Zwykle wybierając dany kierunek kształcenia mamy już wybrany obszar, w którym chcielibyśmy pracować w przyszłości. Kończąc studia czy kursy chcemy pracować w swoim zawodzie, jednak nie zawsze tak się dzieje. Dlaczego? Czasem znajdujemy pracę przez zupełny przypadek!
Okazuje się, że wielu Polaków znajduje pierwszą pracę przez przypadek i często nie jest ona powiązana z aktualnym wykształceniem czy doświadczeniem w zawodzie.
Ciężko jest znaleźć pracę w zawodzie?
Z badania przeprowadzonego przez Instytut Badawczy Randstad w ostatnich latach wynika, że prawie połowa ankietowanych nie najlepiej wykorzystała czas studiów. Praca przez nich wykonywana nie pokrywała się z wykształceniem, a już 40% badanych odpowiedziało, że wybór ich pierwszej pracy nie był świadomym sposobem budowania kariery zawodowej tylko dziełem przypadku.
Powodem takich zachowań może być brak ciekawych ofert skierowanych do świeżo upieczonych absolwentów. We wszystkich ogłoszeniach znajdziemy informacje, że kandydat musi mieć minimum 2 lub 5 letnie doświadczenie na danym stanowisku co skutecznie zniechęca potencjalnych pracowników, którzy odbyli jedynie bezpłatne staże.
Wybieraj świadomie przyszły zawód!
Jak donosi raport najbardziej na los zdała się najmłodsza grupa zatrudnionych między 24 a 34 rokiem życia – tu przypadek zdecydował i miejscu pracy w ponad połowie przypadków. To być może jest wyjaśnienie zjawiska dość dużej mobilności pracowników na rynku pracy – w porównaniu z innymi krajami europejskimi.
Dokonywane przypadkowe wybory sprawiają, że często owa pierwsza praca nie spełnia aspiracji pracownika, często nie jest też zgodna z wykształceniem, co zwiększa otwartość na zmianę miejsca zatrudnienia.
Takie dane mogą oznaczać również, że osoby starsze i doświadczone już w pracy dokonywały trafniejszych wyborów jednak może to również wskazywać na fakt, że w trakcie swojej już kilkuletniej kariery zawodowej wreszcie znaleźli swoje miejsce na rynku pracy i ich wybory były coraz bardziej przemyślane – twierdzi Katarzyna Gurszyńska z Instytutu Randstad, dodając, że niepokojącym wskaźnikiem badania jest również fakt, że prawie połowa ankietowanych wskazuje, że wybór pierwszej pracy determinuje całą późniejszą karierę zawodową.
Warto przed podjęciem pracy zastanowić się czy na pewno chcemy robić coś innego, niezwiązanego z naszym wykształceniem i czekać na lepsze oferty. Dobrym pomysłem jest rozpoczęcie kariery zawodowej od stażu w firmie, w której chcielibyśmy pracować w przyszłości, ponieważ mamy wtedy większe szanse na zatrudnienie.
Praca niezwiązana z zawodem to nic złego
Chociaż podejmując określoną ścieżkę kształcenia, wykazujemy chęć do wykonywania danego zawodu w przyszłości, taka sytuacja nie zawsze jest możliwa. To jednak nie jest odosobniony przypadek. Wraz z upływem lat mogą zmienić się nasze zainteresowania, a nawet podejście do życia. Powodem podjęcia innej pracy niż uzyskany zawód jest też sama sytuacja na rynku pracy.
Na popularności zyskuje też proces przebranżowienia. Jest on podejmowany, by uchronić się przed wypaleniem zawodowym i zdobyć atrakcyjniejsze perspektywy zatrudnienia. Podjęcie pracy, która nie jest bezpośrednio związana z uzyskanym zawodem, nie powinno być rozumiane jako coś negatywnego, a bardziej jako umiejętność dostosowania się do zmian i bycie odważnym w kwestii własnej kariery.
Co może poprawić sytuację z pracą w zawodzie?
Najnowsze badania Hays jednoznacznie wskazują, że istnieje rozbieżność między wykształceniem zdobytym na studiach a rzeczywistymi wymaganiami rynku pracy. W wielu przypadkach absolwenci nie są w pełni przygotowani do podjęcia zatrudnienia w swoim zawodzie, co utrudnia im znalezienie pracy. Co może pomóc w rozwiązaniu tego problemu?
Jak pokazują wyniki badań, sam dyplom nie wystarcza, aby odnaleźć się na współczesnym rynku pracy. Kandydaci potrzebują nie tylko teoretycznej wiedzy, którą zapewniają studia, ale przede wszystkim praktycznych umiejętności dostosowanych do wymagań pracodawców. To właśnie praktyczne doświadczenie i konkretne kompetencje są kluczowe w procesie rekrutacyjnym. Mimo to wykształcenie wyższe jest nadal istotnym atutem – pracodawcy cenią sobie kandydatów, którzy mają ugruntowaną wiedzę, dzięki czemu są lepiej przygotowani do rozwiązywania problemów i rozwijania swojej kariery.
Badania Hays pokazują, że aż 17 proc. respondentów przyznało, że ich studia nie przygotowały ich wystarczająco dobrze do pracy w zawodzie. To istotny problem, zwłaszcza w obliczu szybko zmieniających się realiów rynkowych. Dziś wyzwania związane z kształceniem to nie tylko bieżące zapotrzebowanie na określone umiejętności, ale także konieczność przygotowania studentów na potrzeby przyszłego rynku pracy.
Justyna Chmielewska zwraca uwagę, że edukacja powinna koncentrować się na rozwijaniu kompetencji miękkich oraz otwartej postawy na ciągły rozwój. To właśnie te umiejętności, takie jak praca zespołowa, krytyczne myślenie i zdolność do adaptacji, stają się kluczowe w niemal każdym zawodzie. Co więcej, uczelnie powinny tworzyć przestrzenie, w których studenci mogą rozwijać swoje naturalne talenty i zdolności, a także umożliwiać im zdobywanie praktycznego doświadczenia już na etapie studiów.
Nie bez powodu coraz częściej mówi się o edukacji 4.0, która stawia na praktyczne i wyspecjalizowane kształcenie. Aby osiągnąć ten cel, konieczna jest ścisła współpraca między instytucjami edukacyjnymi a przedsiębiorstwami. Przykłady takich działań to organizacja szkoleń, wykładów, praktyk zawodowych oraz promocja konkretnych branż i zawodów. Taka współpraca pozwala studentom zdobyć umiejętności, które są aktualnie najbardziej pożądane na rynku pracy, a przedsiębiorcom – lepiej przygotować przyszłych pracowników.
Dlaczego to podejście jest tak ważne? Wielu profesjonalistów, którzy osiągnęli sukces w swoim zawodzie, podkreśla, że to nie finanse czy dostępność ofert pracy, ale przede wszystkim zainteresowania związane z danym kierunkiem studiów były decydującymi czynnikami w ich rozwoju zawodowym. Kluczowe jest więc nie tylko rozwijanie umiejętności praktycznych, ale również wspieranie pasji i chęci do dalszego kształcenia się, co w dłuższej perspektywie przynosi najlepsze rezultaty na rynku pracy.
Brak możliwości rozwoju – główny powód zmiany zawodu
Jednym z głównych powodów, dla których ludzie nie pracują w zawodzie, do którego się przygotowali, jest brak możliwości rozwoju zawodowego. W wielu przypadkach po ukończeniu studiów lub zdobyciu kwalifikacji, pracownicy nie mogą znaleźć pracy w swojej dziedzinie lub napotykają na ograniczone perspektywy rozwoju w tej branży. Często w takich przypadkach, osoby decydują się na zmianę zawodu i poszukiwanie nowych możliwości.
Brak satysfakcji z pracy – zmiana kariery zawodowej
Innym powodem, dla którego ludzie nie pracują w swoim wyuczonym zawodzie, jest brak satysfakcji z pracy. Niektóre osoby odkrywają, że ich wybrany zawód nie daje im poczucia spełnienia, nie odpowiada ich pasjom lub nie pozwala na rozwój osobisty. W takim przypadku, zmiana zawodu staje się naturalnym krokiem w kierunku znalezienia pracy, która będzie bardziej satysfakcjonująca i lepiej dopasowana do ich oczekiwań i zainteresowań.
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_91824262_biznesmen-trzymaj%C4%85cy-g%C5%82ow%C4%99-r%C4%99kami-w-otoczeniu-koleg%C3%B3w-z-dokumentami.html