Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe SA

Warszawa

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 37 ocen.

Opinie o Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe SA

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe SA

Verka

Pracowałam jakiś czas w NN i gdyby nie wyjazd za granice pracowałabym nadal. Miło wspominam ten czas czułam się "zadbana" jako pracownik, Pozdrawiam.

Roksia
@Verka 18.11.2016 16:08
Pracowałam jakiś czas w NN i gdyby nie wyjazd za granice pracowałabym nadal. Miło wspominam ten czas czułam się "zadbana&q...

No tak, ucieczka za granicę jest wspaniałą rekomendacją dla pracy w NN!! hahaha! Ale... było dobrze, było dobrze!!

OSZUKANY

Witam wszystkich piszących i czytających.Ludzie UCIEKAJCIE i TRZYMAJCIE się jak najdalej od tej firmy,bo to tylko STRATA waszej ciężko zarobionej kasy,to JAWNE naciąganie i robienie ludzi w HU..,bo jak można np:zamykać komuś jego POLISĘ nie informując go o tym fakcie i dopiero jak wychodzi to na JAW,że płacisz im dalej SKŁADKI,a tak na prawdę nie masz już dawno żadnej POLISY!!!Wiem że takie praktyki mają miejsce w tej FIRMIE,bo sam jestem tego PRZYKŁADEM i mam to wszelkie DOKUMENTY potwierdzające ten fakt!!!Od jakiegoś czasu SĄDZĘ się z nimi,ale to jak WALKA z WIATRAKAMI!!!Współczuje wszystkim co mają z nimi COŚ WSPÓLNEGO i NIE POLECAM NIKOMU PODPISYWANIA Z NIMI ŻADNEJ UMOWY,BO STRACĄ WSZYSTKO TO CO BĘDĄ IM WPŁACAĆ!!!Oni NACIĄGAJĄ LUDZI I UWAGA NA NICH!!!!!

BJ

Nie polecam oddziału Sopot, który jest w budynkach Oliva Centre. 2 menadżerki wylądowały na zwolnieniu lekarskim przez dyrektorkę (mobbing). Pracujesz na prowizji i sprzedajesz produkty, gdzie u konkurencji klient zaplaci mniej. Nie polecam. Dodatkowo przez 2 lata jesteś uwiązany, jeżeli klient zrezygnuje z produktu oddajesz prowizję!

były pracownik
@BJ 07.12.2016 09:09
Nie polecam oddziału Sopot, który jest w budynkach Oliva Centre. 2 menadżerki wylądowały na zwolnieniu lekarskim przez dyrekto...

widzę że nie tylko Pani Dyrektor w Poznaniu uprawia mobbing . Masakra a kobieta nie do ruszenia bo robi plany nie do końca uczciwie ale tego nie sprawdzają . Ma swoich przydupasów na których ma haka i żyje wykańczając wszystkich dookoła . Ci najlepsi odchodzą , co też im nie ułatwia

Ja tam pracowałam
@BJ 07.12.2016 09:09
Nie polecam oddziału Sopot, który jest w budynkach Oliva Centre. 2 menadżerki wylądowały na zwolnieniu lekarskim przez dyrekto...

W to jestem w stanie uwierzyć. Mobbing stosowany przez Panią Dyrektor jest na porządku dziennym. Tylko coś pójdzie nie po jej myśli to potrafi dobrze człowieka "skopać".

Ig

To niestety wszystko prawda co napisał Alex. U mnie w oddziale ten sam syf. I tyle w temacie. Każdy kto pracuje wie jak jest. Gadają i obiecują na szkoleniach! Bzdety! A prawda taka że sam "w zębach" klientów musisz im przywlec. Robisz za call center, sprzedawcę, sekretarkę, kierowcę, no i jeszcze pilnujesz żeby o składce klient nie zapomniał. Wszystko za własną kasę i na własnym sprzęcie!

Alex

Pracuję od trzech miesięcy w NN. To co mówią na szkoleniach to stek bzdur. Rzeczywistość brutalnie weryfikuje to co wmawiają. Polacy ubezpieczeń nie chcą, bo to dla nich strata pieniędzy, a produktów mało, bo tylko życiówka i to w sumie droga. W moim oddziale bieda i brud. Biura wyglądają jakby nikt ich nie sprzątał, sprzęty zdezelowane i wstyd tam zaprosić klienta. Nikt sobie nie pomaga ponieważ trwa ciągła rywalizacja między przedstawicielami. Obrzydliwa walka o klienta, którego po podpisaniu polisy traktuje się jakby nie istniał. A to jak firma traktuje przedstawicieli! Najpierw chcą "wydoić" nowych z kontaktów do znajomych i rodziny. Potem ... nie dają absolutnie nic. Wszystkich klientów trzeba "zdobyć" samemu. Wydzwanianie do ludzi, nagabywanie, chodzenie po firmach. Jednym słowem: żebranie. Mój manager wręczył mi tylko jakieś stare bazy danych do dzwonienia, chociaż nie zatrudniałem się w call center. Poza tym nie zrobił nic. Dyrekcja wiadomo. Jest od rzeczy wyższych. Nie mam klientów od firmy, która przecież powinna dbać o swoich wykształconych przedstawicieli. Zamiast tego wolą co miesiąc rekrutować nowych i "doić" z kontaktów, niż pomagać już zatrudnionym. Umowa zlecenia zobowiązuje do co najmniej 20 nowych wniosków co miesiąc i wysokich kwartalnych obrotów. Mam wrażenie, że robią wszystko aby nie zapłacić podstawy przyznanej tylko na rok i to rozliczanej co miesiąc, a potem trzeba przejść na własną działalność. Komputer, internet i podstawowe biurowe rzeczy każdy musi mieć swoje! Nie ma ani jednego pozytywu do napisania. Zawsze dużo pracowałem i nie boję się trudnych sytuacji ale trzeba mieć czym i z kim pracować i dostać też podstawowe narzędzia do pracy.

Marek
@Alex 10.10.2017 18:11
Pracuję od trzech miesięcy w NN. To co mówią na szkoleniach to stek bzdur. Rzeczywistość brutalnie weryfikuje to co wmawiają....

kłamstwa kłamstwa kłamstwa ... i tyle w temacie

Mańka

Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej byłam bardzo zadowolona z atmosfery, jak i menadżerka była ze mnie zadowolona. Od razu mowie ze mam bardzo małe doświadczenia jako przedstawiciel handlowy. Na razie moim problemem jest to ze ciężko mi znaleźć klientów wśród swoich bliskich i znajomych jak to było u Was?

Mańka

Byłam na rozmowie i jestem bardzo zadowolona tak jak i menadżerka była ze mnie ???? Na razie czekam na szkolenia, tylko jedyna rzeczą jaka mnie martwi to ciężko mi znaleźć na start klientów w swoim gronie :-( jak to u Was było?

gość

Byłam w tej firmie ma rozmowie rekrutacyjnej na stanowisko specjalisty ds. marketingu. Nie spodobało mi się jak Pani z HR powiedziała, mamy jeszcze wielu potencjalnych kandydatów ... wtedy już wiedziałam, że nie chce tam pracować. Zastanawiam się jak to jest, kandydat nie może powiedzieć że ma jeszcze wielu rozmów bo wtedy będzie źle wyglądał w oczach pracownika HR ale firma może powiedzieć. Wybaczacie ale z takim podejściem to wy specjalisty nie znajdziecie ...

Rekruterka
@gość 14.09.2017 18:01
Byłam w tej firmie ma rozmowie rekrutacyjnej na stanowisko specjalisty ds. marketingu. Nie spodobało mi się jak Pani z HR powie...

Akurat stwierdzenie, że jest wielu innych potencjanych kandydatów pojawia się wtedy, kiedy osoba aspirująca na dane stanowisko nie spełnia oczekiwań. Bardziej pozytywny przekaz niż stwierdzenie, że jesteś na tyle słaby, że Cię nie chcą. Sama wiele razy rekrutowałam pracowników i pewne mechanizmy są stałe ;) także życzę powodzenia w podnoszeniu kwalifikacji :)

BratPit
@gość 14.09.2017 18:01
Byłam w tej firmie ma rozmowie rekrutacyjnej na stanowisko specjalisty ds. marketingu. Nie spodobało mi się jak Pani z HR powie...

Wolisz, żeby pracodawca Cię okłamywał, że jesteś jedyna, żeby sprawić Ci przyjemność? To oczywiste, że są inne osoby w rekrutacji i chciała pewnie być z Tobą szczera- ja sobie cenię takie informacje, wręcz pytam na spotkaniach jak dużą mam konkurencję :)

Patryk00

Czy da się nie zdać egzaminu w NN? I czy jest trudny? Pytam dlatego ponieważ za niedługo mam egzamin i trochę się go boję.

pracownik NN
@Patryk00 11.09.2017 22:29
Czy da się nie zdać egzaminu w NN? I czy jest trudny? Pytam dlatego ponieważ za niedługo mam egzamin i trochę się go boję....

Znajomość produktów jest bardzo prosta, a państwowy taki sam jak wcześnie, czyli prosty

Szwagier M

tragedia ludzie to firma która lata świetności ma za sobą .Dlatego to tak wygląda jak piszecie.Tam nie ma co sprzedawać.Jedziesz do ludzi na spotkanie i wciskasz to co masz a nie to co klient by chciał dlatego trudno sprzedać.Jest niewiele firm dobrych na rynku ale NN na pewno do dobrych przestała się zaliczać.

Pracownik NN

Hmmm.. tak czytam te komentarze i bardzo dziwi mnie to ze dużo osób uważa ze NN ma słaby system płac... pracuje w NN i widzę ze ludzie z innych firm przychodzą pracować bo lepsza kasa i produkt. Faktem jest ze NN zajmuje się tylko zyciowka i oszczędzaniem z założenia ze firmy od wszystkiego są od niczego, tylko ze względu na to ze to przedstawiciel musi mieć większa wiedzę która niestety w większości przypadków się rozmywa. Praca tez nie jest dla każdego, nie jest to system 8h i do domu, czasem trzeba się niezle napracować nad klientem i kilka razy spotkać bo ludzie sprawdzają różne oferty. Jak każda praca ta tez ma swoje plusy i minusy, tutaj trzeba mieć bardzo silny charakter bo nie ma wyznaczonych godzin pracy i trzeba samemu go planować i wyznaczać, oczywiście jest manager który ma na celu pomoc. W większości opinia o pracy zależy od tego jakiego mamy managera, ja mam super panią manager która zawsze mi pomaga jak tylko tego potrzebuje, ale tez wiem ze zdarzają się tacy którzy nie są chętni do pomagania innym. A jeśli chodzi o płace to fakt firma płaci nawet 60% wartości polisy i jeśli taka polisa padnie w ciągu 2 lat trzeba to oddać nawet po zakończeniu współpracy, jest to takie zabezpieczenie firmy przed robieniem lewych polis tzn. Podpisanie polisy ze znajomym zapłacenie 2-3 składek zgarnięcie kasy za polisę i jej zamknięcie. Jeśli się zadba o klienta to polisa będzie żyć. To zauważyłam z doświadczenia. Napewno jest to firma dla osób które chcą się rozwijać i lubią konkurować między sobą bo często są dodatkowe konkursy z nagroda finansowa, taka motywacja dla tych co chcą. Faktem jest ze na spotkaniach rekrutacyjnych i szkoleniach często upiększają ta prace. Jest to zawód bardzo trudny i wymagający samodyscypliny ale za to można samemu być panem swojego czasu (mnie to przekonało żeby tu być, zawsze mogę wyjść i załatwić swoje prywatne sprawy) i pensje na poziome 7-8 i więcej tysięcy. Warto zrobić test rekrutacyjny i zobaczyć wyniki, lwia dużo o charakterze i potem zadecydować o tym czy to odpowiedni zawód :)

Tomasz Kowalski

Nieporozumienie, dlaczego? Byłem na rozmowie we Wrocławiu, Manager Zespołu Sprzedażowego. Na wstępie napiszę, że mam bardzo duże doświadczeniem na stanowisku kierowniczym i ciężko mnie zaskoczyć, zacznijmy od początku: - os. rekrutując po przedstawieniu się prosi o podanie wstępnej decyzji po zakończonej rozmowie, ponieważ ,,potem ludzie nie odbierają telefonów". Natychmiast zapala się lampka, że coś jest nie tak - jak się okazuje, zdecydowanie jest. - kolejną rzeczą jest wymiana 2-3 zdań o motywacji itp. a następnie monolog o pracy Przedstawicieli. Kopiuj - wklej informacje ze strony internetowej, a moim zdaniem każdy kto poważnie podchodzi do pracy to informacje posiada. Kolejna lampka: na jakiej ja rozmowie jestem, manager, czy przedstawiciel? - Finał: na początku każdy musi być przedstawicielem min. kwartał, a potem może ubiegać się o stanowisko managera. Niepoważne podejście do tematu. Jeśli zaprasza się kogoś z kilkuletnim doświadczeniem na stanowiskach kierowniczych, ktoś aplikuje na takie stanowisko managerskie to nie robi się tego w ten sposób, że proponuje mu się stanowisko najniższego szczebla. Jak ktoś idzie do kina na konkretny film to nie puszcza mu się czegoś innego, a potem jest się zaskoczonym, że ktoś chce to za co zapłacił. Szanujmy swój czas i nie róbmy cyrku.

Woel
@Tomasz Kowalski 07.08.2017 15:51
Nieporozumienie, dlaczego? Byłem na rozmowie we Wrocławiu, Manager Zespołu Sprzedażowego. Na wstępie napiszę, że mam bardzo du...

Potwierdzam, że tak też było w moim przypadku, a na pytanie dlaczego treść ogłoszenia wskazuję inne stanowisko aniżeli jest proponowane usłyszałem iż to po to aby dostali jak najwięcej cv

PracownikNN
@Tomasz Kowalski 07.08.2017 15:51
Nieporozumienie, dlaczego? Byłem na rozmowie we Wrocławiu, Manager Zespołu Sprzedażowego. Na wstępie napiszę, że mam bardzo du...

Miałem podobną sytuację, jednak zdecydowałem się rozpocząć pracę jako przedstawiciel. Aktualnie jestem zadowolony z wynagrodzenia, natomiast mam wiele uwag do tego jak firma podchodzi do swoich pracowników. Wyznaczane są nie realne cele aktywnościowe, jest masa biurokracji tz. wypełniania bezsensownych tabelek, a realnie ludzi się nie szanuje (nie mówię tu o strukturze sprzedaży a o podejściu zarządu i centrali). Ogólnie mam mieszane uczucia co do samej firmy

Edyta

@zorro, wynika z tego, że warunki i atmosfera są przyjazne dla pracowników. Fanie, że firma prowadzi szkolenia ponieważ pracownicy mogą się rozwijać i nabywać nowych kompetencji. Najważniejsze dla pracowników jest też to, że firma otwarta jest na pomysły i propozycje pracowników, skoro istnieje możliwość podwyżek oraz negocjowania umowy.

zorro

Widzę że agenci ostro narzekają. Ja napiszę z perspektywy pracownika IT. Miła i koleżeńska atmosfera. Elastyczne godziny pracy, możliwość pracy zdalnej. Na początek umowa o pracę na rok, ale jak się sprawdzisz to dają na czas nieokreślony nawet wcześniej. Kasa nie najgorsza, wypłata zawsze w terminie. Ogólnie nie ma na co narzekać.

Marko

Bzdury wypisują Ci zadowoleni.Nawet nie ma co proponować klientom. Jeśli ktoś chce pracować w ubezpieczeniach to niech wybierze bardziej rzetelną firmę ubezpieczeniową. Która dzieli sie kasą z agentem który ciuła kasę.NN to firma która wyciska z agentów i ich usuwa. Są na runku firmy naprawdę z dużą lepszymi płacami i jak ktoś będzie tyrał to będzie miał zarobek i premię. Allianz,Aviva i wiele innych mają ubezpieczenia komunikacyjne i domów.To zawsze coś dodatkowego.

kk

To zależy jakiego będziesz miał managera, jeśli będziesz od razu miała umowę to będą od ciebie wymagać byś robiła non stop połączenia...ale pierwszy miesiąc jest lait więc możesz próbować :)

alden

Hej! Jutro idę na rozmowę do Bydgoszczy, powiedzcie mi na czym ogólnie praca polega? Czy to kolejne Call Center?

realista

Witam Jestem byłym pracownikiem NN, pracowałem jako asystent agenta czytaj telemarket. Pierwszy miesiąc bez umowy po miesiącu staż lub praca bez umowy jeśli nie dziękują za współpracę. I nie dajcie się czarować sumami które byście zarabiali to tylko ściema !

ObecnyPracownik
@realista 20.05.2017 09:23
Witam Jestem byłym pracownikiem NN, pracowałem jako asystent agenta czytaj telemarket. Pierwszy miesiąc bez umowy po miesiącu...

Przypuszczam że to jakiś agent sam Cie zatrudnił a nie NN, więc kwestie rozliczeniowe i formalne są między Tobą i agentem a nie NN

Krzysiek

Postaram się krótko i na temat. Jestem w NN od września 2016r - najniższy szczebel zaszeregowania - przedstawiciel finansowo - ubezpieczeniowy - umowa zlecenie. Na "nowej ścieżce wdrożeniowej" od 01.10.2016r. Mam 38 lat trochę - ok 14 lat - doświadczeń sprzedażowych z innych firm. Stwierdzam, że praca w NN jest jak na nasze standardy naprawdę bardzo przyzwoita, a zarobki dużo lepsze niż przyzwoite - przy jednym prostym założeniu - wiemy co mamy robić i jedna najważniejsza rzecz UMIEMY i CHCEMY to robić. Bawią mnie powyżej żale - jak nie ma sprzedaży nie ma kasy - to przecież oczywiste. Za siedzenie w biurze nikt w NN ale też i ŻADNEJ innej firmie sprzedażowej nie PŁACI Mamy kwartał na to żeby ogarnąć się na start - 2500 podstawy i plan 6000 produktywności - na kwartał czyli 2000 na miesiąc - śmieszna sprawa przy przeliczeniu, ze polisa za 100 zł to 1200 produktywności!!! - Czyli dwie polisy po 85-90 zł "załatwiają" nam sprawę na miesiąc (rozliczenie jest kwartalne) - mamy w tym czasie odbyć 20 spotkań - sporządzić 20 APO - warunek konieczny do wypłaty podstawy - o spotkania dba (ma taki OBOWIĄZEK) menager i w początkowym okresie chodzi z przedstawicielem na te spotkania. Więc trzeba naprawdę nieudacznika - mając naprawdę dobrą ofertę polis indywidualnych - szczególnie zdrowotnych - konkurencyjnych do innych firm - , żeby tych planów nie wyrobić. Od sprzedaży jest oczywiście prowizja i to całkiem przyzwoita (na nowej ścieżce to nawet 60% przy progu 8tyś produktywności w miesiącu), do tego konkursy z centrali i często oddziałowe. Tak naprawdę na start - pierwszy kwartał nie zarobiłem mniej niż 4 tys na czysto, Teraz jest to już więcej ale też i produktywność musi być na poziomie 12 tyś kwartał - stąd wyższe zarobki - proste. Po pierwszym miesiącu pracy przeszedłem na własną działalność. Pracuję ile chcę, kiedy chcę. Mam do dyspozycji menagera, a często dyrektora - profesjonalnie wyposażone biuro i bardzo dużo SWOBODY. Wkurzają mnie "jojczenia" młodzieży po liceum, że jet ciężko, nie wyrabiają, nie ma samochodu, komputera, paliwa. Może się ogarnijcie trochę. A nie piszcie pierdół na takim forum. Idźcie po maturze do Biedronki i wtedy dostaniecie benefity, samochody, komputery itp. Uważam że karta multisport, prywatna opieka lekarska medicover, 50 zł na tel, przyzwoite ubezpieczenie na życie i ogromna swoboda w pracy, przyjazna atmosfera - to całkiem nie źle na start. Może problem jest w tym, ze mając dobry produkt nie POTRAFICIE go sprzedać i tyle - biedra i macdonald - czekają.

ObecnyPracownik
@Świeżak w NN 16.04.2017 18:54
A możesz mi powiedzieć czy ciężko w NN zdać egzamin? Bo trochę się go boję :(

Nie słyszałem żeby ktoś go nie zdał;) z mojego szkolenia i nast. po mnie wszyscy zdali;) Firmie równie zależy na tym byś zdał jak i Tobie.

manager
@Krzysiek 14.02.2017 09:46
Postaram się krótko i na temat. Jestem w NN od września 2016r - najniższy szczebel zaszeregowania - przedstawiciel finansowo -...

nie zła reklama , jesteś managerem czy rekruterem , znasz bardzo dobrze warunki , tylko mała podpowiedz w NN za 80 zł masz start dla młodych plus ochronę plus , nie za dobry produkt

KL

JA nie polecam. Przetasowania są ciągle, mało kto wytrzymuje dłużej niż 3 miesiące. Aby mieć podstawę musisz mieć zrobione spotkania. Za kartę multisport dopłacasz i to dużo. Benefity-samochód, telefon, paliwo zapomnij. HR-nie ma, zwalniają i przyjmują a nowe osoby nic nie wiedzą.

Paweł

Jedno jest pewne - jeśli nie lubisz swojej pracy, to nie masz tu czego szukać. Firma daje możliwości rozwoju, ale trzeba chcieć z nich skorzystać. W sumie jak wszędzie. Pracę oceniam pozytywnie i mam nadzieję, że moja już blisko całoroczna przygoda z NN będzie trwać jak najdłużej.

Antek

Moja sąsiadka tam pracuje. Dzięki niej przynajmniej trochę zaczęliśmy się interesować ubezpieczeniem dla rodziny. Opowiadała nam o ich nowości, pakiecie strażnika. Ponoc rozchodzi sie to jak świeże bułeczki. My też się zastanawiamy.

Były Puf
@Antek 28.11.2016 21:09
Moja sąsiadka tam pracuje. Dzięki niej przynajmniej trochę zaczęliśmy się interesować ubezpieczeniem dla rodziny. Opowiadała n...

No no. Śmiechu warte. Słaby sposób na reklamę masz :D ludzie nie dajcie się nabrać! Przestrzegam przed pracą w ubezpieczeniach. Jak tylko odeszłam to nagle klienci zaczeli rezygnować a ja zostałam z długami. Do tej pory nie mogę się wypłacić. :'(

Obecny puf region pdzach.
@Były Puf 25.05.2017 02:47
No no. Śmiechu warte. Słaby sposób na reklamę masz :D ludzie nie dajcie się nabrać! Przestrzegam przed pracą w ubezpieczenia...

No i bardzo dobrze że cię ścigają z.kasa i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] szybko z roboty. Jak robiłeś słupy a nie klientów to się teraz martw. Po trzech miesiącach dali Ci,kopa w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] za psucie firmie opinii i to mnie cieszyo bo twój post to idealne ostrzeżenie dla cwaniaczkow którzy mylą ubezpieczenia że sprzedażą smierdzacych jajek na bazarze.

Wolfswagen

Bez pracy nie ma kołaczy. Jestem studentem i nie mam zamiaru wiazć się umową o pracę. Multisport i elastyczne godziny. Jak masz gadane, to spokojnie 30 umów w miesiacu podpiszesz i to z dobrymi klientami. Jak chodzisz w wytartym swetrze i jeździsz golfem to wiadomo, ze nikt nie będzie Cię traktował poważnie. Ja sobie chwale. I tyle.

StaryAleJary

Taką pracę trzeba lubić. Jak patrzę dookoła to widzę, że wielu ludzi się spala. Ale jak się siedzi w tym wystarczająco długo, to można się wkręcić i naprawdę dobrze zarobić. Ja nie narzekam, nawet podoba mi się to, co robię.

Nickt

Dlaczego nie dziwi mnie to, że jest tyle głosów narzekających? Bo wszędzie jest lepiej, tylko nie tutaj? ;) Trzeba się przyłożyć, to prawda, ale kiedy jest się wystarczająco zmotywowanym, powinno się umieć ogarnąć się - szczególnie jeśli od tego zależy przeżycie. ;) Ale już żarty na bok, praca jak każda inna w tej branży. Ja jestem zadowolony, choć pewnie są lepsze i łatwiejsze zawody.

Kacha

Ja jestem od lat bardzo zadowolona mimo częstego przekładania przeze mnie wszelkich spotkań, zrozumienie i wyrozumiałość, dziękuję.

Laureczka

Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma! Zawsze tak jest! A tutaj akurat jest spoko.

pracus

Jak najdalej od tej firmy ostrzegam wszystkich firma klamie jesli nie masz sprzedazy nie masz kasy tak to tu funkcjonuje. Na rozmowie bylo fajnie wszystko inaczej mowione niz jest. W tej firmie nikt nie wie co gdzie i kiedy

NICK

Umowa zlecenie potem działalność. Podstawy nie ma-prowizja (jeżeli będziesz mieć tyle i tyle aktywności (spotkań) to dostaniesz 1500-2500 a jak sprzedasz to prowizja). Samochód swój, paliwo swoje, telefon swój.

Asiuleq

Miałam dzisiaj rozmowę kwalifikacyjną w Gliwicach oczywiście wszystko pięknie ogólnie to umowa na 3miesiące zlecenie potem zakładasz własną gospodarczosc na siebie a oni biorą zyski sam musisz martwić się o auto wynagrodzenie no i jako doradca klienta praca 90%praca w terenie a przez telefon mówili nie nie czasem tylko kasa zależy od stażu 1500początek i potem więcej ja akurat rezygnuje bo nie mam zamiaru że jak coś nie wyjdzie a w Polsce wiadomo jak jest to nie chce mieć komornika na głowie

RObi
@ŁUKASZZZ1988 23.08.2016 13:58
3 miesiące temu zacząłem prace jako doradca klienta pierwsza umowa jest na rok nie na 3 miesiace mam 2500 podstawy plus premi...

bzdury piszesz albo siebie okłamujesz.Jesli ktoś chce pracować w ubezpieczeniach to o niebo już jest lepsza aviva która ma dodatkowo ubezpieczeni rózne : tyurystyczne ,nieruchomości ,komunikacja.

Tomasz
@ŁUKASZZZ1988 23.08.2016 13:58
3 miesiące temu zacząłem prace jako doradca klienta pierwsza umowa jest na rok nie na 3 miesiace mam 2500 podstawy plus premi...

Łukasz czy podstawa też zależy od tych 20 spotkań i sprzedaży czy jest wypłacana nie zależnie od ilości Twoich spotkań i wyniku sprzedażowego?

KierowniceBezCharmyzmy

taro najwyraźniej pracuje w HR tej firmy...:) nie okłamuj ludzi. Wiemy jak jest. Jazda m.in. na śmieciówkach. Poza tym niunie z HR nie radzą sobie z rekrutacjami a macho's z IT gadają na rekrutacjach sopranem tak tak :) troche to zabawne nawet, ale żadnej charyzmy lol. Ciągle te same ogłoszenia jak zdarta płyta, tydzień w tydzień to samo. Jedno jest pewne- nikogo nie znajdziecie :) szanowac tych ludzi ktorzy tu są!

alba

chyba wykańcza ich podatek od banków i ubezpieczycieli bo ograniczają rekrutacje. Warunki ktore oferują są ... kiepskie. Praca w nederlanden czyli ciągnięcie na śmieciówkach.

vovoo
@alba 18.04.2016 17:34
chyba wykańcza ich podatek od banków i ubezpieczycieli bo ograniczają rekrutacje. Warunki ktore oferują są ... kiepskie. Praca...

W tej branży zlecenie to nic dziwnego ;) Teraz szukają ludzi, znajomy dopytywał czy nie mam kogoś do polecenia, bo nawet on sam nie wyrabia, tyle mają zgłoszeń przez tą kampanię strażnik przyszłości. On tam pracuje od 4 lat i jest zadowolony, a ostatnio pół roku bardzo.

zuzia

witam, pracuje ktoś w NN jak mlodszy menadzer zespołu? był może ktoś u nich na rozmowie ? jak to wygląda i jakie warunki proponują ? z góry dzięki

Magda

Ile zarabia doradca w Nationale? Zastanawiam się czy aplikować, bo mówią, że można nie mieć doświadczenia i szkolą.

Obiektywny
@mENAGER 321 21.11.2016 23:07
Zarabia dobrze powiedziane: 1200zł ZUS trzeba samemu zapłacić, 3 baki paliwa trzeba wyjeździć czyli 700zł , własny telefon i in...

żeby dostać 2500zł trzeba mieć 20 spotkań, jeżeli je faktycznie je mamy to również musi być sprzedaż (wybaczcie ale najmniej skuteczny doradca przy tylu spotkaniach by coś miał - zwłaszcza że pierwsze spotkania są razem z menedżerem który nam pomaga). Jak nie ma sprzedaży i spotkań to po co 3 baki paliwa, drukarka itp;) równie dobrze można w domu siedzieć, a za to w żadnej pracy nikt Ci nie zapłaci. Jest to praca na prowizji gdzie te 2500zł powinno być dodatkiem a nie jedynym wynagrodzeniem. Praca bardzo prosta, a zarazem bardzo ciężka natomiast umożliwiające bardzo duże zarobki przy odpowiednim zaangażowaniu.

Zaza
@Magda 17.12.2015 17:17
Ile zarabia doradca w Nationale? Zastanawiam się czy aplikować, bo mówią, że można nie mieć doświadczenia i szkolą....

Zdecydowanie nie polecam! Zaczęłam tam prace zaledwie 1,5 miesiąca temu i już mam dość. Szkolenie? Śmiech na sali. Płacą za zdanie egzaminu 1000 zł które musisz oddać jeśli nie sprzedasz polisy po zakończeniu drugiego miesiąca pracy. Baza klientów? Najpierw każą obdzwaniac swoich znajomych a później obcych ludzi. Obiecują kokosy a pieniądze marne. Narzędzia pracy? Nie dają żadnych. Zatrudnienie w oparciu o umowę o współpracy. Czyli musisz założyć własną działalność. Ewentualnie rok na umowie zleceniu. Ogólnie jeśli chodzi o szkolenie to brak poukladania, wszystko chaotycznie. Jak menadżer znajdzie dla Ciebie czas to owszem czegoś się nauczysz. Ja po1,5 miesiąca niewiele potrafię i rezygnuje. Zanim zlozysz aplikacje to się zastanów czy warto. Szczerze odradzam.

edek

Byłem na rozmowie kw. kilka miesięcy temu w siedzibie na ulicy Topiel. Rekrutację prowadziła p. Agnieszka B. bez obecności "kadrówki". Powitanie bardzo chłodne, bez uśmiechu. Rozumiem, że można nie mieć dnia... Wszystko na takiej "spinie" bez odrobiny radości. Pewnie wielu z Was wie o co chodzi kiedy wchodzimy na rozmowę ściskamy sobie ręce i następuje ta wymiana uśmiechów :)) Przepraszam za sformułowanie, ale pani wyglądała na taką co się nie mogła od 2 dni wypróżnić. Od razu na wejściu wiadomo, że się z kimś takim nie chce pracować. Zero chemii, zero empatii. Pytania z cyklu: czy panu dały coś studia podyplomowe? Całą rozmowę odebrałem jako próbę dowartościowania się "rekruterki". Zachowanie totalnie nieprofesjonalne. Trochę lepiej było jak oddała mi głos i zacząłem zadawać jej pytania. Ale niestety nawet zwykły uśmiech się nie pojawił. Dobiłem ją moją informacją o pensji jaką chciałbym pobierać... a było to 30% mniej niż w poprzedniej firmie. Pikanterii dodaje fakt, że jak dowiedziałem się po rozmowie ta pani pracuje jako trener osobisty i coach. Współczuję jej klientom :) Ogólne wrażenie o firmie od wewnątrz - niestety złe.

Arek
@edek 14.12.2015 17:53
Byłem na rozmowie kw. kilka miesięcy temu w siedzibie na ulicy Topiel. Rekrutację prowadziła p. Agnieszka B. bez obecności &quo...

Miałem podobne doświadczenie, wygląda na to że w NN jest więcej "jednostek" potrzebujących dowartościowania...

RObi
@edek 14.12.2015 17:53
Byłem na rozmowie kw. kilka miesięcy temu w siedzibie na ulicy Topiel. Rekrutację prowadziła p. Agnieszka B. bez obecności &quo...

To masz szczeście ze nie podjełaś pracy bo firma stacza sie na dno .To była jedna z najlepszych jeszcze około 5 lat temu ale jak sie firma zajeli specjalisci od sprzedaży piwa i górnik to sa efekty afer i złego zarzadzania a zatym idzie fatalne traktowanie agentów z których żyją.

Zostaw opinię o Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe SA - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe SA