logo Rossmann

Rossmann

Warszawa

Opinie o Rossmann

Rybka 2017-03-09 11:07
grubo ponad 3 ale do tego dochodzą premie inwentaryzacja co trzy miesiące zależne od progu nawet do 100% pensji, premie obrotowe i wiele innych więc jest z czego odkładać :)
1
uuuuuu 2017-03-09 18:37
Ja nie pracuje w tej Firmie, ale w kazdej innej grafiki sie zmieniaja, trzeba pracowac i przychodzic na rozne zmiany. Przeciez lekarzom czy pielegniarkom tez grafik pracy zmienia sie, wiadomo jak ktos zachoruje to trzeba przyjsc, jesli ktos chce w pracy siedziec sobie i pogadac to takiej pracy nie ma, w kazdej trzeba pracowac i dawac cos z siebie, rynek pracy w dzisiejszych czasach jest bezwzgledny. Mysle, ze te wszystkie negatywne opinie pisza mlode osoby, ktore nie maja duzego doswiadczenia w pracy i nie wiedza jak sie pracuje, jezeli chcecie posiedziec sobie to proponuje posiedziec w domu na bezrobotnym. Pozdrawiam wszystkich pracusiow.
8
Regionalna 2017-03-18 08:16
( usunięte przez administratora )dla zdesperowanych, bo takim trzeba być podejmując tam pracę. Psie pieniądze,pół etatu na papierze, a w rzeczywistości siedzisz po 12 godzin. Mówią: idziemy ci na rękę, możesz sobie dobrać dodatkowe godziny, a tak naprawdę chodzi im o umowę, gówniane ubezpieczenie,chorobowe(jak pójdziesz na L4 dostajesz 80% z pół etatu). Kiedy brakuje kogoś z personelu dzwonią do ciebie o dowolnej porze dnia, np. o 21 i informują cię, że masz się stawić w pracy kiedy im pasuje,twoje plany się nie liczą. Kierowniczki to proste baby, które przez to, że gnoiły innych dostały awans. Udają, że są w porządku, ale tak naprawdę liczy się tylko ich interes, to żeby było wszystko na półkach poukładane żeby przypadkiem nie dostać zjeby od przełożonego, natomiast ty możesz, to przecież normalka. Nie szanują pracownika i nie liczą się z nim. "Koleżanki"z pracy cały czas na ciebie donoszą plus ochroniarz i szybko się o tym przekonujesz, bo za chwilę przybiega kierowniczka z zawalonego gratami zaplecza, które nazywają...uwaga!-BIUREM:)))) i jedzie równo po tobie mieszając cię z błotem. To samo robią zastępcy i te, które ubiegają się o awans. Nie piszcie tylko, że po pracy w Tesco, to szczyt waszych możliwości ta praca w Rossmanie, na Boga!, trochę godności, naprawdę sprzedający precle dziennie wyciągają więcej i też więcej godności im zostaje. Tutaj się pracownika traktuje bardzo źle, nie ma żadnych praw, tylko obowiązki, tutaj słuszność ma tylko szef, nigdy pracownik. To nieprawdopodobne żeby przerwa była dopiero po 6,5 godzinie, żeby nie można było wyjść do ubikacji po siedzeniu przez tyle właśnie godzin na kasie, żeby nie można było wziąć łyka wody. Ci, którzy myślą o dorabianiu na jakiś nockach przy magazynowaniu, niech sobie to szybko wybiją z głowy. Więcej zarobicie na "szklance"w knajpie w milszej atmosferze, a nie później wydacie to wszystko, co zarobiliście na leki i maście przeciwbólowe...nie mówiąc już o mentalnym syfie, który w was zostanie. Ludzie, szanujcie się i nie iddźcie tam pracować, jest mnóstwo miejsc gdzie można zarobić lepiej i liczy się człowiek. To nieprawdopodobne żeby w tych czasach istniały takie zjawiska jak te zachodzące w Rossmanie. Mam nadzieję, że ktoś się wreszcie za nich weźmie i doprowadzi do tego, że ci którzy bedą się z jakiegoś niewyjaśnionego powodu decydowali tam pracować, będą mieli godne warunki, bo w tym momencie nie są przestrzegane podstawowe prawa człowieka. Wszystko, co napisałam, to prawda, sama przez to przeszłam i chcę zapomnieć. Ja ani żaden z moich znajomych nie zrobi już więcej zakupów w tym sklepie, a jest ich naprawdę wielu żeby nie wspierać obozów pracy i chociażby w imię zasad.
22
Natalia 2017-03-19 15:21
Widziałam ostatnio ofertę pracy dla asystenta kierownika sklepu i w związku z tym mam pytanie. Jak wyglada praca , ile można dostać na wejście , czy są jakieś dodatki socjalne?
3
Kimi 2017-03-19 21:43
3/4 etatu, w zależności od miesiąca 2400-2600. Praca zmianowa plus nocki, które ty prowadzisz. Od razu umowa o pracę na 3lata, prywatna opieka, Multisport, ubezpieczenie (ceny są bardzo dobre) wyjazdy organizowane na warsztaty albo coś co rozpocznie twoje hobby - dofinansowane. Ja pracuję już 4lata i nigdy nie marudzilam, marudzą tylko osoby które przychodzą bo myślą że praca jest lekka bo biały fartuszek i rękawiczki. Jak chce się pracować to napewno się odnajdziesz. Jeżeli trafisz na sklep w którym atmosfera Ci nie odpowiada to się przenieś nigdy nie robią z tym problemów.
2
Gtr 2017-03-19 22:13
Chciałbym napisać coś o pracownikach rossman Złotoryja ul. Staromiejska 2 a bardziej o pani kierownik której wydaje się że to jej sklep i że dalej jesteśmy w prl-u jak ktoś taki jak rossman zatrudnia kogoś takiego jak ta pani która wykrzykuje przy klientach ile to ona nie ma obrotu i nie potrzebuje takich klientów już kilka moich znajomych spotkało się właśnie z takim zachowaniem pani kierownik Magdaleny jak można przeczytać z identyfikatora
5
natalia 2017-03-20 17:29
jezu asystent 2400-2600? marzenie ściętej głowy... pracowałaś na sklepie 7 dniowym i wysokoobrotowym?
4
natalia 2017-03-20 17:33
poza tym ... nie przeniosą Cię na inny sklep, bo atmosfera Ci nie odpowiada... Nie narzekam na Rossmanna chwaliłam sobie tą pracę jak nie miałam rodziny, ale bezproblemowe przeniesienie na inny sklep z powodu złej atmosfery? NIE, NIE, NIE. Nie ma czegoś takiego... ja usłyszałam, że z tego typu problemy się rozwiązuję, a nie ucieka przed nimi.
3
Katha 2017-03-20 22:24
Wielka "renomowana" firma robiąca cyrk z "rozmowy rekrutacyjnej". Na to dziwne spotkanie czy też szkolenie (nie wiem jak to można nazwać) rekrutacyjne poszłam w zasadzie z czystej ciekawości, ponieważ słyszałam różne negatywne opinie, w które nie do końca chciało mi się wierzyć.
Odezwali sie do mnie po blisko pół roku od złożenia aplikacji, rekrutacja odbyła się w hotelu, chyba tylko dlatego aby przekonać dziewczyny do podjęcia pracy w tej firmie... Warunki??? 3/4 etatu, zarobki niby fajne, ale odpowiedzialność majątkowa na kasie "klientowi można wydać nawet 5gr więcej ale nigdy nie można być grosza winnym" przy czym powyżej 5zł manka na kasie wykłada się swoją kasę, po przekroczeniu jakiegoś progu inwentaryzacyjnego na minus firmy dopłaca pracownik. Godziny pracy?? pracujesz od 4-12 godzin, więc nie wiadomo tak naprawdę na ile godzin przychodzisz do pracy co według mnie jest naprawdę chore, bo nic nie można zaplanować, praca ponad wszystko???
Uśmiech ma być na 1 miejscu, ciekawe kiedy i gdzie bo te dziewczyny zawsze chodzą z posępnymi minami i widać ze są po prostu zmęczone... No i najważniejsze to to, że pracownicy kompletnie nie znają się na kosmetykach...nie potrafią doradzać! Ja jako była klientka ROSSMANNA jestem naprawdę rozczarowana całą firmą, mają stare kosmetyki większość z nich otwierane były wielokrotnie i do tego ta okropna ochrona traktująca wszystkich jak złodziei, człowiek nie może spokojnie tamponów wybrać bo gościu stoi nad głową i czai... porażka...
12
ola 2017-03-22 09:32
w rossmanie nie mają pasty do zębów bez fluoru!!!! w takim sklepie szok!!!! nigdy tam nie pójde już wole iść do małego sklepu gdzie wszystko dostane!!
7
Asystent 2017-03-23 21:03
Obóz pracy i tyle... A to co piszą niektóre o zarobkach to jakiś fejk! Ja pracuje w sklepie MILIONOWYM - tyram jak wół i największa moja wypłata to 1700 zl ! Dwa weekendy w pracy plus dwie nocki z piątku na sobotę! Do tego ustawiają cie jak chcą! Wszystkie chodza zastraszone! Nikomu nie polecam ! Szkoda wogole się wypowiadać na temat "FIRMY ROSSMAN "!
13
ed 2017-03-27 00:14
Witam,
na serio - ale przy większej liczbie roboczogodzin niz norma etatowa czyli 168, raczej przy 200 - 220
3
Gregor 2017-03-31 11:29
O co chodzi w pracy dla menedżera od podstaw? Może to jest ciekawa oferta tylko nie rozumiem o czyje podstawy chodzi? Może ktoś wie i mógłby podzielić się tymi informacjami, będę wdzięczny bo jestem zainteresowany.
1
mzq 2017-04-05 22:53
Jak widzę posiadasz internet,także możesz przed zakupem sprawdzić skład,opinie itd. o kosmetyku,który zamierzasz kupić ! Kosmetyki są otwierane prze KLIENTÓW dotyczy to zarówno sztyftów pod pachy jak i tamponów...pełno jest takich ''dam'' jak TY,które z 10-złotymi na trzech kartach debetowych szlajają się po sklepie jakby chciały wykupić cały towar i te słynne słowa przy kasie ''Niemożliwe,przecież dziś rano wpłynęły na konto" :)
5
ninka 2017-04-07 00:11
Te 2400-2600 to chyba jak wyrobisz pełny etat. A to ile masz godzin będzie zależeć od wydajnosci. Prywatna opieka lek w luxmed darmowa po 3 latach pracy inaczej ok 70 pln miesięcznie. Karta Multisport płatna 35 pln a z basenem chyba 50. Ubezpieczenie w Warcie dobre, płatne 35 -50 pln. Paczki świąteczne dla dzieci. Owszem, są różne wyjazdy typu szkółka nurkowania, zwiedzanie, warsztaty taneczne itp.
2
Kamil 2017-04-09 14:44
Brutto czy netto?
1
Katha 2017-04-10 23:36
mzq !
Jestem zwykłą dziewczyną, która już nie raz dała sie nabrać na Wasze BUBLE! Wiem jacy są ludzie, pracuję w handlu! Po prostu takie MENDY jak WY trzeba TĘPIĆ w zarodku... Jeśli chodzi o opinie na temat produktów w internecie to sprawdzam i dlatego wolę inne drogerie, w których produkty odpowiadają swojej renomie... Najdroższe (z których nie korzystam), nie znaczą najlepsze, ale przynajmniej są zapakowane i "świeże" :) Takie to dziewczyny uśmiechnięte muszą po sklepie chodzić i obsługiwać te jak to mówisz damulki, to niech sie też nauczą te damulki opieprzać za otwieranie kosmetyków, albo co nie mogą??? bo renoma sklepu ojoj jak mi przykro!
Julia 2017-04-12 11:46
Mam pytanie czy firma będzie organizować pokazy kosmetyczne? Widziałam ofertę pracy dla kosmetologa-szkoleniowca w Poznaniu i tak pomyślałam. To byłoby ciekawe.
qwerty 2017-04-12 16:23
hej . Dostałam się do pracy do rossmana. Mają trochę pokrętną politykę co do zatrudniania ludzi ( nie mówię tego z zazdrości po prostu pierwszy raz się spotykam z sytuacją że na asystenta zostaje zatrudniona osoba od razu po studiach a osoba z doświadczeniem w handlu i do tego w kosmetykach i chemii gospodarczej również, też po studiach, z dostaje posadę kasjera). Ale kij z tym . Z jednej strony to się cieszę że tak wyszło bo może mniej odpowiedzialne stanowisko, nie muszę się martwić o otwarcia czy zamknięcia sklepu i inne rozliczenia. Mam pytanie co do pensji bo na rozmowie to jakoś tak od d... py strony tłumaczyli. Jest goła pensja czy jeszcze jakieś dodatki ( byłam na rozmowie na st. asystenta, a będę kasjerem sprzedawcą). Na rozmowie mówili mi o premiach np. jeśli nie wezmę ani jednego dnia wolnego w danym m-cu to dodatkowa kasa, od obrotu, przy remanencie + 1/3 poborów jeśli wszystko jest ok i się zgadza). Czy przy stanowisku kasjer sprzedawca ktoś ma lub miał(chodzi o byłych pracowników) jakieś dodatki tego typu, czy to dotyczy tylko asystentów i np.kierowników. Dajcie znać.
4
Nie polecam! 2017-04-13 21:56
Również nie polecam pracy w rossmanie,tragiczna atmosfera, zmieniający się ciągle grafik, brak szacunku dla pracowników, wieczna krytyka . Jeżeli uczysz sie zaocznie można o szkole zapomnieć.. bynajmniej mi kazali rzucić szkole na rzecz pracy w rossmanie..
6
Marcin 2017-04-14 09:39
Proszę również o odpowiedź czy Wy piszecie o kwotach brutto czy netto? Jeśli brutto i 2600 to dużo, to chyba nie mogę narzekać na swoją obecną pracę..

Pozdrawiam
1
,./ 2017-04-18 09:48
Ja mam mniej więcej tyle netto (w tym jest podstawa i dodatki do pensji) na stanowisku asystenta.
1
Daria 2017-04-18 20:58
Rossmann to świetny pracodawca i ciągłe narzekanie nie zepsuje wizerunku firmy.
1
rossmanno 2017-04-26 13:40
Ile zarabia asystent kierownika sklepu miesięcznie i ile na godzinę(netto) ?
1
Fryzjer 25 2017-04-27 17:07
Byłam na rozmowie rekrutacyjnej. Porażka. Wymagania co do kandydatów nie są adekwatne do proponowanych pieniędzy. Gdzie się tak dobrze zarabia w rossmanie bo mi na umowie 3/4 etatu zaproponowano około 1300 zł. I ten wywiad który ze mną prowadzili przez pół godziny porównać można przynajmniej jakbym się o kierowanie zespołem starała a nie na zwykłego robola. Ogólnie to nigdy bym nie przyjęła tej oferty po rozmowie kwalifikacyjnej. ŻENADA
3
Naatalia 2017-04-28 13:43
Ile osób tyle opinii. Nie możemy generalizować. Wszystko zależy do jakiego konkretnie sklepu traficie. Dopiero wtedy można dyskutować o obowiązkach, stawce godzinowej, dodatkach, premiach itp. Nie ukrywam, że już trochę tu siedzę, "Panie kierowniczki" to wladczynie tych kilku metrów i od nich zalezy atmosfera w pracy. Nie mozna sie ludzić początkowym efektem "WOW:O". Prawdziwe oblicze wychodzi przy kłopotach, bo zamiast wspomóc, będą obgadywać, szeptać po kątach, zadnej konstruktywnej krytyki, a nie daj boże rady. Szkolenie jest krókie i jeśli nie przejdziesz całej scieżki od najniższego szczebla zawsze znajdą sie osoby, które uważają sie za lepsze, bardziej kompetentne na Twoje stanowisko. Przykre, ale pamietajcie to ludzie tworzą atmosfere w danej placówce. Zawsze powinnaś zrobić wiecej, lepiej! Lada moment przyjdzie selekcja, bo firma oczekuje najwiekszego zaangazowania. Nie liczą się Twoje plany, prywatny czas. Niby 3/4 ; 7/8 ; itd jest potrzeba robisz non stop, a na koniec poucinają Ci godziny. Możesz być pewna odcisków i niesmaku po krótkim stażu.
2
Michalczak 2017-04-28 13:49
Witam wszsytkie osoby zainteresowane jak wyglada praca w firmie prosze o kontakt na adres emailowy michalczak111@theses24.fr . Podesle ciekawe rzeczy.

Nie dodaje ich tutaj gdyż zostana odrazu usunięte.


Pozdrawiam
Ziajka 2017-04-29 08:04
Od pewnego czasu to juz nie sa wysokie standardy obslugi a niewolnictwo, sluzalstwo i wyzbycie sie godnosci i honoru. Nauczyli klientow ze moga nam nasrac na leb a my i tak musimy byc mile i usmiechniete. Gdybym mogla miec wlasne zdanie, byc soba to wierzcie mi ze bez odgornych wymagan bylabym mila dla ludzi i starala sie w pracy. Ale w momencie gdy ich wymagania wobec obslugi sa absurdalne to we mnie budzi sie frustracja. Od zawsze i na zawsze kazda skarga bedzie rozpatrywana pod kątem co my zle zrobilysmy a nie rzetelne badanie obu stron i racji. Dziwia sie ze tyle ludzi odchodzi pragnac szacunku, coraz czesciej brakuje pracownikow bo nie ma do nich szacunku. Na nic pranie mozgu. Ci co mysla samodzielnie widza ze pracownik jest na ostatnim miejscu. Od zakazu tworzenia zwiazkow zawodowych co jest niezgodne z prawem pracy, przez grafik, przez obserwacje jak obslugujesz, ciagly nakaz witania wszystkich, impuls z bronia przy skroni ze jak zapomnisz to zegnaj, ciagle nagabywanie zeby komus pomoc przy wyborze papieru do tylka. Jak budowac fajna atmosfere? Jak czuc sie dobrze? Nie mozna by naturalnie obslugiwac dobrze klienta jak kiedyś? Moc porozmawiac swobodnie przy doradztwie, byc w poblizu w razie gdy ktos cos potrzebuje ale nie nagabywac? Ja pracuje w ciaglym stresie. Nigdy nie moge byc soba. Mam byc ich wytworem a nie potencjalem
11
Już szczęśliwa 2017-04-29 08:10
Na szczęście mój czas w tej firmie dobiegł końca. Pracowałam w sumie pare lat na dwóch różnych sklepach. Ostatnio to już było tak tragicznie że to przechodzi ludzkie pojęcie, odważę się powiedzieć że momentami zakrawało to na pracę niewolniczą. Zacznijmy od grafików. Grafik zmieniał się kilka razy tygodniowo. Rozumiem że gdy ktoś wziął L4 to był to powód. Ale nie w każdym tygodniu nawet nie wiadomo z jakich powodów. Oczywiście nikt nie pytał czy pracownicy zgadzają się na zmianę grafiku. Prośby grafikowe zostały wycofane przez kierowniczkę która powiedziała że wszystkim nie dogodzi więc próśb nie będzie. Zmiany po 12 godzin stały się normą, chociaż przez chwilę po piśmie z centrali był spokój, który trwał ok 3miesiące potem wszystko wróciło do normy. Telefony i smsy po i przed pracą były codziennością. "przyjdź dwie godziny wcześniej", "dziś zostajesz 3 godziny dłużej" + opiedziel i dopytywanie co kto i dlaczego na sklepie. Kolejna rzecz to przerwy, a raczej ich brak może raz na tydzień udawało mi się coś zjeść w biegu np. przy dokładaniu chemii. Wprowadzanie atmosfery że człowiek czuł się winny gdy usiadł i jadł. Nie było mowy o 15 minutach nieprzerwanego niczym odpoczynku. Następna rzecz to BHP, dzwiganie ciężkich kuwet, bosków z towarem, dostawy niejednokrotnie jak dla koni. Brak umiejętności kierowniczki do zorganizowania osoby do pomocy przy bardzo dużych dostawach. Siedzenie na dostawie po 12 godzin, człowiek nie raz słaniał się na nogach. Kolejna rzecz to przepełnione magazyny. Towar składowany po sam sufit, na schodach w socjalu , w kiblu, zastawione wyjścia ewakuacyjne. Karta sprawiedliwości robiona pod pierwszy fikcyjny grafik który i tak nie funkcjonował. Potem wszystko ustawiane pod koleżanki. Zabieranie planowanych urlopów , bo promocja, bo Asia na L4. Na nic zadwały się tłumaczenia że urlop był planowany przed nowym rokiem. Zawsze ten sam tekst jak ci nie pasuje to się zwolnij, jest milion chętnych na twoje miejsce. Pracowanie również za ochronę w godzinach gdy jej brak na sklepie. Potem gdy klient coś ukradł niesamowite trucie d**y i sprawianie aby pracownik czuł się jak śmieć. Ogólem jeden wielki mobbing. Brak życia prywatnego. Dziś załuje ze gdy tam pracowałam nie zgłosiłam sprawy o mobbing. Jednak jestem szczęśliwa nową pracą, mam czas dla rodziny i czas na rozwój zawodowy i swoje pasje. Dziewczyny nie bójcie się zmian
16
Malami 2017-05-03 11:53
Rany jak ten ROSSMANN zły... Pracuje trzy lata, na stanowisku asystent i tak zarabiam 2500 ale faktycznie, nie za gole 3/4 etatu tylko zawsze mam coś ponad i u mnie na sklepie raczej większość dziewczyn zawsze ma. A jeśli czasem chce zebrać coś więcej to zawsze się znajdzie jakieś inny sklep w poblizu gdzie mogę złapać pare godzin i tskie godziny ekstra są zawsze na koncu obcinane jesli juz. I co region to inne stawki, nie ma sie co coszukiwac. Na szczęście mam ok kierowniczke, wymagajaca owszem ale nikt inny tak jak ona nie pilnuje przerw, żeby każdy poszedł, żeby godziny były sprawiedliwe i jakoś nie zauważyłam zabironia premii, nagan czy czegoś w tym stylu. A co do zmian no są, ale jak się zmienia grafik i dajemy znać dziewczynie to ma prawo się nie zgodzić i tyle. A to ze w pracy się pracuje a nie plotkuje, pije kawkę i siedzi na [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] tak jakby niektórzy chcieli to inna sprawa. A może tylko mi się tak trafiło..
2
Malami 2017-05-03 12:04
A co do kradzieży, fakt ochrona powinna być cały czas ale zdarzyło mi się i nie tylko mi ze coś przy nas ukradli to nie usłyszałam ani jednego słowa w tym temacie, to się zdarza, bo nie jesteś w stanie naraz zajmować się wszystkimi ludźmi a poza tym jak ktoś chce Cię okiwac to się dobrze przygotuje i tak czy tak to zrobi. Jedyny duży minus brak szkoleń, bo czasem jak mnie ktoś o coś zapyta to mam ochotę uciekac bo nie lubię z siebie robić debila a zwyczajnie nie mam pojęcia o czyms. A najbardziej lubię babki które myślą że przetestowałysmy wszytko
2
f##kRossman 2017-05-06 21:53
Jako była zastępczyni sklepu w Bydgoszczy; podpisuje się pod Twoimi słowami w 100% !!!
2
Felka 2017-05-10 22:18
Myślę, że osoby którym nie podoba sie praca powinny zdecydowanie zmienić ją.
1
Gosc 2017-05-11 00:03
U mnie ost za 152 h czyli pełen etat miałam 1900 netto, za marzec 168 bodajże 2150. Stanowisko asystent
1
mm 2017-05-12 17:14
niemożliwe, że mniej niż 11h przerwy ponieważ za zaakceptowanie godzin i grafiku odpowiedzialny jest system. jeżeli czas odpoczynku między zmianami jest krótszy niż 11 godzin to system nie dopuści takiej zmiany
1
jaaaaa 2017-05-13 21:29
Podpisuję się pod tym rękami i nogami!!!!!
Dodam tylko praca w Rossmannie= brak życia osobistego!!!
1
Asia 2017-05-15 09:26
Jaka jest stawka na poczatek w warszawie?
2
Felka 2017-05-16 10:38
Widziałam w ostatnie ofercie pracy bardzo dużo etatów na asystenta kierownika sklepu, czym to jest spowodowane? Mam zamiar aplikować do Rossmann-a i bardzo mnie to zainteresowało. Czy były jakieś poważne redukcje? Może ktoś ma wiedzę i mógłby coś napisać?
1
anonim 2017-05-18 08:57
Rekrutują prawie cały czas,ponieważ dużo ludzi odchodzi oraz dużo zachodzi w ciążę oraz są awanse wewnętrzne przez co zwalnia się miejsce np. na kasjera lub asystenta. Zwalniają chyba tylko jeśli ktoś kradnie, bo nie słyszałam żeby kogoś zwolnili
1
rynek pracownika 2017-05-18 16:18
W jakim celu w ankiecie rekrutacyjnej zbierają informacje o dokładnej dacie urodzenia i dokładnym adresie zamieszkania? Przecież nie wszyscy wypełniający ankietę będą pracownikami R.
2
Ciekawa 2017-05-20 13:51
Jak wygląda praca tylko w weekendy? Czy to jest tylko sb-niedz, czy piątek tez wchodzi w grę? I co w sytuacji, jeśli bardzo potrzebuję wolny weekend (np wesele), czy można odpracować to w tygodniu? Ile zarabia taki kasjer? Czy są premie, bony lub paczki na święta?
Będę wdzięczna za opinie.
Xyz 2017-05-21 12:07
Praca od piątku do niedzieli, przy sklepie wysokoobrotowym od 6 do 12 godzin dziennie ( z naciskiem na 12h ). Co do wolnego weekendu to wystarczy napisać ze chcesz wolne w zeszycie zyczen grafikowych i nie powinno byc z tym problemu, bez zadnego odrabiania w tygodniu. 1/2 etatu. Woj zachodniopomorskie 120 h w miesiacu = 1400 zl na reke
2
Ciekawa 2017-05-21 12:40
Dziękuję bardzo. Mam nadzieję,że w mazowieckim działa to podobnie.
kombiwars@wp.pl 2017-05-22 16:09
Proponuję znacjonalizować tę sieć i inne wyprowadzające pieniądze z Polski
Mimka 2017-05-22 16:26
A czy jest problem z prośbami do grafiku czy nikt nie pyta i po prostu układa grafik?
nick 2017-05-23 00:33
Prośby nie muszą zostać uwzględnione , bo są tylko prośbami i tu już zależy od kierownika, ale oczywiście większość ma swoich pupilków , których prośby spełnia a reszcie już nie zawsze. A grafik i tak zmienia się co chwilę i tak, więc to,że jest grafik dużo nie daje...
Felka 2017-05-24 08:40
Praca w Rossmann-nie jest jak wiele innych. Jeśli ktoś nie lubi handlu to nie powinien się zatrudniać. Generalnie to narzekają osoby które z założenia nie lubią pracować i tu jest problem. Wolą pisanie bzdur.
maria 2017-05-25 15:20
Zatrudniając się w rossmanie, wiedziałam, że nie będzie łatwo.. ale po nie całym roku mam kompletnie dość... podziwiam te dziewczyny które pracuja juz ponad 6 lat..., wiecznie niezadowoleni klienci z naburmuszona mina, którzy uważają, że kasjerki nie mają ambicji, bo to przecież najniższa gałąź i trzeba się produkować polecając produkt i najlepiej sprzedać go podwójnie... grafik jest ułożony jak im pasuje, prośby wcale nie muszą być uwzględnione... weekendy dwa dni po 12 h, fakt ,ze trzeba zarobić i nazbierać godzin, ale bez przesady.. zarobki nie są najgorsze, ale nie kosztem zdrowia i nerwów. Odnośnie produktów, to ekspedientki same sobie ich nie otwierają, klient otwiera sto razy, bo przeciez musi pomacać, dotknąć i powąchać... a potem jednak rezygnuje i odkłada jeszcze nie zakręcone.. a potem kolejni i kolejni klienci... szanujmy sie wzajemnie, a nie dogryzajmy na każdym kroku :)
1
Kataarzynaaa 2017-05-26 15:32
A ja mam natomiast pytanie czy robiąc badania lekarskie do Rossmana płaci się dla lekarza a później oni to zwracają?
Kataarzynaaa 2017-05-26 15:35
A no i jeszcze jedno czy potrzebna jest książeczka sanitarno epidemiologiczna?
Zostaw swoją opinię o Rossmann - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Rossmann