Mabion S.A.

Kutno

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 40 ocen.

Opinie o Mabion S.A.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Mabion S.A.

taki tam pracownik

Ta firma ma dużo do zaoferowania, ale jeszcze więcej niedociągniec. Zaczynajac od poczatku: Minusy: 1. Sami nie wiedza co robic, bez przerwy zmieniaja plany, a wszystko jest na wczoraj, a nie daj Boze sie odezwij, od razu obniza ci ocene. 2. Nie widza jak wiele serca wkladasz w to, co robisz. Nie doceniaja za sukcesy, za to latwo im przychodzi karanie za niepowodzenia. 3. Dyrektor oczekuje pełnego zaangazowania, ktorego nie jest w stanie zweryfikowac, bo sam pracuje "od 8 - do 16" (w trakcie oceny uslyszysz jednak, ze tacy pracownicy nie maja szans na wyroznienie). Wspolczuje kierownikom dzialow (szczególnie szefowej wytwarzania - zarobiona na smierc, a wiadomo, ze jedna osoba niczego nie zmieni). Plusy: 1. Dobre zarobki, moze nie od poczatku, ale po jakims czasie nie mozna narzekac. 2. Atmosfera - dla mnie ewenement wsrod firm - fantastyczna. 3. Wiedza i umiejetnosci - w bardzo krotkim czasie mozna zobaczyc i sprobowac wielu rzeczy (firma nie boi sie dopuszcac nowych do wykonywania analiz, czy wykonywania latwiejszych czynnosci zwiazanych z produkcja, choc zaczyna sie od sprzatania i autoklawowania). Ogolnie - nie polecam i nie odradzam (nie jest to firma dla kazdego).

xxx
@taki tam pracownik 16.11.2017 21:39
Ta firma ma dużo do zaoferowania, ale jeszcze więcej niedociągniec. Zaczynajac od poczatku: Minusy: 1. Sami nie wiedza co robic...

hahah a to dobre ze firma dopuszcza do czegos wiecej na produkcji niz sprztanie. "Nowi" mogą tak kwitnąć ze dwa lata az sie zyc odechce

Była pracownica

Witam, pracowałam w Mabionie niecały rok w dziale wytwarzania jako technik. To była istna męka. Ja i inni technicy byliśmy od najgorszej roboty, czyli przede wszystkim mycie ścian, podłóg i sufitów- przy czym zarządzała nami na ten czas szefowa sprzątaczek. Baba z problemami z utrzymaniem nerwó na wodzy. Ja i inni - świeżaki po studiach z ambicjami czuliśmy sie jak najgorsze parchy. Tak poza tym to czasem trzaskało się bufory na 3000 l , czyli dzwigało się beczki po 25 kilo i robiło mega naważki. Jeszcze rzadziej klepało się jakieś pierdoły w exela albo np. kserowanie całą nocną zmianę starych segregatorów. Absolutnie nierozwojowa praca. Dodatkowo wyścig szczurów, dobra zabawa przełożonych podczas ocen pracownikow. Kto się z twarzy nie spodobał albo miał ambicje i nie był potulny i cichy nie miał szans na wiekszą kasę albo w ogóle nie przedłuzało się umowy... Do wladzy dochodzili tylko Ci z szerokimi łokciami bez skrupułów. To wszystko za 2000 zł na rękę. Mam nadzięję, że komuś pomogłam. Sama całe studia marzyłam o pracy tam. Umarłam ze szczęścia kiedy się udało. Zycie pokazało jak okrutnie się myliłam.

były pracownik
@Była pracownica 01.11.2017 19:46
Witam, pracowałam w Mabionie niecały rok w dziale wytwarzania jako technik. To była istna męka. Ja i inni technicy byliśmy od n...

Miałem dosłownie tak samo (też to było moje marzenie i też traktowano mnie jak "parcha" pomimo znacznej wiedzy). Ludzie jak nie chcecie stracić roku jak jak wyjeżdżajcie za granicę do firm biotechnologicznych gdzie szanuje się pracownika! Ja niestety nie wierzyłem w opinie w internecie, ale to niestety wszystko co ludzie tutaj piszą to jest prawda :(

Aktualny pracownik

Pani szefowa sprzataczek wyrzywa się na dziewczynach gdy nikt nieslyszy ale jak wychodzi do ludzi już poza streda uśmiech od ucha do ucha.to ze je głębi i wprozważa mobbing nikogo nieinteresuje począwszy od liderow po sama szefowa całego DW. Co do Dw grafik cudowna sprawa- żadnej wolnej niedzieli Nie wspomnę o całym weeekndzie w ciągu mc.i przychodzi czlowiek i snumer się po strefie.bo niemamy nic do pracy. To idzie się odplukuje zlewki. Naklejania naklejki i miliard niepotrzecich rzeczy ważne ze potem w meilu z przekazaniu zmiały coś się napisze.nie polecam.ją w trakcie szukania pracy

Byli znajomi
@Aktualny pracownik 10.11.2017 19:08
Pani szefowa sprzataczek wyrzywa się na dziewczynach gdy nikt nieslyszy ale jak wychodzi do ludzi już poza streda uśmiech od u...

A.... "niby" obecny pracownik :) Niech tak pozostanie.... tylko jedna osoba w tej firmie, aż tak narzekała na sprzątanie i używała takich sformułowań:)

Byli znajomi
@Aktualny pracownik 10.11.2017 19:08
Pani szefowa sprzataczek wyrzywa się na dziewczynach gdy nikt nieslyszy ale jak wychodzi do ludzi już poza streda uśmiech od u...

A.... "niby" aktualny pracownik :) Niech tak pozostanie...dobrze wiemy kto najbardziej narzekał na sprzątanie, weekendy pracujące, brak awansu...będąc jeszcze w firmie.

Aktualny pracownik

Witam jestem obecnym pracownikiem .Firma jako firma ciekawa,ale co się tam dzieje to może nakreslę- pracownicy prosto po liceum.... yyyy... z czego połowa okresu próbnego na zwolnieniu lekarskim mimo tego dostała ta Pani umowę odrazu na czas nieokreślony,lecimy dalej firama jest pełna tak zwanych pociaotkow kogoś. ... brat brata albo siostra jednego z prezesów spółki. Hahahahah.na rozmowie kwalifikacyjnej szybki teścik .... banalny ale każdy udaje że super mu poszło. .. okazuje się inaczej. .. wróćmy dalej... firma ta zatrudnia kazdego prawie bo kto bedize robił NaOH bo do tego się sprowadzają główne prace,albo na waszki do tego roztworu haha.mikrobiołowiane pobierana jest nawet z pomieszczenia bezpośrednio przy dworzu gdzie latają robaki i leżą śmieci. A potem tylko meile ze przekroczenia ze bakterie i te biedne dziewczyny sprzataja tam 2-3 razy w tyg gdy planowo jest 1.zastępczych mikrobiolgi tez niezrowno wazonach babka zwalnia wszystkie ktorży jej się się spodobają lub nie są potulni przykład ostatnio zwolnili z tamtąd chłopaka który ośmielił się sprzeciwić sprzątaniu wiecznego na strefie.a co do sprzataczek to rządzi nimi dwulicowa Pani która ma nierówno pod wlosami.na strefie tylko krzyży na ludzi np.nowy pracownik wiec idzie zrobić mu awanturke żeby wiedział na przyszloscenie czego nie robić. Na dziewczynach się wyrzywa za swoje niepowodzenia osobiste.na

Kandydat
@Aktualny pracownik 10.11.2017 19:03
Witam jestem obecnym pracownikiem .Firma jako firma ciekawa,ale co się tam dzieje to może nakreslę- pracownicy prosto po lice...

A może tak po polsku?

Była pracownica

Ah i jeszcze jedno. Ludzie zjeżdzają tutaj z calej Polski by ziścic sny o pracy w branży. Niestety studenci po zwykłych Uniwersytetach zaczynają jako technicy . Mimo, iż aplikują na inne stanowisko to i tak proponują technika-każdy się godzi w nadziei by w ogóle się tam wepchnąć, a potem wielkie rozczarowanie. Studenci po medycznym czy polibudzie mają większą szansę na pracę w laboratorium w innych działach. Dział Wytwarzania bynajmniej NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z LABEM. Szkoda czasu na tą firmę. Są lepsze w kraju i tam warto się przenosić ;)

Byli znajomi
@Była pracownica 01.11.2017 19:55
Ah i jeszcze jedno. Ludzie zjeżdzają tutaj z calej Polski by ziścic sny o pracy w branży. Niestety studenci po zwykłych Uniwers...

O proszę :) Kolejna urażona duma. Czyży brak awansu, aż tak wstrząsną Twoją osobą. No niestety. W życiu nie chodzi jedynie o to, aby dostawać, ale również ot aby dawać. W której firmie farmaceutycznej dział produkcji ma coś wspólnego z labem? Jaki był sens Twojego aplikowania do DW skoro nie miałaś bladego pojęcia na czym polega ta praca? Technicznie - bardzo słabo. Nawet z tym wspomnianym przez Ciebie wcześniej przygotowaniem buforu 3000l miałaś problem, nie wspominając o mniejszych ilościach! Na laborkach też podobno szału nie było, także czego mogliśmy się spodziewać :/ Ale w tym i kilku "innych"przypadkach zmiana wyszła nam na dobre. Więcej szkód wnieślibyście do firmy niż pożytku. Jak dobrze, że są jeszcze osoby, które nie uważają się za pępek tego świata i z pokorą podchodzą do pracy :) Pozdrawiam te osoby :)

Zuzanna

Mabion S.A. poszukuje również pracowników do działu administracji. Poszukiwany jest między innymi pracownik administracyjny oraz analityk biznesowy. Ktoś z Was pracuje na którymś z tych stanowisk? Możecie powiedzieć jak wygląda praca właśnie w tym dziale firmy?

Sygin

Hej! Czy ktoś może mi powiedzieć czemu w ogłoszeniach na stronie MABION są podane dwie daty rozmów rektutacyjnych? Konkretnie chodzi mi o stanowisko biotechnolog - składanie dokumentów trwa do 1.06, a pierwszy termin rozmowy jest (JUŻ) 5.06, natomiast drugi 22.06...

xxxx
@Sygin 25.05.2017 15:24
Hej! Czy ktoś może mi powiedzieć czemu w ogłoszeniach na stronie MABION są podane dwie daty rozmów rektutacyjnych? Konkretnie c...

Pierwszy termin test a drugi rozmowa.

Magdalena

witam, czy mogłabym prosić o kontakt mailowy osobę która pracowała na stanowisku biotechnologia w firmie Mabion i zechciałaby odpowiedzieć na kilka pytań? Bardzo zależy mi na podjęciu w w/w firmie stażu. Mój email: jarzabek2692@wp.pl. Pozdrawiam :)

Pracownik

@Xenomorph 2017-01-17 12:57 1. "Fantastyczna" firma - przyznaję, Mabion to pierwsza moja praca w tej branży, ale pracowałam wcześniej w 8-miu innych miejscach ( w tym w 2-óch w GB) i brałam udział w kilkunastu rekrutacjach, i do takich właśnie doświadczeń porównuję Mabion. 2. "Podpowiedź" co do formy rekrutacji - gdybym mogła napisać więcej, zrobiłabym to - jak się pewnie domyślasz - nie mogę. Mogę tylko powiedzieć, że w Mabonie wszystko ma swój cel i uzasadnienie. 3. Zarobki - zgadzam się ze stwierdzeniem, że Mabion nie może oferować interesujących warunków dla najlepszych kandydatów, choć chciałabym zauważyć, że są to warunki wstępne (na 3-miesięcznym okresie próbnym). Warunki oferowane później są zawsze dostosowywane do reprezentowanego przez Pracownika poziomu doświadczenia i umiejętności. Krótko mówiąc - zarobki Pracownika są tym wyższe, im więcej wiedzy i zaangażowania do firmy wnosi, a to ocenia się właśnie na okresie próbnym. Wniosek z tego można wysnuć tylko jeden - jeżeli jesteś pewny swoich kompetencji, podejmij wyzwanie (3-miesięczny okres próbny), a w następnej kolejności negocjuj warunki. 4. Dodatkowe informacje - "biosimilars" jak zauważyłeś, jest branżą niszową w PL. Idąc dalej - czy nie warto choćby dlatego zatrudnić się w Mabionie (skoro te same pieniądze oferują w hipermarkecie"?) - zakładam, że jest to kwestia ambicji, którą jedni mają, a inni - NIE (Xenomorpf)

Pracownik
@Xenomorph 24.08.2017 12:55
Re: ocena CV i pytania na rozmowie... To, ze TY nie potrafisz ocenic kandydatow na podstawie CV mowi wiecej o TOBIE niz o ty...

Drogi Xenomorph(-ie), Re: Re: ocena CV i pytania na rozmowie... Muszę podziękować Ci za ten wpis - zrobiłeś dokładnie to, czego oczekiwałam:) W ramach sprostowania: uważam, że zdecydowanie łatwiej (i wydaje mi się, że mimo wszystko sprawiedliwiej) jest zdecydować o losie potencjalnego Pracownika na podstawie 3-miesięczniego okresu próbnego niż jak to nazwałeś "porządnej ocenie i właściwej selekcji CV". Co to mówi o mnie i naszej firmie? Po prostu nie oceniamy innych dopóki ich nie poznamy... Re: Nie podam ci żadnych konkretnych pytań... Oczywiście, że tego nie zrobisz:) Twoje "know-how" powiadasz... Skoro ogólnie dostępnie techniki nazywasz swoim "know-how"... nie zrobię Ci przykrości i nie skomentuję tego... Re: Re: inne firmy z branży w Polsce.. "Ja pisze o całej branży - ty zawężasz się do bardzo wąskiej pod-grupy i specjalizacji w tej branży" - oczywiście, że to robię - bo to jest właśnie powód, dla którego ja zdecydowałam się na pracę w Mabionie. Dla prawdziwej biotechnologi, dla innowacyjnego bioprocesu, dla projektów, które w innych "firmach z branży" nie będą realizowane przez najbliższe lata... Bo jaka "firma w branży" odważy się na tak ryzykowny krok? Re: "W Polsce znajdzie się jeszcze kilka mniejszych firm, może nie zajmujących się MAb ale pracujących z białkami, peptydami, substancjami drobnocząsteczkowymi, komórkami ssaczymi lub bakteryjnymi itp. - gdzie umiejętności biochemika czy biotechnologa mogą znaleźć zastosowanie." - patrz: " RE: Re: 4 - Inne firmy w branży w Polsce? Ciekawa jestem jakie konkretnie - potrafię wymienić jedną (jeżeli mówimy o mAb). Chyba, że masz na myśli tabletki, syropy, szczepionki i insulinę?" P.S. Gdybym chciała produkować tabletki, peptydy, substancje drobnocząsteczkowe itp. zgłosiłabym się do Ciebie:) Jednak nie interesują mnie przetarte już szlaki i sprawdzone rozwiązania...

Xenomorph
@Pracownik 22.09.2017 23:56
Drogi Xenomorph(-ie), Re: Re: ocena CV i pytania na rozmowie... Muszę podziękować Ci za ten wpis - zrobiłeś dokładnie to, c...

Re: ocena CV i pytania na rozmowie... Och, jak latwo i przyjemnie jest oglaszac po fakcie swoje "przewidywania" jako 100% precyzyjne ... :D Oczywiscie, masz prawo do swojego widzimisie i ja tez uwazam, ze tylko ci sie wydaje. ;) Cala nasza rozmowa sprowadza sie do jednego: ty prezentujesz INTERESY FIRMY - raczej nie samych pracownikow, a juz z pewnoscia nie kandydatow; podczas gdy ja prezentuje przede wszystkim punkt widzenia i interesy KANDYDATOW. Tak, latwiej jest FIRMIE oceniac ludzi chociazby po twarzach (kuriozalny wymog zdjecia w CV!), oczekiwac stawiania sie na rozmowie w z gory ustalonych terminach, robic pisemne testy, prowadzic rozmowy z pozycji sily i oferowac "okres probny" za zanizona stawke i oczekiwac, ze pracownik ma sie "wykazac". Jezeli jednak naprawde chcecie przyciagnac do siebie najlepszych kandydatow a juz szczegolnie osoby z doswiadczeniem, to musicie postepowac tak jak MY tego oczekujemy, nie tak jakie macie "widzimisie". Re: "ogólnie dostępnie techniki" Czytaj uwaznie i ze zrozumieniem oraz nie przekrecaj moich slow - nie pisalem o zadnych "technikach" tylko odpowiednio sformulowanych pytaniach stosowanych podczas rozmowy. Skoro uwazasz je za "ogolnie dostepne" to po co w ogole o to pytalas? Oraz, w takim razie to ty mi udowodnij, ze znasz te "ogolnie dostepne techniki" i podaj mi przyklad takiego pytania. :) Re: "prawdziwa biotechnologia", "innowacyjny bioproces" - bla, bla, bla... Nikt nie zaprzecza, ze to co robi Mabion to prawdziwa biotechnologia - nie oznacza to jednak, ze to co robia inne firmy takze nie jest biotechnologia i to rownie prawdziwa. Pomniejszanie innych to marna metoda na wywyzszanie siebie. Re: "Gdybym chciała produkować tabletki, peptydy, substancje drobnocząsteczkowe itp. zgłosiłabym się do Ciebie" Ponownie, czytaj uwaznie i ze zrozumieniem oraz powstrzymaj sie przed przekrecaniem cudzych slow - takze jezeli silisz sie na marne i chybione przytyki. Po pierwsze - dopisalas sobie "produkcje tabletek", mimo tego, ze ja o tym nie wspominalem. Po drugie - wymienilem ci przykladowe rzeczy ktorymi zajmuja sie rozne firmy w Polsce, nie to czym ja sie zajmuje. (Po trzecie - wczesniej probowalas sugerowac, ze "nie mam ambicji", teraz, ze zajmuje sie m.in. "produkcja tabletek". Powtorze - ponizanie innych to marna metoda na wywyzszanie siebie. Rozmawiamy o Mabionie - nie o mnie. Oraz - prowadzimy anonimowa rozmowe w internecie, nie mam zamiaru ujawniac sie tu kim jestem naprawde i co robie. Chcesz rozmowy "z otwarta przylbica"? Zacznij od siebie - imie i nazwisko.)

były pracownik

Pracowałem w Mabionie. Ta firma nigdy nie dorówna innym- ani pod względem wynagrodzeń ani szanowania pracowników. O starych pracownikach się zapomina. Każdego można zastąpić kimś nowym. Zwolniłem się prawie pół roku temu i nie żałuję. Fakt- szansa rozwoju, świetna atmosfera...ale jeśli nie chcesz całego swojego życia poświęcić pracy- nie idź do mabionu. Pracując w Mabionie nie da się żyć normalnie.

Siostra Tatanki

Pracuję w Mabionie ponad 2 lata Zalety: - atmosfera, świetni ludzie! - można się dużo nauczyć, ciekawe projekty i analizy, noweczesny sprzęt i technologie - swoboda w planowaniu doświadczeń - praca twórcza, wymagająca myślenia - szybka możliwość awansu (firma ciągle się rozwija) - wysoka ocena = podwyżka - nigdy się tu nie będziesz nudzić Podsumowująca: gdy Ci się chce, chcesz faktycznie się czegoś nauczyć idź do Mabionu, pokaż, że potrafisz a Cię docenią. Wady: - dużo pracy, czesto spowodowane złym rozplanowaniem w czasie - wszystkie zadania są na wczoraj - trzeba być elastycznym i umieć się przeorganizować. - problem z odbieraniem nadgodzin - po prostu nie ma kiedy tego robić

qwert

Czy może ktoś udzielić informacji czy spotkania rekrutacyjne odbyły się 20.01.2017? W ogłoszeniu jest podany kolejny termin marcowy? Może mi to ktoś wytlumaczyć? Na I terminie nikogo nie znaleźli czy w ogole sie nie odbył?

wredny i dociekliwy

Mabion nie ma przychodów wiec go nie stać na dobre wynagrodzenia? Mhm... W raporcie rocznym za 2015 można znaleźć informacje, ze jego ekscelencja kierownik dr S.J. zarabia ok. 177 tysięcy rocznie podstawowej pensji plus 48 tysięcy rocznie za bycie członkiem zarządu, czyli w sumie ok. 51 tysięcy euro rocznie - to są zarobki zbliżone do pensji na Zachodzie.

do dociekliwego
@wredny i dociekliwy 18.01.2017 08:16
Mabion nie ma przychodów wiec go nie stać na dobre wynagrodzenia? Mhm... W raporcie rocznym za 2015 można znaleźć informacje, z...

Akurat zarobki członków zarządów spółek giełdowych są uzasadnione odpowiedzialnością tych osób jaką biorą na siebie obejmując te funkcje. Wiele różnych ustaw przewiduje odpowiedzialność materialną, karną, również za popełnione nieumyślne błędy bądź zaniechania. A przecież nie każdy jest specjalistą we wszystkim, pierwszy lepszy przykład to odpowiedzialność za sprawozdanie finansowe czy podatki, które przecież sporządzane są przez służby finansowe jednostek, ale zgodnie z przepisami odpowiada za nie "kierownik jednostki" czyli zarząd, bywa nawet, że odpowiadają całym swoim majątkiem OSOBISTYM (tak, nie majątkiem spółki) o czym mowa m.in. w KSH i innych ustawach. Zatem jak wszędzie, większe ryzyko uzasadnia wyższe zarobki zarządów, zupełnie inną kwestią są zarobki pracowników i o nich można już dyskutować...

wredny i dociekliwy
@do dociekliwego 02.02.2017 23:13
Akurat zarobki członków zarządów spółek giełdowych są uzasadnione odpowiedzialnością tych osób jaką biorą na siebie obejmując t...

Czytaj uważnie - wyraźnie rozgraniczyłem wynagrodzenie za pracę w zarządzie oraz podstawową pensję. Jeżeli członkowie zarządów faktycznie biorą na siebie odpowiedzialność i co za tym idzie otrzymują za to stosowne wynagrodzenie - w porządku. Nie zmienia to jednak faktu, że dr S.J. otrzymuje pensję w wysokości zbliżonej do zarobków na Zachodzie. Czyli jednak Mabion stać na wysokie wynagrodzenia - ale tylko dla wybranych.

ciekawski...

Skoro Mabion jest taki biedny i nie ma przychodów aby płacić dobre zarobki to dlaczego pan doktor Sławomir Jaros dostaje 14750zł miesięcznie podstawowego wynagrodzenia plus 4 tysiące miesięcznie za bycie członkiem zarządu - czyli w sumie nieco ponad 4 tysiące euro miesięcznie a więc zarabia jak na Zachodzie? :) Informacja dostępna publicznie w raporcie rocznym Mabionu za rok 2015.

Xenomorph

Drogi "Pracowniku", kilka slow komentarza... 1. "Fantastyczna" firma - w porownaniu do CZEGO wlasciwie? Na ilu rekrutacjach w Polsce i za granica byles? W ilu firmach tego typu w Polsce i za granica pracowales? 2. "Podpowiedz" co do formy rekrutacji. Napisales jacy ludzie prowadza rekrutacje ale nie widze wyjasnienia DLACZEGO tacy ludzie i DLACZEGO taka forma rekrutacji? 3. Zarobki. Nie widze komentarzy w ktorych ktos oczekiwal by zarobkow jak na Zachodzie. Ja w swoim dawnym komentarzu napisalem wyraznie, ze Mabion zaoferowal mi stawke ktora uwazam za NISKA JAK NA POLSKE. Poza tym, jestesmy w UE - jezeli Mabion ma wymagania takie jak na Zachodzie ale nie oferuje konkurencyjnych wynagrodzen, to nie moze oczekiwac duzego zainteresowania ze strony najlepszych kandydatow. A tak swoja droga, na Zachodzie firmy robiace podobne rzeczy do Mabionu (tzn. "biosimilars") placa dobre stawki i nie robia wymowek.

:)

Mabion to firma dla Ludzi z Pasją, ludzi którzy są rządni wiedzy, chcą się uczyć, rozwijać ale chcą też dać coś od siebie. Mabion to więcej niż tylko praca. :)

biotechnolog

Proszę o opinię jak wyglada rekrutacja na stanowisko mlodszego specjalisty ds. badan klinicznych. Czy na rozmowie jest weryfikacja j. angielskiego jak tak to jak wyglada (test, pytania, tlumaczenia tekstu)? Jakie sa realne zarobki? Bardzo prosilabym o pomoc, moge podac swoj mail jezeli ktos nie chce sie podzielic info na forun :)

Pracownik

Jako obecny pracownik Mabionu muszę przyznać, że mimo wielu jeszcze "niedociągnięć" w zarządzaniu, jest to fantastyczne miejsce dla wszystkich tych, którzy nie boją się wyzwań i są gotowi poświęcić trochę siebie dla wspólnego celu. W zamian daje ogromny osobisty rozwój. Niewątpliwie jest to firma dla ludzi z dużym zapałem i pasją. Podejrzewam, że dlatego niektórzy byli pracownicy wypowiadają się negatywnie - spodziewali się standardowej pracy, nie byli gotowi i nie podołali codziennym wyzwaniom... A szkoda, bo może gdyby podnieśli się zamiast poddawać, dostrzegliby to, co ja widzę dziś. Często pytacie o rekrutację i komentujecie jej przebieg - musicie zrozumieć, że Mabion tworzą wyjątkowi ludzie - nie zawsze najsilniejsi merytorycznie - czasem najsilniejsi charakterem, czasem mentalnością, a czasem zdolnościami komunikacyjnymi. Może trochę Wam teraz podpowiedziałam, skąd taka forma rekrutacji (a może nadal będziecie pisać, że firmie brak profesjonalizmu i daleko jej do zagranicznych spółek). Dodam też, że Mabion ciągle się rozwija - rekrutacja właściwie nigdy się nie kończy, co nie znaczy, że w firma ma problemy kadrowe, a już na pewno nie jest zasadnym ocenianie zatrudnienia w Mabionie jako niepewne. Jeżeli chodzi o wynagrodzenia - zgadzam się, że jeszcze trochę brakuje do europejskiego poziomu. Z drugiej strony, musicie brać pod uwagę fakt, że firma nie ma jeszcze przychodów. Na koniec, skomentuję jeszcze jedną kwestię - atmosferę, bo nawet gdyby była to najcięższa praca na świecie, nie zrezygnowałabym z niej, bo nie wierzę, że znajdę drugie takie miejsce. Miejsce, gdzie ludzie się szanują i sobie pomagają. Gdzie ludzie są ze sobą szczerzy i sobie ufają. Miejsce, gdzie chcesz przychodzić każdego dnia.

F

Moim zdaniem firma jest naprawdę w porządku i nie ma na co narzekać, bardzo dobrze sobie radzą na rynku

anonim

(usunięte przez administratora)

gozdek

Ta firma to POMYŁKA.

obserwator
@gozdek 10.10.2016 14:25
Ta firma to POMYŁKA.

Bo?

Gościsław

@obserwator - nie, nigdy nie pracowałem w Mabionie. Mam po prostu taki nawyk, że lubię konkrety i prawdę, oraz nie lubię ogólników i obłudy. A niestety do takich rzeczy zaliczają się komentarze różnego typu "gości" i ja klasyfikuję to jako zachowanie "naganiaczy". Tak, oczywiście masz rację, że oferty pracy mogą świadczyć o rozwoju - w pełni się z tym zgadzam i dlatego o nich napisałem. Problem tylko mam z taką interpretacją, gdy zarówno oferty oraz ich brak są prezentowane tak samo, jako coś dobrego - oraz gdy wyciąga się na ich podstawie daleko idące wnioski o atmosferze pracy i zarobkach. Jeżeli pojawił by się komentarz aktualnego lub byłego pracownika, z konkretnymi informacjami, to co innego.

obserwator
@Gościsław 11.05.2016 09:49
@obserwator - nie, nigdy nie pracowałem w Mabionie. Mam po prostu taki nawyk, że lubię konkrety i prawdę, oraz nie lubię ogólni...

Gościsław:) - piszesz wyżej, że "Mabion stracił pewną liczbę pracowników na rzecz lepiej płacącej konkurencji" - skoro nigdy tam nie pracowałeś, skąd masz takie informacje?

Gościsław
@obserwator 15.05.2016 20:37
Gościsław:) - piszesz wyżej, że "Mabion stracił pewną liczbę pracowników na rzecz lepiej płacącej konkurencji" - skor...

@obserwator - to, że stracili na rzecz konkurencji wiem np. z tego co ludzie mają w swoich profilach na portalach branżowych (LinkedIn, GoldenLine) - to, że lepiej płacącej wiem od osób które u tej konkurencji pracują.

Gościsław

"gfv" - po pierwsze: na stronie Mabionu jest obecnie PIĘTNAŚCIE ogłoszeń o rekrutacji; po drugie: Mabion stracił pewną liczbę pracowników na rzecz lepiej płacącej konkurencji; po trzecie: masz podobną śpiewkę jak poprzednie komentarze "gościa" - jesteś kolejnym naganiaczem???

obserwator
@Gościsław 08.05.2016 20:42
"gfv" - po pierwsze: na stronie Mabionu jest obecnie PIĘTNAŚCIE ogłoszeń o rekrutacji; po drugie: Mabion stracił pewn...

Gościsław, teraz to Ty wyglądasz na jakiegoś niespełnionego byłego pracownika.. Skąd takie negatywne nastawienie? Podziel się z nami swoimi doświadczeniami, wszyscy jesteśmy ciekawi! P.S. A może tak duża liczba ofert pracy wskazuje po prostu na szybki rozwój firmy. W aktualnościach na stronie można przeczytać, że niedawno otworzyli duży zakład w Konstantynowie Łódzkim - może stąd to zapotrzebowanie na nowych pracowników? Widzę też, że pojawiają się zupełnie nowe stanowiska, na które wcześniej nie rekrutowali - to też może świadczyć o rozwoju.

Mucor mucedo

@gość - to już drugi komentarz "gościa" o podobnej treści. Skąd wiesz, że wszystkim odpowiadają warunki zatrudnienia? Skąd wiesz, że odpowiada atmosfera? Skąd wiesz, że doświadczenie przekłada się na zarobki? Proszę KONKRETY. To co robisz, to typowe zachowanie "naganiacza" - marne i oczywiste sztuczki mające na celu poprawę wizerunku firmy i zwiększenie zainteresownia wśród kandydatów. Bardzo mi przykro, ale to nie zadziała.

ciekawy

Powiedźcie jak wygląda rekrutacja na stanowisko dla technika produkcji, zastanawiam się czy nie złożyć na to swojego CV, wymagań na to stanowisko nie mają aż nadto wielkich, ale jeśli mówicie, że atmosfera jest ciężka i nie sprzyja pracy to średnio. Pojawiło się swoją drogą dużo ofert pracy jak na firmę, która działa na rynku powinna mieć stabilny zespół ludzi, a nie mieć aż tak dużo wakatów do osadzenia.

Gościsław

@obserwator - zatrudniają absolwentów, bo nie mają wyjścia. Mabion ma wymagania jak w dużych firmach na Zachodzie, ale oferte mają łagodnie mówiąc kiepściutką. Sam sposób prowadzenia przez nich rekrutacji też jest żenujący - rozmowa w ustalonym terminie, tydzień po zakończeniu przyjmowania CV. Czyli wezwanie na rozmowę (bo zaproszeniem tego nie nazwę) dostajesz w najlepszym wypadku 6 dni przed rozmową - a najprawdopodobnie której. Sorry, ale fachowcy widząc takie rzeczy prychają śmiechem, wzruszają ramionami i idą tam, gdzie się ich traktuje poważnie i profesjonalnie.

Mucor mucedo

"Gość", brak ofert pracy to dowód na dobrą atmosferę w firmie? Jaja sobie robisz? To może także oznaczać wiele innych rzeczy. Na przykład - że firma zatrzymała się w rozwoju. Albo - że obecni pracownicy nie mogą po prostu znaleźć innej pracy, bo branża w Polsce jest ciągle w powijakach.

Raymond Maarloeve

Messenger, nikt poza byłymi lub aktualnymi pracownikami nie zna zarobków w Mabionie, bo firma nie podaje ich w ogłoszeniach. Na podstawie danych z raportu rocznego za rok 2015 można spróbować w przybliżeniu wyliczyć średnie wynagrodzenie w Mabionie. Według moich wyliczeń średnie wynagrodzenie w Mabionie wynosiło w 2015 między 3,2 a 4,2 tysiąca złotych miesięcznie (brutto).

Slingshot

Inżynier procesowy z dwuletnim doświadczeniem mający stałą pracę raczej nie będzie szukał niepewnego zatrudnienia w mabionku.

anonim

(usunięte przez administratora)

oberwator

Wojtku, a z tego co ja wiem Mabion jest chyba jedyną firmą w Polsce tak chętnie zatrudniającą świeżo upieczonych absolwentów. To 2-letnie doświadczenie nie jest widocznie wymogiem koniecznym.

Messenger

Może bu ktoś napisał konkretnie jakie są tam zarobki. Ktoś napisał niskie, ale ile dokładnie. Płaca minimalna w Polsce to 1850 zł brutto. Domyślnie taką płacę dostają osoby niewykwalifikowane. A w mabionie ile dostaje zatrudniony absolwent biotechnologii lub innego kierunku?

on

I am surprized what you are proposing here. Where I am there are ethics at the time of separation from the employer that guard the behavior. Please just remove me from your distribution list of the 'wpisy' as you know them. This is according to the internet law - you must do it.

girl

Do mnie się odezwali ok miesiąc po zakończeniu rekrutacji.

mila

A po jakim czasie od wysłania podania lub od terminu zakończenia przyjmowania podań dzwonią z zaproszeniem na rozmowę?

tuyi

Pracowałam w tej firmie jakiś czas. Pracownicy się zwalniają, bo znajdują lepsze miejsca pracy. A ci co pracują zaciskają zęby, żeby tylko przepracować chociaż rok, bo większość osób jest bez doświadczenia. Wszystkie złe opinie są prawdziwe i z tego co wiem jest coraz gorzej. Zła opinia na temat tej firmy jest już wszędzie. Absolwenci nie chcą tam przychodzić nawet na staż. Pracuję teraz w innej firmie i jestem na prawdę zadowolona. Przede wszystkim jest szacunek do człowieka. Jestem pracownikiem, a nie niewolnikiem. Jeśli zarząd nie zmieni swojego podejścia, nikt w tej firmie nie będzie pracował dłużej niż dwa lata. Zastanawia mnie tylko, dlaczego mimo tego, że pracownicy odchodzą nikt nie podjął żadnych kroków żeby cokolwiek zmienić. A nowi pracownicy mają już Mabionu dość. W Mabionie pracują sami inteligentni ludzie z potencjałem, pracują za grosze, ale odchodzą, bo nie są doceniani i nie szanowani. Szkoda, że nie dodaje się im skrzydeł tylko je ucina.

VCF

Po krótkiej pracy w Mabion S.A. miałem bardzo złe przeczucie, że takie "szambo" jest w niemalże każdej firmie biotechnologicznej w Polsce i spowodowane jest wysoką podażą pracowniczą oraz niskim popytem. Dziś pracuję w firmie w której praca jest bardzo wymagająca i stresująca, jednak opłacalna. Nie jest to jednak stres wywołany napięciami personalnymi. Nikt nie próbuje udowodnić mi że jestem gorszy od menela, przeciwnie, za jakiekolwiek niekulturalne zachowanie można dostać naganę lub nawet wylecieć z pracy. Zbyt duża ilość nadgodzin jest konsekwentnie zbijana przez kierownictwo które wysyła pracowników na przymusowe urlopy. Istnieje system premii i nagród, w przeciwności do mabionowego systemu "kija". Z miejsca muszę bardzo podziękować pracownikom i kierownictwu firmy Mabion za zwolnienie mnie. Daliście mi szansę na normalną pracę w normalnej firmie! Sam pewnie zostałbym w Mabion SA ile by się dało :)

Vide
@VCF 16.08.2015 11:37
Po krótkiej pracy w Mabion S.A. miałem bardzo złe przeczucie, że takie "szambo" jest w niemalże każdej firmie biotech...

Podzielam zdanie kolegi i również dziękuję Mabion SA za to, że nie chcieli mnie w swoim kołchozie. Dziś uważam, że dzień w którym zwolniono mnie z Mabion SA był dniem przełomowym w moim życiu. Trochę to trwało, ale aktualnie jestem docenianym pracownikiem, pracuje 8 h dziennie bez weekendów, dostaje premie uznaniowe i kwartalne, do tego pracodawca od czasu do czasu wysyła mnie za granicę w celach służbowych (gdzie naprawdę się nie przemęczam). Do zgłaszania mobbingu w pracy mamy uruchomiona specjalną linie więc nie ma nawet promila zachowań takich jak w Mabion. To wszystko za prawie 3 krotna stawkę mabionowa. Do dziś dziwię się sobie jak mogłem pozwolić im na taki brak szacunku do mojej osoby. I co mi strzeliło do głowy żeby tak uprzeć się na ten biotech? W końcu jest wiele fajnych zawodów w których szanują pracownika jak lekarz, analityk biznesowy, programista, elektronik itp...

Karolina

Tyle czasu a wciąż to samo szambo....

Karolina

Nie napisałam że wciąż w tym szambie siedzę, pewnie jest tam jakaś Karolina którą znasz i która podziela powyższe, nie najlepsze opinie na temat pracy w Mabione ale nie ma odwagi lub siły na zmianę otoczenia. Ja raczej miałam nadzieję że coś się w tej firmie zmieni na lepsze (przecież tak ładnie jest opisywana w prasie i ma taki potencjał finansowy) albo że moje osobiste wrażenia z (krótkiej) pracy tam są błędne, czytając jednak to forum i patrząc na daty wypowiedzi raczej się na to nie zanosi. Szkoda.

b.

Pracowałem w Mabionie parę miesięcy w dziale Produkcji i negatywne opinie o firmie są niestety uzasadnione. Przede wszystkim nie szanuje się tam pracownika i traktuje się go jak śmiecia, którego można wyrzucić bo takie ma widzimisie Pan presses. Atmosfera pracy jest bardzo stresująca, ponieważ pod zasłoną uśmiechów i miłych słów jest latanie i donoszenie za Twoimi plecami do przełożonych i podsłuchiwanie wszystkiego co mówisz (kreatywność donoszących odnośnie twoich rzekomych poczynań czasami jest niesamowita). Pan presses wręcz twierdzi, że lojalność wobec firmy polega na donoszeniu na siebie nawzajem i propaguje taki styl zarządzania jawnie do niego zachęcając. Zwolnią cię za jakiekolwiek pomówienie ze strony innej osoby lub podsłuchane coś piąte przez dziesiąte nie dając Ci szansy na obronę nawet jeśli masz dowody swojej niewinności. Pan presses sypie z rękawa wypowiedzeniami jak Święty Mikołaj w Boże Narodzenie, a na odchodne miesza Cię z błotem i wymyśla niestworzone historie na Twój temat abyś się zamknął i podpisał wypowiedzenie, czując że to tak na prawdę Twoja wina jest w tym, że Cię zwalniają, choć to nie prawda. Mydli oczy tak, że masz ochotę mu wręcz podziękować za zwolnienie i jego wielkodusznośc... Większość doświadczonych pracownków, którzy mają na prawdę wiedzę, zwolniło się w ostatnich dwóch miesiącach. Ta sytuacja spowodowała, że aktualnie osoby z półrocznym- rocznym stażem są leaderami, a kompletnie się do tego nie nadają. Osoby tuż po 3-miesięcznym okresie próbnym od razu zaczynają szkolić nowe osoby, choć same nie mają wystarczającej wiedzy, co powoduje nawarstwianie się coraz większej liczby błędów, za które obrywa osoba o najniższym statusie w firmie. I na nic się zdadzą tłumaczenia, że ktoś źle Cię przeszkolił w tym czy tamtym, albo że tylko wykonywałeś polecenia- jeśli dojdzie to do Pana pressesa od razu wyciągnie dla Ciebie wypowiedzenie. Zamieszanie dodatkowo wprowadza to, że nie pracujesz w stałej grupie osób, a każda osoba ma inny sposób na daną rzecz, inaczej interpretuje procedury itd. W związku z tym miotasz się- robisz coś bo tak Ci powiedziała osoba X, a przychodzi osoba Y, która daje Ci reprymendę, że źle to robisz. Jeśli zaczniesz tłumaczyć sytuację to wywalą Cię mówiąc, że nie umiesz przyznawać się do błędów, dyskutujesz i przez to nie pasujesz do zespołu. Dodatkowy stres generuje to, czy nakapować na osobę X, że to ona źle Ci pokazała i czy nie wyjdziesz wtedy na kapusia i też nie powiedzą Ci przy zwalnianiu, że grupa Cię nielubi. Jeśli chodzi o procedury GMP to dokumenty sobie, a praktyka sobie. Od samego początku będą wmawiać Ci, że procedury są najważniejsze, że chodzi o życie ludzi, odpowiedzialność itp., a później leader nakaże Ci robić coś wbrew procedurze. Jeśli poddasz w wątpliwość jego polecenie i tym samym bardzo mu podpadniesz może sprawić, że wylecisz z hukiem. Z drugiej strony jeśli zrobisz co Ci karze wbrew procedurze, a później coś się zrąbie no to wylecisz, bo będzie to Twoja wina. Na koniec usłyszysz, że stosujesz się do procedur jak Ci jest wygodnie. Presses będzie rzucał Ci gadki w stylu, że Twoje zdanie jest ważne, że masz podsuwać nowe pomysły na ulepszenie firmy, wytykać luki i błędy, poprawiać itp., jednakże jeśli będziesz się za bardzo odzywał lub zadawał niewygodne pytania, poddawał w wątpliwość zasadność procedur to najprawdopodobniej wylecisz. Niestety przy każdej ocenie pracowniczej Presses będzie Cię naciskał abyś mówił, co Ci się niepodoba, ale najlepiej jest go zbyć, bo jak powiesz za dużo no to jest szansa, że wylecisz. Nadal jest tak, że zostajesz ciągle po godzinach, wzywają Cię z urlopu, skracają Ci weekend, ale nie zobaczysz pieniędzy za nadgodziny. Teoretycznie można odebrać te godziny, jednakże w firmie panuje przekonanie, że tego się nie robi, bo presses źle na to patrzy, więc większość osób nie odbiera tych godzin, bo się boją. Leaderzy często przychodzą sobie na które godziny chcą mimo, że mają ustalony grafik tak jak wszyscy, co często zaburza pracę zespołu. Na koniec i tak powiedzą Ci, że tylko odwalałeś to co musiałeś i leciałeś szybko do domu i, że nie masz pasji, ambicji i nie przykładałeś się do pracy. Można by dużo jeszcze pisać o absurdalnych warunkach i zarządzaniu w tej firmie. Te wszystkie rzeczy razem wzięte powodują, że żyjesz w ciągłym poczuciu zagrożenia, nabywasz paranoii prześladowczej i wydaje Ci się, że ściany mają uszy. Codziennie budzisz się z myślą, czy to aby nie jest Twój ostatni dzień w pracy, a przecież zostawiłeś swoje rodzinne miasto, rzuciłeś wszystko i przeprowadziłeś się dla tej pracy do Łodzi podpisując umowę najmu z góry na rok. Aby nie było już tak całkiem źle to jedynym plusem tej firmy jest to, że możesz zdobyć ciekawe doświadczenie jako świeżak w tej branży, co powinno pomóc znaleźć lepszą pracę. Jeśli chodzi o Dział Wytwarzania to można poznać różne procesy w małej skali przemysłowej i

mab
@b. 22.06.2015 10:47
Pracowałem w Mabionie parę miesięcy w dziale Produkcji i negatywne opinie o firmie są niestety uzasadnione. Przede wszystkim ni...

Ej, ale za siedzenie na fejsie by Cie nie zwolnili... Po co o tym wspominałEś?

Xenomorph
@mab 22.06.2015 20:17
Ej, ale za siedzenie na fejsie by Cie nie zwolnili... Po co o tym wspominałEś?

Panie/pani "mab", do którego fragmentu wypowiedzi "b" się odnosisz? Jaki jest cel twojego komentarza?

anonim

(usunięte przez administratora)

Raymond Maarloeve

Szanowna Pani, Zgadza się, jest to proste wyliczenie typu średniej arytmetycznej czyli zakłada, że zarobki w firmie mają rozkład normalny. Niestety brak informacji o strukturze firmy (liczba pracowników na różnych szczeblach), brak informacji o zarobkach w ogłoszeniach, oraz brak bardziej szczegółowych informacji w raporcie rocznym nie pozwalają na wykonanie precyzyjniejszych obliczeń.

Raymond Maarloeve

Dziś opublikowany został raport roczny Mabionu za rok 2014, dostępny na ich stronie internetowej, zawierający m.in. informacje o liczbie pracowników, wydatkach na wynagrodzenie, zarobkach kierownika, wynagrodzeniach dla członków Zarządu oraz Rady Nadzorczej. Wydatki na wynagrodzenia wyniosły ok, 2,3 mln złotych, firma zatrudnia 48 pracowników, co oznacza, że średnie wynagrodzenie w Mabionie może wynosić ok. 3990 złotych miesięcznie brutto. Odliczając od wydatków na wynagrodzenia pensję kierownika, oraz wynagrodzenia członków Zarządu i członków Rady Nadzorczej (kwoty podane do wiadomości publicznej w raporcie), średnie wynagrodzenie w Mabionie może wynosić ok. 3490 złotych miesięcznie brutto. Dla porównania - średnie wynagrodzenia w Łodzi w 2014 roku wynosiły ok. 3,6-3,9 tys. złotych miesięcznie w zależności od kwartału. Średnia pensja w Polsce wynosiła ok. 4 tysiące (3,8-4,3 tys. złotych miesięcznie w zależności od miesiąca).

mandragora

Czy Ktoś wie jak wygląda rekrutacja na Młodszego Specjalistę ds. Badań Klinicznych?

maselniczka

W związku z ochroną informacji nie zatrudniani są w tej firmie stażyści i praktykanci. Ale w innych warto spróbować

anonim

(usunięte przez administratora)

Xenomorph

Intrrrras, przepraszam, nie sprecyzowałem - ja nie byłem "zaraz po studiach". Moje kwalifikacje były znacząco wyższe, a więc miałem także wyższe oczekiwania. Z tego co widziałem wypowiedzi innych, absolwentom oferowano jeszcze niższe stawki niż ta którą mi zaoferowano.

anonim

(usunięte przez administratora)

Xenomorph

Proszę cię, czytaj uważnie i ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem, że kasa jest "zadowalająca". To _"biotechnolog"_ pisał, że jest "niezła kasa" - ja sarkastycznie skomentowałem, że może jest "niezła" w porównaniu do bezrobocia albo zarobków w hipermarkecie. Widzę, że mój wcześniejszy komentarz się nie uchował więc powtórzę - byłem na rozmowie w Mabionie i zaoferowano mi pracę. Nie podam ci liczb lub dat i napiszę tylko, że zaoferowano mi pensję może sięgającą od dołu (ówczesnej) średniej dla województwa, ale nieco poniżej średniej dla samego miasta Łodzi oraz średniej krajowej. Jak dla mnie - bardzo rozczarowujące, ale może niektórym by to odpowiadało.

anonim

(usunięte przez administratora)

Xenomorph

Nie napisałem, że kasa jest całkiem dobra. :) Co do konkretniejszych kwot to kilka osób (ze mną włącznie) pisało na ten temat wcześniej a ktoś sprytny nawet wygrzebał informacje z jakiegoś raportu finansowego. Przejrzyj wszystkie komentarze na wszystkich stronach.

anonim

(usunięte przez administratora)

Xenomorph

Czy znajdzie? - Tak, Mabion nie umieszcza ogłoszeń jeżeli nie potrzebuje pracownika. Czy łatwo? - Nie, rocznie uczelnie opuszcza tysiące absolwentów biotechnologii, biochemii, biologii molekularnej, chemii organicznej, farmacji etc. Mabion musi więc dostawać setki zgłoszeń na każde stanowisko a na rozmowę trafiają dziesiątki kandydatów, pracę dostaje mała garstka. Kasa? - No cóż, to zależy co określasz mianem "całkiem dobra"... Oczywiście dla absolwenta na bezrobociu i bez prawa do zasiłku oferta Mabionu jest "całkiem dobra" w porównaniu do np. kasy w hipermarkecie...

maselniczka

No i popatrz, te 25% równe lub mnie 3200 pracuje najprawdopodobniej tylko w Mabionie.

Raymond Maarloeve

Badania wynagrodzeń firmy Sedlak&Sedlak prowadzone są jedynie w Polsce i dotyczą tylko osób zamieszkujących i pracujących na terenie naszego kraju.

jaroszek

I nie są wiarygodne, bo większość biotechnologów wyjeżdża zagranicę, zarabia tam małe pieniądze np. 1500 euro, ale w przeliczeniu na polskie to już 6000 zł. Wiem co mówię, bo właśnie tak pracuje wielu moich znajomych...

Raymond Maarloeve

Jeszcze dla porównania - zgodnie z raportem firmy Sedlak&Sedlak, w 2012 roku mediana zarobków osób które ukończyły studia o profilu "biotechnologia, inżynieria chemiczna" wyniosła pięć tysięcy złotych (5000 zł) brutto. 25% zarabiało 3200zł lub mniej, 25% zarabiało 8000zł lub więcej. (Uwaga - ze względu na zestawienie razem biotechnologii i inżynierii chemicznej, te kwoty mogą nie być wiarygodnym wkaźnikiem zarobków biotechnologów.)

o.

z raportu finansowego: Ponadto MABION stosuje politykę równych szans wobec wszystkich pracowników co do wieku i wyznania. W Spółce zatrudnione są osoby w różnym wieku. Na zatrudnienie nie ma też żadnego wpływu wyznanie. " - JESZCZE TEGO BY BRAKOWALO :D Firma MABION dąży do stworzenia środowiska pracy opartego na szacunku i wzajemnym zaufaniu. Każda osoba pracującą w firmie:  zna swoje obowiązki,  ma możliwość prowadzenia otwartego i konstruktywnego dialogu w sprawie swoich wyników,  może liczyć na pomoc w rozwoju zawodowym,  jest dostrzegana i nagradzana za osiągnięcia na podstawie zasług (system płacy zasadniczej, dodatkowo system nagród wynikowych oraz wyjazdów motywacyjnych),  może zabrać głos i ma wpływ na polepszenie wyników całego zespołu,  jest traktowana uczciwie, z szacunkiem i godnością, i nie jest dyskryminowana,

Zostaw opinię o Mabion S.A. - Kutno

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Mabion S.A.