brak logo

Akademia Przedszkolaczka S.C. A. Zatorska A. Zielińska

Lublin

Opinie o Akademia Przedszkolaczka S.C. A. Zatorska A. Zielińska

anonim 2011-07-29 12:32:41
Witam TO JESTEŚ W WIELKIM BŁEDZIE ATMOSFERA KIJOWA NAUCZYCIELKI ZWALNIAJĄ SIĘ NA MASĘ, A RODZICE SZUKAJĄ INNYCH PRZEDSZKOLI. NIE MÓWIĄC O TYM ŻE JEST 4 GRUPY A DZIECIAKI ŁĄCZĄ 2 LATKÓW Z 4 LATKAMI W GRUPIE. POLECAM OSTROŻNOŚĆ I NIE POLECAM Z DOŚWIADCZENIA :(
1
rodzic 2011-09-17 10:08:30
Nie polecam nikomu. Łączenie grup dzieci w różnym wieku koszmar gdzie 5 latek jest w grupie z 3 latkiem śmieszne. Ale w ten sposób można upchać wszystkie dzieciaki a pobyt każdego dziecka słono kosztuje. Nauczyciele zmieniają się bardzo często a to o czymś świadczy.
anonim 2012-03-10 15:29:07
Widzę że dyrekcja sprytnie usunęła forum o przedszkolu na portalu www.przedszkolak.pl w sumie nie było się czym szczycić same negatywne opinie prawda w oczy kole:).
Rodzic 2012-04-19 22:11:12
[usunięte przez moderatora] Dzieci są rzeczywiście upychane i najważniejsza jest kasa a nie dzieci.
dawny pracownik 2012-09-18 07:18:29
święta prawda.Właściciel tyran, despota,nie potrafi pracować z ludźmi.Już kiedyś się bardzo przejechał ale dalej stosuje te same metody.Nigdzie nie znalazłby pracy dlatego otworzył przedszkola.
Unikajcie ich
sasiadka 2014-08-13 10:04:41
Dyrekcja nie posiada żadnego wykształcenia pedagogicznego, nie ma pojęcia o wychowywaniu i nauczaniu małych dzieci. Liczą się tylko pieniądze. Panie znam z obserwacji z okna. Czasami widzę naprawdę incydenty, które przerażają. Panie są tylko 2, a maleństw ok. 20. Z rozmów z paniami wiem, że to wiek od 1 roku i 4 miesięcy do 3,5 lat. Także moim zdaniem znaczna przesada. Maluszki może w wieku 2 lat, może niższym, są szarpane, popychane przez nauczycielkę. Czasami jej reakcje są naprawdę pełne agresji.Panie podczas zabaw dzieci na placu zabaw siedzą sobie na ławeczce i plotkują, dzieci są zostawione same sobie,rozproszone po całym, wielkim placu zabaw. Nie posłałabym tam swojego dziecka.
praktykantka 2014-09-23 16:06:49
Drodzy rodzice! Stanowczo odradzam wysyłania dzieci do tego przedszkola. Okropna atmosfera. Dziećmi nikt praktycznie się nie zajmuje. Robią co chcą, żadnych zabaw edukacyjnych po za tymi dwudziestoma minutami zajęć rano. Jak dziecko płacze bądź sprawia jakieś kłopoty to nauczyciele w ogóle nie starają się ich rozwiązać. Dziecko takie jest przestawiane z kąta w kąt, z sali do sali, albo poprostu siedzi na korytarzu i płacze. Panie zajmują się swoimi sprawami bardziej niż dziećmi. Przedszkole chwali się że przyjmują i zajmują się dziećmi autystycznymi, a tak naprawde nie mają pojęcia jak się takimi dziećmi zająć, a już zwłaszcza jak przygotować inne dzieci na relacje z chorym dzieckiem. To przedszkole to porażka. Byłam, widziałam, nie polecam, wręcz odradzam to przedszkole.
DD 2014-09-25 10:31:49
Rodzice ocknijcie się i zabierzcie dzieci z przedszkola. Ja zabrałem. Dlaczego ? Moje pierwsze dziecko chodziło od samego początku było super. Dwie Panie dyrektor wiedziały co chcą i jak tworzyć to przedszkole, Pani Ania która zawsze wiedziała co się dzieje i jak nie było dyrekcji była w stanie pomóc z każdym problemem. A później klops. Jedna Pani dyrektor odeszła została ta gorsza i na kasę, ciągłe zmiany kardy, uwagi rodziców nie były brane pod uwagę Pani Dyrektor nie słucha co się do niej mówi tylko klepie swoje. Grupy mieszane mała kadra, brak przygotowania dzieci do szkoły. Dobrzy pracownicy i dobrze wynagrodzeni nie odchodzą. Cały czas zapewniano że się zmieni a tak nie było i nie będzie. Grupy integracyjne bez odpowiedniej kadry. Drugie dziecko chodziło ale przepisałem do innego przedszkola. Szok jaka zmiana grupy dzieci w jednym wieku, grupy integracyjne pod opieka pięciu Pan a nie dwóch jak tam i to jeszcze brak wyspecjalizowanej osoby do opieki nad dziećmi które wymagają innej opieki jak wspomniano autystyczne. Nie jestem przeciw tym grupom pod warunkiem dobrej opieki a nie jej braku. Wiedzieliśmy co dzieci jedzą i jaki katering to przywozi sprawdzaliśmy jako rodzice a teraz nikt o niczym nie informuje, dziecko przychodziło z przedszkola głodne. Stawiają przed faktem dokonanym a rozmawiać nie ma z kim bo Pani Dyrektor wiecznie nie ma. Pieniądze nie małe. To gdzie one są, bo nie w kadrze, nie w jedzeniu to gdzie ? Wątpię aby ktokolwiek się tam ockną za późno, a przedszkoli jest mnóstwo, państwowe też nie jest złe. Ze swoim doświadczeniem proponuje sprawdzić ile osób opiekuje się dziećmi co jedzą czy to kuchnia gotuje czy katering, jeśli jest to jaki i skąd. Przy grupach w przedszkolach jest do opieki 5 osób. Dwie trzy nauczycielki, pomoc i woźna, a tam dwie nauczycieli i pomoc na zawołanie. Każdy podejmuje sam decyzje, ja zmieniłem i jestem zadowolony.
MaMa 2014-09-30 21:30:40
Oj niestety to wszystko prawda. Takie zachwalane to przedszkole, a nikt tak naprawdę nie wie co się tam dzieje. Dziecko jest zostawiane, drzwi się zamykają i się zaczyna. Sama byłam nie raz świadkiem incydentów, ale najwięcej wiem z opowieści córki. Chodziła do jednej ze starszych grup, ale codziennie przebywała też w grupie najmłodszej na leżakowaniu. To co opowiadała przeraziło mnie - ok. 3 letni chłopiec został wysłany w samych majteczkach do łazienki, bo nie chciał zasnąć podczas leżakowania. Po jakimś czasie jedna z pań wrzuciła mu do tej lazienki jego ubranie i kazała je samodzielnie nałożyć.Poza tym ta pani bardzo krzyczy na dzieci. To z kolei widziałam już sama. To są maluszki, więc zamiast od początku wprowadzić w grupie jasne dla dzieciaczków zasady, to dyscypliny w grupie nie ma żadnej, ale jak jakieś dziecko zachowa się nie tak jak chce pani, to niestety obrywa - albo zostaje skrzyczane, albo straszone, albo wysłane do innej grupy. Zajęcia dydaktyczne są "olewane" przez panie, dzieci są często pozostawione same sobie. Przecież pobyt w przedszkolu nie może się ograniczać tylko do zabaw swobodnych! Co do wyżywienia mam podobne zdanie jak pan powyżej, moja córka też często wracała do domu nienajedzona. Odniosłam wrażenie, że jedzenie jest tam wydzielane. Nikomu nie polecam! Apeluję do rodziców, bądźcie czujni, wypytujcie swoje pociechy. Pieniądze wykładane na przedszkole są bardzo duże, a co otrzymujemy w zamian? Nie posyłajcie tam swoich dzieciaczków!
2
Mama 2014-10-01 20:20:19
Na zgodę dyrekcji nie ma co liczyć, przecież w tym przedszkolu zdaniem dyrekcji panie są najwspanialsze a dzieci najszczęśliwsze na świecie. No i większość rodziców niestety też żyje w tym błędnym przekonaniu. Moje dziecko na szczęście zakończyło już jednoroczną edukację w tym przedszkolu. Tylko moim osobistym zdaniem jest bardzo słabo przygotowane do nauki w klasie pierwszej. Tu kłania się częsty brak zajęć dydaktycznych, co już było wspominane wcześniej. Wiele rzeczy musiałam nadrabiać z córką w domu. Zdarzało się, że zajęcia dydaktyczne ograniczały się wyłącznie do uzupełnienia jednej karty pracy lub były zastępowane wyjściem na plac zabaw a przecież to była zerówka! Również apeluję do rodziców! to że przy odbiorze lub przyprowadzeniu dziecka do przedszkola spotykamy przemiłe, uśmiechnięte panie nie znaczy, że wszystko jest tam takie cudowne. Dzieci są małe, nie rozumieją jeszcze wielu rzeczy. Maluchy po prostu myślą, że tak ma być, nie poskarżą się, nie powiedzą o wielu sytuacjach, bo przecież pani tak zrobiła, tak powiedziała i to jest dla nich świętością.
rodzic-pedagog 2014-11-07 20:53:50
Naprawdę dziwię się Panu... A przedszkole jest profesjonalnie prowadzone...panie miłe i kompetentne...a osoba prowadząca przedszkole - odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu... wszyscy znają się na rzeczy,
Dzieci, które są w Akademii Przedszkolaczka nie mogły trafić lepiej !!!
mama malucha 2014-11-20 22:51:54
czytam i niedowierzam. moje dziecko chodzi do tego przedszkola i tak sie składa, że poczatki były trudne więc często zostawałam w sali żeby ułatwić dziecku rozstanie ze mną sytuacja powtarzała się często a mimo to żadna z pań nigdy nie była dla mnie nie uprzejma, a wiem że mogło to być krępujące bo przecież wszystko obserwowałam i moim zdaniem nikt nie zachowywał się nienaturalnie. Poza tym czesto zostawałam za drzwiami lub w pobliżu sali i wszystko słyszałam co się dzieje w środku o czym panie niekoniecznie miały świadomośc a mimo to nie słyszałam krzyku, obrażania i poniżania dzieci, a tym bardziej nie widziałam żeby ktoś wystawiał dzieci nagie za drzwi czy zostawiał je bez opieki!owszem co do ilości osób zgadzam się że zatrudnieni kilku pań do pomocy nie zaszkodziło by ale mam świadomość, że kadra dwoi się i troi żeby dzieci wychodziły uśmiechnięte z przedszkola. Mam znajomą, która pracuje w przedszkolu państwowym i zasięgnęłam jej porady po przeczytaniu powyższych komentarzy i wydaje mi się, że większość opisywanych sytuacji jest wyrwanych z kontekstu widzimy płaczące dziecko na ulicy krzyczące i pani która musi opanować sytuacje a ktoś z boku moze odebrac to jako krzywdzenie dziecka bo przeciez płakało i uciekało !ostrożności nigdy nie za wiele sama jestem dociekliwa mama i spr wszystko ale widze też jak moja pociecha reaguje na widok pań i jak wyczekuje pójścia do przedszkola wątpie, że tylko moje dziecko jest tak dopieszczone a pozostałe odrzucone poza tym o każdej nieprzyjemnej sytuacji panie zawsze mnie informują i bez problemu współpracuja.
1
anna 2015-06-08 13:57:03
nie polecam przedszkola : oprócz robienia świetnego pierwszego wrażenia i fantastycznych pań w maluchach, reszta to tylko marketing i niezłe wnętrza, ale liczy się tylko ilość dzieci, czyli przychód. Panie w starszych grupach są zmanierowane, wdzięczące się do mężczyzn jednosezonowe zalotki. Przeniosłam dziecko na ul. Cichą i jestem w 100% zadowolona - piękne prace grupowe, zaangażowanie. indywidualne (często) dobrane prace domowe, regularne wsparcie logopedy , super
tata 2015-07-10 13:18:32
"Słyszeć" to sobie można. To trzeba zobaczyć - ja widziałem i NIE POLECAM! Zabrałem dziecko z tego przedszkola i jestem bardzo zadowolony.
były rodzic 2015-08-20 21:26:16
Powodzenia.Dodatek za donoszenie na koleżanki też będzie.
A po studiach to chyba jest się nauczycielką a nie opiekunką?
mama 2015-10-01 20:40:19
A ja jestem zadowolona. Opieka super. Moja córka chętnie tam chodzi i to dla mnie jest najważniejsze. A co do tego, że grupy są łączone ta fakt dzieci są razem ... te 5 letnie z 3 letnimi ... ale tylko rano jak dzieci się schodzą i pod koniec dnia na tzw. Smacznej kanapce. Po co dzieci mają siedzieć np. We 2 w sali jak że wszystkimi jest weselej poza tym trochę empatii strzałki uczą się opieki nad maluchami a maluchy naśladują starsze dzieci. Ja w tym widzę same plusy
mama_malucha 2015-10-03 21:06:50
Jak ktoś opowiada takie brednie, to raczej nie był w tym przedszkolu.Dzieci zajęć mają dużo. Jest również bardzo bogata oferta zajęć dodatkowych. Może nie jest najtaniej, ale trzeba zwrócić uwagę na to, że rodzice nie dopłacają za wyjścia czy wycieczki,a tych jest bardzo dużo.Dzieci maja 30 min angielskiego dziennie, piękne pomoce, nikt nie żałuje na materiały plastyczne i papiernicze, nauczyciele mają pole do popisu. Moje dziecko chodzi do zerówki na popiełuszki i jestem bardzo zadowolona. Panie kompetentne, uśmiechnięte. Dużo rozmawiają z rodzicami, współpracują. Zawsze biorą pod uwagę moje prośby i wskazówki, sprawdziłam ;) cieszę się, że moje dziecko uczęszcza do tego przedszkola i z opinii również innych rodziców wiem, że to najlepsze przedszkole w Lublinie. Drugie dziecko też tu poślę, jak trochę urośnie;)
1
nauczycielka 2015-10-04 20:04:32
A skąd Pani wie ,że nauczyciele mają pole do popisu? Bo tak to wygląda?Nauczyciele robią to co im jaśnie pani dyrektor i szanowny jej małżonek( nota bene nie mający pojęcia o wych w przedszkolu)pozwolą...Wszystko jest monitorowane.Nauczyciel nie ma żadnych praw w tym przedszkolu, wiem bo byłam jedną z tych "uśmiechniętych i kompetentnych" nauczycielek a panie w biedronce też są wiecznie uśmiechnięte...
nauczYcielka 2015-10-06 17:40:10
Też pracowałam w tym przedszkolu. Zgadzam się ze na popiełuszki jest terror pani dyrektor mówi nauczycielki muszą się dostosować. Niby mają tzw wolną rękę ale do momentu aż pokrywa się to z opinią pani dyrektor. Na starTower jest sytuacja o tyle lepsza ze dyrekcji nie ma codziennie dlatego lepiej się tam pracuje nauczycielki więcej mogą zrobić .
mieszkającawbudynku 2016-03-15 11:46:23
Mieszkałam w budynku 28D w którym znajduje się to przedszkole. Przez cały rok odbywały się remonty w przedszkolu, a dzieci były w środku!!! Zastanawiałam się zawsze co można przywiercać przez cały rok? Biedne uszy tych dzieciaczków: jak nie wiercenie to bajki na cały regulator. To jedyne co mogłam zaobserwować, a raczej usłyszeć mieszkając tm przez 2 lata. Nigdy nie posłałabym tam dziecka.
nauczYcielka 2016-05-14 04:18:42
Zarobki 1900 na umowie. Po roku cisza o podwyżce. Jak dostaniesz premię to do ręki. W skrócie masa obowiązków za małe pieniądze. Opieka nad autystami jest mega trudna a pani dyrektor ma to w nosie. Z dobrego źródła wiem ze obecnie pani w maluchach jest sama. Jedna nauczycielka na 17 dzieci bo pani dyrektor nie opłaca się do września nikogo zatrudniać. Osoby tam pracujące to super nauczycielki tylko od środka bardziej przypomina to korporacje a nie przedszkole ... przykre. Nie liczą się dzieci tylko kasa plus papiery te rzeczy mają się zgadzać.
mama 2016-05-14 23:47:43
Z grupą maluchow to prawda. Rodzice otwórzcie oczy jeżeli wychowawczyni pracuje w godzinach 8-16 tzn ze drugiej Pani w grupie nie ma. Maluchow jest duzo. Kontakt z wychowawczynią jest znikomy bo jak przeprowadzam dziecko i przychodzę po nie Pani nie ma. Nie czepiam się nauczycielki to wina dyrekcji. Wczoraj przyszlam na spanie żeby zobaczyć jak to wygląda. Masakra dzieci na spaniu jest za dużo. Wszyscy biegali. Miałam wrażenie ze brakuje materacy a jedno dziecko spało w konciku z zabawkami. Za dużo dzieci. Po weekendzie trzeba porozmawiać z kimś bo szkoda dzieci. Chodzi o prEdszkole na startowej
była 2016-09-27 21:57:14
Masz rację. To jest Firma a nie przedszkole :) powodzenia
Tata 2016-09-28 03:05:19
Pierwsze wrażenie-świetne. Szkoda, że tylko na początku...
zainteresowana 2016-09-28 03:07:55
A co dzialo się potem???
Tata 2016-09-29 22:46:27
Nie wyglądało to tak jak przedstawiano mi na początku do przesady słodkim tonem...
aaalaaa 2016-10-05 21:18:23
Akademia to miejsce godne polecenia !!! zarówno. jako przedszkole i jako forma (atmosfera rodzinna)... moje dziecko i moich znajomych jest mega zadowolone, a starsze - nauczyciele w szkole pytają się, do jakiego przedszkola dziecko chodziło, bo świetnie przygotowane, co rzadko się zdarza... POLECAM GORĄCO !!! P.S . Najlepiej pójść i samemu się przekonać :)
Al 2016-10-06 22:16:25
Czy Akademia Przedszkolaczka S.C. A. Zatorska A. Zielińska opiekuje się dużą ilością dzieci w tym momencie?
nauczycielka była 2016-11-19 20:00:11
atmosfera rodzinna..... ha ha ha chyba dla kogoś kto ma taką samą dyscyplinę i zimny chów we własnym domu. Tragedia. Dzieci się tylko uczą, nie ma zabawy chyba , że na zdjęciach...No ale to AKADEMIA...gdzie nauczycielki zamiast spać wypełniają dzienniki, tabelki i bzdurne papiery podrzucane przez dyrekcję, która kocha biurokrację...bo papiery są najważniejsze a nie dzieci.
Zostaw swoją opinię o Akademia Przedszkolaczka S.C. A. Zatorska A. Zielińska - Lublin
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Akademia Przedszkolaczka S.C. A. Zatorska A. Zielińska