brak logo

Pro-cars

Tychy

Opinie o Pro-cars

Wojtek 2017-02-23 19:10
Brawo Ty Janeczek. Ale nowe normy na montażu też są chyba tylko w sferze marzeń kierownictwa i faktycznie prezes chyba jest nieświadomy . Na montażu izolacji nie dość że warunki pracy są urangające godności człowieka (maska prseciwpyłowa wszechobecne włókno szklane ) człowieka swędzi całe ciało po pół godziny a od marca to trzeba by 10 godzin zapierd.... jak potluczony żeby te normy wyrobić. Na montażu izolacji jest taka sama gehenna jak na tłoczni i faktycznie trzeba z tąd spierda. ... puki człowiek młody i zdrowy bo w takich warunkach pylica i rak pewne.
4
Marcin 2017-02-23 19:16
A propo Ukraińców to faktycznie lepiej zmienić obywatelstwo na ukraińskie wtedy będą nas lepiej traktować przynajmniej nie będą męczyć chorymi audytami . Ja juz miałem ze sześć ciekaw jestem czy Ukrainiec wie co to autocertyfikacja i tak dalej i czy wymagają od nich tej wiedzy. Szczerze wątpię chodzą po firmie jak boże krówki robić to im się nie chce wcale szlak człowieka trafia
4
tloczarz 2017-02-24 01:35
Od marca przejabane normy w gore a nic o podwyzkach!!!!! Pirdola chodzi baki zbial nagrywal telefonem i niewaiadomo co jeszcze ze takie normy wyjebal!!!! Ostatnio zrobili ankiete sam siebie ocenic!!!! I ten caly syf i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Gamonie z biura nie maja co robic!!!!! Ukraincy jest paru nie wiadomo za co im placa 2 nie doruwnuje pracy jednemu pracownikowi!!!! Chodza i w preta wala nic ich nie obchodzi pacholy jak zobaczy technologie to jak pleyboy i odbieraja nam prace proponuje szukac nowej pracy !!!!! Moze w koncu [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i reszta ekipy chodziarzy wezmie sie roboty!!!
3
pracownik 2017-02-24 11:07
to co się dzieje w tej firmie to jest żenada na całej linii....normy na wiekszości detali są delikatnie rzecz biorąc nie do zrobienia...firma sie stara o certyfikat WCM,a wszystko co robi temu zaprzecza....gdyby tylko auditorzy z WCM wiedzieli co tu sie dzieje....podstawową sprawą jest to,że jakośc sie nie liczy wogule,bo tylko ilość,ilość,ilość.....ciekawe na podstawie czego,są wyliczane te normy,bo napewno nie jest to liczone obiektywnie.Grzegorz K. nie ma zielonego pojęcia o pracy na tłoczni,wiec na jakiej podstawie on wylicza te normy???a kierownictwo sie pózniej zastanawia dlaczego są reklamacje,zwroty....i najlepiej szukać winnych wśród nas,a prawda jest taka że powinni brać za [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] również Grzegorza....jednym słowem jest coraz gorzej,a kierownictwo nie zdaje sobie zupełnie z tego sprawy
3
Luzak 2017-02-24 18:35
To co teraz zafundowało nam kierownictwo to jest jakaś kpina normy fizycznie nie do zrobienia nawet jakby na nic nie patrzeć nie jeść nie pić i robić całe osiem godzin bez przerwy nie ma szans wyrobić tych norm. Reklamacje są i będzie ich coraz więcej to jest nieuniknione a ludzie będą się zwalniać bo nikt nie jest w stanie wytrzymać takich warunków . Jak się zatrudniałem słyszałem coś o polityce jakości ale chyba chodziło o politykę ilości bo przy takim tępe pracy o jakości nie może być mowy
7
co tu napisać 2017-02-25 01:42
Panowie a może zbierzmy się w siłę i kupę wszystkie 3 zmiany i uświadommy prezesa co się dzieje na tym zakładzie. Może on nie jest świadom tego coś się dzieje na produkcji a człowiek o takim podejściu do biznesu i traktowania pracowników może coś zmieni albo wstrząśnie kierownictwem bo pewnie panowie wyższym szczeblem cisną mu kity że pracownicy w .... grają. Jestem za tym aby zrobić test i postawić pana pierdoły skoro ustala normy i monitoruje pracownika na detalu który jest nie do zrobienia i niech pokaże że się da i wtedy temat zamkniemy. I oczywiście sprawdzić po 8 godzinach jego produkcje na na ewentualne braki bo dam se rękę uciąć że albo ilość albo jakość. (oczywiście wybierzmy mu detal problematyczny przynajmniej zobaczy jakie głupoty w technologiach pisze i jaki z niego specjalista) .Jeśli pracownik ma ciężko zrobić 500 szt detalu a on ustala normę 800 to już jest przesada nie do zaakceptowania. A my się na to godzimy. Jest dużo detali nowych na których nie da się podgonić chociażby ze względu na te świńskie wkłady.Są może pracownicy co grają w cudzysłowowy w hu.. albo mają wszystko gdzieś ale to jest 5-10% załogi . Mistrzowie i liderzy też przesadzają bo zmiana przed tobą zrobiła 500 to ty zrób też zrób 500 i więcej nie zważając na tym że są pewne czynniki które uniemożliwiają tą pracę ( zatarte narzędzie, zmiana formatki- pęknięcia, przewężenia, problemy z prasą itp.) Wszystkimi reklamacjami są obarczani pracownicy bo musisz zrobić 1000 szt do 4 godzin i wysłać na już bo auto czeka i za 30 minut wyrusza i potem wychodzi tak a nie inaczej że popękane sztuki albo brak czegoś. Brawo!!!. Nie pisze że jesteśmy w stanie zminimalizować reklamacje do zera bo to nie możliwe każdy zakład się z tym ubolewa ale każdy ma prawo się pomylić ( gorszy dzień, złe samopoczucie, problemy zdrowotne, kłopoty w rodzinie, już nie piszę o zmęczeniu). Człowiek się boi odejść od prasy aby ochrzan nie dostać lub po premii a czasem człowiek chce odejść aby chociaż oczy odpoczęły bądź iść do ubikacji albo wodę. Ankieta samooceny bije już wszytko na pysk pracownicy piszą głupoty wszystko na 5, a w pracy nie potrafią czasem prasy uruchomić ,namieszać mleka, już nie piszę o wyprodukowaniu detalu samodzielnie który idzie do klienta- mają pełne gacie. Myślą że premie dostaną większe pisząc 5 we wszystkich rubrykach. Do dziś czasem się zastanawiam co ja tu robię, ale jak to mówią wszędzie dobrze gdzie cię nie ma. Ale już prawie weekend więc panowie zdrówko pięknego pro- carsu może kiedyś jeszcze wrócą te dobre czasy. Może zróbmy ankietę na forum ilu z was myśli bądź planuje zmienić pracę na inną niż pro Cars w ciągu najbliższego półrocza albo roku jeśli się coś natrafi ciekawego aby uciec od tego bałaganu, pisząc dodatkowo staż pracy ? Może to określi skale problemu, bądź będzie przestrogą do pracowników którzy chcą do nas zawitać w najbliższym czasie.
13
Chetny 2017-03-01 17:38
Panowie to powiedzcie mi czemu po prostu nie osejdziecie. Wyplaty sa ok? Ale szczerze bez pitolenia. Czy udupcaja premie jak sie norm nie zrobi czy jak to wyglada. Chce sie tam przyjac ale tu tylko narzekania itd itd ale widze ze wszyscy robia. Prosze o szczere odpowiedzi a nie ze zapierdok ale kasa ok. bo to nic nie mowi....
Były 2017-03-01 18:09
To przyjdź i zobacz...A że robi się ciepło to zrozumiesz po co Ci rów na du.....Pie. A no po to żeby pot miał którędy spływać...kasa nie jest ok bo za ten zapierdo.....I to mało...lepiej iść za 200-300 stowki mniej ale pracować a nie tyrac jak wół...A wiem co mowie bo po kilku ładnych latach w końcu poszedłem do innej pracy i mam spokój... A skoro pytasz to tak-nie ma norm to dniowej Ci obcinaja i premie też zabierają...Ale jak nie wierzysz to sprawdź sam...ps. jak już coś to idź do Raczka na zmiane albo Szczepana ...omijaj zmiane Gala...bo zawsze będziesz musiał robić 120% norm
2
Chetny 2017-03-01 20:52
Skoro tak jest [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] duze normy nie dowyrobienia itd to po obcieciu tych pensji ile dostaje sie tam na poczatek. Nikt nie umi okreslic kwoty dokladnie. Wgl to dla mnie dziwne skoro taki zajazd itd na nic czasu nie ma ludzie sie boja fo kibla isc to po co tam robic wgl???
Zrezygnowałem i nigdy tam nie wrócę 2017-03-01 21:10
Przyjdz i pokaż jaki jesteś kozak. Trafisz na linie to pracownicy udowodnią ci jakie masz małe orzeszki jak ci narzuca tempo że w ciągu 5 minut nie będziesz wiedział czy sztuki do przerobienia na prasie spadły z nieba czy wyrosły z podziemi. Takie tempo. Pomyśl sobie że takie duże normy są a od 1 marca jeszcze wieksze . Wiem bo nie dawno się zwolnilem i wiem co się tam dzieje. Co do zmian u raczka i strzepana to jeszcze w miarę ale u gala to dramat. Jak zarobisz za akard na dzień 80 zł to zrozumiesz o co chodzi czy taka kasa w tej firmie jest do zgarnięcia. Nie ma normy nie zarobisz a coraz wiecej detali nie do zrobienia. Naprodukujesz baboli to zostajesz po pracy i naprawiasz za friko choćby ci to zajęło 10 godzin. Psychika siada tak że człowiek nie dawał rady czasem.
1
tomsu 2017-03-02 11:02
To jest stawka godzinowa czy akordowa ?
Stary 2017-03-02 13:40
Z tymi nowymi normami to przegięcie jak tak dalej będzie to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] z resztą swojej ekipy będzie sam [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] na prasach bo ludzie już szukają nowej roboty trafi się okazja to nikt tam do roboty nie przyjdzie a nowa praca szybko się znajdzie pro cars nie potrafi szanować pracowników tyle dobrze że nie wszyscy pracodawcy tacy są jedno jest pewne po takim zapierdolu w pro cars wszędzie będziemy mieli luzik bo takiego wyzysku to nigdzie nie ma
2
Strapuś 2017-03-02 14:46
To prawda kto poradził sobie tutaj chyba wszędzie na produkcji da rade. Po nowych pracownikach widać że są zdziwieni co tutaj robią. Jak nie masz jaj i nie jesteś twardym ... Zrobiony to zdecydowanie odradzam. Tutaj nie posciemniasz choćbyś chciał.
1
Chciwy luj 2017-03-02 15:19
A to na poczatek jakie wyplaty od oon do piat.? Soboty sie robi? I czy nadgodziny sie zostaje po 8 h?
Robol 2017-03-02 15:39
Trzeba uświadomić tym wszystkim pseudo umysłowym bo widać że tępe ..... są bo to my na nich robimy i dzięki nam za robienie nic dostają wypłatę co miesiąc a to nam pot po [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] leci może gdyby wszystkie zmiany się dogadały i by produkcja stanęła to może Edward by się zainteresował że coś jest nie tak i może może coś by się zmieniło w tej firmie inaczej koniec pro cars jest bliski jak koniec jakości produktu z nowymi normami teraz tylko będą mieli selekcję reklamację i kary gratulacje pierdolo
2
Tepe #### 2017-03-03 10:54
Wezcie sie tam szanujcie ludziska bo tylko narzekacie placzecie. Chcecie byc beduinami to nimi zostaliscie, jesli sami sie nie szanujecie to jiz nikt nie będzie. Jak wy sie boicie isc zjesc napic czy cos to zal mi was. Srajcie w majty przy pulpicie albo zwolnijcie sie i zacznijcie cos robic z zyciem. Pozdro leszcze
szukajacy pracy 2017-03-07 17:53
Mialem tam składać papiery ale to co przeczytałem mnie zniechęciło
2
praco 2017-03-08 13:40
bardzo słuszna decyzja
3
ZWIĄZKOWIEC 2017-03-12 11:34
Panowie, kilka słów w kwestii norm. W Waszym zakładzie jest system akordowy i macie płacone od sztuki. Przy przyjmowaniu do pracy podpisywaliście oprócz umowy o pracę regulamin wynagradzania za jaką stawkę robicie i taka stawka Was obowiązuje. W SYSTEMIE AKORDOWYM KAŻDA PODWYŻKA NORM MUSI BYĆ PRZEZ WAS PODPISANA. Bez waszej zgody obowiązują was normy takie jakie były w momencie podpisania przez was umowy. Jeżeli na przykład na dany detal jest norma powiedzmy 1500 sztuk to za wyprodukowanie 1500 szt, zarabiacie 164 zł. W przypadku podwyższenia tej normy do powiedzmy 1800 szt .to za wyrobienie dotychczasowej normy 1500 szt, zarabiacie 136 zl !!! Czyli każda podwyżka norm jest de facto OBNIŻKĄ WYNAGRODZENIA a to już jest naruszenie kodeksu pracy. Dlatego też w momencie podwyższenia norm Procars daje Wam do podpisania aneks regulaminu wynagradzania, abyście się zgodzili na nowe normy. Gdybyście tego nie podpisali NOWE NORMY BY WAS NIE OBOWIĄZYWALY. Ale z tego co się orientuję to wszyscy te aneksy podpisujecie, więc nic niestety nie możemy zrobić. Skoro nie zgadzacie się na nowe normy po prostu nie podpisujcie aneksów regulaminu wynagradzania i wtedy nowe normy was nie będą dotyczyć. Wiem, że być może jesteście zastraszani i zmuszani przez mistrzów do podpisywaniu tych aneksów, ale dopóki te aneksy podpisujecie mamy związane ręce.
Olo 2017-03-12 21:26
A najgorsze jest to ze wylewacie gorzkie łzy na forum jak wam to źle i wogóle a sami między sobą urządzacie wyścigi która zmiana pierwsza zrobi nowe normy...żal mi was szczury jeb....ane... Mam nadzieje że jeszcze bardziej was zgnoją wasi mentorzy bez szkoły...frajerzy
Robol 2017-03-13 17:38
To co teraz zrobiła firma to już jest jedno wielkie oszustwo!!! Jakiś czas temu pojawił się dodatek do każdej soboty 60 zł... Teraz się okazuje, że już tego nie ma.... I to bez jakiejkolwiek informacji...... WSTYD, ŻENADA I BRAK SŁÓW.....
5
bebok 2017-03-13 17:57
No chyba nie ma ..Bo się zdziwiłem jak wziąłem te wypociny ..Powoli sram na ten zakład i szukam pracy..
2
Puszkin 2017-03-13 18:04
hej chciałem się tu przyjąć ,ale jak widzę co piszecie ,to wole walnąć kloca w kibel i dalej puszki zbierać ...Ja mam na tydzień 600 pln,no niekiedy więcej ..Tylko jest tak fajnie, ze państwu nic nie daje i nikt mnie nie je...e...Powodzenia Panowie
3
Oburzeni 2017-03-13 20:01
Panie prezesie...czekamy na jakis ruch z Pana strony,bo skoro dzwigane sa normy do granic mozliwosci a pensja wrecz zanizana,chocby przez odebranie dodatku do sobot to cos jest nie tak...smiemy twierdzic ze jest to wrecz swiadome lamanie kodeksu pracy,nie mowiac juz o tym ze zmusza nas Pan do zmiany opini o Panu,firmie niestety wrecz na pogardliwa...pracujemy uczciwie na Pana rzecz i zyczymy sobie takiego samego traktowania...no chyba ze zarzad ma zyczenie zmienic sie w ukrainska sp. z o.o. tylko ciekawe jak dlugo utrzyma sie na rynku bo konkurencja nie spi...
5
STARY 2017-03-14 09:25
ja myśle że już najwyższy czas zebrać się i iśc do Pana Prezesa i uświadomić Go,co kierownictwo z nami wyprawia....Przecież Prezes nie ma pojęcia co sie dzieje,a zabranie dodatku za soboty,i to bez podania jakiejkolwiek informacji to jest zwykłe oszustwo,.świństwo ........ciekawe kto to wymyślił.....a druga rzecz jest taka,skoro kierownictwo jest takie mądre to niech sobie do pracy w soboty bierze samych ukraińców i wtedy się przekonamy,czy będą dalej tacy mądrzy.......WSTYD,ŻENADA I WSZYSTKO CO NAJGORSZE!!!!!!!!!!
2
pracownik 2017-03-14 11:27
a to że podnosząc normy,bez automatycznego podniesienia stawki na danym detalu to juz jest czyste świnstwo,oszustwo......to chyba jasne,że jesli się podnosi normę na danym detalu bez podniesienia stawki to jest automatyczne obniżenie wynagrodzenia......ciekawe czy to jest zgodne z przepisami......trzeba by może tym kogoś zainteresować....
1
Pierdzaca migotka 2017-03-14 18:05
Prezes napewno o tym wie tylko udaje, ze nie wie kazdy chce uzyskac nawet jak najwiekszy profit , ale nie da sie tak traktowac ludzi bo pojda w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]
2
Buhah 2017-03-14 18:15
Panowie co wy chcecie,trzeba wspomoc firme,przeciez nasza kochana "firma"ledwo zipie,ledwo wiarze koniec z koncem a wy jakies pidwyzki,dodatki do soboty panowie wstydzie sie,piwinniscie z wszystkich premii zrezygnowac bo prezesi nie maja co do gara wlozyc z pozdrowieniami!A jesli chodzi o to ze prezes o niczym niewie to bzdura wie i to doskonale.
2
robotniczy 2017-03-14 22:40
niech sobie wezmą na soboty samych ukraińców skoro są tacy mądrzy.....
2
Patola 2017-03-15 11:23
Kolejna ciekawostka jak nas firma robi z nas baranów. Artykuł z kodeksu pracy:
"Normy pracy są ustalane z uwzględnieniem osiągniętego poziomu techniki i organizacji pracy oraz mogą być zmieniane w miarę wdrażania technicznych i organizacyjnych usprawnień zapewniających wzrost wydajności pracy. Normy te wskazują, ile produktów pracownik powinien wykonać w określonej jednostce czasu, czyli w ciągu godziny w warunkach uwzględniających aktualny poziom techniki i organizacji pracy."

Czy może mi ktoś napisać jakie usprawnienia zostały zastosowane w naszej firmie które wpłynęły na usprawnienie produkcji. Bo pracuje 5 lat i nic nie zauważyłem a co pół roku normy zwiększane?
Pojemniki na podstawach z kołami ?? A może zakup eustacha i jego brata które są demonami szybkości? A może dołożenie dodatkowych czynności, zabiegów na prasie które wpływają co najlepsze na zwiększenie normy a nie obniżenie śmiechu warte!!!!

Według mnie jest to łamanie przepisów.. Soboty są nie płacone 100% no może jak masz jedną na pasku to ok kolejne są już podkradane pieniądze przy dodatku 60 zł wtedy wychodziło że jest ok dlatego jak zabraliście dodatek 60 zł chcemy soboty płatne 100% WSZYSTKIE a nie jedną.
4
ot co... 2017-03-15 12:05
na to co sie dzieje w firmie jest tylko jedno wyjscie-bunt!bunt przecwko robieniu z nas baranów,przeciwko podnoszeniu norm bez żadnej wyobrazni.....ile można dać sobie włazić na głowę?a odnośnie postu powyżej,to nie sposób sie nie zgodzić z tym ,że te niby 'udogodnienia"są śmiechu warte....i tu jest jedna podstawowa sprawa-choćby niewiadomo jakie 'usprawnienia' wprowadzano,to zasadniczą kwestią przy takich podniesionych normach jest to,że my musimy po prostu sie więcej namęczyć......i tu żadnymi 'usprawnieniami'nie ma się co sugerować,tylko chodzi o to żeby ludzi zajechać poprostu.....przy każdej następnej reklamacji powinniśmy sie zebrać i uświadomić co niektórych na górze,że to jest głownie dzięki ich głupocie!!!bo tylko głupotą można nazwać te z kosmosu wzięte normy.......ciekawe jakby tak każdy Prezesowi powiedział o co w tym wszystkim chodzi.....całkiem niedawno Prezes został uświadomiony przez pracowników,na jakich narzędziach muszą pracować.....a to jest tylko jeden z przykładów....
1
dzialacz na szkodę 2017-03-15 12:23
Mozemy sobie tu skrobac po klawiaturze a kazdy wie jak sie skonczy, bunt zostanie stlamszony w zarodku przez Jasnie Pana W.K. poskraca lancuchy pieskom zeby wiedzialy gdzie ich miejsce...
1
Fizol 2017-03-15 15:17
No to napiszcie anonimowa petycje z poreczeniem odbioru do rak wlasnych i wyslijcie ja w formie listu...w tym przypadku tylko i wylacznie prezes moze ja odebrac
1
Znudzony 2017-03-15 16:51
Widzieliście co daje SPM w swoich ogłoszeniach!
Warunki płacowe:
Stawka godzinowa 13,77 pln brutto
15 pln netto dodatku za każdy dzień pracy
300 pln brutto premii miesięcznej
31 pln netto na miesiąc dodatku na pranie odzieży
100% do stawki godzinowej za pracę w weekendy
Danone, Żabka i Dayco też podgonili
Robi się ciekawie
Downy 2017-03-16 19:40
Jestescie normalnie wystraszone murzyny w sidlaxh i taka prawda. Bedziecie orac i orac i orac az padnoecie na ryj a zarobki w dol i w dol i wdol. A soboty? Uuuu lipa. Zabrali pieniazki za soboty i klamia na pasku? Oj. A murzyny dalej beda irac jak szalone bo sa tylko murzynami.pozdro frajerzy
Pip 2017-03-17 06:22
- Pracownik powinien przepracować w tygodniu przeciętnie 40 godzin, w pięciodniowym tygodniu pracy - odpowiada Roman Zemanek, ekspert z PIP w Opolu. ©fot. sxc W Polsce zgodnie z normami unijnymi przyjęto pięciodniowy system pracy jako normę podstawową. Jeżeli pracownik pracuje od poniedziałku do piątku i dodatkowo w sobotę, to przysługuje mu wówczas w którymś z kolejnych tygodni cały dzień wolny w zamian, niezależnie od liczby godzin przepracowanych w tym szóstym dniu. Jeżeli mimo obowiązku, pracodawca takiego dnia nie wyda do końca okresu rozliczeniowego, to wówczas ma obowiązek zapłaty wynagrodzenia wraz z dodatkiem 100%.

Czytaj więcej: http://www.nto.pl/artykuly-archiwalne/art/4111999,ile-godzin-tygodniowo-mozna-zgodnie-z-przepisami-pracowac,id,t.html
miś 2017-03-19 08:53
W zakładach pracy gdzie system pracy jest akordowy płatność za nadgodziny wygląda nieco inaczej. W firmach ze stawką godzinową dodatek za nadgodziny wynosi 50% i 100%, a w firmach z akordem 30% i 60%. W Procarsie dodatek za nadgodziny w soboty wynosi zgodnie z kodeksem pracy 60%. Zobaczcie sobie na paskach. Niby na pasku jest napisane, że sobota 100%, ale policzcie sobie ile wynosi dodatek. Dniowka w Procars wynosi 164 zł, a dodatek za sobotę 98,40 zł więc jest to 60% stawki. W celu rekompensaty Procars w zeszłym roku wprowadził dodatki za soboty 60zł, aby za pracę w sobotę pracownik faktycznie otrzymywał 100% więcej. Wychodziło to mniej więcej 215 zł "na rękę". Obecnie Procars bez podania przyczyny zabrał pracownikom dodatek w wysokości 60zł za soboty i w chwili obecnej za pracę w sobotę pracownik otrzymuje 175 zł "na rękę". Czy to dużo za ciężką pracę i brak czasu w weekend dla rodziny? Odpowiedzcie sobie sami. W Polsce mamy aktualnie najniższe bezrobocie od ćwierćwieku. Zdecydowana większość firm w tym kraju podwyższa płace swoim pracownikom i to znacząco. A czy w tym roku była podwyżka płac w Procarsie? Chyba norm.
2
Fizol 2017-03-19 09:57
Trzeba by na serio się zebrać i zbuntowac przeciwko tej żenadzie która zatacza coraz szersze kręgi.... Firma ma nas za idiotów, baranów.... Robią nas w h.. a cały czas i pora powiedzieć dość! Ten co ustala te normy to jest albo chory psychicznie albo pozbawiony umysłu.... Jak można ustalać normy, jeśli nie ma się żadnego pojęcia o produkowanym detalu??? Jak my mamy kontrolować każdy detal przy takich normach wziętych z [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] albo kierownictwo się obudzi, albo klęska jest coraz bliżej.... Ostatnio chłopaczek porobił 2 dni i podziękował za taką jeb.. kę..... Wcale mu się nie dziwmy,oby takich ludzi było jak najwięcej, to może się w końcu firma obudzi.....
2
Hajer 2017-03-19 14:00
Firma się obudzi ale z ręką w nocniku ...juz w krótce zaczną się ludzie masowo zwalniać..
1
Fizol 2017-03-19 14:40
Miejmy nadzieję...
Czyscik 2017-03-21 15:42
To po chuj...... Chodzicie w spoboty a wogole co to za pytanie dlaczego cie nie bylo w sobote bo chuj0...płaci Edward jeszcze raz mnie sie majster zapyta to do pipu podam o mobing zreszta juz dzwonilem ostatnio jeden sms na karcie i dzwonie chujjjjjj cie obchodzi pajacu taka mam umowe i takie jest prawo pedaly ha ha kto chce robi za grosze ja wole se posiedziec w doma pajace majstrowie a pani lisssssss ale jej dupa urosla pewno za dodatek który zabrala z kolega na bułe robimy tak od kwietnia 100 zł do soboty albo nikt nie przyłazi zobaczymy komu się bardziej opłaca karta ma wisiec na stołowce podpisana przez gamoni albo bunt ludzie robiom tu ponat 5 10 15 lat na produkcji a kasa ta sama kwatrał był nawet 1500 no prawie a te osoby maja juz po 700 pln to co wypracowales jest nic nie warte dostajesz nowego niedosc ze masz robic za siebie to i za niego w normalnej firmie szkolenia odbywaja sie miesiacz czasu a tu cztery godziny i jebaccccccc ani kartki ani technologi ani olej niewie kaj ani slusasz nic kórwaaaa nie wie to zupełnie jak majstrowie oni tylko wiedza jak was w ciula zrobic idziesz po paski to ci muwi przyjdz puzniej a od czego ty cipo tam jestes paski to powinnas przyniesc osobiscie przed wyplata wielko dupna kobieto
1
zeb 2017-03-21 21:28
większość tego, co piszesz to prawda, ale ja pitole, za twoją ortografię, to bym Cię zwolnił kuwa, od razu!
Terakota 2017-03-22 09:15
A czy trzeba zostawac nadgodziny po pracy czy tylko soboty zmuszaja?
Buhah 2017-03-23 17:07
Tez sie zgadzam z tym co piszesz z tym ze od pupy wiadomo kogo to wara jest w sam raz,miodzio i tyle!!!
1
AplauzNaStojąco!! 2017-03-23 23:43
Nie ma co ukrywać, że ProCars nie daje tylko pracy i możliwości zarobku ale w sposób jawny i bez choćby małych pozorów okrada pracowników fizycznych nie tylko z pieniędzy ale również z godności. Ważne ze ilość wypitych kaw oraz wypalonych papierosów co u nie których się zgadza i dniówka zaliczona można iść do domu. Firma sięga powoli dna. Nie ma co ukrywać to jest fakt. Pytanie czy zdąży się obudzić. Wystarczy tylko kilka zmian, a w zasadzie kilka zmian na stanowiskach powyżej fizola oa wszystko będzie chodzić jak w szwajcarskim zegarku. Zmian nie na swoich ludzi, którzy są mistrzami w trzymaniu rąk w kieszeni lub Hollywoodzkim operowaniu kamerą. Tylko zmiany na ludzi, którzy wiedzą o co w tej robocie chodzi, którzy w jakiś sposób żyją to firmą i są zaangażowani w to co produkuje, a przede wszystkim znają się na tym. Stop z przekraczającym wszelkie granice kolesiarstwem. Z kolegami to do baru a nie do zarządzania materiałem ludzkim!!
5
Bono 2017-03-24 08:37
A co powiecie na dniówke na produkcji niewykfalifikowanych praconików biur. My mamy 165 a oni 240zł. Nie odbieram im kompetencji na swoim stanowisku ale na produkcji są mało warci. Jeszcze trzeba koło nich skakać bo zaraz idą się popłakać do szefa. Poza paroma wyjątkami reszta będzie tylko statystami za większą kasę(tak raz wiemy do czyjej kieszen idzie dodatek za sobote i ciągle obniżana kwartalna) . A pracownik fizyczny znó w d.... Niech walą na akord wtedy poczują smak pracy.
2
Pracownik 22 2017-03-24 13:01
Co do podnoszenia norm to się nie zgodzę bardzo dobrze że podnoszą prawdę mówiąc sami sobie podnosicie nie widzicie tego jeden z drugim kończy godzinę wcześniej i potem łazi tu i tam albo siedzi na stole do autocertyfikacji (śmiech) myślicie że tego nie widać (w miedzy czasie 3 inne przerwy po 15 minut) więc skoro macie czas na łażenie to macie też czas żeby zrobić więcej = tym samym sami sobie podnosicie normy takie to trudne do zrozumienia !!! jak się komuś robić nie chce to niech nie narzeka i idzie robić do innego zakładu skoro tu tak źle !!! PROSTE
1
Robol 2017-03-24 14:29
Odrazu widać kto się wypowiedział i ile prawdy w tym jest widać że nie masz pojęcia o pracy i tych normach komuś chciałeś zrobić dobrze ta wypowiedzią ale jak chcesz zrobić dobrze jakiemu kierownikowi to wejdź pod stół a nie obrażaj pracowników którzy ciężko pracują i nie mają czasu na przerwę
5
Wiesiu 2017-03-24 22:01
O pierdoła się wypowiedział
2
Baltazar 2017-03-25 09:35
Heh.. Ty pewnie masz kompleksy koles. Nawet wiem jakie ...masz 35 lat i nigdy nie bzykales bo masz malego kapucyna 4.5cm hehe
Zostaw swoją opinię o Pro-cars - Tychy
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Pro-cars