DGM Direct.Group.Marketing

Zielonki

Ocena pracodawcy 5/6

na podstawie 989 ocen.

Opinie o DGM Direct.Group.Marketing

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie DGM Direct.Group.Marketing

Anuka

Z tego co widzę to te złe opinie piszą ludzie, którzy nie przylozyli się do szkolenia lub po prostu są leniwi. Przecież wiadomo że na początku jest lipa. Bo tak jest wszędzie. Jeśli chcieliście sobie od razu zarobić 3000-4000 to na pewno nie po pierwszym tygodniu. Nie obwiniajcie innych za swoje niepowodzenia czy złe wybory. Jeżeli się nie podobała praca to w porządku, każdy ma prawo do swojego zdania ale nie wyzywajcie ludzi, którzy ciężko pracują w tej firmie i starają się żyć przecież tak jak my. Przecież nie powiecie że wy jesteście bez skazy. Najpierw należy krytycznie podejść do własnych działań a dopiero potem brać się za ocenianie innych. Także pozdrawiam haterów, którzy są wściekli na świat i z wyrazami szacunku dla pracowników DGM.

Karolina

@michall_1985 nie otrzymałeś odpowiedzi na pytanie, które jest bardzo ważne. Czy udało Ci się pomimo wszystko, wyjaśnić kwestię opłaty za nieukończone szkolenie? Twój komentarz w tej sprawie, będzie bardzo cenny dla wszystkich tych, którzy rozważają podjęcie decyzji o podjęciu pracy w DGM Direct.Group.Marketing.

michall_1985
@Karolina 13.11.2017 18:46
@michall_1985 nie otrzymałeś odpowiedzi na pytanie, które jest bardzo ważne. Czy udało Ci się pomimo wszystko, wyjaśnić kwestię...

No właśnie nie,nadal nikt mi nie odpowiedział.Wolę się nie przekonywac na własnej skórze,bo 500 zł to nie jest mało.

Taktoja
@michall_1985 14.11.2017 09:28
No właśnie nie,nadal nikt mi nie odpowiedział.Wolę się nie przekonywac na własnej skórze,bo 500 zł to nie jest mało....

Czy musiałeś zapłacić te 500 zł? Bo jestem w takiej samej sytuacji. Przydałoby mi się dowiedzieć o co tu chodzi.

Kinga

Pracuję tutaj już 2 miesiące, wczoraj byłam świadkiem jak przed budynkiem nowa osoba po rozmowie kwalifikacyjnej, która jeszcze nie pracuje już marudziła. Nie rozumiem takiego podejścia do życia. Po tym przypomniałam sobie, że jak zaczynałam, to wchodziłam tutaj poczytać co ludzie piszą i nie wiedziałam co myśleć. Teraz mogę powiedzieć, że pracuje w świetniej firmie, ze wspaniałą atmosferą, super pomocnymi i życzliwymi ludźmi :) Ja nie znam tutaj nikogo, kto nie lubi tutaj przychodzić, komu jest tutaj źle, a jest nas tutaj w biurze 40-50 osób. Zupełnie z kosmosu negatywne wypowiedzi są dla mnie teraz jedynie pisanymi przez jednostkowych niezadowolonych wiecznych maruderów, którym nikt nigdzie i nigdy nie dogodzi. Pozdrawiam cały zespół z którym pracuję, gdybyście tutaj kiedyś weszli i to przeczytali :) pozdrawiam Kinga

anonymous
@Kinga 22.08.2017 15:22
Pracuję tutaj już 2 miesiące, wczoraj byłam świadkiem jak przed budynkiem nowa osoba po rozmowie kwalifikacyjnej, która jeszcze...

polecam WYBOROWO!, jarosław b

Szukasz pracy?

michall_1985

Jestem po rozmowie,na której podsunięto mi pod nos info,że w przypadku nieukończenia szkolenia lub nie podjęcia pracy po szkoleniu zostanę obciążony karą 500 zł.Czy ktoś się z tym spotkał i może powiedziec,co w przypadku np.wcześniejszego rozwiązania umowy lub nieukończenia szkolenia (z przyczyn niezależnych,np.choroba,wypadek itp.).Niestety pan Janusz nie był skory do rozmowy,a drugi pan tylko chwalił firmę i nie wspominał nic o karach.

Groszek

Czytam te komentarze i chce mi się śmiać z osób które za wszelką cenę próbują oczernić firmę. Dziwisz się że zostałeś zwolniony ??? Nie widzisz winy w sobie ??? To gratuluje intelektu...... Najprawdopodobniej nie wykonywałeś swojej pracy tak jak należy, tylko zwyczajnie leciałeś w kulki. Na pewno jesteś jedna z tych osób które przychodziły codziennie do pracy i odliczały tylko czas do końca pracy nie wkładając żadnej chęci ani wysiłku do tego aby chociaż pochwalić się jedna głupia umową na tablicy. Sory ale jeżeli ktoś codziennie wychodzi w wynikiem 0 umów sam powinien zrezygnować z pracy bo zwyczajnie oszukuje pracodawcę biorąc hajs za siedzenie na [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i nic nie robienie. Na prawdę nie jest trudno spisać umowę, na prawdę nie jest trudno być na prowizji i zarabiać fajne pieniądze ale trzeba trochę samozaparcia i chęci. Dla mnie firma jest na prawdę spoko, dają dużo możliwości rozwoju, bardzo fajne szkolenia które nie tylko przydadzą się w pracy ale też i w życiu...... Pozdrawiam wszystkich obecnych, przyszłych i byłych pracowników DGM

anonymous
@Groszek 20.10.2017 10:04
Czytam te komentarze i chce mi się śmiać z osób które za wszelką cenę próbują oczernić firmę. Dziwisz się że zostałeś zwolnion...

pewnie byłeś na rozmowie i Twoja relacja polega na tym co zdążyłeś zauważyć w ciągu 10 min, stek bzdur, pracuje tam od bardzo niedawna i jeżeli chodzi o chillout room to naprawdę każdy, może z niego korzystać a nie tylko kierownik, ludzie są traktowani równo, czy jesteś dobry czy gorszy, czy masz stażu 3 lata czy 3 tygodnie, nikt Cie nie olewa, możesz liczyć na pomoc od każdego, czy to konsultant obok czy manager...... nie ma rywalizacji, i naprawdę z każdym można pogadać, doradzić się itd, jestem tam 2 tyg i jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby ktoś mi odmówił pomocy, w jakiejkolwiek nawet błahej sprawie. A to, że masz sprzedać dany produkt to chyba nic niezwykłego, człowieku, po to wchodzisz w te drzwi, żeby to zrobić. taka jest Twoja rola. Myślisz, że jakbyś sie zatrudnił jako mechanik to byś wszedł pod auto i leżał pod nim pół dnia ? nie! Twoim zadaniem jest go naprawić, tak ? a jako konsultant sprzedać dany produkt i już......

anonymous

Pracuję w DGM ie od lipca tego roku i jestem zdziwiona tymi wpisami ,które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością . Jak można pisać takie opinie które mijają się prawdą. Poziom piszących sięgnął bruku Człowieku zastanów się chyba jak każdy jesteś rozliczany PIT-em ,więc możesz zweryfikować swoje zarobki. Jak masz potrzebę wystarcz poprosić o wydruk lub zaświadczenie o zarobkach z księgowości. że chce ci się takie brednie pisać? Jeżeli zostałeś zwolniony w trybie natychmiastowym to pewnie za nieróbstwo i szarganie dobrego imienia Firmy i po tych wpisach widać ,że to była dobra decyzja.Gdybym była pracodawcą to tak samo bym postępowała nie masz ochoty pracować to idż do innej firmy i rób wpisy na goworku taki jest Twój poziom jak te wpisy . Gratuluję ....

Takiktoś

Poprzednik trafił w sedno. Zwalniają ludzi bez zachowania okresu wypowiedzenia. No wkońcu umowa zlecenie więc mogą robić co chcą. Rachunki podpisuję się w ciemno 2-3 do przodu nie znajać kwoty swojego wynagrodzenia. Ciekawe ile tak naprawdę tam wpisują bo po podpisaniu tego nikt nie widział. Ogłoszenia o pracę są zbiorem bzdur. Podczas zwiedzania biura robią sztuczną atosferę, zadowoleni pracownicy, opowiadają o firmie ... Wchodzisz do firmy i co ? Wszyscy dzwonią, 2-3 osoby grają w piłkarzyki ... Ciekawe ile dostają za to udawanie. Benefity, których nie ma. Chwalą się zarobkami ... Kto tam zarabia tyle co piszecie ? Kto .... 1-2 osoby i to połowe z tego ? Pokój rozrywki, który mają ? Po co on jest ? Żeby kierownik jeden z drukim mogli odreagować ? Ktoś kiedyś korzystał inny z tego ? Jeszcze pracując jeden jedyny raz chciałem spróbować skoro już jest i odpowiedź "Poczekaj, poczkeaj chwileczkę tylko mu strzelę..." Zrobiło się z tego 15min. Zamiat pokoju rozrywki dla pracowników powinno być pokój rozrywki dla administracji i lizodupów. Miałem już doświadczenie w sprzedaży, ale to co Tam się wyprawia to przechodzi wszelkie normy. Cisnać klienta, klient to twoje pieniądze, NASZE wypłaty ... Brak jakiego kolwiek ludzkiego podejścia. Tylko sprzedaj. Zrób wszystko, żeby sprzedać. Każą sprzedawać swoimi "cudownymi" sposobami, a później jeszcze karę rzucą, żeby to pracownikowi za dużo tej prowizji nie dać. Kompletna patologia. Starszy gościu, który ślini się na widok każdej laski jaka przechodzi obok jego stanowiska .... Jeden kierownik w relachach z konsultantą nieco bliższych, żeby nie mowić dosłownie .... Pewnie to ta jedna zarabiajaca te kokosy ... Druga osoba na stanowisku "KIEROWNIKA" to samo ... O panu SZEFIE nie wspomnę. Cwaniaczek na rekrutacji już na samym wstępie robi mocno negatywne wrażenie. Proponuję pozew zbiorowy o niewypłacone pieniądze i zgłosić gdzie trzeba. Szkoda czasu i nerwów naprawdę.

Kiedyś zadowolony pracownik
@Takiktoś 15.10.2017 21:30
Poprzednik trafił w sedno. Zwalniają ludzi bez zachowania okresu wypowiedzenia. No wkońcu umowa zlecenie więc mogą robić co c...

:D A może zainwestuj w słownik języka polskiego :p Ile pracowałeś tydzień ? Dwa ? Twoja opinia jest raczej mało obiektywna... Fakt gdyby nie zarobki atmosfera bardzo fajna. Na początku trochę sztywno jak wszędzie, ale jak się poczuję klimat i zgra z ekipą to chce się tu przychodzić :)

bellezza
@Takiktoś 15.10.2017 21:30
Poprzednik trafił w sedno. Zwalniają ludzi bez zachowania okresu wypowiedzenia. No wkońcu umowa zlecenie więc mogą robić co c...

Pracuję i nie zauważyłam, żeby mi ktoś ograniczał chillout room. Chcę to gram. Ile pracowałeś? Zostajemy też po pracy i sobie gramy, nie mogłeś się dopchać? to samo to o czymś świadczy, ludzie grają. Zresztą jakie to ma znaczenie, mogłeś zagrać, w darta lub xbox, aż ktoś inny skończy, w sumie to normalne, że jak ktoś gra to chce skończyć. Dla mnie norma, że w firmie zajmującej się połączeniami wychodzącymi chodzi o wyniki :d dobrze napisałeś, sprzedając zarabiamy coś więcej niż tylko 13 zeta na godzinę. Poza tym te kropeczki? "..." sam napisałeś, sam sobie odpowiadasz? Paranoja :d Dla mnie jest fajnie tak jak jest, lubię to miejsce pracy i przychodzić tutaj. Zarobki ok, ludzie też

ViDi

I uwaga, wypowiedź administracji po raz kolejny jak ktoś napisał:D Moje gratulacje panie Macieju :) Ze skrajności w skrajność :D Zwolnienia z dnia na dzień, bez zachowania okresu wypowiedzenia bo po co przejmować się czy ktoś ma na życie w tym pięknym mieście. Ale jak już ktoś sam podejmie decyzję o odejściu to przecież musi 2 tygodnie jeszcze pracować i nie ma możliwości, żeby skończyć wcześniej!!! Postąpili tak z kilkoma moimi znajomymi i z tego co wiem postępują tak z każdym! Może stąd ta niechęć do umów o pracę tylko cały czas zlecenie. Firma sprzedażowa, ale bez przesady, gdzie wszystkie inny tego typu firmy podniosły swoje standardy. Nawet zarobki pozostały na niskim, a nawet niższym poziomie niż były. W całym biurze pracuje teraz pewnie 5 osób po fali zwolnień + szanowna administracja :D Przemyślcie to i zacznijcie działać żeby wszystkim było lepiej to i ludzie przyjdą i będą chcieli przychodzić. Póki co omijać szerokim łukiem.

kmwtw

Pracowałem w DGM jakieś 6 miesięcy. W czasie gdy tam pracowałem sporo się nauczyłem, głównie dzięki ówczesnemu kierownikowi - groźnemu Januszowi, który po bliższym poznaniu okazał się mega sympatycznym człowiekiem i doskonałym nauczycielem. Razem z 4 osobami pracowaliśmy na projekcie B2B, czyli obsługiwaliśmy klientów biznesowych. Zarobki były zdecydowanie lepsze niż na projekcie B2C, ALE firma była zupełnie nieprzygotowana do prowadzenia takiego projektu. Żadnego know-how, tylko "do wszystkiego musicie sami dojść". I nie mam na myśli prowadzenia rozmowy z klientem, ponieważ to nie był dla Nas żaden problem, tylko mam na myśli obsługę pozyskanych zamówień. Standardem było to, że po 3-4 razy do klienta jechały umowy z błędnymi danymi, a tłumaczenie koleżanek z Działu Kontroli Jakości odpowiedzialnych za część formalną, tj. dostarczenie umowy oraz sprawdzenie poprawności danych polegało na zrzuceniu winy na konsultantów. Pomimo że klientów biznesowych powinno się obsługiwać zupełnie innym systemem, nikt nie chciał tego robić, a konsultanci średnio co 2 tygodnie zbierali opieprz od "kierownictwa" firmy za to, że nie pozyskują Klientów. Bardzo dużym plusem firmy była atmosfera panująca w biurze oraz bardzo fajni konsultanci. Jeżeli chodzi o kierownictwo, to: Łukasz - miałem z Nim szkolenie, które miło wspominam, sympatyczny człowiek, z którym można było pogadać Rafał Sz. - nikt go nie lubił, i z tego co tutaj czytam nic się nie zmieniło - zarozumiały, uważa że wszystko wie najlepiej Piotrek - sympatyczny chłopak, można z Nim było zawsze luźno pogadać Krzysztof Ż - zarozumiały, ale można z Nim było pogadać. Raczej niesympatyczny, był raczej jak "nadzorca" Janusz - bardzo dużo się od niego nauczyłem, bardzo sympatyczny człowiek który zawsze pomoże w przypadku problemów z Klientem, pomógł mi nie jeden raz. Wprowadził bardzo efektywną metodę nauczania, polegającą na odsłuchiwaniu rozmów konsultantów na forum całego projektu, a nie indywidualnie. Pomimo początkowej niechęci do tego, dziś mogę powiedzieć, że był to strzał w dzisiątkę, a na pewno było to lepsze niż po raz n-ty słuchać Briana Tracyego, którego po 2 miesiącach pracy znało się na pamięć. Ogólnie praca w firmie spoko (7/10), moje wyobrażenie o call-center nie rozminęło się z rzeczywistością. Zarobki różne, wszystko zależy od ilości podpisanych umów(5/10). Atmosfera wśród pracowników rewelacyjna (10/10), kadra kierownicza słaba - głównie przez Krzyśka, który jest zarozumiały (3/10).

Anonimek

Administracja walczy ha ha ha Ile jeszcze napiszecie tych pseudo pozytywnych komentarzy ?

Gosc
@Anonimek 14.09.2017 19:38
Administracja walczy ha ha ha Ile jeszcze napiszecie tych pseudo pozytywnych komentarzy ?

To nie są pseudo pozytywne komentarze tylko w tej firmie się super pracuje a jak to nie umie i nie chce mu się to trudno

Czesio

Moja ocena firmy ogólnie pozytywna. Pracuje tutaj dużo fajnych ludzi od których dużo można się nauczyć: Łukasz - Szkoleniowiec. Nie ma dużo energii, ale bardzo dobrze przygotował mnie do rozpoczęcia pracy, Marcin - Miałem z nim rozmowę kwalifikacyjną, jest pozytywny i wprowadza w biurze bardzo fajną atmosferę, Piotrek - Robi odsłuchy i spotkania. Ma dość luźne podejście i nie wiem czy oceniać to jak plus czy minus, Krzysztof - Bardzo zaangażowany profesjonalny, dużo mnie nauczył. Jak się wkurzył to zawsze z konkretnego powodu, wymagający gość z dużymi umiejętnościami, Pani Ela - dobra dusza biura :) Pani Ela siedzi na recepcji i jest bardzo pozytywna i pomocna, Wszyscy pozostali - bardzo fajni ludzie, z którymi pracuje się świetnie :) Ogólnie atmosfera, która panuje w biurze przyciąga i fajnie jest tutaj przychodzić. Będę was odwiedzał, dziękuję za współpracę i życzę powodzenia :)

Ramantossi

Skończyłem wczoraj pracować, w dgmie. Czas na poprawki, to moje nowe wyzwanie :) Dziękuję wszystkim za te wspólnie spędzone wakacje. Super atmosfera, bardzo fajni ludzie, dobre zarobki. POLECAM i wrócę do was (y)

Minionka

Tak chłopak z rekrutacji. Wielki cwaniak, gdy nie prowadzi rozmów pląta się po biurze i truję. Myślę, że nikt nie ma ochoty go słuchać w czasie wykonywania obowiązków. Zarobki śmieszne. Obiecują wzrost wynagrodzenia wraz ze wzrostem kompetencji, a w rzeczywistości nie ma to z tym nic wspólnego. Nie polecam, bardzo źle wspominam, strata czasu i nerwów

hehe

Firma DGM to banda oszustów. Wcześniej mieli swoją siedzibę w ruderze nieopodal centrum Zielonek. Za 2 miesiące pracy wyszło 262 zł wypłaty. Ogłoszenie opiewało o 1900 zł brutto + prowizje, no i tyle. Teraz mieszczą się na Zapolskiej. W dalszym ciągu nie działają zgodnie z ustawą, po prostu oszukują ludzi na pieniądze. Gadanie, że komu się nie chce, to nie zarobi - jest gadaniem ich pracowników. Niejeden z moich znajomych naciął się na DGM. Posłuchajcie się i nie idźcie do tych oszustów.

D

To ile zarobiłaś w ciągu tych dwóch miesięcy?

DGM DZIAŁ HR

Szanowny Hendzio, Jest nam przykro, że przebieg współpracy był dla Ciebie niezadowalający. Zależy nam satysfakcji i wysokim poziomie współpracy na każdym etapie, również po jej zakończeniu. Jeżeli wynagrodzenie, jakie otrzymałeś, odbiega w jakikolwiek sposób od załącznika finansowego (13zł/h) lub nie zostały naliczone, dowolne należne dodatki, prosimy o kontakt z nami na e-mail: hr@dg-marketing.pl Dodam, że w dgm zatrudniamy aktualnie ponad 100 osób, każdy jest na innym etapie rozwoju kompetencji. Naturalnie najtrudniejsze są początki współpracy, bo na tym etapie nie posiadamy jeszcze kompetencji potrzebnych do osiągania wysokich rezultatów. Związane jest to z krzywą nauczania, która w naszym przypadku wyraźnie zarysowuje, 3-miesięczne okresy. Rozumiemy, że rozpoczynając współpracę, ciężko jest obserwować, osoby zarabiające 2 lub 3 razy więcej, wykonując te same zadania. Trzeba zdawać sobie jednak sprawę (najlepiej od samego początku), że są to współpracownicy, którzy rozpoczynali jak każdy, a kompetencje nabyli wraz ze stażem, utrzymując przy tym wysoki poziom zaangażowania, w proces uczenia się. Bazując na konkretnych danych. Średnie zarobki lipiec 2017: - Staż, w firmie poniżej 3 miesięcy – 14,34zł/h - Staż, w firmie powyżej 3 miesięcy – 22,11zł/h - Staż, w firmie powyżej 6 miesięcy – 31,09zł/h - TOP 5 – 45,20zł/h Wiemy, że początek współpracy może wiązać się z dużym stresem. Wszystko jest nowe, czujemy się niepewnie, a z drugiej strony chcemy jak najlepiej wypaść. Z tego powodu, na początku wymagania są dostosowane do osób uczących się. Ważne, żebyśmy również sami, wobec siebie, nie wymagali rezultatów jak u osób pracujących ponad pół roku, a jedynie ucząc się, stopniowo do tego dążyli. Dyrektor działu HR Marcin Kąkolewski

Hedzio

Zdecydowanie nie polecam. Firma nie poważna, projekty zmieniają się co chwilę, klientów robi się w ch*** bo normalną sprzedażą tego nazwać nie można. Osoby, które zarządzają myślą że pozjadały wszystkie rozumy. Na samym starcie już wiadomo, że coś jest nie tak. - Ogłoszenia z ofertą pracy odbiegają od stanu rzeczywistego - Podczas rozmowy telefonicznej też mówi się o przedłużeniach umów, a w rzeczywistości wciskają ludziom NOWE abonamenty komórkowe - Rozmowa rekrutacyjna z bardzo nieprzyjemnym chłopakiem, który zgrywa cwaniaka na każdym kroku. Podczas pracy niestety wpadamy na niego dość często. - Szkolenie przeprowadzone z Łukaszem bardzo wporządku, jednak sam jest bardzo ospały i czasem po prostu nie chce się go słuchać - Pan Piotr jako kierownik jest ok. Jednak jego podejście do pracownika nie jest w żaden sposób profesionalne. - Reszta ekipy chyba w porządku bo większej styczności nie miałem Zarobki słabe, poniżej krajowej. Są 2-3 osoby, które mają dobre pieniądze, reszta nie przekracza 1400zł. Dla kogoś kto chce dorobić OK, dla kogoś kto musi utrzymać mieszkanie, rodzinę zdecydowanie nie polecam.

Dział HR

Pani Karolino, Wyżej wymienione kwoty są kwotami realnymi do osiągnięcia, jednak z pewnością nie od początku współpracy. Wielokrotnie spotkaliśmy się z przeświadczeniem, że osoby najlepiej zarabiające mają do tego talent. Tutaj mamy okazję sprostować, nikt na początku współpracy nie osiąga takich rezultatów. Nabycie kompetencji sprzedażowych to proces, który nigdy się nie kończy. Pierwszą decyzją jaką mamy do podjęcia to ustawienie się w kolejce po wiedzę, którą dostarczamy od początku współpracy (szkolenie adaptacyjne, oraz około 40 godzin szkoleń miesięcznie). Następnie, należy być niezwykle konsekwentnym w jej zdobywaniu. Zgodnie z naszym doświadczeniem możemy powiedzieć, że nabycie umiejętności pozwalających na osiąganie satysfakcjonujących rezultatów potrzebne jest 30 do 60 dni (co nie oznacza, że na tym powinno zakończyć się kształcenie). Na zarobki wyższe niż 13zł za godzinę składają się prowizje oraz dodatki, które są nierozłącznym elementem systemu wynagrodzeń. Nie wymagamy doświadczenia w sprzedaży, choć z pewnością może ono pomóc na początkowym etapie współpracy. Z czasem różnice zacierają się pod warunkiem "ustawienia się w kolejce po wiedzę" i konsekwentnym nie wychodzeniu z tej kolejki :) Pozdrawiam, Dział HR

Karolina

Piszecie o calkiem sporych kwotach. Czy tyle wynoszą umowy same czy wliczone sa w to premie? Specjalista ds. Obsługi Klienta musi jakie posiadać doswiadczenie w sprzedaży? Dużo jest szkoleń?

E

Byłem pracownikiem firmy dgm przez dość długi czas, współpracę zakończyłem pod koniec marca natomiast nie z powodów finansowych. Nie wiem jak wygląda to na to chwilę, ale jak dla mnie prosta sprawa, mało zarabiają Ci,którym po prostu się nie chce. Ja oraz kilka osób przez kilka miesięcy zarabialiśmy po 4000-5550 na rękę sprzedając telefon stacjonarny klientowi, który znajdował się u innego operatora. Normalną sytuacją było, gdy jedna osoba z naszego projektu robiła po 10 umów,a często nawet i więcej.

jjbb

Potwierdzam te negatywne komentarze odnośnie tej firmy. Miałem nieprzyjemność trafić na dziesięciodniowe szkolenie, niby wszystko miało być ciekawe, pozytywne, w ogłoszeniu było napisane, że podstawa ma być wysoka. Rzeczywistość okazała się inna, tu nawet nie chodzi o wysokość podstawy, która okazała się być kilkaset zł niższa. Tylko o bardzo dziwnie skonstruowaną umowę o szkolenie + załącznik odnośnie wypłaty późniejszego szkolenia (potwierdzające powyższe opinie, że w tej firmie następuje częsta rotacja). Początek niby był fajny, miła atmosfera w gronie menedżerów, choć teraz twierdzę, że ta niby miła atmosfera była bardziej wymuszona i sztuczna (co było z każdym dniem coraz bardziej widoczne) niż prawdziwa, naturalna. Szkolenie praktyczne polegało na dzwonieniu w 95% do osób w przedziale 70-90+, którzy nie są klientami Orange (licząc dawną Telekomunikację i to od wielu lat) oraz na próbach wciskania im usług (bardzo często powtarzał się schemat, że mają długą umowę u konkurencji odnośnie tel. stacjonarnego, którą zazwyczaj mieli korzystniejszą, a dodatkowo nie potrzebowali żadnego internetu). Menedżerowie przygotowali nam formułki, ale co może dać formułka, skoro odbiera starsza kobieta, która od razu mówi, że ma kłopoty ze zdrowiem, itp. i o żadnych propozycjach nie chce w ogóle słyszeć, a następnie kończy rozmowę. Dziwi mnie, że dali taką bazę, bo ją powinni usunąć, to raczej kojarzy się z naciąganiem starszych osób niż ze sprzedażą. Były osoby, które wprost mówiły, że zostały przez telefon oszukane i nie chcą żadnych nowych rozwiązań. Ze swojego doświadczenia jako klienta potrafię odróżnić naciąganie od sprzedaży. Kilka razy rozmawiałem z pracownikami call center (czy to z kablówki czy od mojego operatora komórkowego) i z ich usług jestem zadowolony, bo w rozmowie jako klient skupiałem się na analizie przedstawionej przez nich oferty, a nie na słuchaniu formułek, które dla mnie jako klienta nie miały znaczenia. Tego typu rozmowy sprzedażowe dopiero zacząłem mieć dopiero pod koniec szkolenia, miałem ich kilkanaście i zacząłem je coraz lepiej rozumieć. Co ciekawe, doświadczeni pracownicy zazwyczaj dzwonią do klientów Orange, którzy mają większość pakietów w tej firmie lub wszystkie (tylko mają starsze pakiety), więc nakłonienie takiego klienta jest łatwiejsze, bo często im to się opłaca (nie twierdzę, że jest to łatwe zadanie, ale z pewnością łatwiejsze niż nakłonić starszą kobietę z tel. stacjonarnym u konkurencji, której wystarczy zwykła telewizja, a komputera nie posiada). Z tej bazy dawnych klientów Telekomunikacji szansa na nakłonienie kogoś wynosi mniej niż 1%, a więc jak nowa osoba bez doświadczenia w call center może mieć po pięciu dniach sukcesy na trudniejszej bazie? To jest mało logiczne, ale menedżerowie nie mogli tego zrozumieć. Przecież doświadczenie nabywa się podczas rozmów sprzedażowych, których podczas szkolenia miałem niewiele, a wiadomo, że tzw. wdrożenie musi chwilę potrwać. Teraz pojawiło się kolejne ogłoszenie tej firmy i tym razem piszą, że kandydaci będą dzwonić do klientów Orange. Już w to uwierzę. 95% rozmów miałem z klientami spoza Orange. Zmarnowałem tylko czas. Przestrzegam przed nimi.

Dział HR

Szanowny Mike, bardzo jest nam przykro, że miałeś złe doświadczenia związane z naszą firmą. Twoja opinia jest dla nas cenna i zapewniamy, że bierzemy wszystkie również inne opinie, pod uwagę. Odpowiadając na pytanie, w obecnym okresie rozliczeniowym, po 5 dniach roboczych pierwsza piątka naszych konsultantów ma obecnie wypracowane kolejno: 1. 2440zł 2. 1320zł 3. 1280zł 4. 1080zł 5. 1080zł a mamy za sobą dopiero 5 dni roboczych. Gdyby utrzymali to tempo wynagrodzenia wyniosą kolejno: 1. 10248zł 2. 5544zł 3. 5376zł 4. 4536zł 5. 4536zł Obecnie, znacznie uprościliśmy system wynagrodzeń i teraz są to prowizje od 30zł do 250zł za umowę, dodatek za realizację celu do 800zł (nie ma już punktów, tak jest faktycznie prościej). Nie ma już czasu bezczynności, aktywnego czasu połączeń, jest stawka godzinowa 13zł brutto za godzinę (zamiast proporcjonalnej do godzin podstawy). Za to nadal jest szkolenie, gdzie w pierwszym jego dniu tłumaczony jest system wynagrodzeń, właśnie po to żeby nie było niejasności co do sposobu wynagradzania. Jasne, że można dalej powiedzieć „słabo”, bo 13zł za godzinę to nie jest szczyt marzeń. Należy brać jednak pod uwagę, że jesteśmy firmą zajmującą się sprzedażą, a nie obsługą infolinii, dlatego nasze wynagrodzenie zależne jest od osiąganego wyniku, co wymaga dużego zaangażowania i najzwyczajniej rezultatów. Karolino za utrudnienia przepraszamy. Pozdrawiamy Dział HR

Karolina

Pan dzwonił wczoraj do mnie około godziny 16. Byłam poza domem. Poprosiłam aby wysłał mi adres w wiadomości SMS. Powiedziała ze zaraz wyślę. O godzinie 18 nadal nie miałam smsa wiec napisałam. Pan odpisał mi dzis godzine przed umówionym spotkaniem. Śmieszne... Czy ma ktos opinie na temat pracy na stanowisku rekruter mobilny?

Jurecki
@Karolina 31.05.2017 09:45
Pan dzwonił wczoraj do mnie około godziny 16. Byłam poza domem. Poprosiłam aby wysłał mi adres w wiadomości SMS. Powiedziała ze...

Tak. Bardzo słabe pieniądzem bardzo dziwne warunki rozliczeń. Do tego żeby kogoś zrekrutować trzeba mu kłamać na temat Firmy bo jeśli chcemy być szczerzy odrazu trafia na opinie

Mike

Umowa zlecenie ... Wskażcie mi osobę, która zarobiła te 4000zł ... Ile ich jest jedna na całe dwa biura ? Śmieszne rozliczenie, czas połączeń, czas bezczynności, punkty nie punkty... Śmiech! Wdiać, że wszystkie te dyskusje,opinie to administracja tej firmy ... Tylko głupi nie zauważy. Ludzie nie są głupi, tym bardziej pracownicy, którzy wiedzą jak jest naprawdę. Kasia pracujesz i pytasz jednocześnie o załącznik finansowy ? Jest on omawiany przy podpisywaniu rozmowy czy tam na rozmowie..... Pogrążacie się coraz bardziej ...

Kasia

Dzięki za radę, sprawdziłam i wygląda to inaczej. Poprosiłam o załącznik finansowy i to co napisał "R" jest prawdą, a jak jestem cały miesiąc to ma się nijak do tego co napisali ci którzy zarobili mniej. Wiki nie zamierzam bazować na stawce godzinowej, bo to bez sensu, w firmie która zajmuje się sprzedażą. Pracowałam wcześniej w globalu i tam miałam na umowie 200zł! To dopiero tragedia, tutaj mam konkretne prowizje i dodatki za wyniki, jak dla mnie to jest ok. Policzyłam to wszystko i to są dobre warunki.

Wiki

nie sugeruj się 13zł za godzine bo to wierutna bzdura.. tam nie ma czegos takiego jak 13zl za godzine.. umowa o prace tak na prawde ma nazwe umowy zlecenie

R

Tak czytam i nie wirzę, pracowałem w dgm jeszcze kilka miesięcy temu. Zarabiałem po 3000-4000zł! Jak się pracuje, a nie udaje, że „pracuje“, to się zarabia. System był taki, że wystarczyło trochę wysiłku, żeby wyrobić dodatki 600-1000zł do tego prowizja 75zł * 40 punktów i kasa jest. No ale przecież trzeba coś zrobić, a tak bardzo się nie chce. Jak ktoś zarobił tysiąc z kawałkiem to widocznie nie był cały miesiąc i do tego nie miał wyników i dostał godzinówkę za niecały miesiąc. Co się dziwicie, że ktoś wam umowę wypowiedział jak nie pisaliście umów i nie chodziliście do roboty. Call center to nie budka z zapiekankami, tu zarabia się na sprzedaży.

Kasia
@R 21.05.2017 15:25
Tak czytam i nie wirzę, pracowałem w dgm jeszcze kilka miesięcy temu. Zarabiałem po 3000-4000zł! Jak się pracuje, a nie udaje,...

To jak wygląda system wynagrodzeń?

Pik

Co za bzdury. Ile pracowales, ze nie wiesz, ze ekspres jest w serwisie, to chyba normalna sprawa? ze bedac caly miesiac nie ma mozliwosci zarobienia tyle ile piszesz. Rabaty nie dzialaja? hmm ja wczoraj bylem na browarze i rabat dostalem, a jak mialbys z tym problem to wystarczy takie rzeczy zglosic. Ktory manager zostal zdegradowany? z tego co wiem to wdrazane sa nowe projekty i niektorzy je rozpracowuja, zeby bylo nam latwiej. Pewnie, ze nie zawsze jest super, ale takich bzdur to nie slyszalem.

Mordor

Zdecydowanie odradzam wszystkim prace w tej firmie. "Praca biurowa" ze stawką 1300zł netto w najlepszym możliwym przypadku. System, na którym się pracuje ciągle przechodzi jakieś awarie, połączenia wpadają co 10min i jeszcze pretensje do pracowników, jakby to była ich wina. Kuszą kartami, które dają rabaty. W żadnym z rzekomych miejsc nie uwzględniają tej karty z tego co wiem. Owoce ? Jabłka dzień w dzień, które znikają po 10 minutach odkąd się pojawią. Kawa ? Kawy brak, expresu brak. W lodówce przeznaczonej niby dla "pracowników" pełno starego jedzenia, pleśń. Komputery na, których się pracuje dramat. Ciągle się zwieszają, myszka nie działa, słuchawki, mikrofon trzeszczą. Jedynym pozytywnym akcentem jest szkolenie, na którym całkiem sporo się dowiedziałem, dzięki czemu dostałem bezpośrednio prace w Orange. No może jeszcze wyjścia na dymka z resztą pracowników, z którymi można było zawsze pogadać i dowiedzieć się jak to są "bardzo zadowoleni". Na stronie, w ogłoszeniach zachęcają informacją o awansach wewnętrznych, a w rzeczywistości ktoś awansuje po czym zostaje zdegradowany z powrotem do dzwonienia. Ciekawe ile takich przykładów było. Pracownik, pracuje i jest efektywny jeśli ma czynnik, który go motywuje i odpowiednie wynagrodzenie. Jeśli tego brak, przeliczasz czy czasem ci nie utną pensji to momentalnie brak chęci do pracy. Lepiej znaleźć coś co gwarantuje jednak stałą pensję za konkretną ilość godzin. Plus za szkolenie z Łukaszem i atmosferę wśród pracowników. Każdemu po szkoleniu radzę zrezygnować. Wiedza zostaje i można znaleźć prace gdzieś w salonie

Anonim

Ślędzę ten profil od momentu zrezygnowania z tej "firmy". Może coś się zmieni? Ale nie jest tak jak było. Parę osoób, które znam jeszcze pracuje w tej firmie, ale już myślą o odejściu. Zarobki w znacznym stopniu odbiegają od krakowksich norm. Przemiał ludzi jest ogromny. Zaczynasz szkolenie z kilkoma osoba z czego zostają 1-2 i rezygnują. Obiecana podstawa jest fikcją. System oszukuję na godzinach. Chodząc do pracy od 12:00 do 20:00 później ci mówią, że nie wyrobiłaś normy, żeby taką podstawę otrzymać. Codziennie ucina po kilka, kilkanaście minut. Premię ? Można tylko pomarzyć. Pieniędzy za szkolenie też większość osób nie widzi bo zwalniają przed przedłużeniem umowy. Wszyscy na wyższych stanowiskach trafili tam za podlizywanie się kierownikom. Z tego co wiem nawet kierownicy zarabiają bardzo mało bo 2000zł, a pewnie są przypadki, że mniej. Brak motywacji. Pracujesz bo musisz, a nie bo sprawia to przyjemność i chcesz. Osoby zdolne i ambitne są pomijane, ignorowane. Nie mają szansy na rozwój w strukturach. Zdecydowanie nie polecam. Słaba płaca, ciągła presja, co chwile zmieniające sie projekty. Praca dobra na miesiąc czy dwa jeśli ktoś szuka punktu zaczepienia w normalnej Firmie.

nadal pracownik

Ja się z wami nie zgadzam. Pracuję i dostałem kasę taką jak w raportach i terminowo, pracuję nadal i jest mi tu dobrze. Nasłuchałem się na przerwach wiecznego narzekania, a na tablicy wynik marny. Nie dziwię się, rozwiązaniu umów z niektórymi lub nie przedłużeniu tych umów. To prawda, że z Januszem nie pracuje się dobrze, ale teraz na szczęście zajmuje się nami Krzysiek i jest gitara. Jak dla mnie jak ktoś umie stosować się do tego co jest wymagane nie ma z niczym problemu, jak nie to zamiast coś z tym zrobić narzeka.

Jeden z wielu byłych pracowników

W pełni się zgadzam z kilkoma powyższymi opiniami. Wypłaty są nieterminowe, podpisując pierwszą umowę macie pewność, że zwolnią was przed jej wygaśnięciem bo Nikt nie chce wypłacić pieniędzy, które rzekomo są za ukończenie szkolenia i przepracowaniu tego okresu. Podstawa to jedna wielka fikcja, zarobki odbiegają od normy. Wszyscy na stanowiskach innych niż telemarketer nie zarabiają więcej jak 2000zł co jest śmieszne. System, na którym się pracuję oszukuje na godzinach. Miałem nadzieję na doświadczenie w pracy przy obsłudze klientka, ale żałuje podjętej decyzji o przyjęciu propozycji tej pracy. Pracownicy, którzy dłużej pracują tak samo są ignorowani, pomiatani. Ze stanowiska kierownika wracają na słuchawkę czy też zajmują się syzyfową pracą, która nie przynosi oczekiwanego wynagrodzenia.

Również były pracownik DGM

W Lublinie kierownicy mają jedynie swoich pupilkow gdzie nawet jak im sie nie wiedzie to chuchają i dmuchają na nich żeby byli zadowoleni pensja jest tragiczna 50 zł kary za głupia literowke ludzie zbierają takich kar po 300 zł co jest odliczane od wypłaty szacunku do pracownika nie ma nie ma stabilnej pracy nie wiesz co sie jutro zdarzy na szkoleniach mowia co innego że jak nie masz umow to godzinowka jest a tak na prawde wcale tej godzinowki nie ma NIE POLECAM OMIJAC SZEROKIM ŁUKIEM

Na szczęście były pracownik DGM

Jak najbardziej nie polecam tej firmy..Zarobki poniżej minimalnej, nawet jeżeli chodzisz w soboty. Zarobki miesięczne na poziomie 1400 zł netto. Pierwsza godzina za 6,5 zł brutto..Zwolnią Cię kilka dni przed wygaśnięciem pierwszej umowy tylko dlatego, żeby nie wypłacić Ci pieniędzy za szkolenie. Wszyscy udają miłych, ale jak przyjdzie co do czego to okazuje się jacy fałszywi są. Rzadko się zdarza, że ludzie otrzymują tyle pieniędzy ile powinni, bo odbiją Ci za "nadużycia", których tak naprawdę nie masz...Firma ma długi dlatego oszczędza gdzie się da. Jeżeli chodzi o kierowników to nie mogę dobrego zdania o nich powiedzieć, liczą się dla nich tylko pieniądze i pozyskiwanie umów. Stoją za plecami i patrzą co robisz i tak wygląda ich dzień pracy. Ciągle tylko "pisz umowy, bez względu na wszystko". Poszukują nowych pracowników tylko dlatego, żebyś dzwonił im tydzień szkolenia za darmo i pozyskiwał umowy. Najgorsza firma w jakiej pracowałam. Nie polecam

Dział Rekrutacji

Panie Piotrze staramy się poprawić błąd na stronie, jednak zanim naprawimy błąd zapraszam do wysłania CV na adres rekrutacja@dg-marketing.pl Pozdrawiam Dział Rekrutacji

Piotr Marciniak

Proszę o informację gdzie można złożyć CV? Próbowałem, ale wywaliło mi jakiś błąd przez stronę

Glunek

Pracowałem tam już dwa razy mam takie powiedzenie : Człowiek wyjdzie z DGM ale DGM z człowieka nigdy. Dużo naucz to raz. Dwa dobra atmosfera. Trzy to firma sprzedażowa więc nacisk na wynik musi być!!!!!!!!

Dział szkoleń

Nie jest tak do końca. Każdy ma czas, żeby nauczyć się tej pracy. Najpierw jest szkolenie, później pierwsza umowa na pełny miesiąc i kawałek okresu rozliczeniowego. Każdy ma czas na naukę i tego oczekujemy na początku, a nie rezultatów. Na nie przyjdzie czas. Teraz będzie o tyle prościej, że prowadzić będziemy projekt obsługowy, a nie sprzedażowy, także kluczowa będzie wiedza produktowa, procesowa i jakościowa. Umiejętności sprzedaży pomogą, ale nie będą kluczowe.

pracownik

Dziwne żeby trzymać ludzi, którzy nie mają wyniku i liczą tylko na godzinówke. Jak poświęci się od siebie troche czasu na nauke to wynik nie będzie problemem

PannaMigotka

Tak czytam te wszystkie sztuczne dyskusje i aż płakać ze śmiechu mi się chce. Wszystko kompletne brednie. Kawa, owoce, gry, zabawy ... Może i są, ale jeśli nie robisz wyniku to do widzenia. Zwykła sprzedaż ... Nikt nie będzie płacił pracownikowi, który nie generuje zysków dla firmy ... Ciągła rotacja pracowników. Z ludźmi z którymi zaczynasz nie zostaje nikt. Traktują pracowników jak tanią siłę roboczą (wszystkich) Pomimo mojej krótkiej kariery jedyne co mogłabym na plus powiedzieć to atmosfera między pracownikami

Mateusz

Jestem po rozmowie i zostałem umówiony na szkolenie. Oprowadzono mnie po firmie i dla mnie wszystko wygląda spoko, także do zobaczenia (-O Lucja O-)

(-O Lucja O-)

Jestem teraz na szkoleniu i jest profesjonalnie przygotowane. Daj znać Mateusz co ty myślisz, po rozmowie? Będziesz miał pewnie rozmowę z Panem Rafałem, taki chłopak w okularach całkiem miły, ja z nim przynajmniej miałam W biurze jest też trochę udogodnień co mi się podoba, piłkarzyki, lotki, playstation, kawa, owoce, wygląda na to że firma stara się dbać o pracowników, ale praktyka pokaże jak jest z osobami zarządzającymi. Miałam jeszcze okazję poznać takiego starszego Pana, który jest kierownikiem i chłopaka do którego mówią korek, fajny taki;) Również dam jakąś informację w późniejszym terminie

Mateusz

byłem na ich stronie i firma wygląda bardzo solidnie. Jutro idę na rozmowę napiszę więcej.

Robert

Firma krzak

Abudabi
@Robert 14.02.2017 19:27
Firma krzak

Co masz na myśli?

Mija

Orange, ale kończą się już obecne projekty i wchodzą przedłużenia umów dla Orange, także będzie banalnie....

umowiony na rozmowe

a co za projekty sa?

Dział HR

Szanowni Kandydaci, Od początku funkcjonowania firmy, przelewy wynagrodzeń zawsze przelewane są, w niezmiennym terminie i nigdy nie zdarzyła się sytuacja jakiegokolwiek odchylenia od tego terminu. O wysokości wynagrodzeń zawsze wiecie na bieżąco, ponieważ KAŻDY nasz Współpracownik ma wgląd, w raport generowany codziennie z aktualną wysokością wynagrodzenia. Sam system wynagrodzeń przedstawiany jest przed rozpoczęciem współpracy na szkoleniu adaptacyjnym, za które płacimy, więc każdy ma okazję się z nim zapoznać. Gruszki i jabłka lubimy, bo do biura dostarczane są świeże owoce, ale system wynagrodzeń i terminowość przelewów są dla nas rzeczą świętą. Pozdrawiam Dział HR

MrsKonsultantka

Całe szczęście moja przygoda z tą firmą zakończyła się na etapie nie przyjścia na rozmowę. Znalazłam masę NEGATYWNYCH opinii w internecie, zasięgnęłam opinii znajomych którzy tam pracowali/pracują ... Ta firma to jeden wielki KRZAK. Spóźnione wypłaty, nigdy nie jest się pewnym co do wynagrodzenia i do tego bardzo marne pieniądze dla osób zaczynających pracę i nic nie potrafiących, a w ogłoszeniach obiecują gruszki na wierzbie ...

Catherina
@MrsKonsultantka 21.01.2017 13:46
Całe szczęście moja przygoda z tą firmą zakończyła się na etapie nie przyjścia na rozmowę. Znalazłam masę NEGATYWNYCH opinii w...

Jeśli nie byłaś nawet na rozmowie to czemu wypowiadasz się w ten sposób. Ja słyszałam opinie i negatywne i pozytywne o tej firmie od osób które tam pracowały, choć nie zawsze oczywisty był dla nich system wynagrodzeń nigdy nie twierdzili że zostali pokrzywdzenie i dostali za mało pieniędzy. Co więcej słyszałam również że atmosfera pracy jest super i ja osobiście byłam na rozmowie i widziałam biuro, które w brew pozorom jest całkiem sympatyczne, a pracujący wydają się całkowicie zadowoleni, mają fajną opcje co do wypoczynku i kawy( gry i zabawy za free). Co prawda nie zdecydowałam się na prace w tym biurze, bo dostałam prace w zawodzie co sprawia mi większą radość, ale wydaje mi się że jest to całkiem dobra opcja dla studentów i poszukujących pracy na najbliższy rok lub dwa

Dr.Hackenbush

Zlodzieje i tyle . Caly sklad na czele Macius Malus i inne przydupasy jegomosci . Stary cfaniak wykradl baze z TPsa manewrujacy miedzy Netia a Orange...(caly czas baza klientow ta sama) minelo pare lat i dziwie sie ze ta firma jeszcze istnieje ...bede musial ruszyc swoja [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i yebnac pare koktajli ,zeby karma wrocila . I co teraz napisze dzial HR ? ... odradzam nawet najgorszemu wrogowi. Pozdro pajace z zielonek , predzej czy pozniej dobiora wam sie do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Beda was [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] z ziemi i z powietrza a o plagach egipskich w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nie wspomne ...eventualnie sztuczne cyco-bimbalko pani S.M co ma sine kolana za awans if u know what i mean :)

Mateusz
@Dr.Hackenbush 12.12.2016 22:40
Zlodzieje i tyle . Caly sklad na czele Macius Malus i inne przydupasy jegomosci . Stary cfaniak wykradl baze z TPsa manewrujacy...

Ten gość o którym piszesz, miałeś z nim rozmowę kwalifikacyjną, jakieś szkolenie lub odsłuch?

Rafał
@Mateusz 19.12.2016 16:55
Ten gość o którym piszesz, miałeś z nim rozmowę kwalifikacyjną, jakieś szkolenie lub odsłuch?

Mateusz. Oczywiście, że nie miał, bo pomylił sobie osoby. Maciej, nie prowadzi rozmów kwalifikacyjnych w Krakowie, odsłuchów, ani szkoleń adaptacyjnych (bo pracuje głównie, w Lublinie). Jedyne miejsce z którego mógł znać Macieja to imię i nazwisko na umowie o szkolenie i tyle. Groźby i obelgi pod adresem osoby, której się na oczy nie widziało, to takie 2/10.

Misiek

Ja jestem już po szkoleniu i zostałem poproszony przez szkoleniowca o wyrażenie mojej opinii na temat szkolenia. Jak dla mnie szkolenia prowadzone są czytelnie i są na dobrym poziomie. Nie chcę mówić, że są świetnie, bo nie byłem na innych szkoleniach i nie mam porównania, ale złego słowa nie powiem. Dzwoni się nie łatwo na początku pracy, ale szkolenie mi to na pewno ułatwiło. To co naprawdę bardzo fajne to atmosfera panująca, w biurze, turnieje są w fifę i lotki.

Zostaw opinię o DGM Direct.Group.Marketing - Zielonki

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie DGM Direct.Group.Marketing