Bank Millennium SA

Warszawa

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 229 ocen.

Opinie o Bank Millennium SA

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Bank Millennium SA

Wieloletni pracownik

Vito zależy co rozumiesz przez dobrą pensję. Rzeczywiście podobno Bank nowym pracownikom nie płaci tak źle. Ale starych pracowników wcale nie docenia. Premie w centrali są w dużej większości kwartalne i z każdym kwartalem niższe mimo iż wyniki finansowe większe.

Wieloletni pracownik

2800 brutto nie jest złą podstawą pod warunkiem, że się dostaje premię. O premii indywidualnej zapomnij, jeżeli target oddzialowy nie zostanie wyrobiony. Bank tnie koszty jak tylko może i niech nie mylą was raporty finansowe. Czasami ma się wrażenie, że w Banku robi się wszystko aby płacić jak najmniejsze premie. Najlepiej o tym wiedzą pracownicy CC. Oferta pracownicza? Śmiech na sali. Lepszą ofertę dają inne Banki dla nieswoich pracowników, a nizeli Bank Millennium dla swoich. Poprostu Bank stara się zarobić również na swoich pracownikach. Co do socjalna to ujdzie. Swego czasu Bank zwalnial pracowników, którzy chcieli korzystać z dopłat do urlopu. Ogólnie w tej firmie nie szanuje się pracownika. Ciekawe dlaczego tylu pracowników centrali ucieka do konkurencji???

anonim

(usunięte przez administratora)

Alfred

Z tego co wiem to kwaterunek masz w Novotelu w centrum. Co do bycia z kimś w pokoju to tak jesteś z obcą osobą.

kaprysik

z tego co wiem jest w regulaminie pracy odpowiedzialność majątkowa, a co do zwrotów kosztów szkolenie to zwracasz tylko 320 zł (proporcjonalnie zmniejszana kwota wraz z upływem czasu pracy) za szkolenie zewnętrzne dot. rozpoznawania pieniędzy, gdy chcesz sie zwolnic wcześniej przed upływem 12 miesięcy. Mam pytanie odnośnie zakawterowania podczas szkolenia, w jakich hotelach kwaterują?? i w mejlu napisali ze pokoje dwuosobowe, tzn ze bede w pokoju z obca osobą?? ktoś wie??

Świeży

Hej, czy ktoś może coś powiedzieć o Departamencie Rozwoju Aplikacji? Jak atmosfera, szefostwo, zarobki?

anonim

(usunięte przez administratora)

psikpsik

no więc proponują 2800 plus premia wyrobiona za oddział i indywidualne, pakiet multisport, medyczny, ubezpieczenie, produkty banku na preferencyjnych warunkach. Umowa na 12 miesięcy. z tego co wiem jest odpowiedzialność majątkowa. Szkolenie w Wa-wie 3 tyg, od pon do piatku od 9-17, na weekendy wracasz do domu, zwracają koszty dojazdów, hotel zapewniają dla ludzi spoza Wawy + sniadanie i dieta delegacyjna. Już zaczynasz od 25 wiec nie szkolisz się za darmo. Aplikowałem na asystenta klienta w oddziale. Pozdrawiam

baowejkks

czy ktoś może wypowiedzieć się na temat odpowiedzialności majątkowej w banku millenium?? oraz pare słów o szkoleniu??

Rafaeek

nie polecam, na początku masz okres ochronny, a potem już plan do zrobienia, który jest ciężko osiągalny - nie robisz to zwalniają

michałek

hejka, możecie powiedzieć jaki są zarobki na stnowisku asystent kiletna w millenium w oddziale??? z tego co wiem to jest podstawa i premia za sprzedaż, ale z doświadczenia wiem, że w tym naku bardzo rzadko wciskają ludziom jakieś niepotrzebne rzeczy, nawet starają się nie namawiać, wiec jak to w koncu jest???

anonim

(usunięte przez administratora)

Robot

na te stanowiska jest ciągła rekrutacja ;) jeżeli teraz się nie zgłosisz to zdążysz w kazdym kolejnym miesiącu. Czy rozumiesz co to oznacza, że rekrutacja jest non stop na te same stanowiska. Jest olbrzymia rotacja

Anja

Ja mialam wczoraj 3 etap, niby ostatni i czekam teraz na telefon. Co do 2 etapu to nastepnego dnia zadzwonili do mnie z rekrutacji z centrali

Radeei
@Anja 02.12.2015 21:58
Ja mialam wczoraj 3 etap, niby ostatni i czekam teraz na telefon. Co do 2 etapu to nastepnego dnia zadzwonili do mnie z rekrut...

ja tez mialem 3 etap 2.12 i do tej pory cisza....

Artek681

Hej, mielem rozmowe rekrutacyjna do oddzialu w poniedzialek, jak dlugo mam czekac na odpowiedz? podobno jest podstawa okolo 2500 netto?

aea
@Artek681 25.11.2015 19:33
Hej, mielem rozmowe rekrutacyjna do oddzialu w poniedzialek, jak dlugo mam czekac na odpowiedz? podobno jest podstawa okolo 250...

Czekasz kilka dni, owszem taką podstawę spokojnie dostaniesz

Domi
@aea 02.01.2017 09:47
Czekasz kilka dni, owszem taką podstawę spokojnie dostaniesz

Cześć, No i stało się, dostałam pracę! Czy ktoś z Was wyjeżdża ze Śląską na szkolenie, które rozpoczyna się 16.01?

Mimi

Witam, byłam na rozmowie w banku millenium do działu windykacji. Nagle okazało sie , iż za chwile będę przepytana z j.angielskiego, mimo, iz jest to windykacja... Pani w okularach (wiek ok 25 lat) stwierdziła, iż "dłużej nie będzie mnie męczyć" i wyszło, na zakończenie mówiąc jeszcze na moje "do widzenia""być może do zobaczenia". Mimo, iż praca była bez j. angielskiego w ogłoszeniu, to usiłowano na siłę, mimo mojej średniej znajomości tego języka, mnie z tego pytać. Cóż... za te 1700 zł netto jakbym umiała j. angielski to bym nie szukała pracy w windykacji :-D ale jak widać Mordor az tu dotarł. Warszawa, centrala. pozdrawiam

dosyc

Na sprzedaży horror zwalniaja najlepszych sprzedawców, ponieważ trzeba zrobić miejsca nowo wyszkolonym frajerom, co myślą ,że będą dostawali premie. I koszmarna forma wyprowadzania zwolnionych na oczach wszystkich. ludzie co tu się dzieje ? Czy koordynatorzy nie są zbyt bezkarni w poniewieraniu ludzmi, ? krzyki niektórych niby-szefów słychać do połowy Sali.Gdzie ja pracuję ?maja cechy psychopatów to jest miejsce kaźni, jakie to ma przełożenie na standardy banku ??? jak można godzić się na takie zarządzanie infolinią sprzedażową ? to duże nieporozumienie

Piotr
@dosyc 06.11.2015 18:07
Na sprzedaży horror zwalniaja najlepszych sprzedawców, ponieważ trzeba zrobić miejsca nowo wyszkolonym frajerom, co myślą ,że b...

Brawo popieram twoją wypowiedź w całej rozciągłości - to bagno, absolutnie nie polecam !!!!!

Asystent

kto takie rzeczy powypisywał ???? napewno nie sprzedaje w cc, może rządzi. Spóźniac sie nie wolno, za spóźnianie są nieprzyjemne uwagi od kordo oraz odebrają część premii (jeżeli ją wogóle dostaniesz ). 2500pln premii brutto ??? gdzie ??/, chyba łącznie na 12 miesięcy. Atmosfera w zespołach jest przygnębiająca. Kordo mają tu wyjątkowe prawo, jeżeli nie obowiązek traktowania ludzi "z buta", zamiast pomagać zniechęcają cię do pracy. Pod monitoring każdy stara się rozmawiać ale w finale kończy się, że masz oceny poniżej70% i rozstajesz się z premią, a jak masz 75% to dostaniesz połowę z tego co sobie wypracowałeś przez miesiąc. Zostało to opisane powyżej. Nawet pocztę służbową musisz sprawdzać na swojej przerwie prywatnej 50 min lub w czasie kilkunasto sekundowych zamknięć kontaktów. Przekroczenie przerwy obrywa ci premie i tak w koło. 70% ludzi chce sobie znaleźć nową robotę. Nie przyjść do robo ???? gdzie może tak może kierownik, nie tyrająca słuchawka. Nawet urlop na żądanie powoduje fochy.

Adriashi

Cześć. Pracuję w WUK'u na sprzedaż. Zalety: umowa o pracę, pewne 1500pln na rękę, pełne ubezpieczenie ENEL-MED, bogaty pakiet multisport wymienny na 12 biletów do kina. Praca pon-sob 9-17 i 12-20. Cały tydzień ta sama godzina. Można spóźniać się ile wlezie, a nawet czasem nie przyjść - po prostu się odrobi. Jak jest premia to już są kwoty po +2500pln na rękę i spokojnie co 2 miesiące się je osiąga. Jest już cel indywidualny - można mieć premię bez celu zespołowego. Atmosfera w zespołach miła. Kierownik - różnie, zależy gdzie się trafi... lecz jest się przez nich wybieranym pod względem charakteru. Wady: monitoring może zabrać premię (lecz łatwo rozmawiać pod nich, tak aby dostać 100%, do tego oni serio nie chcą ucinać premii, więc każda sytuacja sporna jest na naszą korzyść), nie zawsze można brać nadgodziny, oddziały podkradają klientów, trzeba chodzić w casual business.

anonim

Kwota szkolenia zewnętrznego znajduje się na wniosku szkoleniowym (na pewno na fakturze), trzeba się dopytać. Zwrot kosztów jest liczony proporcjonalnie do wspomnianych 24 miesięcy.

merlin

Czy wie ktoś może jaka jest kwota szkolenia zewnętrznego w banku millennium jeśli złożę wypowiedzenie przed upływem 24 miesięcy?? W aneksie do umowy mam zapis o zwrocie kosztów, ale niestety nie ma tam uwzględnionej kwoty.

qwerty
@merlin 03.10.2015 13:15
Czy wie ktoś może jaka jest kwota szkolenia zewnętrznego w banku millennium jeśli złożę wypowiedzenie przed upływem 24 miesięcy...

Sprawdź na swoim profili w Milleludziach albo po prostu zapytaj swojego opiekuna kadrowego.

qwerty
@merlin 03.10.2015 13:15
Czy wie ktoś może jaka jest kwota szkolenia zewnętrznego w banku millennium jeśli złożę wypowiedzenie przed upływem 24 miesięcy...

Sprawdź na swoim profili w Milleludziach albo po prostu zapytaj swojego opiekuna kadrowego.

Zrobiony w balona

Sposobem zarządzania w call centre jest wzbudzanie strachu, za wszystko możesz być ukarany a praktycznie nie dostaniesz prowizji z tego co sprzedałeś, wszystko zagarnia bank . Przekroczysz czas zamykania kontaktów, zadajesz koordynatorowi pytania przez co może odkryć jego niewiedzę - jest kara - masz obniżoną subiektyną ocenę kierownika, która odbiera część premii. Kier , który tego nie robi jest zły. Jest też ocena monitoringu nawet jeżeli sprzedałeś za milion zł. przy ocenie jakości pracy poniżej 70% dostajesz 0 zł. Przekręcisz nazwisko klienta czy nie zaprosisz ponownie do banku tylko powiesz do widzenia , nawet jeżeli sprzedałeś mu za milion dostajesz 0 zł. Konsultant ma się bać i być trzymany krótko za pysk – tak działa „dobry” koordynator akceptowany przez panie wyżej. Jezeli kier ma zaburzony sposób komunikowania się z pracownikami jest dobry. Świadczy to o niskiej jakości zarządzania call centre, jeżeli tylko strach i upokarzanie ludzi jest sposobem na zmuszanie do większej pracy, Oznacza to, że wyższe kierownictwo nie ma pomysłu i wiedzy jak pozytywnie zachęcać ludzi do pracy. Siermiężny styl zarządzania i niski poziomu kultury organizacyjnej w tym miejscu pracy. Preferowane metody zarządzania tylko kijem. Call centre jest zaprzeczeniem nowoczesnego zarządzania ponieważ zabija entuzjazm pracowników

Lea

Nareszcie tekst z którym się w pełni zgadzam. Najgorszy okres w moim życiu to wtedy jak pracowalam w banku. Wszedzie jest tak samo.Ta praca nie służy człowiekowi. Bank robi tylko jedno szuka sposobów aby jak najwiecej wycisnac efektywnosci z pracownika. Ci na górze tworza piekne tabelki, przyznaja sobie premie za to jak bardziej wyzyskać twoj czas pracy. Dodają coraz to nowe parametry do twojej oceny, kolejne warunki do premi. Praca na infolinii jest psychicznie i fizycznie wyczerpujaca. Po pewnym czasie uświadamiasz sobie ze jej nienawidzisz. Bo czujesz podswiadomie jak jestes wyzyskiwany, ponizony. Ciagla kontrola i ocena, telefon jeden za drugim, wiecznie wkurzeni klienci ktorzy traktuja cie jak śmiecia. Uciekajcie z banków,infolinii. Dla wlasnego zdrowia i godnosci.

BRS
@Lea 15.09.2015 21:50
Nareszcie tekst z którym się w pełni zgadzam. Najgorszy okres w moim życiu to wtedy jak pracowalam w banku. Wszedzie jest tak s...

jesli ktoś z Panstwa dojrzał już do tego że za tą samą pracę można otrzymać 4 x wieksze wynagrodzenie to zapraszam na brsonline.pl

Lea

Nareszcie tekst z którym się w pełni zgadzam. Najgorszy okres w moim życiu to wtedy jak pracowalam w banku. Wszedzie jest tak samo.Ta praca nie służy człowiekowi. Bank robi tylko jedno szuka sposobów aby jak najwiecej wycisnac efektywnosci z pracownika. Ci na górze tworza piekne tabelki, przyznaja sobie premie za to jak bardziej wyzyskać twoj czas pracy. Dodają coraz to nowe parametry do twojej oceny, kolejne warunki do premi. Praca na infolinii jest psychicznie i fizycznie wyczerpujaca. Po pewnym czasie uświadamiasz sobie ze jej nienawidzisz. Bo czujesz podswiadomie jak jestes wyzyskiwany, ponizony. Ciagla kontrola i ocena, telefon jeden za drugim, wiecznie wkurzeni klienci ktorzy traktuja cie jak śmiecia. Uciekajcie z banków,infolinii. Dla wlasnego zdrowia i godnosci.

Mark

Z rok chyba bezskutecznie poszukiwali klikacza testowego na umowe zlecenie do tych ich starych topornych systemów (kto dziś jeszcze używa visual basic?) Teraz zaś oferują umowę o pracę na czas określony. Fajnie, absolwenci na pewno się ucieszą

it

Czy moze sie ktos wypowiedziec jaka atmosfera panuje w dziale rozwoju aplikacji ?

Pracus

GRZECH WOŁAJĄCY O POMSTĘ DO NIEBA TO ZATRZYMYWANIE ZAPŁATY PRACOWNIKOM. A tak nagminnie dzieje się na cc sprzedazowym. Wystarczy że kilka rozmów w miesiącu na kilkaset przeprowadzonych z klientami zostanie ocenionych przez monitoring poniżej 70 procent , Twoja premia wyniesie 0 zł czyli NUL. Kryteria oceny są bardzo ogólne, nie sa jednoznaczne ani nigdzie jasno sprecyzowane stąd za 1 rozmowę dostaniesz 0 % bo nie cisnąłeś klienta a za 2 rozmowę też 0 % bo cisnąłeś klienta...., albo zabrakło drobnego szczegółu w twojej rozmowie ... i po premii. Ktoś kto to wymyślił kary za sprzedaż miał podpowiedź z dna piekła. Niewolnicy sprzedaja, kasa płynie dla banku, a koszty pracownicze są znikome, większość jest pozbawiona premii albo bierze ja mocno okrojoną z powodu tych zasad. Są one mocno niszczące ludzi, którzy bardzo ciężko pracują. ODBIERZ PREMIĘ ZA SPRZEDAŻ TO ŚWIETNIE ZNIECHĘCISZ DO PRACY ZNIENAWIDZI JĄ masz to jak w banku. Brak premii budzi: frustrację, zniechęcenie, gniew oraz marzenie żeby znaleźć sobie przyzwoitą robotę. Posuwasz cały miesiąc , przynosisz firmie kilka -dziesiąt –set tysięcy ze sprzedaży a Tobie należy się jedynie chuda podstawa za harówę. I musisz mieć jeszcze poczucie winy, że nie dostaniesz premii bo to TWOJE rozmowy monitorig ocenił ponżej 70%. Stąd jest prowadzona ciągła rekrutacja a zanim nowy się zorientuje, że premii nie będzie oglądał już jest świezo wyszkolona nowa grupa. Niech dotrze to do kogoś decyzyjnego co myśla ludzie z CC w związku z odbieraniem im wypracowanych premii za sprzedaż I JAKĄ TO RODZI FRUSTRACJĘ. Ludzie nienawidzą monitoringu za pozbawianie premii a powinni dyrektora ktory o tym zdecydował. Może należałoby podnieść jakość szkoleń lub dać jednoznaczne wymagana co do rozmów a nie robić z nich półłapki na pracownika

wdzięczna studentka

Kochane osoby, które pracują jeszcze w banku - bardzo was proszę o wypełnienie ankiety dotyczącej działalności szkoleniowej w Millennium. Będę ogromnie wdzięczna za poświęcony czas!! http://ankiety.interaktywnie.com/ankieta/553fabe092c28/

Nick

Jakieś opinie o dziale IT tego banku? Chodzi mi o rozwój oprogramowania, analizy systemowe itp.

Mille

Rekrutacja na Infolinię w centrali w Warszawie jest dwuetapowa. Jest spory odsiew, ponieważ zatrudniają ludzi z doświadczeniem. Praca jest zmianowa, bo infolinia jest czynna 24 h 7 dni w tygodniu. Podstawa 2500 zł brutto/mc, umowa o pracę na początku na 3 mc, a potem na rok. Ładne biuro, sympatyczni ludzie ale sama praca ciężka, człowiek szybko się wypala.

Pracus
@Mille 25.04.2015 19:40
Rekrutacja na Infolinię w centrali w Warszawie jest dwuetapowa. Jest spory odsiew, ponieważ zatrudniają ludzi z doświadczeniem....

Cha cha cha skąd wziełaś 2500?????? jest o kilkaset zlotych mniej podstawy na inolinii, może ty masz taką i sobie chwalisz

prawie-były-Millepracownik

Pamiętam czasy kiedy to Call Center mieściło się na Mińskiej, więc mam porównanie na przestrzeni tych przepracowanych lat. Każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii. Z biegiem czasu jest coraz gorzej, nie tylko na CC zresztą. Z tego też powodu czekam aż mi umowa wygaśnie w wakacje i nie zamierzam już jej przedłużać. (akurat będzie trwało w najlepsze badanie Newsweeka XD). Jeżeli ktoś jest z pracy w Banku Millennium zadowolony, to prawdopodobnie jest świeżakiem, który zaczął dopiero swoją karierę zawodową. Starsi i bardziej doświadczeni są w stanie znaleźć lepszą pracę za bardziej godziwe i uczciwe wynagrodzenie. Być może niektórzy zapomnieli co się działo w Banku Millennium, kiedy połowa pracowników infolinii była oskarżona o kradzież/nadużycie za błędne odznaczane kampanii marketingowych. Nie zmienia się zasad gry w trakcie jej trwania. Wyciskanie pracownika jak cytrynę, zabieranie niesłusznie wypracowanej premii, bez logicznego uargumentowania - takie są realia w tym banku. Cały czas Millennium prowadzi rekrutacje do CC i innych działów, więc można się osobiście przekonać jak jest naprawdę, aby wyrobić własną opinię/zdanie.

nie_wierze

Czytam co piszecie i zastanawiam się, czy nie wypisuje tego konkurencyjny pracodawca :) Pracuję tam od niedawna, bo niewiele ponad rok, na tej tak zjechanej od góry do dołu infolinii. To prawda, że jest sporo zmian, są one często, ale ja będąc przeciętniakiem w efektywności i tak nie mogę narzekać. Co do zarobków, premii i co do atmosfery pracy - wskażcie mi pracodawcę, który zapewnia lepsze warunki na tym samym stanowisku, bo poki co widze jak moi znajomi leca na zleceniach gdzie indziej, nawet kilki startowalo do banku, ale oni chca tylko ludzi na pełny etat, a szkoda. Nie jest idealnie, ale na pewno jak ktoś poszukuje stałej i stabilnej roboty i nie jestem leniem to tutaj zagrzeje miejsce. Proces rekrutacji dwuetapowy, wymagający, ale przez pryzmat czasu przynajmniej ludzie, jakich tu spotkałam są na poziomie, a nie jakaś masówa jak w innych call centrach. nie zdarzyło mi się, żeby kiero mi nie pomógł albo nie odpowiedział na zadane pytanie. Nie bójcie się mówcie. Pamiętam, jak na procesie rekrutacji powiedziano mi, że jest to wymagająca i momentami ciężka praca, presja, godziny pracy, itp. może chcieli mnie sprawdzić, bo zaryzykowałam i dziś mogę powiedzieć, że wcale tak strasznie nie jest. a czego się nauczę w korpo to moje, na zawsze i to jest akurat bezcenne. czasem ma sie dosc, jak każdej roboty, ale pomyje, które wylewacie, tyle rad dajecie, ciekawe dlaczego sami jeszcze szefami nie jestescie? Pozdro i powodzenia wszystkim co tak jadą na tą pracę. Jedynie współczuję waszym przyszlym pracodawcom.

Premia

czy na inolinii sprzedazowej ktoś dostaje premię za sprzedaż ??????

prawie-były-Millepracownik

Na infolinii przychodzącej jest jeszcze gorzej. Kierownik całego CC tworzy Call Center gdzie panuje wyzysk na maxa. Konsultant infolinii pracuje za pół darmo (dosłownie) - prawie jak wolontariat. Każą konsultantom przygotowywać się do pracy poza pracą (sic!), czyli w domu albo po godzinach. Standardem jest wymóg, gdzie należy przyjść do pracy wcześniej, aby odczytać maile, których potrafi być kilkanaście w ciągu dnia, żeby być na bieżąco z informacjami przekazywanymi klientom. Jeżeli rozmowa z klientem się przedłuży o kilka czy kilkanaście minut po tym jak mieliśmy zgodnie z grafikiem zakończyć zmianę, to nie płacą za tak zwane nadminuty. Tłumaczą to specyfiką pracy na infolinii. Mamy nowe produkty w ofercie związane z ubezpieczeniami i oczywiście nie robią szkoleń w tym zakresie. Jedyne na co konsultant może liczyć to ch***wy e-learning, który najlepiej, żeby zrobił w domu. E.Z. chce stworzyć jak to ujęła Call Center - Dream Team, ale sama wymarzonym kierem to już nie jest. Nawet jeżeli ktoś ma dobre rozmowy, dobrą jakość, to zawsze znajdzie się coś co pozwoli uj***ć premię. Sama podstawa to marne ochłapy. Jeżeli ktoś liczy, że z podstawy da się wyżyć to jest w błędzie. Jak na takie wymagania, które stawia przed konsultantami E.Z., to jest to stanowczo za mała kasa. Premie są uznaniowe, więc żeby ją dostać trzeba włazić w tyłek swojemu bezpośredniemu kierownikowi. Dodatkowo premia konsultanta infolinii jest uzależniona od innego działu, który zajmuje się obsługą zgłoszeń mailowych. Jeżeli ten mailowy dział nie wyrobi swojego serwisu to infolinia dostaje po dupie i nie ma premii. Sprawiedliwe, prawda? Nie wspomnę już nawet o tym, że infolinia staje się praktycznie telemarketingiem. Mamy targety, które musimy wyrabiać, aby otrzymać premię sprzedażową. Jeżeli ktoś idzie na infolinię przychodzącą do Banku Millennium, bo sprzedawać nie lubi, to niech szuka pracy gdzie indziej. Biały murzyn (konsultant) na infolinii odwala też robotę za inne działy (prestige, obsługa wspominanych zgłoszeń mailowych - też musimy je robić). Za tę samą podstawę i trudniej osiągalne wynagrodzenie premiowe dokładają nam coraz więcej obowiązków. Najbardziej opłaca się pracować na infolinii prestige. Spokój i mało kolejek, a hajs przyzwoity. Tylko żeby się tam dostać trzeba znać angielski. Atmosfera na CC jest w sumie spoko. Ludzie/Murzyni/Konsultanci jak w każdej pracy różni, ale generalnie w porządku. Kierownictwo też różne. Są kierownicy którzy nie są decyzyjni i nie powinni być kierami, ale są też kierownicy całkiem spoko.

Afro

infolinia to prawdziwa tragedia, ta sprzedażowa. Ludzie tam posuwający to niewolnicy, maja kilkanaście sek na rozłączenie się z klientem wybranie statusu i łapanie następnego. Tragedią są też koordynatorzy tych niewolników, ci siedzą i się nudzą wgapiając się w swój komputer i udają, że coś tam sprawdzają, poziom kultury CV denny, jak się trafi koleś ze wsi to prawdziwa tragedia. Zero pomocy. Jak wyrwał się ze wsi i ze słuchawek rozpiera go duma i wyrżnął by 5 wsi , żeby samemu już nie dzwonic a poniewierać innych. Kier mają nawet lepsze siedzenia i więcej miejsca w boksiku od tych gadających. Kto do tego dopuścił ? Tempo zabójcze kasa mała. Sprzedawcy na inolinii to najniższy sort roboli w banku. wszyscy ich poniewierają nikt nie zadba. Niech anka t. tym się zajmie!!!!!!! i dołozy roboty obibokom oraz każe im dzwonić w 50% czasu pracy.

nickname

nie polecam

Ann
@nickname 15.03.2015 09:16
nie polecam

rozwiń temat w czym jest problem dlaczego dlaczego dlaczego ????

michał

Czytając te opinie, szczególnie te pozytywne to tak się zastanawiam czy to oby o [pracy w Banku Millennium?? Szczerze mówiąc pracuję w tym banku od dwóch lat. Na początku było jeszcze w miarę, można było wytrzymać. Lecz ostatnio wiele się zmieniło. Przede wszystkim kierowniczka oddziału nie pomaga zespołowi w żaden sposób. Tylko ciągle wypisuje maile, robi durne spotkania dotyczące jak masz zamiar zrobić swój plan, dlaczego nie idziesz zgonie z planem itp. Ogólnie Kierowniczka nie robi nic, dodatkowo wie niewiele, nie sprzedaje tylko całymi dniami zamyka się w swoim pomieszczeniu. Poza tym jest ogromna presja sprzedaży!!! Idąc do pracy chce Ci się wymiotować! W tym Banku mają Cię za zero! Jeśli dostaniesz już podwyżkę, to gigantyczną aż 100 zł brutto!!!! Praca beznadziejna, nikomu nie polecam. Szukam nowej pracy i nie w Banku1!!!

marta
@michał 14.03.2015 22:32
Czytając te opinie, szczególnie te pozytywne to tak się zastanawiam czy to oby o [pracy w Banku Millennium?? Szczerze mówiąc pr...

Dokladnie, popieram. W call centre w Warszawie jest tak samo - beznadziejne pieniadze, ciagly stres, kierownicy non stop strasza zwolnieniem, warunki i komfort pracy - tragiczne. Za moich czasow byly tam rowniez umowy o dzielo i zlecenie, a teraz ponoc szczyca sie, ze wprowadzili umowy o prace, bo "smieciowkami" gardza. Szczerze odradzam - zarowno potencjalnym pracownikom, jak i klientom. Pozdrawiam

ANIA
@michał 14.03.2015 22:32
Czytając te opinie, szczególnie te pozytywne to tak się zastanawiam czy to oby o [pracy w Banku Millennium?? Szczerze mówiąc pr...

W pełni się z Tobą zgadzam. Praca w tym banku demotywuje. Brak perspektyw na podwyżki czy też awans. Ostatnio dostałam podwyżkę 110 zł brutto. Żeby dostać premię trzeba się strasznie napracować, co niestety nie odzwierciedla się w wysokości premii. Kierownik nie robi nic, tylko ciągła pretensja, że masz za słabe wyniki, co masz zamiar zrobić żeby to poprawić. Jest straszna nagonka na zakładanie nowych rachunków. Szczerze mówiąc to czuje się jak akwizytor, anie doradca Klienta! Nie polecam pracy w tym banku. Obecnie jestem na okresie wypowiedzenia umowy o pracę, bo mam już dość upokarzania, presji i tlumaczenia się dlaczego za mało czegoś sprzedałam! Chce przychodzić do domu i nie myśleć o pracy.

jednaZtychDwóch

Byłam dziś na rozmowie kwalifikacyjnej: Wydziału Sprzedaży i Utrzymania Produktów Bankowych (połączenia wychodzące). Rozmowy mają dwa etapy... Najważniejszy i najtrudniejszy jest etap pierwszy ... Drugi to formalność czyli opowiedzenie o sobie i poprzednich pracach. PIERWSZY na którym byłam składał się z: Testu wyboru (każde pytanie 4 odpowiedzi, właściwa 1) dotyczyło to CHYBA (wybaczcie ale ze stresu trudno mi było zapamiętać wszystko co tam dostawałam) karta millennium ??wpłatowo- rozliczeniowa?? Na zapoznanie się z regulaminem i wypełnienie testu 26 minut ... Regulamin -posiadał dwie strony ... drobniutkim drukiem i tak ok 10 min przy dobrych wiatrach trzeba było by go przeczytać... Ja nie czytałam poszłam techniką SZEROKO OTWARTYCH OCZU KTÓRE SZUKAŁY SŁÓW KLUCZOWYCH co do pytania które pojawia się w teście a sam test składał się z części regulaminowej i części cennikowej ... Drugi etap rozmowy to NAGRANIE ROZMOWY sprzedażowej czyli siadamy mamy 15 min na zapoznanie się z ofertą ... System wybiera klienta i mamy go przekonać do zakupu lub zmiany karty na oferowaną przez Nas ... Oprócz tego że sprawdzane są tu umiejętności tego czy nie płyniemy z tematem i nie informujemy o nie prawdziwych kwestiach ... Które zawsze można było ominąć tym że jak czegoś nie wiemy to mówimy by dopytac już pracownika w banku ... to ten etap dotyczy NAGRANIA po prostu naszej rozmowy którą ktoś potem odsłucha i zboaczy jaką mamy dykcje i barwę głosu ... na koniec rozmowy trzeba było jeszcze przeczytać trzy wybrane zdania z pięciu możliwych tzw łamacze języków czyli np: W szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie i tak dalej ... Jak ktoś zachowuje spokój przy tych "łamaczach" i nigdzie się nie spieszy odczytując to co ma na kartce to mu się to uda... OGÓLNIE KWALIFIKACJE OCENIAM NA b. trudne ... :/ Mają się odezwać do jutra do 18... Mi pozostała ... Modlitwa bo po tym jak wygldają działy, jak ubierają się ludzie warunki muszą być tam dobre.... PS: Przepraszam za te wszystkie błedy w wypowiedzi i znaki interpunkcyjne... ALE CHCIAŁAM POMÓC I SZYBKO PISAŁAM NIE MAM CZASU... POZDRAWIAM :D

jacekk
@jednaZtychDwóch 04.02.2015 12:44
Byłam dziś na rozmowie kwalifikacyjnej: Wydziału Sprzedaży i Utrzymania Produktów Bankowych (połączenia wychodzące). Rozmowy ma...

Czesc a powiedz mi ile podstawa wynosi i czy wiesz cos na temat premii ile ona moze siegac srednio

lindaEvans

Możecie coś więcej napisać o procesie rekrutacji?? na czym polegają poszczególne etapy?? Na co zwracają największą uwagę?? I kilka słów na temat szkolenia, gdzie się odbywa, ile trwa, czy zwracane są wszystkie koszta??

karol

pracuje w Millenium, wiec polecam warto lepiej niz w Banku Spoldzielczym znajmy tez sie przeniosl do nas, w ktorym banku bedziesz ?

jula

właśnie dzisiaj dostałam oferte pracy z Millennium proszę doradźcie co robić teraz pracuję w Banku Spółdzielczym muszę w Millennium dac odp. do czwarku czyli mam nie dużo czasu i nie wiem co zrobić???proszę o pomoc i szczerość jesli chodzi o naciski na sprzedaż itp, czy łatwo pozbyć sie pracy jeśli nie wyrabiam sie limitów

someone

asystent 3.5-3.8, konsultant 3.9-4.5, kierownik ok 6-8, dyrektor cf do 11. Prestige 4.5-8, private ok 10

ala
@someone 24.11.2014 07:50
asystent 3.5-3.8, konsultant 3.9-4.5, kierownik ok 6-8, dyrektor cf do 11. Prestige 4.5-8, private ok 10...

Te kwoty to chyba w duzym mieście ?

Jarek

ok, a jakie zarobki ma kadra kierownicza ? dyrektorzy Regionalni , CF - macie takie informacje. Widze że jest tu wielu sensownych wpisów. prosze o informacje

Ania

Pracuję ponad 5 lat. Ogólnie robi się coraz gorzej w BM. Teraz aby dostać za Shopera trzeba mieć ponad 100%, więc nawet już na to nikt nie liczy. Na zwykłą premię też coraz trudniej liczyć. Za wszystko zabierają, tych powodów za które można nie dostać jest chyba więcej, niż tych za które można coś dostać. Ja pracuję tak samo ciężko od lat, a nawet lepiej, a zarabiam z premii zamiast np. 2000, np. 200. chyba jest różnica. teraz już nawet bonusa świątecznego ma nie być.

były bankowiec

Drodzy, naiwni bankowcy i przyszli bankowcy. Przepracowałem w paru bankach 15 lat i stwierdzam, że to, co się obecnie dzieje w polskiej bankowości jest chore. Niestety pomiatanie pracownikami, traktowanie ich jak sprzedażowe automaty, ciągłe straszenie zwolnieniem, jest tak rozpowszechnione, że stało się normą. Ludziom z central banków nie przychodzi do głowy, że mogłoby być inaczej. Obecnie, praca w banku może odpowiadać jedynie "młodym wilkom", które z przyjemnością biorą udział w wyścigu szczurów, wyznając zasadę: kop innych, aby samemu nie być kopanym.Ale do czasu. Oni też będą mieli dość, kiedyś stwierdzą, że idąc do pracy zbiera im się na wymioty. Z moich znajomych, praktycznie nikt nie pracuje już w banku. Albo się zwolnili, albo zostali zwolnieni. Nikt nie żałuje (słownie: NIKT), że opuścił ten "raj". Ostatnio spotkałem koleżankę (młoda dziewczyna), która rok temu zwolniła się z banku i pracuje na kasie w Media Expert. Zarabia mniejsze pieniądze, ale nigdy nie wróciłaby do banku. Nareszcie spokojnie śpi. Inna moja koleżanka wylądowała w szpitalu z ostrą depresją (odwiedzając ją poznałem depresję jako "jednostkę chorobową" - jest to przerażające). Takich przykładów jest mnóstwo. Nie znam osoby, która żałowałaby odejścia z banku (chociaż często zarabiają mniej). I nie ma co porównywać banków pod względem "komfortu" pracy. Wszędzie jest tak samo. No, może pozytywnie na tym tle wyglądają jeszcze banki spółdzielcze (też pracowałem). W początkach mojej pracy czułem się bankowcem, później tylko sprzedawcą. Przecież na szkoleniach to tylko potwierdzają - jesteście sprzedawcami. Doradcy klienta ? Kupa śmiechu. Jedyne co możecie doradzać to: bierz, bierz kliencie wszystko co oferuje bank, bo ja mam plany sprzedażowe, a od ich wykonania zależą pieniądze jakie zarobię i to, czy jeszcze będę tu pracować. Millenium, pod tym względem, nie jest ani lepszy, ani gorszy od innych banków. Wszędzie ten sam syf. Wszystkim, którzy chcą się "załapać" do pracy w banku, życzę powodzenia. Może wam się spodoba. Ja, na szczęście, mam ten etap za sobą. Pozdrawiam.

ŚwieżyBankowiec
@były bankowiec 05.11.2014 14:34
Drodzy, naiwni bankowcy i przyszli bankowcy. Przepracowałem w paru bankach 15 lat i stwierdzam, że to, co się obecnie dzieje w...

Heh i to co cała prawda o pracy w banku...Jestem "świeżym" bankowcem i nie pracuje nawet roku, a już widzę co ten świat robi z ludźmi. W pełni zgadzam się z Twoją wypowiedzią. Jest to moja pierwsza i na 99% ostatnia praca w banku. Pozdrawiam

Stolica

Na jaka pensje można liczyć w BM ? (Warszawa) Roczne doświadczenie w sprzedaży bezpośredniej (nie w banku) wykształcenie wyższe w trakcie. Jakieś świeże opinie o pracy asystenta klienta? Największe minusy w tej pracy

la
@Stolica 23.09.2014 17:17
Na jaka pensje można liczyć w BM ? (Warszawa) Roczne doświadczenie w sprzedaży bezpośredniej (nie w banku) wykształcenie wyżs...

Pracuję w tym banku parę dobrych lat i mam nadzieję że na tym koniec. Zaczynałam od podstawy 1300+ premia. Obecnie po wszystkich możliwych podwyżkach mam 2400 netto bez premii bo to zależy od placówki do jakiej się trafi. Realnie premia może wynieść kilkaset zł m-cznie wykonując naprawdę kawał ciężkiej pracy. Podwyżek w obecnych czasach nie ma co się spodziewać. Priorytetem jest stosowanie standardów obsługi klienta, które są nagrywane, oceniane i wpływają na premię. "Nie daj boże" mieć wynik poniżej 95%. Nowy pracownik otrzyma taką samą lub bardzo podobną pensję, z wyjątkiem stanowiska kierownika. Atmosfera w placówkach jest bardzo stresująca, sztywna i najgorsze jest to że ludzie sami sobie wzajemnie utrudniają pracę. Ogólnie mówiąc- nie polecam

ludek

zarobki w wawie: asystent ma widelki 3-3,8tys konsultant 3,9-4,5tys. brutto. premie od absurdalnych 14zl po 1700 osiagalne, zalezy od wyniku plus latwe gratisowe 500pln za shoppera do zdobycia dodatkowo do premii. zalezy jaki zespol wam sie trafi bo znam takiego gdzie robia 100% targetu i nic ponad to wiec sa bez premii. kierownicy - sa dzis tacy, jutro inni. Oni sie zmieniaja wiec na nich sie nie zwraca uwagi tylko trzeba robic swoje.

anonim

(usunięte przez administratora)

mille

Stanowisko Asystent klienta, umowa o prace, pierwsza na 12 miesiecy. CV skladalam chyba w czerwcu, odezwali sie po miesiacu. Wszystkie etapy miałam w ciągu tygodnia i teraz cisza. Mieli odezwać się niezależnie jaka bedzie decyzja, więc nie wiem juz co myślec.

pracownik

Witam, jestem pracownikiem Banku od ponad dwóch lat. Kiedy zaczynałem pracę w Millennium byłem na prawdę zadowolony. Miła atmosfera w oddziale, atrakcyjny system premiowy. Niestety, od paru ładnych miesięcy widzę, że w firmie robi się coraz większe [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Z miesiąca na miesiąc sukcesywnie obniżają punkty premiowe za sprzedaż produktów równocześnie ciągle podnosząc plany sprzedażowe. Jeśli już nawet dostanie się jakąś premię za sprzedaż, są to tylko marne ochłapy. Atmosfera też coraz bardziej napięta. Kierownicy zaczynają się o wszystko czepiać i dąsać na podległych pracowników bo znowu nie będą mieli premii. Ci, którzy mają chociaż trochę oleju w głowie już się zwolnili albo szukają sobie nowej pracy. Jeśli ktoś szuka stabilnego zatrudnienia, przyjaznej atmosfery oraz przyzwoitych zarobków to zdecydowanie odradzam tą firmę

mille
@pracownik 11.08.2014 19:34
Witam, jestem pracownikiem Banku od ponad dwóch lat. Kiedy zaczynałem pracę w Millennium byłem na prawdę zadowolony. Miła atmo...

Hej, ja tez czekam na telefon z kadr i powoli trace nadzieję. ostatnia rozmowę miałam 8.08. Odezwali się do Ciebie już?

DFSFZJKHJHGF
@pracownik 11.08.2014 19:34
Witam, jestem pracownikiem Banku od ponad dwóch lat. Kiedy zaczynałem pracę w Millennium byłem na prawdę zadowolony. Miła atmo...

kurcze, skoro jestes pracownikiem banku, to tak ciezko Ci napisac, jakie masz zarobki? gadacie tylko wszyscy,jak to pieknie, albo jak to zle, ale zadnych konkretow.

chetny do pracy

Jak długo czekaliście na telefon z kadr? Ja czekam od 5 lipca i trace nadzieje ze ktos sie odezwie. Jestem juz po 3 rozmowach.

paulina

Szkolenie dla nowych pracowników na stanowisko asystenta Klienta.

paulina

Czy ktoś wybiera się na szkolenia wstępne do Warszawy w terminie od 28.07.2014 z małopolski lub śląska?

adam święty

Nick z nowych materiałów szkoleniowych. Juz nie Millenniowski. - to tak aby potwierdzic swoją prawdziwosc niestety pracy w tej firmie. Niestety dlaczego? Bo dymają pracownika jak chcą z kazdej strony. Zarobki w sieci sprzedazy zawieszone od 2 lat, dyrektorzy majacy pule na podwyzki - owszem. 1000 pln do podzialu na 50-60 osob, wiec nonsens. Wzrost targetow, wymagan, cisnienia. Nacisk na dochodowosc wiec proste, podwyzek nie bedzie i mozna o nich zapomniec. Zdecydowanie nie polecam tego pracodawcy.

Zostaw opinię o Bank Millennium SA - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Bank Millennium SA