Spomasz Żary
przez ..., 2015-11-04 23:49:17
Polecam każdemu nawet tym bez doświadczenia wykształca zadbają uszanuja, nawet twoja rodzinę . szczeze polecam
Pracownik produkcji na nie wysokim szczeblu a znajomość z firmą od lat.

PW KRYSTIAN SP Z O O
przez globi, 2016-02-11 20:30:31
Pracuję tam od kilku lat. Pracodawca dobry, uczciwy - nie ma mu co zarzucić. Odzież na wysokim poziomie - jako pracownik produkcji mogę to potwierdzić z czystym sumieniem.

marbo
przez lab, 2016-10-27 11:32:14
Praca ok, bez stresu, wynagrodzenie ciut wyższe niż oferowali mi w innych firmach w starachowicach na tym samym stanowisku(pracownik produkcji)

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Tomasz Czekała - Cekal Recruitment"
Początki biznesów często nie należą do najłatwiejszych. W Pana przypadku było podobnie? Zdecydowanie tak. Pomimo, że świetnie orientowaliśmy się na rynku to jednak mieliśmy problem, aby znaleźć angielskich klientów, którzy chcieli nam zaufać. Pierwszy rok był bardzo trudny, ponieważ musieliśmy przekonać osoby chętne do wyjazdu, że warto współpracować właśnie z nami.
Czym dokładnie zajmuje się firma Cekal? Najprościej można powiedzieć, że do naszych zadań należy rekrutacja osób do pracy w Wielkiej Brytanii.
Jakie oferty pracy najczęściej się u Was pojawiają? Skupiamy się głównie na opiekunach oraz opiekunkach osób starszych. To jednak nie wszystko, ponieważ posiadamy także oferty pracy dla kucharzy.
Czy oprócz pośrednictwa pracy oferujecie także pomoc osobom, które chcą podjąć pracę w Wielkiej Brytanii? Tak, jak najbardziej. Wkrótce wydana zostanie książka napisana przez nas we współpracy z opiekunką osób starszych z wieloletnim doświadczeniem. To wydawnictwo, a właściwie poradnik dla osób starających się o prace w opiece w Anglii, będzie możliwe do zakupu na naszej stronie internetowej oraz w niektórych księgarniach. Posiadamy również tak zwany fundusz SOS, który zostaje uruchomiony w niespodziewanych sytuacjach. Do sytuacji takich można zaliczyć każde losowe wydarzenie, na które ani my, ani nasz klient nie mają wpływu.   ...
"Wywiad z Andrzej Kuchtyk - DEKPOL S.A."
Produkcja łyżek nadała tempo rozwoju firmie Dekpol? Tworząc dział produkcji osprzętów do maszyn budowlanych widzieliśmy w nim szansę na szybki rozwój firmy. Kiedy cztery lata temu wyprodukowaliśmy pierwszą łyżkę zrozumieliśmy, że będzie to przełomowy moment dla Dekpol. Obecnie jest to najbardziej dynamicznie rozwijający się dział w ramach całej naszej firmy.
Postawiliście na wysoką jakość. Opłacało się? Od samego początku postawiliśmy na wysoką jakość. Głównymi odbiorcami produkowanego przez Dekpol osprzętu są czołowi dilerzy maszyn budowlanych w Europie: Caterpillar, VOLVO, Komatsu oraz fabryki produkujące ciężki sprzęt budowlany. Dzięki zastosowaniu HARDOXU, czyli stali trudnościeralnej i restrykcyjnej technologii zgodnej z certyfikatem "HARDOX IN MY BODY", produkowane przez naszą firmę łyżki koparkowe i ładowarkowe opierają się najtrudniejszym warunkom eksploatacji. Dodam, że w chwili obecnej jesteśmy jedynym producentem łyżek w Polsce posiadającym ten prestiżowy certyfikat.
Wciąż inwestujecie w rozwój działalności? Jedną z ostatnich, dużych inwestycji Dekpol oraz niewątpliwym sukcesem będzie otwarcie nowej hali produkcyjnej o powierzchni 3 tys. m2 -  jednego z najnowocześniejszych tego typu obiektów w Polsce, przeznaczonych do produkcji osprzętów do maszyn budowlanych. Cała inwestycja powstaje przy wsparciu środków pozyskanych z Unii Europejskiej. ...
"Wywiad z RENATA SIENKIEWICZ - ZPC Mieszko SA"
Mieszko to firma z bogatą historią – wbrew temu, co podają niektóre publikacje, jej początek nie sięga roku 1993. Proszę, zatem przybliżyć naszym użytkownikom genezę Mieszko. Historia firmy Mieszko ściśle związana jest z Raciborzem, w którym już w XIX rozkwitał przemysł, a zwłaszcza cukiernictwo. „Kolebką” naszej firmy było kilka różnych podmiotów. Jedną z nich była firma Franz Sobtzick. W 1852 r. Pan Sobtzick otworzył cukiernię, by kilkanaście lat później wybudować pierwszą na Górnym Śląsku fabrykę czekolady napędzaną parą. Budynek ten można podziwiać po dziś dzień, jest w nim Urząd Miasta. Z Mieszko wiele wspólnego ma również mieszcząca się przy ulicy Staszica fabryka Hermann Preiβ. Słynęła z rozlicznych smakołyków takich jak czekolady, cukierki, praliny, masy marcepanowe oraz kakaowe. Jeszcze przed wojną inny słynny przedsiębiorca z Lipska Martin Piersch otworzył w Raciborzu fabrykę czekolady Goldsiegel „Złota Pieczęć”. W trakcie wojny zakłady częściowo zostały zniszczone, ale szybko odbudowano je i uruchomiono produkcję. Już w 1945 roku firma rozpoczęła działalność pod szyldem Fabryka Cukrów i Czekolady Ślązak, której sztandarowymi produktami były masa kakaowo-orzechowa czy  krajanka raciborska, która dała początek naszym orzechowym Michaszkom. Na początku lat 90-tych nastąpiło połączenie podmiotów cukierniczych pod wspólną nazwą Mieszko włączywszy w to Spółdzielnię Inwalidów Raciborzanka, która znana była z produkcji karmelków i krówek. Lata 90-te to proces zmian zachodzących w całej Polsce, które nie ominęły także Raciborza. W 1993 r. firma Mieszko, jako pierwsza w Polsce uruchomiła produkcję galaretek w kształcie owoców. Rok 1997 był dla Mieszko szczególny – firma zadebiutowała zarówno  na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, jak i w telewizji z reklamami swoich produktów. Trzecia firma, która weszła w skład dzisiejszego Mieszko to Spółdzielnia Inwalidów im. Gen. Świerczewskiego - Walter. Do najznakomitszych wyrobów „Waltera” należały śliwki w czekoladzie. Obecna oferta Mieszko czerpie z zacnego, czekoladowego rodowodu, znajdują w niej się czekoladowe praliny, słynne Michaszki, wafle oraz uwielbiane przez najmłodszych Zozole. ...