3 Ryzy Sp. z o.o.
przez anonim, 2015-01-08 16:27:28
Super!!! Super!!! Super!!!
Pracowałam prawie dwa lata jako przedstawiciel handlowy. Wysokie zarobki, świetny przełożony. Rewelacyjna atmosfera. Pracodawca godny polecenia.

Cartridge point
przez Kiko, 2015-03-15 17:13:22
Jako pierwsza praca to ok. Można zdobyć doświadczenie jako przedstawiciel handlowy . Pensja w dużej mierze zależy od wyników.

Abena Polska Sp. z o.o.
przez Gabryś, 2017-01-19 14:44:26
Polecam. Pracowałem jako Przedstawiciel Handlowy w Abenie. Zmieniłem miejsce zamieszkania, to i prace musiałem, ale miło wspominam pracę. Samochód, wynagrodzenie i bonusu, jak wszędzie, a czasami nawet lepiej, to zależy od podejścia.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Urszula Gradowska - DBMS sp. z o.o."
Działają Państwo od 2013 roku. Jakie były początki DBMS? Nasze początki, to chyba klasyka każdego start-upu czyli jeden pokój, dziewięć zaangażowanych i pełnych pomysłów osób, wiara, że „razem damy radę” oraz jasny plan, który konsekwentnie realizujemy do dziś. Obecnie zatrudniamy 35 osób, mamy dwa oddziały (Warszawa oraz Chorzów) i aktywnie poszukujemy nowych osób do naszego zespołu, aby móc realizować i rozwijać kolejne projekty.   
Skąd w ogóle wziął się pomysł na biznes w tej branży? Obserwując naszą branżę zauważyliśmy, że sama baza danych i udostępnianie rekordów to nie wszystko. To nie ilość rekordów zaczęła mieć kluczowe znaczenie dla Klientów ale wiedza na temat potrzeb, preferencji oraz zachowań Konsumentów oraz jej odpowiednie wykorzystanie w preferowanych przez Konsumenta kanałach, co ważne w określonym czasie i miejscu. I tu pojawił się pomysł na DBMS i jego rozwój. Mieliśmy dane adresowe tak jak nasza konkurencja, więc aby się wyróżniać poszliśmy w kierunku budowania wiedzy o naszych użytkownikach, rozwoju narzędzi umożliwiających automatyzację komunikacji z użytkownikami oraz realizacji kampanii ledowo-sprzedażowych, w których możemy wykorzystać różne formy dotarcia oraz angażowania użytkownika. ...
"Wywiad z Grzegorz Kuzyk - MOOSE Centrum Języków Obcych"
Jak powstała firma MOOSE Centrum Języków Obcych? Skąd pomysł na taką działalność? Firma powstała w 1994 roku we Wrocławiu. W tamtym okresie rynek szkół językowych był bardzo słabo rozwinięty. Jednocześnie istniało bardzo duże zapotrzebowanie na usługi edukacyjne świadczone poza szkołami publicznymi. Powstało wtedy wiele szkół językowych, z których przetrwały tylko te najlepsze. Firma została założona przez osoby, które same prowadziły na początku lekcje. Okazało się, że zajęcia były prowadzone na tak dobrym poziomie, że lista oczekujących wynosiła kilkadziesiąt nazwisk. Aby obsłużyć tych klientów, postanowiliśmy zatrudnić dodatkowych lektorów. Ponieważ pomysł sprawdził się we Wrocławiu, bazując na bardzo dobrej jakości i umiarkowanej cenie, rozszerzyliśmy naszą działalność na całą Polskę.
Firma istnieje nieprzerwanie od ponad 20 lat. Bywały trudne momenty? Prowadzenie szkoły językowej jest związane z bardzo wieloma problemami. W pierwszych latach działalności konkurencja ze strony innych szkół językowych była bardzo mała. Z czasem powstało wiele podmiotów, które próbowały konkurować z nami zaniżając jakość i cenę. Bardzo dużą konkurencję stanowią także dla nas nauczyciele, którzy nielegalnie udzielają lekcji bez płacenia podatku i składek ZUS. Na szczęście, klienci z roku na rok są coraz bardziej wymagający i rynek edukacyjny odrzuca osoby i podmioty, które nie potrafią utrzymać odpowiedniej jakości. ...
"Wywiad z Katarzyna Skorupka-Podziewska - Skanska S.A."
Jaki był kluczowy moment dla firmy? Historia Skanska na świecie liczy niemal 130 lat. Na polskim rynku, jako kluczowe wydarzenie można wskazać nabycie grupy budowlanej Exbud w 2000 roku. Od tego momentu polski rynek jest dla Skanska rynkiem kluczowym. Chcemy być tu obecni na stałe i rozwijać swoją działalność w oparciu o wartości będące fundamentem naszej działalności. 
Jakie są główne wyzwania dla Państwa branży? Z branżą budowlaną wiąże się wiele wyzwań, ale dla nas najpoważniejszą kwestią jest bezpieczeństwo pracowników. Budownictwo to najbardziej ryzykowna branża przemysłu nie tylko w Polsce, ale także na całym świecie. Wypadków śmiertelnych jest dużo więcej niż na przykład w górnictwie. Wprawdzie ich liczba z roku na rok maleje, ale nadal w wielu firmach nie są przestrzegane standardy bezpieczeństwa. Jesteśmy przekonani, że zmniejszyć liczbę wypadków może współpraca i wymiana doświadczeń między firmami. Dlatego pięć lat temu, wspólnie z innymi największymi firmami budowlanymi, utworzyliśmy Porozumienie dla Bezpieczeństwa w Budownictwie, które obecnie obejmuje 10 generalnych wykonawców. Chcemy wyeliminować wypadki na budowach. Przyjęliśmy zasadę totalnej transparentności i wymieniamy się doświadczeniami. Współpracujemy ze wszystkimi partnerami biznesowymi - zależy nam na tym, aby nasi dostawcy i podwykonawcy spotykali się wszędzie z takimi samymi standardami, niezależnie od tego, z którym z generalnych wykonawców współpracują. ...