brak logo

Ewmaj Sp. j.

Chynów

Opinie o Ewmaj Sp. j.

niuna 2012-09-28 22:48:23
w tej firmie człowieka mają za nic, traktują go jak tanią siłę roboczą, i manipulują nim na każdym kroku a zwłaszcza( usunięte przez administratora )
1
praownik 2013-04-05 13:13:10
zgadzam się z powyższą opinią co do tej pani ,ą po za tym to wszyscy pracownicy traktowani są jak nieroby i złodzieje
2
luśka 2013-11-29 11:15:18
Poprzednie opinie całkowicie słuszne.Kompletny brak szacunku dla pracowników ,odpowiedzialność finansowa za wszystko.M [usunięte przez moderatora]-potwór w kontaktach z podwładnymi myślę że można by ją oskarżyć o mobing.
2
ja 2014-04-10 18:16:40
jak ktoś chce pracować po 200 godz w miesiącu za 1500zł to niech próbuje. nie doceniają pracowników, firma nastawiona jest na jak największy zysk najmniejszym kosztem.
1
ja 2014-08-08 11:25:02
Jestem klientem tego sklepu,ogolnie standart zaopatrzeania pceniam na bardzo dobry,kasierki mile ,uprzejeme oraz umiejetne,kierowniczki znaja sie na tym co robia,sa odpowiedzialne,i dziwie sie że są tak traktowana jak ktos wspomnial w komentarzach bo przeciez zdolna załoga to sukces firmy.Wygła sklepu widac źe tańszym kosztem jest wyposaźony i zaniedbany.kadra kierownicza jest super
ja 2014-08-08 11:26:40
Jestem klientem tego sklepu,ogolnie standart zaopatrzeania oceniam na bardzo dobry,kasierki mile ,uprzejeme oraz umiejetne,kierowniczki znaja sie na tym co robia,sa odpowiedzialne,i dziwie sie że są tak traktowana jak ktos wspomnial w komentarzach bo przeciez zdolna załoga to sukces firmy.Wyglad sklepu widac źe tańszym kosztem jest wyposaźony i zaniedbany.kadra kierownicza jest super
ciekawe 2014-09-13 18:50:23
ciekawe która kierowniczka to pisała




5
lobuz 2014-09-25 18:44:36
Prawda co do pani M
3
kierowniczka 2014-10-09 08:06:46
Zdecydowanie odradzam pracę w tej firmie. Pani( usunięte przez administratora )traktuję pracowników jak śmieci, wymaga się cudów od pracowników i robi wszystko by uprzykrzyć im źycie zarówno kasjerkom jak i kierownikom. Pracowalam tam ponad 2 lata i juz nigdy więcej nie zamierzam nawet spojrzeć w stronę tej firmy.
Grafiki wysyłane są ostatniego dnia miesiąca, nie liczy się z prośbami grafikowymi, dymasz po 2 lub nawet 3 niedziele w miesiącu a jej ulubieńcy 1 albo wcale. Urlopy dawane są max na 5 dni i to nie ma opcji, źeby 2 weekendy były wolne. Urlop musisz sobie zaplanować do 15 kwietnia, a w październiku cyka Ci po 1 dniu. Ja nie wiem czy szefostwo nie wie co się dzieję w tej firmie i co wyprawia pani( usunięte przez administratora ) czy poprostu maja tak jak ona pracownika za nic.
( usunięte przez administratora )
7
ast 2014-12-29 11:41:02
Witam,mam tego świadomość,że po moim wpisie będzię na mnie nagonka,i pytania ciekawe który kierownik czy sprzedawca to napisał...nie rozumiem jak można ludzi z zewnątrz wprowadzać w taki błąd.Ja tej pracy nie mam nic do zarzucenia,owszem zarobki mogłyby być większe ale tak jest wszędzie ile by się nie zarabiało to chcielibyśmy więcej,zresztą...ludzie nikt nikogo na siłę nie trzyma,nie odpowiada mi ta praca to się zwalniam a nie ciągłe narzekanie.Jeśli chodzi o urlopy pierwsze słyszę aby to były tylko 5-dniowe!!!a pracuję 6 lat.urlop dostaje się 10 dniowy(2 razy do roku),jeśli chodzi o prośby grafikowe,owszem nie wszystkie są spełniane jeżeli są powypisywane bzdury.Każdy kto przyjmuje się do tej firmy ma świadomość,że w okresie przed świątecznym nie dostaje się wolnego(3 dni przed świętami)to chyba logiczne wtedy jest największy ruch i dużo pracy(wiem,żę kierownicy regionalni też wtedy jeżdżą po sklepach i pomagają dokładać towar,a niektórzy kierownicy mają z tym problem)jeżeli pracuje się w wigilię(jest jedna zmiana do 14-ej)to w sylwestra ma się 1 zmianę do 12-ej,druga zmiana jest chyba do 17:30.ja pracowałąm i na sklepie i w biurze zanim wysłałam prośby to je czytałam,więc...zalewa krew jeżeli pani X napisze:23.12 wolne,wigilia wolne a sylwester 1 zmiana.Jeśli chodzi o niedziele,tak zdarzają się 3 pracujące ale wcześniej pracowało się 1 niedzielę i o tym już się nie pamięta.Co do szefostwa to mają humory jak każdy,ale ogólnie są wporządku(weźmy pod uwagę,że tez mają swoje życie prywatne),oczywiście jeżeli jest się wobec nich fair(nie chodzenie na lewe zwolnienia itp)czy można liczyc na podwyżkę?tak,tylko może najpierw trzeba coś z siebie dać...niektórzy ludzie nie potrafią krytyki przyjmować z pokorą,i w tym jest problem.Niektórzy kierownicy faworyzują pracowników i rówież przez to zdarza się nie miła atmosfera na sklepie,nie potrafią odróżnić życia prywatnego od pracy,nie są nauczeni szacunku co do drugiego człowieka.Jak dostaną awans w głowach im się przewraca,zajmują się sprawami które nie dotyczą pracy(oczywiście niektórzy kierownicy czy asystenci)A co kierowniczki która napisała,że dymała po 2-3 niedziele,wybacz ale szefostwo za dymanie nie płaci z tego co wiem.pozdrawiam.
5
pracownik 2015-01-22 17:01:07
Od niespełna roku zasilam szeregi jednego ze sklepów tm.Osobiście do tego podchodzę na chłodno, przychodzę na 8h robię co do mnie należy najlepiej jak umiem i wychodzę.Ktoś pisze ze dyma się po 3 niedziele.Owszem zdarza się tak,ale później koleżanka pracuje 3 niedz, a Ty masz 1niedz pracującą(miałam tak)Grafik też jest ok. A jeśli coś nie pasi to można się z koleżankami dogadać i np.zamienić zm.
Zarobki mogły by być wyższe. Myślę, że każda osoba na to zasługuję bo jednak praca jest ciężka, a sklep naprawde zadbany i zatowarowany. Najgorsze są weekendy, wtedy ruch jest b.duży. Czasem nie wiadomo gdzie ręce włożyć bo ciągle kolejka. Smutne jest to, że człowiek może zostać zwolniony z dnia na dzień bez wcześniejszej informacji. Kwestia atmosfery konkretnie u mnie w pracy jest ok, ale tylko dlatego, że zmieniło się kierownictwo i to jest plus. Skończyły się wycieczki do biura i przesiadywanie w nieskończoność,skarżenie jak w przedszkolu.
2
sprzedawca 2015-01-24 16:20:32
Zgadzam się z większością opinii.Pracownik w tej firmie jest traktowany jak istny śmieć,który nie ma nic do powiedzenia.W czasie częstych i dziwnych kontroli firmowych rozmawia się z kierownikiem o pracowniku,ale nikt nie zapyta o opinię pracownika na temat kierownictwa,które często psuje pracę i atmosferę w sklepie.Druga dziwna sprawa-kto konkretnie odpowiada za przedłużenie umowy lub wyrzucenie z pracy-niby kierownik.Jak więc wytłumaczyć sytuację,kiedy kierownik nie ma do ciebie zastzerzeń,zapewnia,że wydał dobra opinię, a w ostatnim dniu umowy(bo wcześniej nie ma mowy,żeby cokolwiek się dowiedzieć,same kłamstwa i spychanie winy z jednego na drugiego)otrzymujesz całe tomy skarg i wylatujesz w jednej sekundzie,nikt nawet nie powie ci do widzenia na odczepnego,już nie istniejesz.Co do wycieczek do biura to BINGO!!!Biegają co kilka minut i znoszą bzdety zamiast wziąć się za robotę,co najgorsze taki donosiciel jest pod wielką ochroną,ma immunitet wewnętrzny.Co do wymieszania kierowników to też bardzo dobry pomysł,rozwaliłyby się w końcu kliki,niektórzy kierownicy traktują sklep jak swój i załatwiają swoje prywatne interesy.Jednym słowem-z wierzchu jako tako,ale od spodu jedna wielka masakra.
1
wadi 2015-01-25 23:27:38
Witam moja żona pracuje w jednym ze sklepów jest traktowana jak pomiot przez pewne koleżanki i kierowniczkę ona udaje że nie wie o co chodzi a co do czego używa mobingu w kierunku mojej żony dopiero pani na wyższym stanowisku zaczęła interweniować nie warto pracować w niektórych ich sklepach jest w umowie jak wół napisane z tygodniowym wypowiedzeniem to jak można nic nie powiedzieć na temat umowy to bezprawne wszyscy z tej firmy powinniście założyć związek zawodowy i co poniektórym utrzeć nosa
1
hela 2015-01-31 12:06:05
Witam.podajcie mi adres takiej firmy gdzie płacą za leżenie i lewe zwolnienia.bo w ewmaj tak ludzie pracują jak dwa dni popracuje na sali sprzedażowej to bardzo duży wysiłek to zaraz idzie na lewe zwolnienie bo kierowniczka się na nią uwzięła (tak niektóre Panie twierdzą)więc te co nie chodzą na zwolnienia muszą za nie charować,bo pracy w tej firmie jest bardzo dużo.teraz wszystkim się bardzo spodobało słowo mobing,te które piszą te bzdury niech spytają trochę starszych od siebie jak kiedyś się pracowało.jak ktoś jest leń to nigdzie mu nie będzie dobrze.ja pracuje w tej firmie już 6lat i zauważyłam że wy same robicie plotki jedna drugą utopiłaby w łyżce wody.do pracy się wezcie może wreszcie ktoś się wezmie za te lewe zwolnienia.a ten mąż który tak broni swojej żony niech przyjdzie i pracuje za nią,w domu pewnie też jest jako mar...a
pelusia 2015-01-31 12:42:24
ogólnie praca nie jest zla,zarobki owszem mogłybybyć większe....proponuje rozmawiać z pracownikami jak im się współpracuje z kierownikami,bo tu dużo zostaje do życzenia...
2
pracownik 2015-01-31 19:06:21
Nie masz racji mówiąc,że kiedyś się pracowało lepiej.Ja właśnie jestem tą trochę starszą osobą,pracuje w handlu kilkanaście lat i niestety muszę przyznać rację osobom,które wcześniej pisały.Właśnie kiedyś pracownik był bardziej poważany ,były premie za dobrą pracę,wysługa lat,obowiązkowo urlop 10-dniowy(tzw.pod gruszą),jedna drugiej pomagała,wpadki się ukrywało przed kierownictwem.Gdzie teraz tak masz?Donosicielstwo i lizusostwo.Przyjdzie małolata do pracy i uważa,że wszystkie rozumy pozjadała,żadnego szacunku do pracy i koleżanek.Jeśli z urlopu cię ściągnęli(bardzo rzadko się zdarzało)to oddawali w innym terminie w całości,a tu co? Zmieniasz podanie i po sprawie, o urlopie zapomnij,ja tak miałam kilka razy.Mi o wiele lepiej pracowało się kiedyś,nie byłam śmieciem i miałam prawa,a nie tylko obowiązki.Pozdrawiam.
2
HELA 2015-01-31 23:35:37
Nie rozumiem TWOJEJ WYPOWIEDZI NAJPIERW PISZESZ,ŻE NIE MAM RACJI,ŻE KIEDYŚ PRACOWAŁO SIĘ LEPIEJ.NA KOŃCU ZA TO,ŻE TOBIE PRACOWAŁO SIĘ LEPIEJ.SAMA SOBIE ZAPRZECZASZ.A PAMIĘTASZ ZA CO PRACOWNIK BYŁ POWAŻANY A ZA TO,ŻE NIE CHODZIŁ NA ZWOLNIENIA I PRACOWAĆ MU SIĘ CHCIAŁO.A JAK PODPADŁ PRACODAWCY TO WYLATYWAŁ Z PRACY I NIE BYŁO ZMIŁUJ SIĘ.DOSTAŁAŚ TAKI OPIEPRZ AŻ CI W PIĘTY POSZŁO I TEŻ NIE MIAŁAS NIC DO POWIEDZENIA I NIE MYŚLAŁAŚ O MOBINGU.TERAZ TEŻ MASZ PRAWA NAJLEPIEJ OSKARŻYĆ KOGOŚ O MOBING.
pracownik 2015-02-01 14:10:20
Witam,strasznie nerwowo podchodzisz do sprawy,spokojnie-są sprawy ważne i ważniejsze.Moze masz pecha i trafiałaś na złych ludzi.Ja miałam wtedy małe dzieci i jak trzeba to też szłam na zwolnienie,pracowałam w jednym sklepie ponad 10lat i dlatego wiem o czym mówię.Pracować trzeba wszędzie, a atmosferę przecież tworzą ludzie i nic z tych rzeczy,o których piszesz nie miało miejsca,natomiast wszystko pasuje do sklepu , w którym obecnie pracuję,dlatego pozwoliłam sobie wyrazić moją opinię.Oczywiście,że nie wszyscy muszą się z tym zgadzać.
obserwator 2015-02-03 07:12:23
A co tu nie rozumieć?Czytając twój poprzedni post,odnoszę wrażenie,że teraz pracuje ci się lepiej niż kiedyś,a ona po prostu się przejęzyczyła i napisała lepiej zamiast gorzej.I przestań krzyczeć Capslock ci się zablokował?
1
HELA 2015-02-03 17:06:55
PRAWDA BOLI.
obserwator 2015-02-04 20:09:20
Czytanie ze zrozumieniem,co poniektórych również.
1
zniesmaczony 2015-02-12 11:44:21
Witam czytam te wszystkie wypowiedzi i nie dobrze mi się robi.
Nagminnie łamane przepisy Kodeksu Pracy począwszy od grafiku który ustala pani M...Grafik nie zgodny z tym co podpisujemy!
Druga sprawa która mnie bulwersuje to przydzielanie urlopów które narzucane są przez tą panią a w Kodeksie Pracy jak wół napisane , że urlopów udziela się na wniosek pracownika!
Kodeks Pracy art. 162 mówi iż każdy ma prawo do jednorazowego urlopu 14 dni bez żadnej przerwy po czym pani M.. przysłała listę na której sugeruje wręcz narzuca urlop od czwartku do niedzieli w czym jeszcze znajdzie się kilka dni wolnych!
Nie dajmy się zwieść pozorom i nie udawajmy,że jest wszystko OK bo tak nie jest!
4
rysio 2015-02-28 11:44:48
Szefostwo myśli że p. B-ska jest w firmie potrzebna a ona nic nie robi tylko wykazuje się kłamstwami oraz wystawia fałszywe opinie o pracowniku i nic z tym nie można zrobić .Coś trzeba pisać lub kłamać żeby ktoś kogoś nie zwolnił . Organizacja pracy naprawdę godna pożałowania ,co niektóre osoby to chyba nie widzą kogo przyjmują do pracy ich świadectw pracy itd żałosne i śmiechu warte , nadaje się to do redakcji zgłosić i opisać całą Historię a jest o czym pisać :-{
3
były pracownik 2015-03-11 10:47:18
Zgadzam się w zupełności.Zresztą w tej firmie jest tak,że jeśli trzymasz z kierownictwem i nadajesz na inne dziewczyny to masz fory i masz prace pewną,mozesz nic nie robić,a i tak masz dobrze,a jeśli nie popierasz zdania kierownictwa(które często są kretyńskie i krzywdzące dla kogoś)to możesz zarobić się po łokcie to i tak ci powiedzą,że nie nadajesz się i prędzej czy póżniej znajdą sposób,żeby się ciebie pozbyć,bo jesteś niewygodny.Ale widocznie tej firmie nie są potrzebni dobrzy pracownicy tylko kapusie i dlatego opinie o sa coraz gorsze.
1
emi 2015-03-19 22:00:54
A co tam słychać w Tarczynie?
george 2015-04-27 15:35:04
A co tam słychać w Magnuszewie ?
były pracownik 2015-05-14 16:45:54
Ha! Widzę,że ciągle szukają taniej siły roboczej,czyżby nie było chętnych do pracy w tak dobrej firmie?Ciągle te same sklepy szukają,może to kierownicy odstraszają!Może by ktoś się bliżej temu przyjrzał czemu ludzie nie chcą pracować w niektórych sklepach.
4
obcy 2015-05-21 15:29:34
Tam się dzieje niezły cyrk
1
byly pracownik 2015-07-01 11:43:13
Absolutnie nie i niestety nic nie zmienia sie na lepsze,niedawno pracowalam w tej firmie,zaluje do dzis tej decyzji i straconego czasu.Jestem w kontakcie z dziewczynami,ktore tam pracuja i dobrze wiem,ze dzieje sie zle.Ciagle brakuje pracownikow,bo ludzie uciekaja po kilku tygodniach,kiedy poznaja prawde jak jest w tej super firmie.Jesli nie masz na chleb-ryzykuj,ale dobra rada-szukaj gdzie indziej,nie pchaj sie w to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]
ja 2015-08-03 16:59:35
A skąd wiesz ?
Biedny 2015-08-18 16:00:19
Do nich tzn gdzie dokładnie jaka miejscowość?
abc 2015-09-18 15:28:45
Czy słynna Pani M to niejaka Marzenka z Zalesia? :)
2
szczera 2015-09-29 21:42:47
Nie wiem kto wystawia te pozytywne opinie ale musi być to ktoś to nie pracował na sklepie, bo na niektórych sklepach trzeba pracować nie tylko jako kasjer ale też jako magazynier. Osobiście pracuję na jednym z takich sklepów i takie ciężary jakie musimy dźwigać mogłyby sprawić problem niejednemu mężczyźnie. Poza tym niektóre kierowniczki uważają się za właścicielki sklepu i tylko rozstawiają inne pracownice po kątach i wymyślają coraz to nowe zadanie przy czym same przesiedzą prawie całą zmianę w biurze czytając gazetę i objadając się, a jak któraś powie jej prawdę prosto w oczy to od razu ma rozmowę z kierowniczką regionalną. Więc wydaje mi się, że jednym z największych problemów są kierowniczki niektórych sklepów, które wprowadzają taką nerwową atmosferę. Oprócz tego jest jeszcze mnóstwo rzeczy do zarzucenia w tej firmie ale to już sprawa dla Inspekcji Pracy. Gdyby nie to że naprawdę potrzebuję tej pracy to już dawno złożyłabym wypowiedzenie.
5
12345 2015-10-29 21:08:41
zgadzam się z wszystkimi negatywnymi opiniami. pracowałam tam 3 lata wiec trochę na ten temat wiem. zarobki sa minimalne jak na zakres obowiazkow i wykonywana prace. grafik jest układany karygodnie na 4 magazynierow na sklepie 3 ma wolne wiec koleżanki musza odwalac robote i za siebie i za magazyniera! w weekendy gdzie jest najwięcej ludzi brakuje obsady w tym czasie gdy pracowałam spotkakam się z sytuacja gdzie trzeba było pomoc i dziewczyna z miesa i na kasach (bo przecież musza isc na przerwę i wyjść do toalety) i jeszcze w miedzy czasie ogarnąć sklep! jest to niedopuszczalne i karygodne! kienci tez nie wszyscy sa tacy wspaniali! przez niektórych az się plakac chce bo przecież klient nasz pan-a kierownik nie pomoze nie wesprze tylko przyznaje bledna racje klientowi! urlop dostaje się kiedy regionalnej się zechce nie ważne ze masz wykupione wczasy nie ważne ze masz dzieci i sa wakacje! dostajesz pare dni urlopu gdzie należy ci się 14 dni i jeszcze z laska ze w ogole o urlop prosisz! najlepiej żeby isc na urlop jesienią albo zima z tym ze nie każdego stać na wakacje w cieplych krajach! wynagrodzenie nie jest adekwatne do zakresu obowiazkow i wykonywanej pracy! praca bardzo ciezka a finansowo masakra (najnizsza krajowa) co do kierownictwa to tez jakas porazka! sa panie kierowniczki które w zaleznosci od nastroju i humory traktują pracowników! gdy pojdziesz z tym do regionalnej to albo cie wysmieje albo KAŻE wracac do pracy! podsumowując nie polecam tej firmy jako pracodawcy! przez te 3 lata przez które tam pracowałam nabawiłam się tylko nerwicy i odciskow! na szczęście od roku mam fajna prace wszyscy sa traktowani fair z wyższymi zarobkami niż dostawałam w tej firmie (a to tez praca w sklepie) wiec czasami warto spedzic trochę więcej czasu na poszukiwaniach pracy niż brac pierwsza lepsza a potem długo dochodzić do siebie!
jedynym plusem w tej firmie byli koledzy i koleżanki w linii prostej stanowiskiem nic poza tym!
4
KORA 2015-12-07 20:32:41
1234 masz absolutną racje czasami wiecej jest kierownikow w biurze niz pracownikow na sklepie!
3
12345 2015-12-15 13:59:00
tomcio o jakim Ty socjalu mówisz??!!!!! nie ma żadnego socjalu!!!!!!
firma finansuje Ci tylko i wyłącznie niezły zap********* i to wszystko w temacie!
2
doddd 2016-03-13 10:11:46
Po pierwsze, gdzie bym nie pracowała jest to samo. Zmieniłam już sporo miejsc pracy i wszędzie to samo. Traktują jak śmiecia? tak. Bo się im na to pozwala. Ja np. zawsze mówię co myślę. Nigdy nie liżę nikomu niczego ...nie chcodzę donosić. Mówię każdemu to co mam do powiedzenia. I właśnie stałam się niewygodna. Bo nie podoba mi się oskarżanie mnie o kradzież bez wyraźnego dowodu winy (nie mają czasu, żeby sprawdzić coś ważniejszego na kamerach niż to, kto i kiedy wychodzi na papierosa), narzucanie obowiązków pod groźbą kar finansowych lub upomnień i nagan, nie podoba mi się, że jak ktoś codziennie nosi kawę i przywozi z domu ciepłe obiadki dla kierownictwa do biura, to dostaje premie do pensji i nawet jak się obija a jest facetem to nieistotne grunt że pani kierownik usłyszy, że ładnie dziś wygląda. W tych samych fartuchach, w których pracujemy na sklepie ( a są z naprawdę tragicznego materiału i nie da się ich doprać) musimy sprzątać zaplecze pod groźbą kary ( w tym toaletę, a potem idziemy kroić ciasto na jedynkę albo podawać mięso klientowi). Dziewczyny chore z gorączką, kaszlem i glutem po pas przychodzą do pracy i rozsiewają zarazki, bo boją się usłyszeć to, co ja usłyszałam "jak długo zamierza pani odpoczywać na nasz koszt?" albo " za przedłużające się zwolnienia czeka zwolnienie z pracy" ( tu mowa o 3 dniach zwolnienia lekarskiego a nie 3 miesiącach jak w kodeksie). Pomówienia, pogróżki, odpowiedzialność finansowa w pełni za straty sklepu i manka w kasie, gdzie nadwyżki przytula właściciel bo po co to wyciagać i odkładać na właśnie ewentualne manka w kasie ... cyrk na kółkach i to nie byle jaki. Porządnego kierownika, który stawał murem za swoimi pracownikami wywalili pod pretekstem że nie da się z nim współpracować. Co to w ogóle za powód zwolnienia? Są obrzydliwi, dać im tylko bat do poganiania pracowników i oczywiście możliwość pełnej kotroli ( w tym rewizji osobistej, oraz na wszelki wypadek także rewizji mieszkaia i samochodu). No cóż...jak to mówią najłatwiej się ocenia innych swoją miarą... więc jak kierownik zarzuca Ci kradzież sam pewnie najwięcej wynosi. Trafiłam już na dwóch takich kierowników którzy przyjeżdżali godzinę przed pierwszą dostawą...a wina spadała oczywiście na pracowników. Nikomu nie polecam tam pracować.
5
doddd 2016-03-15 18:27:17
Dariusz, jakbyś się upomniał o podwyżkę, to by Cię wyzwali od wieśniaków, jak dziewczyny z jednego ze sklepów, gdy napisały podanie. Tu nie ma możliwości rozwoju, awansu ani nic...no chyba że jesteś profesjonalnym lizodupem, którego nic nie obchodzi i który nic nie słyszy, nie widzi, nie mówi...takim idiotą na posyłki. Marionetką pod ich dyktando. Nic więcej...wtedy może jakoś przetrwasz. Ale tylko miej swoje zdanie, miej swoją godność, znaj swoją wartość, to Cię zgnębią i wylądujesz na psychotropach. Jaki ma humorek pani kierownik, tak ekipa musi się dostosować. A jak przyjedzie pani regionalna i kierowniczki sklepu po jej wyjściu chodzą i przewalają oczami, ciężko wzdychając, jak to ona ich psychicznie wymęczyła, jak one mają dość (po godzinie lub dwóch wizytacji), to się świat wali,a my z nimi męczymy się po 6 i więcej dni ciurkiem, po 8h i nie ma w ogóle problemu, wymyślamy, symulujemy i przesadzamy.
4
PewnaPani 2016-05-08 19:58:44
Po 2latach pracy w tej firmie-kręgosłup do wymiany
klientka sklepu 2016-05-23 21:58:23
byłam niedawno świadkiem jak w jednym ze sklepów pan magazynier był pod wpływem %%%% a pani kierowniczka żartowała sobie w najlepsze z tym panem przy nabiale najwidoczniej nie zwracając uwagi na to iż zionie alkoholem na 2 metry. ja jako klient tego sklepu nie odebrałam tego najlepiej. pracodawca powinien się tym zainteresować bo to tylko psuje ich renomę która i tak została tu solidne nadszarpana.
ciekawa 2016-06-01 13:04:15
Klientka sklepu- czy to może przypadkiem było w Zalesiu? Tam podobno cuda wianki się dzieją...
Ja... 2016-06-29 09:25:41
Warunki są tam dobre-Spoko. Nawet lepiej rodzinna atmosfera panuje w sklepie w SJ. Kasjerka zamiast wykładać towar na półki to szykuje kierowniczce paróweczki na ciepło...dobre? Wkurzające jest to ,że kier dają przyzwolenie na takie zachowanie co nie których pracowników. Jeden przychodzi i sumiennie wykonuje swoje obowiązki a drugi ma w ptaku wszystko i aby 8godz odpier...i do domu. A że sklep powoli przekształca się w domowe przedszkole to już inna bajka.
buuu 2016-07-03 20:50:51
4tyś zł? Tak można zarobić ale przez 3 msce heheh
1
S2alony 2016-07-28 18:39:44
Pracowalem w tej firmie.Nie polecam wyzysk ludzi siega granic to nie praca po prostu brak slow grosze placa a wymagaja od nas nie wiadomo ile i sporo. omijajcie ta firme szerokim lukiem.
2
Anonim 2016-09-14 19:20:22
Wadi ma racje pracownik jest jak śmiec ganiają pomiatają tb ile moge i to za grosze pracowalem 3 miechy i dobrze ze umowy nie przedłuzylem bo bym sie wykonczyl.A co robiono na magazynie tragedia.Mieso myte i wystawiane do sprzedazy.A kierowniczki młode siksy co same zle robily ale i tak potem magazynier byl winny.Omijajcie to szerokim łukiem.
5
Anonim 2016-10-06 20:51:24
Są ulubione osoby kierowniczek w jednym ze sklepów

2
Trzeba coś z tymi lizusami zrobić i donosicielam 2016-10-11 13:37:25
Anonim
2
S2alony 2016-10-15 09:25:30
tak mialem napisane na umowie cytuje: Pracownik fizyczny magazynier a nie kasjer biurokrata bo nawet lekce szefowym nie chcialo sie pieczatki podbic same robily balagan bo nawet glupich butelek od piwa nie chcialo posegregowac jak mi sie zmiana konczyla tylko wystawic potem przyjezdzali dostawcy ty lecisz wydawac skrzynki a tu binog pomieszane grupy szedles do kierowniczek mowic ze nie masz wydac butelek to jebki po do czego tu jestes wiec wiem jak bygo
5
roman 2016-10-15 09:30:37
Oni oddzielnie zatrudniali @S2alony na stanowisko sprzedawcy i magazyniera pamiętam nawet ogłoszenia więc każdy powinien wykonywać swoje obowiązki czyli to co ma na umowie
Zostaw swoją opinię o Ewmaj Sp. j. - Chynów
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Ewmaj Sp. j.