KAR-TEL

Gliwice

Opinie o KAR-TEL

xxx 2013-08-22 10:28
a jak sprawa sie ma z flotą? pracownicy dostają jakies służbowe auta?
rene 2013-12-13 18:28
ja też pracowałam w firmie cztery lata ale wyprowadziłam się z Gliwic dość daleko pewnie dalej bym pracowała nie narzekałam








Marta 2014-01-11 15:07
Generalnie firma w porządku, warunki ok (no, pomijam ostatnią umowę, którą mi zaproponowano), ale na pewno zależy do jakiego działu się trafi.

Call center.

Pani kierownik znalazła się chyba na tym stanowisku przypadkiem, ale krążą też plotki, że za sprawą męża - kolegi Prezesa... Otóż Panie Prezesie - koledzy kolegami, ale czy warto w imię znajomości robić krzywdę swojej firmie, a tym samym sobie?
Pani kierownik najlepiej ze wszystkiego potrafi strzelać fochy i wyklinać na wszystkich innych w firmie, ma problem z załatwieniem czegokolwiek (zepsuł Ci się komputer? przecież ona się tym nie zajmuje...) i chroni tylko swój tyłek nie dbając o swoich pracowników (coś jest nie tak? oczywiście, że to wina moich pracowników, bo przecież nie tego, że PH nie chcą z nami współpracować... PH są świetni - szczególnie ci z odległych miejscowości). Raporty? No oczywiście, że w nich wszystko wygląda dobrze, bo tak być powinno, a rzeczywistość? To już inna kwestia...
Pracownicy super. I w dziale, jak i poza działem CC. Z Prezesem można się dogadać, nie jest ignorantem i potrafi zrozumieć logiczne argumenty nawet w przypadku niepowodzenia pracownika.
Generalnie polecam pracę w tej firmie, ale niekoniecznie w CC póki kierownik pozostaje ten sam... Pora na zmianę. Jestem pewna, że poparłoby mnie 95% firmy w tej kwestii.
(usunięte przez administratora) Pozdrowienia i powodzenia.
:)
P.S. Nie martwcie się, dostałam 3 inne propozycje pracy, w poniedziałek zaczynam. :)
4
Marta 2014-01-30 12:41
Firma tak, call center nie.
Grug 2014-03-01 00:47
Call center to specyficzna praca. Nie wszystkim ona pasuje. Ostatnio dużo ludzi pracuje w takim charakterze, dlatego powstały różne stereotypy. Ale tak jak kolega tobi mówi - najlepiej sprawdzić to na sobie.
Marta 2014-03-04 08:53
Akurat ja od lat pracuję w call center i taka praca bardzo mi pasuje, ale nie tam.
Jak ktoś chce porozmawiac o tamtejszym call center - zapraszam na a.a.dotmar@gmail.com :)
3
Marta 2014-03-20 08:18
Jak mogłam zapomnieć o najważniejszym? Przecież nie zapłacono mi za 2 ostatnie dni pracy... :/
2
Marta 2014-03-25 12:06
A do mnie ktoś napisał podając się za kogoś, kto chce w kar-telu pracować - jak na rekruta znam bardzo dużo szczegółów dotyczących m.in. targetów i w dodatku usiłował mi przekazać, że praca jest super, a to ja nawaliłam.
Ciekawa sprawa, bo teraz mam rewelacyjne wyniki i awansowałam po tygodniu.
1
pudel 2014-05-27 13:47
Nie wiem czemu najezdzacie na kar-tel,ja tam pracuje nigdy nie bylo z nikim problemu i z niczym wyplata na czas nadgodziny tez zawsze wyplacane wiec nie wiem o co wam chodzi
1
pudel 2014-05-27 13:48
Nie wiem czemu najezdzacie na kar-tel,ja tam pracuje nigdy nie bylo z nikim problemu i z niczym wyplata na czas nadgodziny tez zawsze wyplacane wiec nie wiem o co wam chodzi
pudel 2014-05-27 17:25
Kolejny komentarz w stylu, nie miałem nic do powiedzenia w firmie więc wszystkie swoje smutki i żale przeleję na forum. Komu się chce na Ciebie najeżdżać??? Kto się chce zmieniać Twoje zdanie na temat firmy w której pracowałeś??? Zapewne o zakładzie pracy w którym teraz pracujesz jak wypadniesz napiszesz to samo, no chyba że już szukasz pracy... Krótkodystansowiec:-)??
antypunkt 2014-05-27 19:40
no chyba, że nadal pracuję w kar-tel:)
anty root 2014-07-22 20:44
Jaki boczny tor? samo sedno! najprawdziwsza prawda- niestety znana tylko nielicznym...słyszałem, ze ostatnimi czasy wymieniła się tam ekipa i kilka osób zdecydowało się złożyć wypowiedzenia - szkoda tych ludzi, a odwagi gratuluje:)
1
śmiać się chce 2014-08-15 17:03
ta powyższa wiadomość to autoreklama, propaganda czy co? lol. Użytkownik nie związany z kar-tel na pewno nie skupiłby się na tym, co wymieniono wyżej....
1
trolololo 2014-09-26 10:54
na start to moze i dobra opcja, ale na krotka mete:) minimum 9h - jest ok, jesli nie masz zycia towarzyskiego/rodzinnego i jestes pracoholikiem.
Placa raczej niezbyt wygorowana, a obowiazkow sporo i jak zrobisz jedno to dokladaja kolejne zadania - niestety nie ma jasno sprecyzowanych obowiazkow na stanowisku pracy(wszystko zalezne od stanowiska i dzialu).
Atmosfera jak najbardziej na plus!
Chcialbym jeszcez zaznaczyc, ze wlasciciel Kar-tel'u ma kancelarie prawna, ale kodeks pracy w firmie jednak nie zawsze obowiazuje.
Jesli jestes ciekaw to po prostu sam sprawdz i daj znac jak bylo/jest;)
Odpowidź dla Mietka 2014-11-25 17:26
Merytoryka niektórych wypowiedzi mnie przeraża, sam pracuje i nie wiem skąd bierze się określenie "obóz", wiesz o czym piszesz? Jeżeli poranna pobudka stanowi dla Ciebie problem to napisz na forum że jesteś skończonym LENIEM i wychodzisz z założenia że za to że żyjesz wszystko Ci się w życiu należy.
"Mietek" Tobie się chyba ustrój w Polsce pomylił, komuny już w kraju nie znajdziesz!!! Możesz się jeszcze zabawić w posła, tam płacą za nie robienie niczego!
I nie obrażaj osób tutaj pracujących, większość z nas jest na swoich stanowiskach od kilku lat!!!
Polecam pracę w firmie Kar-Tel w 100%!!!
4
petit 2014-12-15 23:08
Czytam i oczom nie wierzę. Te "dobre" opinie wiadomo kto pisał dla poprawy wizerunku firmy. Wiem, byłam tam i pracowałam tam 4 lata, i choćby mi płacili za powrót w życiu bym nie wróciła. Jeśli chodzi o atmosferę w moim dziale w którym pracowałam była ok, wypłaty z reguły na czas, i wigilia co roku jest organizowana i to wypasiona, jak i również raz na rok-poltora wycieczki . To na tyle pozytywów. A co dalej? Można pisać tomy książek o tej firmie. Pracując tam nie miałam życia poza pracą, problemy z urlopem miałam często, oczywiście praca po 9 godzin w najgorszych godzinach z godzinną przerwą której i tak nie wykorzystywalo się. Po prostu zero życia. Nawał pracy i wygórowane wymagania spowodowały że przychodziłam jak za kare do pracy i z sercem w gardle. Nie było czasu na wiele rzeczy a przyszło co do czego to opier... Szef potrafi nie przebierać w słowach względem pracownika, poniza. A uważa się za wielkiego biznesmena a ludzi ma za nic, za śmieci, wstyd. Za byle blahostke ucina z pensji. Jak zdarzyło mi się zaspać do pracy to musiałam odrobić co do minuty a jak miałam 2 h nadgodzin i upomnialam się o to przy wypłacie to szef mnie wysmial. No ludzie, spójrzcie na to co się dzieje! Kar-Tel jest dobry dla osób które nie mają rodziny, zresztą ktoś wyżej dobrze napisał dla kogo ta praca jest. Strach zachorować bo szef krzywo patrzy na taką osobę, jedna dziewczyna wylądowała w szpitalu bo poronila to jeszcze opier... od pewnych osób dostała że zostawiła innych z nawalem pracy. I to jest normalne? I jeszcze w trakcie l4 przyszła się plaszczyć przed każdym kogo tą sytuacją "urazila". Totalna kompromitacja i poniżenie dla pracownika. Chore to! I dodam że piszę jako były i przede wszystkim BARDZO DOBRY pracownik, którego szef nie potrafił docenić. Teraz pracuje w innej firmie i w końcu czuje się doceniona, czuje się potrzebna, i z radością przychodzę do pracy codziennie, oczywiście na 8 godzin i w takiej pracy jestem w stanie dać z siebie nawet 300% :). A w Kar-Telu byłam bezwzględnym śmieciem. I w końcu uwolnilam się od toksycznej firmy.
Pozdrawiam.
3
Jack 2014-12-30 17:30
Sam pracuję w call center Kar-Tel i wróciłem tutaj po przerwie którą zrobiłem sobie na współpracę z innym pracodawcą, mój powrót mówi chyba sam za siebie...
Jak wszędzie są dni lepsze i gorsze ale gwarantują mi przede wszystkim prace w stabilnej firmie, wynagrodzenie na czas i umowę o pracę.
Reasumując, mogę zarekomendować pracę w tej firmie:-).
Pozdrawiam
1
Doplanu200 2014-12-31 16:33
Jacek - daruj sobie!:) cały dzień siedzisz w piwnicy ze słuchawkami na uszach, co godzinę na fajkę i z powrotem.Z Twojej perspektywy praca na pewno wygląda dobrze, bo prócz telefonicznej sprzedaży nikt nic od Ciebie nie wymaga!!! Pracowałeś kiedyś tam więcej niż 10 godzin?? NIE!, wykonywałeś bezsensowne polecenia? obrażał Cię ktoś, dostawałeś zjebki za byle co?, Kończy się Twoja praca i idziesz do domu, a pytałeś kiedyś innych koleżanek i kolegów jakie upokorzenia muszą znosić? Jak wygląda ich praca? są tam osoby, które nigdy się nie uśmiechają, zawsze są zestresowane - a zastanawiałeś się dlaczego???Byłes kiedyś na zebraniu? wiesz co tam się dzieje czasami??? Masz mało odpowiedzialne stanowisko, robisz plan i tyle. Nic więcej Cie nie interesuje, Górę widzisz tylko przy wyplacie w kolejce.Nie wypowiadaj się z takim zdziwieniem - tylko spojrzyj szerzej!Na wiele innych stanowisk byś sie tam nie nadawał ze względu na specyfikę pracy w stresie!!!
1
Pracownik 2015-01-01 18:54
Żenada!!! Frustrat/frustratka który wstawił poprzedni wpis jest kwintesencja nieporadności!!! Jedyne co potrafisz to stworzyć sobie newsletter na tym portalu i negować wszystkie pozytywy które sie tutaj pojawiają, ktoś powinien stworzyć jeszcze portal ostrzegający przed marnymi pracownika, wówczas miałbyś/miałabyś rownież swoje miejsce na forum
1
Aktywny 2015-01-03 13:21
Najprościej opisywać innych a samemu być anonimowym!!!
Ukrywanie się w cieniu portalu internetowego i opisywanie czegoś co nie ma kompletnie nic wspólnego z rzeczywistością to własnie domena osób które kompletnie nie radzą sobie z wykonywaniem prostej pracy lub też poleceń.
Firma zatrudnia ponad 200 osób i jak widać zdania na jej temat są podzielone, ale przecież nigdzie nie jest idealnie!!
Jeżeli szukasz prawdziwej opinii na temat Kar-Tel to zapytaj o nią najlepiej osób które w niej pracują!
luck 2015-01-22 09:58
wie ktoś, co to za historia z budowaniem przez Kar-tel sieci dla In-postu?
6
petit 2015-03-29 23:47
Witam, jakiś czas temu wypowiadalam się na temat tejże firmy. Dodam że (przynajmniej było tak w moim dziale i w większości innych działach) jeśli ktoś musiał wyjść wcześniej z pracy bo np. musiał iść do dentysty, czy pilnie załatwić sprawę w urzędzie to niestety nie było takiej możliwości. Urlop i koniec kropka. Nawet jeśli to była kwestia wyjścia 15-20 wcześniej. I praca w niekorzystnych godzinach i nie zapomnę tego ile urlopu musiałam wybrać na takie coś. A szkoda. Jacku - dokładnie tak jak ktoś wyżej napisał, daruj sobie. Pierw zwolniles się z Kar-Telu bo Twój kolega obiecał Ci złote góry w swojej firmie, a niestety wykorzystał Cie jak smiecia i z podkulonym ogonem wróciłeś na stare śmieci, fakt to prawda, że do innej pracy się nie nadajesz niż siedzenie na słuchawkach, więc ciesz się że nie wyladowales w innym dziale bo nie wytrzymalbys ani jednego dnia. Dobrze wiesz że Arterię zlikwidowali więc został Ci tylko Kar-Tel. Co jak co życzę Ci powodzenia.
1
Monika 2015-04-03 10:55
Witam,
Z tego co czytam, to opowiadacie tu o pracy w siedzibie firmy w Gliwicach.. Czy mógłby ktoś się wypowiedziec jak wygląda praca przedstawiciela handlowego na terenie innych województw? Jakie są zarobki? byłabym wdzięczna za odpowiedź.
xxx 2015-09-28 14:40
Rozbawił mnie ten pozytywny wpis..... to jakieś żarty!!!
zuza 2015-10-12 22:49
kiedy tankowales za wlasne pieniadze? Wcale tak nie jest, obiboki. Powinni sami sie zwolnic,
3
SKAVEN 2016-01-15 19:16
Witam wszystkich,
pracuję W KAR-TEL'u jako PH. Uważam że większość wpisów są od osób mało zaangażowanych w pracę. Osobiście mam rodzinę i nie uważam że dwójka moich małych dzieci nie widzi taty w domu.
Oczywiście specyfika pracy jest dość ciekawa i nie każdy się nadaje do tego ale do kopania rowów również nie każdy się nadaje. nikt nie mówi o zarobkach konkretnie.a to błąd! uważam że jako PH jeśli pracujesz dostajesz DOBRĄ KASĘ . W CC nie wiem jak jest ale nie zazdroszczę dziewczynom tylko i wyłącznie z tego powodu że ja osobiście nie nadaję się do tego profilu pracy. ALE ROBIĄ KAWAŁ DOBREJ ROBOTY. Pomagają PH w bardzo wielu sprawach. A jeśli ktoś mówi o pracy od świtu do zmierzchu to oznacza że nie potrafi sobie zorganizować dnia pracy- mówię nadal o pracy PH
były pracownik 2016-01-23 15:41
Praca super. Podejście firmy niekoniecznie. Właśnie zwolniono bez mrugnięcia okiem blisko 20 osób. przedstawiciele się poświęcali po 9-12 godzin i tak zostało to docenione. Niestety ale kasa się liczy na 1 miejscu. Teraz się w Kar-tel-u zacznie dziać.
były pracownik 2016-01-26 12:13
Zerowe wyniki? Niekoniecznie. Zwolnione zostały osoby min. które miały lepsze wyniki niż niejeden pracujący nadal a także osoby pracujące 5dni, 2 tygodnie czy też miesiąc będąc na okresie próbnym. Jak ktoś mógł zostać oceniony przez 5 dni???!
Firma sprzedaje punkty inpostowe i moim zdaniem to właśnie był powód zwolnień.
Zwierzak 2016-01-27 16:26
Postanowiłem napisać o mojej pracy po tym jak opadną negatywne emocje po zwolnieniu, żeby być w miarę obiektywnym w swojej ocenie.
Najważniejsze - jeśli migasz się od pracy albo kombinujesz - nie aplikuj.
Mi osobiście nie przeszkadzała praca po 12 godzin dziennie w najgorętszym okresie. Sam wychodziłem z inicjatywą pracy w sobotę dla osiągnięcia lepszego rezultatu. Niestety cierpiało na tym moje życie domowe oraz zdrowie. Jako, że urlop był przez dłuższy czas zabroniony i nie można było chorować - leczyliśmy się Gripexem między jednym a drugim klientem.
Bardzo podobała mi się idea sprzedaży zestawów startowych i terminali pre-paidowych, które do dziś uważam za najlepsze w Polsce i które sprzedawało się bardzo łatwo na trudnym rynku terminalowym.
Plany były wysokie ale pieniądze za to - współmierne.
Kiedy zaczął się projekt InPost byłem bardzo sceptyczny. Dużo mówiło się o poprawie jakości sieci i zrewolucjonizowania rynku przesyłek. Wiedziałem dokładnie co to za usługa i jak potrafi zdeorganizować życie w zwykłym spożywczaku. Powiedziałem sobie: "Przetrwam to i za jakiś czas znów będę mógł robić to co lubię, czyli sprzedawać prepaid". Po roku czasu większość klientów czeka wyłącznie na koniec trwania umowy, a z racji braku chętnych w trudnych gminach - podpisywane były kontrakty w punktach o aparycji wychodka toaletowego.
Mimo wszystko, po cichu liczyłem że się mylę w swojej ocenie i postanowiłem przynajmniej być uczciwym wobec swoich klientów (bowiem w nowej firmie na pewno do nich wrócę). Każdy był informowany o wszystkich dobrych i złych stronach współpracy. W ostatecznym rozrachunku nie wyszło źle, ponieważ na koniec oddałem najbardziej stabilną bazę punktów, a ja stałem się specjalistą od prawa pocztowego ;).
Do dziś zastanawiam się co było powodem zwolnienia. Wielka baza znajomości handlowych, realizowanie podwyższonych targetów w ostatnich miesiącach w sprzedaży doładowań i starterów, doskonała znajomość rynku, doświadczenie. Dbałem nawet o to żeby nie wyjeżdżać zbyt dużo służbowego paliwa i mieć porządek w papierach. Żyłem pracą i nie miałem sobie nic do zarzucenia.
Piszę to tylko dlatego, żeby podkreślić łatwość przejścia w firmie z bytu w niebyt.
Obecnie firmę można sklasyfikować jako coś między firmą prywatną a korporacją. Wyniosłem z niej bardzo dużo nowego doświadczenia oraz znajomości z super wyjątkowymi osobami. Praca tutaj była treningiem wytrzymałości, sumienności i odpowiedzialności. Dzięki temu powinienem sobie teraz poradzić w każdej innej firmie handlowej.
4
były pracownik 2016-02-19 20:01
błędy błedami, natomiast w niedawnej sytuacji zwolnienia były moim zdaniem podyktowane w 99%:
- brakiem zapotrzebowania na taką ilość PH (zwolnienie 20 os. to około 200-300tyś zł/m-c)
- z nieoficjalnych informacji wiem że MJ powiedział, że jest praca dla 20 osób
- miejscem zamieszkania PH (1 PH obsługuje teraz teren 2-3 PH i kogo najlepiej zostawić? Tego, który mieszka na środku rejonu.

Podsumowując, nigdy tak się nie poświęcałem dla pracy i nigdy nie byłem tak uczciwy oraz zaangażowany w zadania do wykonania. Niestety nikt tego nie zauważył. Powiecie wyniki niskie itd.. Ja jako nowy pracownik robiłem więcej umów aniżeli inni ph (nie twierdzę, że byłem wybitny ;) )a mimo to mi podziękowano. 12h pracy i bardzo dobre wyniki (opinia kolegów ph) były powodem zwolnienia? Nie sądzę.
1
Były pracownik 2016-02-20 13:08
Chyba nie zrozumiałeś. Zwolniono bo nie są potrzebni. To skąd takie pytanie.
Anonim 2016-05-10 10:22
Nie polecam tej firmy! Gdy chce się załatwić jakąś sprawę, to tylko odsyłają od osoby do osoby. Każdy mówi co innego, ciężko się z nimi porozumieć.(usunięte przez administratora)
No nie mogę tego czytać 2016-07-25 18:17
Dlaczego ktoś tutaj bawi się w podawanie danych osobowych w postaci IMIENIA I NAZWISKA? Na jakiej podstawie ktoś twierdzi, że to ta Pani? Czy to nie jest pomówienie.... Czy to nie jest naruszenie dóbr osobistych?

Przepis art. 23 Kodeksu Cywilnego zawiera przykładowy katalog dóbr osobistych człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko !!!!

czy ktoś tu się zastanowił zanim to napisał?
2
Lexisnexis 2016-07-25 18:32
W PRZYPADKU NARUSZENIA DÓBR OSOBISTYCH

Czego można żądać?

a. zaniechana działania,
2. w razie dokonanego naruszenia:
a. dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego, w szczególności ażeby osoba, która naruszyła dobra osobiste złożyła oświadczenie, odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie.

b. zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny na podstawie przepisu art. 445 i 448 Kodeksu Cywilnego;

3. w razie wyrządzenia szkody majątkowej poszkodowany może żądać naprawienia jej na zasadach ogólnych.

2
nieznajomość prawa szkodzi 2016-07-26 17:20
Imię i nazwisko znowu, tak? a może podacie PESEL tego Pana? a Co jeśli to znowu kolejne fałszywe oskarżenie? Co jeśli to zwyczajne pomówienie? Jest dowód na to, że to ta osoba? Chyba nie.... czyli co? skarga do GIODO - za złamanie ustawy o ochronie danych osobowych i PIP za zastraszanie?
1
DN 2016-07-26 21:52
@KAR-TEL Widzę że zostałem przywołany do wypowiedzi jeszcze przed zamieszczeniem tutaj opinii.
Zgodnie z tym co napisał "Lexisnexis" - żądam usunięcia moich danych osobowych zamieszczonych bez mojej zgody w Państwa wpisie.
Zostałem w tym momencie bezprawnie i bezpodstawnie pomówiony.
Gdybym to ja umieścił ten wpis napewno byłby podpisany gdyż swoich opinii się nie wstydzę
Adrian D. Gdańsk (dawniej Słupsk) 2016-07-27 11:20
Kar-tel.

Proszę o informacje czym firma kierowała się zatrudniajac pracowników i po 2 tygodniach a nawet po paru dniach zwalniajac ich.

Chętnie poznam powód zwolnienia.
Jeśli zastrzeżenia były do mnie to chętnie owe poznam nawet publicznie na go work.

4
let rak 2016-07-27 16:58
benek nie ważne jak było ważne że już nie jest
DN 2016-07-27 18:08
mimo ze opinia nie zostala przeze mnie jeszcze wystawiona pojawia się tu moje imię i nazwiako, co jest jawnym nadużyciem.
Żądam usuniecia moich danych osobowych.
Moja opinia o firmie napewno się pojawi i napewno też będzie podpisana.
Niniejszym zwracam się do administratora strony o usunięcie moich danych osobowych i szybsze reagowanie na umieszczanie danych osobowych.
Udostepnianie danych osobowych jest niezgodne z prawem i regulaminem strony.
Mpokol 2016-08-01 13:34
Mi się wydaje, chociaz mogę nie mieć totalnej racji, że Przedstawiciel Handlowy ds. Rozwoju Sieci Sprzedaży ma tutaj dość szczególne racje i możliwości rozwoju i chyba nad tym trzeba się właśnie skupić,
nikt 2016-11-26 14:42
Dobre:)
3
b.p. 2016-12-12 23:24
Witam, a ja mam pytanie... Jaka jest teraz atmosfera w Kar-tel? Lepsza czy gorsza niż 2, 3 czy 5 lat temu? Szukają kogoś do CC? Jak tam jest teraz? Są rotacje? Jak z kasą to wygląda? A i czy Andrzej dalej jest kierownikiem :)? Nie miałam przyjemności pracować w tym dziale, ale chyba na chwilę obecną najlepiej bym się tam widziała.
Em Em 2017-01-04 22:19
Bardzo wymagający pracodawca, który potrafi bardzo dobrze wynagrodzić każdego pracownika, który wywiązuje się ze swoich obowiązków. Oczywiście różne są działy i różne wymagania, ale nigdy nie miałem problemów, ani z szefem firmy ani z nikim z kierownictwa. W całej firmie panuje raczej dobra atmosfera, chociaż szef wywiera mocny nacisk na wszystkich, którzy tam pracują. Z całą pewnością miejsce, w którym można nauczyć się jak wygląda ciężka praca. Osobom mało odpornym odradzam.
Bolec 2017-01-08 18:44
Bardzo proszę nie oczerniać pracodawcy, to dobry człowiek, bo daje pracę i basta.
Hanna 2017-03-30 14:03
@Bolec, co możesz jeszcze powiedzieć o pracy w tym miejscu?
Ona 2017-05-02 13:54
Jakie tam sa st a nowiska I placa? I gdzie skladac podania? Czy w ogole szukaja kogos teraz? Na ul. Sienkiewicza jest praca, czy Jasnej w Gliwicach?
KAR-TEL 2017-05-11 21:01 [pracodawca]
Witaj ONA!

Cały czas poszukujemy ludzi pełnych energii, pasji oraz inicjatywy w codziennej pracy.
Zapraszamy do przesyłania aplikacji na adres: rekrutacja@kar-tel.pl.

Zespół Kar-Tel
Byly pracownik 2017-05-12 09:35
Ja miałem energię i dostałem wypowiedzenie jak kilku innych ludzi (ph). Coś nie do końca ze zawsze szukacie. Często również ograniczacie wydatki na czynnik ludzki. Więcej szczerosci, dzięki temu ludzie nie będą tracić czasu na Was.
KAR-TEL 2017-05-12 11:53
Drogi Były Pracowniku!
Trudno nam odnieść się w sposób konkretny i merytoryczny do Twoich uwag, nie wiemy o jakiej sytuacji piszesz, możemy jednak pokreślić, że jako pracownicy KAR-TE, jesteśmy przekonani, że komunikujemy się w otwarty i zrozumiały dla siebie sposób.
Czytelnie określamy również oczekiwania w relacji do każdego stanowiska, myślimy że nasi wieloletni pracownicy mogą to potwierdzić.
Rozwój biznesu zawsze wiąże się z potrzebą pozyskiwania nowych pracowników, dlatego też ustawicznie prowadzimy kierunkowe procesy rekrutacyjne.

Pozdrawiamy!

Zespół Kar-Tel
Zostaw swoją opinię o KAR-TEL - Gliwice
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie KAR-TEL