Bosch
przez Dev, 2014-08-24 18:00:31
A to nie lepiej złożyc podanie i samemu wynegocjować. Jak się ma doświadczenie to przyjmą. Ogólnie zarobki w Boschu są całkiem niezłe zaczynając od zwykłego operatora (przez Bosch. Tak więc inżynier powinien mieć niezłą stawkę. Firma jest rozwojowa i w dobrej kondycji i jednym z lepszych pracodawców (zarobki) we Wrocławiu i okolicach. Oczywiście są lepsi jak wszędzie. Nic tylko aplikować i negocjować...

P.P.H. Prymat sp. z.o.o.
przez Gruby Lolo, 2014-08-27 06:50:20
Pracuje jako operator maszyn już około roku. Nie jest źle, to ile sie zarabia zależy od chęci, bo nie płacą nam za godziny tylko za wydajność, można zarobic 2500 a mozna 1800 jak sie komuś nie chce..

R.R. Donnelley Europe
przez TeraJaGadam, 2014-09-21 01:43:56
Pracuję na stałe jako operator sztaplarki, stawka na 5+ social celujący atmosfera zależy od dnia, jak maszyna sie nie to wszyscy jesteśmy zadowoleni, to nie jest tak że my nie szanujemy podwykonawców, każdy robi swoje, jak trzeba to pomagamy a jak nie to się nie wtrącamy :D polecam.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Grzegorz Czudaj - KLER S.A."
Posiadają Państwo ponad 40-letnie doświadczenie w branży. Jak wyglądały Wasze początki? Firma powstała w roku 1973, w miejscowości Dobrodzień słynącej z silnych tradycji rzemiosła stolarskiego. Założycielem firmy, inicjatorem i realizatorem działań rozwojowych jest Piotr Kler.
Kiedy nastąpił największy rozwój firmy? W latach 1989-1990. Zatrudnienie wzrosło do kilkudziesięciu osób, firma zaczęła wprowadzać ekskluzywne wzory mebli, nowatorskie projekty i technologie.
A jak Kler prezentuje się dzisiaj? Obecnie KLER to największy pracodawca tej branży w regionie. W roku 1991 otworzono pierwszy salon firmowy. Dziś, struktura handlowa firmy w Polsce to systematycznie rozrastająca się sieć - 33 własne salony firmowe.   
Co składa się na Waszą oferty? KLER oferuje szeroki wachlarz najwyższej jakości mebli tapicerowanych oraz skrzyniowych, zróżnicowanych wzorniczo – od bardzo nowoczesnych do tradycyjnych, proponowanych w różnych układach i wymiarach, w bogatej gamie kolorystycznej.
Jak wygląda struktura KLER w Polsce? Struktura handlowa firmy w Polsce to systematycznie rozrastająca się sieć - 33 własne salony firmowe. ...
"Wywiad z Aleksander Styszko - Geo-Eko"
Geo-Eko startowało w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Jak wyglądała recepta na rozruch i zdobycie pierwszych zamówień? Kiedy Prezes skończył studia w 1996 roku, w przemyśle zaczynał się "boom" na wyciągi stanowiskowe - do odciągania pyłów, dymów, gazów, cząstek stałych. Dzięki kolegom, nawiązał kontakt z firmą Nederman, światowym liderem w dziedzinie filtracji powietrza. To pozwoliło mu zostać finalnie ich przedstawicielem. Pierwsze zlecenia na montaż indywidualnego wyciągu spalin samochodowych dostał w salonie Renault w Zahutyniu. Wkrótce po realizacji zamówienia pojawiły się oferty od kolejnych salonów.
Pierwsza udana realizacja pomogła zdobyć kolejne? Tak było. W 2000 roku, po zdobyciu uprawnień do kierowania robotami budowlanymi o specjalności instalacyjnej, skoncentrował się na własnej działalności gospodarczej. Wystartował z kwotą 1000 złotych pożyczonych od siostry. Oprócz działalności handlowej i usługowej, ruszył z produkcją kanałów i elementów niezbędnych do budowy instalacji. Zakład z warsztatem ulokował w inkubatorze przedsiębiorczości w Olchowcach. Pierwszym dużym zleceniem była instalacja wyciągów w jednostce Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu. W 2003 roku ruszyło biuro w stolicy województwa. Prezes kupił dziesięcioarową działkę z budynkiem o powierzchni 800m2. Biuro działa do dziś, oferując produkty branżowe, usługi projektowe i montażowe, w szczególności dla firm związanych z branżą lotniczą. Główna siedziba Geo-Eko znajduje się w Sanoku przy ulicy Okulickiego 55. ...
"Wywiad z Łukasz Ławreniuk - Europegas Sp. z o.o."
EuropeGAS od samego początku swojej działalności funkcjonuje w Białymstoku. Wejście na rynek we wschodnim rejonie Polski było dużym wyzwaniem? Praktycznie wszystkie firmy w Polsce w branży LPG zbierały pierwsze doświadczenia w latach 90-tych jako dystrybutorzy marek zachodnich. Z biegiem lat niektóre rosły w siłę, stając się potężnymi hurtowniami wielomarkowymi, inne natomiast postawiły na rozwój własnych produktów, inwestując w parki maszynowe i działy badawczo-rozwojowe. Firma EuropeGAS wybrała trudniejszą ścieżkę, inwestując we własnych konstruktorów i budowę fabryki wyposażonej w najnowocześniejsze maszyny precyzyjne.
Czym dokładnie się zajmujecie? EuropeGAS zajmuje się projektowaniem i produkcją systemów alternatywnego zasilania LPG/CNG do pojazdów samochodowych o napędzie spalinowym zarówno do silników o spalaniu iskrowym, jak i samoczynnym. Inaczej mówiąc produkujemy instalacje gazowe do samochodw z silnikami napędzanymi benzyną i olejem napędowym.
Wasze produkty są obecne w niemal sześcdziesięciu krajach całego świata. To branża, która pozwala na ciągły rozwój i poszukiwanie kolejnych wyzwań? Branża jest bardzo ciekawa i daje szerokie perspektywy na przyszłość, zwłaszcza w kontekście globalnym, tj. rynków wschodnich, afrykańskich i Ameryki Południowej. To oznacza, że nasi handlowcy i technicy dużo czasu spędzają na targach, szkoleniach i spotkaniach handlowych w najbardziej odległych zakątkach naszego globu. Zbierają informacje od klientów i przekazują je konstruktorom, dzięki czemu nasze produkty jeszcze lepiej odpowiadają ich potrzebom. ...