brak logo

Bonito.pl Sp. z o.o.

Warszawa

Opinie o Bonito.pl Sp. z o.o.

mica 2014-04-26 12:03
Witam mam pytanie czy w Bonito zatrudniają tylko studentów/uczniów?
2
koti 2014-05-06 19:23
(usunięte przez administratora)nie ma co liczyc na zrozumienie czy chocby podstawowa kulture osobista osob zarzadzajachych. panuje tam chaos i calkowity brak jakiejkolwiek organizacji pracy na czym cierpia pracownicy. (usunięte przez administratora)
1
krk 2014-05-16 18:16
firma ta od 10 lat zwalnia i przyjmuje na okrągło osoby, często ogłasza się na gumtre,(usunięte przez administratora)
1
Guesss-whooo 2014-05-19 13:01
A czy ktoś się orientuje na jakiej ulicy w Warszawie jest ten cały magazyn? I jak można się tam zgłosić do pracy? Bo na stronie internetowej bonito.pl nic nie znalazłam o ofertach pracy.
mck 2014-05-28 19:30
praca jest do bani sama w sobie ale mozna ja przetrwać dzieki ludziom którzy są naprawde ok.
Rocky 2014-06-10 12:12
Praca przyjemna. Warunki w nowym magazynie rewelacyjne (szanie, natryski, kuchnie). Obecna stawka to 8-9 zł/h za prace na magazynie.
marcin 2014-06-19 17:21
co z tego ze warunki rewelacyjne jak kaza ci zapieprzac 12 h i masz tylko 15 min przerwy , a jak pojdziesz chocby wypic szklanke wody to afera ze sie opierdzielasz i ci " nie zależy"
Innuendi 2014-09-02 00:58
ty nawiedzony, poetą nie zostaniesz, takie kity to możesz sadzić w ogródku, pracowałem w podobnej firmie, takie same działania, gnojenie pracowników, ale to nic, razem ze mną odeszło kilka osób, reszta tchórzy została, niestety ci co zostali nie mieli zielonego pojęcia co robić, więc na kolanach prosili byśmy wrócili, mam kontakt ze wszystkimi, nikt dziś nie narzeka, że odszedł, jeden gość miał pierwszy raz urlop w czasie wakacji od 6 lat, z takimi zasranymi firmami się nie współpracuje, tylko młodych rolujecie, klientów też, zasrana firma, z daleka od was, więc nie ściemniaj i spadaj
1
Aaa 2014-12-10 19:42
czy w tym roku dadzą bony na święta? Ktoś wie?
1
Primek 2014-12-17 08:20
slyszalem ze w wakacje i grudniu mozna wyciagnac ponad 2000 na reke, jest to prawda?
Konkol 2014-12-17 15:46
To prawda, obecnie pracuję i jestem mega zadowolony. Jest duzo pracy ale i mozna duzo zarobic jak sie chce. To moja 4 firma w ktorej pracuje i jaknarazie najlepsza.
zarobki 2014-12-19 22:15
Witam

Ile można zarobić w magazynie albo punkcie odbioru ?
Radzik 2014-12-21 09:09
1500-2000
tratata 2014-12-23 22:26
W punkcie odbioru górna granica to 1600, nie ma więcej podwyżek bez względu na staż, czy wyniki.
4
mowie jak jest 2015-01-28 21:02
Powiem coś o Magazynie w Krakowie. Wyzysk i złodziejstwo. Oczywiście że można zarobić 2000 tyś ale musisz po 12h dziennie pracować i jeszcze burczą jak nie chcesz w weekend przyjść do pracy. Na stałe pracują tam jedynie osoby które są nieporadne życiowo czyli nieudacznicy. Właściciel nawet dzień dobry ci nie powie. Jeśli jesteś nowy to kup szefowi bilet do Tel-Avivu albo zarecytuj Talmud, na pewno wtedy będziesz lepiej traktowany.
6
Opinia 2015-02-20 21:45
FANTASTYCZNA KSIĘGARNIA.!!! Zakupy na tej stronie to czysta przyjemność. Wybór książek ogromny, realizacja oraz wysyłka zamówienia w okresie przedświątecznym była expresowa. Oceniam na szóstkę z plusem. Dziękuję
3
sali 2015-05-25 16:44
Powiem coś o magazynie w Krakowie. Jesli się jest stałym pracowinikiem to w sumie nie jest najgorzej ale jak się jest z agencji to się jest popychadłem,
wolter 2015-08-14 12:18
Witam mam pytanie właśnie w sprawie pracy w Krakowie Modlniczce w bonito, ile na rękę można zarobić jako pakowacz i w jakich godzinach się pracuje? Dodam że jest to praca przez agencję.
1
bil 2015-11-16 13:42
Pracowałem w Bonito na magazynie w Modlniczce,byłem zatrudniony przez agencję.Traktowali mnie tam jak złodzieja i popychadło.Jeśli już tam się zatrudnisz notuj sobie wszystkie przepracowane godziny,mnie co druga wypłata oszukiwali tak na 30 40zł.
1
Gnz 2015-11-19 15:44
Nie polecam, na 2 zamówienia w każdym dostałem po jednej używanej (niezafoliowanej) książce. Są tańsze i lepsze księgarnie, wystarczy poszukać.
3
boern 2015-12-13 15:09
popychadłem??? prosta robota, albo się podoba albo nie, robisz swoje,
BBBBBBB 2015-12-13 18:41
Ja również pracowałem przez Agencję pracy.Tak to jest prosta praca, tylko nie rozumiem jednego jeśli ktoś dobrze pracuje i chce pracować to kierownictwo mu na to nie pozwala.Po 4 lub 6 godzinach idzie się do domu.A w ogłoszeniu było napisane ze praca po 8 godzin.Poza tym jest się wyśmiewanym i żle traktowanym.
siju 2016-08-30 22:17
Miło przeczytać opinię napisaną przez zadowolonego z pracy i zarobków koordynatora. Nie zapominaj jednak, że oprócz was są jeszcze zwykli pracownicy, mający inny obraz otaczającej ich, szarej rzeczywistosci (w tej firmie). P.S. Na hali (nie w biurach) nie ma pracownika (poza koordynatorami) którzy zarabiają więcej niż 1700zl na rękę.
1
bida 2016-08-30 22:33
Zwykły pracownik magazynu (czyli taki bez możliwości awansu - jakieś 90% pracowników) zarobki na rękę na poziomie 1500zł, gdy wyprosisz 1600zł. Maksymalnie 1700zł mają "zasłużeni" (czyli staż min. 2 lata i/lub "układy i układziki" z kierownictwem). Koordynatorzy zarobki od 1700-2000zł (powyżej 2000zł "zasłużeni").
3
nickname 2016-08-31 17:29
Pracowałem w tej firmie sporo czasu. Trudno oczekiwać wyższych zarobków na najniższych szeregowych stanowiskach, gdzie nie wymaga się posiadania określonego wykształcenia czy uprawnień. Również kompletowane/pakowane są książki - towar lekki, w magazynie temperatura nie wynosi tyle ile na hali z mrożonkami, nie przepakowuje się kontenerów asortymentu. Na stanowiskach biurowych oczekuje się jedynie chęci do pracy, gdyż w 95% obowiązki są proste i powtarzalne. Niezadowolonym, oczekującym wyższego wynagrodzenia polecam podnieść swoje kwalifikacje i/lub zdobyć unikalny zawód.
Takitam 2016-09-05 21:45
Mnie zastanawia jak to jest że słynna Agatka jak jest kierownik to zapie.prza równo ale w momencie kiedy idzie kierownik do domu to jej praca ogranicza się do siedzenia przed kompem drukowania list i dyrygowaniem innym tak jak i jej przyjaciółka gabryska i jak to jest ze premie dostaje za nic nie robienie, a pracownik który przez całe 8 godzin zapie.prza nie zostanie nawet doceniony słowami a już nie wspomne o premi. W tej firmie trzeba mieć plecy i tyle tak to jesteś zwykłym szarakiem do pomiatania. A kordynatorzy to debile po zawodowce i robią karierę bo przyszli z obi z wózków widlowych hahahahaha
8
Tratata 2016-09-13 23:02
Wynagrodzenie to 1500 netto.
Tratata 2016-09-17 11:51
Jeśli masz tzw plecy, kablujesz i liżesz tyłek przełożonym to premie masz, ale jak jesteś zwykłym szarakiem to 1500 i nic więcej.i ta kwota dynamicznie nie rośnie
2
Tratata 2016-09-17 17:13
Tak kwota netto. I wypłata nie rośnie wraz ze stażem pracy... niestety
Twist 2016-09-29 14:40
Ja mam takie pytanie do tych co dłużej pracują/pracowali: Czy na święta są bony podarunkowe???
Twist 2016-09-29 19:43
Spoko, tylko się pytam. Z reguły w dużych firmach na święta jakiś socjal jest.
Twist 2016-09-30 08:44
Pracowałem już w kilku firmach. Zawsze na święta bożego narodzenia był bon min. kilkaset zł. Znajomi którzy w różnych firmach pracują, mniejszych, większych, lepszych, gorszych zawsze na święta coś dostają czy to w postaci bona, czy to w postaci koperty. Oczywiście mówię o świętach w grudniu bo na wielkanocne to już nie zawsze.
1
nick 2016-10-11 17:14
socjal jest taki ze dostaniesz od wlascicieli zyczenia i paczke produktow z makro bo jeden z nich ma tam kontakty i pewnie dostaja to po rabacie
1
n 2016-10-11 17:21
te dziewczyny kolego pracują tam dluzej niz niejeden koordynator kierownik i cala reszta i powiem ci ze nie zarabiaja wiele wiecej od ludzi ktorych przyjmuja teraz do pracy , nie wszystko jest takim jakie sie wydaje.
4
inn 2016-10-12 09:37
nie warto. pensja stoi w miejscu nawet jesli byś pracował kilka lat.
socjal na świeta? ktos juz wyzej napisał o paczce z makro czyli m.in. wino, czekolada, herbata ot takie frykasy, a firma chwali sie na stronie przychodami 150mln zł rocznie.
nie polecam
5
wisla 2016-10-12 14:24
Do pracy w magazynie ciagle szukaja murzynow, wiec mozna sie zglaszac, bo wiecej jest kierownikow i koordynatorow niz pracownikow
8
Duster 2016-10-16 20:28
Nie polecam. Zarobki 1500 netto. Podwyżka ? 100 zł jeśli się upomnisz i angażujesz w prace. nie wazne czy jestes w biurze na pakowalni czy przyjeciu. traktują cie jak smiecia. osoby ktore sie staraja i nie robia niczego na pokaz przy kierowniku tylko naprawde solidnie pracuja nic z tego nie maja. maja tylko ci którzy podlizuja sie i latają wokół niego.
8
Cham 2016-10-16 23:18
Przynajmniej raz na rok wpeirdolisz coś co nie jest z Biedry.
4
Takitam 2016-10-20 14:19
Ale atmosfera raczej mało komu odpowiada...
7
PatrzącObiektywnie 2016-11-09 04:04
Co za dziecinada... obrażanie się nawzajem potem bronienie swoich tyłków podszywając się pod kogoś innego. Ludzie te komentarze pokazują właśnie wasz poziom inteligencji i dziwić się potem ze zarabracie tyle a nie więcej. Firma się rozwija dajcie im czas a napewno w przyszłości sumienni pracownicy będą mieli podnoszoną stawkę to nie jest tak ze jedna osoba was tylko ocenia i kogo lubi da więcej. Wgl pisanie na tym forum jakichkolwiek nazwisk jest żenujące. Do roboty się weźcie lepiej a nie zamiast tego forum przegladać i komentować do siebie nawzajem kto co napisał o kim . Pozdro :)
3
#PrawdaBonito2 2017-01-06 10:42
Kierownik:
Tutaj jest jak na loterii. Jednego dnia będzie miły a drugiego zostaniesz zmieszany z błotem za jakąś małą rzecz na przykład, że chciałeś zamienić kilka słów z kimś (Tak…W końcu nie odzywanie się do kogoś przez 7-9h w ciągu dnia to całkiem normalna rzecz). Oczywiście podejście kierownika do danej osoby zależy od tego czy Cię lubi czy nie. Jak kiedyś już w czymś podpadłeś albo po prostu ‘’śmiałeś’’ powiedzieć prawdę, która niekoniecznie kierownikowi się podoba, to relacje z nim już nie będą takie różowe. Dlatego wiele osób porostu się podlizuje tylko po to, żeby mieć dobre stosunki z kierownikiem. Jak idzie do domu to zaczyna się obgadywanie za plecami. Także dwulicowych osób w Bonito.pl nie brakuje. Ogólnie z kierownikiem panuje jedna zasada: kierownik jest w pobliżu najlepiej nie patrzeć się na nikogo, nie uśmiechać i nie rozmawiać. Wtedy będzie idealnie. Oczywiście dzięki temu w firmie tworzy się niesamowicie ‘’miła’’ i ‘’rodzinna’’ atmosfera.

Z takich innych rzeczy to jest przerwa 15-minutowa. Niezależnie od tego czy pracujesz 7 czy 10 godzin. Także musisz być przygotowany na cały dzień pracy na nogach. Nie ma żadnej możliwości, żeby sobie usiąść na chwilę (nie licząc przerwy 15-minutowej oraz wizyt w WC). Jeżeli jesteś osobą palącą to o jakimś zapaleniu sobie podczas pracy nie ma mowy. Dopiero po pracy. Parking przy firmie nie jest jakiś wielki. Jeżeli pojawiały się osoby na umowę zlecenie (podczas sezonów w Bonito.pl) często nie było gdzie zostawić samochodu. Wiec trzeba było się wzajemnie zastawiać i niejednokrotnie wynikały z tego problemy.

Pracy w Bonito.pl nie polecam. Jest to dobra praca na 1-3 miesiące, może maksymalnie rok (powyżej roku to już tylko dla odważnych). Potem jest już ciężko. Zakładając, że masz normalne podejście do pracy i nie masz zamiaru uzyskać statusu ‘’czopka’’. Atmosfera dosyć kiepska, lepiej jest tylko wtedy jak nie ma paru osób, które tą atmosferę psują (gdyby tych paru osób nie było w ogóle to byłoby tam zdecydowanie lepiej), zarobki takie sobie, na premie/podwyżki dobrowolne od pracodawcy lepiej się nie nastawiać.
10
BylyPracownik2 2017-01-10 11:17
Witam,
praca w Bonito ma swoje plusy 1. łatwo ją dostać 2. ciężko wylecieć (jeśli się pracuje) 3. zawsze można spotkać ciekawych i zabawnych ludzi, z którymi można pogadać. Płaca jaka jest każdy widzi.
Jeśli ktoś szuka kariery i godziwych zarobków to oczywiście źle trafił, to tylko magazyn, a nie hi-tec korpo.

Można ubolewać oczywiście, że wiele osób, którym podniesiono pensje o zawrotne parę stówek zaczyna cwaniakować i pogardzać innymi pracownikami, ale taka już nasza polska szara rzeczywistość.
Jeśli chodzi o Panów prezesów, fajne chłopaki, jak ktoś chce można zagadać, interesuje ich co się dzieje w całej firmie.

Czego życzę wszystkim pracownikom Bonito to wzajemny szacunek w pracy i na co dzień!
2
#PrawdaBonito 2017-01-27 19:32
Jeżeli jesteś NORMALNĄ osobą i masz NORMALNE podejście do pracy to nie szukaj jej w Bonito.pl. Już na pewno nie jako pracę na stałe. Dlaczego? Wystarczy, że przeczytasz moją opinię o tym zakładzie pracy.

Zarobki:
Kiedy zatrudniałem się było to 1400zł na okres próbny (3 miesiące), potem 1500zł. Teraz płaca minimalna się zmienia, więc na okres próbny będzie 1500zł a po trzech miesiącach 1600zł (zakładając, że nie masz znajomości w firmie. Czyli po prostu przychodzisz z ogłoszenia o pracę). Po 1-3 latach pracy będziesz prawdopodobnie zarabiać tyle samo, no chyba, że będziesz chodzić i prosić o podwyżkę. Także nie ma znaczenia, że masz doświadczenie dwu, trzy czy cztero letnie, bo tak i tak, osoba, która przyjdzie dopiero do pracy i nic nie będzie potrafiła robić, będzie zarabiać dokładnie tyle samo co Ty (zakładając, tak jak powiedziałem, że nie będziesz chodzić i prosić o podwyżkę). Jeżeli uda Ci się już doprosić o podwyżkę to prawdopodobnie wyniesie ona 100zł. Premie: kiedyś były, parę osób dostało (po kilka osób z danego działu). Aczkolwiek były również przypadki gdzie osoby dostawały ’’premie’’, bo miały jakieś większe wydatki (np. wesele w rodzinie). Także system premii w Bonito.pl rządzi się swoimi prawami. O awansie nie ma nawet co marzyć. Chyba, że masz jakieś znajomości w firmie, bądź wejdziesz w ‘’bardzo bliskie’’ stosunki z kierownikiem/dyrektorem to wtedy może pójdziesz gdzieś wyżej.

Warunki pracy:
To wszystko zależy od działu. Są takie trzy główne działy. Pakowalnia, kompletacja i przyjęcie. Najgorzej jest na pakowalni. Tam nie można odezwać się słowem do swojego kolegi, który obok Ciebie pracuje, bo zaraz ktoś będzie się krzywo patrzył. Najlepiej nie patrzyć się na nikogo, tylko stać i robić przez 7-9 godzin pracy. Wiadomo, że jak jest sporo pracy a ktoś stoi i tylko gada to zwracanie uwagi ma sens, ale było wiele przypadków gdzie nie było kompletnie nic do roboty (okres przed Świętami) i nadal nie można było odezwać się słowem , bo jak tylko kierownik zobaczył, że atmosfera była zbyt fajna to od razu niektóre osoby były przenoszone w inne miejsce gdzie nie mogli już z nikim rozmawiać. Najlepiej stworzyć boxy w których będą zamykani pracownicy na czas pracy. Wtedy byłoby ‘’idealnie’’. Jakby nie patrzeć, po 1-2 latach pracy nie trzeba mieć nadprzyrodzonych umiejętności, żeby porozmawiać z kolegą i równocześnie coś pakować. No, ale nie każdy posiada taką widzę, że takie ‘’cuda’’ są możliwe. Na kompletacji jest już nieco lepiej. Można się odezwać i parę słów zamienić, ale oczywiście jak kierownik albo koordynatorzy nie patrzą. Dzięki temu, że na tym dziale jest taka swobodniejsza atmosfera, pracownicy z pakowalni bądź przyjęcia często muszą iść im pomagać, bo pracownicy na tym dziale sobie nie radzą. Na przyjęciu jest podobnie jak na kompletacji. Jedna chyba z najlżejszych prac w firmie. Można pogadać, pośmiać się i tak dalej, oczywiście jak tylko nikt Cię nie będzie obserwować.

Pracownicy:
Tutaj jest całkiem w porządku. Oczywiście są gorsze i lepsze przypadki, ale ogólnie jest sporo osób, które chętnie Ci pomogą, coś doradzą i ogólnie będą mieć miłe podejście do Ciebie. Gdyby nie te kilka fajnych osób z którymi będę wiązał bardzo miłe wspomnienia, to już dawno temu odszedłbym z firmy. Wiele osób w Bonito.pl po prostu nie chce pracować (po paru miesiącach albo nawet daniach czy tygodniach ma dość), więc co jakiś czas pojawia się ktoś nowy, zatem takiej stałej grupy praktycznie nie ma, albo jest to bardzo mała ilość osób. W okresie wakacyjnym jak i przed Świętami Bożego Narodzenia jest strasznie dużo przyjmowanych osób na umowę zlecenie (głównie młodzież po szkole). Także w tych okresach pojawia się wiele nowych twarzy, ale są oni tylko do końca tych sezonów. Z perspektywy paru lat, które tam spędziłem mogę powiedzieć tylko tyle, że aktualnie są tam zatrudniane coraz gorsze osoby. Wiadomo, że trafi się jakaś jedna bądź więcej normalnych osób, ale są to wyjątki i przeważnie na długo w firmie nie zostają. Prawda jest taka, że coraz mniej osób chce tam pracować. Jak ktoś nie dowierza to wystarczy przyjść, popracować tak kilka miesięcy (żeby zobaczyć jak dokładnie to wszystko wygląda) i przekonać się na własnej skórze.

Koordynatorzy:
Tutaj może z 2-3 koordynatorów faktycznie coś robi. Reszta to ulubieńcy bądź znajomi dyrektora/kierownika, których GŁÓWNYM a czasem JEDYNYM zajęciem jest obserwowanie i donoszenie. Oczywiście trzeba też poopowiadać kilka dowcipów, pośmiać się (tak żeby cały magazyn mógł usłyszeć jak tutaj jest ‘’fajnie’’) i poklepać się po plecach z kierownikiem. Gdy kierownik idzie do domu to sami nie wiedzą co mają robić, zaczynają się wywyższać i zachowywać jakby to oni byli właścicielami firmy. Szkoda, że tacy ‘’pracownicy’’ są bardziej doceniani niż osoby, które faktycznie coś robią i nie wchodzą nikomu w cztery litery.
3
xyz 2017-02-01 23:11
Wiadomości ogólne:
Jak dostać się do Bonito (na magazyn) ? Bardzo łatwo, jeżeli tylko zadzwonią do Ciebie i zaproszą Cię na rozmowę to właściwie jesteś przyjęty. Nie sprawdzają żadnych umiejętności ani nie wymagają doświadczenia zawodowego. Jeżeli odpowiada Ci zaproponowana stawka (1500zł netto przez okres próbny i 1600zł netto po przedłużeniu umowy) i załatwisz badania lekarskie możesz zacząć pracować w firmie. Do pracy chodzi się od poniedziałku do piątku i w jedną niedzielę w miesiącu, za którą dostaje się wolny dzień w tygodniu. Można składać propozycje grafikowe i wpisywać w którą niedzielę chcesz przyjść do pracy i kiedy chcesz mieć za to wolne, ale kierownik nie zawsze bierze to pod uwagę. Pracuje się na dwie zmiany, magazyn jest otwarty od 6 do 19. Najczęściej pracuje się po 9 godzin w poniedziałek i wtorek, 8 godzin w środę i po 7 godzin w czwartek i piątek. W niedzielę pracuje się od 11 do 19. Stawka za nadgodziny w soboty(w soboty pracuje się przed Świętami i w sierpniu) lub dodatkowe godziny w tygodniu wynosi 150% stawki podstawowej, a nadgodziny w niedziele są płatne podwójnie.
Magazyn podzielony jest na działy.
1) Kompletacja. Pracują tu głównie kobiety. Praca polega na kompletacji zamówień zgodnie z wydrukowaną listą książek, skanowaniu zamówień, drukowaniu paragonów i listów przewozowych. Praca jest bardzo łatwa, ale trzeba się dużo nachodzić.
2) Przyjęcie. Na tym dziale większość osób to mężczyźni. Praca polega na rozłożeniu książek na półkach i wpisaniu ich do systemu.
3) Hurt. Osoby z kompletacji wybierają duże zamówienia (np 200tytułów) i układają je na wózkach, które są kierowane na hurt, gdzie dziewczyny skanują zamówienia i układają książki w kartonowych pudłach. Skanowanie na tym dziale wymaga większego skupienia niż na kompletacji. Pracuje tam tylko kilka dziewczyn.
4) Punkty. Praca polega na tym samym co praca na hurcie oprócz tego, że zamówienia pakowane są w plastikowe kuwety i odwożone do punktów odbioru osobistego.
5) Braki. Pracuje tam tylko kilka dziewczyn (przeważnie 2 na jednej zmianie). Odpowiadają za znalezienie książek, które powinny być na półce ale ich nie ma.
6)Pakowalnia. Pracują tam sami faceci. Pakują zamówienia, czasami schodzą ze stanowisk i wybierają zamówienia jak kompletacja się nie wyrabia.
Kto zarządza magazynem?
Na hali najważniejszy jest kierownik i jego zastępca, pod nimi są koordynatorzy, a następnie zwykli pracownicy.


Jak to wygląda od kuchni?
W firmie pracuje stara ekipa, która pracowała jeszcze w starym magazynie w innym miejscu Krakowa. Z pozoru wydają się bardzo mili, no własnie, z pozoru... Są ze sobą bardzo blisko i nie dopuszczają nowych osób do siebie. Dziewczyny ( G i A pozdrawiam ! <3 ) nie zwracają uwagi na to, że dziewczyna, którą opisywały "no ta, taka głupawa" stoi tuż za nimi. Stara ekipa siedzi dłużej na przerwach i wszystko jest cacy. Pewna para urządza sobie tam romantyczne obiady po 25minut, a inni są sprawdzani ile byli na przerwie i czy rzeczywiście idą na siku. Koordynatorzy, ehhh. Nie mam pojęcia czym się kierowali ludzie, którzy obsadzali te stanowiska. Tylko trzech z nich w 100% wykonuje swoją pracę. W razie problemów pomogą, wykonują swoje obowiązki, zwracają uwagę na to żeby ktoś nie chodził cały dzien po hali tylko zeby troche poskanował zamówienia i dał odpocząć nogom. Gdy pakowalnia się nie wyrabiała to pakowali razem z chłopakami. A pozostali? Jeden jest panem pięknym, cały dzień chodzi po hali i spogląda na zegarek uważając by jego idealnie ulizana fryzura nie zmieniła swojego kształtu. Drugi bardziej nadaje się na wodzireja na weselu niż na koordynatora magazynu, rzuca głupie teksty podśpiewując disco polo, rzadko kiedy udziela konkretnej odpowiedzi. Lubi sobie pogadać z trzecim o meczach i dziewczynach. Trzeci jest typowym czopkiem, wiadomo gdzie wchodzi kierownikowi. Rzadko kiedy zajmuje się tym co trzeba, najczęściej zagaduje do ładniejszych dziewczyn, rozmawia o rozgrywkach ligowych albo drapie się po tyłku. Kierownik? Czasami jest bardzo miły, coś zagada, nawet się uśmiechnie, ale następnego dnia potrafi się przyczepić, że źle wziąłeś kartkę z zamowieniem. Ogólnie i tak nie oceniam go źle, na pewno nie jest taki zły jak o nim mówią.
Nie mam ochoty już za wiele pisać o tym Bonito, ale dam jeszcze parę rad jeżeli zdecydujesz się tam pracować. Trzymaj wszystkich na dystans, wiele osób jest bardzo fałszywych. Uważaj na panią I z braków, bo potrafi zbesztać nowych pracowników przy pierwszym braku i ma się za osobę bez której firma runie. Jeżeli jestes dziewczyną to trzymaj się z daleka od pana J. Jest zboczeńcem, gada dziewczynom obrzydliwe rzeczy. Mam nadzieję, że ktoś nagra tego gościa i zrobi mu koło tyłka, bo teksty typu "mokro Ci, podnieciłaś się?" "oglądałem wczoraj pornosa" są nie na miejscu. Nie mów za wiele o sobie, przepływ informacji w tej firmie mnie przeraził. I osta
5
xyz 2017-02-01 23:18
I ostatnia rada. Najlepiej poszukaj czegoś innego. Praca nie jest zła, Bonito byłoby idealnym miejscem jako pierwsza praca, ale zła atmosfera i beznadziejna połowa koordynatorów zniechęciła mnie do pracy w tej firmie.

Podsumowując:
+umowa o pracę
+nie wymagają doświadczenia zawodowego
+praca jest bardzo prosta
+pensja wypłacana o czasie
-atmosfera
-niska pensja, premie widmo
-męczący dojazd komunikacją miejską
-specyficzne godziny pracy (np od 12 do 19)

Ponieważ wiem, że każdy wpis na tym forum jest skrupulatnie śledzony i komentowany przez obecnych pracowników firmy, chcę pozdrowić dwóch koordynatorów, S i M. Chłopaki, jesteście najlepsi, pracowało mi się z Wami bardzo dobrze i mam ogromną nadzieję, że podejmiecie to wyzwanie i zmienicie pracę na taką, w której będziecie docenieni. Do tej pory byliście traktowani na równi z leniami, nie zasługujecie na to. Wszystkiego dobrego dla Was !
2
noł nejm 2017-02-02 17:50
1)jesteś (byłaś )niezłym obserwatorem,wiec dlaczego nie wspomnisz ,że wyżej wymieniony J. dowcipkuje sobie i porusza sprośne,obrzydliwe tematy z jednym z koordynatorów ?

2)wodzirej K,jest lepszy niz stuhr w tej roli ,w filmie z 1980. ->Cytując klasyka :przydałoby się trochę polotu i finezji w tym smutnym jak p........a MAGAZYNIE ,haha

W kolejnej firmie życzę CI więcej luzu,wyciągnij przysłowiowego kija i spójrz na współpracowników jak na ludzi,a nie jak to kiedyś nazwałaś PATOLOGIĘ.
pozdrawiam i życzę wielu sukcesów
4
ByłyPracownikBonito78 2017-02-04 11:34
Ludzie, czy wy czasem nie przesadzacie? Mam wrażenie, że wszystkie te opinie piszą osoby ze zlecenia (czyt. osoby, których Bonito było/jest pierwszą pracą). Gdziekolwiek byście nie poszli, wszędzie będzie podobnie na tego typu zakładach. Zawsze będą równi i równiejsi. Czym wy się przejmujecie? Przychodzicie do pracy, by zarobić, czy szukać nowych psiapsiółek. Bo jeśli to drugie, to darujcie to sobie. To już nie jest szkoła, że wszyscy mnie muszą lubić. Jeśli ktoś mnie lubi, to okey, fajnie, a jeśli nie, no to cóż... nie zamierzam z tego powodu płakać. Po części, co tutaj piszecie jest prawdą, ale moim zdaniem za bardzo to wszystko koloryzujecie. Co do pana D, zostawię to bez komentarza (bo wszystko tu zostało już napisane), ale co do innych... w każdej pracy są lizusi, którzy nic nie robią, a są bardziej cenieni, a ten co [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jest niewidoczny i tyle. Czym wy się tak dziwicie? Wiadomo, że to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] strasznie, że jeden po [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] się kopie, biegając z zamówieniami, a drugi chowa się między regałami i gada. Ale z tym wszędzie się spotkacie, nie tylko w Bonito. A co do fałszywych ludzi, to w każdej pracy ktoś taki się znajdzie. Serio przejmujecie się tym, że ktoś was obgaduje i to jeszcze nieumiejętnie (bo wszystko słyszycie?) Wiem, że to nie jest miłe, ale co taka osoba może powiedzieć na wasz temat? Nawet was nie zna. Jeśli już was obgaduje i was nie lubi, to niech to będzie jej problem, a nie waszym. Róbcie co do was należy i tyle. Świat nie kończy się tylko na Bonito, a czasami odnosiłem wrażenie, że starzy pracownicy tylko tym żyją, jakby nie mieli własnego życia. Co do kierownika, to też strasznie przesadzacie. Postawie się na jego miejscu. Miejcie pod sobą tylu ludzi. On tak naprawdę nie wie, ile stoisz z koleżanką przy regale, i jak długo z nią rozmawiasz. A co do tego, że kompletacja się nie wyrabia i ściągają ludzi z innych działów, to już totalna ściema. Wtedy, kiedy wpada więcej zamówień, owszem, pakowalnia idzie wybierać, przyjęcie również. Ale raczej priorytetem jest, by wszystkie zamówienia wyszły na czas. A książki, które wykłada się na półkę, z godzinę mogą poczekać, nic się przecież nie stanie. Poza tym, chłopacy z pakowani później mają co pakować. Wychodzą na wybieranie, by cały dzień zaś nie stać i pakować, bo pierdolca idzie od tego dostać.
1
wielbiciel Ą i Ę 2017-02-04 19:47
Pan powyżej dobrze mówi. No może nie do końca zgodzę się z "Przychodzicie do pracy, by zarobić, czy szukać nowych psiapsiółek. Bo jeśli to drugie, to darujcie to sobie" – w końcu spędza się w robocie kupę czasu, bo 1/3 doby nie zarabiając przy tym aż tak wiele, żeby mieć na wszystko [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] rodowisko pracy ma znaczenie. Jednak w magazynie pracuje tyle ludzi, że na pewno da się znaleźć kogoś, z kim się dogadamy. A osoby, które nam nie podejdą – cóż, magazyn jest duży i można spokojnie robić swoje nie wchodząc z nimi w przesadne interakcje.
Plotki i obgadywania zawsze były i będą – taka jest specyfika wykonywania w gruncie rzeczy nudnej pracy w dużej grupie ludzi. Bo przecież nic nie umila czasu lepiej i nie zbliża do siebie ludzi bardziej niż dobra plotka ;)
Myślę, że kluczem jest umiejętność zachowania równowagi między zaangażowaniem w pracę a dystansem do wszystkiego, co się dzieje w magazynie. Łatwo da się wyłapać, którzy z koordynatorów są sensowni i pomocni. A tych stroszących piórka (choć tak naprawdę niewiele mogą) najlepiej omijać z daleka, a jak się nie da, to traktować ich gadaninę z przymrużeniem oka, szkoda zdrowia na niepotrzebne nerwy. Trochę lipa, że kierownik akurat im każe łazić po magazynie i sprawdzać co w trawie piszczy, bo oni – hmm, jakby to elegancko ująć…- „patrzą, a nie widzą, słuchają, a nie rozumieją” (bo my tu som ludzie na poziomie i w cytata umiemy ;)). Chociaż może z drugiej strony to dobrze, bo gdy oni paradują po magazynie niczym modelki po wybiegu, ktoś bardziej kompetentny czuwa na resztą.
Mówiąc krótko: jeśli się robi co do nas należy i nie przegina z gadaniem, przerwami to nikt się nas czepiać nie powinien. Oklasków też nie będzie, po prostu można sobie całkiem bezboleśnie pracować.
Zapraszamy :)
Pozdrowienia dla A,B,C,D,E,F,G,H,I,J,K,L,M,N,O,P,R,S,T,U,W,X,Y,Z!
1
Obiektywny Ralista 2017-02-19 19:46
W pracy najważniejsza jest atmosfera, nie ważne jak by była ciężka, pozytywna atmosfera w Bonito niestety nie istnieje.... Brak też wielu osobom tam zatrudnionym zwyczajnej wyrozumiałości do drugiego człowieka niestety. Sporo rzeczy opisanych powyżej i dużo powyżej jest niestety brutalna prawdą. Gdyby było inaczej, to by się faktycznie nie najgorzej tam pracowało.

5
..... 2017-02-20 10:15
A to w ogóle można z kimś rozmawiać?

Nawet nie warto i nie tylko dlatego że generalnie nie wolno, to w dodatku atmosfera jest akurat plotkarsko - donosicielska....

A to niejedyne "niedogodności" tej pracy obawiam się....
6
Zostaw swoją opinię o Bonito.pl Sp. z o.o. - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Bonito.pl Sp. z o.o.