Za ile dni chorobowego płaci pracodawca – to jedno z najczęściej zadawanych pytań w momencie, gdy lekarz wystawia pierwsze zwolnienie, a w głowie od razu pojawia się obawa o domowy budżet. System świadczeń z tytułu niezdolności do pracy w Polsce nie jest intuicyjny: część pieniędzy wypłaca pracodawca, część Zakład Ubezpieczeń Społecznych, a wszystko zależy od wieku pracownika, rodzaju umowy oraz historii ubezpieczenia. W tym artykule krok po kroku wyjaśniam, kto, kiedy i za jaki okres płaci za chorobowe, co dzieje się po wyczerpaniu limitu u pracodawcy oraz jak wyglądają zasady w praktyce – tak, abyś mógł spokojniej podejść do tematu chorobowego.
Wynagrodzenie chorobowe a zasiłek chorobowy – dwa różne świadczenia
Na początek ważne rozróżnienie. W języku potocznym wszystko, co dostajemy „na L4”, często wrzuca się do jednego worka. Z prawnego punktu widzenia mamy jednak dwa różne świadczenia pieniężne z systemu ubezpieczeń społecznych:
- wynagrodzenie chorobowe – finansowane przez pracodawcę na podstawie Kodeksu pracy,
- zasiłek chorobowy – finansowany z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na podstawie ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.
Oba świadczenia przysługują z tytułu niezdolności do pracy z powodu choroby, potwierdzonej zwolnieniem lekarskim (e-ZLA). W praktyce wygląda to tak, że:
- najpierw, przez określoną liczbę dni w roku, pracownikowi przysługuje wynagrodzenie chorobowe,
- dopiero później pracownikowi przysługuje zasiłek chorobowy, który wypłaca Zakład Ubezpieczeń Społecznych (często za pośrednictwem pracodawcy jako płatnika, ale ze środków ZUS).
W obu przypadkach podstawą jest ubezpieczenie chorobowe. Pracownicy zatrudnieni na etacie podlegają ubezpieczeniu chorobowemu obowiązkowo. Inne osoby – np. zatrudnione na podstawie umowy zlecenia – mogą przystąpić do niego dobrowolnie. Dopiero wtedy obejmuje je ubezpieczenie chorobowe / ubezpieczeniu chorobowemu / ubezpieczeniem chorobowym i pojawia się prawo do chorobowego.
Za ile dni chorobowego płaci pracodawca w roku kalendarzowym?
Kluczowa odpowiedź na pytanie, za ile dni chorobowego płaci pracodawca, brzmi: co do zasady za 33 dni niezdolności do pracy w roku kalendarzowym. Po przekroczeniu tego limitu wchodzi do gry zasiłek chorobowy wypłacany przez ZUS.
Wyjątkiem są pracownicy, którzy ukończyli 50. rok życia – w ich przypadku wynagrodzenie chorobowe przysługuje tylko za 14 dni niezdolności do pracy w roku kalendarzowym, a od 15. dnia chorobowego wypłacany jest już zasiłek chorobowy.
Kilka praktycznych zasad:
- limit 33/14 dni dotyczy wszystkich zwolnień lekarskich z powodu własnej choroby w danym roku kalendarzowym,
- liczymy go, sumując poszczególne okresy niezdolności, nawet jeśli między nimi występowały przerwy,
- do limitu wlicza się każdy czas niezdolności do pracy – także dni wolne, weekendy i święta,
- do limitu nie wlicza się zwolnień wystawionych z powodu opieki nad dzieckiem lub innym członkiem rodziny – za ten okres przysługuje od razu inny zasiłek, a nie wynagrodzenie chorobowe.
Standardowo wynagrodzenie chorobowe wynosi 80% podstawy wymiaru, czyli odpowiednio pomniejszonego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia danego pracownika. Są jednak sytuacje, gdy za określony czas choroby wypłacane jest 100% – do tego wrócimy w osobnej części.
Zasiłek chorobowy po wyczerpaniu limitu – kiedy zaczyna płacić ZUS?
Gdy limit 33 lub 14 dni wynagrodzenia chorobowego się skończy, pracownik przechodzi na zasiłek chorobowy. Zasiłek przysługuje za każdy dzień niezdolności do pracy, aż do wyczerpania tzw. okresu zasiłkowego.
Najważniejsze zasady okresu zasiłkowego są następujące:
- standardowy okres zasiłkowy to maksymalnie 182 dni,
- jeżeli niezdolność do pracy przypada w trakcie ciąży lub jest związana z gruźlicą – okres ten wydłuża się do 270 dni,
- do okresu zasiłkowego wlicza się także czas, za który wcześniej wypłacano wynagrodzenie chorobowe.
Zasiłek chorobowy wypłacany jest z reguły w wysokości 80% podstawy wymiaru. W określonych sytuacjach może wynosić 100% (np. w czasie ciąży albo przy wypadku w drodze do pracy lub z pracy).
Okres wyczekiwania – kiedy w ogóle powstaje prawo do chorobowego?
Nie wystarczy mieć umowę o pracę. Aby skorzystać ze świadczeń z tytułu ubezpieczenia chorobowego, trzeba najpierw „odczekać” określony czas, czyli spełnić warunek tzw. okresu wyczekiwania.
W uproszczeniu wygląda to tak:
- jeżeli dana osoba podlega ubezpieczeniu chorobowemu obowiązkowo (klasyczny przypadek pracownika na etacie) – prawo do wynagrodzenia chorobowego, a potem do zasiłku chorobowego, powstaje po 30 dniach nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego,
- jeżeli ktoś jest objęty ubezpieczeniem dobrowolnie (np. zleceniobiorca na podstawie umowy zlecenia) – musi mieć 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego, aby nabyć prawo do zasiłku chorobowego.
Przepisy przewidują też korzystniejsze zasady dla wybranych grup – np. absolwentów szkół, osób, u których niezdolność do pracy powstała w związku z odbywaniem czynnej służby wojskowej oraz pewnych szczególnych sytuacji życiowych. Co do zasady jednak, bez spełnienia okresu wyczekiwania ani wynagrodzenie chorobowe, ani zasiłek chorobowy nie będą przysługiwać.
Jak liczyć dni na zwolnieniu lekarskim w praktyce?
W praktyce najwięcej pytań budzi sposób liczenia dni, które obejmuje zwolnienie lekarskie, oraz moment, w którym kończy się wypłata wynagrodzenia chorobowego, a zaczyna zasiłek chorobowy.
Kluczowe zasady:
- świadczenia (zarówno wynagrodzenie chorobowe, jak i zasiłek) przysługują za każdy dzień, począwszy od pierwszego dnia niezdolności – włącznie z sobotami, niedzielami i świętami,
- zwolnienia lekarskie w danym roku liczymy łącznie, jeśli dotyczą tej samej osoby i tej samej niezdolności do pracy lub następują po sobie w niedługim odstępie,
- limit 33 lub 14 dni liczony jest w skali roku kalendarzowego, a nie od konkretnego zwolnienia – w styczniu licznik po prostu „startuje od zera”.
Warto też mieć świadomość, że na długość okresu zasiłkowego wpływa to, czy zwolnienia dotyczą tego samego schorzenia, czy innego powodu choroby, a także czy przerwy między nimi były krótkie, czy dłuższe. To ma znaczenie przy ustalaniu, czy nadal mieścimy się w jednym ciągłym okresie zasiłkowym.
Umowa o pracę a umowa zlecenia – kto ma prawo do chorobowego?
Opisane wyżej zasady dotyczą przede wszystkim klasycznej sytuacji, gdy mamy do czynienia z pracownikiem zatrudnionym na podstawie umowy o pracę. Trochę inaczej wygląda to przy osobach pracujących na podstawie umowy zlecenia lub prowadzących działalność gospodarczą.
- Pracownik etatowy – z mocy prawa podlega ubezpieczeniu chorobowemu, a więc ma prawo do pełnego „pakietu”: najpierw do wynagrodzenia chorobowego, potem do zasiłku chorobowego.
- Zleceniobiorca – może, ale nie musi, przystąpić do ubezpieczenia chorobowego. Jeżeli zdecyduje się na to i opłaca składkę, po upływie wymaganego okresu wyczekiwania zyskuje prawo do zasiłku chorobowego, ale nie do wynagrodzenia chorobowego od zleceniodawcy (to świadczenie dotyczy tylko stosunku pracy).
W praktyce oznacza to, że osoba pracująca wyłącznie na zleceniu i nieopłacająca składki chorobowej w razie choroby nie otrzyma ani wynagrodzenia chorobowego, ani zasiłku chorobowego. Prawo pojawia się dopiero wtedy, gdy spełnione są warunki objęcia ubezpieczeniem chorobowym oraz okresu wyczekiwania.
Wyjątki: ciąża, wypadek, dawcy komórek – kiedy chorobowe wynosi 100%?
Zarówno wynagrodzenie chorobowe, jak i zasiłek chorobowy nie zawsze muszą wynosić 80% podstawy wymiaru. Ustawodawca przewidział sytuacje, w których – ze względu na szczególne okoliczności – świadczenia te są liczone jako 100% podstawy. Dotyczy to m.in. przypadków, gdy:
- niezdolność do pracy powstała w trakcie ciąży,
- niezdolność do pracy jest następstwem wypadku w drodze do pracy lub z pracy,
- niezdolność to skutek poddania się niezbędnym badaniom lekarskim przewidzianym dla kandydatów na dawców komórek, tkanek i narządów oraz samemu zabiegowi pobrania komórek (dotyczy to m.in. dawców komórek i innych dawców materiału biologicznego).
W takich przypadkach:
- pracownikowi przysługuje wynagrodzenie chorobowe w wysokości 100% podstawy za okres, za który płaci pracodawca,
- po wyczerpaniu limitu wynagrodzenia chorobowego zasiłek chorobowy wypłacany przez ZUS również może wynosić 100% podstawy wymiaru.
Ustawodawca przewiduje też szczególne regulacje dla osób, których niezdolność do pracy wiąże się z pełnieniem określonych obowiązków publicznych, np. czynnej służby wojskowej, jednak są one uregulowane w dodatkowych przepisach szczególnych.
Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/photos/coronavirus-corona-quarantine-4939242/