Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

2 Dodaj merytoryczną opinię

Opinie o Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

Pracodawca

 Aktualność
X
Inne
 Pytanie
@Mario

Od kiedy w ofercie NN są ubezpieczenia komunikacyjne? ????

Oskar Z.

Moim zdaniem świetna firma, bardzo wysokie wynagrodzenie w stosunku do pracy jaką trzeba włożyć, pomocni przełożeni. Ogólnie z czystym sercem polecam. Pracuje od pół roku jako PUF. Moje sugestie dla Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe SA: Tak Trzymać ! Lubię atmosferę w Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe SA za: Pomoc przełożonych

Dawny współpracownik
Inne
 Pytanie
@Oskar Z.

Czy dzisiaj po kilku latach podtrzymujesz opinię?

GOSIA K.
Pracownik

Zdecydowanie fajnie się tu pracuje. W oddziałach przesympatyczna atmosfera.

Oskar Z.
@Zocha

Tak jak napisał Jack 10 godzin (w wielkim zaokrągleniu) to pozyskanie klienta i spisanie z nim wniosku. Klientów każdy pozyskuje na swój sposób zależymy od człowieka ja osobiście pracuje jedynie na rekomendacjach klientów. Bez złośliwości ale jeśli dla kogoś jest problemem pozyskanie klienta i spisanie umowy to może ta praca nie jest dla tej osoby. Ja np. Nie biorę się za naprawę aut czy budowę domów bo nie umiem i męczył bym się pewnie jak Ty w ubezpieczeniach. To zależy jaka piszesz polisę. Łatwo policzyć ze przy celu 3000 ape (składki urocznionej ) wystarczy zrobić polisę o składce mniej więcej 200 zł w ładnych pakietach by przez zniżkami było 250 zł. Czyli jedna polisa i już masz podstawę. I od razu odpowiadam: tak robię takie polisy bo to wbrew pozorom mała składka. Nie rozumiem co to znaczy ze polisa jest ograniczona czasowo może wyjaśnisz. Poczekałem i w tym miesiącu robiąc 12000 ape dostanę wypłatę na poziomie 15000 zł. Wiec nawet ZUS mi nie straszny a paliwo ? No bez przesady ze liczysz takie rzeczy, musisz naprawdę patrzeć na każdy grosz a wtedy nie dziś się ze Twoi klienci tak patrzą na polisy i „wielkie” składki. Laptop kupujesz raz i może być on przecież na w pół prywatny :) szczerze po kolejnych miesiącach pracy uważam ze praca jest fantastyczna a ludzi świetni i naprawdę ambitni. Ostatnio nawet manager postawiła mi szkolenie coachingowe z własnych środków, ciekawe czy macie inna taka firmę gdzie nawet w taki sposób dbają o podwładnych :) jeśli ktoś chce robić hajs to ubezpieczenia i kredyty są dla niego a jeśli nie chce to znajdzie nieskończenie wiele wymówek by zarabiać dalej grosze i pracować po 160 godzin miesięcznie lub więcej. Pracować można ciężko lub mądrze wasz wybór. Pozdrawiam tych ambitnych

18
Były na szczęście agent Nowy wpis
Były pracownik
 Pytanie

Stanowczo odradzam współpracę z Nationale Nederlanden Usługi Finansowe Sp. z o.o. Praca w tym charakterze jednym się spodoba, innym nie. Każdy ma swoje podejście. Często zapewne usłyszycie, że prowadzicie własną firmę. To dla NN jest bardzo wygodne rozwiązanie, bo całe ryzyko biznesowe przerzucone jest na agentów. Do tego płacicie za wszystko. Ktoś zostawi numer przez przypadek na Rankomacie? Centrala wyśle go do was i dopisze 10 złotych do faktury. A ty i tak najpewniej usłyszysz "ja tylko liczyłem ubezpieczenie samochodu, dane musiałem wysłać przez przypadek". Firma nie weryfikuje w żaden sposób tego dlaczego klient rozwiązał polisę, tylko obciąża agenta i elo. Następuje domniemanie winy agenta i konsekwentnie jest ono stosowane. Do końca nie wiesz ile zarobisz. To zupełnie jak prowadząc firmę, prawda? Owszem, tylko że firma istnieje tylko po to, byś ty ponosił ryzyko biznesowe. Wszystko robisz swoim sprzętem: telefonem, laptopem, samochodem, które ty sam musisz utrzymać. Elastyczny czas pracy i czas dla siebie? To też nie zawsze. W moim przypadku była to bezowocna praca po nawet kilkanaście godzin dziennie, a z powrotem do domu jeszcze zwłaszcza. Bo klienci wtedy wychodzą z pracy i pasuje zadzwonić skoro mogą już rozmawiać, wtedy to, tamto, jeszcze coś innego i tak oto pracujesz od 8 do 19-20 z przerwami na jedzenie i toaletę. Aż Ci mózg wysiądzie. Na poniedziałkowych spotkaniach przekonują was do sprzedaży majątków. Wszystko jest fajnie, dopóki nie przyjdzie rocznica polisy. Do twojego, tzn. firmy klienta zadzwoni centrala i na tych samych warunkach, co ty, ubezpieczy mu dom taniej. Bo klient jest twój, jeśli trzeba Cię obciążyć finansowo albo wysłać do zajmowania się nim. Jeżeli można na nim zarobić, to jest to klient firmy. Po co taka konkurencja? Chyba tylko po to, żebyś wypościł się z prowizji byle tylko klient został z tobą, a ty pracował ciężej żeby tylko dołożyć sobie te kilka złotych do wypłaty. Ale najlepsze jaja zaczynają się gdy odejdziesz z firmy. Jesteś całkowicie odcięty od raportów i rozliczeń. I nie znasz dnia ani godziny, aż NN usługi finansowe zażąda od Ciebie pieniędzy twierdząc, że komuś padła polisa. Ty jesteś bez wpływu na klienta, bo danych przetwarzać nie możesz. Firma też oczywiście nie poda Ci nic poza numerem polisy zasłaniając się RODO i oczekując, że uwierzysz im na słowo i zapłacisz. A jak nie zapłacisz, to naślą na Ciebie firmę windykacyjną. (usunięte przez administratora) Normalnie jest tak, że za swoją pracę dostajesz wynagrodzenie i nikt nie ma prawa Ci go ruszyć. W NN usługi finansowe to tak nie działa drodzy agenci. A może nie agenci? Wszak wcale nie podpisujecie umowy agencyjnej z NN towarzystwo ubezpieczeń na życie, tylko umowę o współpracy ze spółką NN usługi finansowe.(usunięte przez administratora) Inną z kolei brzydką praktyką jest brak informacji dla klienta, że w ogóle przestałeś prowadzić ich polisę. Podsumowując odradzam, no chyba że lubicie sytuację, gdy po odejściu z firmy przez 2 lata będziecie nękani żądaniami zwrotu pieniędzy, bo podobno padły wasze polisy, a potem nękani przez firmy windykacyjne. A wszystko w atmosferze słodko pierdzącej o wartościach i byciu wrażliwym na społeczność (usunięte przez administratora) uchodźców z Ukrainy i innych takich. Na plus kadra menadżerska i dyrekcja oddziału oraz inni agento-współpracownicy, wśród których możesz poczuć się swobodnie i z dala od korporacyjnego pierdu. Jeżeli uratuję tym wpisem chociaż jedną osobę przed popełnieniem tego błędu, co ja, warto było. (usunięte przez administratora)

W Kłopotach Nowy wpis
Były pracownik
 Pytanie
@Były na szczęście agent

Hej. Ja brałem wszystko w inkaso. Czy u mnie też jeśli padnie jakaś polisa to będę musiał płacić? Pomimo tego, że inkaso to są jakieś grosze na miesiąc? Były menadżer mnie zbywa i tyle. Odpowiedzi są wymijające

W Kłopotach Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 6 dni.
Były pracownik
 Pytanie

Witam. Byłem agentem NN. Miałem kilka polis, wszystkie brałem w inkaso. I po rozwiązaniu umowy dowiedziałem się, że jedna z moich polis które zawarłem upadła. Ta polisa miała już innego przedstawiciela już ktoś inny się tym zajmował. Ale mój były menadżer zadzwonił i mówił że trzeba będzie zwracać pieniądze pomimo inkaso za tą polisę. Czy faktycznie tak się dzieje? Czy może coś się zmieniło?

1
Były nationatele
Pracownik

Straszą firmą windykacyjną jak się nie odda premii jak klient zrezygnuje z polisy. Agent praca. I każą móić ludziom żeby klienci kupowlai ubezpieczenia na wypadek śmierci. Każą wykorzystywać kontakty rodzina znajomi.

5

Pracodawca

@Były nationatele

Dziękujemy za opinię. Chcielibyśmy wyjaśnić opisaną sytuację, ponieważ nie wpisuje się ona w nasze praktyki działania. Ze względu na specyfikę branży ubezpieczeniowej i charakter długoterminowych umów jakie nasi Przedstawiciele Ubezpieczeniowo-Finansowi zawierają z klientami, prowizja jest dla nich wypłacana w formie zaliczkowej (z góry). Nasi Przedstawiciele są o tym informowani zarówno podczas podpisywania umów o współpracę, jak również w trakcie wdrożenia. Zgodnie z Umową o współpracy (zaliczkowy charakter prowizji), Przedstawiciele zobowiązani są do zwrotu odpowiedniej części zaliczkowo już wypłaconych mu wcześniej prowizji i nad-prowizji za umowy ubezpieczenia, które zostały rozwiązane przed upływem określonego terminu. Nasi Przedstawiciele (również byli) mogą kontaktować się z nami w celu bieżącego monitorowania swojego salda (rozliczenia.puf@nn.pl.). Takie osoby mają nadany w naszej bazie odpowiedni status i ich sprawy nie są przekazywane do obsługi przez firmę windykacyjną. Jeśli jednak taki kontakt z firmy windykacyjnej się pojawi, oznacza to, iż Przedstawiciel nie rozliczył się z firmą po zakończeniu z współpracy. W kwestii budowania sieci klientów, oferujemy nie tylko wsparcie w postaci leadów (gotowych kontaktów do Klientów), ale także szkolenia oraz pomoc managera, który od początku współpracy z nami wyjaśnia i edukuje na temat sprzedaży naszych produktów. Nie mamy w praktyce sprzedaży polis wśród bliskiego grona znajomych czy rodziny. Pozdrawiamy!

Mateusz
Pracownik
@Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

To dziwne. Na rozmowie rekrutacyjnej w Bielsku-Białej pani rekruter powiedziała mi wprost, gdy zapytałem o budowanie bazy: "na dobry początek ubezpieczamy rodzinę".

Były agent
Były pracownik
 Pytanie
@Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

Witam, Będąc na rozmowie kwalifikacyjnej nie było żadnej wzmianki o lapsach o konsekwencjach za padnięte polisy itd. Moi koledzy z pracy również nie uzyskali żadnej informacji na ten temat na rozmowie. I proszę w tym komentarzu nie wprowadzać w błąd że tylko prowizja jest zwracana w takiej sytuacji bo także zawracana jest stała. Więc nazywając zarobek w NN szczerze - jest to tylko forma hmm...pożyczki? którą nie zależnie od sytuacji zwrócisz w całości, w połowie lub daj Boże nie zwrócisz w ogóle. Oczywiście na rozmowie jest sugerowane przez menagera że na początek robić polisy wśród rodziny, znajomych...a później gdy już zaczniesz pracę jest to wręcz naciskane na Ciebie. Jeśli chodzi o bazy klientów no to standard jak sobie nie zapłacisz za leady to nic nie będziesz mieć za darmo! A nawet jak zapłacisz to rozmowy wyglądają tak: Przepraszam ja nie jestem zainteresowany żadna polisą, proszę do mnie nie dzwonić! albo... Ja nie chciałem żadnego spotkania ale Pani z call center była tak natrętna że nie miałem wyjścia i musiałem się zgodzić... albo... głuche telefony...albo.. rzucanie słuchawka zaraz po przedstawieniu się...Więc tak to wyglądało przez te kilkanaście miesięcy...a odejść tez nie było łatwo bo polisy trzeba pilnować żeby nie padły no i żeby nie oddawać tych tysięcy, a niestety ludzi w dzisiejszych trudnych czasach nie łatwo utrzymać a konsekwencje tego wszystkiego ponosisz tylko TY :( Twój poświęcony czas, paliwo, wykonane telefony, użytkowanie auta itd. nie jest przez nikogo docenione w tej firmie liczy się tylko kasa jaką przynosisz Ty dla firmy a ty nie dostajesz w zamian od nich nic...smutna prawda która wychodzi na jaw dopiero po czasie... Pozdrawiam

Była agentka NN
Były pracownik
@Były agent

Potwierdzam! Dokładnie to samo przeżyłam :) Najgorsze są dwa lata po odejściu z firmy, kiedy przychodzą listy z zadłużeniami lub wszystkie zwroty za prowizję..

noe
Pracownik
@Mateusz

no tak

noe
Pracownik
@Były agent

Potwierdzam i proponuje omijać

noe
Pracownik
@Była agentka NN

Jeżeli są zwroty to, powinna być wystawiona korekta do rachunku. Bez tego nie ma zwrotu

Agent
Pracownik
@Mateusz

Po to właśnie rekrutują jak najwięcej przedstawicieli

Darek
Inne
@Były nationatele

Wyjątkowo perfidna procedura!

Ntala
Były pracownik
 Pytanie
@noe

Czy możesz powiedzieć coś więcej? Jak to załatwić, właśnie dostałam wezwanie do zapłaty bardzo dużej kwoty kilku tys...

IWONA
Były pracownik
@noe

Czy możesz powiedzieć coś więcej bo właśnie dostałam wezwanie i straszą mnie windykacją.

Jozef
Pracownik
@Ntala

Zwrócić jak ukradles tyle prowizji i wszscy twoi klienci juz zrezygnowali

Patryk
Inne
 Pytanie
@Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

Rozumiem 3 miesiace karencji ale 2 lata od podpisania umowy ściągać zarobione pieniadze? Żart jakiś, smieszne jest to ze osoby nie wypowiadaja umow tylko jakieś podumowy a oni i tak pieniadze ściągają. To jest chyba tylko po to zeby firma nie musiala płacić obenym agentom a sciagane jest to z byłych agentów.

Obi One
Inne
@Były agent

Masz rację. Zgadzam się. Agent to wyrobnik. Masz za zadanie sprzedać polisy, reszta się nie liczy.

Ania
Kandydat
 Pytanie
@Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

A czy menadzer musi pomóc odbyć spotkanie sprzedazowe ktore jest pierwszym spotkaniem nowego pracownika czy jest to jego dobra wola?Jak to wygląda?

Bogusia
Inne
@Obi One

Na podstawie czego tak bezpośrednio to stwierdzasz? Jest to wskazane w jakimś skonkretyzowanym zakresie obowiązków? co do niego należy? Ciekawe jak na umowie jest to opisane?

jan
Inne
@Jozef

klienci bardzo słusznie zrezygnowali z twojej firmy. a twoja firma chce ukraść koszty związane z podpisaniem umowy. tak działa że kosztów nie ponosi bo w całości przerzuca je na przedstawiciela

byly pracownik Nowy wpis
Były pracownik
@Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

niestety dyrektorzy oraz menagerowie obiecują "złote góry" a praktyka jest taka, że wymagają sprzedaży ze znajomymi wpłacają za klientów pieniądze żeby zrobić plany narzucone przez centralę, a pożniej trzeba zwracac pieniądze, jako już niepracujący agent nie mogę się doprosić salda in plus, zawsze coś brakuje, przełożeni nakazują zamykać stare umowy i otwierać nowe żeby zrobić plany,totalna pomyłka

Gabriela
Były pracownik

NN to banda (usunięte przez administratora) i (usunięte przez administratora) Przychodząc na rozmowę obiecują złote góry - wielkie zarobki ..padające polisy są wręcz praktycznie niemożliwe a jeśli tak się dzieje " robimy wszystko żeby je ratować ". Podpisując umowę z tą firmą którą nie jest nawet umową agencyjną podpisujesz na siebie wyrok. Polisa upada a Ty dostajesz pisma z windykacji która wymaga od Ciebie zwrotu prowizji za rok z góry. Jeśli nie kierują sprawę na drogę sądową. Jednym słowem- człowiek robi z siebie (usunięte przez administratora) , ubezpiecza ludzi, poświęca swój czas a koniec z końców i tak musi zwrócić kasę za swoją pracę. Przyjmują ludzi z ulicy.. każdy chętny w tej firmie może zostać przedsiębiorcą i agentem . Tacy ludzie sprzedają ubezpieczenia . Są to zwykłe pionki nad którymi zawsze stoi ich menager obiecujący złote góry pracownikom jak i klientom. Nie polecam szczerze tej firmy . Chyba, że chcesz popaść w długi.

Pracodawca

@Gabriela

Dziękujemy za opinię. Chcielibyśmy wyjaśnić opisaną sytuację, ponieważ nie wpisuje się ona w nasze praktyki działania. Ze względu na specyfikę branży ubezpieczeniowej i charakter długoterminowych umów jakie nasi Przedstawiciele Ubezpieczeniowo-Finansowi zawierają z klientami, prowizja jest dla nich wypłacana w formie zaliczkowej (z góry). Nasi Przedstawiciele są o tym informowani zarówno podczas podpisywania umów o współpracę, jak również w trakcie wdrożenia. Zgodnie z Umową o współpracy (zaliczkowy charakter prowizji), Przedstawiciele zobowiązani są do zwrotu odpowiedniej części zaliczkowo już wypłaconych mu wcześniej prowizji i nad-prowizji za umowy ubezpieczenia, które zostały rozwiązane przed upływem określonego terminu. Nasi Przedstawiciele (również byli) mogą kontaktować się z nami w celu bieżącego monitorowania swojego salda (rozliczenia.puf@nn.pl.). Takie osoby mają nadany w naszej bazie odpowiedni status i ich sprawy nie są przekazywane do obsługi przez firmę windykacyjną. Jeśli jednak taki kontakt z firmy windykacyjnej się pojawi, oznacza to, iż Przedstawiciel nie rozliczył się z firmą po zakończeniu z współpracy.

Były agent NN
Pracownik
 Pytanie
@Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

Drogi Pracodawco prawdę piszesz ale... W NN zawsze był system prowizji zaliczkowych, na początku lat 2000 nastąpił poważny kryzys ekonomiczny i polisy zaczęły w dużych ilościach upadać nie z przyczyny złych sprzedaży. Agenci NN musieli masowo oddawać zarobione prowizje, niektórzy bankrutowali…Pamiętam statementy na ponad minus 10 tys. Które dotyczyły najlepszych, którzy sprzedawali ok 20 polis/mc z przypisem nawet ponad 30tys. Byłem w tej grupie. (usunięte przez administratora) W latach 2000 NN obkurczyło sieć sprzedaży z ok 5000 agentów do nieco ponad 2000( po akcji OFE). Agenci mając w kryzysie trudności ze sprzedażą nowych polis odchodzili sami, zostając najczęściej z długami( zaliczkowe prowizje) i przypominali trochę jesienne liście spadające z usychających gałęzi unitów i oddziałów. Radosne i pełne energii niegdyś twarze Agentów posmutniały i poszarzały, entuzjazm ulotnił zniknął. Los agentów firmę NN niespecjalnie obchodził no bo kryzys…, wszystko było ok, zapisane w umowie.Pamiętam jak ludzie czekali na jakiś ruch Firmy, ale nic takiego nie nastąpiło.Ja też czekałem…., ale się nie doczekałem dlatego mam nick „były agent”. (usunięte przez administratora) Na tym smutnym przykładzie widać jak ujawniło się w przykry i bolesny sposób ryzyko biznesowe które NN przerzuciło na agentów. Wracając do głównego wątku jeżeli polisa jest kontynuowana - NN zarabia, jeżeli polisa upada , agent oddaje prowizję a firma i tak swoje zarobiła( a na pewno nie traci ). W czasach o których piszę ( koniec lat 90 i lata 2000)wpłacone na polisę pieniądze w przypadku jej zerwania do dwóch lat w 100 procentach tracił również klient. Czyli np. jeżeli przez 15 miesięcy wpłacił na polisę z UFK 4500 ( 300 zł/ mc ) zł a agentowi NN wypłaciło ok 1100 zł prowizji( płacili ok 36 % z urocznionej składki , jako smaczek dodam że inni byli mniej chciwi niż NN,np Gerling, Aegon płacili agentom już od 60-90% ) , w przypadku lapsa klient nie dostał ani grosza, a agent oddał 1100 zł , NN mogło mieć z takiej oficjalnie nazywanej złej sprzedaży , po potrąceniu różnych kosztów ok 2000 zł na rękę. Przy dużej skali- a taka zawsze była łatwo policzyć. (usunięte przez administratora) Statystyczną upadalność polis mają świetnie policzoną w ZU , wyszło to na procesie AEgona, też z Holandii -Aktuariusz poszedł na współpracę i przyznał to w Polsce w zeznaniach że toksyczny system był stworzony na bazie wiedzy- świadomie .Dlatego dzisiaj ZU nie mogą już pobierać opłat likwidacyjnych tak jak to robiły dawniej. NN też zna świetnie te statystyki- ma to policzone po 30 latach w Polsce. Jest wysoce prawdopodobne że taki model obciążania/ wiązania agenta został świadomie stworzony jako model biznesowy. Czy etyczny ? Pytanie pozostaje otwarte z moralnego punktu widzenia, z biznesowego co nie jest zabronione jest dozwolone. Nationale Nederlanden jest w tym przypadku przyzwoitą i porządną Firmą- zawsze płaci w terminie. (usunięte przez administratora) Ot co , po prostu trochę inna cywilizacja choć nie daleko od nas. Reasumując to nie tak że każdy upadek polisy to wina złej sprzedaży( sytuacje życiowe klientów, rynek itd. ) ale za każdy upadek polisy z zaliczkowaną prowizją płaci pośrednik , na którego NN przerzuciło całe ryzyko biznesowe. To tyle z teraźniejszości i historii polskiego rynku ubezpieczeniowego. Pozdrawiam ambitnych młodych wilków i NN.

Doradca Klienta
 Rozmowa kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji

Rozmowa super. Dyrektor bardzo miły. Trwała ok godziny. Druga rozmowa ok 30 minut. Rozmowa bardziej praktyczna niż teoretyczna.

Pytania

Podczas rozmowy miałam namówić dyrektora do wizyty u dentysty.

  • Poziom rozmowy:
  • Rezultat: Dostałem pracę
Ewelina
Pracownik

Hej. W tej firmie zgodziłam się na pewien układ. Facet ( szef) mnie (usunięte przez administratora) wykorzystał a potem się pozbył. Masakra.

Pracodawca

@Ewelina

Bardzo zaniepokoił nas ten głos. Każda tego typu sprawa, która dotyczy pracowników czy doradców jest niezwłocznie przez nas analizowana zgodnie z naszymi wewnętrznymi procedurami i obowiązującym prawem. Ciężko nam jest się teraz odnieść do tego wpisu dlatego prosimy o zgłoszenie sprawy i kontakt na anonimową skrzynkę e-mail: whistleblower@nn.pl tak abyśmy mogli podjąć natychmiastowe działania wyjaśniające.

SzarySzereg
Pracownik
 Pytanie
@Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

Nic nie zrobicie. Sąd kapturowy zamiecie sprawę pod dywan, jak zawsze. Wiem, bo sam nie mogę spać przez (usunięte przez administratora) i to co mi zrobili. Ja próbowałem i co ? Do kogo się to niby zgłasza ? Do Skłóconych członkiń zarządu ? Czy może, do tych którzy to robią? Ta firma zabrała mi uśmiech, chęć życia i godność. Nic już nie mam, tylko nagrania, w których wciąż słyszę, te same słowa, toniesz, toniesz....

Oskar Z.

Moim zdaniem świetna firma, bardzo wysokie wynagrodzenie w stosunku do pracy jaką trzeba włożyć, pomocni przełożeni. Ogólnie z czystym sercem polecam. Pracuje od pół roku jako PUF. Moje sugestie dla Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe SA: Tak Trzymać ! Lubię atmosferę w Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe SA za: Pomoc przełożonych

Edyta
Inne
@Oskar Z.

@Oskar Z. Trzeba powiedzieć, że aż takie zadowolenie z pracodawcy jest już raczej rzadkie, ale bardzo miło czytać takie wpisy. W Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe pracujesz dosyć krótko, ale z pewnością mogłeś sobie wyrobić zdanie o tej firmie. Twoje wynagrodzenie uzależnione jest od wyniku, czy masz również podstawę?

Oskar Z
@Edyta

Nie ma stałej niezależnej podstawy, jest tylko podstawa zależna od bardzo łatwego do osiągnięcia celu czyli jednej sprzedanej polisy i wtedy ta podstawa to +-2500 netto. Za każdą kolejną polisę prowizja standardowo jak wszędzie czyli około 40% ze składki rocznej. Jedną polisę robi się tak w 10 - 20 godzin więc jak pisałem wcześniej kasa/czas jest naprawdę bardzo w porządku tym bardziej, że nie ma problemu by pracować w między czasie gdzieś indziej. Pozdrawiam :)

2
Zocha
@Oskar Z

Co to znaczy że polisa robi się w 10 godzin.? Proszę o wyjaśnienie. Praktycznie proces pisania umowy to 30 minut, ale problemem jest zdobycie klienta. Skoro jest tak łatwo skąd bierzesz klientów? A po drugie pisząc jedną polisę podstawy nie dostaniesz, a i tak jest ona ograniczona czasowo. Poczekaj trochę. Podstawy nie będzie, do zapłacenia 1300 zus, swoje paliwo telefon drukarka papier podatki laptop itp, do tego jakaś polisa upadnie i zamiast wypłaty będzie minus 4000 oczywiście do oddania

4
Jack
@Zocha

Czego nie rozumiesz? Policzył że średnio mu zajmuje 10h pracy praca z klientem żeby spisać :D czyli pozyskiwanie spotkania i spisanie . Charakter pracy jest taki że Ci co się wkręca i zasuwają po swoje mają zarobki na poziomie 10x większe niż ten zus drukarki i papier są w biurze nie widzę problemu korzystaj. Potrzebujesz pomocy idziesz do menagera. Jeśli tylko chcesz i się starasz to możesz tutaj wszystko

Zocha
@Jack

Ależ oczywiście. Wszystko jest pięknie jak masz klientów. Ale ponawiam pytanie skąd ich brać?

Oskar Z.
@Zocha

Tak jak napisał Jack 10 godzin (w wielkim zaokrągleniu) to pozyskanie klienta i spisanie z nim wniosku. Klientów każdy pozyskuje na swój sposób zależymy od człowieka ja osobiście pracuje jedynie na rekomendacjach klientów. Bez złośliwości ale jeśli dla kogoś jest problemem pozyskanie klienta i spisanie umowy to może ta praca nie jest dla tej osoby. Ja np. Nie biorę się za naprawę aut czy budowę domów bo nie umiem i męczył bym się pewnie jak Ty w ubezpieczeniach. To zależy jaka piszesz polisę. Łatwo policzyć ze przy celu 3000 ape (składki urocznionej ) wystarczy zrobić polisę o składce mniej więcej 200 zł w ładnych pakietach by przez zniżkami było 250 zł. Czyli jedna polisa i już masz podstawę. I od razu odpowiadam: tak robię takie polisy bo to wbrew pozorom mała składka. Nie rozumiem co to znaczy ze polisa jest ograniczona czasowo może wyjaśnisz. Poczekałem i w tym miesiącu robiąc 12000 ape dostanę wypłatę na poziomie 15000 zł. Wiec nawet ZUS mi nie straszny a paliwo ? No bez przesady ze liczysz takie rzeczy, musisz naprawdę patrzeć na każdy grosz a wtedy nie dziś się ze Twoi klienci tak patrzą na polisy i „wielkie” składki. Laptop kupujesz raz i może być on przecież na w pół prywatny :) szczerze po kolejnych miesiącach pracy uważam ze praca jest fantastyczna a ludzi świetni i naprawdę ambitni. Ostatnio nawet manager postawiła mi szkolenie coachingowe z własnych środków, ciekawe czy macie inna taka firmę gdzie nawet w taki sposób dbają o podwładnych :) jeśli ktoś chce robić hajs to ubezpieczenia i kredyty są dla niego a jeśli nie chce to znajdzie nieskończenie wiele wymówek by zarabiać dalej grosze i pracować po 160 godzin miesięcznie lub więcej. Pracować można ciężko lub mądrze wasz wybór. Pozdrawiam tych ambitnych

18
Oskar Z.
@Oskar Z.

Zocha, jeszcze takie dwa pytania jeśli mogę. Kiedykolwiek pracowałaś w NN czy tylko słyszałaś od kogoś ? I jak długo pracowałaś? Zawsze chętnie zapraszam to Gorzowa do mojej Manager która szybko pokaże Wam jak dobrze zrobić polisę. Bo tak btw. Nie można przewidzieć co się stanie ale jeśli wpycha się klientowi polisę straszy się go itp to sorry ale nie dziwie się ze Wam oni rezygnują i musicie oddawać pieniądze. Bądźcie ze sobą i swoją praca szczerzy to tak samo szczera a raczej szczodra będzie wypłata bo każdy mówi o karach a malo kto wspomina o najlepszych z mojego doświadczenia konkursach w nn gdzie można wygrać często spore pieniądze bo dodatkowo po 500-1500 zł za zrobienie w sumie tego co robimy i tak co miesiąc. W wielu miejscach byłem ale te konkursy są naprawdę cudowne :) i naprawdę jeśli ktoś umie rozmawiać z ludźmi i chce to robić i nie szuka wymówek tylko rozwiązań to polecam nie słuchać ludzi których ambicja jest właśnie praca na kasie oczywiście nie obrażając nikogo kto na kasie pracuje. Sam osobiście wiele lat temu zaczynałem od Lidla i to dopiero jest ciężka praca :) ubezpieczenia to zabawa i często miłe spędzony czas z klientami gdy masz odpowiednie podejście :) pozdrawiam

Zocha
@Oskar Z.

Staż 20 lat. Brak lapsa od 5 lat więc nie pogrywaj. Manager to tylko sekretarka, nie pomoże bo nie ma jak. Jeśli konkurs za 500 zł jest świetny to nisko mierzysz. Były konkursy gdzie lekko brało się kilka tysięcy ale to stare dobre czasy. Dzisiaj został tylko brak szacunku dla ludzi z wiedzą i doświadczeniem którzy przynieśli tej firmie setki klientów

1
Zocha
@Oskar Z.

Miałam na myśli że podstawa nie jest na stałe. Gratuluję wyniku. Jeśli ktoś pojedzie na takim wyniku przez rok szacun. Ale takich odkąd ja pracuję ( 20 lat) nie ma. No i pókiś zdrów. Zlamiesz nogę, pół roku L4 i nie masz pracy. Rekomendacje przy RODO ciężka sprawa żeby mi klient podpisał. Powodzenia bo mimo wszystko wierzę że można kochać tę robotę

Oskar Z.
@Zocha

Mój manager to nie sekretarka tylko naprawdę świetna babka, podobnie jak dyrektor placówki którzy zawsze we wszystkim pomagają :) może u Ciebie jakaś lipa jest ;) wiesz tylko różnica jest konkurs z dobra kasa za ciężka prace i takie konkursy tez nadal są jak choćby wycieczki za kilkanaście tysięcy. Chodzi o konkursy za które każdy dostaje kasę bo są to zwykle czynności które i tak byś zrobiła i tak ;) wiec tak za nic dostać 1000 zł to mi było miło :)

1
Oskar Z.
@Zocha

W jakim sensie nie jest na stałe ? Ze trzeba zrobić próg punktów by ja dostać ? Tylko ze ten próg jest śmiesznie mały i trzeba nic nie robić by tego nie dostać. Na etacie w takim razie tez nie masz pewnej podstawy bo jak nie przyjdziesz to tez nic nie dostaniesz :) no to o dziwo ja widziałem takich ludzi :x no nie tyle ze nie masz pracy a po prostu Ci nie zapłacą bo potem łatwo jest wrócić. Masz racje ze ma to pewne minusy ale odkładając kasę np. Na rok życia to jest bez stresu ze stracisz prace itp. A do tego przecież warto się na to złamanie ubezpieczyć :) mi nic nie podpisują, ważne by klient zadzwonił przy Tobie i Cię polecił i resztę sama robisz. Chętnie zaprosił bym Cię do nas na warsztaty z tego bo u was chyba słabo ze szkoleniami. Tak można kochać i zależy to od podejścia do tej pracy po prostu :) pozdrawiam

Zocha
@Oskar Z.

W NN nie ma żadnej podstawy gdzie i jak długo ty pracujesz? W czym Ci pomaga manager? Że do Ciebie gada? Szkolenia? Ja mam staż 29 lat, mój manager 10 więc wie mniej niż ja, a dyrektor który od 15 lat nie sprzedaje wogole nie powinien się odzywać. W NN zarządzają ludzie którzy nie znają tej pracy praktycznie

2
Oskar Z.
@Zocha

Podstawa jest gdy zrealizujesz plan co jest dziecinnie proste. Ze stażem 29 lat może sama zostań dyrektorem i będzie problem rozwiązany ? Lata w danej pracy nie maja u każdej osoby tego samego przełożenia na doświadczenie w danej pracy bo są ludzie którzy pracują 10 lat a maja większe doświadczenie niż Ty. Tym bardziej jak widać masz marne doświadczenie skoro wypisujesz z takim stażem a tym jakie to ciężkie pozyskać klienta. Porównywanie stanowiska wykonującego zadania i stanowiska kierowniczego to absurd bo co to ma wspólnego ? Kierowanie zespołem to zupełnie inna kwestia niż taka zwykła sprzedaż i nie oznacza ze jeśli ktoś dobrze sprzedaje to tez dobry z niego kierownik i na odwrót. Najlepiej niech nikt się nie odzywa bo masz największe doświadczenie w Polsce. Tylko pytanie czemu nie zarabiasz więcej od innych PUF i czemu z takim doświadczeniem nie jesteś dyrektorem krajowym skoro inni dyrektorzy nie powinni się odzywać ? Teraz są inne czasy i sprzedaje się inaczej niż 30 lat temu a Twoja nie umiejetność dostosowania się widocznie mocno na to wpływa i dlatego 30 letnie przestarzałe doświadczenie jest już nic nie warte.

1
Zocha
@Oskar Z.

Jakbyś czytał uważnie wcześniejsze wpisy zauważyłbys mój błąd. Pracuję 20 lat a nie 29. Czemu nie jestem dyr albo menago? Bo upadek z wysokiego konia bardziej boli i nie chciałam swoich dochodów uzależnić od pracy innych na którą nie mam wpływu. U nas menago nie ma żadnego szacunku. Podam przykład. Mam już 7 dyrektora i 13 menagera. Ja pracuje oni już nie, a tak się wymadrzali przez lata. Moja wiedza i doświadczenie są wiele warte i wcale nie przestarzałe, ale jeśli pracodawca przestaje cię szanować to czas się pożegnać. Myślę że NN do tego dąży. Przejść na direct albo zawijać się całkowicie bo wszystkie działania na to wskazują

Oskar Z.
@Zocha

Mam wrażenie, że wszystko sprowadza się do różnorodności oddziałów i oboje wtedy mamy racje. Niestety możliwe jest ze nasza firma nie jest po prostu bardzo spójna i w różnych oddziałach są różne standardy co widać po innych komentarzach gdzie w pewnych miastach są oddziały z zadowolonymi agentami a w innych nie. Przykro mi ze źle trafiłaś. Pozdrawiam

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Zocha
@Oskar Z.

Właśnie. Mnie też jest przykro. Uważałam zawsze że to najlepsza praca na świecie. Fajnie by było gdyby to wróciło. Pozdrawiam

Fifi
@Oskar Z.

Można wiedzieć z jakiego miasta jesteś? Interesuje się posadą w owej firmie i bardzo chętnie posłuchałbym o wszystkich za i przeciw

Safiya23
@Zocha

Podobno masz 20-letni staż pracy, a zadajesz pytania jak jakiś swieżak. Z takim doświadczeniem zawodowym powinnaś wiedzieć jak zdobywa się klientów. Moim zdaniem zatrzymałaś się w czasach kiedy firma była nowością i chyba nie do końca umiesz pogodzić się ze zmianami. Jeżeli tak Ci źle w tej firmie, czemu nie zmienisz na inną. Widać można w niej dobrze zarobić, jeżeli pomimo swojej frustracji nadal pracujesz w NN.

Bodyguard
@Zocha

co to znaczy przejsc na Direct?

Oskar Z.
@Fifi

Sorry ze odpowiedz po takim czasie ale ja jestem z Gorzowa Wlkp.

Łucja
Inne
@Oskar Z.

Super, że tak aktywnie uczestniczysz w dyskusji, która dotyczy Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży jako pracodawcy. Po Twoich wcześniejszych wpisach można sądzić, że masz sporą wiedzę na jego temat i dlatego może zechcesz wyjaśnić kilka kwestii osobom, które właśnie starają się o pracę w tej firmie. Powiedz na początek, czy nowo zatrudnionym osobom organizują tam jakieś szkolenie wdrażające z technik sprzedaży czy też trzeba raczej samemu nabrać wprawy?

Kkk
@Oskar Z.

Jeśli pani może proszę o wskazówki o co pytali na rozmowie, jak się przygotować ?

Zocha
@Bodyguard

Czyli sprzedaż i obsługa tylko telefonicznie lub mailowo co cały czas się praktykuje w coraz większym stopniu. To dla firmy duża oszczędność bo nie trzeba agentom płacić prowizji

Jan
Inne
@Zocha

Padło tu pytanie związane ze szkoleniami dla nowo zatrudnionych osób. Ktoś z Was mógłby napisać, czy pracownik przed podjęciem pracy w firmie Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży jest odpowiednio przeszkolony? Szkoleniem zajmuje się doświadczony pracownik, czy może osoba oddelegowana specjalnie do tego typu zadań? Proszę o wyjaśnienie.

Mark4
 Rekomendacja
@Oskar Z.

ja mam pytanie czy sprzedaż bardziej stacjonarna w biurze czy trzeba jeździć do klientów ??

Jan
Inne
@Mark4

Zależy na jakie stanowisko będziesz aplikować. W większości związanych ze sprzedażą wymagana jest gotowość do pracy w terenie oraz prawo jazdy kategorii B. Pracodawca oferuje program szkoleń dopasowany do potrzeb i atrakcyjną ścieżkę rozwoju. Zostaw informacje jeżeli dostaniesz się do pracy.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
poczatkujacy
@Oskar Z.

Cześć, mam pytanie odnośnie formy pracy. Ile srednio czasu spedzasz w biurze, a ile w terenie ? I czy praca w biurze polega na wydzwanianiu dostępnych baz w poszukiwaniu ewentualnych klientów ? Czy są jakieś limity tych baz ? Czysto teoretycznie jeżeli ktoś pozyskuje klientów na własną rękę to czy jego obecność w biurze jest konieczna ? jeżeli tak to mniej więcej w jakich proporcjach. Z góry dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam

Jan
Inne
@poczatkujacy

Wszystko zależy jakie stanowisko Cię interesuje. Obecnie firma szuka na stronie https://www.nn.pl/kariera/lista-ofert.html#tab-content-all menadżera zespołu sprzedaży w różnych lokalizacjach. Do obowiązków należy stale rozbudowywanie struktury sprzedażowej, więc będziesz sam musiał powiększać bazę klientów i szukać nowych, dużo pracy w terenie, a także gotowość do podjęcia współpracy w oparciu o własną działalność gospodarczą. Myślisz, że taka praca Cię zainteresuje?

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
manager filii
@Jan

Oczywiście ,że są szkolenia dla nowych osób . Przez miesiąc trwa przygotowanie wstępne prowadzone przez przygotowanego do tego managera . Po otrzymaniu numeru w KNF nadal nowe osoby przechodzą szkolenia.Dodatkowo na spotkania jeżdżą w pierwszym okresie z managerem.

Helena
Inne
@manager filii

W takim razie to świetnie, że decydując się na zatrudnienie w Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży można być pewnym, iż zostanie się odpowiednio przygotowanym do późniejszych obowiązków. A co z rodzajem umowy dla nowo przyjętych osób. Od razu podpisują umowę na czas nieokreślony, czy najpierw jednak na określony?

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Oskar Z.
@Łucja

Tak oczywiście organizują szkolenia ale wszystko zależy od oddziału czyli dyrektora i managerów bo jakość może się tutaj diametralnie różnic ponieważ niby są ramy szkolenia ale to mięsko które przeze człowiek są najważniejsze.

Oskar Z.
@Kkk

Być sobą po prostu, tu nie ma norm, każdy jest inny i przez to ma inna grupę docelowa klientow :)

Oskar Z.
@Mark4

Jak wolisz ja jeżdżę i przyjmuje u siebie w domu :)

Bogdan
Inne
@Oskar Z.

Jeżeli mógłbyś ocenić na podstawie swoich doświadczeń to jakimi cechami trzeba się legitymować, aby osiągnąć sukces zawodowy w firmie Nationale-Nederlanden? Powszechnie wiadomo, że nie każdy może zostać dobrym sprzedawcą ubezpieczeń, dlatego ciekawi mnie, czy dobrej sprzedaży można się nauczyć, czy może trzeba mieć odpowiednie cechy charakteru, aby móc myśleć o sukcesie zawodowym.

Oskar Z
@Bogdan

Wydaje mi się ze jest to profesjonalizm ponieważ rozmawiamy o bardzo poważnych tematach, umiejetność wzbudzenia zaufania ponieważ klienci powinni się trochę „zwierzyć”, elokwencja żeby mieć o czym i w poprawny sposób porozmawiać plus elegancki businessowy wygląd bo to rozmowa o finansach wiec musimy sami wygląd jakbyśmy umieli zarabiać i wydawać a najlepiej poważnie to umieć bo klienci mocno zwracają na to uwagę do tego mix różnych cech które ciężko na szybko przytoczyć ale ważne jest to ze klienci są bardzo różni i czym bardziej jesteśmy przestronne w wiedzy i zainteresowaniach tym więcej klientów będzie chciała z nami wgl Pracować co oznacza ze różne cechy sporadycznie się przydają przez co rynek w sumie jest spory bo jeden przedstawiciel nigdy nie dogada się z każdym klientem bo jest zbyt wiele różnych charakterów. Bez problemu można się nauczyć praktyka, ja sam ciagle się uczę. Predyspozycje bardzo, ale to bardzo pomagają i po prostu ten czas jest skrócony i szybciej widać efekty. Najważniejsze to ciagle się spotykać, sprzedawać, próbować. Ja widzę u siebie olbrzymia różnice jak płynnie sprzedaje po roku pracy w Nationale Nederlanden. Niestety jeśli trafi się na słaba kadrę zarządzająca trzeba radzić sobie samemu co jest bardzo trudne i potrzeba dużo zaparcia. Jak ktoś potrzebuje zawsze mogę dać kilka wskazówek bo praca naprawdę przyjemna jeśli się już człowiek wygryzie :)

Były agent
@Oskar Z.

Piękna wypowiedź menagra.

Były agent
@Oskar Z.

Odpowiedział menager, lub HR. I po północy heheh.. dodatkowy 1000 do wypłaty aby przeglądać fora.

Anty
@Oskar Z.

Jak zaczniesz oddawać kasę to euforia Ci przejdzie

Nina
@Oskar Z.

Hej a ile ty pracujesz miesięcznie ? Bo po zliczeniu chyba wiecej

ktoś
@Oskar Z.

najmniej profesjonalna firma na rynku ubezpieczeń JAKICHKOLWIEK

Kandydat
Pracownik
@Oskar Z.

Strata czasu

JUN
Inne
@Oskar Z.

JAK ZACZNIESZ ZWRACAĆ PROWIZJE ZA UPADŁE POLISY TO DOPIERO WTEDY DO CIEBIE DOTRZE ,ŻE TO CO ROBISZ TO STRATA CZASU I NA PEWNO NIE PRACA. TYMCZASEM TWOI " PRZEŁOZENI" BĘDA ROBIĆ WIELE BY TO DO CIEBIE NIE DOTARŁO.

JUN
Były pracownik
 Pytanie
@Oskar Z.

A jakie to trzeba mieć ambicje by być PUF i przełykać każda żabę jaką Ci rzucą ? kombinować przy każdej segmentacji i udawać , że masz jakiś plan i pomysł na przyszłość ?

Pracodawca

@JUN

Dziękujemy za komentarz JUN. Chcielibyśmy wyjaśnić sytuację z prowizjami. Ze względu na specyfikę branży ubezpieczeniowej i charakter długoterminowych umów jakie nasi Doradcy Ubezpieczeniowi zawierają z klientami, prowizja jest dla nich wypłacana w formie zaliczkowej (z góry). Nasi Doradcy są o tym informowani zarówno podczas podpisywania umów o współpracę, jak również w trakcie wdrożenia. Zgodnie z Umową o współpracy (zaliczkowy charakter prowizji), Doradcy zobowiązani są do zwrotu odpowiedniej części zaliczkowo już wypłaconych mu wcześniej prowizji i nad-prowizji za umowy ubezpieczenia, które zostały rozwiązane przed upływem określonego terminu. Nasi Doradcy (również byli) mogą kontaktować się z nami w celu bieżącego monitorowania swojego salda (rozliczenia.puf@nn.pl.). Takie osoby mają nadany w naszej bazie odpowiedni status. Jest to powszechna zasada w branży i forma zabezpieczeni, w celu uniknięcia podpisywania przypadkowych umów. Pozdrawiamy!

JUN
Pracownik
@Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

No cóż ! wpisuje się jako były pracownik a oni mi tłumaczą na czym polega system prowizyjny ! Każdy wyciągnie odpowiedni wniosek na temat jakości komunikacji w tej firmie. ponadto , tu cytat ; "Jest to powszechna zasada w branży i forma zabezpieczeni, w celu uniknięcia podpisywania przypadkowych umów." To raczej polega na tym , by całkowicie pozbyć się kosztów (dużych) związanych z podpisaniem umowy. Czyli te koszty ponosi klient albo PUF. Ta firma nigdy.

noe
Pracownik
 Pytanie
@Oskar Z.

co ty bredzisz?

noe
Pracownik
@Oskar Z.

Proponuję, by nie pisano głupot. Od razu widać, że nie pisał to doradca

noe
Pracownik
@Zocha

Przecież Oskar pisze głupoty

Ana
Inne
@Oskar Z.

Oskar z Watrala w Gorzowie. Oj wiele słyszałam o Tobie niezbyt pochlebnych opinii!

1
Ana
Pracownik
@Oskar Z.

Oskar z Watrala w Gwie.

1
Anili
Były pracownik
 Pytanie
@Oskar Z.

Odeszłam po 7 miesiącach. W tej firmie nic nie jest jasne,ani uczciwe. Pracownik jest śmieciem. Zresztą tego nie można nazwać pracą! To ciągle kombinowanie i parcie na wyniki. Klient nigdy się nie liczy. Żałuję, że wdepnęłam w to (usunięte przez administratora) Z naszego oddziału odeszło bardzo dużo agentów. Kusi Cię ich oferta? Zastanów się sto razy!

jj
Inne
@Oskar Z.

nie masz przełożonych niewolniku. jesteś na działalności gospodarczej

Cc
Kandydat
@Jan

Nigdy nie szukają menedżerów.nigdy.to tylko ściema w ogłoszeniu

Cc
Pracownik
@Kkk

Oddychaj. Biorą jak leci.

Klaudia
Pracownik
@Oskar Z.

Pracuje tu i jeśli się człowiek zapozna z produktem i wie co sprzedaje to jest super

Anty
Były pracownik
 Pytanie
@Klaudia

Zapozna z produktem? ???? Raczej z zapisami w OWU. Ze zrozumieniem. A na to składa się interpretacja prawna, medyczna i lata pracy w branży. Weź ty dziecko poszukaj lepiej czegoś innego.

Ha ha
Pracownik
@Zocha

To ze dluzej pracujesz nie oznacza ze wiesz więcej i lepiej zajmij się sprzedażą a nie komentowaniem zarządzania bo na tym nie znasz się w ogóle o widać dinozaurze :))

Jola
Pracownik
@Zocha

Jak najbardziej jestem za abyś już poszedł na emeryturę bo fala frustracji i przemądrzałość wylewa się od Ciebie wiaderkami, wszyscy się ucieszą

anonim
Były pracownik
@Oskar Z.

Trafiłam do tej firmy mając już doświadczenie w branży ubezpieczeniowej, szukałam dobrego środowiska pracy gdyż w poprzedniej firmie spotkałam się z (usunięte przez administratora)i toksyczną atmosferą. W Katowicach trafiłam do świetnego zespołu, warunki finansowe ok, dla tych którzy chcą zarobić na prawdę fajna kasę - można. Ja polecam.

Aleksandra
Były pracownik
@Oskar Z.

Opinia pisana przez Nationale Nederlanden :))

Radek
Pracownik
 Pytanie
@Oskar Z.

W jaki sposób mając 1200ape dostaniesz 15000wyplaty?

Tami
Pracownik
 Pytanie

@agent Jeśli zrobisz dobrą analizę potrzeb i dostosujesz składkę do możliwości Klienta, to lapsy, czyli upadające, nieopłacone polisy są rzadkością. Jest też czas na rozmowę z Klientem, żeby polisa nie upadła. Zdarzyło mi się obserwować sprzedaż do rodziny i przyjaciół tylko po to, żeby Agent mógł wziąć tzw. stałkę - rzędu kilku tysięcy złotych.. I po 3,4 wpłatach polisa była zamykana. Gdybyś prowadził ten biznes, był jego właścicielem, jakbyś go zabezpieczył, żeby Cię ludzie nie oszukali?

Hanna
Pracownik
 Pytanie

Oskarze jak do każdej pracy i do tej trzeba mieć pewne predyspozycje - być może nie trafiłeś ze swoimi kompetencjami … Ja jestem w NN od 8 lat i nie zamieniłabym tej pracy na żadną inną …wierze ze początki nie są najłatwiejsze ale jest to sprzedaż … Ponadto piszesz bez kontekstu a Firma dba o swoich Pracowników i daje im poza możliwością zarobku benefity ( ubezpieczenie, opieka medyczna , karta multisport , szkolenia rozwój osobisty ) … możesz niechcący zniechęcić innego Kandydata … Firma tez słucha swoich Pracowników … może miałbyś inne rozwiązanie na sytuacje lapsow … ?

@PracownikMonia
Pracownik
 Pytanie
@Zocha

Super czyta mi się komentarze osoby której jeszcze nie wyprała mózgu ta firma, tzn. @Zocha. Podziwiam za pozytywne nastawienie Oskar, ciekawe co będziesz mówił gdy postanowisz zmienić branże lub firmę i od zamknięcia nadal będą obowiązywać Cię dwa lata na utrzymanie każdego klienta w innym razie oddawanie środków. W jakich innych firmach tak jest gdy zrobisz wynik ? W żadnej, NN nie ponosi żadnej odpowiedzialności za upadłe polisy wciskając wam do głowy że to logiczne i zdrowe podejście do umów, aby dwa lata je utrzymać w przeciwnym razie musicie oddać podstawę plus prowizje od klienta. Nie dziwie się ze masz takie podejście jeśli poprzedniego pracodawcę podajesz lidl, stała śpiewka menagerow i pracowników, że to są wymówki trzeba szukać rozwiązań a nie problemów i można „ ciułać „ na etacie albo w NN zrobić wielkie pieniądze… radzę rozejrzeć się po rynku pracy i nie być tak naiwnym barankiem a nie powtarzać zdania przełożonych, mimo to wiem ze można zarobic jak w każdym ubezpieczeniach i życzę powodzenia :)

1
Dawny współpracownik
Inne
 Pytanie
@Oskar Z.

Czy dzisiaj po kilku latach podtrzymujesz opinię?

ooo
Inne

Hej, jakieś porady macie co do rekrutacji na Doradcę ds. Tego Co Ważne? Dopiero co zauważyłam taka ofertę w sieci. po opisie już widzę, że nie musze mieć doświadczenia aby aplikować, więc może spróbuje. O co zazwyczaj pytają?

Pracownik Zatroskany
Były pracownik
 Pytanie

Zacznę od tego, aby ten wpis był przestrogą dla każdej osoby której przejdzie przez myśl, że to dobry pomysł by zacząć współpracować z tą firmą, bo oferują zarobki bez sufitu. Elastyczny czas pracy w 3 h możesz zarobić więcej niż na etacie. Jeśli masz działalność i przychodzi do Ciebie wielu klientów to przy okazji warto dopisać do działalności ubezpieczenia, ale nie z Nationale Nederlanden. Dlaczego? Po 1. Zdania pod tytułem. Szukaj rozwiązań nie wymówek, to jedyne co można usłyszeć od przełożonych gdy zacznie do Ciebie dochodzić w co się wpakowałeś i jeśli nie podpiszesz umowy na minim 250 zł Msc to nic nie zarobisz. Oczywiście to nie dużo 250 zł na polisę, ale jeśli któregoś miesiąca podwinie Ci się noga kwota wzrośnie. Po 2. Klientów szukasz sam, zaczynasz od swoich najbliższych skupiasz sie na poleceniach, jednak pamiętaj o tym ze chęć na ubezpieczenie musi wyjść z potrzeb drugiej osoby, jeśli to z tych potrzeb nie wynika prawdopodobnie będzie laps, prędzej czy później. 3. Będzie laps oddajesz pieniądze albo nadrabiasz polisą na taką sama wartość. 4. Postanowisz zwolnić sie z NN nadal obowiązują Cię dwa lata na polisach, nie masz do nich wglądu a jeśli ktoś zrezygnuje, przyjdzie Ci windykacja, że musisz oddać pieniądze nawet nie będziesz wiedział skąd te sumy, co to za polisy… świetny sposób aby narobić robię długów. 5. Do tej opinii jak i Tobie Menager powie, ze praktyki są jasne jest system wypłacania z góry i jeśli coś sie wykruszy to musisz mieć to z tylu głowy… proszę was gdzie tak jest. Porównujecie ta prace do „ ciułania” na etacie, zatrudniacie chłopaków po pracach w sklepach żeby ciagle im przypominać jak kiedyś mieli zle a teraz ich życie jest na świetnym poziomie, a jeśli ktoś naprawdę nie chce szukać wymówek to w sprzedaży nigdy poza tą firma, za osiągnięte wyniki nie spotkałam sie za zwrot swojej PODSTAWY plus prowizji. Podpisujac umowe z NN, spisujecie na siebie wyrok na kolejne lata, stresu, długów i robienia z siebie barana, albo w to uwierzycie i będziecie mówili w tym samym języku, albo nie. Powodzenia dla naiwnych i z całego serca przestrzegam… A dla tych którzy mają działalność i nie tylko są agencje gdzie okres na utrzymanie klienta wynosi rok. To tyle ode mnie, NN darujcie sobie odpisywanie na ten komentarz ze moja opinia nie jest współmierna z polityka waszej firmy, bo nie ładnie tak kłamać. Aa i coś pozytywnego ? Atmosfera, lekcja na przyszłość, ciekawe eventy, multisport i medicover. To są plusy

anonim
Inne

Witam, dziś wyskoczyła mi oferta dla Młodszy Specjalista ds. Produktów Ubezpieczeniowych i Emerytalnych i wstępnie rozważam aplikacje. Szkoda, że nie ma podanych widełek płacowych, pomogłyby mi z dalsza decyzja. Czy jest tu ktoś obeznany w zarobkach i by mi pomógł? I czy polecacie pracę na tym stanowisku?

MULTIAGENCJA - POZEW ZBIOROWY
Inne

W zeszłym roku w czerwcu Nationale-Nederlanden przysłało nam wypowiedzenie umowy o współpracy bez podania przyczyny. Byliśmy zszokowani taką postawą gdyż to pierwsza firma ubezpieczeniowa która w taki sposób nas jako niezależnego pośrednika potraktowała. Napisaliśmy do zarządu Nationale-Nederlanden pismo krytykujące ich działanie obnażając ich cynizm i obłudę gdyż w wielu miejscach chwalą się swoją etyką , rzetelnością i uczciwością. W umowach z multiagencjami zawierają górnolotne sformułowania typu: - wzajemny szacunek, - uczciwość w postępowaniu, - otwartość i przystępność, - wzajemna lojalność W mediach reklamują się jako laureaci wielu nagród i wyróżnień chwaląc się że NN jest: - laureatem prestiżowego konkursu „Dobroczyńca Roku” dla firm odpowiedzialnych społecznie, - siedmiokrotnym zdobywcą tytułu „Top Employer Polska” , - inicjatorem pozytywnych działań docenionych w raporcie „Odpowiedzialny biznes w Polsce. Dobre praktyki”, - nagrodzonym „Białym Listkiem CSR POLITYKI” – za społeczną odpowiedzialność i wkład w społeczny rozwój, - zdobywcą nagrody „Przyjazna Firma Ubezpieczeniowa” , - zdobywcą tytułu „Superbrands”, - kilkukrotnym laureatem prestiżowego tytułu „Super Etyczna Firma” Jak wejdziecie na ich strony w Holandii gdzie określają swoją misję jest jeszcze bardziej etycznie i przyzwoicie. Swoją drogą ciekawe czy holenderska centrala wie o ich działaniach w Polsce w obszarze b2b. Wygląda to tak jakby chcieli sobie podreperować swój wynik finansowy przejmując prowizje pośredników. Wymnóżmy 80 takich rozwiązanych umów przez kilkadziesiąt tysięcy przejętej prowizji a może uzbierać się kilka milionów. Ot taki sposób na biznes w Europie Środkowo-Wschodniej. Jeżeli tak swobodnie poczynają sobie z niezależnymi pośrednikami to co dopiero robią ze swoimi współpracownikami wyłącznymi, współczuję im. Pewnie są zakładnikami wcześniej zawartych umów i muszą realizować plany sprzedaży w przeciwnym razie umowa zostanie rozwiązana a prowizje przejęte. Wypomnieliśmy im to wszystko i w efekcie komuś widocznie zrobiło się GŁUPIO I WSTYD i wycofali wypowiedzenie. Niedawno przesłali nam PONOWNE WYPOWIEDZENIE UMOWY o współpracy. Powodem jest brak naszej aktywności sprzedażowej. Domyślamy się że przejmą zawarte umowy i prowizje. Jest to w sumie kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie ( za zeszły rok ). Nie podpisywaliśmy zobowiązania do realizacji planów sprzedażowych. Nie jesteśmy dla nich praktycznie żadnym kosztem. Uważamy że to co robią ma znamiona WYCIĄGANIA RĘKI PO CUDZĄ WŁASNOŚĆ gdyż umowy z klientami były przez nas zawierane a klienci są nasi. Etyczność i moralność takich działań możecie ocenić sami. Zamierzamy nagłaśniać w mediach ich działania i pokazać ich słabe standardy które w sensie moralnym i ludzkim są co najmniej wątpliwe. Prosimy o kontakt osoby/ firmy które w jakikolwiek sposób czują się poszkodowane przez firmę Nationale-Nederlanden celem wytoczenia pozwu zbiorowego. Opisujcie wasze przypadki i krzywdy, odszukajcie osoby które też z nimi współpracowały i wspólnie nagłaśniajcie wszędzie gdzie możecie jak działają po to żeby każdy kto chce z nimi współpracować wiedział na co się decyduje. Wszyscy którzy czujecie się poszkodowani wykorzystajcie siłę mediów społecznościowych, różnych portali i forów internetowych i zostawiajcie tam swoje wpisy bo to jeden ze sposobów żeby skorygować ich działania w Polsce - was jako pojedynczych niezorganizowanych osób się nie boją ale na opinii w mediach im zależy.

Były pracownik
Były pracownik
@MULTIAGENCJA - POZEW ZBIOROWY

(usunięte przez administratora) Jest nas 9 osób, mamy oddawać spore kwoty a z naszych obliczeń wynikają o wiele mniejsze. Nie wiemy też kogo dokładnie polisy upadły. To jakaś tragedia.

Matt NL
Inne
 Pytanie
@MULTIAGENCJA - POZEW ZBIOROWY

Mieszkałem w NL prawie 15 lat standardy ubezpieczeniowe w NL a w PL to duża przepaść . Sama prawo pracy CAO w Holandii jest bardzo dobrze skonstruowana względem stałej umowy . Taka osoba która już otrzymała stały kontrakt jest prawnie nie do ruszenia chyba że coś wywinie . Jeżeli jesteście podwykonawcami to tam też nie mają skrupułów w obec podwykonawców . Temat rzeka . Tylko tak się zastanawiam dlaczego NN ma dużo złych opon względnemu ubezpieczycieli którzy chcieli skorzystać z Polisy ? Dużo daje do myślenia działalność NN na rynku Polskim .

anonim
Inne

Jest tu może ktoś zorientowany w zarobkach HR Partnerów? Tak jak ktoś zwrócił uwagę doradcom piszą ile mogą mniej więcej zarobić a tutaj pustka. Zastanawia mnie też ten wymóg odnośnie tego, żeby ktoś był otwarty na umowę o pracę na 12 miesięcy. co się dzieje potem?

Podziękuję za taką propozycję
Kandydat

Szkoda czasu na tę firmę i na rozmowy. Aplikowałem a kierownika zespołu W ogłoszeniu o pracę na stanowisko kierownika zespołu napisane jest że do głównych obowiązków będzie należało rozbudowa zespołu (dokładnie "struktur sprzedaży") oraz realizacja planów sprzedaży wspólnie z zespołem. Na spotkaniu dowiadujemy się, że to nie jest prawda. Podczas spotkania Pan Dyrektor informuje, że może i zespół kiedyś będzie ale najpierw to trzeba samemu sprzedawać i biegać za klientami. W ogłoszeniu napisane jest, że zarobki są na poziomie 12 do 15 kpln B2B. Pracowałem już na B2B i dostawałem ZAWSZE podstawę a reszta zależała od wyników. Tu może i są takie zarobki jak w ogłoszeniu ale tylko wtedy gdy podpiszemy umowy z klientami (równie dobrze mogli napisać że zarobki są na poziomie 100kpln) NIE MA ŻĄDNEJ PODSTAWY - czyli jak nie podpiszesz żadnej umowy ubezpieczenia to nie zarobisz NIC - a ZUS księgowa i inne koszty masz zapłacić z własnej kieszeni. Jeśli chodzi o to co firma daje to Pan Dyrektor powiedział że: "Możemy dać jakiegoś starego laptopa i jakiś telefon tez się znajdzie jeśli Pan nie ma swojego" - bez komentarza

Zuzia
Inne

Tak jak ktoś przede mną już zauważył dziś dodano oferty dla doradców klienta. widełki mnie zachęcają, bo wynoszą od 4 do 10 tysięcy. Ciekawe tylko na ile trudno te 10 tysięcy się wyciąga? Czy ktoś doświadczony mógłby opowiedzieć o pracy? warto próbować?

Były pracownik
Były pracownik

Pracowałem w tej firmie bardzo długo i jedyne co mogę powiedzieć, to ,,Ludzie strzeżcie się, niech was ręka boska broni przed tą firmą". Praca nie ma niczego wspólnego z b2b. Każą pracować z biura, jeździć po klientach, używać własnego sprzetu nie oferują nic w zamian. Będziecie używali własnego laptopa, telefonu, samochodu, paliwa - wszystko za wasze pieniądze. A za to wszystko dostaniecie 24-miesięczną zaliczkę, którą potem będzie od was ściągała firma windykacyjna jds collection. Ręka rękę myje w tej firmie. Niekompetentni ludzie na każdym stanowisku. Jeśli marzy ci się praca, w którą będziesz mógł wkładać własne pieniądze, czas i na końcu zostać ,,na ty" z komornikiem to idź na rozmowę kwalifikacyjną. Przyjmują każdego, bo chętnych brak.

B.
Pracownik
@Były pracownik

@Były pracownik każdy kij ma dwa końce. Praca Doradcy ubezpieczeniowego ma praktycznie w każdym TU takie same zasady. Pracuję tu już długo i tak trzeba mieć własny samochód, laptop i telefon, ale ... jeżeli sie przykładam, spotykam z klientami (przede wszystkim on-line z własnej kanapy), to miesięcznie spokojnie wyciągam ponad 10 000. I nie czuję się przepracowana.

Jacek
Pracownik
 Pytanie
@Były pracownik

Pracuję w Nationale Nederlanden od dłuższego czasu, od 3 tygodni nie byłem w biurze bo nie miałem takiej potrzeby, bo mogę pracować z domu. Rzadko jeżdżę do klienta, raczej umawiamy się on-line. W umowie przed podpisaniem można przeczytać, że jeśli klient zerwie polisę zaliczkę trzeba zwrócić, ale jest rozwiązanie, które pozwala tego uniknąć. Używam własnych narzędzi pracy, ale mogę wrzucić to w koszty. Firma nie jest doskonała, ale która taka jest? Są rzeczy które mi się nie podobają, ale i tak plusy przeważają. Przede wszystkim, trzeba to lubić, czuć, a nie pracować na siłę, a potem szukać winnego na zewnątrz.

Inia
Kandydat
@Jacek

Dzięki za informacje, do biura za blisko nie mam to fajnie wiedzieć, że większość czasu jesteś i tak w domu. Ja i tak będę reflektować prace od kolejnego roku dopiero. Powiecie przy tym czy są jakieś zmiany wstępnie planowane odnośnie warunków? i czy te minusy jesteś w stanie podać? lubię znać szczegóły

MS
Kandydat
 Pytanie
@B.

A ile spotkań tygodniowo udaje Ci się przeprowadzać? 10k netto? Na jakim poziomie konwersja spotkanie/sprzedaż +-?

Administrator

W Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży trwa rekrutacja na stanowisko Doradca Klienta. Odpowiedziałeś na ofertę? Napisz, jak Twoim zdaniem wyglądała rozmowa kwalifikacyjna. Ta opinia może ułatwić innym podjęcie decyzji związanej z zatrudnieniem w firmie.

wwww
Pracownik

Nie wiadomo, jak działa system premiowy. (usunięte przez administratora) naciągają, wypłata to jedynie pożyczka, która jest zwracana, gdy klient zrezygnuje z polisy. Po zakończeniu współpracy, mam zakaz kontaktowania się z klientami, ale pieniądze z polis, które zlapsowały muszę oczywiście oddać. Nie polecam.

@pracownik
Pracownik
@wwww

Trochę lat pracuję w tej firmie i nie jest tak jak piszesz. Zwracasz za polisę, bo NN płaci Tobie z góry i oczekuje dobrej sprzedaży produktu. System premiowy jest opisany w warunkach umowy. Dobrze pracujesz dostajesz dobre wynagrodzenie. Początki w firmach sprzedażowych zawsze są trudne, ale jak "wskoczysz" na wyższe tory nie zmienisz pracy.

Były agent nn
Były pracownik
 Pytanie
@@pracownik

Nie do końca jest tak jak piszesz. W NN zawsze był system prowizji zaliczkowych, na początku lat 2000 nastąpił duży kryzys ekonomiczny i polisy zaczęły masowo padać. Agenci NN musieli oddawać prowizje, niektórzy bankrutowali, znam przypadek człowieka z Leszna który z tego powodu popełnił (usunięte przez administratora).W latach 2000 zmniejszyli sieć sprzedaży z ok 5000 agentów do nieco ponad 2000( po akcji OFE). Los ludzi NN nie obchodził, przysyłali Santorskiego żeby rozładował emocje w oddziałach i sprawdzał czy nie szykuje się wielki bunt, odbywało się to na wyjazdach szkoleniowych.Na tym przykładzie widać że NN przerzuciła całe ryzyko biznesowe na agentów. Jeżeli polisa jest kontynuowana - NN zarabia, jeżeli polisa upada , agent oddaje prowizję a firma i tak swoje zarobiła( a na pewno nie traci ). W czasach o których pisze ( koniec lat 90 i lata 2000)wpłacone na polisę pieniądze w przypadku jej zerwania do dwóch lat w 100 procentach tracił również klient. Czyli np. jeżeli przez 15 miesięcy wpłacił na polisę z UFK 4500 ( 300 zł/ mc ) zł a agentowi NN wypłaciło ok 1100 zł prowizji( płacili ok 36 % z urocznionej , jako smaczek dodam że inni byli mniej chciwi ,np Gerling, Aegon płacili agentom jużod 60-90% ) , w przypadku lapsa klient nie dostał ani grosza, a agent oddał 1100 zł , NN mogło mieć z takiej oficjalnie nazywanej złej sprzedaży , po potrąceniu różnych kosztów ok 2000 zł na rękę. Wszyscy utopieni: klient i Agent, ale Firma z ulicy Topiel 12 zaliczała mimo wszystko czysty Zysk. Statystyczną upadalność polis mają świetnie policzoną w ZU , wyszło to na procesie AEgona, też z Holandii, Aktuariusz poszedł na współpracę i przyznał to.Nn zna świetnie te statystyki- mają to policzone 30 latach w Polsce. Taki model obciążania agenta został podobno stworzony jako model biznesowy. Czy etyczny ? Pytanie otwarte z moralnego punktu widzenia, z biznesowego co nie jest zabronione jest dozwolone. W Holandii bez problemu można było na własny użytek kupować narkotyki w Coffee shopach. Ot co , po prostu trochę inna cywilizacja choć niby nie daleko. Reasumując to nie tak że każdy upadek polisy to wina złej sprzedaży( sytuacje życiowe klientów itd. ) ale za każdy upadek polisy z zaliczkowaną prowizją płaci agent, który ponosi całe ryzyko biznesowe współpracy z NN.

Pracodawca

 Aktualność
Mario
Inne

NN Najgorszy z działających na terenie Polski ubezpieczyciel, zarówno grupowych, indywidualnych, na ŻYCIE, turystycznych, komunikacyjnych itd. OMIJAJCIE baaaaaaardzo szerokim łukiem tą firmę - oni zrobią wszystko aby nie wypłacić Wam należne go odszkodowania. Nationale Nederlanden to jeden wielki przekręt. Ta firma już dawno powinna mieć zakaz funkcjonowania na rynku

Jacek
Były pracownik
@Mario

…. mogę się zgodzić tylko z jednym najgorszym to może jest pod kontem współpracy na tz B2B natomiast produkty są ok

X
Inne
 Pytanie
@Mario

Od kiedy w ofercie NN są ubezpieczenia komunikacyjne? ????

Jedna wielka ściema
Kandydat
 Pytanie

(usunięte przez administratora) Właśnie skończyłem spotkanie rekrutacyjne z bardzo miłym panem. Aplikowałem na stanowisko Kierownik Zespołu. Spotkanie przebiegało w radosnej atmosferze do momentu, gdy doszliśmy do tematu gdy miły pan zapytał: "A ile chciałby Pan zawabiać i jak wyobraża Pan sobie pracę u nas?" Powiedziałem, że jeśli chodzi o finanse to Państwa firma określiła jakie są widełki, które oferuje. Przytoczyłem wartości proponowanej pensji podane w ogłoszeniu o pracę czyli 12-15K netto na umowie B2B. Pan się skrzywił i powiedział że on nawet nie widzi tych ogłoszeń które są umieszczane na pracuj.pl bo to "ktoś" z Warszawy puszcza ogłoszenia. Powiedział, że widełki to 6k do 30k. Jak to usłyszałem, to powiedziałem mu, że gdybym to wiedział to nie aplikował bym na to stanowisko bo jest to dla mnie niewiarygodne. Co do drugiego pytania o moje wyobrażenie dot. pracy opisałem je tak jak może to opisać osoba, która i pracuje w sprzedaży od wielu lat i w ogłoszeniu z ofertą pracy czyta w pierwszym akapicie (poniżej kilka akapitów z ogłoszenia): 1.Rozbudowa struktury sprzedażowej podległych Agentów 2.Realizacja planu sprzedażowego wspólnie z zespołem w zakresie produktów ubezpieczeniowych oraz inwestycyjnych W skrócie moja odpowiedź brzmiała tak że najpierw zbuduje zespół, następnie będę szkolić członków zespołu , będę jeździć na spotkania handlowe razem z członkami zespołu i samodzielnie również zdobywać klientów. A miły pan na to. No nie do końca tak, bo najpierw przez kilka miesięcy będzie Pan tak naprawdę sam podpisywał umowy i zdobywał klientów. Na moje pytanie dlaczego tego nie ma w ogłoszeniu odparł: że słowa: Rozbudowa struktury sprzedażowej podległych Agentów które mu przytoczyłem można rozumieć różnie. To tyle w temacie. Straciłem czas - facet (usunięte przez administratora)mi jedną cenną godzinę z mojego życia. Nie mają chętnych do pracy handlowca to (usunięte przez administratora) ludzi i zawracają głowę. Żenada!

Pracodawca

 Aktualność
ikona autora wywiadu

Wywiad udzielony przez użytkownika Alicja

Kandydat

09.02.2024 08:02

Chcemy Cię lepiej poznać. Napisz proszę, jaką historią chcesz się z nami podzielić?

Alicjaikona wywiad

Chcę opowiedzieć o procesie rekrutacji do firmy Nationale-Nederlanden.

Na jakie stanowisko aplikowałeś/aś i dlaczego?

Alicjaikona wywiad

Aplikowałam na stanowisko specjalisty ds. sprzedaży. Mam doświadczenie w obsłudze klienta, stąd taki wybór.

Jak przebiega/przebiegała rekrutacja – kto Cię rekrutował (HR czy bezpośredni przełożony)?

Alicjaikona wywiad

Rekrutował mnie bezpośredni przełożony oraz dyrektor.

Ile etapów obejmowała rekrutacja?

Alicjaikona wywiad

Rekrutacja obejmowała trzy etapy.

Czy rekrutowano Cię zdalnie czy stacjonarnie?

Alicjaikona wywiad

Rekrutowano mnie stacjonarnie.

Czy proces obejmował jakieś zadania rekrutacyjne – jakie? W jaki sposób przekazano Ci ocenę zadania?

Alicjaikona wywiad

Proces obejmował zadanie rekrutacyjne, tzw. "test talentów". Test był stworzony bezpośrednio przez firmę, trzeba było odpowiedzieć online na różne pytania, na przykład opisać swoje zachowanie w konkretnych sytuacjach.

Jak oceniasz atmosferę podczas rekrutacji? Jak myślisz, z czego to wynika?

Alicjaikona wywiad

Atmosfera podczas rekrutacji była miła.

Czy komunikacja z rekruterem była/jest sprawna? Co jest/ było dobre a co złe w tej komunikacji?

Alicjaikona wywiad

Komunikacja z rekruterem była sprawna.

Czy podczas rekrutacji uzyskałeś/-aś wszystkie niezbędne informacje dotyczące warunków zatrudnienia?

Alicjaikona wywiad

Tak, uzyskałam wszystkie niezbędne informacje dotyczące warunków zatrudnienia.

W jaki sposób przekazano Ci informację zwrotną odnośnie rekrutacji?

Alicjaikona wywiad

Informacje o przechodzeniu do kolejnych etapów przekazywano mi na bieżąco podczas rozmów kwalifikacyjnych. Ostateczną informację zwrotną otrzymałam po wykonaniu testu online.

Jakie informacje zwrotne otrzymałeś/-aś po zakończeniu rekrutacji?

Alicjaikona wywiad

Na pierwszym spotkaniu otrzymałam pozytywną odpowiedź i zaproszenie na spotkanie z dyrektorem. Po kolejnym spotkaniu dostałam zielone światło do otwarcia działalności gospodarczej i dopełnienia formalności. Miałam też wykonać opisany wcześniej test, który miał być tylko czystą formalnością, wglądem dla pracodawcy i przełożonych, nad czym ze mną pracować. Finalnie wycofano się z oferty pracy, ponieważ mój wynik testu nie pasował do profilu ich idealnego kandydata. Nie miałabym żalu oto, gdyby test został przeprowadzony na początku procesu rekrutacyjnego, zanim zaangażowałam się w sytuację.

Czy wyjaśniono Ci, co wpłynęło na wynik rekrutacji?

Alicjaikona wywiad

Tak, wyjaśniono mi.

Czy polecił(a)byś rekrutację w tej firmie znajomym i dlaczego?

Alicjaikona wywiad

Nie poleciłabym rekrutację w tej firmie znajomym, ponieważ zdążyłam zaangażować się w cały proces, cieszyłam się na nową pracę, przestałam szukać innych ofert, a finalnie okazało się, że jednak jestem bez pracy. Sytuacja wyglądałaby inaczej, gdybym wewnętrzny test wykonała na wcześniejszych etapach rekrutacji, byłoby dla mnie jasne, że nie wpisuję się w idealny profil kandydata i poświęciłabym czas na inne aplikacje. Ostatecznie straciłam sporo nerwów, na życzenie firmy zapłaciłam też za wystawienie zaświadczenia o niekaralności, a dalej jestem bezrobotna. Uważam, że cała ta sytuacja jest niesprawiedliwa, a podejście firmy do kandydata jest niepoważne.



Zostaw merytoryczną opinię o Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży - Warszawa

Możesz oznaczyć pracodawcę w treści opinii wpisując znak @ np: @Pracodawca

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej


Drogi Użytkowniku,

Pamiętaj, przed dodaniem opinii o Pracodawcy, koniecznie zapoznaj się z poniższą informacją:

NIE dodawaj opinii, która:

ikona dobre praktyki
łamie prawo polskie
ikona dobre praktyki
jest niezgodna z regulaminem serwisu GoWork.pl
ikona dobre praktyki
jest wulgarnym komentarzem
ikona dobre praktyki
jest niemerytoryczna

Każda merytoryczna opinia jest ważna, każda z nich może być zarówno pozytywna jak i negatywna, dlatego zachęcamy do tego by dzielić się swoimi przemyśleniami, które dotyczą Pracodawcy. Nie pisz jednak pod wpływem negatywnych emocji.

Zadbaj o kulturę pozytywnego feedbacku, nie pisz tylko negatywnych informacji o Pracodawcy, zwróć uwagę na stosowne aspekty i realia w swojej opinii. Wszystkie oceny są wartościowe. Wspólnie zadbajmy o sens merytorycznych opinii.

Dodaj pomocną opinię, którą sam chciałbyś przeczytać o swoim potencjalnym Pracodawcy. Podziel się swoimi przemyśleniami, a poniższe przykłady możesz potraktować jako podpowiedzi o czym Użytownicy lubią czytać odwiedzając profile firm.

ikona dobre praktyki
przebieg on-boardingu nowego pracownika
ikona dobre praktyki
proponowane przez Pracodawcę wartości wynagrodzenia
ikona dobre praktyki
codzienna praca, również w relacji z przełożonymi
ikona dobre praktyki
panująca atmosfera w pracy
#TwójGłosMaZnaczenie

Często zadawane pytania

  • Jak się pracuje w Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży?

    Zobacz opinie na temat firmy Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży tutaj. Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy oraz kandydaci do pracy to 103.

  • Jakie są opinie pracowników o pracy w Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży?

    Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy to 82, z czego 17 to opinie pozytywne, 49 to opinie negatywne, a 16 to opinie neutralne. Sprawdź tutaj!

  • Jak wygląda rekrutacja do firmy Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży?

    Kandydaci do pracy w Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży napisali 2 opinii na temat procesu rekrutacyjnego. Zobacz szczegóły tutaj.

Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży
Przejdź do nowych opinii