Opinie o Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży w Warszawa

Poniżej znajdziesz opinie byłych i aktualnych pracowników na temat pracodawcy Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży, i Klientów firmy. Zobaczysz poniżej też opinie kandydatów do zatrudnienia w Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży na temat rozmowy kwalifikacyjnej.

Najnowsze opinie pracowników, klientów i kandydatów do pracy o Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży w Warszawa

Oskar Z.

Moim zdaniem świetna firma, bardzo wysokie wynagrodzenie w stosunku do pracy jaką trzeba włożyć, pomocni przełożeni. Ogólnie z czystym sercem polecam. Pracuje od pół roku jako PUF. Moje sugestie dla Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe SA: Tak Trzymać ! Lubię atmosferę w Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe SA za: Pomoc przełożonych

23
Obecna pracownica

Postaram się przedstawić warunki jakie proponuje Nationale. W firmie pracuje dokładnie w Bielsku. Po pierwsze rozmowa wypada bardzo ładnie i całkiem profesjonalnie. Aczkolwiek warto się zapoznać z tym co pisze, bo po rozmowie wszystko wydaje się zbyt piękne i rzeczywiście jest to przerysowane i niejasne. Podstawa gdy się przyjmowałam wynosiła 2500 brutto. Obecnie jest to 3200. Miałam możliwość wyboru, albo umowy zlecenia, albo działaność gospodarcza. Oraz był wybór pomiędzy tym czy chce się być doradca w terenie, czy telefonistka. Umowa zlecenie przysługuje przez rok, pozniej obowiązkowo działaność gospodarcza. Nie można inaczej ponieważ przepisy prawne na to nie pozwalają. Rozpoczyna szkolenie za które firma nam płaci 1000 brutto, które jest zwrotne jeśli nie podejmujemy się pracy i oczywiście zanim je dostaniemy musimy zdać egzamin z KNF, który nas do pracy dopuszcza, dość łatwo go zdać firma zapewnia potrzebne materiały oraz szkolenia. Później tworzymy listę tzw. nominatorow. Są to osoby z naszego najbliższego otoczenia, którym nie sprzedajemy, chyba, że sama tego chcą, ale które prosimy o rekomendacje do osób, które mogłyby zechcieć z naszych usług skorzystać. Oczywiście przedstawiamy im czym się zajmujemy. Do tego dostajemy ale to po około miesiącu 1500 brutto za tzw. asystę. Czyli nawet jeśli nic nie sprzedamy dostajemy ta sumę. Podstawa to 2500 brutto. Nie jest ona stała. Trzeba ją wypracować. Średnio są to dwie polisy indywidualne, bądź jedną grupowa w firmie. Prowizja z polis jest zwrotna do 2 lat. Aczkolwiek rzadko się zdarza taka akcja. Narzędzia pracy tj. laptop, samochód, telefon zapewniamy sobie sami. Firma nam daje bazy telefoniczne. Te płatne jak i bezpłatne. Polecam na początek podbijac do firm, nawet gdy jesteśmy na słuchawce i nie czekać na ostatnią chwilę ze wszystkim, bo można skończyć bez wypłaty. Gdy mamy problem, mamy również pomoc managera, albo kolegów i koleżanek. Praca bardzo elastyczna czasowo, choć nie każdy sobie radzi. Nawet takich osób jest mało. Warto skorzystać z pomocy starszych i doświadczonych. Nikt wam nie odmówi

3
Były nationatele
Pracownik

Straszą firmą windykacyjną jak się nie odda premii jak klient zrezygnuje z polisy. Agent praca. I każą móić ludziom żeby klienci kupowlai ubezpieczenia na wypadek śmierci. Każą wykorzystywać kontakty rodzina znajomi.

2
Mateusz
Pracownik

Witam! To może dodam kilka słów od siebie, ponieważ czytając niektóre opinie mam wrażanie, że dotyczą one innego pracodawcy :) Pracuję w Nationale-Nederlanden prawie 6 lat i życzę każdemu kto chciałby spróbować pracy w sprzedaży, aby któregoś pięknego dnia Menadżer postanowił odpowiedzieć na wysłane cv. Na wstępie zaznaczę, że jest to praca zdecydowanie dla osób które mają ambicje zarabiać więcej niż średnia krajowa. Jeżeli komuś wystarcza 2000 zł na rękę to zdecydowanie lepiej szukać pracy gdzie indziej. Następną dla mnie pozytywną kwestią jest możliwość pracy na własnej działalności dzięki której mam możliwość zarabiać zdecydowanie lepiej niż będąc na umowie o pracę (zachęcam do przeliczenia pensji na różnych kalkulatorach). A teraz trochę o mojej ścieżce kariery :) 5 lat pracowałem jako przedstawiciel osiągając bardzo dobre wyniki w sprzedaży dzięki czemu wyrobiłem sobie prowizję odnowieniową z tzw. portfela własnych klientów na poziomie zdecydowanie wyższej niż średnia krajowa a więc nawet będąc na urlopie otrzymuje wysokie wynagrodzenie :) Odnosząc się do niektórych zarzutów dotyczących zwrotu prowizji w polisach indywidualnych - każda osoba która potrafi liczyć wie, że Nationale Nederlanden nie jest instytucją charytatywną (mimo wielu akcji wspierających osoby potrzebujące :p ) i w sytuacji, gdy klient zapłacił np. jedną składkę w wysokości 300 zł a firma wypłaciła prowizję ponad 4000 zł to normalną sytuacją jest to, że będzie ubiegać się o jej zwrot, gdyż w przeciwnym razie w ciągu roku mogłaby zniknąć z rynku :) pocieszę wszystkich obawiających się i dopowiem, że w sytuacji prawidłowej sprzedaży tzw. laps zdarza się bardzo rzadko :) Dodam, że w 2021 roku NN przygotowało bardzo atrakcyjne warunki dla osób z konkurencji dla których przygotowana jest specjalna ścieżka kariery. Ostatnią kwestią którą poruszę jest kwestia awansu, gdyż po 5 latach otrzymałem od Pani Dyrektor Obszaru propozycję sprawdzenia się w roli Menadżera na którą przystałem! :) Reasumując - zachęcam wszystkie osoby które otrzymają zaproszenie na spotkanie rekrutacyjne, aby z niego skorzystały i poznały warunki współpracy. To tyle z mojej strony życzę wam i sobie abyśmy spotkali się na konferencjach sprzedaży które odbywają się raz w roku i są świętem w NN! :)

4
Rob Nowy wpis
Kandydat

Jeśli chcesz się dowiedzieć jak wygląda intelektualna i moralna mizeria to oni szybko i chętnie ci to pokażą. Nie zwlekaj ,bo nigdzie indziej tego tak dobrze nie poznasz.

Oskar Z.

Moim zdaniem świetna firma, bardzo wysokie wynagrodzenie w stosunku do pracy jaką trzeba włożyć, pomocni przełożeni. Ogólnie z czystym sercem polecam. Pracuje od pół roku jako PUF. Moje sugestie dla Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe SA: Tak Trzymać ! Lubię atmosferę w Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe SA za: Pomoc przełożonych

23
Edyta
@Oskar Z.

@Oskar Z. Trzeba powiedzieć, że aż takie zadowolenie z pracodawcy jest już raczej rzadkie, ale bardzo miło czytać takie wpisy. W Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe pracujesz dosyć krótko, ale z pewnością mogłeś sobie wyrobić zdanie o tej firmie. Twoje wynagrodzenie uzależnione jest od wyniku, czy masz również podstawę?

Oskar Z
@Edyta

Nie ma stałej niezależnej podstawy, jest tylko podstawa zależna od bardzo łatwego do osiągnięcia celu czyli jednej sprzedanej polisy i wtedy ta podstawa to +-2500 netto. Za każdą kolejną polisę prowizja standardowo jak wszędzie czyli około 40% ze składki rocznej. Jedną polisę robi się tak w 10 - 20 godzin więc jak pisałem wcześniej kasa/czas jest naprawdę bardzo w porządku tym bardziej, że nie ma problemu by pracować w między czasie gdzieś indziej. Pozdrawiam :)

2
Zocha
@Oskar Z

Co to znaczy że polisa robi się w 10 godzin.? Proszę o wyjaśnienie. Praktycznie proces pisania umowy to 30 minut, ale problemem jest zdobycie klienta. Skoro jest tak łatwo skąd bierzesz klientów? A po drugie pisząc jedną polisę podstawy nie dostaniesz, a i tak jest ona ograniczona czasowo. Poczekaj trochę. Podstawy nie będzie, do zapłacenia 1300 zus, swoje paliwo telefon drukarka papier podatki laptop itp, do tego jakaś polisa upadnie i zamiast wypłaty będzie minus 4000 oczywiście do oddania

3
Jack
@Zocha

Czego nie rozumiesz? Policzył że średnio mu zajmuje 10h pracy praca z klientem żeby spisać :D czyli pozyskiwanie spotkania i spisanie . Charakter pracy jest taki że Ci co się wkręca i zasuwają po swoje mają zarobki na poziomie 10x większe niż ten zus drukarki i papier są w biurze nie widzę problemu korzystaj. Potrzebujesz pomocy idziesz do menagera. Jeśli tylko chcesz i się starasz to możesz tutaj wszystko

Zocha
@Jack

Ależ oczywiście. Wszystko jest pięknie jak masz klientów. Ale ponawiam pytanie skąd ich brać?

Oskar Z.
@Zocha

Tak jak napisał Jack 10 godzin (w wielkim zaokrągleniu) to pozyskanie klienta i spisanie z nim wniosku. Klientów każdy pozyskuje na swój sposób zależymy od człowieka ja osobiście pracuje jedynie na rekomendacjach klientów. Bez złośliwości ale jeśli dla kogoś jest problemem pozyskanie klienta i spisanie umowy to może ta praca nie jest dla tej osoby. Ja np. Nie biorę się za naprawę aut czy budowę domów bo nie umiem i męczył bym się pewnie jak Ty w ubezpieczeniach. To zależy jaka piszesz polisę. Łatwo policzyć ze przy celu 3000 ape (składki urocznionej ) wystarczy zrobić polisę o składce mniej więcej 200 zł w ładnych pakietach by przez zniżkami było 250 zł. Czyli jedna polisa i już masz podstawę. I od razu odpowiadam: tak robię takie polisy bo to wbrew pozorom mała składka. Nie rozumiem co to znaczy ze polisa jest ograniczona czasowo może wyjaśnisz. Poczekałem i w tym miesiącu robiąc 12000 ape dostanę wypłatę na poziomie 15000 zł. Wiec nawet ZUS mi nie straszny a paliwo ? No bez przesady ze liczysz takie rzeczy, musisz naprawdę patrzeć na każdy grosz a wtedy nie dziś się ze Twoi klienci tak patrzą na polisy i „wielkie” składki. Laptop kupujesz raz i może być on przecież na w pół prywatny :) szczerze po kolejnych miesiącach pracy uważam ze praca jest fantastyczna a ludzi świetni i naprawdę ambitni. Ostatnio nawet manager postawiła mi szkolenie coachingowe z własnych środków, ciekawe czy macie inna taka firmę gdzie nawet w taki sposób dbają o podwładnych :) jeśli ktoś chce robić hajs to ubezpieczenia i kredyty są dla niego a jeśli nie chce to znajdzie nieskończenie wiele wymówek by zarabiać dalej grosze i pracować po 160 godzin miesięcznie lub więcej. Pracować można ciężko lub mądrze wasz wybór. Pozdrawiam tych ambitnych

9
Oskar Z.
@Oskar Z.

Zocha, jeszcze takie dwa pytania jeśli mogę. Kiedykolwiek pracowałaś w NN czy tylko słyszałaś od kogoś ? I jak długo pracowałaś? Zawsze chętnie zapraszam to Gorzowa do mojej Manager która szybko pokaże Wam jak dobrze zrobić polisę. Bo tak btw. Nie można przewidzieć co się stanie ale jeśli wpycha się klientowi polisę straszy się go itp to sorry ale nie dziwie się ze Wam oni rezygnują i musicie oddawać pieniądze. Bądźcie ze sobą i swoją praca szczerzy to tak samo szczera a raczej szczodra będzie wypłata bo każdy mówi o karach a malo kto wspomina o najlepszych z mojego doświadczenia konkursach w nn gdzie można wygrać często spore pieniądze bo dodatkowo po 500-1500 zł za zrobienie w sumie tego co robimy i tak co miesiąc. W wielu miejscach byłem ale te konkursy są naprawdę cudowne :) i naprawdę jeśli ktoś umie rozmawiać z ludźmi i chce to robić i nie szuka wymówek tylko rozwiązań to polecam nie słuchać ludzi których ambicja jest właśnie praca na kasie oczywiście nie obrażając nikogo kto na kasie pracuje. Sam osobiście wiele lat temu zaczynałem od Lidla i to dopiero jest ciężka praca :) ubezpieczenia to zabawa i często miłe spędzony czas z klientami gdy masz odpowiednie podejście :) pozdrawiam

Zocha
@Oskar Z.

Staż 20 lat. Brak lapsa od 5 lat więc nie pogrywaj. Manager to tylko sekretarka, nie pomoże bo nie ma jak. Jeśli konkurs za 500 zł jest świetny to nisko mierzysz. Były konkursy gdzie lekko brało się kilka tysięcy ale to stare dobre czasy. Dzisiaj został tylko brak szacunku dla ludzi z wiedzą i doświadczeniem którzy przynieśli tej firmie setki klientów

1
Zocha
@Oskar Z.

Miałam na myśli że podstawa nie jest na stałe. Gratuluję wyniku. Jeśli ktoś pojedzie na takim wyniku przez rok szacun. Ale takich odkąd ja pracuję ( 20 lat) nie ma. No i pókiś zdrów. Zlamiesz nogę, pół roku L4 i nie masz pracy. Rekomendacje przy RODO ciężka sprawa żeby mi klient podpisał. Powodzenia bo mimo wszystko wierzę że można kochać tę robotę

Oskar Z.
@Zocha

Mój manager to nie sekretarka tylko naprawdę świetna babka, podobnie jak dyrektor placówki którzy zawsze we wszystkim pomagają :) może u Ciebie jakaś lipa jest ;) wiesz tylko różnica jest konkurs z dobra kasa za ciężka prace i takie konkursy tez nadal są jak choćby wycieczki za kilkanaście tysięcy. Chodzi o konkursy za które każdy dostaje kasę bo są to zwykle czynności które i tak byś zrobiła i tak ;) wiec tak za nic dostać 1000 zł to mi było miło :)

1
Oskar Z.
@Zocha

W jakim sensie nie jest na stałe ? Ze trzeba zrobić próg punktów by ja dostać ? Tylko ze ten próg jest śmiesznie mały i trzeba nic nie robić by tego nie dostać. Na etacie w takim razie tez nie masz pewnej podstawy bo jak nie przyjdziesz to tez nic nie dostaniesz :) no to o dziwo ja widziałem takich ludzi :x no nie tyle ze nie masz pracy a po prostu Ci nie zapłacą bo potem łatwo jest wrócić. Masz racje ze ma to pewne minusy ale odkładając kasę np. Na rok życia to jest bez stresu ze stracisz prace itp. A do tego przecież warto się na to złamanie ubezpieczyć :) mi nic nie podpisują, ważne by klient zadzwonił przy Tobie i Cię polecił i resztę sama robisz. Chętnie zaprosił bym Cię do nas na warsztaty z tego bo u was chyba słabo ze szkoleniami. Tak można kochać i zależy to od podejścia do tej pracy po prostu :) pozdrawiam

Zocha
@Oskar Z.

W NN nie ma żadnej podstawy gdzie i jak długo ty pracujesz? W czym Ci pomaga manager? Że do Ciebie gada? Szkolenia? Ja mam staż 29 lat, mój manager 10 więc wie mniej niż ja, a dyrektor który od 15 lat nie sprzedaje wogole nie powinien się odzywać. W NN zarządzają ludzie którzy nie znają tej pracy praktycznie

2
Oskar Z.
@Zocha

Podstawa jest gdy zrealizujesz plan co jest dziecinnie proste. Ze stażem 29 lat może sama zostań dyrektorem i będzie problem rozwiązany ? Lata w danej pracy nie maja u każdej osoby tego samego przełożenia na doświadczenie w danej pracy bo są ludzie którzy pracują 10 lat a maja większe doświadczenie niż Ty. Tym bardziej jak widać masz marne doświadczenie skoro wypisujesz z takim stażem a tym jakie to ciężkie pozyskać klienta. Porównywanie stanowiska wykonującego zadania i stanowiska kierowniczego to absurd bo co to ma wspólnego ? Kierowanie zespołem to zupełnie inna kwestia niż taka zwykła sprzedaż i nie oznacza ze jeśli ktoś dobrze sprzedaje to tez dobry z niego kierownik i na odwrót. Najlepiej niech nikt się nie odzywa bo masz największe doświadczenie w Polsce. Tylko pytanie czemu nie zarabiasz więcej od innych PUF i czemu z takim doświadczeniem nie jesteś dyrektorem krajowym skoro inni dyrektorzy nie powinni się odzywać ? Teraz są inne czasy i sprzedaje się inaczej niż 30 lat temu a Twoja nie umiejetność dostosowania się widocznie mocno na to wpływa i dlatego 30 letnie przestarzałe doświadczenie jest już nic nie warte.

1
Zocha
@Oskar Z.

Jakbyś czytał uważnie wcześniejsze wpisy zauważyłbys mój błąd. Pracuję 20 lat a nie 29. Czemu nie jestem dyr albo menago? Bo upadek z wysokiego konia bardziej boli i nie chciałam swoich dochodów uzależnić od pracy innych na którą nie mam wpływu. U nas menago nie ma żadnego szacunku. Podam przykład. Mam już 7 dyrektora i 13 menagera. Ja pracuje oni już nie, a tak się wymadrzali przez lata. Moja wiedza i doświadczenie są wiele warte i wcale nie przestarzałe, ale jeśli pracodawca przestaje cię szanować to czas się pożegnać. Myślę że NN do tego dąży. Przejść na direct albo zawijać się całkowicie bo wszystkie działania na to wskazują

Oskar Z.
@Zocha

Mam wrażenie, że wszystko sprowadza się do różnorodności oddziałów i oboje wtedy mamy racje. Niestety możliwe jest ze nasza firma nie jest po prostu bardzo spójna i w różnych oddziałach są różne standardy co widać po innych komentarzach gdzie w pewnych miastach są oddziały z zadowolonymi agentami a w innych nie. Przykro mi ze źle trafiłaś. Pozdrawiam

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Zocha
@Oskar Z.

Właśnie. Mnie też jest przykro. Uważałam zawsze że to najlepsza praca na świecie. Fajnie by było gdyby to wróciło. Pozdrawiam

Fifi
@Oskar Z.

Można wiedzieć z jakiego miasta jesteś? Interesuje się posadą w owej firmie i bardzo chętnie posłuchałbym o wszystkich za i przeciw

Safiya23
@Zocha

Podobno masz 20-letni staż pracy, a zadajesz pytania jak jakiś swieżak. Z takim doświadczeniem zawodowym powinnaś wiedzieć jak zdobywa się klientów. Moim zdaniem zatrzymałaś się w czasach kiedy firma była nowością i chyba nie do końca umiesz pogodzić się ze zmianami. Jeżeli tak Ci źle w tej firmie, czemu nie zmienisz na inną. Widać można w niej dobrze zarobić, jeżeli pomimo swojej frustracji nadal pracujesz w NN.

Bodyguard
@Zocha

co to znaczy przejsc na Direct?

Oskar Z.
@Fifi

Sorry ze odpowiedz po takim czasie ale ja jestem z Gorzowa Wlkp.

Łucja
@Oskar Z.

Super, że tak aktywnie uczestniczysz w dyskusji, która dotyczy Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży jako pracodawcy. Po Twoich wcześniejszych wpisach można sądzić, że masz sporą wiedzę na jego temat i dlatego może zechcesz wyjaśnić kilka kwestii osobom, które właśnie starają się o pracę w tej firmie. Powiedz na początek, czy nowo zatrudnionym osobom organizują tam jakieś szkolenie wdrażające z technik sprzedaży czy też trzeba raczej samemu nabrać wprawy?

Kkk
@Oskar Z.

Jeśli pani może proszę o wskazówki o co pytali na rozmowie, jak się przygotować ?

Zocha
@Bodyguard

Czyli sprzedaż i obsługa tylko telefonicznie lub mailowo co cały czas się praktykuje w coraz większym stopniu. To dla firmy duża oszczędność bo nie trzeba agentom płacić prowizji

Jan
@Zocha

Padło tu pytanie związane ze szkoleniami dla nowo zatrudnionych osób. Ktoś z Was mógłby napisać, czy pracownik przed podjęciem pracy w firmie Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży jest odpowiednio przeszkolony? Szkoleniem zajmuje się doświadczony pracownik, czy może osoba oddelegowana specjalnie do tego typu zadań? Proszę o wyjaśnienie.

Mark4
 Rekomendacja
@Oskar Z.

ja mam pytanie czy sprzedaż bardziej stacjonarna w biurze czy trzeba jeździć do klientów ??

Jan
@Mark4

Zależy na jakie stanowisko będziesz aplikować. W większości związanych ze sprzedażą wymagana jest gotowość do pracy w terenie oraz prawo jazdy kategorii B. Pracodawca oferuje program szkoleń dopasowany do potrzeb i atrakcyjną ścieżkę rozwoju. Zostaw informacje jeżeli dostaniesz się do pracy.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
poczatkujacy
@Oskar Z.

Cześć, mam pytanie odnośnie formy pracy. Ile srednio czasu spedzasz w biurze, a ile w terenie ? I czy praca w biurze polega na wydzwanianiu dostępnych baz w poszukiwaniu ewentualnych klientów ? Czy są jakieś limity tych baz ? Czysto teoretycznie jeżeli ktoś pozyskuje klientów na własną rękę to czy jego obecność w biurze jest konieczna ? jeżeli tak to mniej więcej w jakich proporcjach. Z góry dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam

Jan
@poczatkujacy

Wszystko zależy jakie stanowisko Cię interesuje. Obecnie firma szuka na stronie https://www.nn.pl/kariera/lista-ofert.html#tab-content-all menadżera zespołu sprzedaży w różnych lokalizacjach. Do obowiązków należy stale rozbudowywanie struktury sprzedażowej, więc będziesz sam musiał powiększać bazę klientów i szukać nowych, dużo pracy w terenie, a także gotowość do podjęcia współpracy w oparciu o własną działalność gospodarczą. Myślisz, że taka praca Cię zainteresuje?

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
manager filii
@Jan

Oczywiście ,że są szkolenia dla nowych osób . Przez miesiąc trwa przygotowanie wstępne prowadzone przez przygotowanego do tego managera . Po otrzymaniu numeru w KNF nadal nowe osoby przechodzą szkolenia.Dodatkowo na spotkania jeżdżą w pierwszym okresie z managerem.

Helena
@manager filii

W takim razie to świetnie, że decydując się na zatrudnienie w Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży można być pewnym, iż zostanie się odpowiednio przygotowanym do późniejszych obowiązków. A co z rodzajem umowy dla nowo przyjętych osób. Od razu podpisują umowę na czas nieokreślony, czy najpierw jednak na określony?

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Oskar Z.
@Łucja

Tak oczywiście organizują szkolenia ale wszystko zależy od oddziału czyli dyrektora i managerów bo jakość może się tutaj diametralnie różnic ponieważ niby są ramy szkolenia ale to mięsko które przeze człowiek są najważniejsze.

Oskar Z.
@Kkk

Być sobą po prostu, tu nie ma norm, każdy jest inny i przez to ma inna grupę docelowa klientow :)

Oskar Z.
@Mark4

Jak wolisz ja jeżdżę i przyjmuje u siebie w domu :)

Bogdan
@Oskar Z.

Jeżeli mógłbyś ocenić na podstawie swoich doświadczeń to jakimi cechami trzeba się legitymować, aby osiągnąć sukces zawodowy w firmie Nationale-Nederlanden? Powszechnie wiadomo, że nie każdy może zostać dobrym sprzedawcą ubezpieczeń, dlatego ciekawi mnie, czy dobrej sprzedaży można się nauczyć, czy może trzeba mieć odpowiednie cechy charakteru, aby móc myśleć o sukcesie zawodowym.

Oskar Z
@Bogdan

Wydaje mi się ze jest to profesjonalizm ponieważ rozmawiamy o bardzo poważnych tematach, umiejetność wzbudzenia zaufania ponieważ klienci powinni się trochę „zwierzyć”, elokwencja żeby mieć o czym i w poprawny sposób porozmawiać plus elegancki businessowy wygląd bo to rozmowa o finansach wiec musimy sami wygląd jakbyśmy umieli zarabiać i wydawać a najlepiej poważnie to umieć bo klienci mocno zwracają na to uwagę do tego mix różnych cech które ciężko na szybko przytoczyć ale ważne jest to ze klienci są bardzo różni i czym bardziej jesteśmy przestronne w wiedzy i zainteresowaniach tym więcej klientów będzie chciała z nami wgl Pracować co oznacza ze różne cechy sporadycznie się przydają przez co rynek w sumie jest spory bo jeden przedstawiciel nigdy nie dogada się z każdym klientem bo jest zbyt wiele różnych charakterów. Bez problemu można się nauczyć praktyka, ja sam ciagle się uczę. Predyspozycje bardzo, ale to bardzo pomagają i po prostu ten czas jest skrócony i szybciej widać efekty. Najważniejsze to ciagle się spotykać, sprzedawać, próbować. Ja widzę u siebie olbrzymia różnice jak płynnie sprzedaje po roku pracy w Nationale Nederlanden. Niestety jeśli trafi się na słaba kadrę zarządzająca trzeba radzić sobie samemu co jest bardzo trudne i potrzeba dużo zaparcia. Jak ktoś potrzebuje zawsze mogę dać kilka wskazówek bo praca naprawdę przyjemna jeśli się już człowiek wygryzie :)

Były agent
@Oskar Z.

Piękna wypowiedź menagra.

Były agent
@Oskar Z.

Odpowiedział menager, lub HR. I po północy heheh.. dodatkowy 1000 do wypłaty aby przeglądać fora.

Anty
@Oskar Z.

Jak zaczniesz oddawać kasę to euforia Ci przejdzie

Nina
@Oskar Z.

Hej a ile ty pracujesz miesięcznie ? Bo po zliczeniu chyba wiecej

ktoś
@Oskar Z.

najmniej profesjonalna firma na rynku ubezpieczeń JAKICHKOLWIEK

Kandydat
Pracownik
@Oskar Z.

Strata czasu

JUN
Klient
@Oskar Z.

JAK ZACZNIESZ ZWRACAĆ PROWIZJE ZA UPADŁE POLISY TO DOPIERO WTEDY DO CIEBIE DOTRZE ,ŻE TO CO ROBISZ TO STRATA CZASU I NA PEWNO NIE PRACA. TYMCZASEM TWOI " PRZEŁOZENI" BĘDA ROBIĆ WIELE BY TO DO CIEBIE NIE DOTARŁO.

JUN
Były pracownik
 Pytanie
@Oskar Z.

A jakie to trzeba mieć ambicje by być PUF i przełykać każda żabę jaką Ci rzucą ? kombinować przy każdej segmentacji i udawać , że masz jakiś plan i pomysł na przyszłość ?

Pracodawca

@JUN

Dziękujemy za komentarz JUN. Chcielibyśmy wyjaśnić sytuację z prowizjami. Ze względu na specyfikę branży ubezpieczeniowej i charakter długoterminowych umów jakie nasi Doradcy Ubezpieczeniowi zawierają z klientami, prowizja jest dla nich wypłacana w formie zaliczkowej (z góry). Nasi Doradcy są o tym informowani zarówno podczas podpisywania umów o współpracę, jak również w trakcie wdrożenia. Zgodnie z Umową o współpracy (zaliczkowy charakter prowizji), Doradcy zobowiązani są do zwrotu odpowiedniej części zaliczkowo już wypłaconych mu wcześniej prowizji i nad-prowizji za umowy ubezpieczenia, które zostały rozwiązane przed upływem określonego terminu. Nasi Doradcy (również byli) mogą kontaktować się z nami w celu bieżącego monitorowania swojego salda (rozliczenia.puf@nn.pl.). Takie osoby mają nadany w naszej bazie odpowiedni status. Jest to powszechna zasada w branży i forma zabezpieczeni, w celu uniknięcia podpisywania przypadkowych umów. Pozdrawiamy!

JUN
Pracownik
@Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

No cóż ! wpisuje się jako były pracownik a oni mi tłumaczą na czym polega system prowizyjny ! Każdy wyciągnie odpowiedni wniosek na temat jakości komunikacji w tej firmie. ponadto , tu cytat ; "Jest to powszechna zasada w branży i forma zabezpieczeni, w celu uniknięcia podpisywania przypadkowych umów." To raczej polega na tym , by całkowicie pozbyć się kosztów (dużych) związanych z podpisaniem umowy. Czyli te koszty ponosi klient albo PUF. Ta firma nigdy.

noe
Pracownik
 Pytanie
@Oskar Z.

co ty bredzisz?

noe
Pracownik
@Oskar Z.

Proponuję, by nie pisano głupot. Od razu widać, że nie pisał to doradca

noe
Pracownik
@Zocha

Przecież Oskar pisze głupoty

Ana
Klient
@Oskar Z.

Oskar z Watrala w Gorzowie. Oj wiele słyszałam o Tobie niezbyt pochlebnych opinii!

Ana
Pracownik
@Oskar Z.

Oskar z Watrala w Gwie.

Anili
Były pracownik
 Pytanie
@Oskar Z.

Odeszłam po 7 miesiącach. W tej firmie nic nie jest jasne,ani uczciwe. Pracownik jest śmieciem. Zresztą tego nie można nazwać pracą! To ciągle kombinowanie i parcie na wyniki. Klient nigdy się nie liczy. Żałuję, że wdepnęłam w to (usunięte przez administratora) Z naszego oddziału odeszło bardzo dużo agentów. Kusi Cię ich oferta? Zastanów się sto razy!

jj
Klient
@Oskar Z.

nie masz przełożonych niewolniku. jesteś na działalności gospodarczej

Cc
Kandydat
@Jan

Nigdy nie szukają menedżerów.nigdy.to tylko ściema w ogłoszeniu

Cc Nowy wpis
Pracownik
@Kkk

Oddychaj. Biorą jak leci.

Dominika
Pracownik
 Pytanie

Zazwyczaj nie wypowiadam się na takich forach/opiniach itd. ale czytając niektóre posty, uważam że muszę. Pracuję w NN od 3 lat, nikt nigdy nie mówił mi, że będzie łatwo. Pracę zaczęłam w wieku 25 lat (ani młoda ani stara). Ludzie narzekają, że muszą płacić podatek, ZUS, księgową? No okey ale przecież to zawsze się wiąże z prowadzeniem własnej działalności czyż nie? Teraz coraz więcej firm stosuje system B2B lub współpraca - jest to dla nich bardzo opłacalne więc jeśli, ktoś narzeka to może pracować na etacie za 4000 brutto gdzie po odliczeniu dostanie do ręki 2500. Jeśli chodzi o czas pracy - jest on elastyczny, jeśli nie mamy w sobie własnej motywacji do pracy to niestety ta praca nie jest dla Ciebie - jeśli potrzebujesz gotowej listy zadań lub bata nad sobą co masz zrobić. Zarobki - każdy w NN jak i w innych towarzystwach ubezpieczeniowych zarabia różnie (warunki w każdym towarzystwie są takie same również zwroty za upadłe polisy), są one zależne tylko i wyłącznie od NASZEJ PRACY. Od tego jak podchodzimy do niej i do ludzi, z którymi się spotykamy. Ja osobiście przez 3 lata pracy w rodzinie sprzedałam 2- 3 polisy (nie chciałam się opierać na rodzinie), znajomi jak przyszli sami czy zapytali to nie odmówiłam ale też na nich nie bazowałam. Jeśli ktoś tak robi to właśnie jak piszą poniżej często zapał pracy kończy się po 2-3 mc jak się wszystko wykruszy. Głównie pracuję na bazach zimnych/leadach kupionych i o DZIWO (bo domyślam się, że może polecieć fala hejtu, że ściemniam) tak zarabiam miesięcznie około miedzy 8 - 15 tyś zł. I nie uważam to za wyczyn, ale za codzienną 6 h, dobrze wykonaną pracę. Jeśli jest tu jakiś niedowiarek proszę bardzo mogę pokazać faktury jak i przychodowe tak i faktury za leady, ponieważ jeśli ktoś myśli, że przyjdzie samo, no nie tak łatwo nie ma. Nawet tutaj musimy inwestować w siebie - tj. LEADY, KONTAKTY. Wiadomo miesięcznie kupimy 100 leadów - wydamy na nie od 500 - 2 000 zł, ALE dzięki temu właśnie po ich odliczeniu mamy zarobek jak wyżej! Jeśli chodzi o polisy upadłe - sprawa jest czysta jeśli sprzedajemy bez jasnych potrzeb klienta to wiadomo, że wpłaci składkę czy dwie i zrezygnuje, bo po co, albo że za drogie to mam. Ale jeśli rozmawiamy świadomie z klientem i klient wie po co mu to, to nie zrezygnuje, zwłaszcza kiedy dokładnie wytłumaczymy OWU, a nie będziemy ściemniać dając tylko umowę np. na życie wciskać kit, że ma tam wszystko bo z tym się często spotykam u młodych "doradców", kłamią klienta w żywe oczy, a później liczą na szczęście, że przez 2 lata klientowi się nic nie stanie, a po dwóch latach przecież już go to nie interesuje bo prowizji nie musi już zwracać - i te osoby bardzo często się mylą, polisy szybko upadają i wtedy jest wielkie załamanie, frustracja i wyżywanie się, że firma zła, że menager gorszy i jeszcze wiele innych. Można by tu jeszcze dużo pisać, ale nie o to chodzi. Firma daje przejrzystą umowę i wszystko w niej jest napisane i jak w każdej pracy albo podejmujemy ryzyko albo nie. Bardzo mi tylko żal jak widzę te młodziutkie osoby i nie tylko, które przychodzą i myślą, że dostaną wszystko na złotej tacy, kontakty, umówione spotkania i najlepiej klientów już zdecydowanych do których tylko przychodzimy i podpisujemy nawet nie musimy odpalać komputera i jeszcze wypłata będzie na poziomie na minimum 6-10 tys zł bo przecież nowa kolekcja w Guessa sama się nie kupi, a najem BMW nie jest tani, żeby pokazać nie wiem co. Gdyby tak było to zastanówcie się czy prowizje za sprzedaż byłyby takie wysokie? No nie, gdyby to wszystko było gotowe to dostalibyście tyle co na etacie o którym mówiłam wyżej czyli po odliczeniu 2500 do ręki.

Dominik Nowy wpis
Pracownik
 Pytanie
@Dominika

Jesteś taka zaradna. A pomyśl tylko co by było ,gdybyś z takim zaangażowaniem zajęła się poszukaniem prawdziwej pracy, a potem z zaangażowaniem budowała swoją karierę zawodową ? Bo pracując jako sprzedawca polis jesteś ciągle w tym samym miejscu jak 3 lata temu . Ciągle się cofasz , gdy Twoi znajomi idą do przodu , budują kompetencje i umiejętności ,a klienci sami do nich przychodzą.Bo są potrzebni i nie muszą żebrać o referencje. A ty masz zupełnie odwrotnie. Pomyśl o swojej przyszłości i pozycji zawodowej

Mariusz
Pracownik
 Pytanie

Brak pieniędzy w firmie ? To nie problem niech pracownicy zapłacą 16 tysięcy za szkolenie! Oddział Bielsko-Biała brawo! Pranie mózgu na najwyższym poziomie- to ty masz płacić firmie, nie firma Tobie!

Krzysztof
Pracownik
@Mariusz

Piszesz zapewne o szkoleniu z rozmów telefonicznych, tez takie szkolenie niedawno przeszliśmy w Krakowie, super, polecam. Niestety szkolenie jest drogie ( 16000 na 10 osób ) i faktycznie Oddziały nie dysponują takimi kwotami, aby przeszkolić 40 czy 80 osób. Jako przedsiębiorcy dostaliśmy taką propozycję i kto chciał mógł sie zgłosić, szkolenie nie jest obowiązkowe. Dostajemy faktury i daliśmy je sobie w koszty. Nic w tym nie było dziwnego, nie chcesz to sie nie zgłaszaj a nie pisz "sensacyjnych" informacji. Dobrze że szukają na rynku dobrych i ciekawych szkoleń i daja nam takie informacje i możliwości. Nie podoba się, nie chcesz, nie korzystaj, siedź na goworku i narzekaj :-)

Barbara
Kandydat
@Mariusz

Proszę o więcej informacji

Puf
Były pracownik
 Pytanie
@Krzysztof

A ty czemu siedzisz na goworku zamiast na szkoleniu ? Dodaj własną opinię jeśli firma Ci się podoba.

Ola Nowy wpis
Pracownik
@Krzysztof

Dzięki za rozbrajającą szczerość. Obiecujecie ścieżkę kariery, szkolenia, rozwój osobisty....a tak naprawdę z tego niema nic. Bo jak widać szkolenia są płatne. Tysiące telefonów przez x lat i w tej firmie niestety nie ma nikogo kto by się na tym znał i mógł szkolić innych ,o wyciąganiu wniosków z tego nie wspominając. Rażący brak know how to podstawowa cecha tej firmy.arogancja i bezczelność jest zaletą.

Doradca Klienta
 Rozmowa kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji

Rozmowa super. Dyrektor bardzo miły. Trwała ok godziny. Druga rozmowa ok 30 minut. Rozmowa bardziej praktyczna niż teoretyczna.

Pytania

Podczas rozmowy miałam namówić dyrektora do wizyty u dentysty.

  • Poziom rozmowy:
  • Rezultat: Dostałem pracę
gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Mateusz
Pracownik

Witam! To może dodam kilka słów od siebie, ponieważ czytając niektóre opinie mam wrażanie, że dotyczą one innego pracodawcy :) Pracuję w Nationale-Nederlanden prawie 6 lat i życzę każdemu kto chciałby spróbować pracy w sprzedaży, aby któregoś pięknego dnia Menadżer postanowił odpowiedzieć na wysłane cv. Na wstępie zaznaczę, że jest to praca zdecydowanie dla osób które mają ambicje zarabiać więcej niż średnia krajowa. Jeżeli komuś wystarcza 2000 zł na rękę to zdecydowanie lepiej szukać pracy gdzie indziej. Następną dla mnie pozytywną kwestią jest możliwość pracy na własnej działalności dzięki której mam możliwość zarabiać zdecydowanie lepiej niż będąc na umowie o pracę (zachęcam do przeliczenia pensji na różnych kalkulatorach). A teraz trochę o mojej ścieżce kariery :) 5 lat pracowałem jako przedstawiciel osiągając bardzo dobre wyniki w sprzedaży dzięki czemu wyrobiłem sobie prowizję odnowieniową z tzw. portfela własnych klientów na poziomie zdecydowanie wyższej niż średnia krajowa a więc nawet będąc na urlopie otrzymuje wysokie wynagrodzenie :) Odnosząc się do niektórych zarzutów dotyczących zwrotu prowizji w polisach indywidualnych - każda osoba która potrafi liczyć wie, że Nationale Nederlanden nie jest instytucją charytatywną (mimo wielu akcji wspierających osoby potrzebujące :p ) i w sytuacji, gdy klient zapłacił np. jedną składkę w wysokości 300 zł a firma wypłaciła prowizję ponad 4000 zł to normalną sytuacją jest to, że będzie ubiegać się o jej zwrot, gdyż w przeciwnym razie w ciągu roku mogłaby zniknąć z rynku :) pocieszę wszystkich obawiających się i dopowiem, że w sytuacji prawidłowej sprzedaży tzw. laps zdarza się bardzo rzadko :) Dodam, że w 2021 roku NN przygotowało bardzo atrakcyjne warunki dla osób z konkurencji dla których przygotowana jest specjalna ścieżka kariery. Ostatnią kwestią którą poruszę jest kwestia awansu, gdyż po 5 latach otrzymałem od Pani Dyrektor Obszaru propozycję sprawdzenia się w roli Menadżera na którą przystałem! :) Reasumując - zachęcam wszystkie osoby które otrzymają zaproszenie na spotkanie rekrutacyjne, aby z niego skorzystały i poznały warunki współpracy. To tyle z mojej strony życzę wam i sobie abyśmy spotkali się na konferencjach sprzedaży które odbywają się raz w roku i są świętem w NN! :)

4
noe
Pracownik
 Pytanie
@Mateusz

Mateusz, daj sobie spokój. Pani dyrektor napisała Ci ten tekst?

Słonko
Pracownik
 Pytanie
@noe

Neo a Ty boisz się młodszej konkurencji? Zauważyłam, że oddziałach czy też na naszym forum na FB jest bardzo dużo ludzi 50 +, większość z nich ze stażem 20 lat w NN. Skoro byłoby tak źle, to co oni tam ciągle robią?

2
GallAnonim
Klient
 Pytanie
@Mateusz

Mateuszu (o ile tak faktycznie masz na imię): umówisz się, ze mną na spotkanie aby przedstawić ofertę? Jako nie chce mi się wierzyć, że to Ciebie tam spotkam.

Ziazia
Pracownik
 Pytanie
@Mateusz

Jak Ty to policzyłeś, że przy składce 300 zł miesięcznie otrzymałeś 4000 zł prowizji - czary jakieś, czy co? Napisz mi, bo chętnie się dowiem jak to zrobić.

Marta
Kandydat
 Pytanie
@Mateusz

jaką masz podstawę jako menager ? czy ona jest na stałe co mc czy tylko w przypadku gdy się zrobi plan oddziału ?

jozek
Były pracownik
@Mateusz

możesz siebie oszukiwać ile chcesz. klientów też ,chociaż z tym uważaj ( bo pewnie nie znasz prawa). tylko nie rób tego wobec młodych ludzi , którzy czytają i myślą ,że to ma jakikolwiek związek z prawdą.

ju
Były pracownik
 Pytanie
@Słonko

a co mogą innego ?. kto z ich przyjmie do roboty ? rynek- firmy maja świadomość , że ta praca to .....

Ola
Pracownik
 Pytanie
@Mateusz

Kolego , będąc na urlopie nie masz utargu ,który błędnie nazywasz produkcją. Bez utargu nie będzie segmentacji co może skutkować marną prowizją (pamiętaj zwrotną - nie masz wynagrodzenia tyko prowizję- bardziej pożyczkę). No i do tego ten zwrot :"prawidłowa sprzedaż" . To klient bardzo często robi zły zakup pod wpływem Twojej persfazji , bo to Ty masz ciśnienie a nie klient. Prawda ? Świadomy klient może kupić dużo lepsze ubezpieczenie niż mu proponujesz - dobrze o tym wiesz

Br
Użytkownicy czekają na odpowiedź 23 dni.
Były pracownik
 Pytanie

Na stu , którzy zaczynają, na dłużej zostaje jeden. Czy tych 99-ciu może się mylić i odchodzić z radością z tej fantastycznej firmy ?

YY
Kandydat
 Pytanie

WItam, jeżeli zrobiłem składke 250zł misiecznie czyli 3tys APE i polisa taka upadnie dajmy za 7 miesięcy to oddaje podstawe która wynosi 3 tys i prowizje 1,5tys czy tylko prowizje 1,5tys ? Wytlumaczy mi ktos jak to działa

2
Kubaaaaa
Były pracownik
@YY

Kiedyś było tak, że samą prowizję. Teraz, na nowej ścieżce oddajesz i podstawę i prowizję.

noe
Pracownik
@YY

oddajesz całosć

Agent
Pracownik
@YY

stałke plus prowizję np. 3000 + 1500 = 4500

Co
Kandydat
 Pytanie
@Agent

Jaką składkę? Prowizja to wiadomo co to jest - kasa z polisę, ale co to jest kasa ze składki? Odpowiedz na przykładzie.

Aleksandra
Były pracownik
 Pytanie
@Co

zdecydowanie blad. Firma, w ktorej obiecane wsparcie jest slabe a obecnie jest straszona firma windywacyjna bez wytlumaczenia za co mam zwracac prowizje .. Zawalam tylko jedna polise otrzymujac 500zl prowizji a obecnie mam oddac prawie 1300zl Rozumiem ze te 1300zl wzielo sie z tej stalki 3000zl?

olo
Były pracownik
@Co

np. jak zrobisz normę to dostaniesz w sumie nie stałkę (bo stałka to niezależna część wypłaty bez względu na wynik), tylko dodatek sprzedażowy, ale jak Ci upadnie polisa, to oddajesz i prowizję i ten dodatek. np. zrobisz sprzedaz za 1000 (za dajmy na to 3 polisy) dostajesz stałke np.200 czli dostaniesz ok 200-250 prowizji, czyli 250+200=do wypłaty 450, teraz upada Ci jedna polisa za którą dostałeś prowizji np 150 noo to nie masz normy więc oddajesz 200 stałki plus 150 prowizji czyli 350

olo
Były pracownik
@Aleksandra

tak, gdyz zmniejszyła Ci się produktywność

Cc
Kandydat
@Aleksandra

To jest normalny dylemat przedstawiciela. Nie wie co robi i nie wie czy zarobi . Tak to wygląda po wspaniałym szkoleniu.

uważajcie!

Uważajcie na tą firmę! Oddawanie wynagrodzenia za upadłe polisy nawet do dwóch lat po skończeniu pracy to jakiś żart.. Faktycznie, zarobki są w porządku, jednak jeśli kończysz pracę, a któryś z Twoich klientów zrezygnuje z polisy, musisz oddać 100% twojej prowizji.. Popracujecie rok czy dwa to po zakończeniu pracy na pewno kilka polis się rozleci, ludzie przecież rezygnują z polis z różnych powodów, nie mamy na to wpływu jako sprzedawcy. Ja zostałem z ponad 5000 zł długu .. a to pewnie jeszcze nie koniec. Dodatkowo, firma nawet nie pofatyguję się listem czy mailem, żeby poinformować Cię o upadłych polisach tylko od razu dostajesz pismo od windykatora. Tak firma traktuje swoich byłych pracowników. Pomijam już fakt, że kontakt z firmą windykacyjną to nie najmilsze doznania, są bardzo nie uprzejmi i traktują Cię z góry, a dodatkowo nie są chętni nawet odpowiedzieć na proste pytania dotyczące Twojego rozliczenia. Masz płacić i basta. Nie polecam firmy Nationale Nederlanden ani firmy windykacyjnej z nią współpracującej JDS Collection sp. z o.o. z Wrocławia. Pozdrawiam były pracownik!

Pracodawca

@uważajcie!

Witamy, dziękujemy za przekazaną opinię. Chcielibyśmy wyjaśnić sytuację oraz proces związany ze zwrotem prowizji. Ze względu na specyfikę branży ubezpieczeniowej i charakter długoterminowych umów jakie nasi Przedstawiciele Ubezpieczeniowo-Finansowi zawierają z klientami, prowizja jest dla nich wypłacana w formie zaliczkowej (z góry). Nasi Przedstawiciele są o tym informowani zarówno podczas podpisywania umów o współpracę, jak również w trakcie wdrożenia. Zgodnie z Umową o współpracy (zaliczkowy charakter prowizji), Przedstawiciele zobowiązani są do zwrotu odpowiedniej części zaliczkowo już wypłaconych mu wcześniej prowizji i nad-prowizj za umowy ubezpieczenia, które zostały rozwiązane przed upływem określonego terminu. Nasi Przedstawiciele (również byli) mogą kontaktować się z nami w celu bieżącego monitorowania swojego salda (rozliczenia.puf@nn.pl.). Przedstawiciele wykazujący taką postawę mają nadany odpowiedni status w naszej bazie i nie są przekazywani do obsługi przez firmę windykacyjną. Jeśli jednak taki kontakt z firmy windykacyjnej się pojawi, oznacza to, iż Przedstawiciel nie rozliczył się z firmą po zakończeniu z nami współpracy. Pozdrawiamy!

bzdury
Kandydat
 Pytanie
@Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

Bzdury jak to nie rozliczył się po zakończeniu?? Jeżeli polisy upadają jak już nas nie ma, do tego zostają jako tzw. sieroce czyli nikt się nimi nie zajmuje nie planuje terminowych płatności. A gdzie faktura korygująca?? Podatki ludzie od tego płacili.

1
Hajakbs
Były pracownik
@uważajcie!

Potwierdzam każde Twoje słowo! Firma nieuczciwa. Prawnik sprawdzał umowę,nie ma podstaw do windykacji po zakończeniu współpracy. Wystawiają w kingu co jakiś czas jakieś załączniki, których przez wieczne awarie nawet nie można przeczytać. Byli agenci powinni pozew zbiorowy założyć przeciwko takim praktykom!

&uważajcie!
Pracownik
@Hajakbs

Człowieku Ty piszesz te opinie po dużym piwie:) wielka międzynarodowa firma ma umowy niezgodne z prawem a Twój WIELKI prawnik ( zapewne kolega z 3 roku prawa zaocznie ) prześwietlił umowę i stwierdził ze jest niezgodna :))))) jak tak stwierdził to idź do sądu i pochwał się jak wygrasz :)))

kl
Pracownik
@&uważajcie!

dowiedz się ile owu ta wielka miedzynarodowa firma musiała zmieniać bo były niezgodne z prawem. tak wielka jak kiosk ruchu przy PZU.

Ana
Pracownik

Totalna bzdura co piszę Oskar na temat pracy w Nationale Nederlanden. Odradzam, odradzam pracę w tej firmie!!! Chyba,że ktoś chce pracować za darmo kilka m-cy!!! Presja i stres jest ogromny. Do tego słaba pomoc menadżera. Przedstawiciele którzy pracują kilkanaście lat to może mają z tego tytułu jakieś profity ,ale dla osób nowo zatrudnionych to odradzam. Do tego dochodzi użeranie się z trudnymi klientami których jest większość. Jeżeli chcesz sobie zmarnować życie to się zatrudnij w Nationale Nederlanden.

Pracodawca

@Ana

Witamy, dziękujemy za podzielenie się opinią. Rola Przedstawiciela ubezpieczeniowo-finansowego opiera się na budowaniu oraz utrzymywaniu długotrwałych relacji z klientami, czasem również z tymi trudnymi. Szanujemy każdego z nich. ???? Nasi Przedstawiciele dzięki unikalnemu podejściu do klienta wchodzą na wyższy poziom relacji z nimi. Ich rolą jest inspirowanie innych do dbania o własne zdrowie, życie i bezpieczną przyszłość finansową. Od samego początku współpracy z NN nasi Przedstawiciele otrzymują wsparcie od doświadczonych koleżanek, kolegów i managera oraz przechodzą profesjonalne szkolenia wdrożeniowe do zawodu. Nikogo nie rzucamy na głęboką wodę. O pracy Przedstawiciela mówimy wprost – nie zawsze jest łatwo i nie jest to praca dla każdego. Trzeba być aktywnym, ciągle zdobywać wiedzę, przygotowywać dedykowane oferty dla klientów, budować siatkę zaufanych kontaktów. Potrzeba wiele pracy i zaangażowania, żeby odnieść sukces. A my to zaangażowanie, efektywność i pracę, jaką nasi przedstawiciele wkładają w rozwój wspólnego biznesu, doceniamy :) Zapraszamy po więcej informacji i bezpośredniego kontaktu: https://www.nn.pl/kariera/siec-sprzedazy.html

jajo
Były pracownik
@Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

po ostatnim słowie "doceniamy" jest uśmiech , który zdecydowanie należy traktować jak sarkazm. to jest dowód na jakosć i profesjonalizm pracowników tej firmy

Była agentka NN
Były pracownik

Niestety byłam młodziutka i trafiłam do tej firmy przypadkiem ponieważ od razu się do mnie odezwali obiecując fajne pieniądze. Na początek mojej przygody były szkolenia które zajmowały mnóstwo mojego czasu i zdany egzamin z KNF. Kobieta która zrezygnowała w trakcie i po prostu przestała przychodzić i się odzywać to wydzwaniano do niej po 3 razy dziennie przez dłuższy czas.. Obiecano mi za to szkolenie 1000zł. Potem okazało się, że dostanę 1000zł pod warunkiem, że założę własną działalność gospodarczą i zrobię jedną polisę. Zanim dostałam jakiekolwiek pieniądze musiałam czekać i czekać. Tą firmę zapamiętam do końca życia i była to dla mnie ogromna nauczka. Przestrzegam młode osoby które nie mają swoich oszczędności aby w to wchodzić. Zarobienie 3200zł podstawy pod warunkiem, że zrobię normę na 250zł. Nie dajcie sobie zamydlić oczu.. KAŻDĄ premię którą zarobiłam to zwróciłam. Nie przetrwała ŻADNA polisa przez dwa lata. Tą premię spłacam do teraz ponieważ dostaje listy od JDS Collection i jeśli nie spłacę wpiszą mnie do krajowego rejestru długów. Ostatni list dostałam teraz po prawie 2 latach na kwotę 1500zł. Cieszę sie ogromnie, że to się już kończy ponieważ po 2 latach nie muszę nic już zwracać. Sama praca była ciężka psychicznie.. Potrafiłam płakać ze strachu i bardzo się stresować. Moje zdrowie psychiczne bardzo ucierpiało w tej pracy. Słyszałam wielokrotnie jak Pani Dyrektor oddziału krzyczała jak i również obrażała osoby, które mniej wnosiły do firmy lub nie robiły normy. Wchodzenie (butting) do różnych firm, wydzwanianie do 100 osób dziennie. Z 100 osób nie chciała się spotkać żadna i wmawiano mi, że to niemożliwe i bardziej muszę na nich naciskać. Wciąganie mojej rodziny w ubezpieczenia to był cios kiedy brakowało mi do normy. Proponowali osoby z mojej rodziny i naciskali na to. Pod koniec szkolenia dzwoniłam do wszystkich znanych mi osób by ukończyć szkolenie. Dyrektor oddziału to sprawdzała więc nie było możliwości trochę naciągnąć. Pisałam wszystkich kogo znałam  jak leci. Menager siedział obok i słuchał jak rozmawiam przez telefon z tymi osobami i wciskam im spotkanie lub popytać czy znają osoby, które byłyby zainteresowane byle zyskać klientów dla firmy. Były miesiące kiedy nie dostałam żadnych pieniędzy czyli dokładnie: 0 zł ponieważ brakowało mi np. 50-10 zł do normy. A ZUS trzeba było opłacać. Korzystałam z auta prywatnego więc kiedy brakowało do normy jechało się nawet 5 godzin w jedną stronę do potencjalnego klienta. Klient okazał się chory i NN odrzuciło wniosek. Pieniądze na paliwo były moją sprawą. Miałam możliwość wykupienia sobie "leadów" czyli osób które są zainteresowane. Po czym dzwoniłam do potencjalnego klienta i numer nie odpowiadał lub klient nawet nie wiedział po co dzwonie. Wiele razy miałam taką sytuację, musiałam reklamować leady a i tak ciężko było odzyskać za nie pieniądze. Na szkoleniach powiedziano nam jasno ,,Masz robić to co musisz a nie to co Ci się podoba". Mój Menager potrafił mnie okłamać, że zablokują mi wypłatę na 3 miesiące jeśli nie zrobię normy. Wypisywał do mnie sms i wydzwaniał nawet w weekendy kiedy nie pracowałam pytal mnie co z normą i że nie widzi postępów i jaki mam plan na zrobienie normy. Nigdy więcej nie wpakuje się w takie (usunięte przez administratora) i radzę każdemu rozsądnie do tego podejść. Chyba, że przez okres 2 lat chce np. spłacać 20 tysięcy zł prowizji, którą łącznie zarobił (listy z zadłużeniem przychodzą jak ktoś zrezygnuje). Sami widzicie, minęły prawie dwa lata a to wszystko się ciągnie za mną i myślę wciąż negatywnie o tej firmie. Nie uwierzę nikomu kto dobrze o tej pracy mówi.. Chyba, że ta osoba ma odłożoną dużą sumę pieniędzy w razie zwracania premii, stały portfel klientów i stałą wypłatę co miesiąc tj. 3200zł. U mnie w firmie miały tak tylko osoby, które pracowały dłuuugi czas w firmie. Moim błędem było przede wszystkim to, że nie czytałam opinii innych pracowników w internecie. Od razu w to weszłam ponieważ uwierzyłam w obiecanki. Serdecznie nie polecam!

M
Pracownik
 Pytanie
@Była agentka NN

Cześć, nie wiem jak to zrobiłaś, ale upadek polisy to nie jest norma a wyjątek i stanowi Ok 4% sprzedaży. Chory klient…. to jak umawiałaś te spotkania ? Kto jeździ 5 godzin do klienta? - bierzesz laptop i robisz spotkanie zdalne z domu ;) Jest zakaz sprzedaży w rodzinie i jest to pilnowane mocno, więc tutaj to już poleciałaś grubo. Tak się zastanawiam co powiedziałabyś na żywo nam, agentom pracującym po 5 , 10 lat ?

Majk
Były pracownik
 Pytanie
@M

Czytaj ze zrozumieniem. Koleżanka dwa lata temu odeszła. A proces zdalny od kiedy ma NN? Przypomnij na forum datę...

jozek
Były pracownik
@M

bym przytoczył motto tej firmy : ' nie myśl bo i tak nic nie wymyslisz". brnij w to dalej i udawaj że coś pożytecznego robisz w sposób profesjonalny

olo
Były pracownik
 Pytanie

Wszyscy , którzy myśla o "wspólpracy" z tą firmą powinni wiedzieć , że po pewnym czasie okaże się , że koszt pozyskania klienta będzie wyższy niż prowizja jaka im zostanie. Nie wierzycie ? Spróbujcie jeśli strata czasu jest Waszym celem w życiu.

Pracodawca

@olo

Witaj, dziękujemy za opinię. Twój komentarz odnosi się do umiejętności budowania sieci kontaktów w tej branży. Przyznajemy nie jest to łatwe i praca Doradcy nie jest dla każdego. To nie jest praca w której "przy okazji coś się sprzeda". Ten zawód wymaga zaangażowania i aktywności, determinacji i chęci pozyskiwania nowej wiedzy. Jednak zachęcamy do spróbowania, bo nie rzucamy na głęboką wodę. Oferujemy nie tylko wsparcie w postaci leadów (gotowych kontaktów do Klientów), ale także szkolenia oraz pomoc managera, który od początku współpracy z nami wyjaśnia i edukuje na temat sprzedaży naszych produktów.

X
Były pracownik
@Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

Przecież managerowie i dyrektor informują młodych pracowników, że z leadów można korzystać od 3 miesiąca pracy, więc zostaje ubezpieczenie rodziny i znajomych, nie chcesz tego robić to odpadasz do trzeciego miesiąca.

Zainteresowana
Kandydat
 Pytanie
@X

Kilka komentarzy wyżej jest informacja, że rodzine kategorycznie sprzedwać polis nie można i że NN bardzo tego pilnuje. To jak to w końcu jest?

Ziazia
Pracownik
@Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

W sumie jestem zadowolony z pracy w NN. Ale powoływanie się na leady od NN, to przegięcie. Leady są tak beznadziejne, że jest to po prosu wyrzucanie kasy w błoto. Spotkania są umawiane na siłę. Ale żadne argumenty góry nie przekonują. Call Center ma zawsze rację i reklamacje nie są uwzględniane. Leady od NN to najsłabszy punkt tej pracy.

jozek
Były pracownik
@Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

czegoś głupszego nie sposób wymyślić. nie zgadza się nic. zwyczajnie żyjecie z doradców przerzucając na nich koszty waszej działalności. rekrutujcie na potegę. im więcej doradców tym lepiej. przeczytajcie w końcu unijne przepisy o wyzysku , który jest przestępstwem. moze to coś zmieni ( to moze być zbyt trudne)

Michał
Były pracownik

Po krótce: - umowa wyłącznie w oparciu o działalność gospodarczą, - fikcyjne wsparcie po rozpoczęciu pracy, dają bazy numerów ... stacjonarnych do klientów indywidualnych (w XXI wieku który klient ma taki telefon), - lidy sprzedażowe po kilkadziesiąt złotych, a żaden kontakt nie chce rozmawiać, zarabia na tym firma, - stała część wynagrodzenia jest stała jak sprzedasz polisę, inaczej pracujesz za darmo, - zwracasz pieniądze za nieopłacane polisy na najgorszych warunkach na rynku, w pierwszym roku 100% prowizji, w drugim 50%. Koszmar. Klient płaci np. 10 miesięcy składkę, dostajesz w pierwszym miesiącu wynagrodzenie np. 2 tyś., klient traci pracę, po 10 składkach przestaje płacić, zwracasz całość 2 tyś. zł, - w moim oddziale, a pracowałem 7 miesięcy, żaden przedstawiciel nie dotrwał do roku stażu. Po prostu nie zarobi się, a koszty są po Twojej stronie, - miałem przez 7 miesięcy dwóch menadżerów, ale oni wymieniają się ciągle, - mimo wszystko mili i sympatyczni ludzie, zarówno przedstawiciele jak i przełożeni.

Bogusia
Pracownik
 Pytanie
@Michał

A na czym ma to wsparcie polegać Twoim zdaniem, mają za Ciebie umowiać spotkania i sprzedawac? Lapsy i zwrot prowizji, faktycznie w drugim roku to jest słabe ale w pierwszym rozumiem, sprzedałeś coś na wiele lat a klient rezygnuje po miesiącu to chyba jasne jest że trzeba zwrócić. Wiesz ile przychodzi oszustów, którzy sprzedadzą kilka fikcyjnych polis i potem po wzięciu prowizji znikają. Kupowanie leadów większej bzdury to chyba nie ma, zamiast samemu usiąść i poumawiać to młody pracownik nie mając nic więcej do roboty kupuje leady, smiech na sali, sam usiądź i poumawiaj, no ale oczywiście nie chce sie. Złej jakości, to zwykłe umówione spotkania i część dochodzi do skutku a część nie, jak byś sam umówił statystyka bedzie podobna

1
Lilo
Pracownik
 Pytanie
@Bogusia

Akurat to jest prawda,że kupuje się leady. Jeden kontakt 10zl,a są też i po 70zl. Wpadają takie leady na Twoje konto. Praktycznie na każdego leada składasz reklamacje,gdyż klient nie jest totalnie zainteresowany ubezpieczeniem indywidualnym. A jeśli niby jest ,ainteresowant,umawiasz się z nim na spotkanie, to potem telefonów nie odbiera. Składasz na takiego leada reklamacje i co? Reklamacje odrzucona. Firma na Tobie zarabia a żadnego Klienta Ci nie daje. Od Ciebie kasę biorą. Odrzucają reklamacje i za tego pseudo super leada trzeba zapłacić.

jj
Były pracownik
 Pytanie
@Bogusia

bogusia , (usunięte przez administratora) nie znikają. muszą brnąć dalej , bo co mogą innego zrobić w tym systemie ?

nieśmieszny żart
Kandydat

NN to z pewnością najgorsza firma, z którą miałam nieprzyjemność współpracować. Warunki ustalone na rozmowie kwalifikacyjnej nie miały nic wspólnego z rzeczywistością. Obiecywano bonus 1000zł za samo szkolenie i zdanie egzaminu i co najlepsze: usłyszałam, że jeśli mimo zaliczenia egzaminu z jakiegoś powodu chciałabym zrezygnować to i tak otrzymałabym pieniądze. Szkolenie miało trwać 2 tygodnie i polegać na 2-3 godzinach dziennie zajęć, jednak dodano do tego mnóstwo materiałów do samorealizacji zajmujących drugie tyle czasu (na rozmowie oczywiście nawet o tym nie wspomniano). Po zdaniu egzaminu okazało się, że szkolenie potrwa kolejne 2 tygodnie, a żeby zobaczyć obiecywany bonus trzeba założyć działalność gospodarczą i sprzedać polisę. Komedia.

Monia
Pracownik
@nieśmieszny żart

A co mieli Ci wypłacić Geniuszu na czarno, bywają w ogóle chwile ze używasz mózgu. Może szkolenie 1 dzień i bedziesz fachowcem;)

jj
Były pracownik
@nieśmieszny żart

nie komedia. (usunięte przez administratora) .to podstawa działania

Obecna pracownica

Postaram się przedstawić warunki jakie proponuje Nationale. W firmie pracuje dokładnie w Bielsku. Po pierwsze rozmowa wypada bardzo ładnie i całkiem profesjonalnie. Aczkolwiek warto się zapoznać z tym co pisze, bo po rozmowie wszystko wydaje się zbyt piękne i rzeczywiście jest to przerysowane i niejasne. Podstawa gdy się przyjmowałam wynosiła 2500 brutto. Obecnie jest to 3200. Miałam możliwość wyboru, albo umowy zlecenia, albo działaność gospodarcza. Oraz był wybór pomiędzy tym czy chce się być doradca w terenie, czy telefonistka. Umowa zlecenie przysługuje przez rok, pozniej obowiązkowo działaność gospodarcza. Nie można inaczej ponieważ przepisy prawne na to nie pozwalają. Rozpoczyna szkolenie za które firma nam płaci 1000 brutto, które jest zwrotne jeśli nie podejmujemy się pracy i oczywiście zanim je dostaniemy musimy zdać egzamin z KNF, który nas do pracy dopuszcza, dość łatwo go zdać firma zapewnia potrzebne materiały oraz szkolenia. Później tworzymy listę tzw. nominatorow. Są to osoby z naszego najbliższego otoczenia, którym nie sprzedajemy, chyba, że sama tego chcą, ale które prosimy o rekomendacje do osób, które mogłyby zechcieć z naszych usług skorzystać. Oczywiście przedstawiamy im czym się zajmujemy. Do tego dostajemy ale to po około miesiącu 1500 brutto za tzw. asystę. Czyli nawet jeśli nic nie sprzedamy dostajemy ta sumę. Podstawa to 2500 brutto. Nie jest ona stała. Trzeba ją wypracować. Średnio są to dwie polisy indywidualne, bądź jedną grupowa w firmie. Prowizja z polis jest zwrotna do 2 lat. Aczkolwiek rzadko się zdarza taka akcja. Narzędzia pracy tj. laptop, samochód, telefon zapewniamy sobie sami. Firma nam daje bazy telefoniczne. Te płatne jak i bezpłatne. Polecam na początek podbijac do firm, nawet gdy jesteśmy na słuchawce i nie czekać na ostatnią chwilę ze wszystkim, bo można skończyć bez wypłaty. Gdy mamy problem, mamy również pomoc managera, albo kolegów i koleżanek. Praca bardzo elastyczna czasowo, choć nie każdy sobie radzi. Nawet takich osób jest mało. Warto skorzystać z pomocy starszych i doświadczonych. Nikt wam nie odmówi

3
Deffo
@Obecna pracownica

Co to znaczy zwracamy prowizje za szkolenie jeżeli nie podejmiemy pracy?Po jakim czasie tą prowizję zwracamy?

Zocha
@Obecna pracownica

Szkolenie za 1000 zł? Współczuję, szkolenia prowadzą dyrektorzy i managerowie. Mają to w zakresie obowiązków. Czasem nawet zwykli PUF. poprostu Nationale znalazło sposób na zarabianie kasy. Takie szkolenie nigdy nie było płatne ale rozumiem że trzeba sobie odbić koszt wynagrodzenia.

4
ByłyPracownik
@Zocha

Nie wiem czy zrozumiałaś, za udział w szkoleniu 1000zł płaci NN osobom które chcą podjąć pracę

Zocha
@Obecna pracownica

Serio? Pan M. R. też? Najlepsi i najbardziej doświadczeni nie mają czasu

Safiya23
@Obecna pracownica

Witaj, planuję zacząć pracę w NN. Czy zarobki w granicach 8 tysięcy o których mówiono mi na rozmowie, są realne do zarobienia?

1
Nodz
@Obecna pracownica

Skorzystałaś z tej oferty pracy ? Pracujesz w NN?

Edyta
@Safiya23

Fajnie, że zainteresowałaś się pracą w Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży. W rozmowie kwalifikacyjnej uczestniczyłaś już ponad dwa tygodnie temu. Powiedz zatem, czy zdecydowałaś się ostatecznie podjąć prace w tym przedsiębiorstwie? Bylibyśmy Ci jeszcze dodatkowo wdzięczni, jakbyś zechciała w szczegółach opisać nam cały proces rekrutacyjny. Możemy na Ciebie liczyć w tej kwestii?

Były przedstawiciel
@Obecna pracownica

"Prowizja z polis jest zwrotna do 2 lat. Aczkolwiek rzadko się zdarza taka akcja. " - z tym się nie zgodzę. Nigdy nie jesteś pewny kiedy taka sytuacja się wydarzy. Klienci z różnych względów rezygnują z polis. To konkurencja daje taniej, to są inne ważniejsze wydatki, a to coś mi się stało i NN mi odmówiło, więc się obraziłem/am na TU. Takie sytuacje zdarzają się cały czas. Ja swoją przygodę z NN skończyłam ponad rok temu i do dzisiaj przychodzą mi faktury od jakiejś dziwnej firmy bo NN później odsyła to do jakieś zewnętrznej windykacji. Podkreślam, że każda polisa była sprzedawana sumiennie po dokładniej analizie potrzeb klienta. Niby świadomy wybór klienta. I co?? Potem faktury na minus. Jeżeli chcecie pracować w innej firmie, aby swoje wynagrodzenia oddawać NN to polecam z czystym sumieniem. Żałuję każdego dnia spędzonego w tej firmie. Czysty zysk dla NN. Jeżeli Klient rzuci polisę po 11 mc to zwracacie 100 % pieniędzy za polisę a NN zarobiło 100% wpłaconych składek od Klienta. Rewelacyjny biznes. Szkoda, ze tylko dla NN.

1
Były przedstawiciel
@Safiya23

Na początku tak ale później i tak każą Ci wszystko zwrócić.

Stefan
@Były przedstawiciel

Napisz mi, czy możliwe jest, aby negocjować kwestię rozliczeń z firmą Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży? To, co napisałeś na chwilę obecną, nie jest zbyt korzystne dla zatrudnionych osób, ponieważ przez cały okres obowiązywania polisy pozyskanego przez nas klienta nie mamy pewności, czy umowa polisy nie zostanie czasem rozwiązana. Próbowałeś rozmawiać z pracodawcą na ten temat? Ciekawi mnie, jak pracodawca argumentuje taki system rozliczeń.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Spokojny
@Stefan

Regulaminem Wynagrodzeń, który sam stworzył

Jusia
Były pracownik
@Obecna pracownica

Niech Pani sobie nie żartuje, że nie było takich akcji. KAŻDA moja polisa upadła do dwóch lat ???? każdą premię zwróciłam. Czyli zarabiałam 3200zł o ile zrobiłam normę na 250zł.

noe
Pracownik
@Zocha

jak nie podejmiesz pracy i nie sprzedaż polisy to musisz oddac

noe
Pracownik
@Edyta

Rekrutują jak leci, bez obaw

noe
Pracownik
@Obecna pracownica

Proszę nie pisać bzdur, prowizje z dodatkiem sprzedażowym są zwrotne (bo to nie jest stałka tak naprawdę ). Proponuje omijać NN.

olo
Były pracownik
 Pytanie
@Safiya23

A świstak dalej siedzi i zawija sreberka? daj sobie spokój i poszukaj pracy

gt
Były pracownik
@Safiya23

oczywiście. potem tylko 7500 do zwrotu. NN ma taki sposób na "biznes" , że żyje twoim kosztem. ot cała tajemnica.

Wykolejeniec
Kandydat
 Pytanie

We wtorek wybieram się na rozmowę jako doradca ubezpieczeniowy w Lublinie. Przeczytałem wiele komentarzy i w zdecydowanej większości negatywne i zastanawiam się, czy w ogóle udam się na rozmowę. Czyli jak dobrze zrozumiałem, nawet podczas pracy z biura pracownik nie ma laptopa służbowego, czyli trzeba z prywatnym przyjeżdżać? Jeżeli tak to dla mnie jest to żenada. Chyba odpuszczę siebie rozmowę, szkoda mojego czasu.

noe
Pracownik
@Wykolejeniec

to praca na własnej działalności

Pracownica @@@
Były pracownik
@noe

Nie polecam!! Pracowałam w tej firmie ponad rok czego bardzo żałuję. Lapsy o których oczywiście nie było żadnej wzmianki zdarzają się, z czego później całą kasę którą się zarobiło trzeba zwracać...Całą stałkę i całą produktywność...co jest porażką ponieważ cały ten czas który poświęcamy klientowi nie jest w żaden sposób wynagrodzony przez firmę...Laps oczywiście nie jest zależny od nas a my za to ponosimy konsekwencje w 100%. Naciski ze strony menagerów i dyrektorów...ciągła "gonitwa szczurów" między pracownikami...Ja przestrzegam, ale jak to zawsze jest każdy woli przekonać się na własnej skórze.

Zrozpaczona
Pracownik
@Wykolejeniec

Jeżeli szukasz pracy w sprzedaży czyli nienormowany czas, dobre zarobki, praca z klientem, przedsiębiorczość to dobre miejsce, jak szukasz bezpieczeństwa, spokojnej pracuj wszystko Lubisz mieć podane na tacy to nie jest to miejsce dla bo potem bedziesz wypisywał takie farmazony jak Ci frustraci powyżej ze ktoś ich (usunięte przez administratora) nikt ich nie (usunięte przez administratora) tylko to ludzie z mentalnością etatowca który wykonuje polecenia a nie przedsiebiorcy

Ela
Były pracownik
 Pytanie

Witam. Kilka miesięcy temu przestałam współpracować z firmą NN. Właśnie dostałam list od JDS Collection ze muszę zapłacić kwotę ponad 6000zl (dopiero się dowiedziałam że stalka również jest do oddania o czym nie wiedziałam).Czy muszę to płacić? Jak wyglada dalsze postępowanie z waszego doświadczenia? Pozdrawiam

Ana
Pracownik
@Ela

Witam. Jestem w podobnej sytuacji i nie mam zamiaru tego odpuścić ani cokolwiek im zwracać!!

noe
Pracownik
@Ana

Jeżeli są zwroty to, powinna być wystawiona korekta do rachunku. Bez tego nie ma zwrotu

ja
Były pracownik
@Ela

Idź z tym do prawnika, jeżeli nie było wcześniej informacji, z czego i za co, korekty do faktury, to trzeba to podważyć.

Zrozpaczona
Pracownik
 Pytanie
@ja

Przeczytałeś jeden z drugim umowe, jest tam wszystko o zwrotach i o zwrotach części stałej, co i kto Ci miał mówić ? Nie czytać a potem „ ja im nie podaruje” jak Ci wszystko poupadali co sprzedałaś to jesteś naciągaczem i to oni ci nie podaruja

Zawiedziony
Były pracownik

Firma, w której, fakt, można zarobić dobrze, ale trzeba mieć do tego cholerne szczęście. Niestety młodzi przedstawiciele są rzuceni od razu na głęboką wodę i mają sobie radzić - niby warto zaczynać od ubezpieczeń grupowych, ale jest z nich bardzo niska prowizja (żeby być konkurencyjnym cenowo trzeba zejść do prowizji rzędu 3-4 %). W ubezpieczeniach indywidualnych prowizje są większe ALE: Po pierwsze trudno znaleźć wartościową bazę (o leadach czy bazach oferowanych przez NN nie wspominam - szkoda na nie czasu i pieniędzy: większość "umówionych" spotkań to lipa - dzwoni się pod podany numer i jest święto, jeśli ktokolwiek odbierze, jeszcze większe, jeśli od razu nie rzuci słuchawką po podaniu nazwy firmy - niby można reklamować, ale reklamacje w 80% są odrzucane "bo tak".) Wg nowych wytycznych nie można w ogóle sprzedawać polis w rodzinie, więc nowi pracownicy mają jeszcze trudniejsze zadanie. Ale przejdźmy dalej: udało się znaleźć klienta, jest zainteresowany ofertą, decyduje się: ale okazuje się, że ma jakąś chorobę. Rozumiem, że NN chce się zabezpieczyć, ale sama objętość ankiety medycznej odstrasza część osób. Kolejne odpadają, gdy co chwilę centrala chce od nich kolejnych wyników badań. A część centrala odrzuca, bo tak lub wykreśla część opcji z umowy, przez co klient traci zainteresowanie polisą. Mam wrażenie, że NN wymaga coraz więcej i wprowadza zmiany, ale zupełnie nie patrzy na swoich pracowników i ich opinie.

Były puf
Były pracownik
 Pytanie

Dzień dobry, Pracowałem w NN pół roku. Uważam że straciłem pół roku bezpowrotnie. Na początku była rozmowa kwalifikacyjna, Pani zapewniała, że są zarobki na poziomie 8-10 tys. na miesiąc. Sprawiała wrażenie że zapewnienie takiej wypłaty to podpisanie jednej polisy życiowej ze składką ok. 200 zł oraz jakiejś grupówki. Odniosłem wrażnie że jest to po prostu proste, bo ta Pani tak o tym mówiła że co to jest. Przedstawiła mi "stałkę" oraz skomplikowany system wynagrodzeń. Nic nie wspomniała o lapsach. Na początek za udział w szkoleniu, po zdaniu egzaminu dostajesz 1000 zł, po założeniu działalności oczywiście. Zapewniali że sposobów na dotarcie do klienta jest mnóstwo: leady, polecenia od znajomych, booting, zimne i ciepłe telefony a na pierwszym miejscu RODZINA i ZNAJOMI. Pierwsze dwa miesiące były bardzo fajne, były tematy, była sprzedaż była fajna wypłata. Wszystko grało, manager zadowolony bo plany spełniałem. 3 miesiac to pierwszy miesiąc bez sprzedaży. Dlaczego? Bo znajomi się skończyli, którym mógłbym sprzedawać produkty. Zaczęła się praca na leadach, czyli kontakty do osób, które są zainteresowane ubez. Odbywałem 4 spotkania na tydzień żadnej sprzedaży, bo konkurencja ma więcej chorób w katalogu, bo jest tańsza, bo mają bardziej przejrzyste warunki. To główne przyczyny rezygnacji ludzi. Zaczęły się docinki ze strony managera że nie znam produktu, że nie mam siły perswazji czy nie rozmawiam językiem korzyści. Klika spotkań dobyłem po tym z managerem, ale jaka niespodzianka mnie spotkała po nich- nadal zerowa sprzedaż. Jak nie ma wypłaty bo nie było sprzedaży, to zacząłem się łamać psychicznie. Ciągłe telefony od managera czy mam jakieś tematy, nękanie SMS czy nawet na Messnegerze!! to typowe dla NN. Codziennie telefony i pytanie Cześć masz jakieś tematy? Starsi przedstawiciele mają grube wypłaty to prawda- ale są one wypracowane na portfelach, które stworzyli przez 20 lat pracy w NN. Spotkałem się z totalnym brakiem pomysłu na nowego pracownika. Ciągłe siedzenie na słuchawce, jeżdżenie po firmach to norma, strata czasu i kasy na paliwo. Wprowadź rodzinę i znajomych i spadaj. W trakcie wypowiedzenia dostawałem jeszcze telefony od managera i dyrektora że jak sprzedam jeden majątek to nie będą mi robić problemów przy odejściu. Podczas tego okresu dostałem informacje o upadku mojej pierwszej polisy, znajomy stracił pracę i chce uciąć zbędne koszta. Do zwrotu 5k, bo miał ubezp. całą rodzinę. Czekam na list od firmy windykacyjnej. Jeśli ktoś mi powie, że w tej firmie można zarobić fajne siano będąc świeżakiem to zaśmieje mu się w twarz. Ja skończyłem współpracę z długiem, szarganymi nerwami przez osoby, które tam pracują. Straciłem pół roku życia tam- odradzam każdemu przygodę tam. TRZYMAJCIE SIĘ Z DALEKA OD TEJ FIRMY

Były pracownik
Były pracownik
@Były puf

Zgadzam się z tobą niestety firma NN jest jedną wielką rodziną :D bez znajomości ani rusz, żeby liczyć na jakiś awans itd. ciśnienie mega na sprzedaż ;)

Hajakbs
Były pracownik
@Były puf

Potwierdzam. To niestety prawda. Żałuję, że wdepnęłam w to (usunięte przez administratora) Zwerbował mnie tam znajomy, którego szczerze teraz nienawidzę,bo zrobił mi ogromną krzywdę tą pracą! Był moim menagerem. Zero wsparcia i ciągle parcie. Telefony od p dyrektor nawet o 22. Przecież to skandal! Trzy dni temu dostałam wezwanie do zapłaty. Sprawę oddałam adwokatowi. Ta firma (usunięte przez administratora) pracowników i klientów. Mało kto ma wypłaty i to po grubych wojnach. Odradzam każdemu.

Pufka
Pracownik
@Hajakbs

Firma jak firma, ma plusy i minusy jak KAZDA na świecie. A co jest bardzo charakterystyczne to fakt że na takich forach piszea w 90% lenie którzy zostali zwolnieni bo myśleli że będzie im ktoś płacił za nic nie robienie. Dzwonić im się nie chce, lady złe, klient przestaje płacić po miesiącu to zdziwieni że prowizje trzeba oddać. Też już nie pracuje bo wróciłam do zawodu po urodzeniu dziecka. Ale uwam ze trzeba być szczerym i obiektywnym a czytanie tych bzdur wywraca flaki, wielu moich znajomych pracuje uczciwie i ciężko, zawsze woleli by dostać jeszcze lepsze warunki ale te które mają są właściwe i nikt ich nie (usunięte przez administratora)

1
Były PUF Nationale
Były pracownik

Zdecydowanie nie polecam tej firmy do pracy jako Przedstawiciel. Pracowałem tam ponad pół roku i było to najgorszy okres mojej kariery zawodowej. Oczywiście, w trakcie rozmów rekrutacyjnych, wszystko miało być piękne i wspaniałe. Zacznijmy od leadów. Firma , jako nowemu doradcy, każe sobie płacić za leady, tak zgadza się i nie są to małe kwoty. Jakość tych leadów jest godna pożałowania. Umówione, większość klientów Was zbywa, przekłada odwołuje, a reklamacje takiego leada, aby odzyskać kasę mało kiedy są skuteczne. Hot leady, większość to pożyczki, lub tematy które już sa nieaktualne bo trafiją po kilku dniach później niż do konkurencji, a 10 zł za jeden trzeba zapłacić. O bazach na start i innych, nawet nie wspomnę, bo to już jest zupełne dno. Obdzwonione 20 razy, często nieaktualne. Cisną o sprzedaż grupówki, ale jak nie sprzedasz ubezpieczeń indywidualnych, nie masz podstawy. Sprzedasz tylko grupówki, to dostaniesz marne grosze z samej prowizji. Jeśli podstawę dostałeś, ale np. po 10 m-cach klient zrezygnuje z ubezpieczenia indywidualnego, to zwrócisz i prowizję i co ciekawe podstawę też. Jak chcesz sprzedać majątek, musisz dać duże zniżki aby był konkurencyjny cenowo, ale dostaniesz za to tyle kasy że może na hot doga wystarczy. Atmosfera ciągłego nacisku i gonienia króliczka. Także to o czym wielu tu pisze , że można pracować za darmo i wyjść ze ścigającą kancelarią komorniczą, to szczera prawda. Lepszy i pewniejszy pieniądz jest w Biedronce. Jeśli chcesz tam iść , zastanów się nie raz, a 10 razy, takich pieniędzy jak obiecują raczej nie zobaczysz. Zapytajcie przychodząc na rozmowę , ilu doradców w danym biurze wytrzymuje rok pracy (ciekawe czy dowiecie się prawdy), po którym to też czasie jeszcze firma obcina podstawę. Zdecydowanie odradzam.

Były nationatele
Pracownik

Straszą firmą windykacyjną jak się nie odda premii jak klient zrezygnuje z polisy. Agent praca. I każą móić ludziom żeby klienci kupowlai ubezpieczenia na wypadek śmierci. Każą wykorzystywać kontakty rodzina znajomi.

2

Pracodawca

@Były nationatele

Dziękujemy za opinię. Chcielibyśmy wyjaśnić opisaną sytuację, ponieważ nie wpisuje się ona w nasze praktyki działania. Ze względu na specyfikę branży ubezpieczeniowej i charakter długoterminowych umów jakie nasi Przedstawiciele Ubezpieczeniowo-Finansowi zawierają z klientami, prowizja jest dla nich wypłacana w formie zaliczkowej (z góry). Nasi Przedstawiciele są o tym informowani zarówno podczas podpisywania umów o współpracę, jak również w trakcie wdrożenia. Zgodnie z Umową o współpracy (zaliczkowy charakter prowizji), Przedstawiciele zobowiązani są do zwrotu odpowiedniej części zaliczkowo już wypłaconych mu wcześniej prowizji i nad-prowizji za umowy ubezpieczenia, które zostały rozwiązane przed upływem określonego terminu. Nasi Przedstawiciele (również byli) mogą kontaktować się z nami w celu bieżącego monitorowania swojego salda (rozliczenia.puf@nn.pl.). Takie osoby mają nadany w naszej bazie odpowiedni status i ich sprawy nie są przekazywane do obsługi przez firmę windykacyjną. Jeśli jednak taki kontakt z firmy windykacyjnej się pojawi, oznacza to, iż Przedstawiciel nie rozliczył się z firmą po zakończeniu z współpracy. W kwestii budowania sieci klientów, oferujemy nie tylko wsparcie w postaci leadów (gotowych kontaktów do Klientów), ale także szkolenia oraz pomoc managera, który od początku współpracy z nami wyjaśnia i edukuje na temat sprzedaży naszych produktów. Nie mamy w praktyce sprzedaży polis wśród bliskiego grona znajomych czy rodziny. Pozdrawiamy!

Mateusz
Pracownik
@Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

To dziwne. Na rozmowie rekrutacyjnej w Bielsku-Białej pani rekruter powiedziała mi wprost, gdy zapytałem o budowanie bazy: "na dobry początek ubezpieczamy rodzinę".

Były agent
Były pracownik
 Pytanie
@Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży

Witam, Będąc na rozmowie kwalifikacyjnej nie było żadnej wzmianki o lapsach o konsekwencjach za padnięte polisy itd. Moi koledzy z pracy również nie uzyskali żadnej informacji na ten temat na rozmowie. I proszę w tym komentarzu nie wprowadzać w błąd że tylko prowizja jest zwracana w takiej sytuacji bo także zawracana jest stała. Więc nazywając zarobek w NN szczerze - jest to tylko forma hmm...pożyczki? którą nie zależnie od sytuacji zwrócisz w całości, w połowie lub daj Boże nie zwrócisz w ogóle. Oczywiście na rozmowie jest sugerowane przez menagera że na początek robić polisy wśród rodziny, znajomych...a później gdy już zaczniesz pracę jest to wręcz naciskane na Ciebie. Jeśli chodzi o bazy klientów no to standard jak sobie nie zapłacisz za leady to nic nie będziesz mieć za darmo! A nawet jak zapłacisz to rozmowy wyglądają tak: Przepraszam ja nie jestem zainteresowany żadna polisą, proszę do mnie nie dzwonić! albo... Ja nie chciałem żadnego spotkania ale Pani z call center była tak natrętna że nie miałem wyjścia i musiałem się zgodzić... albo... głuche telefony...albo.. rzucanie słuchawka zaraz po przedstawieniu się...Więc tak to wyglądało przez te kilkanaście miesięcy...a odejść tez nie było łatwo bo polisy trzeba pilnować żeby nie padły no i żeby nie oddawać tych tysięcy, a niestety ludzi w dzisiejszych trudnych czasach nie łatwo utrzymać a konsekwencje tego wszystkiego ponosisz tylko TY :( Twój poświęcony czas, paliwo, wykonane telefony, użytkowanie auta itd. nie jest przez nikogo docenione w tej firmie liczy się tylko kasa jaką przynosisz Ty dla firmy a ty nie dostajesz w zamian od nich nic...smutna prawda która wychodzi na jaw dopiero po czasie... Pozdrawiam

Była agentka NN
Były pracownik
@Były agent

Potwierdzam! Dokładnie to samo przeżyłam :) Najgorsze są dwa lata po odejściu z firmy, kiedy przychodzą listy z zadłużeniami lub wszystkie zwroty za prowizję..

noe
Pracownik
@Mateusz

no tak

noe
Pracownik
@Były agent

Potwierdzam i proponuje omijać

noe
Pracownik
@Była agentka NN

Jeżeli są zwroty to, powinna być wystawiona korekta do rachunku. Bez tego nie ma zwrotu

Agent
Pracownik
@Mateusz

Po to właśnie rekrutują jak najwięcej przedstawicieli

Darek
Klient
@Były nationatele

Wyjątkowo perfidna procedura!

Ntala
Były pracownik
 Pytanie
@noe

Czy możesz powiedzieć coś więcej? Jak to załatwić, właśnie dostałam wezwanie do zapłaty bardzo dużej kwoty kilku tys...

Zostaw merytoryczną opinię o Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży - Warszawa

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży
2/5 Na podstawie 95 ocen.
Nationale-Nederlanden: Sieć Sprzedaży