Chcesz zdobyć pierwsze doświadczenie zawodowe, ale nikt nie chce Cię zatrudnić? Denerwujesz się, że większość ogłoszeń zawiera informację, że szukają wyłącznie specjalistów z kilkuletnim doświadczeniem? Prawdopodobnie staż będzie dla Ciebie najlepszym rozwiązaniem! Zobacz, kiedy i dlaczego warto z niego skorzystać!

Brak doświadczenia w CV – przeszkoda czy zachęta?

To prawda, że wielu specjalistów działu rekrutacji odrzuci Twoją kandydaturę, jeśli aktualnie potrzebują doświadczonego specjalisty. Z drugiej strony czasem ważniejsza jest motywacja, pewna świeżość umysłu i to, że osobie rozpoczynającej karierę firma może zapłacić mniej, a jednocześnie wszystkiego jej nauczyć. Co prawda, jeśli jesteś świeżo upieczonym absolwentem – który poza tytułem magistra czy licencjata w rubryce z wykształceniem nie pochwali się właściwie niczym szczególnym – pracodawca może zaproponować Ci staż, żeby sprawdzić, jak odnajdziesz się w nowej, pracowniczej rzeczywistości.

Gdzie szukać stażu?

Będąc osobą bezrobotną, możesz zarejestrować się w Urzędzie Pracy, gdzie otrzymasz gotowe propozycje, które są aktualnie dostępne w ich bazie. Drugą opcją jest samodzielne szukanie firmy, która pozwoli Ci odbyć staż. Dzięki temu masz większe pole manewru na znalezienie miejsca, w którym rzeczywiście chciałbyś postawić pierwsze zawodowe kroki. Jeśli trafisz na takiego pracodawcę, zgłaszasz się do Urzędu Pracy, który dogaduje się z przedstawioną przez Ciebie firmą. A co jeśli nie jesteś osobą bezrobotną tylko studentem lub nie chcesz korzystać z pomocy pośrednika? Coraz więcej firm posiada na swojej stronie internetowej zakładkę praktyki i staże. Zapoznaj się z nimi. Możesz również spróbować zadzwonić lub napisać wiadomość do miejsca, w którym chciałbyś być zatrudniony jako stażysta. Pamiętaj jednak, że wówczas musisz się bardziej postarać – już nie tylko jak najlepiej zaprezentować, ale też popracować nad przekonaniem zarządu, że stażysta jest im w ogóle potrzebny i dlaczego akurat Ty jesteś najlepszym kandydatem!

Korzyści z odbycia stażu

Niewątpliwym atutem stażu jest szansa na zdobycie pierwszego doświadczenia zawodowego. Poza tym będąc w firmie, masz już 50% szans na to, że firma zaproponuje Ci etat. Oczywiście musisz się wykazać. Nie obawiaj się feedbacku, czyli informacji zwrotnej o tym, jak sobie radzisz. Dzięki temu będziesz wiedział w przyszłości, czego unikać i nad czym musisz popracować. Im więcej otrzymujesz obowiązków, tym lepiej dla Ciebie. Masz kontakt z klientem? Rozwijasz kompetencje miękkie. Wypełniasz dokumenty? Ćwiczysz dokładność i skupienie. Staż to szansa na zetknięcie się z praktyczną stroną wyuczonego zawodu, która często jest daleka od teorii, której uczyłeś się na studiach. Wówczas absolwenci, którzy postawili już pierwsze kroki w zawodzie, zaczynają rozumieć, dlaczego wykształcenie niewiele znaczy. Ważniejsza jest błyskotliwość, talent i zaradność. Marzenia zderzają się z rzeczywistością. Wreszcie możesz zweryfikować, czy wykonywany zawód jest tym, czym naprawdę chciałbyś się zajmować. Jeśli jesteś studentem, z pewnością docenisz elastyczny grafik, o który jest zdecydowanie trudniej, kiedy pracujesz na etacie. Ponadto staż to niekiedy jedyna trampolina pozwalająca zaistnieć w branży, jeśli bardzo zależy nam na rozwijaniu się w obranym na studiach kierunku. Mając ambicje pracy w Warszawie, Tychach, Legnicy czy Rybniku w mało popularnej profesji, lepiej skorzystać ze słabiej płatnego stażu zgodnego z naszymi zainteresowaniami niż dobrze wynagradzanej pracy dorywczej, która nie wnosi nic w nasz rozwój.

Jak nie stracić czasu na stażu?

Staż trwa zwykle około 6-12 miesięcy, dlatego, zanim zdecydujesz się na odbycie go w danym miejscu, poszukaj najpierw informacji i opinii o firmie w internecie. Może uda Ci się dotrzeć do opisów byłych stażystów, które pomogą Ci w wyborze. Niestety, ale nie każdy pracodawca wesprze Twój rozwój i szkoda tracić pół roku czy więcej na parzenie kawy, nudę i obsługę ksera. Widząc, że Twoi opiekunowie nie dbają o to, żeby zapewnić Ci zajęcie w ciągu dnia, sam zgłoś się do nich i poproś o dodatkowe zadania. Może niektórym lenistwo wydaje się kuszące, ale zastanów się, co później wpiszesz do CV? Jeśli w przyszłości będziesz aplikował do jakiejś firmy i skłamiesz, że zajmowałeś się sprawami, o których nie masz pojęcia, ryzykujesz, że zostaniesz zdemaskowany. Przełożony może bardzo szybko zweryfikować Twoje umiejętności. Poza tym staż jest neutralnym gruntem do doskonalenia. Tutaj wszyscy wiedzą, że się dopiero rozkręcasz. W kolejnych miejscach mogą wymagać od Ciebie zdecydowanie więcej. Niestety ryzyko stażu jest takie, że po jego odbyciu firma nic Ci nie zaproponuje i znowu będziesz musiał czegoś szukać, ale za to z przewagą na rynku zatrudnienia nad kolegami, którzy nie mogą się pochwalić żadnym doświadczeniem! W przyszłości potencjalny szef na pewno spojrzy przychylniej na Twoją kandydaturę.

Jak widzisz, to czy staż pomoże Ci się rozwinąć i zaistnieć, czy raczej uznasz, że to najbardziej zmarnowany czas w Twoim życiu, w dużym stopniu zależy od Ciebie. Warto zaangażować się w poszukiwania odpowiedniej firmy, a kiedy już się w niej znajdziesz, wykazać się aktywną postawą  (tzw. can-do attitude).

A jak wyglądał Twój staż? Uważasz, że dzięki niemu Twoja kariera zawodowa nabrała rozpędu?