brak logo

PUCCINI SP. Z O.O

Toruń

Opinie o PUCCINI SP. Z O.O

kropka 2010-06-15 13:13:02
Pracodawca niestety nie jest solidny, przez ponad pół roku nie mogłam się doprosić o umowe, w księgowośći bałagan, potrafią zgubić dokumenty, np. orzeczenie od lekarza, wysłali mi 2 razy pod rząd PIT przekręonymi danymi,płacą marnie, obiecanej premii nie ma NIGDY, bo plany sprzedażowe są kosmicznie,ogółnie maja gdzieś swoich pracownikó, potrafią zwolnić kogoś z dnia na dzień bez konkretnej przyczyny.
anonim 2010-08-10 11:37:49
serio az tak strasznie? ide na rozmowe w czwartek do bonarki krakow
anonim 2011-01-04 18:56:28
kropka - 2010-06-15 13:13:02

Pracodawca niestety nie jest solidny, przez ponad pół roku nie mogłam się doprosić o umowe, w księgowośći bałagan, potrafią zgubić dokumenty, np. orzeczenie od lekarza, wysłali mi 2 razy pod rząd PIT przekręonymi danymi,płacą marnie, obiecanej premii nie ma NIGDY, bo plany sprzedażowe są kosmicznie,ogółnie maja gdzieś swoich pracownikó, potrafią zwolnić kogoś z dnia na dzień bez konkretnej przyczyny.

Jezeli komus nie chce sie pracowac i przychodzi do pracy tylko zeby pomarudzic jakie to ma ciezkie zycie, to wszystko bedzie przeszkadzac. A przyczyny zwolnienia pracownika podawane sa na wypowiedzeniu.
anonim 2011-08-23 12:21:13
tak to niestety wygląda w takich sieciowych sklepach , trzeba potrafic egzekwowac swoje prawa. Nie ma czegos takiego jak zaleganie z dostaniem umowy!!! Nawet na dniu probnym powinna byc juz umowa o dzieło. Wystarczy zaprosic kogos z PIP na taki dzien próbny i będą mieli problem, oni bardzo chętnie sie takimi sprawami zajmują. Pracodawcy się wami bawią bo nie znacie podstaw kodeksu pracy i tyle.
miruuuś 2012-12-11 19:09:55
jeśli (usunięte przez moderatora) każe swym pracownikom czyścić jaguarka to nie mam pytań ! :) pozdrowienia z ogródka !
4
Były pracownik 2015-01-21 20:43:19
Nigdy wiecej. Tragedia Ci ludzie nie szanuja nikogo nie polecam nie pakujcie sie w to Gowno!!!
3
gall anonim 2015-04-24 13:04:45
Praca sama w sobie nie wymagająca. Siedzenie 12h na fejsie i innych portalach. Tam nikt niczym się nie przejmuje, niby luz blues.. ale kierownicy nie zbyt przychylni. Stwarzają problemy, ciągle im się coś nie podoba. Plany kosmiczne, których nie da się zrealizować.
l 2015-08-27 19:28:15
A tam, takie gadanie. Albo Cię zatrudniają na umowę o pracą za ok 1500 zł na rękę, albo na zlecenie za 9 zł na godzinę. Do tego dochodzą premie, średnio jakieś 200-300 zł w słabych miesiącach do nawet 1000 w grudniu. W większości salonów pracuje się po 11-12 godzin, więc wychodzi połowa miesiące wolnego. Zazwyczaj dwa weekendy wolne, dwa w pracy. Są dni, że się nic nie dzieje, a są takie, że nie wiesz w co ręce włożyć. A jak ktoś idzie do pracy z zamiarem nic nie robienia, to jest jak jest.
nela 2015-10-25 14:56:41
Jaki jest strój pracowniczy? Dostaje się go od pracodawcy czy swój trzeba mieć? Jak wyglądają rabaty pracownicze?
1
nela 2015-10-25 20:34:23
Byłam na rozmowie, chodzi mi o sprzedawcę. Zostałam powitana na pokładzie i że są rabaty pracownicze to wiem. Nie wiem tylko w jakiej wysokości a o strój pytam bo nie wiem na co się mentalnie nastawić, czy koszula czy czarne bluzki. U nas w mieście będzie otwierany nowy salon, pierwszy w mieście i nie wiem jak wyglądają ekspedientki ;) Nie mogę się doczekać dalszych informacji dlatego przeszukuje czeluści internetu
s 2015-11-09 18:25:05
Musisz być ubrana na czarno. Nie ma znaczenia, czy bluzka, koszula, czy seter. Rabat przysługuje Ci jeden w miesiącu i jest, to 30%. A najlepiej czekać na wyprzedaże i promocje, bo czasem te dla klientów są lepsze. W całej Polsce sprzedawca na zleceniu ma 9 zł na godzinę do ręki + premie od sprzedaży. Natomiast na umowę o prace masz 1400 zł netto + premie. Te premie to średnio 300-400 zł. Oczywiście zależy od utargu sklepu. Pensja zawsze na czas (ostatni dzień miesiąca), premie wypłacane do 10-ego. W grudniu premii, to można i ponad tysiaka wyciągnąć. Za nadgodziny płacą. Jak jest ruch, czy duża dostawa, to jest co robić, ale są dni, że nic się nie dzieje. Na szczęście można usiąść jak nie ma ludzi na sklepie. Minusem jest odpowiedzialność materialna. Pracuje się po dwie na zmianie, bo zazwyczaj przychodzi się na cały dzień tak jak galeria otwarta, ale dzięki temu masz więcej dni wolnych. No i u nas pracowałyśmy dwa weekendy, a dwa wolne.
2
s 2015-11-20 20:31:44
Praca w handlu ma to do siebie, że są duże rotacje. Każdy szuka tam gdzie lepiej. Ja tam pracowałam dwa lata + 5 lat w innych sieciówkach. Odeszłam dlatego, że skończyłam studia i pora było znaleźć "normalną" pracę ;) a dziewczyny zwalniają się z różnych powodów, bo albo szkoła, albo inna praca, albo czasami są przypadki, że dziewczyna okazuje się zbyt dużą księżniczką do jakiejkolwiek pracy i sama odchodzi. Ale nie często się zwalniają z pracy. Są sklepy, że zespół jest ten sam od 5 lat. A teraz grudzień się zbliża, więc pewnie te większe salony szukają do pomocy tylko.
s 2015-11-27 18:14:11
Tak jak już wcześniej napisałam. 9 zł netto na zleceniu, 1400 zł netto na umowę o pracę. Do tego premie co miesiąc, średnio 300-500 zł w zależności od utargów.
oliwia 2016-04-21 11:03:44
A jak wygląda sprawa ze znajomością języka angielskiego? Jest wymagany?
Cicha 2016-07-29 15:14:05
Według mnie praca tragedia. Przepracowałam tam bardzo długo z czego ostatnie pół roku było na sile bo potrzebowałam kasy. Dyrekcja i pseudo specjaliści do spraw promocji i reklamy robią sobie chyba jaja bo w naszym salonie potrafiłyśmy dostać po 3-4 meile dziennie pierwszy o godz 9aby zawiesić metki z cenami na wszystkie walizki -50%godzinę pozniej meil zeby zdjąć te metki i zawiesić nowe -50% ale z wyższa pierwsza cena jakiś czas pozniej koleiny ze jednak na niektóre kolekcje walizek cena ta nie obowiązuje a po południu kolejny aby promocje zdjąć... Zabawa w głupiego Jasia. Wypłata zawsze na czas premia juz nie ani razu nie dostałam premii do 10 zawsze po terminie i trzeba było sie kierownika o nią prosić. Kolejna sprawa strój trzeba sobie kupić samemu a mimo to kierownik i tak potrafi mieć pretensje do tego jak wyglądasz. U nas w salonie wysokość jaka sie zarabia na godzinę to nie 9zl tylko 8zl/h. Klienci sa straszni, niewychowani, wulgarni i wściekli ale nie dziwie im sie bo kupując takie chińskie gowno sama bym chodziła jak osa. Nie ma co sie tam ładować osoba o słabych nerwach bo nie wytrzyma tego psychicznie. Ciągły monitoring, telefony, pracując tam miałam wrażenie ze jestem bardziej wykształcona niż połowa osób zajmujące górne stanowiska, ktore nie potrafią napisać porządnie maila, czy wyzywają Cie od idiotów oczywiście w dyskretny sposób. Ogólnie nie polecam ani nie ma ŻADNEJ możliwości awansu ani dobrze sie nie zarabia moze oprócz Warszawy która z palcem w nosie wyrabia plan przez natłok ludzi. W innych salonach w mniejszych miastach plany sa nie do wyrobienia a dyrekcji nie da sie wytłumaczyć ze mała ilośc wejść do sklepu nie jest spowodowana naszym nieróbstwem i niewykwalifikowaniem tylko małą ilością ludzi w danej galerii. Jedyna pozytywna tam osoba jest dyrektor Piotr ale trochę z niego ciepłe kluchy i nic nie potrafi porządnie załatwić
3
zaciekawiona 2016-08-01 15:25:53
skąd wiaodmo ze taka pensja?
Bezimienna 2016-09-10 18:19:36
obecnie w salonach w Warszawie poszukują pracowników
Były pracownik 2016-09-22 23:18:56
Jeżeli rzeczywiście pracowałaś długo, to myślę, że jesteś jednak w stanie wymienić kilka rzetelnych i sensownych osób :) Tym bardziej, że firma szybko się rozwija i wzmacnia swoja pozycję na rynku, więc część załogi naprawdę się stara. Pewne niedociągnięcia mogą wynikać z tego , że niektóre osoby nie nadążają. Co do poziomu niektórych "specjalistów" i "koordynatorów" - przyznam - żenada.
xoxo 2016-09-22 23:23:57
Ja to bym się chętnie załapał, zwłaszcza że produkty mają dobrej jakości, ale czy wypłata jest terminowa? Dzięki
Zostaw swoją opinię o PUCCINI SP. Z O.O - Toruń
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PUCCINI SP. Z O.O