Brodzikowski Przemysław Lekarz Weterynarii

Sulechów

Ocena pracodawcy 0/6

na podstawie 0 ocen.

Opinie o Brodzikowski Przemysław Lekarz Weterynarii

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Brodzikowski Przemysław Lekarz Weterynarii

Megi i my

Nasza Megi po zdiagnozowaniu dysplazji w obu stawach biodrowych w szybkim terminie przeszła operację resekcji głowy kości udowej na tym bardziej chorym biodrze. Pierwsze tygodnie po operacji były ciężkie zarówno dla Megi jak i dla nas. Jednak po dłuższym czasie spełniło się wszystko, o czym mówił Pan dr Brodzikowski. W pewnym momencie Megi zaczęła stawać się coraz sprawniejsza, ból biodra odszedł w niepamięć, a ona pełna radości z wielką chęcią pokazywała nam, że może znów biegać, podskakiwać i bawić się jak szczeniaczek! Niedawno skończyła 7 lat a zachowuje się tak gdzieś na 4 - 5 :) W ogóle nie widać po niej, że choruje na dysplazję i przeszła poważny zabieg. Dziękujemy Panu dr Brodzikowskiemu za tak sprawne i udane leczenie Megi, za przekazaną wiedzę i serdeczną pomoc przy dźwiganiu 40-kilowej zoperowanej suni. Pan dr, to weterynarz z powołaniem i z wielką pasją, a w dodatku świetny ortopeda. Polecamy z czystym sumieniem!

Lila

Mam ogromny żal do dr Brodzikowskiego , przez którego straciłam najukochańszego przyjaciela. Zignorował wyniki, z których wynikało, ze pies ma podwyższone wyniki wątrobowe. Nie zrobił nic aby te wyniki obniżyć, żadnych leków na regenerację wątroby, żadnego usg, a wręcz przeciwnie, kiedy pies zaniemógł na stawy w dalszym ciągu faszerował go toksycznymi lekami na stawy. Pies brał 8 tabletek dziennie przez 10 dni. Po tym wszystkim piesek zaczął dużo pić, siusiać i wymiotować. Dopiero wtedy powtórzył badanie wątroby, ale było już za późno. Normy były już śmiertelne. Wątrobę miał w potrzasku, nie udało się go uratować. Dr nastawiony jest na zarabianie kasy a nie ratowanie zwierząt. Mam w sercu straszną pustkę po stracie piesia. Omijać szerokim łukiem.

Andrea

Człowiek niekompetentny, nie nadający się do leczenia zwierząt u psa zrobił się ropień po obejrzeniu zwierzaka lekarz stwierdził, że piesek ma raka, tego samego dnia pojechałm do kliniki leczenia zwierząt do ZG Pani weterynarz wyczyściła zmianę i było po sprawie. Odradzam bo kosztowało mnie to dużo nerwów i stresu. Dla tego człowieka licza się tylko pieniądze.

Zostaw opinię o Brodzikowski Przemysław Lekarz Weterynarii - Sulechów

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Brodzikowski Przemysław Lekarz Weterynarii