Jesteś pracodawcą? Tylko do 31 maja oferty pracy bez limitu dla Twojej firmy! Sprawdź.
M.S Telekom
przez Marek, 2014-08-29 13:20:30
Pracuje w Olsztynie jako telemarketer w domu. Firma wypłacalna... spoko

Metalzbyt
przez E, 2014-09-01 13:58:51
Firma Metalzbyt jest ok. Pracowałam ok 4 lat. Wyjechałam z Olsztyna. Atmosfera jest naprawdę super,
Pobory uzależnione od miesięcznego wyniku . Składają się z podstawy zaszeregowania plus prowizja. Są różne stanowiska więc różne stawki. Ja byłam doradcą klienta zarabiałam od 2500złdo 3500zł w okresie letnim. Niestety trzeba być dobrym technicznie. Firma z dobrymi ambicjami. Nikogo nie oszukuje. Bezpieczna i jak za moich czasów było, punktualnie wypłacane pobory. Były też dodatki za szczególne osiągnięcia/nagrody/.

Giulietta / WGN Toruń
przez Kaska, 2014-10-14 16:47:12
Zupełnie nie rozumnie tych opinii w zeszły weekend pracowałam razem z koleżanką na Evencie i pieniądze już mam na koncie. Jest to moja 3 praca dla tej firmy ostatnio czekałam 30 dni, ale tak było w umowie. Praca bardzo przyjemna i dobrze płatna :) , oby więcej takich akcji w Olsztynie.

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Michał Żeńczuk - ZEITMANN"
Ubiegłoroczne badania CBOŚ ujawniły, że aż 45% polskich emigrantów pracowało w Niemczech. To znaczący wynik, jeśli wziąć pod uwagę, że na drugim miejscu rankingu uplasowała się Wielka Brytania, do której w poszukiwaniu pracy wyjechało zaledwie 24% emigrujących z Polski. Dlaczego nasi rodacy szukają zatrudnienia właśnie za zachodnią granicą? Na taki wynik składają się różne czynniki, ale tak naprawdę decydujące okazują się te najbardziej oczywiste, mianowicie: odległość i zarobki. Wyjazd do kraju leżącego po drugiej stronie naszej granicy to duża wygoda, a także możliwość regularnego odwiedzania bliskich. To także niższe koszty wyjazdu i większa swoboda w wyborze sposobu podróżowania - każdy pracownik może nawet, jeśli zechce, pojechać do pracy w Niemczech własnym samochodem. Drugą kwestią są wynagrodzenia, które w tej chwili nie różnią się już specjalnie od tych, uzyskiwanych za pracę w Wielkiej Brytanii. Niegdyś różnica była wyraźna, dzisiaj już niekoniecznie - pracodawcy niemieccy wysoko cenią bowiem specjalistów z Polski. 
No właśnie, specjalistów - pracowników jakich branż szukają teraz niemieccy pracodawcy? Głównie branży przemysłowej, budowlanej i automotive, jednakże od paru lat obserwujemy rosnące zapotrzebowanie na pracowników sektora medycznego. W Niemczech odsetek osób kończących medycynę czy studia o specjalności pielęgniarskiej jest znacznie niższy niż w Polsce, dlatego szpitale i placówki opiekuńcze coraz bardziej doceniają wykwalifikowanych pracowników z Polski i coraz chętniej zatrudniają ich na stałe. Ale poza nimi niemieccy pracodawcy niezmiennie od lat poszukują elektryków, hydraulików, spawaczy, malarzy, stolarzy, cieśli i kierowców - i przy tym coraz częściej oferują im umowy na czas nieokreślony. ...
"Wywiad z Łukasz Hankus - Nonstop Sp.j. Hankus & Cecek"
Nonstop – skąd wziął się pomysł na taką nazwę firmy? Był czas, kiedy taka nazwa wydawała nam się oczywista. Wspominamy często i z nostalgią początki firmy. Wtedy było nas tylko trzech i faktycznie zdarzało się, że pracowaliśmy na okrągło. Dziś traktujemy to głównie jako element naszego bohaterskiego mitu założycielskiego. Nie mogę wykluczyć, że dodatkową inspiracją była powieść Briana W. Aldissa pod takim tytułem. Braliśmy też pod uwagę fakt, że termin "non-stop" funkcjonuje w tym samym brzmieniu i kontekście w bardzo wielu krajach i nikt nie będzie sobie na nim łamał języka.
Proszę krótko odpowiedzieć o Państwa najnowszych produktach. Mamy w swoim dorobku rozwiązania, z których jesteśmy szczególnie dumni – jak nowa bankowość internetowa ING Banku Śląskiego, MojeING, którą współtworzymy z dwiema innymi firmami. Potrafimy się również cieszyć mniejszymi rozwiązaniami, które wdrożyliśmy. Systemy te działają na kilku kontynentach i codziennie ułatwiają ludziom pracę, zakupy i wypoczynek.
Są Państwo członkami Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej oraz South Poland Cleantech Cluster. Jakie korzyści daje przynależność do takich organizacji? Cały czas aktywnie poszukujemy nowych obszarów rozwoju i chętnie angażujemy się w formalne i nieformalne kontakty w instytucjach polskich i międzynarodowych. Nawet kiedy nie oznacza to natychmiastowych korzyści finansowych. Warto pozostawać w kręgu ludzi, którzy z zaangażowaniem zabiegają o większą innowacyjność, konkurencyjność czy budowanie trwałych relacji handlowych. ...
"Wywiad z Damian Dziuba - Serwis Personalny Sp. z o.o."
Rynek pracy stwarza możliwości dla każdego? Jak to Państwo oceniacie? Zdecydowanie tak, od blisko 2 lat możemy dostrzec, że rynek pracy ponownie stal się rynkiem pracownika, a nie pracodawcy.  Z jednej strony, jako pracownicy cieszymy się z tej sytuacji, jednakże należy mieć świadomość, że w polityce długofalowej, takie zaburzenie równowagi, może mieć daleko idące konsekwencje. Analogiczną sytuacje mieliśmy w latach 2006 – 2008 Po tym okresie sytuacja diametralnie się zmieniła, ale to już prawa ekonomii.
Jakie są korzyści z usług agencji pracy – jakie firmy najczęściej decydują się na taką współpracę. Serwis Personalny to Agencja z ponad 12 – letnią tradycją.  Zawsze dbaliśmy o równowagę budując relacje z pracownikami i Klientami – to było, jest i będzie dla nas najważniejsze. Obecnie zmienił się model relacji Klientów z Agencją.
Co ma Pan na myśli? Pierwotnie relacje między Agencją, a Klientami ograniczały się do realizacji zapotrzebowania na określoną liczbę pracowników, obecnie Agencje coraz częściej pełnią rolę HR Business Partnera, doradzają Klientowi, poszukują rozwiązań, jak pozyskać najlepszych pracowników. Agencja Pracy jest najbliżej pracownika i to ona, jako pierwszy podmiot jest w stanie stwierdzić, jak zmieniają się oczekiwania pracowników, jak zmienia się krzywa płac, jakie warunki są atrakcyjne, a  które już nie. Przynajmniej tak jest w przypadku Serwis Personalnego, zawsze rozmawiając z Klientem prowadzimy audyt by móc mu doradzić, co może zmienić, jak reagują pracownicy i co można poprawić, by być bardziej konkurencyjnym dla pracownika na rynku pracy. ...

Praca Olsztyn:

Olsztyn – tak, warmia i mazury - nie

Województwo warmińsko-mazurskie to region pełen kontrastów. Z jednej strony malowniczy krajobraz słynący z jezior i przyciągający każdego roku wielu turystów. Z drugiej olbrzymie problemy lokalnego rynku pracy. Region od wielu lat zamyka stawkę województw w kwestii wynagrodzenia. Przeciętne wypłaty w 2015 roku wynosiły w nim 3495 zł brutto, czyli tylko 84,2 proc. średniego wynagrodzenia w kraju.

Bezrobocie

Na koniec 2016 roku bezrobocie w Olsztynie wynosiło 5,1 proc., co plasowało miasto w połowie stawki wśród 18 największych miast Polski. Pod tym względem stolica warmińsko-mazurskiego wyglądała lepiej niż Łódź, Białystok czy Toruń. Niestety wystarczy tylko wyjechać poza obręb miasta do powiatu olsztyńskiego, by znowu zaobserwować kontrast. W powiecie okalającym największy ośrodek miejski w województwie bezrobocie jest już ponad 3-krotnie wyższe niż w stolicy regionu i wynosiło na koniec minionego roku 15,6 proc. Z kolei wskaźnik ten w całym województwie kształtował się na poziomie 14,2 proc. – niestety nigdzie indziej nie był on tak wysoki.

Rynek pracy

Według danych olsztyńskiego urzędu statystycznego, na koniec stycznia 2017 roku liczba zarejestrowanych bezrobotnych wynosiła 77,1 tys. osób, a na 1 ofertę pracy zamieszczoną w urzędzie przypadało aż 35 osób! Według Małgorzaty Chyziak, starosty olsztyńskiego powiat rozwija się bardzo dynamicznie. Wskazuje na rosnącą liczbę firm wpisywanych do rejestru Regon. Najczęściej są to przedsiębiorstwa z branży budowlanej, przetwórstwa przemysłowego i handlu. Innego zdania są jednak mieszkańcy, którzy nie kryją rozczarowania z sytuacji w regionie. Wskazują nie tylko na niskie płace i wysokie bezrobocie, ale również na zły stan infrastruktury drogowej.

Najwięksi pracodawcy

Na Warmii i Mazurach na koniec roku 2015 tylko 4 firmy zatrudniały więcej niż 1000 osób. Największym pracodawcą był Michelin – jeden z liderów branży oponiarskiej, w którym pracowało 4 231 osób. Na drugim miejscu znalazła firma z Szynaka-Meble z Lubawy, zatrudniająca 1380 osób. To jedyna firma z czołowej czwórki, której siedziba nie znajdowała się w Olsztynie. Stawkę uzupełniają Wipasz (produkcja pasz dla zwierząt i przetwórstwo mięsa drobiowego) oraz Grupa Kapitałowa Indykpol (produkcja i przetwórstwo drobiu).

Gdzie szukać pracy?

Województwo warmińsko-mazurskie to jedno z tych, których rynek pracy nie rozpieszcza mieszkańców. Niemniej osoby szukające tu zatrudnienia powinny zapoznać się przede wszystkim z ofertami dostępnymi w Internecie. Odwiedzenie Powiatowego Urzędu Pracy nie daje gwarancji znalezienia zatrudnienia. Nieciekawie wygląda również sytuacja absolwentów Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Według badań przeprowadzonych wśród osób, które ukończyły państwowe uczelnie wyższe absolwenci UWM są jednymi z tych, którzy zarabiają najmniej.
Reasumując Warmia i Mazury to region pięknych krajobrazów. Warto się do niego wybrać na wakacje, jednak jeśli chodzi o pracę, lepiej rozważyć inne miejsca.