Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie

Profil firmy: Grene sp.z.o.o

zdjecie uzytkownika
pracownik - 2014-12-30 21:11:34 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
Kolego, nie tylko u Ciebie. U większości pracowników, którzy pracowali z poświęceniem a potraktowano ich jak śmieci...
zdjecie uzytkownika
ja - 2015-01-26 15:43:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [uwielbiciel - 2014-12-17 22:55:09]:
szczera prawda,dokładnie tak jak piszesz!
zdjecie uzytkownika
nowy - 2015-01-31 11:00:13 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Paweł - 2014-12-30 17:49:32]:
o.... a tyle się na szkoleniach osłuchałem, że są sklepy gdzie pensja "zaangażowanego" personelu poniżej 3 tysi nie schodzi :) i...oczywiście najważniejsze jest podejście do klienta a cena to sprawa trzeciorzęda...że o fachowości nie wspomnę (klienci was wszystkiego nauczą) Bardzom ciekaw gdzież się owe sklepy znajdować raczą...
zdjecie uzytkownika
Franiu - 2015-02-03 18:57:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Odpowiedź na: [nowy - 2015-01-31 11:00:13]:
Hahahahaha. Z tymi sklepami jak z Yeti. Niby jest ale nikt nie widział. Jako młody (czyt nowy) pracownik zapomnij o takiej pensji, zresztą i tak cię jak złodzieja będą traktować. Słuchaj tych głupot na szkoleniach i pana Adasia to daleko zajdziesz. Rolnicy już nie są tacy głupi jak tym pseudo specjalistom się wydaje. Oni pojęcia o branży rolniczej nie mają tylko powtarzają te same usłyszane głupoty. Przyjedzie pan Jacek M (ten taki mądrala z wąsem) to powie, że pan K głupoty gada i, że słupków żyjemy (tak było w moim przypadku:p)
zdjecie uzytkownika
Ziom-Kujawiak - 2015-02-03 19:08:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [nowy - 2015-01-31 11:00:13]:
Mi mówiono Chojna...Choszczno...Sklepy przyszłości w których zaopatrują się Niemcy...Pracujcie jak oni a będziecie zarabiać po 3 tyś na łapę. Jak długo tam pracowałem tak długo o kwocie 3 tyś mogłem zapomnieć.
zdjecie uzytkownika
pracownik były na szczęście - 2015-02-06 10:16:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Ja zapieprzałem ostro, codziennie nadgodziny i co? Nigdy pełnej pensji nawet nie dostałem, nawet dobrego słowa. Złodziejstwo i tyle. Nie polecam nikomu pracy w tym miejscu.
zdjecie uzytkownika
handlowiec - 2015-02-06 10:20:45 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Heh, przeglądam zakładkę "nagrody i certyfikaty". Terminowe wpłaty..., niezła ściema. Nie ma zamówienia, żeby nie prosić się Grene aby uregulowało swoje zaległości.... :D Dobre...
zdjecie uzytkownika
edzio - 2015-02-11 14:10:56 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Franiu - 2015-02-03 18:57:27]:
Co ty piszesz, pan Jacek M. to najlepszy gość w tej firmie. Nigdy nie zapomnę tej upojnej nocy na zapleczu jak otwieraliśmy nasz sklep. Teraz się nasze drogi rozeszły, on woli Rysia K., ale nie mam żalu do niego. Zawsze wszystko wytłumaczy, wysłucha, pomoże
zdjecie uzytkownika
Grene sp.z.o.o - 2015-02-11 15:34:21 [pracodawca] odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Szanowni Państwo,
pojawiające się w tym wątku opinie osiągnęły charakter obraźliwych pomówień, oszczerstw, a nawet oskarżeń o nierespektowanie praw pracowników. Powyższe opinie skierowane są nie tylko w wizerunek firmy GRENE, ale także w dobre imię jej 290 pracowników. Z tego też powodu postanowiliśmy włączyć się aktywnie w tą dyskusję, którą chcielibyśmy uczynić konstruktywną i opartą o fakty. Zamierzamy odpowiadać na posty, które mijają się z prawdą lub nas obrażają.
zdjecie uzytkownika
Feliks - 2015-02-11 18:05:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Grene sp.z.o.o - 2015-02-11 15:34:21]:
A czy wy respektujecie prawa pracownicze??? Nie wydaje mi się. Przestańcie się teraz wybielać bo to i tak niczego nie zmieni. Firma schodzi na psy, a jak jest to wiele osób dobrze wie. Opinie tutaj nie mają oczerniać firmy, tylko ostrzec następne wasze ofiary, a, że jest jak jest to wam jako firmie powinno dać do myślenia. Na zewnątrz niby wszystko ładnie wygląda, jednak firma wewnątrz to tylko banda kolesi i wazeliniarzy o często marnych kwalifikacjach w branży (ci mądrzejsi dawno uciekli) ale skoro robota po znajomości to czemu nie. Módlcie się tylko, żeby pracownicy wykiwani przez was nie skrzyknęli się bo musielibyście zamknąć tę budę. Wg mojej opinii niewiele postów tutaj mija się z prawdą, a jeśli was obrażają, no cóż, bez powodu nie obrażają. Jak sami uczycie. Zadowolony klient powie 3 innym, niezadowolony powie 10 innym osobą, ale już oszukany, okradziony i zgnębiony pracownik powie już 50 osobom.
zdjecie uzytkownika
Grene sp.z.o.o - 2015-02-12 14:06:38 [pracodawca] odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [Feliks - 2015-02-11 18:05:54]:
Szanowny Panie "Feliksie" dziękuję za reakcję na nasz post, która pozwala mi zaprezentować nasze stanowisko.

Odpowiadając na zadane pytanie o respektowanie praw pracowniczych pragnę odpowiedzieć, że oczywiście respektujemy i działamy zgodnie z prawem co potwierdzają audyty i kontrole, którym podlegamy jak każdy pracodawca w Polsce. Jeśli znany jest Panu konkretny przypadek nierespektowania, który może Pan udowodnić to bardzo proszę o skierowanie tej informacji do konkretnych organów, które z urzędu będą mogły zająć się zgłoszeniem.

Apeluję do Pana o powstrzymanie się od nazywania naszych pracowników „kolesiami”, „wazeliniarzami” i oceniania ich kompetencji, ponieważ brzmi to jak zniesławienie co możemy w oparciu o ten post udowodnić. Wizerunek firmy w oczach klientów i pracowników jest zawsze subiektywny i każdy ma prawo mieć własne zdanie o niej, natomiast tak się składa, że w Polsce publiczne obrażanie, pomawianie i zniesławianie zarówno organizacji jak i osób prywatnych jakimi są nasi pracownicy podlega karze grzywny lub pozbawienia wolności – polecam link: http://pl.wikipedia.org/wiki/Znies%C5%82awienie. Nie obawiamy się konstruktywnej, krytyki i stawiamy jej czoła ponieważ wiemy od lat, że pomaga ona doskonalić wszelkie aspekty działania firmy. Natomiast zdecydowanie nie zgadzamy się na oszczerstwa i kłamstwa wytaczane przeciwko nam, a szczególnie te, które godzą personalnie w naszych pracowników.

Znalazłem w Pana wypowiedzi również sugestię o tym, że zatrudniamy pracowników „po znajomości” sugerując, że jest to zła technika i chciałbym się z przyjemnością do tego odnieść. Otóż w procesie rekrutacji pracowników sięgamy po różne środki dotarcia, np. Urząd Pracy, Giełdy Pracy, lokalne media, Internet czy nawet rekomendację kandydatów przez naszych pracowników. Zdarza się, że ktoś znajomy pracownika GRENE posiada kwalifikacje wymagane na danym stanowisku i składa do nas aplikację. Wtedy podlega on takiemu samemu procesowi rekrutacji jak każdy inny kandydat i musi spełnić kryteria, które oficjalnie publikujemy za każdym razem m.in. na naszej stronie internetowej czy przekazując je do Urzędu Pracy. Najbardziej dopasowany kandydat do wymagań na danym stanowisku otrzymuje propozycję pracy od rekrutujących po konsultacjach z wyższym szczeblem. Nie wydaje nam się, abyśmy musieli coś szczególnego zmieniać procesie pozyskiwania nowych pracowników, ale sukcesywnie go udoskonalamy w miarę nowych doświadczeń i wyzwań, które stają przed nami. GRENE jest liderem w swojej branży i z sukcesem rozwija się od 19 lat w Polsce wciąż zwiększając zatrudnienie. Nie możemy sobie pozwolić na nieprawidłowości w kwestii zatrudnienia i dlatego staramy się unikać ewentualnych błędów.

PS. Z zasięgniętej wiedzy z organizacji wynika, że nie ma planu wprowadzania psów do obrotu handlowego przez naszą sieć, dlatego nie potrafię się odnieść do kwestii „schodzenia firmy na psy”, którą pan poruszył Panie „Feliksie”.
zdjecie uzytkownika
Feliks - 2015-02-12 22:26:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Grene sp.z.o.o - 2015-02-12 14:06:38]:
Teraz ja pozwolę sobie przedstawić kilka uwag.Po pierwsze żyjemy w wolnym kraju i mam prawo wyrazić opinię, więc proszę mnie nie straszyć kodeksami bo od tego jest ten portal na którym mogę przedstawić spostrzeżenia. Jest wiele opinii tutaj na forum więc się wie usprawiedliwiajcie. Następna sprawa to prawa pracownicze. Sam pracowałem na czarno przez 2 tygodnie (moi koledzy również, jeden nawet miesiąc)zanim zostałem zatrudniony, za co dostałem dodatek do pensji w wysokości 350 zł ( więc przy okazji mnie okradziono) a są to stałe praktyki w firmie. Druga sprawa. Znam kilka osób, które po kilku dniach bezpłatnej pracy zrezygnowała, to nie zapłacono jej ani grosza. Kolejna sprawa to przymuszanie do nadgodzin (bo to musi być zrobione i nie obchodzi mnie jak) i proszę nie zaprzeczać, mam na to dowody (tak na wszelki wypadek) min: sms-y od szefa regionu w wielki czwartek po godz 22. Oczywiście po miesiącach obietnic nikt grosza nie zobaczył za przepracowane nadgodziny http://pl.wikipedia.org/wiki/Mobbing . Obciążanie pracowników kosztem zamówienia specjalnego, bo przypadkowo okazało się, że na centrali cudem cena się zmieniła lub "specjalista" z centrali tak miał w katalogu a klient co innego potrzebował (tak nie wolno, a w umowie tego nie ma). Takich przykładów jest wiele więcej i to tylko z jednego sklepu (a macie ich 90 więc strach pomyśleć). Jeśli chodzi o kompetencję to proszę powiedzieć ilu ludzi z tych 290 ma wykształcenie rolnicze bądź jakiś staż w rolnictwie?? Niewiele. Większość miastowych co traktora na oczy nie widziała Przykładem jest nawet sam prezes (pożal się boże), nie wspomnę o ludziach którzy mają pomagać sprzedawcom a oni nie wiedzą jak maszyna wygląda (chociaż jest kilku takich, do których mam i będę mieć szacunek) . Bez tego pracownik nie zrozumie specyfiki tej branży, a szkolenia tego nie uczą. Ale skoro w firmie są potrzebni humaniści, fotografowie, leśnicy i ślusarze to życzę dalszego rozwoju. ROLNICY NIE SĄ GŁUPI. Opinia o "kolesiach" i "wazeliniarzach" nie jest tylko moją, wystarczy przejrzeć forum. Najwyraźniej da się taką atmosferę zauważyć. Sprawy nie głoszę do innych organów bo szkoda mi czasu na was, ale chwała tym co się odważyli. Swoją drogą ciekaw jestem czy ktoś to z Modły pisze (godz 18.05) czy komuś się nudzi po pracy :p
zdjecie uzytkownika
Grene sp.z.o.o - 2015-02-13 18:05:10 [pracodawca] odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Feliks - 2015-02-12 22:26:54]:
Panie „Feliksie”,
Ja naprawdę nikogo nie chcę przestraszyć tylko lojalnie ostrzegam, że uporczywym pomawianiem może zainteresować się prokuratura. Dlatego apeluję o język, który w wolnym kraju jest dozwolony w publicznej dyskusji i nie narusz czyjejś godności.
Mimo to spieszę Panu odpowiedzieć na wątpliwości, które się nasunęły podczas, jak mniemam krótkiej przygody z firmą GRENE. Nie zamierzamy się usprawiedliwiać tylko przedstawić nasz punkt widzenia.

Sytuacje, które Pan opisuje o zatrudnianiu na „czarno”, nie wypłacania nadgodzin i przymuszania do pracy wydają się być abstrakcyjna ponieważ nie mamy takich zwyczajów i praktyk. Wdrożone przez Zarząd GRENE procedury antymobbingowe, regulują kwestie poszanowania godności pracowników, napastowania, upokarzania, zastraszania itp., dlatego wszystkim pracownicy podpisali stosowne oświadczenia i mają świadomość tego, że jest to prawnie zabronione (podobnie jak zniesławianie). Jeśli zna Pan konkretne przypadki mobbingu to proszę je zgłosić do nas lub odpowiednim służbom ponieważ potępiamy takie działania.

Sugeruje Pan, że za błędy w codziennej pracy z zamówieniami specjalnymi płacą pracownicy. Otóż pragnę poinformować, że w historii prowadzenia przez firmę zamówień na specjalne życzenia klienta, których mamy tysiące rocznie, zdarzyły nam się może dwa przypadki, kiedy pracownicy rażąco naruszyli procedury i musieli ponieść tego konsekwencje ponieważ działali ewidentnie na szkodę klientów lub firmy. Te proste procedury są jasno opisane w przekazywanych instrukcjach i przeprowadzamy z nich dodatkowo szkolenia dla pracowników żeby sprostać indywidualnym potrzebom naszych klientów pewnie i szybko.

Świetnie, że poruszył Pan kwestię struktury zatrudnienia w firmie pod kątem wykształcenia i pochodzenia. Bo to pozwala mi powiedzieć, że nasi pracownicy to w ponad 60 procentach ludzie z wykształceniem rolniczym i pochodzeniem rolniczym, ale aby firma o zasięgu ogólnopolskim mogła prężnie się rozwijać nie tylko w branży rolniczej i dbać o różne aspekty swojej działalności potrzebuje profesjonalistów z różnych dziedzin, nawet fotografów, informatyków czy analityków. Dajemy zatrudnienie i szanse rozwoju nawet „miastowym” jak to pan nazywa, ponieważ doskonale wiemy, że pochodzenie czy wykształcenie nie przekreśla człowieka jako eksperta w innej dziedzinie niż by to wynikało np. z jego pochodzenia.

Wnioskując z opisu pracował Pan Panie „Feliksie”, co najwyżej kilka tygodni, a wypowiada się swobodnie niczym ekspert o niuansach firmy rzucając na nas coraz to cięższe zarzuty, a nie zna Pan w ogóle naszej organizacji, pomawia pracowników, obraża Prezesa firmy, a nawet nie zdążył Pan uścisnąć jego ręki i poznać go osobiście. Ten „prezes pożal się boże”, jeśli tak Pan ceni wykształcenie rolnicze jeszcze przed studiami został laureatem Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy i Umiejętności Rolniczych, jest absolwentem Akademii Rolniczej w Szczecinie, spędził setki godzin na pomoście kombajnu Bizon bez kabiny i od 90 lat jest aktywnym uczestnikiem zmian w polskiej branży rolniczej. Proszę sobie darować bo w świetle powyższych nie jest Pan wiarygodny.

PS. Z przyjemnością odpowiadam na Pana pytania nawet o godzinie 18:05 ponieważ podobnie jak większość moich kolegów i koleżanek lubię pracować w tej firmie. Będę jej bronił zarówno służbowo jak i prywatnie bo znam ją na wielu poziomach od 10 lat i mogę powiedzieć o niej trochę więcej niż Pan Panie „Feliksie”.
zdjecie uzytkownika
Feliks - 2015-02-13 19:38:21 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [Grene sp.z.o.o - 2015-02-13 18:05:10]:
Kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa !!!. Oświadczenia podpisywane są pod przymusem szefów regionów, a w firmie pracowałem 2 lata ( mam też wyższe wykształcenie rolnicze i od urodzenia pracuję w gospodarstwie żeby nie było) i sam zrezygnowałem bo miałem dość poniżania przez ludzi głupszych od siebie. Zgłaszałem to do was to oczywiście zaprzeczyliście wszystkiemu (jak zwykle zresztą). Odnośnie zamówień specjalnych to też kłamstwo, ale możecie wszystkiego nie wiedzieć bo pracownicy pod przymusem regionalnych niestety płacą. Prezesa też miałem wątpliwą przyjemność poznać i był pierwszą osobą która tak podniosła mi ciśnienie w tej firmie bo nie miał odwagi rozmawiać, brak kompetencji na tym stanowisku (odpowiedni szef regionu tylko mnie powstrzymał przed zrobieniem zadymy). Ja za sobą mam dziesiątki ludzi potwierdzających moje słowa a, ty przedstawicielu Grene nie wybielisz firmy. Wuja robótkę załatwił więc pierdzisz w ciepły stołek a robole na ciebie robią. Chociaż kto wie co wy tam po godzinach robicie?? Pewnie awanse się odbywają hehe. Więcej już nie skomentuje bo wszystko już powiedziałem, a szkoda mi czasu na was. Opinia idzie w świat dzięki wielu waszym byłym pracownikom i klientom a to wystarczy. NIE POLECAM TEGO PRACODAWCY!!!
zdjecie uzytkownika
Robi - 2015-02-14 16:23:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Witam
Czytam te wszystkie opowieści „flustratów” i tak sobie postanowiłem opisać moją historię. Pracowałem w Grene, jako sprzedawca przez trzy lata nie awansowałem na kierownika i nie otrzymywałem też ciągłych podwyżek i wtedy to był dla mnie koniec świata. Muszę też wspomnieć o kierowniku, który ciągle narzekał na Grene a pracował w Grene już ponad 10 lat. Przez tą jego niechęć do firmy i ja zacząłem tak postrzegać firmę, choć podobało mi się tam i przecież bardzo zależało mi wcześniej na tej pracy. Skończyło się tak, że zostałem zwolniony tak naprawdę na własne życzenie, bo przestałem wykonywać polecenia a przecież ten, kto płaci mi kasę miał prawo tego ode mnie wymagać. Dodam, że to wszystko było 1,5 koku temu. Oczywiście mój były kierownik dalej tam pracuje i dalej narzeka (?) tacy już są ludzie dziwni.
Niedługo po rozstaniu się z Grene pełen nadziei i pewien swojej wartości wyjechałem do pracy do Niemiec – praca w sadzie miało być super, ale okazało się że to była praca na akord i jeżeli się nie wyrabiałeś w minimalnej ilości zerwanych jabłek to ci nic nie zapłacą po dwóch tygodniach wszyscy zdążyli się wymienić. A Niemiec czekał na następną dostawę naiwniaków. Po powrocie nie pracowałem dwa miesiące szukałem pracy. Ale udało mi się dostać do firmy produkującej meble, w której pracuję do tej pory. Wygląda to tak, że pracuję od poniedziałku do piątku na umowę o pracę 8 godzin, a za codzienne nadgodziny mam dodatkową umowę o dzieło, jednak to nie wszystko mam też jeszcze jedną umowę śmieciową za sobotę i niedzielę. Za pracę 7dni w tygodniu najczęściej po 10 – 12 godzin otrzymuję oczywiście wynagrodzenie 1200 na rękę szaleństwo. Oczywiście to jeszcze nie wszystko raz pracujesz na jednym stanowisku a za chwilę na innym wszystko w czasie, jakiego pracownik Grene nie jest sobie w stanie wyobrazić no chyba, że wcześniej pracował za granicą.
W tej chwili oddałbym wszystko za pracę w Grene nie był to relaks i w sezonie też trzeba się było napracować, ale jak sobie to wszystko porównam to niema, o czym mówić. Co do człowieka, który pisze te wszystkie teksy na Grene ja myślę, że on też żałuje popełnił pewnie takie same błędy jak ja i nie może tego przeżyć. No i jeszcze jedno w Grene miałem kasę na koncie zawsze regularnie a teraz dostaję z miesięcznym, lub większym opóźnieniem a nie rzadko i to na raty. Ludzie nie dajcie się nakręcać cwaniarkom, bo ambicje a możliwości to zupełnie różne rzeczy.
Wiem że będziecie na mnie bluzgać tym bardziej że wiele osób mnie pozna - ale taka jest żeczywistość, pozdrawiam przyjacół.
zdjecie uzytkownika
pochwa - 2015-02-14 19:50:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Masakra żałosny człowiek.wazyliniarzu wysyłany w d... Przez tą sekty idź spowrotem płaczku z chęcią cie wezmą.albo jesteś którymś z nich i dlatego się uzalasz nad sobą. Żal Pl
zdjecie uzytkownika
rozśmieszony - 2015-02-15 08:00:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Grene sp.z.o.o - 2015-02-13 18:05:10]:
Niestety nie mogę się zgodzić z twoim stwierdzeniem "modlaku" o procedurach antymobbingowych stosownych w tej firmie, gdyż kamery rejestrujące zapis wideo i audio są zamontowane w części ekspozycyjnej sklepu, a wszelkie rozmowy i stręczenie pracowników odbywa się za zamkniętymi drzwiami biura, także nie rozśmieszaj mnie. Takiego mobbingu jaki jest w tej firmie nie spotkałem nigdzie. Jak to jest że mamy np. 28 stycznia, a szef regionu pisze "dodatek kierowniczy za miesiąc styczeń zostaje zabrany w całości za brak realizacji budrżetu" przecież zostają jeszcze 3 dni i olbrzymia szansa na realizacje, na pewno działa to mobilizująco.( jak coś to jako dowód mogę wstawić e-maila od jednego z najlepszych szefów regionu). Przepracowałem w tej firmie dużo więcej niż pan feliks i całkowicie się z nim zgadzam. A co do pracowników zatrudnianych na czarno - na próbę to sam przyuczałem chyba z 10 jedni uciekali i nikt im za to nie zapłacił, inni zostawali i dostali za to jakieś pieniądze, a jak się nadawali to po kilku dniach lub tygodniach dostawali umowę.
Fakt jest jednak taki że nie wszyscy pracownicy są źli w tej firmie,spotkałem wielu świetnych ludzi, a jeszcze więcej porządnych odeszło, tylko zastanawiam się jak tak mała garstka mogła zagarnąć sobie całą władzę i strzelać sobie w stopę, bo takie a nie inne działania prędzej czy później odbija się na wynikach i słupki nie będą wyglądały tak ładnie a wtedy ktoś za to beknie.
zdjecie uzytkownika
leon - 2015-02-16 11:05:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Feliks - 2015-02-12 22:26:54]:
Muszę dopisać w tym co Feliks pisał jest dużo prawdy, sam miałem kilka lat temu przykład gdzie pisałem na liście obecności nadgodziny, bo inaczej nie było jak udowodnić ze się pracowało dłużej, to pod moją nieobecność szef regionu przyjechał i zmienił wszystkie listy obecności, mało to to podpisał się na nich za mnie! jak się dalej chciało pracować to trzeba było to zostawić.
zdjecie uzytkownika
stójkliencielubewentualnieproś - 2015-02-16 21:04:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Szef regionu musi dbać żeby lista była prawidłowo wypełniona potwierdzam fakt! Albo nawet regułe tak to działa!
zdjecie uzytkownika
Grene sp.z.o.o - 2015-02-16 21:43:00 [pracodawca] odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Robi - 2015-02-14 16:23:54]:
Dzięki Robi za obiektywizm.
zdjecie uzytkownika
Grene sp.z.o.o - 2015-02-16 23:06:49 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [rozśmieszony - 2015-02-15 08:00:57]:
Panie "rozśmieszony" czasami pracownicy mylą mobbing z egzekwowaniem wymagań w stosunku do pracownika, które wynikają z karty obowiązków. Często rozmowa dyscyplinująca z szefem, jest stresująca i może być odbierana indywidualnie, ale nie można od razu mówić o mobbingu. Tak jak pracownik ma prawo otrzymać dodatkowe świadczenia jak premia czy specjalne dodatki za dobrze wykonaną pracę, tak pracodawca ma prawo wymagać zapisanych w karcie obowiązków, na które pracownik się zgodził podpisując umowę o pracę.

Jako firma cały czas uczymy się nowych rzeczy i czasem popełniamy błędy, choć mamy dobry plan. Rozwijająca się sieć, ciągle stawia przed pracownikami, szefami duże wyzwania, dlatego nieustannie inwestujemy w szkolenia kadry zarządzającej i pracowników. Chcemy być firmą nowoczesną i przyjazną nie tylko dla klientów, ale także dla pracowników, dlatego mentalnie zawsze było nam daleko od wyzysku, szkalowania i oszukiwania pracowników. Bo z oszukanego człowieka nie ma dobrego pracownika. Zawsze natomiast staramy się wynagradzać dodatkowo za większe zaangażowanie lepszymi premiami, a niejednokrotnie awansami na wyższe, lepiej płatne stanowiska. Dowodem na to, że firma, jako najwyższy priorytet uważa wypłatę pensji pracownikom jest fakt, że od początku istnienia (od 19 lat) nie spóźniła się nawet o dzień z przelaniem środków na konta wszystkich pracowników.

Jesteśmy firmą handlową płacącą wynagrodzenia pracownikom, zobowiązania dostawcom, regulującą koszty działalności ze sprzedaży, ponieważ osiągamy świetne wyniki sprzedażowe, które możemy zrobić dzięki zgranemu, zaangażowanemu zespołowi. W naszej organizacji nie udaje się przepracować za długo pracownikom, którzy chcieliby dostawać pensję tylko za przychodzenie do pracy, żeby podpisać listę obecności. Wszyscy odchodzący pracownicy z własnej winy czy własnego wyboru zawsze są dla nas ogromną stratą i porażką mówiąc po ludzku, której staramy się unikać. Natomiast prawda jest taka, że odejście niezadowolonego pracownika nie spowoduje załamania stabilnej i dobrze zarządzanej firmy.
zdjecie uzytkownika
były pracownik. - 2015-02-17 13:48:18 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [Grene sp.z.o.o - 2015-02-16 23:06:49]:
Chyba tylko wy sami w to wierzycie co piszecie... Proponuję kubeł zimnej wody i jeszcze raz się zastanowić.
zdjecie uzytkownika
Na szczęście również były - 2015-02-17 16:34:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [Grene sp.z.o.o - 2015-02-16 23:06:49]:
Hahahahahahahahahahahahahaha. Dobrze zarządzanej firmy hahahaha. Rozmowy dyscyplinujące z szefem!!! hahaha. Ty Pierdzuistołku pewnie nieźle jesteś obracany przez zarząd, że takie głupoty gadasz. Rozwijacie się hahahaha. Jeszcze trochę i będzie bum!!! Przecież Grene i tak już sprzedane więc po co gadasz głupoty. Ciekaw jestem w której ty spółce siedzisz. Pewnie Kramp cię zatrudnia a nadgorliwość nie pozwala patrzeć na opinie o tym waszym szambie w spokoju. Wielkie dno i tyle!!!!!!
Rozmowa Kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji: Pytają mniej więcej o doświadczenie, jaką się miało styczność z branżą itp. Potem ja np. miałem poszukać w katalogu do C-360 wał i to było na tyle. Branża nie jest łatwa więc zbyt wielu się nie nadaje.
Pytania: Nic konkretnego nie pytają. Wypłaty masakryczne
zdjecie uzytkownika
Pracownik - 2015-02-26 15:14:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Dobrą opinię Pracodawcy buduje się od wewnątrz, nie od zewnątrz poprzez szarpanki słowne na portalu gowork. Zapewne te opinie pisze też ktoś z Marketingu, nie z Personalnego. Pracownik podpisuje mnóstwo dokumentów przed zatrudnieniem, również politykę antymobingową i na tym się kończy. Może odsłuchajcie sobie salkowe rozmowy demotywacyjne kierowników z pracownikami i posłuchajcie ile tam znajduje się treści mobingowych. Słupki i wskaźniki to jedno, a człowiek w organizacji to drugie, niestety z tym się nikt z firmy nie liczy. Rolnik też nie jest głupi i sprawdzi ceny w internecie zanim zakupi w sklepie. Drożyzna na półkach sklepowych, ale potem się dziwią, że sklep ma gorsze wyniki i nie wyrabia normy. Widzę kres tej firmy. Z takim podejściem do personelu i z taką półką cenową agonia jest bliska.
zdjecie uzytkownika
były pracownik - 2015-02-27 12:28:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
Odpowiedź na: [Pracownik - 2015-02-26 15:14:38]:
Pracuję w innej firmie ale mam kontakt z tymi samymi kontrahentami co w grene. Opinie o tej firmie wśród nich, delikatnie mówiąc, są niezbyt pochlebne. Generalnie kadra handlowa nieobyta ze sprzedażą, bez wiedzy, dyletanci z łapanki ulicznej. I dobrze. Są głupi i nie dbają o wykwalifikowanych i doświadczonych ludzi to tracą.
Zostaw swoją opinię
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Grene sp.z.o.o
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
Masz pytanie do prezesa firmy Grene sp.z.o.o?
Zadaj pytanie