*GoWork nie weryfikuje każdej opinii przed publikacją, jednak analizujemy zgłoszenia i usuwamy wszystkie treści naruszające regulamin.
packman
16.01.2016 18:33
Inne
tak to bywa z tymi robotami
wredna
15.01.2016 23:12
Inne
Omijajcie szerokim łukiem.Już piszę dlaczego.
Zatrudniłam się z myślą,że ta praca jest lekka,łatwa i przyjemna - otóż nie jest. Chcąc sobie dorobić nie wiedziałam,że tyle nerwów będzie mnie to kosztować. Stanowisko - Listonoszka. Po 2 dniach chodzenia w rejonie 3 zaiwaniałam już sama..."Bo brakuje Listonoszy" Wiadomo,że nie przekazano mi całej wiedzy. I tu pojawił się stres. Ledwo zaczęłam pracę a jakiś debil już złożył na mnie skargę... Miałam polecony i dzwoniłam domofonem kilka razy - nie odbierał,dostał awizo. Dzwoni do mnie Kierowniczka zmiany - Pan złożył zażalenie, dostał awizo a był cały czas w domu. Nosz ku..a ręce opadają. To ja mam biegać,gdy mam 50 poleconych jeszcze po schodach i pukać, czy aby na pewno nie ma go w domu?! - Okazuje się,że tak. Śmiechu warte.
Nie popracuję tam długo. Na każdym kroku poruszane są tematy kar. A gdzie kur..a nagrody? I słyszałam o tych sądówkach,że za zagubienie zabierają całą wypłatę a (usunięte przez administratora) prawda,bo z tytułu kar nie mogą tyle zabrać,więc walą ściemę. Ja to szczerze pier....lę i odchodzę. Nie warto się ścierać. Chu j wam w d... PP.
Karpik
19.01.2016 13:19
Inne
Przeczytaj sobie co należy do Twoich obowiązków na poczcie wg przepisów pracy a później się odzywaj. Pracowałem 2 lata na poczcie i nie każdy listonosz tak robi. Ale potem się dziwicie że kierowniczki na was napier..dalają. Weźcie się do pracy wg przepisów doręczania przesyłek.
adresat
10.03.2016 20:12
Inne
u mnie bu.om nie chce się nawet zadzwonić domofonem (zszedł bym sam i odebrał) ale za to ma b.c przygotowane gotowe awiza żebyś gonił na pocztę po 18-tej
listonosz
12.01.2016 23:45
Inne
Poczta polska to (usunięte przez administratora) starzy pracownicy od dekad pracujący i budujący firmę powinni być szanowani przez kadrę kierowniczą,tak jednak nie jest.Prezesi,dyrektorzy,kierownicy,naczelnicy traktują ludzi jak śmieci,nakładają plany sprzedaży,kont,ubezpieczeń,towarów handlowych,znaczków i.t.p których nie sposób zrealizować,bo ostatecznie to klient decyduje co kupi i ile,ale to nie dociera do kadry menadżerskiej.W tym kraju po wielu latach pracy w pp nie dziwi mnie już że kierownictwo nie zna się na zarządzaniu firmą,bo żeby poczta zajmowała się tym do czego jest powołana musi mieć kadrę zarządzającą złożoną z pocztowców którzy zaczynali pracę od listonosza przez wszystkie stanowiska dochodząc do dyrektora to byłoby gwarancją kwalifikacji.Tymczasem zarządzają pocztą,ekonomiści,chciwi bankierzy i ich kolesiostwo,ludzie ci nigdy nie byli w rejonie doręczeń,na ekspedycji,okienku,czy w kasie,ale oni wiedzą zawsze najlepiej co i jak mają robić ich podwładni(niewolnicy),za co biorą ogromne pobory i tak administracja rośnie a listonoszy,ekspedientów i asystentów ubywa,zamyka się małe placówki,okienka,tnie godziny,podnosi opłaty ale nigdy nie tnie się pensji od kierownika w górę.Takie zabiegi powodują utratę klientów a zatem działanie na szkodę firmy,pytanie jak długo to wytrzymają ludzie?TEMATEM POCZTY JESZCZE POLSKIEJ POWINIEN ZAINTERESOWAĆ SIĘ RZĄD I PREZYDENT RP.
Po pierwsze nie się listem pieniędzy , to chyba oczywiste , a już najbardziej nie rozumie ludzi którzy wysyłają pieniądze listem zwykłym (za zagubienie poleconego mieliby chociaż odszkodowanie)
Po drugie skąd pewność że wziął ten list pracownik poczty ?
jak wygląda droga takiego listu ? przez czyje ręce przechodzi ?
1 pracownicy pierwszej placówki pocztowej za granicą
2 firmy transportowe (często podwykonawcy)
3 pracownicy lotnisk tudzież kolei, portów itd za granicą.
4 pracownicy lotnisk tudzież kolei, portów itd w Polsce.
5 pracownicy Poczty Polskiej
6 Listonosz
Większość odbiorców zapomina o pierwszych 4
the A team
25.12.2015 12:12
Inne
pwysłałem w liście 100eu jakaś ku....a pocztowa zaj...ła szkoda czasu było by szukać czy sortownia,poczta albo listonosz, am adzieje że zdechł
Były pracownik
25.12.2015 12:12
Inne
NA HALI SORTOWNICZEJ WER KOMORNIKI NIE WARTO PRACOWAĆ, PONIEWAŻ KIEROWNIKAMI WYDZIAŁU, DZIAŁU I ZMIANY ZWYKLI NIEDOUCZENI GAMONIE, KTÓRZY PODOSTAWALI STANOWISKA KILKANAŚCIE LAT TEMU PO ZNAJOMOŚCI, NP. URZĄDZALI SOBIE GRILE, NIE JEDNA KIEROWNICZKA ZMIANY ROBIŁA LODA SWOJEMU PRZEŁOŻONEMU, A TERAZ JEST DO DZIŚ KIEROWNICZKĄ ZMIANY. ZWYKŁA GAMONIE, NIEUDOLNI ZYCIOWO ZARZĄDZAJĄ TĄ FIRMĄ. NIE POLECAM. ZWYKŁE NADUŻYCIA FINANSOWE.... KOLESIOSTWO, NEPOTYZM. SYN ZASTĘPCY DYREKTORA MA UMOWĘ Z FIRMĄ NA DOSTARCZANIE PRZESYŁEK.... KPINA. TO JEST ŻAŁOSNE. CORAZ MNIEJ PRACOWNIKÓW JEST W WER W KOMORNIKACH, ALE CORAZ WIĘCEJ STANOWISK KIEROWNICZYCH!!!!
też były pracownik
06.01.2016 13:25
Inne
też niestety miałem kiedyś okazję pracować w WER Komorniki. Tak jak piszesz kolesiostwo.Kierownictwo Recepcji to w 50% nieporozumienie. Za moich czasów szczytem matolstwa byli Matkowski i "Skóra". Jeden przychodził do pracy nie wiadomo po co - sztucznie utrzymywane stanowisko. Z reguły dublował tylko kierownika. Łapy w kieszeniach , ewentualnie otwierał bramy. Drugi non stop posrany. Trzy samochody do rozładunku w jednym czasie to on już w panice.
odbiorca
21.12.2015 13:04
Inne
Nie polecam. Przesyłka idzie minimum tydzień !
mareczek
19.12.2015 17:00
Inne
Chciałbym bardzo bardzo mocno podziękować w swoim imieniu oraz mojej rodziny Poczcie Polskiej SA jej Prezesom i wszystkim Dyrektorom , za premie świateczną , również za bony do sieci marketów , równiez dziękuję związkom zawodowym , które tak aktywnie bronią interesy pracowników. Równoczesnie dziękuję kierownikom niższego szczebla , którzy za parę judaszowskich srebrników potrafią wycisnąć z załogi ostatnie poty , pomimo wszystko życzę tej instytucji i jej kierownictwu wszystkiego najlepszego , a wszczególności aby ta Poczta wreszcie padła - ktoś ja wykupił i zwolnil tych wszystkich nieuków raz na zawsze
Aster
18.12.2015 19:36
Inne
Każdy kto przychodzi na pocztę cieszy się, że ma pracę, a jak się zwalnia to cieszy się jeszcze bardziej. Właściwie wszyscy którzy mieli możliwość już dawno odeszli, pozostali emeryci, związkowcy i ludzie bez perspektyw. Jeszcze 20 czy 15 lat temu, była to całkiem fajna firma, chociaż wynagrodzenie nigdy nie było zbyt wysokie, często zostawało się także po godzinach. Natomiast atmosfera była rewelacyjna, taka koleżeńsko-rodzinna. Dzisiaj pracując na poczcie można nabawić się nerwicy, dostać zawału albo wylądować w psychiatryku. A z każdym rokiem będzie coraz gorzej, kurczy się administracja, zamykane są kolejne urzędy przez co pracownicy żyją w ciągłym strachu o utratę miejsca pracy i panikują, stają się nieufni wobec innych, mało koleżeńscy lub jeszcze gorzej. Generalnie Poczta podąża dokładnie tą samą drogą co TP SA. Jeszcze na początku lat 2000 Telekomunikacja zatrudniała ok.90000 osób a dzisiaj jest to ok. 20000 osób, wiele budynków stoi pustych, niewykorzystanych, na sprzedaż. Również i Poczta od kilku lat sprzedaje swoje nieruchomości na wyścigi. Pracę na Poczcie mogę polecić jedynie młodym osobom bez doświadczenia zawodowego, którym potrzebna jest jakaś praktyka, na okres ok. 3 lat, góra 3 lat.
prac PP
16.12.2015 22:46
Inne
Zawsze tak jest - spada wynagrodzenie ,spada jakość usług , konkurencja wymusza spadek cen, ale firma by ciąć koszty sięga do kieszeni pracowników co powoduje spadek jakości usług bo na pocztę przychodzi pracować ,,element,, którego nie chcą gdzie indziej , a ci co pracują rozglądają się za inną pracą w międzyczasie chodząc na chorobowe. W niektórych przypadkach - jak wyżej - odreagowują na klientach . Gdyby kurier zarobił 2,5tyś to szanowałby pracę i całował po nogach klienta
basienka
07.01.2016 19:59
Inne
Wypraszam sobie nazywanie mnie elementem to jest obrażanie porządnych ludzi!!!! Pracuję na poczcie ok.20 lat a na zwolnieniu lek.byłam tylko kilka razy.Gratuluję kultury osobistej!!! Tylko uważaj żeby kiedyś Ciebie ktoś tak nie nazwał.
leah
21.02.2016 23:26
Inne
Z całym szacunkiem - jak ktoś zaczyna szanować pracę w zależności od zarobków, to ja nie chcę takiego pracownika za żadne skarby. Nie pasuje komuś praca - to ją zmienia, a nie jojczy i olewa ją i klientów!!!
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
anonim
16.12.2015 02:19
Inne
(usunięte przez administratora)
były listonosz do pierwsZej wypłaty
18.12.2015 02:26
Inne
Gdzie jest Naczelnik??? : Na Poczcie i w Więzieniu!!! Alcatraz Wita Was. Białe murzyny tylko w Polsce. Wesołych Świąt
leah
21.02.2016 23:23
Inne
Wystarczyłoby pracować rzetelnie in nie popełniać błędów, ani nie bimbać sobie na robotę, jak to robi wielu znanych mi listonoszy!
lit-onosz
09.12.2015 05:21
Inne
jestem listonoszem.
niestety praca na poczie to wyzysk.jest bezczelnościa firmy chwalenie się jak to oni traktują dobrze swoich listonoszy,a konkurencja(inpost)jest rzekomo taka bezduszna.fakt jest taki,ze jedynym atutem poczty jest umowa o pracę-czyli względna stabilność.natomiast już wszelkich benefitów z jej tytułu nie wykorzystasz.na chorobowym często przychodzi się do pracy,bo inaczej koledzy mogą się nie wyrobić i zastaniesz stertę listów do rozniesienia.urlopu raczej nie wykorzystasz.nagminne jest odwoływanie go w ostatniej chwili,więc często trudno nawet zrobić sobie na niego plany,bo nie ma się pewności,czy się go wykorzysta.zdrza się często ponoć nawet odwoływanie z niego np na kilka dni,bo w rejonie jest zastój i pozostali listonosze nie dają rady.ja dostałem np za to trzy dni wolnego kiedy nie potrzebowałem tego w ogóle,a kiedy rzeczywiście potrzebowałe,to wolne zostało w ostatniej chwili cofnięte.
chodzenie w rejon?oprócz swojego,właśiwie trzeba codziennie chodzić w jeszcze conajmniej jedną rozbiórkę(dziwne,ze do tej pory w żadnym komentarzu nie wyczytałem jeszcze tego magicznego słowa).nie raz i dwie i do tego rozbiórkę rozbiórki(sic!).czy wypłacać przekazy z których nawiasem mówiąc wielkich kokosów nie ma.pracuję sie przez to do 18-19,albo i dłużej,bo nie można zapominac,ze po powrocie z rejonu praca się nie kończy
pieniądze?marne raczej.jako początkujący listonosz,bez nawet roku stażu,dostaję 1390 zł netto(na ręke).za nadgodziny niby mam płacone,ale ma to formę bardziej ryczałtu i miesięcznie wynosi ok.100 zł.ze wspomnianych przekazów dostaję 450-500 zł napiwków,a pracy z tego cała masa.
z pp postanowiłem się zwolnić od nowego roku.mimo wszystko,pracowałbym tam dalej,ale kluczowe jest tutaj dojście sądówek.już teraz w związku z brakami kadrowymi ledwo się wyrabiam,a tutaj nie dość,zę dokładają mi pracy,to jeszcze de facto obniżają pensję.łatwo bowiem przy takim zamieszaniu można zgubić list sądowy i zapłacić 1850 zł(za inny polecony niż z sądu, płaci się w razie skargi 150 zł).do tego dochodzi jeszcze płatnośc 50 zł za każdą reklamację dotyczącą błędnego zaawizowania,czy opisanej zwrotki.wystarczy nieczytelny popdpis Twój,albo klienta.gorzej odbita data i już lecą po kieszeni
na koniec chciałem tylko dodać,że większość moich obserwacji dotyczy fili up.na dużych,głownych urzędach jest lepiej z obsadą.tyle tylko,ze tam w zasadzie nigdy nie szukają listonoszy
picores
02.12.2015 22:44
Inne
Jeśli potwierdzi się informacja,że za zgubiony list polecony sądowy listonosz będzie musiał zapłacić 1850 zł, to szykuje się w całym kraju wielki strajk listonoszy. Przy obecnym chorym systemie pracy w Poczcie Polskiej takie sytuacje mogą mieć miejsce a, wyciskanie listonoszy jak cytrynę przez "górę" jeszcze tylko spotęguję i tak już napiętą sytuację.
tomcio
29.11.2015 17:13
Inne
Osoby "z góry" nie mają pojęcia o pracy fizycznej. Ciągle źle i mało. Cięcia pensji i etatów
Kung Fu Panda
27.11.2015 10:26
Inne
Nie czytałeś , listonosz i tak nie wyrabia się w osiem godzin ,chociaż zaiwania jak Korzeniowski , byłem listonoszem przez dwa lata ,zawsze najpierw dzwoni ,potem czekając wypisuje awizo ,a takie awizo nie wypisuje się w 5 sekund więc chwilę to trwa ,i zawsze jest czas na podejście do drzwi.
mAŁA
26.11.2015 19:29
Inne
Ja nadałem paczkę parę dni temu,gdzie Pani zapewniała Mnie ze dojdzie najpóżniej do Wtorku.Jak się okazało nie doszła i niby pisze że doręczona nie jest bo zły adres.BZDURA.Kilkanaście razy wysyłałem i nigdy nie było żadnego problemu.Była to przesyłka EMS.
Henryk
26.11.2015 17:44
Inne
To prawda z tym zgubionym listem 1850zł. Czyli popełnisz błąd i wypłata brutto idzie w zapomnienie. Tylko czekać aż listonosze będą się zwalniać po takich pomyłkach. No bo kto chce tyrać za darmo.Kary są za byle pomyłkę na zwrotce. A gazy które spisywane są wystarczy 3% niespisanych i nie dostaje się za to kasy.Ja się pytam kto takie umowy podpisał?
listonosz
02.12.2015 22:49
Inne
Jako wieloletni listonosz odpowiadam,że na takie rozwiązanie narzucone nam siłą nie powinniśmy się absolutnie zgadzać. Bo inaczej ta praca straci sens.
wac
16.12.2015 10:07
Inne
strajk to powinien byc teraz natychmiast.pracownicy traktowani jak smieci,sprzedajne zwiazki zawodowe,ktore podpisaly nowy uklad zbiorowy, bardzo krzywdzacy pracownikow,ukradziona czesc premii w listopadzie,brak premi za ruch swiateczny w grudniu,udawanie przez pracodawce ze nie ma swiat[jakies bonusy swiateczne]to jeszcze za malo????
Kung Fu Panda
26.11.2015 15:37
Inne
A co powiecie na odpowiedzialność finansową za zgubienie listu sądowego od nowego roku ? 1850 zł za jeden list!!! zgubienie jednej sądówki kosztuje tyle co cała wypłata .
pocztowiec
26.01.2016 08:01
Inne
poprawka-prawie 3 tys.
Ona
24.11.2015 17:20
Inne
Poczta daje ciagłe ogłoszenia w Łodzi na doradcę klienta i nie mogą znależć chętnych?- Dużo wymagają a nic nie oferują.Nie Polecam.
anonim
23.11.2015 00:59
Inne
(usunięte przez administratora)
Były pracownik
25.12.2015 12:14
Inne
NIE BĄDŹ ŻALOSNY GOSCIU, BO JEŚLI NIE JESTES W KLITCE TYCH GAMONI TO NA PEWNO NIE POZWOLĄ TOBIE AWANSOWAĆ!!!!! WIĘC PROSZE NIE GADAJ GŁUPOT!!!
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Poczta Polska?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej
Rozmowa kwalifikacyjna
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
Środkowy dla was
20.11.2015 23:28
Inne
Praca w/na POCZCIE POLSKIEJ???NIGDY więcej!!!
czujny bądź
27.01.2016 21:49
Inne
W dniu 2016/22/01 poszłam na pocztę wysłać mojej siostrze ,która jest po wylewie 1000 zł. Proszę o przesłanie pieniędzy powiedziałam do pani w okienku pocztowym .Na konto czy na adres zapytała. Proszą na adres z jak najtańszą opłatą odpowiedziałam. Kiedy podawałam dane zapomniałam dwie pierwsze cyfry kodu pocztowego do adresata więc powiedziałam pani w okienku by sprawdziła na komputerze dokładny kod pocztowy do miejscowości R……. po chwili powiedziała 99-100 . Coś mi te cyfry nie pasowały więc włączyłam telefon i zapytałam o kod pocztowy do miejscowości R….. . Na telefonie wyświetliło mi numer 39-100 do miejscowości R… Powiedziałam tej pani że mnie wyświetla się 39-100 i podsunęłam jej telefon. Jest 99-100 odpowiedziała nie racząc spojrzeć na wynik z telefonu. Pomyślałam komu wierzyć jak nie pani z poczty. Wklepała do komputera wydrukowała i otrzymałam druk do podpisania przeczytałam , podpisałam i zapłaciłam 1045zł czyli 45 zł opłaty pocztowej. Wychodząc spojrzałam jeszcze raz na druczek i zauważyłam niepoprawnie napisaną nazwę miejscowości do adresata na R….. Wróciłam do okienka pokazując błąd, a pani mówi- oni jadą po kodzie .Proszę poprawić błąd jaki pani zrobiła odpowiedziałam. I wtedy się zaczęło .Na pierwszym druku, który otrzymałam do podpisania przekręcone było z kolei nazwisko adresata. Przekreśliłam długopisem druk i podałam by wypełniła prawidłowo. Przepisywała z druku do komputera i wydrukowała. Otrzymałam następny druk do podpisania czytam ,a tam suma na 10 000zł. oczywiście napisana słownie .Odwróciłam się do pana który stał za mną w kolejce i pokazałam mu druczek. A on na to-ciężko by się potem spało. Mnie tak ,ale zależy od sumienia ,a tej pani z okienka to na pewno by się ciężko spało powiedziałam i oddałam nie podpisany druczek do ponownej poprawy. Zważając na to ,że pieniądze już wpłaciłam 1000zł , a nie 10000zł.W następnym druczku który otrzymałam do podpisania było inne imię nadawcy jak powinno być . Takie które nie zostało wypowiedziane. Oddałam druczek , a ona znowu zaczęła wpisywać do komputera. Drukarka kolejny raz wyrzuciła druk. Czytam niby wszystko dobrze więc podpisałam .Wzięłam potwierdzenie i wyszłam. Wsadziłam potwierdzenie przesyłki do torebki i idę .Ale coś nie dało mi spokoju wyjęłam druk i zaczęłam go śledzić. Czytam łączna opłata pocztowa 15 zł. Zapytałam sama siebie dlaczego 15zł. skoro zapłaciłam 45zł. Wróciłam na pocztę i pytam ile kosztuje najtańsza opłata przy przesyłce na adres tysiąca złotych .15 zł. odpowiedziała ta sama pani w okienku. To dlaczego zapłaciłam 45zł,a na druczku mam napisane łączna opłata pocztowa 15zł. Proszę o zwrot 30 zł. powiedziałam stanowczo i czekam. Ale to już poszło niech da pani druk usłyszałam od pani z okienka. Nie dam pani druku proszę o zwrot pieniędzy. Ze łzami w oczach , miną jakbym ją okradała wypłaciła mi moje 30 zł. Na tym problemy przesyłki się nie skończyły nie dotarła do siostry więc zaczęłam szukać przyczyny. Usiadłam do komputera zapytałam o aktualny kod pocztowy do miejscowości R… i pokazało mi taki sam jak w telefonie na poczcie czyli 39-1000. W wyszukiwarce kodów odnalazłam miejscowość o kodzie 99-100 jaki podała pani na poczcie okazało się ,że jest on do miejscowości Ł…. Zadzwoniłam na numer poczty o kodzie 99-100 na literę Ł…i pani która odebrała telefon potwierdziła że była taka przesyłka i została przesłana do depozytu poczty skąd musi ściągnąć poczta na której przesyłka została wysłana . Poszłam więc na pocztę , a tam ta sama pani w okienku (jest jedno okienko) poprosiłam o kierownika bo miałam jej dość, a ona odpowiedziała ,że poza nią nie ma nikogo na poczcie. Poznała mnie więc powiedziałam jej gdzie dotarła przesyłka, a ona znowu swoje -mnie w komputerze pokazuje kiedy jest zły kod do danej miejscowości upiera się przy swoim .Wzięłam oddech, oblekłam się w cierpliwość ,podałam jej numer telefonu na pocztę o numerze 99-100 gdzie dotarła przesyłka. Trwało to dłuuuuugo zanim otrzymałam wiadomość ,że przesyłkę otrzyma adresat. Pieniądze dotarły do siostry ,a ja pomyślałam ciekawość co byłoby gdybym nie interweniowała. Pilnujcie ,dokładnie czytajcie ,a przede wszystkim nie wierzcie obsłudze poczty bo możecie trafić na tę panią co ja trafiłam.:)
magdfa
04.03.2016 20:37
Inne
zastanawiam się czy o tym wszystkim wie to całe kierownictwo może gdyby na spokojnie wysłuchali swoich podwładnych udało by sie te pocztę uratować
pocztowiec2
19.11.2015 18:27
Inne
Poczta Polska ma jeden plus- zawsze na czas jest wypłata, na tym zakończę temat plusów tego pracodawcy. Nie polecam tej firmy jako pracodawcy, oprócz planów sprzedażowych masz również nałożone na siebie plany bankowe takie jak ubezpieczenie, konto, karta kredytowa. Jeśli asystent (okienkowy) nie nakłoni klienta do którejś z nich na 100% sam sobie zrobi kartę, konto lub ubezpieczy mieszkanie, samochód. Do tego użera się z klientem, który całe niezadowolenie wylewa na asystenta (okienkowego), za to że ten proponuje mu gazetę książkę, mydło, odświeżacz powietrza lub inną pierdołę. Ludzie!!!!! zrozumcie jeśli asystent tego nie zaproponuje to straci część premii, a nawet całą.
Ktoś kto pisze o niezadowolonych babkach na okienkach które siedzą na (usunięte przez administratora) i nic nie robią, zachęcam- usiądźcie na okienku i spróbujcie tam nic nie robić a po 12h powiedzcie czy rzeczywiście siedzieliście na (usunięte przez administratora) z krzywą miną, czy ganialiście jak mały samochodzik. Pretensje do listonoszy, że wsadzają szybko awizo zamiast czekać aż odejdziecie od komputera żeby im otworzyć???? Wyobraźcie sobie jak się pracuje za 6,50zl/h i 0zł za nadgodziny??? jeszcze musi wrócić na urząd i rozliczyć się.
Pomyśl zanim napiszesz coś o "wygodnym" listonoszu lub "siedzącej na (usunięte przez administratora) quot; okienkowej.
Didi&Dexter
18.11.2015 01:54
Inne
STANOWISKO ASYSTENT
Warszawa
***Plusy***
#Wypłata na czas
#Kontakt z klientami i pracownikami
#Wiesz duzo na temat paczek listów wpłat banku pocztowym kredytow ubezpieczeń itd.
#Pracujesz tyle ile masz w grafiku godzin
***MINUSY***
#Mała płaca 1450netto
#Odpowiedzialność jak się pomylisz płacisz za znaczki paczki przekazy
#Za wysokie wymagania do uzyskania premii od sprzedaży nie wyrobisz tych norm
#Po południu brak chwili na odpoczynek pracujesz jak robot
#Cieżkie paczki do 50kg
Beata
17.11.2015 17:15
Inne
Najgorsza instytucja jaką można sobie wyobrazić. Priorytet idzie, a raczej pełza tydzień !!!Koszty usług najdroższe, wykonanie najgorsze. Często listy są niedostarczane(chociaż opłata jest za dostarczenie pod wskazany adres) tylko wrzucane awizo do skrzynki. Na moich oczach listonosz wsadził awizo do mojej skrzynki, że niby nie ma mnie w domu.Nie będę już korzystać z usług poczty polskiej, są inne instytucje.
Kamila
16.12.2015 20:27
Inne
Wrocław, Krzyki.
Sprawa świeża. Kurier Poczty Polskiej nie zastał mnie w domu. Dostałam natomiast SMS od niego, że mam się z nim skontaktować, więc dzwonie do niego. Otrzymuję informację, że moja paczka została pozostawiona w sklepie alkoholowym gdzie przychodzi okoliczna patologia wiadomo po co.Z tego co mi wiadomo kurier nie ma prawa pozostawiać nigdzie indziej paczek niż w urzędzie pocztowym. Już mnie to zirytowało, ale wysłałam mamę do tego sklepu bo akurat wychodziła z psem. W sklepie na początku zrobiono z niej wariatkę pytając się opryskliwie - Jaka paczka? Może będzie jutro!Dzwoni moja matka i opowiada mi co się stało. To spowodowało, że zaczęłam być wściekła na zaistniałą sytuację. Cała w nerwach ale na spokojnie dzwonie do kuriera, aby to wyjaśnił!Doszliśmy do porozumienia , że za jakąś chwilę spotkamy się pod tym sklepem. Przyjechał pod sklep. Ja z matką podeszłam również pod ten sklep. W trakcie rozmowy z wcześniej opryskliwą ekspedientką wyszło, że paczka została wydana jakiemuś facetowi mimo, że była zaadresowana na kobietę. Kurier zaproponował , że zwróci mi sam równowartość przedmiotów z paczki a ja podpiszę, że ją odebrałam kiedy jej na oczy nie widziałam. Powiedziałam w nerwach, że nie ma mowy. Pieniądze jak najbardziej wezmę ( nawet byłam zgonna mu takie oświadczenie podpisać, że wzięłam od niego pieniądze) ale skargę na niego i tak złożę. Po tym zaczął mnie szantażować, że jak nie wezmę pieniędzy i nie podpiszę, że odebrałam to ani nie będę mieć pieniędzy ani paczki. Nie muszę chyba pisać jak po takich słowach byłam podenerwowana. W takim razie proszę mi podać numer zagubionej paczki wykrzyczałam. Burknął - jak zamawiałaś paczkę to sobie znajdź ten numer. Obrócił się na pięcie i mnie zlekceważył udając się do samochodu stojącego pod sklepem. Poszłyśmy za nim krzycząc aby dał mi ten numer paczki. Gdy wsiadł do auta moja mama złapała za klamkę jego samochodu od strony pasażera aby nie odjechał i podał mi w końcu ten numer paczki. Wysiadł z samochodu z rękoma do mojej matki która jest w wieku 60 lat. Zadzwoniłam na policję. Chwilę czekaliśmy na nich po czym kurier odjechał nie czekając na nią z nami. Już go nie zatrzymywałyśmy bo bałam się aby żadnej z nas nic się nie stało. W ten sam wieczór złożyłam skargę w Placówce Poczty na Ciepłej we Wrocławiu, bo tak mi poradziła Policja. Panie na Poczcie miłe, ale Pani kierownik oczywiście " to nie możliwe , to taki miły chłopak". Już wiedziałam, że stoi po stronie kuriera i się potwierdziło. Ten chłopak jeszcze w ten sam wieczór jakimś cudem odzyskał paczkę i jeszcze tego samego wieczoru podrzucił mi awizo do skrzynki z adnotacją , że odbiór dopiero w poniedziałek. Idę z awizem w środę do placówki na Ciepłą we Wrocławiu i mówię, że chcę zobaczyć paczkę która była w posiadaniu osoby trzeciej czy aby na pewno nie była otwierana. Kobieta przy okienku i wspomniana wcześniej Pani kierownik obcesowo rzekły , że nie dadzą mi paczki do rąk dopóki nie podpiszę, że odebrałam. Oczywiście puściły wszystkim nerwy a szczególnie mi i rozpętała się awantura w urzędzie. No awidentnie broni kobieta kuriera ze swojej placówki. Zagroziła mi nawet, że wezwie Policję. Odpowiedziałam jej , że nawet lepiej dla mnie jako zawiedziaonego klienta. Trochę przystopowała kiedy uświadomiłam jej, że kamery pod sklepem zapisały zachowanie kuriera wzgledem mojej matki. ( Tak jeszcze dla tej Pani kierownik- Mam nadzieję, że nie ma Pani córki a jeśli ja Pani ma to nie trafi ona kiedyś na takiego miłego kuriera, który będzie takim cichym domowym damskim bokserem). Paczkę odebrałam bo z daleka jak mi ją pokazywano nie wskazywała , że była otwierana, jednak dziwnie była zapakowana dwa razy. NIE POLECAM TEGO USŁUGODAWCY I ZAPEWNE PRACODAWCY!!!
olomarz
19.01.2016 13:35
Inne
Jeśli tak dalej będzie to listonosz prąd będzie odpisywał, bo licznik gazowy już u nas odczytuje, to jak on ma zdążyć listy doręczyć, poczta placówki zamyka, a agencji nikt nie chce za te grosze, które oferują i wymagania do tego mają jakby to nie agencja była tylko główny urząd. Dzięki serdeczne, ale schodzą na psy (nie obrażając zwierząt)
alki
16.11.2015 16:11
Inne
LUDZIE GDZIE W TYM KRAJU SĄ TE PIP,Y SRIPY ZA CO TE NIEROBY BIORĄ KASĘ !!! ŻEBY W 21 WIEKU BYŁ TAKI WYZYSK WSZYSCY O TYM PISZĄ MÓWIĄ I GDZIE SA TE KONTROLE... . PRZEJEDZCIE SIĘ NA PUNKTY POCZTOWE W MAŁYCH MIEJSCOWOŚCIACH GDZIE JEST NP 7 LISTONOSZY I 2 OSOBY PRACUJĄCE NA POCZCIE I ZAWITAJCIE TAM O 18-19 GDZIE NADAL TE 2 OSOBY SIEDZĄ MIMO ŻE O 16 ZAKOŃCZYŁY JUŻ PRACĘ!!! URLOPY NIEWYKORZYSTANE Z 2013!!! GDZIE SĄ TE KONTROLE W TYM ZDURNIAŁYM KRAJU... !!! MOJA ŻONA PRACUJĄCA NA PÓŁ ETATU CHODZIŁA JAK NA CAŁY, SIEDZIAŁA PO GODZINACH A NA WYPŁAT NAWET NIE DOSTAŁA NAJNIŻSZEJ KRAJOWEJ!!! NA DOJAZDY WYDAŁA PONAD 120ZŁ!!! JAK ŻYĆ W TYM PSEUDO KRAJU... .
danek
16.12.2015 11:35
Inne
Wysłałąm pieniądze przelewem zwykłym kilka minut po godz. 17 14.12.2015r. w Sosnowcu na konto bankowe w Getin Banku. Dnia 16.12.2015r. o godz. 12 pieniędzy na koncie nie ma, choć w tym dniu była o godz. 10 sesja przychodząca. Pieniądze winny być na drugi dzien. Czy w XXI wieku wirtualne pieniądze nie mogą być szybciej przekazane? O jakim rozwoju gospodarczym my mówimy, skoro w tym temacie jesteśmy tak daleko w tyle. Z banu do banku dużo szybciej, radzę omijać pocztę polska.
Jesabell
11.11.2015 20:25
Inne
Praca na poczcie polskiej to udreka.. Nikomu nie polecam. Siedzisz 12h a za 8 masz płacone.Bo za nadgodziny nie wyplacaja. Żeby wyjść o normalnej porze musisz kłamać. Wlasnie wyrzucono mnie ze studiów bo nie dawałam rady uczyć sie po nocach .. Pozdrawiam srodkowym.
Realista
24.10.2015 23:33
Inne
Zarządzanie POCZTĄ POLSKĄ przez osoby "Z GÓRY" jest poniżej krytyki.ZERO organizacji.Wymagają od pracowników tego co nie jest realne..Oni umywają ręce,a winę zrzucają na pracownika-kuriera/listonosza..Dla mnie ŻENADA!!! ... Myślę,że najwyższa pora,aby się ZAINTERESOWAŁ cała tą instytucją i panującymi tam układami KTOŚ Z ZEWNĄTRZ .
ac
24.10.2015 19:48
Inne
praca bardzo w porządku, atmosfera ok, bardzo fajne koleżanki, które zawsze pomogą. Zarobki niestety nie za ciekawe, ale fundusz socjalny naprawdę sprzyjający życiu pozapracowemu :) ogólnie polecam
jozef62
20.10.2015 08:23
Inne
Czy można sobie to wyobrazić , że przesyłka nadana o godzinie 8 rano na poczcie w Suchej Beskidzkiej wyjdzie dopiero po 12 godzinach i na pocztę w Krakowie dotrze po godzinie czwartej na drugi dzień. Odległość między miastami wynosi 60 km. Przesyłka priorytetowa ,urzędniczka zapewniała , że do Torunia dotrze na drugi dzień. Czysty absurd .
brakPaczki
19.10.2015 19:56
Inne
Dzwoniłem na infolinie, po czym za radą konsultanta osobiście poszedłem do placówki i jak się okazało paczka wogóle nie wyjechała do dostarczenia, biedny starszy pan tłumaczył się że cytuje: "Było tak dużo paczek że się nie zmieściła" (mała koperta) po czym zapytałem się czy paczki rozwożone są małymi fiatami, nie odpowiedział nic ale sytuacje mu uratowała pani przy kasie obróciła wszystko w żart i puściła mi oczko. Wnioski wyciągnijcie sami.
brakPaczki
19.10.2015 17:18
Inne
3. Podwyżki dla za chęty to może nabierzecie chęci do pracy i zaczniecie wyrabiac, sam nie wiem bo nie wiem co jest przyczyną tego stanu rzeczy
link
26.11.2015 19:31
Inne
mam dość przysyłania mi zawiadomień o liście poleconym i udawania się do placówki poczty, bo tym leniom nie chce się dostarczyć mi go osobiście! podjedzie taki doręczyciel dzwoni jak idiota, a za moment już go nie ma (bez szans na podejście do drzwi!) zostawia zawiadomienie i z głowy!nie mają czasu to wypad ja nigdzie jeździł nie będę!
brakPaczki
19.10.2015 17:15
Inne
Po formie wypowiedzi wnioskuje że jestes pracownikiem Poczty to jest tylko moja subiektywna opinia, zresztą nie tylko moja :-) i nie mam obowiązku chodzic za tym co powinno mi byc dostarczone na czas bo za to płace Jak mówi przysłowie "Nasz klijent nasz pan" pragne też zauważyc że tym samym nikogo nie obrażam tylko proponuje że najwyższy czas żeby ktoś się za to zabrał moja propozycja: 1. Jak nie wyrabiacie to róbcie naadgodziny, 2. Cięcia waszych pensji a pieniądze przeznaczyc na modernizacje :D :D
paczka
16.10.2015 18:36
Inne
zamówiłem towar na allegro towar został wysłany zgodnie z zapewnieniem sprzedającego tylko oczywiście kochana poczta polska Brzeszcze zawaliła jak zawsze z końca Polski szła paczka 1 dzień i po dojściu do poczty Brzeszcze paczke dostarcza w poniedziałek za 2 dni mimo ze paczka była jusz w Brzeszczach w południe piątek kpiny nie polecam poczty Brzeszcze
selene
05.11.2015 18:55
Inne
wacławek nie pitol...szybciej dupsko ruszaj bo listonoszowi nie płacą za czekani...czasu nie ma na takiego pierdołę jak ty.
pocztowiec
19.11.2015 17:56
Inne
kochany, babka pracuje za 6,50zł/h a za nadgodziny nie płacą, nie dziw się tak robią.
waclawek18
12.10.2015 17:25
Inne
Dzisiaj ok. godziny 13-14 podjechała pod dom listonoszka nawet nie zapukała do drzwi,po czym od razu wrzuciła awizo do skrzynki. I człowiek musi potem specjalnie jechać na pocztę pod odbiór, bo wielmożnej Pani się nie chało zapukać. Nienawidzę takich listonosze które swoja prace wykonują na odpierd..l sie!!! Tak sytuacja zdarzyła mi się juz nie pierwszy raz. Poczta polska jest to coś najgorszego co może być !!! Nie ma nic gorszego, jak nie zagubiony list to drogie opłaty za przesyłki jednym słowem odradzam zamawiana przez pocztę polską jakich kolwiek przysyłek.
OKB
07.10.2015 18:20
Inne
niech poczta sie wypowie dlaczego zablokowali wypłaty operatorom kontroli bezpieczeństwa w Modlinie
Królowa Kategorii
01.10.2015 04:55
Inne
Umowa o prace. Wynagrodzenie podstawowe na c / c+e nie przekracza tyle ile ma rower kółek netto.
zawiedziony
28.09.2015 17:24
Inne
Jestem zawiedziony obsługa poczty polskiej.przesyłka nie została dostarczona.babki na poczcie siedzą i pierdza w stołki ,nie miła obsługa a już nie mówię o zagubieniu przesyłki.dziadostwo nic więcej.nie dziwie sie ze inne firmy podbieraja klijentow.zamknąć to dziadostwo i złodziejstwo
ja
26.09.2015 23:01
Inne
witam niema jak nasza poczta polska kolejna paczka zaginela . co oni tam robia to ja nie wiem. Pan kierownik dal takie wytlumaczenie.Pewnie pani w okienku zle zaksiegowala paczke A co w tym smiesznego ze pierwsza i druga paczke do mnie yslala ta sama osoba
gość
09.09.2015 11:13
Inne
Poczta Polska to jakaś święta krowa ,, handlują w placówkach wszystkim, ale nie wymaga się od nich posiadania kas fiskalnych. Poziom obsługi zależy od humoru pań w okienku, stoisz w 15 osobowej kolejce i jak zapytasz czy np. jest możliwość uzyskania interesującej cię informacji to pani która z takimi przypadkami ma do czynienia codziennie odpowiada (cytuję) że jak poczekam to MOŻE się dowiem, ale mnie nikt nie płaci za zmarnowany czas, więc po co mam stać ok. 50 min. skoro być może niczego się nie dowiem. Wysłanie paczki z mojego urzędu to droga przez mękę, wiecznie coś nie tak, a to jakiś mały kawałek napisu na pudełku został, a to nie tak kolejna, a ja naprawdę dostawałam dużo paczek z Polski i nie były zupełnie czyste, ja swoje muszę pakować w szary papier, taśma nie może być firmowa tylko czysta. Zauważyłam że moi kontrahenci już nie wysyłają nic przez Pocztę, ja się nie dziwię skoro przesyłki idą długo a czasem nie docierają. U mnie nie docierały rachunki za prąd, ale na początku przychodziły chociaż upomnienia to wiedziałam ile mam zapłacić, w końcu kiedyś i ono nie przyszło, wyłączyli nam prąd, po reklamacji w PGE poczta odpisała że oni doręczenia, nie chcieli przedstawić mojego podpisu na wykazie odbioru przesyłek poleconych, odesłał i mnie do sądu a ja....no cóż za radą Pani z działu obsługi w PGE zmieniłam dostawcę przesyłek.....i Poczta narzeka na brak klientów.., dobrze że mają emerytów i rencistów. Pozdrawiam z Krasnystaw.
gdynia4
04.09.2015 13:36
Inne
umowa o pracę na 3/4 etatu, pensja w wysokości 900-1100zł (zależy od miesiąca, wysokosci wyrobionego planu i liczby nadgodzin),brak szkoleń, zakres obowiązków bardzo rozległy: od dźwigania paczek, przez sprzedaż znaczków, cukierków, ubezpieczeń, kredytów, przyjmowanie reklamacji i to wszystko za całe 1000zl, mało tego po latach pracy nie nalezy sie nawet zasiłek dla bezrobotnych bo przy pensji, która jest poniżej najniższej krajowej firma nie opłaca składek na fundusz pracy, stanowiska kierownicze obsadzone przez niekopetentne osoby nie potrafiące zarządzać zespołem
Zostaw merytoryczną opinię o Poczta Polska S.A.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.