ze kiedys na takim stanowisku (doradca kasjer) pracowaly az trzy osoby... jedna jako kasjer, druga jako skarbnik a trzecia jako faktyczny doradca... teraz jedna osoba ma ogarniac wszystkie trzy funkcje... w tym samym czasie masz siedzic na kasie, trzaskac kredyty i jeszcze kontrolowac stan skarbca i przygotowywac odwozki/zamawiac pieniadze... niewykonalne, moze gdyby bylo mniej klientow to tak, ale tam naprawde nie ma kiedy sie po tylku podrapac. Jedynym plusem takiego nagromadzenia obowiazkow jest fakt, ze faktycznie prowadzi to do jakiejs uniwersalizacji stanowisk, kiedy wszyscy na sali maja jednakowe obowiazki i kazdy (poniekad) umie wszystko, nie ma problemu z pojsciem na urlop w dowolnym terminie bo nie trzeba sie zastanawiac, kto cie zastapi (moze to zrobic kazdy). Plan sprzedazowy duzy, czesto lapie demotywacja, bo w banku nie wystarczy nakrecic klienta na cos - to, ze klient chce kredyt, nie znaczy, ze go dostanie bo moze nie miec zdolnosci kredytowej. Oznacza to mniej wiecej tyle, ze czesto po godzinie zabawy z gosciem przy okienku okazuje sie, ze nic z tego, i tak z 3 razy w ciagu dnia, a na koniec szefostwo pyta sie co robiles caly dzien skoro nie ma zadnego kredytu i sie trzeba spowiadac. Oczywiscie po glowie sie za to nie dostaje, zawsze staraja sie pomoc/zmotywowac, ale sam fakt tego tlumaczenia sie, ze nie wyszlo nie z twojej winy jest przygnebiajacy. Ale plan jak najbardzej wykonalny poki co, nie wiem jak bedzie pozniej bo z kwartalu na kwartal jest coraz wiekszy. U mnie w oddziale dziewczyny wyrabiy po 150-200% planu. Premie ladne, niestety z gorna granica, przecietnie bylo to ok. 1000zl na miesiac + kolacja na koszt kierownika wraz z calym zespolem. Ogolnie polecam prace dla ambitnych osob (bo szanse na rozwoj sa), ktore marza o tym, by cale swoje zycie podporzadkowac pracy, bo poza dlugomi godzinami, jakie przyjdzie w niej spedzic, bedzie jeszcze spiro do nauki w domu - w tym banku

anonimus

tajemniczy.bank o największych zyskach w Polsce,największych obrotach a płaca pracowników najniższa spośród banków w kraju ,wstyd kierownik /nota bene dyrektor oddziału / dostaje nieco ponad 3100zł. n,a rękę, po studiach mgr. po wszystkich kursach i szkoleniach ,niby brak pieniędzy ,kpina i żenada cały zysk zabiera góra a dół ochłapy

Xxx
@anonimus 31.08.2017, 14:33
tajemniczy.bank o największych zyskach w Polsce,największych obrotach a płaca pracowników najniższa spośród banków w kraju ,ws...

Nie wiem gdzie ten kierownik/dyrektor pracuje skoro ma pensje jak u nas doradcy..

aaaaaaa
@Xxx 5 dni temu
Nie wiem gdzie ten kierownik/dyrektor pracuje skoro ma pensje jak u nas doradcy..

w mieścinie na wschodzie kraju..

leonardo

Ogólnie jako samo atmosferę i pracę to polecam dla młodych po studiach parę miesięcy porobić i wpisać do cv oraz doświadczenie zdobyć ale jeśli chodzi o rozwój to zapomnijcie o tym. Nie polecam za to zatrudniać się tam na umowę zlecenie tak jak było to w moim przypadku. Dwa razy mnie oszukali raz, że miałem mieć przedłużona umowę a wyszło klasycznie co innego a drugiego razu miałem już wszystko dogadane w sprawie umowy i oczywiście coś się popsuło jakby to powiedział Zbyszek Stonoga i nic z tego nie wyszło. Team i ludzie z działu jak najbardziej na plus.

Marta

Niestety, negatywne opinie to prawda. Kadra zarządzająca nie ma o zarządzaniu bladego pojęcia. Pracownicy bezpośredniej obsługi traktowani są przez kierownictwo jak debile. Mają się bać i zapier.... Nieustanna rotacja na tych stanowiskach to potwierdza.

Badia

Witam Pracuje w tym Banku ponad rok i w koncu jestem szczęśliwa, bo zlozylam wypowiedzenie i w tym momencie zaczęły sie schody. Jestem traktowana gorzej niz inni pracownicy, na codziennych odprawach przy tablicy "jada" po mnie strasznie ( dodam, ze reazlizacje planu mam powyżej upływu czasu), musze sie wykłócać o grafik, nadgodzin juz nie chca wpisywac. Chcialam sie rozstać z tym Bankiem w sposób normalny ale nie da sie. Niby największy Bank w Polsce, a na stanowiskach kierowniczych nawet dyrektorskich zatrudnione sa niekompetentne osoby.

Kaze

Posiada ktoś jakieś informacje na temat oddziału w Olsztynie? Jak się tam pracuje i czy atmosfera jest taka zła jak w innych miastach ?

Bebe

ale jedno jest piękne i za to należy podziękować Prezesowi. wszelkiej maści kierowmicy nic nie robiący i wymagający od pracowników teraz sami bęďą mieli,plany do zrealizowania. Pokażcie teraz specjaliści od tablicy co,potraficie.. Panie Presesie proszę jeszcze ruszyć ROD i zwolnić to nikomu niepotrzenne towarzystwo.

anonim

(usunięte przez administratora)

aaaaaaa

ciekawi mnie koniec Twojego wpisu.. To napisz jaka kwota byłaby dla Ciebie satysfakcjonująca przy takich warunkach pracy jak opisujesz.. co do zasady warunki pracy są wszędzie podobne

Patrycja
użytkownik zarejestrowany

@Karolina to zależy wszystko od tego na jakim stanowisku, a także od doświadczenia. @Serdecznie Pozdrawiam a czy przy potwierdzaniu, że dostałaś/eś pracę nie było mowy o szkoleniu wstępnym i kiedy zaczynasz pracę ? @anonimus Oferty pracy czasami są wystawione na dłużej, jeśli nie mogą znaleźć odpowiedniej osoby na dane stanowisko.

cybuch gorący

anonimus- dzieki za odpowiedz no to lipastarszna. Naprawde az tak zle?U konkurencji( tej Zielonej) po drugiej stronie ul Zana placa 2400 brutto podstawy a i tak znajomi mieli mieszane opinie, myslalem ze w PKO sa wyzsze stawki. Czyli nie ma po co aplikowac;/ juz wiem czemu to contact center jest w Lublinie a nie w Trójmiescie czy Warszawie. LBN- miasto inspiracji = stolica wyzysku i biedy:)))). Lepiej posiedziec na kasie w Biedrze. Pozdro

cybuch gorący

czy mozecie napisac cos na temat contact center w Lublinie? jakie wynagrodzenie? Czy to jest tylko obsługa techniczna kont, blokada kredytowek, kart debetowych itp czy tez plany sprzedazowe i trzeba reklamować produkty? z gory dzieki

anonimus
@cybuch gorący 13.07.2017, 22:23
czy mozecie napisac cos na temat contact center w Lublinie? jakie wynagrodzenie? Czy to jest tylko obsługa techniczna kont, blo...

najniźsza krajowa, wszystko będziesz robił.. myślisz że csemu ta oferta ciągle jest?

Serdecznie Pozdrawiam

Nie polecam aplikowania do PKO BP.W teorii warunki pracy w centrali są dobre,jednak dział HR woła o pomstę do nieba.Nie świadczy dobrze proponować komuś pracy,potwierdzić że się ją dostało,po czym miesiąc się nie odzywać.Aż w końcu sama się skontaktowałam i usłyszałam "Nie,jednak nie". Wybrano kogoś ze struktur banku,co znaczy tyle że wybrano kogoś z mocnymi plecami. Takie zachowanie nie przystoi największemu bankowi w Polsce. Ja sobie dam radę,jedyne co w tym jest przykre dla mnie to to,że ze wszystkich wysłanych CV nie było takiej firmy, która by się do mnie nie odezwała, tak więc już dawno mogłam mieć inne rozmowy i inne możliwości.

anonimus
@Serdecznie Pozdrawiam 28.06.2017, 15:43
Nie polecam aplikowania do PKO BP.W teorii warunki pracy w centrali są dobre,jednak dział HR woła o pomstę do nieba.Nie świadcz...

czemu skamlesz??? nie czytasz forum o pracy w tym Banku.. jak składałaś cv to Bank był świetny a teraz robisz mu koło pióra??? przyjmij do wiadomości że są od Ciebie ludzie lepsi, mądrzejsi a może po prostu mający to i tamto jak to w życiu....

jeszcze.pracownik@pkobp
@anonimus 28.06.2017, 20:56
czemu skamlesz??? nie czytasz forum o pracy w tym Banku.. jak składałaś cv to Bank był świetny a teraz robisz mu koło pióra???...

"anonimus" - tacy jak ty w strukturze tego zacnego banku ciągną go na dno. Aplikują do nas ludzie zwiedzeni cudowną reklamą czy opisem zawartym w ofercie pracy banku - a potem się zderzają ... najwyraźniej z tobą....!

Bankowiec

Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej i od samego początku coś było nie tak. Oddzwonili do mnie nie z tej placówki do której składałam papiery. Rozmowa była przeprowadzona bardzo nieprofesjonalnie,dyrektor placówki był bucem i nie zdziwiłabym się jeśli mieliby problem z mobbingiem. Próbował umniejszać moim umiejętnościom i doświadczeniu, krytykował mnie itd. Bardzo wymijająco odpowiedział na pytania dotyczące tego w jaki sposób firma dba o atmosferę w pracy, według dyrektora placówki ma na to wpływ karta multisport (!). Jeśli tak traktuje się ludzi na pierwszym etapie rozmowy kwalifikacyjnej to naprawdę nie trzeba być specem,żeby widzieć jak potężne problemy z zarządzaniem ludźmi mają.

Karolina

Czy ktoś z was pracuje w agencji banku pko? Jak wyglądają tam zarobki? Mi zaproponowano 2000 netto. To chyba nie wiele biorąc pod uwagę że 3 soboty w miesiącu trzeba pracować?

Miła

Słuchajcie mam pytanie: skąd pozyskiwać numery klientów do nowo powstającej placówki banku?I jak zdobywać klientów?

aaaaaa
@Miła 01.06.2017, 17:00
Słuchajcie mam pytanie: skąd pozyskiwać numery klientów do nowo powstającej placówki banku?I jak zdobywać klientów?...

z kątowni

były pko
@Miła 01.06.2017, 17:00
Słuchajcie mam pytanie: skąd pozyskiwać numery klientów do nowo powstającej placówki banku?I jak zdobywać klientów?...

z ksiazki telefonicznej

anonimus

czemu usunęliście ostatni wpis człowieka z Poznania ???

mała mi

To super ,że znalazłam taką stronkę. Może ktoś z pracujących w tym cholernym banku PKP BP ,powie mi w końcu dlaczego są przetrzymywane przelewy do innych banków? Co to k..wa ma być? Jeden raz co dostałam wcześniej przelew t.j ok. 11:30 a tak to ci co mają w tym pożal się boże banku konta kasa jest już po 8:00 a pozostali muszą czekać i uwaga.....nawet do 17-18:00 godz Jak są o 14:30 to już jest SUKCES!!!!!! I nie mówić mi PROSZĘ o sesjach-bo to się nie zgadza!!!!!!!!!!!!!!!!

jeszcze.pracownik@pkobp
@mała mi 09.05.2017, 12:50
To super ,że znalazłam taką stronkę. Może ktoś z pracujących w tym cholernym banku PKP BP ,powie mi w końcu dlaczego są przetrz...

poskarż się na infolinii - pomogą ci zrozumieć

Kaska
@mała mi 09.05.2017, 12:50
To super ,że znalazłam taką stronkę. Może ktoś z pracujących w tym cholernym banku PKP BP ,powie mi w końcu dlaczego są przetrz...

Dobrze ze tam juz nie pracuje

ciekawa

mam pytanie czy pracownicy banku PKO dostaja telefony służbowe?prosze o odp

pracownik
@ciekawa 16.04.2017, 08:12
mam pytanie czy pracownicy banku PKO dostaja telefony służbowe?prosze o odp

Tak, pracownicy PKO Banku Polskiego SA na stanowiskach związanych ze sprzedażą dostają telefony komórkowe

Mika
@ciekawa 16.04.2017, 08:12
mam pytanie czy pracownicy banku PKO dostaja telefony służbowe?prosze o odp

Tak

pl1341

Jakies opinie na temat O/ Starogard gdański???

Galanonim
@pl1341 12.04.2017, 18:24
Jakies opinie na temat O/ Starogard gdański???

Bez szału, pracuje kilka miesięcy i szukam innej pracy. Opinie wyżej się potwierdzają. Nie wiem czemu się wcześniej łudziłem że będzie inaczej

ada
@pl1341 12.04.2017, 18:24
Jakies opinie na temat O/ Starogard gdański???

hej byłeś na rozmowie a może masz więcej informacji odnośnie pracy w O/ Starogard Gd. Odezwij się pedzelito małpa interia pl

Ja

Czy są jakieś opinie na temat pracy w Dąbrowie gorniczej?

była pracownica

Najgorsza moja praca w życiu ...Nie polecam .wszystkie opinie negatywne są prawdziwe

Anonimus

Pod koniec marca br. zostałem zaproszony na rozmowę o pracę na stanowisko doradcy klienta. Bardzo się ucieszyłem tym zaproszeniem, gdyż zawsze chciałem trafić do największego banku w Polsce. Przed pójściem na rozmowę wszedłem tutaj na forum, żeby poczytać opinie no i zobaczyłem wiele negatywnych ocen. Pomyślałem, że nie będę się tym sugerował i pójdę bardzo pozytywnie nastawiony na rozmowę i dołożę wszelkich starań, aby przekonań PKO do swojej osoby. Niestety rozmowa okazała się kompletnym nie porozumieniem. Rozmowa trwa ok 15 min. ( przede mną i po mnie byli kolejni ochotnicy, więc przemiał w jednym dniu był ogromny). Rozmowa dla mnie okazała się rozmową dyskwalifikacyjną ( a nie kwalifikacyjna), Pani z HR oraz dyrektor oddziału w żaden sposób nie zachęcili mnie, abym chciał pracować w PKO. Na jakiekolwiek pytanie bym nie odpowiedział, doszukiwali się non stop negatywnych aspektów. Dyrektor oddziału "brutalnie " poinformował mnie, że przychodzą na stanowisko niżej( miałem się cofnąć ze stanowiska kierownika) nie mam szans w przeciągu najbliższych 2 lat na żaden awans ani poziomy ani pionowy. Atmosfera rozmowy była tragiczna, jak na pogrzebie. Po tej jednej rozmowie miała zostać podjęta decyzja co do stanowiska kogo na nie wybiorą i bez względu na wynik poinformują mnie o tym telefonicznie (oczywiście jak się domyślacie nie dali znać..) Generalnie nie polecam Wam tego banku, gdyż po tej rozmowie okazało się, że wśród znajomych mam osoby które pracują lub pracowały w PKO i powiedziały, aby absolutnie się nie decydować na pracę w tym banku. Mobbing na każdym kroku, układy itp., itd. Rozmowa dotyczył oddziału w k-ce na Chorzowskiej 6.

anonimus
@Anonimus 06.04.2017, 21:48
Pod koniec marca br. zostałem zaproszony na rozmowę o pracę na stanowisko doradcy klienta. Bardzo się ucieszyłem tym zaproszen...

kolego nie podszywaj się pod nie swojego nicka, nieladnie oj nieładnie

Zaciekawiona

Czy ktoś,coś wie o likwidacji małych placówek ?

aaaaaa
@Zaciekawiona 28.03.2017, 22:46
Czy ktoś,coś wie o likwidacji małych placówek ?

nawet jak wie to nie powie tajemnica, z perspektywy innych likwidowanych komórek dowiesz się jako ostatnia bo kadra kierownicza ktora jest za to odpowiedzialna dostaje propozycje pracy w centrali no i kasę za likwidację stamowisk. taka miłość bliżniego

gość

Słuchajcie jak wygląda szkolenie dla nowych pracowników na stanowisko doradca-kasjer? gdzie się odbywa (w Warszawie?) i ile trwa. interesuje mnie ile te delegacje trwają. ile czasu jesteście poza domem? proszę o odpowiedź osoby zatrudnione w ostatnim czasie. dzięki!

wawa

duże możliwość, pozytywna atmosfera. bank jest duży, więc opinii będzie sporo, szkoda że zazwyczaj swoją opinię wyrażają tylko Ci, którzy mają żale i pretensje

anonimus
@wawa 09.03.2017, 15:02
duże możliwość, pozytywna atmosfera. bank jest duży, więc opinii będzie sporo, szkoda że zazwyczaj swoją opinię wyrażają tylko...

taa... praxowniku HR pisz bajki dalej...

Pablo
@anonimus 09.03.2017, 18:21
taa... praxowniku HR pisz bajki dalej...

taaa w HR nie mają planów i zeszytów to mają dobrze. Niech sobie pójdą na sprzedaż to zobaczą życie!

zula

Jestem długoletnim pracownikiem (28 lat) sama się zastanawiam jak mogłam tyle lat przepracować, zawsze na pierwszej linii- Oddział Banku. Najsmutniejsze jest to co moje koleżanki i koledzy piszą, ale taka jest PRAWDA, W ODDZIAŁACH JEST KOSZMAR PRACY. ZESZYT, TABLICA, CODZIENNA SPOWIEDŹ- I CIĄGLE MAŁO, MAŁO. Idzie to w złym kierunku

Pablo

Pracowałem 2 lata temu jak doradca MśP (może powinienem napisać doradca mobilny, bo w zasadzie to najlepiej jak bym cały dzień chodził po firmach jak akwizytor) na warszawskim Ursynowie i szczerze nie polecam! Kierownik zespołu potrafił jedynie pytać ile dziś sprzedam i dlaczego tak mało, dlaczego tak wolno pracuje. Ciągłe informacje ile brakuje do wyrobienia na koniec kwartału planu, no i te deklaracje ile planuje sprzedać w danym dniu i tygodniu, jak się coś przełożyło to wpier..... . Zero jakiegokolwiek wsparcia merytorycznego ze strony dyrektor/kierownik.Zastanawiam się po co robić stanowisko kierownicze do zarządzania jednym człowiekiem bądź dwoma. Firma produkuje puste stanowiska kierownicze, nie wiedzieć po co! Śmieszyły mnie białe tablice w oddziałach ze "słupkami sprzedaży" pracowników, starannie zawsze chowane przed klientami na spotkaniach... Czy przełożeni wstydzili się jak traktuje się pracownika i jak patrzy się na klienta? Widać w banku brak profesjonalizmu do szkoleń nowo zatrudnianych osób. Nawet jeśli trafisz na takowe szkolenia, to i tak będą poruszane kwestie, które nie mają odzwierciedlenia w codziennej pracy. Na koniec, bank pod względem planowania sprzedaży traktuje klientów firmowych jak indywidualnych, nie zauważając, że firmy muszą jednak dostarczyć tony dokumentów, aby dostać finansowanie, a często klienci indywidualni dostają pieniądze na oświadczenia...

anonimus
@Pablo 22.02.2017, 15:21
Pracowałem 2 lata temu jak doradca MśP (może powinienem napisać doradca mobilny, bo w zasadzie to najlepiej jak bym cały dzień...

po co stanowiska kierownicze dla 2 osób??? bo gdzies trzeba wsadzić rodzinę czy kochankę...

ona88

Hej.Mam pytanie pracowałam w PKO BP od 1.10.15 do 30.09.16.pewien czas byłam na L4...najpierw złamana ręka,poźniej problemy w rodzinie,kiedy konczyla mi sie umowa pracodawca wysłał mi druk zeby isc na badania do lekarza(chyba zwby przedłużyć ze mna umowe)niestety nie udałam się do lekarza i moja umowa wygasła 30.09.2016 i teraz mam pytanie, czy moge ponownie wrócić do PKO?co o tym myślicie

ona88
@anonimus 05.02.2017, 13:13
mozesz chyba ze dostałas odprawę.. ciągle szuka się chętnych do pracy za 2 tys brutto..

Nie odprawy żadnej nie dostalam...ale myślę o wysłaniu cv,a nie chce się wygłosić ;-)

anonimus
@ona88 05.02.2017, 13:58
Nie odprawy żadnej nie dostalam...ale myślę o wysłaniu cv,a nie chce się wygłosić ;-)

przyjmują kaźdego.. wysyłaj i powodzenia jeśli chcesz pracować

koyi

Pracował ktoś w PKO BP w Inowrocławiu? Jaka atmosfera panuje w oddziale? Plany sprzedażowe wykonalne?

Płakać się chce

Pobierznie przeczytałam wpisy bo tego kutfa się czytać nie chce. Straszny pracodawca. Zarobki trochę wyższe niż pisaliście 2500-3000 netto. Ale co z tego nie zrobisz planu dowidzenia codziennie straszą co sprzedaż co sprzedaż staje dyrek i przy klientach co dziś masz? Później znowu co dziś sprzedalas masz coś sprzedać. Zastraszanie strach iść siku że się kogoś spotka i będzie przepytywanie. Coś strasznego odnośnie lux medu super jak już się pochorujesz od tego mobbingu to przynajmniej specjaliści łatwo dostępni. Ja tak miałam.... Niestety jestem ciężko chora i będę już do końca życia...

hard_worker

Nie, ciśnienie takie samo jest, firma o to starannie dba, bardziej chodzi o rozstrzał w poborach i traktowanie jako człowieka, kasjer często w Warszawie może na start dostać 4500 brutto a kasjer z małej miejscowości np. 2200 brutto. Co do premii to już wskazałem, że jest wyliczana jako wskaźnik premiowy x kwartalne pobory, więc jeżeli dostaniesz 3500 brutto, to przy 100% wykonu możesz spodziewać się 2500-2600 brutto premii.

Tomaszenko

Dziś zaprosili mnie na druga rozmowę, Rozmowa kwalifikacyjna blisko 2h głownie pytania o poprzednia pracę i co robiłem w mega przyjaznej atmosferze. Zaproponowali 3500 brutto na dzień dobry, roczna umowa po której może być lepiej, premie kwartalne ( z wykonalnymi planami) miasto niecało 100tyś. Ale po tym co czytam tutaj (i na innych stronach) jestem PRZERAŻONY. Wiem co to ciężka praca i praca gdy cisną na sprzedaż (ale całkiem inna branża) wciąż w niej pracuje, ale poprostu chce zmienić, ale tutaj prawie w ogóle nie ma pozytywnych opinii. nigdy nie widziałem by ktoś AŻ tak narzekał na prace - a większość tych opinii jest dość szczegółowa i konstruktywna. Proszę powiedzcie jak wygląda sprawa z tym co obiecują na rozmowie a jak wygląda umowa? i jak wyglądają Wasze premię kwartalne przy zrobieniu tych 70,80,100% (podajcie też podstawę, by mieć jakiś obraz tego)

wykorzystana
@Tomaszenko 14.12.2016, 22:00
Dziś zaprosili mnie na druga rozmowę, Rozmowa kwalifikacyjna blisko 2h głownie pytania o poprzednia pracę i co robiłem w mega p...

pracowałam tam przez 15 lat. po tym czasie zarabiałam 2200 na rękę. przez ostatnie 5 lat 0 podwyżki. w poprzednich latach po 50 zł rocznie netto. a pracy coraz więcej. wspominam jako [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] podwyzki i nagrody dostawali tylko donosiciele, którzy byli faworyzowani przez niekompetentne kierownictwo. za te pieniądze wolałabym sprzątać i nie ponosic żadnej odpowiedzialności

Men
@hard_worker 15.12.2016, 20:28
Gigantyczne plany, premie kwartalne w stosunku do wykonanego targetu słabe, żeby nie powiedzieć bardzo słabe, wskaźnik premiowy...

Najgorszy bank w którym pracowałem nikomu nie polecam mobbing presją sprzedaży i straszenie zwolnieniami.

GWE

Nie znalazłam miejsca, w którym mogłabym się podzielić opinią na temat oddziału PKO w Redzie, więc postanowiłam zrobić to tutaj. Najpierw zostałam zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną, podczas której dyrektorka Teresa Tkaczyk powiedziała, że już kogoś innego ma, kto mieszka bliżej o kilka kilometrów (!) i kto ma doświadczenie w pracy w banku. Pomyślałam sobie: "po co w takim razie marnuje mój czas i pieniądze na dojazd?". Stwierdziła, że zadzwoni do mnie jak zwolni się miejsce w placówce. Często tak pracodawcy gadają na odczepnego, wiec nie brałam tego sobie do serca. Zadzwoniła po dwóch miesiącach, Zaprosiła mnie na kolejną rozmowę, była chętna by zatrudnić mnie na 3 m-czny okres próbny, kazała mi podpisać pierdyliard dokumentów, miały być zweryfikowane moje dane itd. Po czym nagle do mnie dzwoni: "Pani jest niepełnosprawna". Tak jestem w lekkim stopniu ze względu na oczy. Nie ukrywałam tego, było napisane jak byk w CV, tylko pania dyrektor interesowało wyłącznie wykształcenie i doświadczenie, szkoda czasu na doczytanie do końca. Przez telefon powiedziała mi, że boi się, że oślepnę w pracy (!) i już po głosie usłyszałam, że nic z tego nie będzie. Było mi tak przykro, że aż popłynęły mi łzy. Skoczyłam studia, co dzień korzystam z komputera, na poprzednich stanowiskach również korzystałam z nich. Wada mi się nie pogarsza od urodzenia, a ona do mnie z takimi tekstami. Kolejnego dnia zadzwoniła, bo dowiedziała się, że na zatrudnienie osoby niepełnosprawnej może otrzymać pieniądze. Powiedziała: "bo wie pani, jeśli pracodawca może na pani zarobić, to wzrasta pani pozycja jako pracownika". Byłam w szoku, najpierw mówi, że oślepnę, a potem chce na mnie zarobić i to jeszcze najlepiej bym sama się dowiadywała czegoś w tej sprawie. Z tego co wiem mam za niski stopień by pracodawca dostał na pieniądze, owa pani musiała się tego dowiedzieć, więc przestała się do mnie odzywać. To jest jawna dyskryminacja i pazerstwo.

Sarame

Wlasnie sie zastanawialam czy zlozyc swoje cv do tego banku na stanowikso specjalisty ds bancassurance w W-wie ale czytam i czytam to forum i juz mi sie troche odechciewa.Naprawde jest az tak tragicznie?i takie niskie zarobki?

Niezadowolona

Dzisiejsze odwiedziny w banku PKO o Toruń ul. Grudziądzka wielka porażka!!! Wpłatomat nie czynny drugi raz w miesiącu. Chcąc wpłacić pieniądze niestety musiałam stać w kolejce do kasy. A,że wyszłam z domu szybko bez dokumentów, przy okienku usłyszałam że niestety ale nie mogę WPŁACIĆ pieniędzy na własne konto. Nie mogłam w to uwierzyć ,Pani która mnie obsługiwała nie pofatygowała się nawet znaleźć mojego konta po nazwisku, po karcie którą trzymałam w ręku lub po moim Peselu który znam na pamięć. Kto wpłaca pieniądze na obce konto, żenada i brak słów.Gdzie tu jest logika,miałam udowodnić że nie jestem robotem. Dziesięć stanowisk w oddziale i nikt mi nie chciał pomóc. Po co tych ludzi zatrudniają nie wiem. Na pewno do tego oddziału już moja noga nie stanie. Są inne oddziały w Toruniu które takiego problemu nie robią z wpłaceniem środków na konto.

anonimus
@Klient 30.12.2016, 08:22
Potrzebuję znać nr konta męża ma na boku w tajemnicy przede mną .... Proszę kolegę żeby poszedł do oddziału powiedział że nazyw...

i po to wpisujesz?? praxownik złamał regulamin i tajemnicę bankową..i jeszcze sie tym chwalisz na forum tępa ......

mądra
@Niezadowolona 08.11.2016, 16:40
Dzisiejsze odwiedziny w banku PKO o Toruń ul. Grudziądzka wielka porażka!!! Wpłatomat nie czynny drugi raz w miesiącu. Chcąc wp...

ehhhh co za debil !!!! co ty myślisz że pani obsługująca ma skaner w głowie i wie że ty to ty, oczywiste jest to że bez dowodu nic nie załatwisz , każdy wtedy by mógł wejść z ulicy podać jakiś PESEL i złożyć dyspozycje . Rozumowanie na poziomie 0 !!!

kulik

czy dla doradcow w oddziale przewiduja szkolenia? ile one trwaja tak mniej wiecej :) jakich stawek mozna sie w oddziale spodziewac,. warszawa

Zostaw opinię o PKO Bank Polski - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PKO Bank Polski