Motorola

Kraków

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 150 ocen.

Motorola
3 150 6 1

Opinie o Motorola

JanuszZPassata

Wyjazd z tymi korpo z Polski! Nie wstyd wam rywalizować o stanowiska podlizywać USA bojz którzy waszego nazwiska poprawnie nie potrafią powiedzieć?

yakhub
@JanuszZPassata 05.10.2018 20:07

Kolega z Comarchu?

NoDobrze

Zagrajmy w zimno/ciepło: a) junior 3,5-4k netto b) regular 4,8-5,5k netto c) senior 6-8k netto Piszcie, np a) zimno/ciepło, itp.

Gorący
@NoDobrze 28.08.2018 10:46

gorąco niestety ;/

asdf
@Gorący 30.08.2018 21:45

No chyba zimno, w 2016 zaczynajac miałem 5,5k netto bez doświadczenia komerycjnego, niby jak regular.

Zapytam

Czy ktoś z Motoroli może opowiedzieć historię jednego z managerów wyższego szczebla, który za zasługi (czyt. mobbing) został nagrodzony (czyt. zdegradowany) dożywotnią ciepłą posadką na stanowisku dewelopera? Jakoś wszyscy nabierają wody w usta jak o to pytam i trudno mi tu napisać więcej pikantnych szczegółów o całej sytuacji ale może motorolanie pomogą, przecież nie macie nic do ukrycia.

Wiesiek
@Zapytam 24.08.2018 00:51

Ale konkretnie co cię interesuje? Bo sytuacja jaką ja znam nieco odbiega od oficjalnie znanej pikantnej wersji. Moja jest jeszcze bardziej pikantna :D Akurat wtedy pracowałem w tym projekcie. Był sobie manager średniego szczebla, na potrzeby tej historii nazwijmy go Tomek. Tomek nie wyróżniał się jakoś szczególnie in plus czy in minus. Ot manager z nieco większym doświadczeniem. Do Tomka raportowało kilku managerów liniowych, kilku architektów, jakiś product owner. Normalne korpo klimaty. Manager liniowy - nazwijmy go sobie roboczo Romek - miał bardzo duże aspiracje. Niestety siłą rzeczy Tomek go blokował w tych planach - po prostu nie chciał odejść, a awansować nie miał gdzie. Wróćmy na chwilę do projektu. AIM - też robocza nazwa - był projektem ciężkim. Dużo legacy kodu, dużo kodu sprzed potopu, wielka ciężka aplikacja w samym centrum systemu. Akurat trwał jego refaktoring (czyt. ciężkie oranie, zwłaszcza UI, ale serwer też dostawał za swoje). Trzeba też przyznać, że w projekcie AIM panowała dosyć specyficzna - jak na moje standardy - kultura pracy. Część developerów przychodziła do pracy normalnie o 8, ale niektórzy jak byli na 11 to naprawdę musiało oznaczać wielkie święto. Pech chciał, że główny architekt pracował od bodaj 7 rano, a jeden z team leadów bywał w pracy na 12-13. To musiało je**ąć. Jakoś 67 znalezionych defektów w momencie podejścia do releasu. Wracamy do Tomka. Developerzy bezpośrednio do niego raportujący trochę na niego psioczyli, ale żadnych tragedii. Ot "- Miałeś jakąś wtopę, więc nie widzę teraz możliwości podwyżki. - Tak, pięć lat temu. - Przykro mi". Romek w tym momencie wyczuł swoją szansę. Doniósł na Tomka na naszym ethics line. Co było potem, wiadomo. Pamiętam ten dzień, kiedy szef departamentu zebrał cały zespół AIM i zakomunikował, że Tomek zostaje odsunięty, a Romek zajmuje jego miejsce. Zespół, a było tego kilkadziesiąt osób, w ciężkim szoku, nic nikt nie wie. Siedział Tomek przy swoim biurku w samym środku open space zajmowanego przez zespół. A trzeba wam wiedzieć, że Tomek był jednym z najstarszych stażem pracowników Moto. Może dlatego, a może nie dlatego, posiedział tak w sumie nie zamieniając z nikim (dosłownie!) ani jednego słowa pół roku. Potem zniknął i pojawił się w innym departamencie na stanowisku Senior Java Developer. I pracuje tam do dzisiaj. W stosunku do mnie zawsze był fair. Romek? Romek ostatecznie wskoczył na miejsce szefa departamentu. To co się działo później w tym departamencie to materiał na inną długą historię. Ja osobiście nie uważam go za dobrego managera, wręcz przeciwnie. Współpracę z nim lub jego podwładnymi w pierwszym możliwym momencie zakończyłem. Oficjalny powód degradacji Tomka? "Niewłaściwy stosunek do podwładnych". Koniec historii jaką znam.

Pytajacy

Po przekazaniu informacji o pozytywnej rekrutacji i akceptacji warunkow, nie jest podpisywany list intencyjny, a umowa dopiero w 1 dniu pracy, co przy 3 mies. wypowiedzeniu daje duzo niepewnosci zuwagi na dlugi czas, czy zdazylo sie nie podpisac umowy o prace przez Motorole mimo, ze taka wola poczotkowo byla wyrazona przez firme?

Motorolanin
@Pytajacy 27.07.2018 13:29

Nigdy sie nie zdazylo i nigdy sie nie zdazy.

powodzenia
@Pytajacy 27.07.2018 13:29

A czy Moto poinformowała Cię, że w pierwszym dniu w momencie podpisywania umowy będziesz musiał podpisać jeszcze rygorystyczną umowę lojalnościową wewnętrznie znaną "Moto ACTA", której treści nie zobaczysz wcześniej? Nie? Więc przygotuj się na sytuację bez wyjścia, albo podpiszesz albo nie będziesz mieć pracy. Starzy pracownicy pamiętają czasy jak firma rozstawała się ze wszystkimi, którzy nie zgodzili się na nowe zasady "współpracy".

Pytajacy
@powodzenia 28.07.2018 20:56

Rygorystyczna lojalka? Nikt nie wspominał w jakimkolwiek momencie o tym, w takim razie z chęcią poznam jej zapisy.

MotoFun
@Pytajacy 29.07.2018 21:23

Mi dali gorsze warunki bo wiedzieli że muszę podpisać. Po 3 miechach uciekłem

Pytajacy
@MotoFun 30.07.2018 21:14

Dobrze rozumiem, ze byles umowiony na stawke X i dali Ci gorsze warunki w 1 dniu pracy? Czy roznica byla znaczna? @Motorolanin, skad pewnosc ze nie dojdzie w przyszlosci do sytuacji, gdzie mimo telefonicznego potwierdzenia pomyslnosci rekrutacji i akceptacji warunkow, ostatecznie umowa w 1 dniu pracy nie zostanie podpisana

Motorolanin
@Pytajacy 31.07.2018 11:23

Nigdy sie nie zdazylo zeby oferta przyjeta i warunki przyjete zostaly zmienione z pierwszy dzien. Skad wiadomo? Bo takie po prostu mamy standardy pracy z naszymi aktualnymi i przyszlymi pracownikami. Przez 20 lat sie nie zdazylo to skad pomysl ze nagle w Twoim przypadku bedzie inaczej?

Pytajacy
@Motorolanin 31.07.2018 18:08

Dzięki za odpowiedź, mimo różnych opinii umieszczonych na stronie cieszę się, że stanę się częścią Motoroli, długi czas oczekiwania sprawia, że analizuję potencjalne ryzyka i tylko fakt, że nie są podpisywane wcześniej dokumenty sprawia, że powstaje pewien dyskomfort, który minie w pierwszym dniu pracy.

Motorolanin
@Pytajacy 31.07.2018 19:26

Ciesze sie ze pomoglem rozwiac Twoje obawy. Pozdrawiam

Jatoja2
@Motorolanin 31.07.2018 22:10

Chcialbym dodac, ze moze i sytuacja sie nie zdarzyla ale np. dla mnie takie podejscie jest niedopuszczalne. Kiepskie macie standardy, umowa sie nalezy jak psu buda. I chce byc pewien, ze jestem w nowym miejscu zanim jeszcze opuszcze stare. Trzeba miec swoje wymagania i polecam byc konsekwentny w tych kwestiach. Mam Wam bezgranicznie ufac, bo jestescie jedna z wielu korporacji w Krakowie, kazdy wie jakiego typu sytuacje tam sie moga pojawic?

StandardMotoroli
@Motorolanin 31.07.2018 18:08

A zdazylo sie wam nie dac feedbacku po rozmowie technicznej?

Prawda
@StandardMotoroli 01.08.2018 17:09

Mnie okłamali o budżet na stanowisko. Niepotrzebnie traciłem czas bo na samym końcu wyszło, że i tak nie byli w stanie mi zapłacić tyle ile chciałem. Wszystko sie może zdarzyć, polecam szukać szczęścia w mniejszych ale za to bardziej zdrowych organizacjach!

Motorolanin
@Jatoja2 01.08.2018 15:32

Nie musisz ufac, Twoj wybor, kazdy z nas ma prawo wyboru, nikt nas do niczego nie zmysza. "...nalezy sie jak psu buda...." widze ze podejscie do zycia to Ty masz ciekawe, powodzenia!

Feedback
@Motorolanin 03.08.2018 20:14

Czemu nie chcesz odpowiedzieć czy zawsze dajecie feedback bo rozmowie technicznej?

Hr
@Feedback 07.08.2018 19:25

Mnie też zrobili w balona w tej śmiesznej firemce i żaden pracownik HR mi nie pomógł

Jatoja2
@Motorolanin 03.08.2018 20:14

Sugeruje tylko innym zeby stawiali wymagania. Ciezko i dlugo pracowalem na to zeby byc tam gdzie jestem. Ale widze, ze takie podejscie Tobie sie nie podoba. Lepiej byc grzecznym, podporzadkowanym szaraczkiem, ktory nie wyraza swojego zdania tylko wykonuje bezmyslnie czesto totalnie irracjonalne pomysly swoich wybitych przelozonych. ;-)

Motorolanin
@StandardMotoroli 01.08.2018 17:09

Tego nie jestem w stanie stwierdzic bo to jest zbyt ogolne pytanie, prosze podaj jakis konkretny przyklad jesli uwazasz ze tak sie zdarzylo a ja to sprawdze. Rozumiem ze nie mozesz podawac nazwisk ale podaj date kiedy interview bylo prowadzone i ja sprawdze czy na wszystkie interview w tym dniu zostal udzielony feedback.

Motorolanin
@Feedback 07.08.2018 19:25

Nie wszyscy siedza na formah 24 godziny na dobe, ja czasami pracuje i mam inne zajecia. Na tym forum jak rozumiem ludzie szukaja odpowiedzi i porady oraz wrzucaja swoje opinie. Pomagam kiedy mam na to czas. Wlasnie odpowiedzialem na ten post o rozmowach technicznych.

Motorolanin
@Jatoja2 12.08.2018 15:13

Czy ja Cie obrazam swoim wpisem tak jak Ty to robisz? A co Ty o mnie wiesz ze wyrazasz na moj temat swoje opinie. Jak chcesz obrazac ludzi to idz na inne fora i tam sie wypowiadaj w tym tonie. To forum ma inne zadanie.

Jatoja2
@Motorolanin 16.08.2018 10:15

wiem ,ze nazywasz sie Kamil S. :) i wiele wiecej

Motorolanin
@Jatoja2 19.08.2018 15:39

Hihi, Kamil mowisz? Pudlo!

Benjamin Fistinger-Cumshoter
@Pytajacy 27.07.2018 13:29

Ja miałem list intencyjny do "kliknięcia" w portalu rekrutacyjnym plus (z tego co pamiętam) kopię na maila.

Live2work

Jak jest z nadgodzinami? W jaki sposób są one rozliczane? Czy jak ktoś ma ochotę może pracować dłużej, np. 10h dziennie zaczynając od 7-8 rano.

sqlman
@Live2work 30.08.2018 06:37

Możesz pracować przez cały dzień i w nocy bez jedzenia i picia. Odpalasz kompa i jedziesz z pracą. W niedziele również. Powodzenia.

korpoludek
@Live2work 30.08.2018 06:37

W motce z nadgodzinami jest tak, że nikt Cię nie poprosi o pracę w płatnych nadgodzinach, przy czym masz dostarczać swoją pracę "Na czas, na miejsce, na pewno!!!". To mniej więcej w skrócie oznacza, że nie ważne są błędne zaniżone estymaty zadań, że architekci technologie znają tylko z nazwy, że nikt nie popatrzy w zbugowany kod, który często musisz cały przepisać żeby dodać żądaną funkcjonalność naprawiając przy tym wszystkie legacy defekty, że wszyscy będą ci mówić że na pewno da się to zrobić prościej, szybciej i taniej, że nikt wcześniej nie przewidział i "nie zaadresował isiusów" które ty zdefiniowałeś. Jako dobrze zmotywowany pracownik, który chce coś osiągnąć będziesz siedział po kilkanaście godzin na dobę żeby cię zauważono, doceniono i żebyś dowiózł. Często żeby ci pomóc pojawi się też sugestia, że może powinieneś trochę dłużej popracować bo to już powinno być dawno zrobione. Po tym jak się zorientujesz, że coś takiego się nie stało zaczniesz pytać o rozliczenie nadgodzin i tu taktyki są dwie. Dostaniesz po łapkach za to że za dużo chciałeś zrobić i usłyszysz, że nikt od ciebie tego nie oczekiwał i tak naprawdę przez swoją dodatkową pracę zaczerniasz "welosity" w projekcie przez co przewidywalność i czas zakończenia projektu staje się wielką niewiadomą i co najważniejsze absolutnie nie powinieneś sam decydować o pracy w nadgodzinach. Rzadziej praktykowane, dostaniesz możliwość rozliczenia niewielkiej części przepracowanego w nadgodzinach czasu, limity narzuca holiday tool, który dba o to aby się PiP nie przyczepił i nie pozwala zalogować nadgodzin powyżej 2 dziennie, 8 tygodniowo jak i nie możesz rozliczyć niczego wstecz, twój manager i manager twojego managera musi ci umożliwić i zaakceptować zaraportowaną pracę. Zapomniał bym, praktykuje się przekazanie pracownikowi telefonu supportowego i musisz wtedy być 24h dostępny pod telefonem (są ludzie którzy godzą się na to żeby mieć ten telefon cały czas), po tym jak ktoś zadzwoni masz krótki czas na to żeby się zalogować i zacząć rozwiązywać problem. Za taką przyjemność dostajesz coś ponad 2pln za godzinę czuwania (kokosy nie :D). Szczerze jak chcesz zarobić to motka nie jest odpowiednim miejscem.

misio-pysio
@korpoludek 04.09.2018 00:10

> że nie ważne są błędne zaniżone estymaty zadań pamiętam jak do kolegi, co prowadził projekt i który był w posiadaniu całosciowych estymat przyszedł szef i kazał estymaty ściąć. Ot tak, "bo tyle to na pewno nie może być". Na rzeczowe argumenty kolegi, że tak się nie da padły słowa "ja jestem twoim szefem i ja ci mówię, że estymaty muszą być niższe". I już, po zawodach. A kto potem dostał za to po doooopie? Ano kolega, bo oczywiście zespół się nie wyrobił na czas no i zespół jako taki, no bo się nie wyrobił :-))) Ot, korpo :-))

Live2work
@misio-pysio 05.09.2018 21:40

Troszeczkę mnie przeraziliście =/ ...

korpoludek
@misio-pysio 05.09.2018 21:40

To co się w motokorpo usłyszy i zobaczy nie da się odsłyszeć i nie da się odzobaczyć nawet jak się bardzo, bardzo, bardzo chce. > "pamiętam jak ..." - wielu tych, których nie udał się przerobić na korpozombi będzie pamiętać i cierpieć z powodu braku możliwości wyrzucenia tego z pamięci.

Sourcer
@Live2work 05.09.2018 22:32

W tej kuźni talentów będzie tylko gorzej

Orzech

Macie własną platformę LMS napisaną w RoR? Zastanawiam się nad aplikowaniem, jak pojawią się miejsca w dziale e-learningu, tylko nie wiem jak bardzo użyteczny jest RoR u was.

Motorolanin
@Orzech 28.08.2018 02:58

Nasz LMS to rozwiązanie Totara + Drupal, a więc PHP. Większość narzędzi, które tworzymy / utrzymujemy to Java albo JS. Nasza największa aplikacja jest napisana w Java 8 / Angular 1.5. Jeśli chodzi o bazy danych, to Oracle i wymagana znajomość SQLa. W Ruby on Rails nie robimy w tej chwili nic.

Patryk

Słyszałem, że firma ma dobra opinię, warto starać się?

misio-pysio
@Patryk 10.07.2018 18:53

Gdzie tak mówią?

dziki
@misio-pysio 10.07.2018 21:49

Pracuje w moto od 2005. Zaczynalem na Bobrzynskiego w BTS w 2005, potem przeszedlem do Tetry i Astro. Poczytalem wiele opinii tutaj i mam wrazenie wiele z nich pisza ludzie dosc specyficzni. Pracowalem w wielu projektach i nigdy nie widziałem by ludzie zaangazowani w rozwoj produktu nie byli doceniani. Spotkalem sie za to z wieloma obibokami, ktorzy nic nie robia tylko szukaja okazji na eBay i nie dziwie sie, ze takich managerowie sie pozbywaja a potem opowiadaja pierdoly o przesladowaniu. Pracowalem tez w projektach US. Jesli ktos nie rozumie architektury i jedyne co potrafi szeptac w kuchni, ze w US g. sie znaja to nic nie poradze. Jesli jestes dobry i potrafisz cos wniesc do projektu a nie tylko narzekac to szybko z Tobą sie licza. Jesli nie znasz angielskiego na tyle by pogadac z ludzmi swobodnie to masz problem. Relacji nie zbudujesz i bedziesz stale niedoceniony. Wg mnie za duzo sie tu placi wielu ludzion, zwlaszcza tym co nic nie robia.

misio-pysio
@dziki 16.07.2018 20:20

Nie będę z Tobą polemizował, bo musiałbym zacząć sypać nazwiskami, a tego z wiadomych względów robić nie chcę. Napiszę tylko tyle, że Twoje zdanie jest zgoła odmienne od opinii na prawdę wielu ludzi, którzy mieli lub mają do czynienia z Motką. Ale jak to w korpo, co dział to (prawie) inna firma. Może więc po prostu Ty miałeś szczęście albo inni (m.in. i ja) pecha? Z jednym się zgodzę - w Motce jest BARDZO wielu "opieprzaczy" (włącznie z SLT), którym firma płaci za dużo, a którzy nic nie robią. I nigdy nic sensownego nie robili.

korpoludek
@dziki 16.07.2018 20:20

Mnie bardzo cieszy, że pojawił się taki wpis. To dobitnie obrazuje co management moto myśli o swoich podwładnych, nie raz takie komentarze pokątnie słyszałem zwłaszcza wtedy jak siedziałem przy wyjściu z "kuchni", gdzie wiele dyskusji kończonych było po wyjściu z niej. Wtedy wielokrotnie wulgaryzmy przebijały mi się też przez słuchawki, to nie było miłe. Zawsze w Moto było tak, że management żeby chronić swoje tyłki wycierał całe g..no w którym siedział kim tylko się dało, kto był pod ręką. Zawsze przecież lepiej kogoś poświęcić (nawet czasami cały zespół - znam kilka takich przypadków) żeby wyjść z twarzą, niż przyznać się do własnej niekompetencji. Lekcja dla innych, pojawiając się w moto będziecie: nic nie robić, siedzieć na internetach albo w kuchni, na niczym się nie będziecie znać i nie będziecie budować dobrych relacji z innymi, będziecie tylko narzekać zauważając, że na rozwiązanie wielu problemów moto nikt nie ma pomysłu. A i jak na waszych ekranach nawet w waszej ustawowej przerwie pojawi się cokolwiek niezwiązanego z pracą to macie gwarancję, że zostanie Wam to wypomniane i pojawi się stosowna sugestia czym macie się zajmować (O sytuacji z niemczuchem i jednym z programistów mogę opowiedzieć następnym razem).

Bogdan
@korpoludek 28.07.2018 21:38

Bardzo ciekawe informacje. A w jakich projektach mozna nic nie robic - moze skorzystam z IJO i sie chetnie tam przeniose bo juz 13 lat tyram nie majac na nic czasu.

Motorolanin
@korpoludek 28.07.2018 21:38

No to nadal czekamy na info ktory jest ten projekt w ktorym sie siedzi i nic nie robi, bardzo ciekawe, odpowiedzi nie widac :-)

misio-pysio
@Bogdan 13.08.2018 17:47

Sorry, ale jak pracujesz w Motce 13 lat i nie wiesz nic o takich projektach, to nie najlepiej to o Tobie świadczy. Gdzie Ty się chłopie uchowałeś??? Poza tym myślicie, że ktoś z wciąż pracujących w Motce zdradzi się z takimi informacjami?

Motorolanin
@misio-pysio 17.08.2018 00:27

Ciekawe co to oznacza "...nie najlepiej o Tobie swiadczy." ? Ze Bogdan nie chodzi po firmie i nie szuka tych projektow w ktorych to podobno sie nic nie robi? Bo jakby chodzi i szukal to wtedy "dobrze by o nim swiadczylo"? W tym co piszesz nie ma zadnej logiki. Tak samo jak w stwierdzeniu ze ktos z pracujacych w Motce nie zdradzi takie informacje o tych cudownych "leniwych" projektach. To forum jest anonimowe i dba o to administrator (i dobrze) wiec co niby ich powstrzymuje? Od kiedy to ludzie teraz boja sie wypowiadac? Kolejny brak logiki i konspiracyjna ideologia.

LenSmierdzacy
@Motorolanin 17.08.2018 10:59

Bo 90% zespołów pozoruje że coś robi a tak naprawdę fb/yt i wykop cały dzień

misio-pysio
@Motorolanin 17.08.2018 10:59

> Ciekawe co to oznacza "...nie najlepiej o Tobie swiadczy." ? Ze Bogdan nie chodzi po firmie i nie szuka tych projektow w ktorych to podobno sie nic nie robi? Pracować 13 lat w jednej firmie i nie poznać jej mechanizmów działania i wewnętrznych układów świadczy o dużych problemach ze wzrokiem. Tylko tyle chciałem powiedzieć. Tych "nicnierobiących" projektów w Motce nie trzeba szukać, one są wokół Ciebie :) Dosłownie wszędzie.

SluchaczGrzegorz
@Patryk 10.07.2018 18:53

Od kogo słyszałeś? Bo ja pracuje tu 3 lata i większego kłamstwa nieslyszalem

Pietrek

Jestem rekruterem technicznym na stanowiska związane z webdevelopmentem. Angielski kandydatów oceniam w trakcie rozmowy telefonicznej (na rozmowie u nas w ośrodku robi to zwykle manager). Oceniam w skali 1-10. Nie rozmawiałem jeszcze z nikim kogo mógłbym ocenić poniżej 3. I nikogo jeszcze z powodu języka nie dyskwalifikowałem. Jeśli będziecie u nas pracować jest możliwość nauki języka na koszt firmy - w tym roku chyba ten program nie wystartował, lub na własny koszt z native speakerem. Atmosferę w firmie określam na fantastyczną. Można pogadać na luzie nawet z naszym dyrektorem generalnym. Znakomita większość managerów to fantastyczni ludzie. Z drugiej strony nie udało mi się trafić do "złego" zespołu, gdzie atmosfera była niesprzyjająca pracy. Atmosferę w pracy tworzą ludzie, a ci są naprawdę OK. Możecie mi wierzyć - kilka zespołów zwiedziłem. No i jak @Łanda wspomniała wciąż szukamy webdeveloperów. Ciekawe nowe projekty (bardzo mało lub nawet brak, legacy kodu, nowoczesne technologie i w ogóle sam miód i orzeszki. Ja polecam.

Kaska
@Pietrek 24.05.2016 16:16

To prosze o informacje, kto mnie odrzucil, jak przy zmianie jezyka na angielski od razu powiedzialam, ze nie powiem ani slowa, bo nie umiem, co skonczylo cala rozmowe?

DOUBT
@Pietrek 24.05.2016 16:16

Jak jest z tymi technologiami w webdeveloperce? Bo wczoraj pojawił się wpis ze jednak nie jest tak kolorowo jak jest to opisane tutaj?

Motorolanin
@Kaska 25.05.2016 12:45

Czy w wymaganiach do stanowiska na ktore aplikowalas byla znajmosc jezyka angielskiego?

Trolololo
@Motorolanin 25.01.2018 15:33

A co to za odpowiedź pytaniem na pytanie? Laska pytała kto ją odrzucił a wy zmieniacie kurs dyskusji. Musicie mieć niezłą padakę ,skoro macie swojego człowieka na forach opiniujących pracę, odpowiedzialnego za prezentowanie ludzkiej twarzy firmy :)

Motorolanin
@Trolololo 31.07.2018 09:35

Bo widzisz czasami jest tak ze zanim sie cos odpowie to trzeba dopytac aby odpowiedz byla udzielona ze zrozumieniem. To sie nazywa rozmowa. Wyjasnie Ci dlaczego zadalem to pytanie: jesli w ogloszeniu o prace bylo wyrazie zaznaczone ze znajomosc jezyka angielskiego byla wymagana to odmowa rozmowy w jezyku angielskim na interview dyskwalifikuje kandydata od razu i nie ma senu dalej prowadzic tej rozmowy. Natomiast jesli nie bylo takiego wymogu (w co absolutnie nie wierze to bo firma amerykancka i jezyk angielski jest podstawowym jezykiem komunikacji w rozmowach z innymi osrodkami w swiecie) to oczywiscie zadzanie rozmowy w tym jezyku bylo nie na miejscu. No wiec jak bylo?...

AA

Mój alkoholizm rozpoczął się w Motoroli. Zaraz po studiach, jako ambitna młoda osoba, skuszona tzw. dużymi możliwościami rozwoju, okraszonymi przez marketing tej firmy nieustannie rozbryzgiwanym we wszystkie strony miodem, rozpocząłem tu pracę. Zaczęło się od niewinnych spotkań integracyjnych, zakrapianych piwkami i drineczkami mającymi na celu budowanie dobrych relacji w zespole. Wcześniej w firmie było spokojniej, po kilku latach pracy i awansie byłem na tyle pewny siebie, że zacząłem relaksacyjnie dodatkowo popijać – po pracy, w weekendy. Wtedy alkohol dodawał mi animuszu i pewności siebie, byłem też bardziej kreatywny i energiczny. Wydawało mi się że jestem bardzo cenionym pracownikiem, do momentu aż pojawiły się trudności. Od dłuższego czasu w firmie prowadzona jest nieustanna reorganizacja i restrukturyzacja (globalnie, nie tylko w Krakowie). Destabilizacja, wyznaczania nierealnych celów niemożliwych do zrealizowania, wszechobecne wychwalanie przez kierownictwo zmieniającego się - co raz to nowego - często wykluczających się kierunku rozwoju i zachodzących zmian, bycie popychadłem, szukanie sobie nowego miejsca w nowych strukturach, oraz wiele innych sytuacji stresogennych, doprowadziły to tego, że alkohol był lekiem na stres, pozwalał zapomnieć o kłopotach, o walce o przetrwanie, o próbach pozostania człowiekiem - nie zasobem. Piłem coraz więcej, na co nie zwracałem uwagi. Na szczęście zauważyła to rodzina i zareagowała, nie pozwoliła mi kontynuować tej agonii. Już dwa lata nie piję, nie pracuję w tej firmie i znalazłem nowe miejsce, gdzie pomagam innym, czuję się potrzebny, spełniony i spokojny.

Moto
@AA 10.04.2018 12:33

Podcięło mi nogi po tym co przeczytałem, AA trzymaj się ! Reorganizacji jest od dłuższego czasu to prawda. Co rok są wyznaczane nowe ambitne cele.... Czy mają one sens to już inna dyskusja. Co dział to inna mniejsza lub większa polityka. Bez apelacyjne zgadzam się z jednym-młodych ambitnych ludzi potrafią wyssać do cna. Jest korporacyjne pranie mózgów.

BG
@Moto 13.04.2018 13:21

Pracowalem w wielu firmach i wszedzie widzialem alkoholikow - byly to male i duze firmy.

mateusz

Najbardziej prymitywne jednostki ludzkie kształci AGH EAIGE - czy jak się szczyci ten wasz prestizowy wydział - po którym klepiecie kodzik z błędami w motoroli, bo przez X lat ten (usunięte przez administratora) prestizowy wydział nie potrafił wykształcic ludzi, którzy mogliby stworzyć podobny biznes:) całe IT krakowskie to jeden wielki smietnik Ale do meritum - ludzie po AGH zdolni przede wszystkim do A) PODPIEPRZANIA INNYCH B) KUPIENIA BILETU TRAMWAJOWEGO DO ROBOTY C) KLEPANIA OPROGRAMOWANIA Z BLEDAMI :) ZENADA:)

BG
@mateusz 17.03.2018 20:22

Niesamowite! Chce wyslac syna na studia - jakie polecasz / skonczyles ktore beda ksztalcily swietnie? Gdzie pracujesz - jaka firme polecasz by nie wdepnac - rozumiem, ze pracowales w Moto i wszystko wiesz jak tam jest...

Podejrzany

Byłem swego czasu na rozmowie ws. pracy na stanowisko TSE. Mogę tylko powiedzieć, że to była najgorsza "rozmowa" w moim życiu. Przypominało to przesłuchanie, gdzie "policjant" czytał z kartki, a "świadek" odpowiadał na pytania. Nie polecam tego działu/stanowiska. Omijać szerokim łukiem.

Santa

Dzien dobry. Czy jest tu ktos kto pracuje w Supply Chain w Motoroli? Moglby ktos napisac cos na temat zadan jakie sie wykonuje, rzucic lekkie swiatlo na oferowane zarobki. Wszelkie opinie mile widziane. Pozdrawiam.

Santa
@Santa 07.12.2017 11:39

Naprawde nikt?

Moto
@Santa 07.12.2017 11:39

Jak widać. W supply chain pracuje około 7 osób. Mało prawdopodobne, żeby któraś z nich tutaj się udzielała.

Motorolanin
@Moto 31.01.2018 13:29

To nie jest precyzyjna odpowiedz, w SC pracuje juz prawie 100 osob i idzie tam rekrutacja na nadal potrzebne stanowiska. Niestety nie pracuje w SC wiec musisz poczekac az to pytanie wpadnie komus z oko z tej czesci firmy.

eli
@Santa 07.12.2017 11:39

Ja pracuje, zadania jak to w kazdym supply chain, do tego praca zmianowa 8-16 / 14-22, niewiarygodne tempo i wymagania, wielka odpowiedzialnosc, a zarobki chyba jak wszedzie. Ocena ogolna w skali 0-10 to 6,5.

Pio Pia
@Santa 07.12.2017 11:39

Od 8-miu miesiecy pracuje tam przyjaciolka mojej zony. Zrezygnowala dla tej pracy z Customer Service w Accenture for Google i teraz zaluje. Sam mialem chrapke na Motorole, ale po tym co slysze od owej pracownicy o tej firmie to wole pozostac na 'starych smieciach'.

Santa
@Santa 07.12.2017 11:39

Dzieki za opinie, choc po ich przeczytaniu jedyne co wiem, to ze nadal nic nie wiem :) W sumie troche mnie to dziwi, bo forum jest anonimowe, a uchylajac rabka tajemnicy odnosnie zarobkow czy zakresu obowiazkow pomoglibysmy sobie wzajemnie... milego dnia!

Dziękujemy
@Pio Pia 10.02.2018 18:55

Ktoś kto myśli, że informacje pozostawione w sieci są anonimowe - mocno się myli. Namierzyliśmy koleżance Twojej żony, już niebawem za głoszenie nieprawdy sama wyląduje na starych śmieciach albo na śmieciach. Nikt nie może sprzeciwiać się myśli, że w u nas jest najlepiej.

Pio Pia
@Dziękujemy 23.02.2018 22:47

Jak widac moze, bo nadal od Was kase ciagnie :-) Pozdrawiam

Zuza

Podpowiedzcie czy firma prowadzi aktualnie jakieś rekrutacje?

Motorolanin
@Zuza 23.06.2018 20:58

Podpowiadam: Tak prowadzi. Droga do ofert pracy: pracawmotoroli.pl u gory klikasz "Oferty pracy", na nowo otwartej stronie na dole zakladka "SZUKAJ OFERT PRACY" , w polu Search Location wpisz Krakow, oferty na stanowiska rozwina sie ponizej, milego szukania :-)

AlanMaKota

Pracowalem w Moto kilkanascie lat i postanowilem cos zmienic. Zmienilem zupelnie branze i znowu czuje ze zyje. W Moto bralem udzial w kilku projektach i przeszedlem sciezke od dewelopera do architekta. Na plusy moge zaliczyc: w miare OK wynagrodzenie, dobra atmosfere pracy wsrod profesjonalistow (ludzie z podobnym stazem jak moj), benefity, mialem OK bezpodredniego managera. Na minusy zdecydowanie zaliczylbym: monotonna praca, stare technologie (projekty embedded w ktore firma przestaje inwestowac), bardzo trudny awans powyzej pewnego poziomu, koniecznosc "lansowania sie" i wszechobecna "polityka" (masz wrazenie ze pie*nie glupot wazniejsze jest od pracy nad produktem), gole patentowe (innowacyjnosc na sile, bez wsparcia ze strony firmy w postaci szkolen i czasu na rozwoj), starszy management stawia niejasne cele i ciagle zmieniaja sie struktury. Generalnie ludzie tacy jak ja pamietaja gdy w firmie bylo ponad 60 tys ludzi a teraz jest ok 10. Historia zwalniania i zamykania oddzialow zagranicznych z ktorymi sie wspolpracowalo powoduje ogolnie kiepskie morale.

Pietrek
@AlanMaKota 01.06.2018 13:03

Wszystko się zgadza. Monotonia i stare technologie są do przeskoczenia. Zwłaszcza dla architekta, którym byłeś. W patentach nie musisz brać udziału, innowacyjność niejedno ma imię. Lansowanie, polityka... W życiu poza firewallem też musisz to robić aby coś osiągnąć. Choćby rozmowa o pracę w dowolnej firmie to też lans i polityka - przekonasz rekrutera dostajesz szansę. Ale generalnie się zgadzam. I taka dygresja... korporacja nie jest dla każdego. Trzeba się umieć odnaleźć. Ale to dotyczy korporacji w ogóle, a nie tylko motoroli w szczególe.

Heh, co za komentarz...
@Pietrek 08.06.2018 10:24

A to pracownik jest dla firmy czy firma dla pracownika, skoro twierdzisz, ze korpo nie jest dla kazdego? Co to w ogole ma znaczyc...jak ktos nie lubi sie ponizac to pewnie masz racje.

Ilemoznasluchacglupot

Nie oczekuje odpowiedzi, moge Ci ja udzielic. Jakby w kazdym korpo bylo mniej chamow i prostakow, szczegolnie z mgmt, przekonanych o swojej wspanialosci to korpo byloby dla kazdego. Z reszta pracujesz tam, to na pewno cos o tym wiesz... ;-)

Ilemoznasluchacglupot

A jeszcze jedno, trzeba bylo przeczytac zanim cos komus podsylasz: "To wprost idealne miejsce dla narcyzów, którzy uważają siebie za najlepszych we wszystkim. Dostanie się do korporacji to dla nich prestiż, powód do zachwytu nad sobą, samouwielbienia i możliwość udowodnienia innym, że jest się tym najlepszym i jedynym. Więc jeśli taki nie jesteś i nie zamierzasz pracować wśród narcystycznych osób, zapomnij o pracy w korporacji. Szukaj zawodu, w którym naprawdę się spełnisz." Nie ma to jak samego siebie zaorac. ;-)

Milenialna

Męczący proces rekrutacyjny. Telefon nr 1, telefon nr 2 (ponoć sprawdzają angielski i skille techniczne), potem zapraszają do siedziby sprawdzać... Angielski i skille techniczne! Pytania przez telefon od Sasa do Lasa, jakaś taka hrowa checklista, z wrażeniem, że non stop usiłują cię złapać na błędzie. (Jakie ma znaczenie dla osoby z 8-letnim doświadczeniem powód wyboru kierunku studiów licencjackich i co jeśli np. był to powód osobisty? I klasyczne "gdzie się widzisz za 10 lat" - jakby człowiek był jakimś jasnowidzącym). Szkoda że nie rekrutują fast trackiem na dniach otwartych, za dużo hrowania, za mało meritum!

Pietrek
@Milenialna 23.02.2018 22:42

No faktycznie jakieś dziwne te pytania ci zadawali. Owszem na telefonie, jest HRowa checklista do zrobienia, ale pytań które przytaczasz na niej nie ma.

Milenialna
@Pietrek 26.02.2018 12:33

Nie rekrutowałam się na developera, może dlatego. Wiem, że tak duże firmy jak Motorola muszą mieć jakiś schemat, ale fajnie by było go jednak adaptować do doświadczenia kandydata. BTW mam nadzieję, że Motorola Ci się jakoś odwdzięcza za starania o dobry wizerunek firmy :)

Pietrek
@Milenialna 05.03.2018 19:36

A gdzie tam odwdzięcza. Wszystko z dobrej i nie przymuszonej woli. Naprawdę taki dziwny jestem ;) Pewnie bierze się to stąd, że spotykam się osobiście z kandydatami i staram się tutaj jakoś ta firmę uczłowieczyć, żeby kandydaci zobaczyli ją moimi oczami. Wiem, wiem. Szklane domy, doktor Judym i inne takie ;)

milenialna
@Pietrek 05.03.2018 20:26

Czy to była ostatnia wypowiedź Pietrka? ;/ trochę chlip. Pewnie Moto straci trochę kandydatów przez brak Twojego wsparcia.

Pietrek
@milenialna 19.04.2018 21:40

Jestem. Nie widzę sensownych pytań, więc siedzę cicho ;) Dziękuję za troskę.

milenialna
@Pietrek 20.04.2018 18:59

A to dobrze. Pozdrowienia. Miło móc pogadać z kimś fajnym z wnętrza firmy, jakkolwiek pewnie na żywo się nie poznamy w Motoroli ;)

Pietrek
@milenialna 02.05.2018 17:40

To zawsze można zmienić ;D

milenialna
@Pietrek 18.05.2018 23:15

Poznawanie w Motoroli? Nah, no raczej nie. Dostałam fajniejszą pracę (to mój punkt widzenia, nie jakieś prawo natury) ;)

Już nie Moto

Info o Moto: Zarobki starych pracowników poniżej średniej krakowskiej w IT Projekty i micromanagement z US na poziomie 100% Krk zagra jak mu US każe, managerowie aby utrzymać krzesła podporządkują się bez słowa Firma dobra na start, albo jak umiesz płynniejsze poruszać się po korporacji to i dla doświadczonych-awans masz pewny Z plusów - jak się dobrze ustawisz z swoim managerem to masz święty spokój, momentami możesz nic nie robić Elastyczny czas pracy

?
@Już nie Moto 12.06.2018 21:12

Elastyczny czas pracy - czy mógłbyś napisać na czym taki czas pracy w Motoroli polega ?

Jajcarz
@? 13.06.2018 19:10

Elastyczny czas pracy: przychodzisz na 9.00 a wychodzisz elastycznie tzn. między 18.00 a 21.00? ;-)

Pietrek
@? 13.06.2018 19:10

W regulaminie pracy masz zapis, że przychodzisz między 7-10, wychodzisz osiem godzin później. Plan taryfowy nie przewiduje darmowych wieczorów i weekendów.

Waldi

Podpowiedzcie czy firma rekrutuje może ?

Pietrek
@Waldi 11.06.2018 11:54

Rekrutuje. Aktualne oferty są dostępne na stronie https://www.pracawmotoroli.pl/

Julita

@Pietrek Koniecznie zajrzyj tutaj: https://www.pracawmotoroli.pl znajdziesz sporą dawkę ofert pracy dla firmy Motorola. Koniecznie podziel się z nami wrażeniami z rozmowy kwalifikacyjnej. Przejrzałam pozostałe zakładki i chciałam zapytać obecnych pracowników co myślicie o stwierdzeniu "W Motoroli otrzymasz wsparcie najzdolniejszych ludzi, a do Twojej dyspozycji będą najlepsze narzędzia i procesy."? Czy faktycznie tak wygląda praca dla tej firmy?

Pietrek
@Julita 24.05.2018 20:02

Jak zwykle. Zależy do jakiego projektu trafisz. Ja ze swojego doświadczenia polecam departament "Tools and services", jako ten w którym kontakt z klientami jest na porządku dziennym. Najnowsze technologie i narzędzia znajdziesz w departamencie "Command Central". Ale nie tylko te dwa departamenty, bardzo dużo tzw. starych projektów (na przykład konsola operatorska czy monitoring sieci) przechodzi na nowe technologie i przepisują produkty "od zera". Ponadto jest bardzo dużo możliwości rozwoju oraz czegoś co nazywam pracą poza projektem. Patenty, projekty alfa, projekty dofinansowane z funduszu socjalnego, projekty kierowane na zewnątrz firmy - choćby MotoBelfer. Wsparcie od najzdolniejszych - jasne. Nigdy nie było problemu podejść do kogoś, zapytać, zadzwonić. Do tego nie brakuje tutaj naprawdę kompetentnych ludzi, specjalistów w swoich dziedzinach. Ja jak zawsze polecam ;) Chcesz wiedzieć więcej - pytaj.

korpoludek
@Pietrek 25.05.2018 10:33

O ho, ho, tyle cukru, że aż mi się słodko zrobiło. Piotrek masz zbyt szeroką wiedzę jak na zwykłego inżyniera, myślę że twoim głównym zadaniem jest dbanie o wizerunek firmy w New Media, a pójdę krok dalej w moich śmiałych domysłach, skoro została podjęta kiedyś błędna decyzja o outsorcowaniu HR i nie udało się tego całkowicie odkręcić, możesz pracować w moto jako kontraktor i Twoim głównym zadaniem jest przekonanie kandydatów do aplikowania do pracy w moto. Chylę czoła, chciał bym mieć tak wiernego i oddanego pracownika, zwłaszcza że wszyscy wiemy jak wygląda rynek pracy w Krakowie, nikt nikomu łaski nie robi. Macie naprawdę trudne zadanie, żeby uzupełniać odchodzącą doświadczoną kadrę, bo jedyne co jesteście w stanie zrekrutować to studentów, którzy po przepracowaniu z managerami mianowanymi na te stanowiska ze stanowisk inżynierskich (nie zarządzać ludźmi) po kilku miesiącach mają dosyć tej pracy. Opisujesz szklane domy, piękne z zewnątrz, ciepłe w środku, dające każdemu schronienie i poczucie bezpieczeństwa, ludzie zauroczeni tymi opowieściami myślę, że będą skłonni z wami tam jeszcze zamieszkać. Piszesz o patentach, a ja wiem że jakieś stare dziadki z hameryki podpinają się własnym nazwiskiem pod pomysłami Polaków dopisując się do listy autorów. Piszesz o innowacyjności (projektach alfa) a Jony wyznaczył inny kierunek na ten rok, to nie innowacyjność a bugfixing w tym roku wielkim moto golem jest automatyzacja releasowania produktów, moto musi zatrudnić bardzo dużo DevOps-ów a żeby było ciekawiej był pomysł, że jedyny zespół/dział który się tym w moto zajmował miał zostać outsorcowany. MotoBelfer - pojawia się uśmiech na mojej twarzy, dwa razy do roku organizowana jest akcja wysyłania mailingu związanego z promocją tego pomysłu, zapewne ma to związek z Performance Management i personalnymi golami pewnych osób, które nauczyły się funkcjonować w korpo absurdach. Wspominasz o wielkich możliwościach rozwoju, dla kontrastu powiem, że znam osobę, która aplikowała na cpp developera i przez pięć lat jedynym jej kontaktem z cpp był jeden tygodniowy bugfixing legacy produktu ściągniętego nie wiem z jakiego kraju, moto nie pozwala ludziom realizować się na stanowiskach na które aplikowali, zawsze jest coś innego do roboty (np. wspomniana praca dodatkowa poza projektami, gdzie wykorzystuje się ludzi nakładając na nich dodatkowe obowiązki oszczędzając na tworzeniu etatu). Benefity socjalne o których wspominasz to już chyba standard na rynku IT, nie widzę tu żadnego efektu wow. Piszesz o wsparciu od innych, doświadczonych, najzdolniejszych - pozwól niech policzę: jeden, jeden gość który pozwalał żeby wykorzystywali go wszyscy, o co się go nie poprosiło to robił zawalając swoją robotę zbierając przy okazji cęgi od swoich przełożonych za brak asertywności. Uświadomiłem sobie, że poznałem jedną pomocną osobę w motce, dajcie mi chwilę na refleksję ..., już ..., standardem w motce jest jest robienie wokół swojej osoby PR kosztem innych (tych tzw. "głupszych" współpracowników), awanse po trupach, które dostają osoby nie lepiej pracujące a lepiej układające się z przełożonymi, rzucanie bel pod nogi, podkopywanie dołków, sami wiecie jak jest po co ja wam to piszę. Jak czytam poniżej w wątkach na temat przestępstw ściganych na podstawie kodeksu karnego (dotyczy molestowania seksualnego, które kiedyś miało miejsce) jak o niewinnych żartach, to nie che wiedzieć ile innych patologii moto ukrywa się pod płaszczem świetnego pracodawcy u którego jest wspaniała atmosfera pracy. Nie spodziewałem się takiego odzewu w wątku na temat mobbingu, sięgnął on obszarów i departamentów o których nigdy nie słyszałem, to może oznaczać tylko tyle, że problem jest większy niż sądziłem, ale ciiiiiii, niech to zostanie miedzy nami, kolejny temat tabu po poruszeniu którego zostaje się wrogiem publicznym numer jeden.

hehe
@korpoludek 04.06.2018 23:40

korpoludek, doskonała analiza tego IT-podobnego tworu, jakim jest Motka, szczerze gratuluję. Ale i tak pewnie pan Pietrek zacznie tu pisać o krainie mlekiem i miodem płynącej, która jest niczym matka, która rozpościera tak cudowne perspektywy przed pracownikami, że głowa mała. Oczywiście Pietrek przemilczy powszechnie panujące wśród wyższych managerów wazeliniarstwo i nepotyzm, bo o tym przecież nie wolno mówić. Nie wspomni o tych nudnych projektach, których jest zdecydowana większość, o działach, gdzie głównym zajęciem jest gra w piłkarzyki albo łażenie na lunche z managerem. O tym też nie można mówić. O tym, jak się usuwa w cień długoletnich szarych pracowników, bo co z tego, że mają ogromną wiedzę i doświadczenie, skoro nie chcą lizać tyłka przełożonym. Mam w Motce kilkunastu znajomych. Żaden nie potwierdza tu słów pisanych przez Pietrka, a wręcz mają niezły polew z tego, co ten PR-owiec tu pisze. Dlaczego wciąż siedzą w tej "Biedronce IT"? Jedni z lenistwa "bo robota nudna, ale są piłkarzyki", inni bo po latach pracy w Motce utracili wiarę w swoje kwalifikacje i boją się zmian...

Pietrek
@hehe 07.06.2018 00:05

@korpoludek, @hehe Kilka spraw: - przekazuję SWÓJ punkt widzenia - nie jestem szeregowym inżynierem, przynajmniej ja tak sądzę - nie pracuję dla HRów i nie jestem kontraktorem. Nie dostaję wynagrodzenia/nagród/pochwał/podwyżek/bonów do greenpeper za moje grafomaństwo - z nazwy wymieniłem departamenty które znam i w których polecam pracę - Serwisy i Command Central - przekazuję SWÓJ punkt widzenia - nie wymieniłem i nie wymienię nazw departamentów gdzie pracy nie polecam, znane mi osobiście czy nie znane - nie znam wszystkich departamentów i managerów - macie swoje doświadczenia, świetnie, napiszcie gdzie nie warto aplikować. Już wiemy, że dział HR jest "so so". - chcecie ze mną pogadać w realu, zostawcie swoje namiary w kopercie opisanej "Pietrek" na portierni w B - MotoBelfer działa na ile Małopolska Chmura Edukacyjna pozwala i na ile uczestnicy programu mają zdrowie z MChE walczyć - przekazuję SWÓJ punkt widzenia

Ciekawy

Długo się czeka na telefon po wysłaniu CV?

beginner

Cześć, czy można przystąpić do rekrutacji o staż (C#, Java) mając skończone studia podyplomowe z inżynierii oprogramowania (posiadam zupełnie inny, techniczny kierunek studiów inżynierskich) czy raczej takie osoby są odrzucane na wstępie? Z góry dziękuje za odpowiedź.

Pietrek
@beginner 27.02.2018 15:24

Staż jest tylko dla studentów. Jako absolwent możesz spokojnie aplikować na stanowisko junior albo regular developer. Motorola nie wymaga wykształcenia kierunkowego, wymaga oleju w głowie.

Ala
@Pietrek 24.04.2018 17:43

Zapoznając się z Waszymi ogłoszeniami można stwierdzić, że nie macie ofert dla początkujących absolwentów bez doświadczenia , przynajmniej jeśli chodzi o programowanie.

Pietrek
@Ala 12.05.2018 15:35

Takie stanowiska są bardzo szybko wypełniane :D W tej chwili między innymi są otwarte: Windows Platform Engineer System Test Engineer Node.js Developer i inne. W żadnym z powyższych nie jest wymagane doświadczenie.

Wino_Komandos
@Pietrek 18.05.2018 23:13

Pietrku, pozwolę sobie zapytać jak widzisz szanse zatrudnienia specjalisty systemów telekomunikacyjnych firmy Ericsson? Specjalista ten ma kilkanaście lat doświadczenia, od radia przez sieci rdzeniowe, od supportu, przez konfigurację, do testów. Doświadczenie międzynarodowe z pracy na kilku kontynentach, który z różnych względów (szczególnie finansowych ;-)) chce się rozstać z Erykiem i osiąść w Krakowie?

Pietrek
@Wino_Komandos 20.05.2018 13:08

Pracuje u nas wielu kolegów zza miedzy ;) Jeden z nich szacuje, że będzie to kilkadziesiąt osób.

Gutek

Słyszałem , że to dobry pracodawca. Jakieś podpowiedzi przed rozmową?

anonymous
@Gutek 14.05.2018 18:47

U mnei na techniczne glownie bylo hrowe pierdololo.

Pietrek
@Gutek 14.05.2018 18:47

Na jakie stanowisko aplikujesz?

Grzesiek

Podpowiedzcie czy firma prowadzi aktualnie jakieś rekrutacje?

koleżanka
@Grzesiek 19.04.2018 21:04

https://www.motorolasolutions.com/pl_pl/about/careers.html#searchjobs gugiel Twym przyjacielem ;)

Pietrek
@Grzesiek 19.04.2018 21:04

Tutaj są wszystkie oferty: https://pracawmotoroli.pl/ Dodatkowo informacje o stażach i takie tam.

Mateusz

Julita 15.03.2018 14:20 @Nat ale zawsze masz opcję wolnych dni, kiedy Amerykanie mają wolne. Tyle znaczycie w świecie polaczky z moto buahha...

Rozważająca

Witam, mam pytania odnośnie stanowiska Junior Accounts Receivable Specialist. Jakie warunki panują w tym dziale ? Jakiego wynagrodzenia można oczekiwać ? I jak wyglądają 2 i trzeci etap rekrutacji, czego się spodziewać ? Pierwszy to telefon więc zapewne jak ktoś tu już pisał - podstawy, standardowe pytania jak w innych korporacjach. Ale jak przebiega drugi i trzeci etap? Jaki poziom? Poziom języka i poziom wiedzy. I jeszcze pytanie o pracę na tym stanowisku na 2nd shift - jak wygląda, czym się różni od zmiany porannej, i ile osób pracuje na 2nd shift (jednocześnie). Będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi Pozdrawiam

Mateusz
@Rozważająca 28.03.2018 22:13

Kolejna korpo niewolnica. Która już wyrzuca ze swojego języka "druga zmiana" na rzecz"2nd shift" nic dziwnego że usa bojz kpią z was. Wieczna mentalność slugusow!. Ogarnij się babulcu

Motorolanin
@Mateusz 01.04.2018 09:51

Bardzo wszystkich prosze o nie odpowiadanie w jakikolwiek sposob ta tego typu wpisy, szkoda spedzac nad tym chocby jedna sekunde. To ponizej jakiegokolwiek poziomu. Wystarczy ze ja juz zmarnowalem minute czasu na ten wpis, oszczedzcie swojego.

Mateusz
@Motorolanin 05.04.2018 14:28

ponizej jakiekolwiek poziomu jest twoja sluzalcza postawa. Kolejny cwiercinteligent, ktory jest na tyle ograniczony ze wplata swoj slownik slowa z jezyka obcego aby przypodobac sie zachodnim kolegom, zarabijacym wiecej o conajmniej roznice walutowa. nie wiem co trzeba miec we lbie, zeby prace zachodnim korpo laczyc z jakimkolwiek sukcesem. to ze pozwala wam na splate rat kredytu mieszkan na ruczaju o niczym nie swiadczy. absolutny drenaz potencjalu umyslowego..ale coz jaki to potencjal skoro godzi sie na taka prace i jeszcze posilkuje jakimis zwrotami dla polgowkow! naplul bym ci w twarz:)

Mateusz
@Motorolanin 05.04.2018 14:28

dlatego jestescie pieprzona tania sila robocza! zdradze ci sekret, cale to IT - czyli w 99% outsourcing jest tutaj bo... jestesci TANI:) i tyle... nie wiem jakim musisz byc cymbalem..dzieki takim ludziom jak ty Polska kraj wielki niczym niemcy, czy francja jest w ogonie europy, a ludzie masowo emigruja:) ZENADA! po co uzywac sformuowania druga zmiana, skoro lepiej lizac tylki kretynom z usa, ktorzy NAWET TWOJEGO IMIENIA POPRAWNIE NIE WYMOWIA! DRMAT!

Współczucia
@Mateusz 10.04.2018 17:19

@ Mateusz, wybierz się chłopie do psychologa i to prędko, bo długo nie pociągniesz z taką nienawiścią do świata....Sam się wykończysz i to szybko. To musi być przykre i smutne wstawać rano i kipieć złością do wszystkich o wszystko, pluć jadem we wszystkie strony. Oby takich nieszczęśliwych ludzi jak najmniej jak Ty na kuli ziemskiej

mateusz
@Współczucia 11.04.2018 09:55

popatrz na swoich kolegow z moto, jacy sa pelni empati:) a jaki jest zwiazek miedzy stan mojej psychiki a tym co napisalem polglowku?:)

Mateusz
@Współczucia 11.04.2018 09:55

moja ekspresja nie musi rownac sie nienawiesci. ale zastanow sie nad soba i mlodymi ludzmi ktorzy nie potrafia w swoim slowniku zanlezc sforumowania "druga zmiana" gdzie ja zyje? ja akurat nie mam ochoty byc tanim wyrobnikiem dla korporacji zachodnich, chyba , ze zaczeli wam placic w motoroli stawki takie jakie otrzmuja usa bojz, to zwracam honor:) szkoda, ze nie wyslisz sie na chwile refleksji. ze tak na prawde obecnosc korpo to tylko iluzoryczna wartosc..to troche tak jak widzisz ladna panienke a w srodku to kupa gowna:) buziaki:* i jak juz sie dostales do tej moto to do (usunięte przez administratora) nyndzy wykaz sie jakas kreatywnoscia i jakims iq i wymysl cos na poziomie a nie uderzaj we mnie jakims textem ze jestem psychiczny:)

Współczucia
@mateusz 11.04.2018 13:42

@Mateusz Pytasz jaki jest związek między stanem Twojej psychiki a tym co napisałeś ? W każdym Twoim poście rzucasz wyzwiskami, ciągłe atakowanie wszystkich naokoło świadczy o nieradzeniu sobie ze swoimi emocjami, zdrowy zadowolony ze swojego życia człowiek nie wije się tak jak Ty w złości i jadzie cały czas.

Mateusz
@Współczucia 13.04.2018 11:36

a kogo ja zaatakowalem, tepa dzide, ktore nie potrafi zanlezc soferumownaia druga zmiana? Ciebie bo nie widisz w tym nic zlego? zlituj sie...szczesliwy czlowiek nie musi szukac substytow wyrazen i slow w obcym jezyku:) przykro mi ale uswiadom sobie swoja sluzalca nature:) buziaki taki domorosly psycholog co robi w motoroli?:)

Mateusz
@Współczucia 13.04.2018 11:36

poza tym czlowieku wez spojrz w lustro i serio , twoje szare komorki , twoja swoboda wypowiedzi pozwalaTYLKO na argument masz problemy z psychika? przeciez to jest na poziomie jakies szkoly podstawoej! smuteczek, ze z takimi ludzmi trzeba na codzien obcowac, zeby cos zarobic.

zawiedziona2

Mój przypadek jest podobny do wielu kolejnych w tym wątku - byłam na rozmowie ponad miesiąc temu. Odpowiedź miałam dostać w ciągu dwóch tygodni, po miesiącu usiłowałam się dodzwonić pod numer, z którego umawiano rozmowę - bezskutecznie, wysłałam też do osoby umawiającej maila, na którego nikt nie odpowiedział.

zawiedziona2
@zawiedziona2 28.03.2018 13:06

[EDIT] pomyłkowo wybrałam nick - Zawiedziona2 poniżej w tym samym wątku i ja (zawiedziona2) to dwie różne osoby.

Nowa

Większość opinii dotyczy działu IT. Czy wypowie się ktoś z finansów? Jak z godzinami pracy tzn. od której godziny zaczynacie pracę, czy system 8 czy 8,5? Czy możliwa jest praca zdalna? I w końcu jakie sa mniej więcej widełki płac na stanowiskach juniorskich i regular (wiem że to tajemnica poliszynela ale mniej więcej).Dzieki!!

Pietrek
@Nowa 09.10.2017 07:15

Poniżej odpowiedź sympatycznej Ani z działu finansowego. w regulaminie zaczynamy miedzy 8 a 9 ale nie jest to restrykcyjnie przestrzegane, sporo osob przychodzi przed 8 - elastyczne podejscie pracuje po 8 h (- 30 minut na przerwe obiadowa - tak jak w regulaminie) Hmm... jesli chodzi o place to chyba zalezy od dzialu i chyba zmienia sie co roku nie od dzialu - od departamentu jest Order Management, Accounts Receiveable, Account Payable i General Ledger + FP&A praca zdalna - wyjatkowe przypadki za zgoda przelozonego....ale jezeli ktos musi, to nie robi sie z tym probelmu generalnie ( usunięte przez administratora ) zrobil z nami spotkanie i taka 'permanentna' praca z domu nie jest mozliwa ale z placami to Ci nie powiem, bo nie wiem

yellowgreen
@Nowa 09.10.2017 07:15

A czy można dowiedzieć się czegoś więcej o pracy na stanowiskach 2nd shift ? praca w godzinach US. Jakieś informacje ? chodzi o dział finansowy

mateusz

Hej Giki! Jakie to uczucie skończyć studia iść do jakiejś motokorpo, klepać bzdury dla jakiś łoki toki - bo jest się tanią siłą roboczą?:) Jakie to uczucie podpieprzać kolege z timu, żebrając o awans u amerykańskich bogów Jakie to uczucie brać kredyt na norę na ruczaju, żeby mieć bliżej do roboty?:) Haha, banda prymitywów po agh, uj, których INTELEKTUALNIE nie stać na nic więcej prócz pracy w korpo:)

Julita

@Nat ale zawsze masz opcję wolnych dni, kiedy Amerykanie mają wolne. Może w święta polskie możesz brać urlop jak coś planujesz? Piszecie o mobbingu w firmie Motorola. Czy jesteście pewni, że o to zjawisko chodzi? Jest to przestępstwo i dlatego powinno być pewne, że o to Wam chodzi. Według Art. 943 §3 K.p. jest podstawą odpowiedzialności pracodawcy, daje pracownikowi możliwość dochodzenia zadośćuczynienia pieniężnego od pracodawcy za utratę zdrowia spowodowaną mobbingiem. Przedstawione zadośćuczynienie nie zostało określone w Kodeksie pracy dlatego na podstawie art. 300 K.p. stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego (art. 445 K.c. oraz art. 444 K.c.). Dodatkowo jeżeli mobbing był przyczyną rozwiązania umowy o pracę, pracownikowi przysługuje prawo dochodzenia od pracodawcy odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę (art. 943 §4. K.p.) To mieliście na myśli?

Korpoludek

Jeżeli szukacie elokwentnego i wyrafinowanego mobbingu to Motorola chętnie otworzy przed wami swoje wrota, każdego kto tego nie doświadczył i ma ochotę - zapraszamy. Szukamy bardzo ambitnych pozwalających się wykorzystywać młodych ludzi. Wykorzystujemy tu do motywacji mobbing pionowy i poziomy, dodatkowe atuty naszych projektów to Crunching i projekty typu Death March. Gdyby komukolwiek brakowało wrażeń to naszym atutem jest wdrożony proces zarządzania projektami SAFE co aktualnie w skrócie znaczy, że nikt nie wie co będzie robił za trzy miesiące i w jakim zespole się znajdzie. Chętnie przyjmiemy też ludzi, którzy chcą oddać swoją krew, mamy tu akcje Moto Krwinka, wierzę że jeżeli będziecie chętni oddać nerkę lub wątrobę też uda się takie dary spożytkować.

Po tym wpisie mam wątpliwości
@Korpoludek 14.12.2017 21:00

Czy skala mobbing jest na prawdę aż tak bardzo porażająca?

NN
@Korpoludek 14.12.2017 21:00

Tak skala mobbingu jest bardzo duza, pracuje w Motoroli jakiś czas, nigdy ale to przenigdy nie spotkałam się z czymś takim. Jestem mobingowana przez członków mojego zespołu, wyszydzanie ignorowanie poniżanie. Przełożeni na to patrzą i nie reagują, umywają ręce w nadzieję że się samo rozwiąże. Po pewnym czasie wylądowałam u psychiatry- opowiedziałam Pani doktor cała historię - diagnoza była jednoznaczna: depresja. Gdyby nie leki, szansę że wytrzymałabym więcej niż jeden dzień były by nikłe. Aktualnie jestem na etapie poszukiwania nowej pracy, nie jestem wstanie tam dłużej pracować

Dżizas
@NN 19.12.2017 19:08

Czyli bez odpalonego dyktafonu się nie obejdzie. Trzeba nagrać, a potem proces wytoczyć o psychiczne znęcanie się oraz straty moralne.

mysio-pysio
@Po tym wpisie mam wątpliwości 19.12.2017 16:09

Zależy gdzie się trafi. Ja znam w Motce kilku line managerów, którzy na prawdę są spoko. Niestety starsi stażem i grade'm managerowie (bo leaderami ich nie nazwę) to w większości jakiś żart. Zasiedzeni w firmie od kilkunastu lat, dbający jedynie o własne stołki, kompletnie oderwani od realiów rynku pracy i traktujący firmę jak własny folwark. Motka teraz jest dobra tylko na start, by trochę okrzepnąć i na spokojnie szukać czegoś innego. Szanse na awans masz tylko wtedy, gdy masz bardzo sprawne łokcie i umiesz wykorzystywać innych lub gdy masz bardzo miękki kark. Własne zdanie i opinia nie jest mile widziana. No chyba, że akurat zgadzasz się w 100% z przełożonym ;-)

Pietrek
@Korpoludek 14.12.2017 21:00

Po tych kilku latach w Mot mogę napisać, że nie spotkałem się mobbingiem. Mam 25 lat doświadczenia i wiem co to jest, miałem z tym do czynienia w innych firmach, ale tutaj się nie spotkałem. Nie neguję, że w jakimś zespole (tutaj pracuje 1700 ludzi) może do takich sytuacji dochodzić, ale ja się nie spotkałem. Naprawdę. Muszę się zgodzić z @mysio-pysio, że managerowie są różni i można trafić na prawdziwego... hmmm... no można trafić źle. Nawet raz mi się to zdarzyło, ale mimo wszystko to nie jest norma. Z awansami też jest różnie. Wiadomo, im wyżej tym gorzej, ale przejść z regular na senior jest w miarę łatwo. Dopiero wyżej zaczynają się schody. Ale umówmy się, nie wszyscy muszą i mogą być architektami czy liderami technicznymi. Wracając do mobbingu. Firma nie pozwala na takie rzeczy i daje jedno proste narzędzie. Telefon do przyjaciela. Każdy pracownik wie, a jak nie wie to ma wielkimi literami na ścianie napisane, że istnieje Ethics Line. Darmowy numer telefonu gdzie w 30 językach można porozmawiać z "wydziałem wewnętrznym", złożyć skargę, zgłosić złe praktyki biznesowe, czy inne patologie. Znam z opowieści historię dwóch osób które za niewybredne żarty w stosunku do koleżanki dostały bana na pracę i sprawę sądową. Oraz znam osobiście sytuację managera średniego szczebla, który "awansował" kilka poziomów w dół również dzięki ethics. Wiedza o ethics line nie jest wiedzą tajemną. KAŻDY pracownik MUSI przejść szkolenie z tego tematu i takie szkolenie robi się okresowo. Ostatecznie jest Olaf czy Jacek którzy, wierzę w to mocno, takich rzeczy nie popuszczą nikomu jeśli się o nich dowiedzą. No właśnie, jeśli się dowiedzą. Nie wiem, czy w każdym kubiku jest błękitne niebo i czysta atmosfera pracy, ale wiem, że w każdej chwili mogę mieć na to wpływ. Albo zmienić kubik w ramach IJO.

misio-pysio
@Pietrek 20.12.2017 13:04

Zmiana w ramach IJO w sytuacji "kwasów" z własnym managerem nie wchodzi w rachubę, bo on skutecznie zniechęci potencjalnego przyszłego szefa do potencjalnego przyszłego pracownika. Mógłbym tu podać realne przykłady, z nazwiskami :-)) BTW Jacek faktycznie jest spoko. Jeden z nielicznych (o ile nie jedyny) komunikatywny i bardzo otwarty na innych senior manager.

misio-pysio
@Pietrek 20.12.2017 13:04

Apropos mobbingu - kiedyś wyleciała za to jedna, jedyna osoba z Senior Leadership Teamu (teraz jest managerem w IBM), reszta tych wysoko postawionych "misiaczków" jest nietykalna. Tak było i jest. To, że wyleci jakiś szeregowy pracownik, czy ktoś ze średniego szczebla dostanie sankcje to trochę mało. Szefowie departamentów (z HR włącznie) mobbingujący innych są, jak napisałem, nietykalni.

Pietrek
@misio-pysio 20.12.2017 20:02

Jeden z byłych szefów departamentu jest aktualnie java developerem. Nie pytaj o nazwiska. Jeśli chcesz mnie znaleźć, to poszukaj ;P Możemy pogadać w realu.

misio-pysio
@Pietrek 21.12.2017 20:02

Piotr R., to Ty? :-D

Pietrek
@misio-pysio 21.12.2017 23:42

Piotr B.

mz
@Korpoludek 14.12.2017 21:00

O, kurde! Jak to miło poczytać, że nie tylko ja miałem do niedawna przygody mobbingowe z zasiedziałymi menagerami, których działań nikt nie kontroluje :-D To tak pół żartem pół serio. A serio to w Motce od ponad 3 lat nie ma żadnego systemu oceny bottom-up managerów, dlatego rozpasało się towarzystwo i pomiatają podwładnymi bez konsekwencji. Blokowania IJO (przejścia do innego zespołu) też doświadczyłem. Pozdrawiam serdecznie już z Grand Parade ;-]

MTM800E
@mz 05.01.2018 15:34

Co Ty wiesz o mobbingu! Nie pracowałeś chyba w Motce ani z apt002, ani z amp023. To dopiero byli cudowni managerowie, pierwszy jak von Nogay z "C.K. Dezerterów", drugi (druga) niczym caryca Katarzyna :-D

Motorolanin
@NN 19.12.2017 19:08

Czy nie mozesz po prostu przekazac ta informacje wraz ze szczegolami jednej z osob ktore wymienia Pietrek w swoim komentarzu ponizej? Jestem pewien ze zostanie to sprawdzone ze szczegolami i doglebnie.

Mat
@Korpoludek 14.12.2017 21:00

Mobbing w firmie niestety jest...niestety też przez niego przeszedłem, pocieszające jest to że masz zawsze dwa wyjścia albo zmienić firmę na inną albo skorzystać z opcji przejęcia do innego działu. Ja wykorzystałem opcje nr 2 i trafiłem do normalnych ludzi. Co.moge radzić tym którzy stykają się mobingiem poza zmianą pracy i działu: szczerze porozmawiać z przełożonym poprosić o możliwość przeniesienia jeśli chcesz nadal pracować w tej firmie nie warto liczyć że konsekwencję wobec osób które mobingowały będą wyciągnięte. W moim przypadku wiem że ludzie którzy dobrze bawili się moim kosztem nadal są i żadne konsekwencje nie zostały wyciągnięte .

też_Motorolanin
@Motorolanin 15.01.2018 17:25

Ethics line działa tylko w przypadkach, dla których możesz podać ewidentne dowody. Mobbing ma dosyć płynne granice i czasem ciężko to udowodnić. Co najwyżej może to się skończyć "zaleceniami dla działu HR". I co w takiej sytuacji, szefowa HR pójdzie do swojego wieloletniego kumpla i będzie bronić poszkodowanego? No co Ty... potem tak zafajdają gościowi życie, że się nie pozbiera, a można to zrobić zgodnie z prawem: chcesz iść na urlop? teraz nie możesz, bo projekt, pójdziesz w listopadzie. Podwyżka? Nie należy Ci się, masz kiepski performance. Itd, itp. Szarak nie ma najmniejszych szans w walce z korpomaszyną. Jedyne co może zrobić, to znaleźć inną robotę.

Motorolanin
@też_Motorolanin 16.01.2018 22:35

To nie jest prawda. Kazde zglosznie do Ethic Line jest sprawdzane niezaleznie przez ludzi tam pracujacyh i kazdy szczegol i kazda sytuacja jest dokladnie analizowana z wykorzystaniem roznych zrodel wiedzy. W tym sprawach nie ma zadnych ocen typu 'szarak' czy 'korpomaszyna' ktora jak rozumiem jest synonimem managerow dowolnego szczebla wlacznie z najwyzszymi. Nie ma swietych krow jest chodzi o zlamanie kodeksu etycznego ktory jest dokladnie i szczegolowo opisany i zlamanie go jesli udowodnione przez Ethics team konczy sie surowymi konsekwencjami. No tylko trzeba miec choc troche zaufania i zglosic to albo osobie ktora pelni taka funkcje dla ethics lokalnie w firmie albo bezposrednio na ethics line. Zamiast wypisywac o wyobrazeniam i opiniach trzeba wykonac ten krok.

też_Motorolanin
@Motorolanin 18.01.2018 18:23

Gwarantuję Ci, że można pracownika tak zaszczuć, złamać, zgnoić, że żadne Ethics Line nic nie zrobi. To jest dobre na przypadki molestowania, poniżania z racji wyznania, koloru skóry itp. Nic więcej. W/w przypadki są ścigane w każdej chyba korpo, ale z mobbingiem może walczyć tylko miejscowy management.

Faith
@też_Motorolanin 18.01.2018 22:37

Byłem szczuty w jednej z Krakowskich korpo. Chętnie bym teraz spróbował bo odzyskałem jaja. Ktoś chętny się ze mną zmierzyć? Nie ma się czego bać, to zwykle szczury, nie ludzie. ;)

Motorolanin
@też_Motorolanin 18.01.2018 22:37

Nie mozesz przykladac generalnego stwierdzenia do konkretnej firmy i konkretnie dzialajacej kultury, ktorej jednym z elementow jest ethics line oraz wlasciwie dzialajacy miejscowy mgmt. Musisz popatrzec na skale firmy. Jesli do management nie dotrze informacja na tena temat np z powodu tego ze pracownik o tym nie mowi, albo mowi ale bezposredni manager to filtruje i nie przepuszcza dalej to trzeba isc wyzej i o tym powiedziec. Wiem ze nie jest latwo zaufac i sa emocje ktore sprawiaja ze sie boimy ale czy nie tracimy wiece bojac i nie robiac niz? Zdecydowanie zachecam do aktywnosci jesli jest jakis taki przypadek, zdecydowanie zachecam do dzialania!

Faith
@Motorolanin 21.01.2018 13:25

Motorolanin, ciekawe jest to, ze w większości to postawa jaka prezentuje Polski mgmt. Pracowałem z różnymi ludźmi jak i Wy z reszta bo to sa przecież międzynarodowe firmy i nie spotkałem się z takim podejściem jaki prezentuje Polska elita. „Pszypadek?” Nie sadze. No ale cóż, taka mentalność. Czasami warto walczyć potem człowiek przynajmniej nie ma żalu, ze popuścił głupiemu. Ale z drugiej strony, mądry głupiemu ustępuje...Kto szuka znajdzie miejsce dla siebie wśród normalnych ludzi.

też_Motorolanin
@Motorolanin 21.01.2018 13:25

"Właściwie działający management"? To nie w Motoroli w Krakowie. Znam dwa przypadki mobbingu, gdzie NIKT, absolutnie nikt nie przyłożył ręki do rozwiązania problemu, włącznie z managerem departamentu i szefową HR, którą interesuje tylko to, by mieć święty spokój w swojej "komfort zonie", w której żyje już kilkanaście lat. W efekcie dwóch pracowników musiało się zwolnić.

k
@też_Motorolanin 21.01.2018 21:13

napisz cos wiecej czego mobbing dotyczyl bo trudno w to uwierzyc. Wiem ze zwalniano stad juz ludzi za przekroczenie CoC. Poza tym masz ethics line

Justy

Szkoda czasu na rekrutację w tej firmie. Przeszłam przez wszystkie etapy i od prawie 3 tygodni zero informacji zwrotnej w postaci telefonu, bądź maila. ZERO! Ogromnie się zawiodłam na Motoroli. Człowiek się stara, uczy, aplikuje, przygotowuje, stresuje rozmowami rekrutacyjnymi, a oni po prostu mają to gdzieś i olewają cię z góry na dół. A wystarczy jeden głupi, 30 sekundowy telefon z jasną odpowiedzą. Tak czy nie. Nie polecam.

2500 €
@Justy 26.10.2017 13:17

Czesc, nie ty pierwsza i nie ostatnia. W ABB tak samo, mozesz poczytac watek. Generalnie kandydatow w PL traktuje sie jak scierwo najgorsze i radze zaczac wysylac CV za granice. Tam przynajmniej zawsze dostajesz maila zwrotnego, odmownego - w PL to jest jeszcze cos nie do pomyslenia.

Motorolan
@Justy 26.10.2017 13:17

Dzwon do działu rekrutacji i się upomnij. Mogło gdzieś utknąć, ale zasadą jest że odpowiadamy zawsze z wynikiem rekrutacji.

Zostaw opinię o Motorola - Kraków

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Motorola