brak logo

P.H.U Polcan

Warszawa

Opinie o P.H.U Polcan

BOGDAN 2014-07-07 10:36:40
(usunięte przez administratora) JA UCIEKŁEM STAMTĄD I JESTEM SZCZĘŚLIWY.
1
ja 2014-08-17 18:35:26
A na jakim stanowisku pracowałeś ?
bayer 2014-08-23 11:54:02
Pewnie pracował w magazynie -)
JA też tam pracowałem i ogólnie dobrze wspominam .Nie było lekko ale można było się dogadać z kierownikiem .No fakt zawsze znalazła się wypłocha z buszu co pokazała że z byle czego się cieszy ..........i wszystko zniesie to po co ma być lepiej ale było wesoło
1
niewiadomokto 2014-11-18 23:18:59
Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej na specjalistę ds marketingu. Pani dyrektor potraktowała mnie jak intruza, lekceważenie i udowadnianie mi że się nie nadaję na to stanowisko, nie wiem po co mnie zaprosiła - żeby mnie poniżać i udowadniać swoją rację? Po kilku minutach rozmowy stwierdziłam że nie chcę ani tam pracować ani z ową Panią (która nie wiem jakim cudem z takim poziomem kultury stała się Pani dyrektor) mieć nic wspólnego!
Marlena 2014-11-19 08:36:06
Dzień dobry, te rozmowy kwalifikacyjne, jak pamiętam, odbywały się prawie 2 lata temu, dziwne, że teraz dopiero wystawia pani opinię. Wydaje mi się, że panią pamiętam, zapamiętałam, bo jednym z kluczowych wymagań na to stanowisko była znajomość programu graficznego i umiejętność tworzenia grafik, a pani, jako jedyna, aplikowała na to stanowisko, a na rozmowie, w trakcie weryfikacji umiejętności kandydatów, okazało się, że nie zna pani wymaganego programu graficznego i umie pani zrobić żadnej grafiki. Pozdrawiam i powodzenia (usunięte przez administratora)
7
robochłop 2015-02-13 11:58:57
A mi się podobało tam, pracowałem na magazynie. Atmosfera była wręcz idealna. Zauważalne były nowoczesne metody zarządzania kapitałem ludzkim. Chyba sporo zainwestowano w szkolenia z tego zakresu nawet dla kadry niskiego rzędu typu brygadziści. Po każdym wzorowo zrobionym zadaniu dostawałeś pochwałę, czułeś się jak podmiot. Bezpośredniemu przełożonemu mogłeś wyżalić się jak ojcu, nawet z najdyskretniejszych problemów. Praca wcale nie była ciężka tylko płaczki i leserzy jak wszedzie się zawsze znajdą. Płaczą że cieżko , że mała płaca itp. A uile wy chcecie zarabiać? Jak pokończyliście zawodówki zaoczne albo z buszu przyszliście i nawet zdania nie potraficie sklecić, bywały też sytuacje nie trzymania kału. I tacy najwięcej krzyczą. Polecam pracę
2
Michał 2015-03-10 22:00:20
Polcan niezaprzeczalnie kojarzy się z niezapomnianym klimatem pracy, kulturą, oazą spokoju, uczciwością i lojalnością wobec pracowników. Zacznę od początku mojej przygody z firmą na stanowisku "specjalisty do spraw magazynowych" , potocznie nazywane magazynierem. Polcan znajduję się w dzielnicy Wola, o bogatej historii, według jednej z hipotez wysuniętych przez wybitnego naukowca Mariusza Klakiera, na obecnych ziemiach magazynu ( dokładnie na lokalizacji 6 magazyn lok a04 ) Jan Kazimierz dowiedział się o nominacji jako kandydata na następce tronu. Zostawmy jednak historię a wróćmy do współczesnych czasów. Mimo że zewnętrzny projekt magazynu jest minimalistyczny i surowy w jego wnętrzu znajduję się olbrzymi labirynt do którego opanowanie potrzeba czasu ( jak wskazywały badania prowadzone na magazynie przeciętny pracownik potrzebował 365 dni roboczych aby samodzielnie się poruszać , mnie udało się tę sztukę opanowac po tygodniu pracy ) Ważną rolę odgrywa strategiczne rozmieszczenie ragałów, ułatwiające w poruszaniu i kompletowaniu zamówień na czas, do wielu prestiżowych firm. Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że tak precyzyjnie zaprojektowanie funkcjonalności wnętrz wymagało zatrudnienia armi architetktów, skądże znowu, zrobił to jeden człowiek kto? Kierownik magazynu "A" . Postać nietuzinkowa, nie boję się użyć słowa że był dla mnie jak "ojciec" którego tak naprawdę w życiu nie miałem, a magazyn stał się moim domem .... z prawdziwą rodziną. Jeszcze warto wspomnieć o pięknych kobietach o równie pięknych umysłach które systematycznie odwiedzałem z dokumentami, pozdrawiam dziewuszki. Niestety nadszedł czas aby "dom" opuścić szukając nowych wyzwań. Jeśli chcecie zwiększyć sprzedaż swoich produktów do granic możliwości drukarki a także przekraczające "wydajność" nadgodzinową magazyniera o pseudonimie aktora występującego w Ranczo, dajcie znać. Wrócę jako najlepszy handlowiec ewentualnie człowiek od marketingu bo mam bogate doświadczenie. Pozdrawiam Michał.
2
dziewuszka 2015-03-28 01:59:11
W Naszej firmie nie jest tak źle jak niektórzy tu opisują.Wszędzie są jakieś niesnaski plusy i minusy,generalnie zespół koleżeński i fajny.Pozostaje tylko mieć nadzieje że po zmianach technologicznych jak i przeprowadzce do nowej sedziby w magazynie nie będą zatrudniane osoby z marginesu ....
2
Jan 2015-04-07 17:14:34
Nie POLECAM!!
Lepiej już o tej firmie zapomnieć..
Hieronim 2015-04-15 08:00:44
A teraz są zatrudniani z marginesu? O jakim marginesie mówisz proszę o konkrety bo jestem zainteresowany wstępnie pracą ale z przestępcami nie bardzo chciałbym obcować.
tak 2015-05-13 16:22:23
Tam pracuje taki Bogdan i ma radio krótkofalarskie oraz cb i on jest człowiekiem marginesu zawsze jak jezdzi w trasy:)
Henry 2015-06-10 13:09:15
Praca w magazynie w Warszawie.
Typowa pułapka,nagonka do pracy za darmo tzw. "dzień próbnej pracy".Scenariusz jest taki-dzwoni typek z prywatnego numeru,następnie rozmowa z faciem w przyciemnionych okularach,który się nie przedstawia,sypie ogólnikami i mówi o pracy w Broniszach.Szczerze odradzam.
Tigre 2015-06-13 22:59:34
Praca surowa jak kultura u troglodytów, jeden kierownik rzucał się w oczy. Facet wielki niczym samochód dostawczy Bogdana, widać że był na cyklu środków sprowadzonych ze wschodniego bloku NRD. Chwalił się biegłą znajomością języka niemieckiego, wychowany w kulcie niemieckich oficerów wydawał polecenia z kamiennym wyrazem twarzy. Jednego dnia potrafił być przyjacielem .. aby za 7 minut stać się bezwzględnym dyktatorem. Facet miał tatuaż .. Tygrysa w cierniach .. jak mówił symbolizuję jego poprzednie wcielenie gdy polował na żywe mięso, obecnie robi to samo ale humanitarnie. Facet wie co mówi, idealnie potrafi się kamuflować między regałami aby podsłuchiwać rozmowy magazynierów. Pamiętam
gmina Mordy 2015-12-06 07:15:50
Firma spoko i rozwojowa ,atmosfera jest dobra.Jeśli chodzi o magazyn to zawsze lump lumpa ściągał z polecenia.A poziom stosunków tam panujących i charakterystyka osób potwierdza że można przyjąć imigrantów. Warszawa i okolica wszystko łyknie
2
ZUBA 2016-01-20 19:00:25
Już nie przesadzajcie. Jak wam się nie podoba w Polcanie to czego wy jeszcze chcecie? Ośmiogodzinnej przerwy w godzinach pracy? Jak ja pracowałem w Polcanie to dyrektora więcej nie było niż był. Nie jest on taki zły. Bardziej przyczepiłbym się do jego kablującego podopiecznego. Ogólnie praca lekka i choć przepracowałem tam zaledwie kilka miesięcy to dobrze wspominam tę pracę.
5
bubu 2016-01-21 11:49:08
dw?
1
Pracownik 2016-01-21 16:13:36
Janek - a Ty czytać nie potrafisz ?
5
Roman Kwiatkowski 2016-01-22 09:22:23
Dziękuję za zainteresowanie pracą w naszej firmie i opiniami na jej temat.

Odnosząc się do ostatnich wpisów cieszę się, że osoby piszące o mnie, jako człowieku i pracodawcy, mają dobre zdanie, chcę jednak szczególnie zaznaczyć, że wszelkie działania kadry zarządzającej są zawsze konsultowane ze mną i podejmowane za moją pełną wiedzą i zgodą. Zwłaszcza odnosi się to do podejmowanych decyzji kadrowych związanych z zatrudnianiem czy zwalnianiem pracowników oraz ustalaniem, zgodnie z zakładową siatką wynagrodzeń, stawek wynagrodzenia i sposobu premiowania dla poszczególnych stanowisk.

Wierzę, że dialog pozwala rozwiązywać problemy i zapobiegać ich powstawaniu. Zachęcam osoby niezadowolone z pracy w naszej firmie oraz te, których nie wiąże już stosunek pracy, do zaprzestania ukrywania się za nickami i rozpoczęcia otwartego dialogu ze mną i kadrą zarządzającą.

Przypominam też, że kto pomawia inną osobę, o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu , podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Wyższa sankcja (grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku) spotka natomiast sprawcę, który przestępstwo tego rodzaju popełnił za pomocą środków masowego komunikowania, takich jak prasa, radio, telewizja, publikacje książkowe, nagrania elektroniczne i internetowa sieć informatyczna (art. 212 § 2 K.k.).

Dlatego, zamiast rozsiewać pomówienia, proponuję rozwiązywać swoje problemy na drodze rozmów, a kto mnie zna wie, że dla każdego pracownika drzwi do mojego gabinetu są otwarte.

POLCAN, jak większość firm o strukturze korporacyjnej, ma swoje zasady i wartości, którymi się kieruje w swojej działalności i w relacji z pracownikami. Wystarczy też sprawdzić jak wygląda średni okres zatrudnienia w firmie (oczywiście na różnych stanowiskach wygląda to różnie), który oscyluje około 5 lat.
Nasza firma, to dobre, przyjazne i uczciwe miejsce do pracy, ale mamy też oczekiwania i wymagania w stosunku do pracowników.
Informacje o aktualnych ofertach pracy publikujemy na naszej stronie firmowej, w zakładce Kariera.

Zapraszam

Prezes Zarządu Komplementariusza firmy POLCAN
Roman Kwiatkowski
5
poz 2016-01-22 10:22:20
Panie Romanie, skoro te wszystkie opinie, tylko i wyłącznie o jednej osobie, są pomówieniami, proszę nie szastać paragrafami tylko udać się bezpośrednio do prokuratury. Wierzę, a nawet jestem przekonany, że nie zabraknie pracowników gotowych zeznawać w tej sprawie. Może trudno to sobie wyobrazić, ale ludzie lubią być szanowani. Każdy. Od sprzątaczki po księgowego, handlowca, magazyniera. Nie wierzę, że akceptuje Pan takie działania jakie podejmuje członek Pana kadry zarządzającej. Podobają się Panu takie zwroty do pracowników? To źle, bo zaświadczam Panu, że są prawdziwe. Co więcej - jestem przekonany, że przy Panu to święty człowiek oraz obrońca praw pracownika. Jaki jest naprawdę - można przeczytać. Czy którekolwiek opinie dotyczą bezpośrednio warunków pracy w firmie POLCAN? Z tego co czytam nikt nie ma zastrzeżeń, ba - wiele osób pisze, że do momentu kiedy "mrugający" się pojawił praca była nie tylko znośna, a wręcz bardziej niż zadowalająca. Może warto posłuchać głosów pracowników? Może warto zastanowić się czy aby mój kolega nie psuje wizerunku mojej firmy? O Panu, zainteresowani Polcanem przeczytają, że jest Pan ludzki. To chyba o czymś świadczy? Strasząc ludzi sądem powoduje Pan jedynie, że ten kto tu wejdzie i to przeczyta nabiera przekonania, że te opinie nie wzięły się z kosmosu.
14
Roman Kwiatkowski 2016-01-22 19:28:39
Drogi Panie , czytając jeszcze raz swój wpis nie widzę w nim ani kszty straszenia sądem, więc proszę mi tego nie sugerować. Przytaczam jedynie prawo jakby ktoś miał kłopot z wiedzą, że za to co się pisze trzeba brać odpowiedzialność. Ja nie jestem celebrytą żeby nawet jak ktoś zacznie mnie hejtować marnować swój czas na bieganie po sądach.
4
Obserwator 2016-01-23 00:02:10
Cóż, czasem jedna wsza potrafi zniszczyć lata pracy.
Na opinię pracuje się latami, stracić można szybko i to przez jedno indywiduum.
Wychodzi na to: albo jednostka, albo cała firma.
Jestem ciekawy co poświęci szef tej firmy.
Pewnie z czasem się dowiemy.
Czy wygra buractwo nieudacznika i konia trojańskiego jak go nazwano, czy dobro pracowników i firmy :(
Twardy orzech do zgryzienia :(
Powodzenia.
7
obserwator 2016-01-27 22:45:39
Zbieranie raportów na temat jak się komu pracuje z innymi ludźmi to po prostu szukanie haków na wszystkich. Nie wiem po co mu informacje kto jakim autem jeździ albo gdzie się przeprowadza. Jak ktoś nie umie zarządzać to się takimi rzeczami zajmuje.
11
andree 2016-01-28 15:28:43
Szanowny Panie Romanie. W prowadzonej przez Pana firmie są dwie osoby z kadry zarządzającej co do zachowania których można mieć naprawdę wiele zastrzeżeń. Oprócz pana M.G. jest jeszcze pani B.W. Znamiona ich zachowania można precyzyjnie nazwać mobbingiem a prościej chamstwem, brakiem poszanowania pracowników i brakiem kultury. Możliwe że ze strony właściciela firmy liczy się tylko skuteczność finansowa ale wiele było w ostatnich czasach spraw związanych z mobbingiem i takie zachowania właśnie są obecne w Pana firmie. Chowanie głowy w piasek, straszenie nie zmienią faktów. Powiem gorzej świadczą że Pan jako właściciel albo o tych zachowaniach nie wie lub co gorzej wie ale je toleruje. Może mój wpis rozwiąże puszkę pandory na ten temat. Co do otwartych drzwi do Pana gabinetu to myślę że nikt o zdrowych zmysłach z tej oferty nie skorzysta gdyż osoby o których mówimy cieszą się Pana zaufaniem i wystąpienie oficjalne połączone by było z koniecznością szukania sobie nowej pracy, czyli pozostaje łykanie tabletek uspokajających i zagryzanie warg.
Co do straszenia proponuję zapoznać się z następującym przepisem: Zgodnie z art. 94(3) § 2 Kodeksu Pracy mobbingiem jest „działanie lub zachowanie dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników”. Nie wiem czy chciałby Pan być opisanym jako właściciel firmy w której takie zachowania są tolerowane.
14
były pracownik 2016-01-28 16:11:39
Panie Romanie - Pan z wiekiem chyba stał się ślepy i głuchy jak kret. Proponuję wyjść z zacisza swojego gabinetu i podsłuchać osoby o których jest mowa. Na prowadzonej przez Pana firmie o strukturze jak się Pan chwali korporacyjnej która ma swoje zasady i wartości, którymi się kieruje w swojej działalności i w relacji z pracownikami.z poszanowaniem pracowników w ostatnim czasie jest na bakier. Z informacji zawartych na tym portalu wyraźnie widać że problemy powstały w ostatnim czasie, po awansie dwóch osób, pana M.G. i pani B.W. Może po prostu z tych osób po awansie wyszły ukryte wcześniej upiory. Różnie w życiu bywa.
12
Dominik 2016-01-30 18:49:19
W związku z zamieszaniem wywołanym przez hejtera podżegającego do obalenia nowo zatwierdzonych dyrektorów. Magazyn i środowisko kierowców, chciałoby sprostować fałszywe słowa hejtera zarzucającą nam rzekome fale krytyki wobec obecnego rządu. Wymyślanie kolejnych nieprawdziwych informacji pojawiających się na forum nie ma jakiegokolwiek związku z nami. Jesteśmy profesjonalistami i nigdy nie zamierzaliśmy publikować nieprawdy wobec innych pracowników. Magazyn a także samochody dostawcze są otwarte dla każdego pracownika Polcanu zwłaszcza dla osób pomawianych na forum. Jako magazynierzy także padliśmy ofiarą dyskryminacji na forum, przedstawiono nas jako margines społeczny tylko dlatego, że pracujemy na magazynie. Panie Romanie zapraszamy na magazyn w celu omówienia zwalczania sabotażystów w dziale handlowym.

Pozdrawiamy
Komityw magazyniersko-kierowcowy
1
tez magazynie robotniczo chlopski 2016-01-30 23:39:07
Brawo magazynierzy. Popuscilem .Pan Roman i tak do Was nie przyjdzie. Woli dyrektorka.
1
Dominik 2016-01-31 12:49:31
Komityw magazyniersko-kierowcowy odpowiada
Nie trudno się domyślić, że popuszczasz. Od dłuższego czasu wchodząc do Waszej siedziby wyczuwalna jest woń połączonego strachu z fekaliami. Internet stał się miejscem w którym możesz coś znaczyć, jednak nawet tutaj bledniesz kiedy wkracza do akcji komityw magazyniersko-kierowcowy. Żyjąc w przekonaniu swojej wyjątkowości nie potrafisz uporać się z banalnym problemem? Wystarczy iść do proktologa.
1
były pracownik 2016-01-31 15:42:32
Czytając Wasze ostatnie posty wydaje mi się,że komuś zależy aby spuścić główny problem jakim jest mobbing stosowany w Polcanie przez dwie osoby ze ścisłego szefostwa (pan M.G. i pani B.W.) na boczny tor. Wśród szeregowych pracowników firmy (szczególnie w magazynach) panuje z różnych przyczyn wysoka rotacja,praca ciężka,zarobki nie oszałamiają, nie mieszajmy do problemu mobbingu szefostwa spraw pracowników,wśród których przy dużej rotacji mogą się zdarzyć i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] a była taka duża afera za czasów mojej pracy w Polcanie) i ludzie z marginesu. Ale nie o tym tutaj mówimy.
Głównie chodzi o tolerowanie przez dyrektora niewłaściwych zachowań dwóch osób z kadry zarządzającej (dyrektorów:logistyki pan M.G.i finansowego pani B.W). Kto pracował lub pracuje w firmie to dobrze wie o kim mowa i dlaczego.
12
jan 2016-02-01 09:13:35
Prymitywne wpisy Dominika maja na celu tylko i wyłącznie zaciemnienie obrazu i nazwanie pracowników hejterami. Mysle jednak ze takie zachowania nie rozwiążą problemu mobbingu w firmie.
6
Dominik 2016-02-01 09:42:10
Trudno znaleźć inne określenie dla osób którzy, mieszają magazynierów z błotem aby później dla potrzeb swojego konfliktu, zmyślać historie o tym jak powielamy waszą opinię na temat obecnych dyrektorów. Jesteście wojownikami w wirtualnym świecie, podczas gdy w realu boicie się cokolwiek odpowiedzieć.
Biedactwa bo wprowadzili reformę limitu na kawę, kabaret.

Pozdrawiamy
Komityw magazyniersko-kierowcowy
Target 2016-02-29 16:04:27
Ha ha ha dobre to się uśmiałem....
Target 2016-02-29 16:04:33
Ha ha ha dobre to się uśmiałem....
Jacuś 2016-03-01 00:17:25
Ja tam robie swoje :)
czasem busola mi zwariuje D-13-02-1 (BŁEDNIK sie wiesza )
ale daje rade
A ponadto biega po magazynie taki otyły chłopczyk z blizną na czole :D
i śpiewa przerużne piosenki :)
A pozatym tu jak na oddziale zamknietym
świnie Knury i wieśniaki
Robol z magazynu 2016-03-01 12:16:16
Śmiechy, śmiechami - jak tak dalej pójdzie to połowa z nas pójdzie na bruk. Magazyn jest, ale towaru coraz mniej wychodzi. Chyba, że nas przekwalifikują na zamiataczy, odśnieżaczy i ogrodników :(. Pan dyrektor G. robi swoje, towaruje magazyn, czaruje, a firma idzie powoli na dno. Za to szef na Majorce, czy gdzie tam :( Może się tam w końcu obudzi, z innej perspektywy patrząc na swoją firmę, oby, bo to już równia pochyła :(
5
Ja 2016-03-03 12:08:47
Jak się zwalnia dobrych pracowników albo robi problemy o gó-wna i sami dają wypowiedzenia to tak jest. Za mało asystentów :D:D Je , bać te firemke.
5
robol 2016-04-02 19:43:03
A wszystko przez odpady z Polski Wschodniej Łosice Mordy i tp biegaja i ciesza się że tu są .......wiec z płacami nie warto szaleć
Kisiel w majtach 2016-04-06 01:45:46
Firma ciągnie na dno magazyn ładny ale co z tego roboty nie ma.
Odpad z Łosic 2016-04-08 22:06:11
Do robol:
Po pierwsze naucz się, kolego z falistej tektury, czegoś takiego jak składnia. Po drugie powtórz ortografię. Bo jak na razie prezentujesz poziom dopuszczający trzeciej klasy szkoły podstawowej. I tak przygotowany bierz się dopiero za wciskanie palcami wskazującymi guziczków na Twoim komputerku. Analfabeta- wydyganiec będzie mi cisnął od odpadów w necie hehehe. Komedia hehe
Cihy 2016-07-04 12:53:10
Napisz do ( usunięte przez administratora )to może cię zatrudnią
3
Melo 2016-07-20 20:17:19
Firma niczym równia pochyła. Było fajnie, jest gorzej.
2
Melo 2016-07-20 20:18:35
RKS na Poznań? Chyba Widmo...
1
Cihy 2016-08-05 18:37:36
Uważajcie co piszecie na tym forum i jak już coś piszecie to nie odpowiadające na pytania czy jest u was jakieś miejsce pracy bo pewna parka chce wiedzieć z jakiego jesteście oddziału a i na papugi bo takich już też mają
1
sa 2016-08-10 10:32:43
Rym do słowa Kibel?
2
POLCAN 2016-08-26 15:37:14
Jak tam wasz RKS (widmo) na Poznań?
1
zenek 2016-09-28 22:37:40
Nie ma polcanu w warszawie frajerze
Nick 2016-10-11 23:13:54
ludzie pracujący na magazynie zostali pozbawieni jakiejkolwiek moralności. Jeden z pracowników zakładając portal randkowy liczył na romans z elegancko przystojną kobietą. Kiedy poznał wymarzoną kobietę o nietuzinkowym wyglądzie "Maryli Rodowicz Sopot 74" okazała się żonatą. Jednak elegancko przystojna kobieta wyjawiła mroczną tajemnicę swojego małżeństwa. " Jestem z nim ze względu na kredyt na mieszkanie" To wystarczyło aby nie przerywać wysublimowanych spotkań. Jednak pewnego dnia ... gdy magazynier był na kobiecie u niej w środku pokoju. Usłyszał znajomy dźwięk ....... otwierającego się zamka do pokoju .......... Wtedy zrozumiał że ... mężem jego przystojnej kobiety .... jest kolega z pracy.
5
Jestem bananem 2016-10-20 13:06:56
Bida w kraju... ni ma na remont ni ma na żarówki
andree 2016-10-28 23:35:05
Mamy październik a w firmie nic ku lepszemu, obroty maleją, zatory płatnicze rosną, chamstwo wymienionych dwóch osób się utrzymuje. Do tego cały czas inwigilacja pracowników, śledzenie pracy na komputerach, śledzenie korespondencji. Całe szczęście że już od pewnego czasu tam nie pracuję ale kontakty koleżeńskie pozostały i z rozrzewnieniem wspominam stare czasy z poprzedniej siedziby. Ciekawy jestem czy i kiedy zejdzie bielmo z oczu właścicielowi.
17
Derfu 2016-11-09 00:07:56
Za to na pewno szykuje się podwyżka dla asystentki za pracę po godzinach ;)
14
AKTUALNY MURZYN W TYM KOCHŁOZIE 2016-12-04 17:39:02
Praca na magazynie spoko! Ogólnie wiadomo że wchodzi tu tylko sfrustrowana wiara wylewać swoje żale.

Żartowałem :) Kibel totalny
Zostaw swoją opinię o P.H.U Polcan - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie P.H.U Polcan