Ryszard01.04.2026 16:24
Inne
Beznadziejna obsługa w tym banku szczególnie jeśli chodzi o młodego pana na stanowisku bodajże drugim. Jasne jest nie od dziś, że PKO to jeden z najgorszych banków ale żeby nie potrafić załatwić najprostszej sprawy to już jest niepoważne. Odwiedziłem bank z babcią 84 letnią, która ma zaniki pamięci w celu przekazania pełnomocnictwa nad kontem dla mamy która ma 64 lata ale nie słyszy dobrze więc w skrócie byłem tłumaczem. Pan stwierdził że nie można tego zrobić, ponieważ babcia nie przyszła sama i nie powiedziała tego że chcę dać pełnomocnictwo swojej córce, nie miało znaczenia że pytaliśmy przy nim babcie czy tego chcę i babcia się zgadzała. Jeżeli babcia jest nie do końca świadoma to jak niby inaczej mamy to zrobić? Już sam fakt że trzeba było ją ciągnąć do tego banku jest lekko niepoważny ponieważ dla niej w tym wieku jest to spore wyzwanie. Nie mam pojęcia jakie trzeba spełniać wymogi aby pracować w PKO w obsłudze klienta ale wygląda na to że bardzo niewielkie skoro pracują tam takie osoby.