Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".


artykuł WP
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze
logo Grene sp.z.o.o

Opinie o Grene sp.z.o.o

Pracowałeś w firmie Grene sp.z.o.o i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
fdcv - 2014-12-13 16:32:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
a dlaczego odradzacie pracy w tej tzw sekcie? jak przebiega rekrutacja czy zatrudniaja z doswiadczeniem czy bez rowniez? Jakie są oczekiwania pracodawcy względem nowo zatrudnionego pracownika? Jak zazwyczaj pracownik jest promowany i oceniany w firmie? bardzo dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam serdecznie.
zdjecie uzytkownika
jgjs - 2014-12-14 21:22:49 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [fdcv - 2014-12-13 16:32:00]:
Zatrudniają również bez doświadczenia bo generalnie nie ma kto pracować (jeśli masz wiedzę to znajdziesz lepszą pracę) za takie grosze - najczęściej najniższa krajowa + premia której nigdy nie ma bo zawsze znajdą sposób, żeby cię okraść. Rekrutacja to tylko pogawędka + poszukanie jakieś części w katalogu. Jeśli chodzi o oczekiwania to z reguły kosmiczne (u mnie w firmie polecili nam je jeździć za własne pieniądze po ludziach i namawiać ich na zakupy) bo ceny są z kosmosu i jakość części często na bakier, a rolnicy nie są już tacy głupi jak kiedyś. Każdy pracownik z reguły traktowany jest jak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i to nie ważne ile z siebie da i tak ocenią źle (no chyba, że będzie zapieprzał więcej godzin niż trzeba i kasy za to nie będzie wołał). Szkolenia marne i niewiele bo szef od sprzedaży powie, że i tak najważniejsze są słupki a na szkoleniach głupoty gadają (przerabiałem to) a własne zdanie jest niemile widziane bo oni i tak wiedzą lepiej - nie mając z rolnictwem nic wspólnego (przykład z góry czyt. prezes - mało kompetentna osoba zresztą jak większość osób z centrali w Koninie). Ja podziękowałem i odradzam każdemu, zresztą poczytaj, spójrz na oceny i poszukaj czegoś innego. Pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
uwielbiciel - 2014-12-17 22:55:09 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
W lesie Sherwood dowodzi dark quen i jego wierna kohorta. Wielu smutnych panów ślepo wykonujących polecenia. Jest tam jack wolfskin, kiedyś super gosc , a teraz co tu dużo mówić 'PAN nie ma takiej opcji'. Jest tez Ryszard lwie serce, gość dirty job, bez zasad, bez wlasnego zdania, zaklamany, mówi jedno a robi drugie, ale nie ma co się dziwić szybki awans i za srebrniki można go nie mieć, byle się zera zgadzaly na koncie. Polecam szczególnie mlodym ludziom prace w tej firmie, bo tylko teraz takich tam potrzebują, zoltodziobow ktorzy nie beda sie sprzeciwiac, a tych doświadczonych się pozbywaja. Gorąco polecam.
zdjecie uzytkownika
Handlowiec - 2014-12-19 15:02:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Witam. Poszukuję pracy w branży handlowej. Myślę, że jestem w odpowiednim miejscu jednak nie mogę znaleźć informacji n/t zadań i wymagań jakie firma autentycznie stawia przed pracownikiem. Nie interesują mnie opinie sfrustrowanych pracowników, którzy wykorzystując Internet wylewają swoje ,,gorzkie żale”, bo najprawdopodobniej zabrakło im odwagi, a może kreatywności, aby patrząc w oczy pracodawcy zgłaszać swoje uwagi i wspólnie na bieżąco rozwiązywać problemy? Proszę o informację od osób, które pracują lub pracowały w tej firmie i podobnie jak ja są ambitni, potrafią wytyczać sobie życiowe cele, są kreatywni i pełni zapału do pracy. Proszę o merytoryczne podpowiedzi, myślę o złożeniu CV na stanowisko sprzedawcy.
zdjecie uzytkownika
pracownik - 2014-12-20 20:33:10 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Buuuuuuuhahahahhaha, dobre!!!!!!! Czyżby ktoś z pseudo marketingu się uaktywnił?? A może inny oddany biedak z klapkami na oczach?
zdjecie uzytkownika
pomoc - 2014-12-21 13:03:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [pracownik - 2014-12-20 20:33:10]:
A ty co? Z czym masz problem? Żółć Ci do mózgu podskoczyła? Nie pozwolisz nawet podać linka tak hejt w Tobie siedzi? Zrób sobie lewatywę to Ci ulży, albo po prostu rzuć tą robotę bo widać że ci nie służy.
Ja aplikuję do Grene bo chcę, a jak mi się nie będzie podobać to rzucę ją w cholerę.
zdjecie uzytkownika
były pracownik - 2014-12-21 20:32:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [pomoc - 2014-12-21 13:03:44]:
Drogi kolego, żeś się uniósł, tobie bardziej lewatywa się przyda... Pędź tam i pracuj. Jak lubisz, żeby cię dymano - twoja sprawa...
zdjecie uzytkownika
Andrzej - 2014-12-21 22:36:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Handlowiec - 2014-12-19 15:02:57]:
A nie pomyślałeś, że mówienie prosto w oczy przełożonym nie skutkowało mimo kreatywności??? Ja się nigdy nie bałem powiedzieć tego co myślę nawet samemu prezesowi. Mnie np. ta firma okradła. Tak właśnie okradła a im bardziej krzyczałem tym mniej ze mną rozmawiano . Masz ambicje, jesteś kreatywny i masz życiowe cele??? hahaha To się zatrudnij w złodziejskim Grene. Szybko zmienisz plany a twój zapał zgaśnie raz dwa. Zdecydowana większość tutaj to ludzie, którzy sami odeszli więc nie pieprz głupot chłopie. Ale zatrudnij się to zobaczymy czy taki cwaniak będziesz
zdjecie uzytkownika
mateusz - 2014-12-22 09:01:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
witam chciałbym zapytac ile zarabia sprzedawca w markecie konin??
zdjecie uzytkownika
uwielbiciel - 2014-12-22 15:17:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Andrzej - 2014-12-21 22:36:27]:
ALE TO NIE BYŁA ODPOWIEDZ SKIEROWANA DO CIEBIE, TO JEST ODPOWIEDZ NA MOJĄ BAJECZKĘ O LESIE SHERWOOD. JEDEN Z PANÓW POZNAŁ SIĘ W NIEJ I POCZUŁ URAŻONY, TYLKO DZIWIĘ SIĘ ŻE SKORO JEST SR ALBO SZEFEM CHIRURGÓW W DO, TO CHCIAŁBY WRÓCIĆ NA SKLEP JAKO SPRZEDAWCA???
A TAK TO W 100% ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ, PRZEPRACOWAŁEM KILKA LAT W TEJ FIRMIE, PRACOWAŁEM SUMIENNIE, ALE ZAWSZE BYŁO ŹLE, ZAWSZE BYŁO MAŁO. JAK BYŁEŚ CICHO I NIE PROTESTOWAŁEŚ TO JECHALI PO TOBIE JAK PO ŁYSEJ KOBYLE, JAK SIĘ COŚ POSTAWIŁEŚ TO NA BOCZNY TOR, NIBY Z TOBĄ ROZMAWIALI, A ZA PLECAMI KNULI, JAK CI DOWALIĆ. 2012 TO BYŁ KONIEC W MIARĘ NORMALNEGO FUNKCJONOWANIA.....
zdjecie uzytkownika
Andrzej - 2014-12-22 20:36:02 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [uwielbiciel - 2014-12-22 15:17:40]:
Amen :) I popieram cię w 100000 %. Mamy te same spostrzeżenia. Musimy kiedyś flaszkę obalić hehe :p
zdjecie uzytkownika
hoks - 2014-12-27 21:29:37 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Skoro pracowaliście kilka lat w Grene, to dlaczego nie pomyśleliście o jakimś wcześniejszym odejściu? Może nie było jednak wcale tak źle, czy dopiero w ostatnich latach pojawiły się jakieś zmiany, przez które nie warto się teraz Grene zainteresować. Obecnie szukam pracy i sie troche nad nimi zastanawiam myslicie, że warto?
zdjecie uzytkownika
nie choruj na gan_grene - 2014-12-29 14:08:19 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [hoks - 2014-12-27 21:29:37]:
Wszyscy piszą że koszmar i porażka a ty pytasz czy warto. Nie, nie warto marnować się w tym kołchozie.
zdjecie uzytkownika
Paweł - 2014-12-30 17:49:32 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [hoks - 2014-12-27 21:29:37]:
Kiedyś było warto jednak wszystko się zmieniło od stycznia 2013. Utworzyli drugą spółkę ( Grene Dystrybucja )do której przeszli co ambitniejsi. Ta spółka przejęła hurtowników (co zmniejszyło obroty sklepów) i zaczęła zaopatrywać się u producentów i sprzedawać towar Grene sp z o.o. Skutkiem tego ceny w sklepach poszły mocno do góry a obroty sklepów ( szczególnie niektórych) znacząco spadły. Na dodatek mało inteligentnego pana zrobili prezesem Grene sp z o.o. Ten otóż pan zaczął traktować ludzi (tych szaraków którzy zapieprzają na niego w sklepach ) jak złodziei a wypłaty nowych pracowników to minimum krajowe. Rolnicy głupi nie są i pouciekali przez to z kasą krucho, więc zaczęło się szukanie dziur w całym, czepianie się czego się da bo kurz między rozrusznikami, bo żyletek do kosy nie ma wszystkich, bo podłoga brudna, bo potykacz krzywo stoi itd itp. A że niektórym bardzo zależy na ciepłych posadkach mimo że niewiele robią zaczęło się wazeliniarstwo i donoszenie. Co mądrzejsi dawno uciekli bądź w najbliższym czasie będą uciekać stąd ciągłe nabory bo wielu już przyszło i poszło a chętnych coraz mniej. Ja byłem z tych co sami uciekli a firma do dziś ma dług wobec mnie. ODRADZAM !!!pk5l
zdjecie uzytkownika
pracownik - 2014-12-30 21:11:34 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
Kolego, nie tylko u Ciebie. U większości pracowników, którzy pracowali z poświęceniem a potraktowano ich jak śmieci...
zdjecie uzytkownika
ja - 2015-01-26 15:43:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [uwielbiciel - 2014-12-17 22:55:09]:
szczera prawda,dokładnie tak jak piszesz!
zdjecie uzytkownika
nowy - 2015-01-31 11:00:13 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Paweł - 2014-12-30 17:49:32]:
o.... a tyle się na szkoleniach osłuchałem, że są sklepy gdzie pensja "zaangażowanego" personelu poniżej 3 tysi nie schodzi :) i...oczywiście najważniejsze jest podejście do klienta a cena to sprawa trzeciorzęda...że o fachowości nie wspomnę (klienci was wszystkiego nauczą) Bardzom ciekaw gdzież się owe sklepy znajdować raczą...
zdjecie uzytkownika
Franiu - 2015-02-03 18:57:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Odpowiedź na: [nowy - 2015-01-31 11:00:13]:
Hahahahaha. Z tymi sklepami jak z Yeti. Niby jest ale nikt nie widział. Jako młody (czyt nowy) pracownik zapomnij o takiej pensji, zresztą i tak cię jak złodzieja będą traktować. Słuchaj tych głupot na szkoleniach i pana Adasia to daleko zajdziesz. Rolnicy już nie są tacy głupi jak tym pseudo specjalistom się wydaje. Oni pojęcia o branży rolniczej nie mają tylko powtarzają te same usłyszane głupoty. Przyjedzie pan Jacek M (ten taki mądrala z wąsem) to powie, że pan K głupoty gada i, że słupków żyjemy (tak było w moim przypadku:p)
zdjecie uzytkownika
Ziom-Kujawiak - 2015-02-03 19:08:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [nowy - 2015-01-31 11:00:13]:
Mi mówiono Chojna...Choszczno...Sklepy przyszłości w których zaopatrują się Niemcy...Pracujcie jak oni a będziecie zarabiać po 3 tyś na łapę. Jak długo tam pracowałem tak długo o kwocie 3 tyś mogłem zapomnieć.
zdjecie uzytkownika
pracownik były na szczęście - 2015-02-06 10:16:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Ja zapieprzałem ostro, codziennie nadgodziny i co? Nigdy pełnej pensji nawet nie dostałem, nawet dobrego słowa. Złodziejstwo i tyle. Nie polecam nikomu pracy w tym miejscu.
zdjecie uzytkownika
handlowiec - 2015-02-06 10:20:45 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Heh, przeglądam zakładkę "nagrody i certyfikaty". Terminowe wpłaty..., niezła ściema. Nie ma zamówienia, żeby nie prosić się Grene aby uregulowało swoje zaległości.... :D Dobre...
zdjecie uzytkownika
edzio - 2015-02-11 14:10:56 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Franiu - 2015-02-03 18:57:27]:
Co ty piszesz, pan Jacek M. to najlepszy gość w tej firmie. Nigdy nie zapomnę tej upojnej nocy na zapleczu jak otwieraliśmy nasz sklep. Teraz się nasze drogi rozeszły, on woli Rysia K., ale nie mam żalu do niego. Zawsze wszystko wytłumaczy, wysłucha, pomoże
zdjecie uzytkownika
Grene sp.z.o.o - 2015-02-11 15:34:21 [pracodawca] odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Szanowni Państwo,
pojawiające się w tym wątku opinie osiągnęły charakter obraźliwych pomówień, oszczerstw, a nawet oskarżeń o nierespektowanie praw pracowników. Powyższe opinie skierowane są nie tylko w wizerunek firmy GRENE, ale także w dobre imię jej 290 pracowników. Z tego też powodu postanowiliśmy włączyć się aktywnie w tą dyskusję, którą chcielibyśmy uczynić konstruktywną i opartą o fakty. Zamierzamy odpowiadać na posty, które mijają się z prawdą lub nas obrażają.
zdjecie uzytkownika
Feliks - 2015-02-11 18:05:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Grene sp.z.o.o - 2015-02-11 15:34:21]:
A czy wy respektujecie prawa pracownicze??? Nie wydaje mi się. Przestańcie się teraz wybielać bo to i tak niczego nie zmieni. Firma schodzi na psy, a jak jest to wiele osób dobrze wie. Opinie tutaj nie mają oczerniać firmy, tylko ostrzec następne wasze ofiary, a, że jest jak jest to wam jako firmie powinno dać do myślenia. Na zewnątrz niby wszystko ładnie wygląda, jednak firma wewnątrz to tylko banda kolesi i wazeliniarzy o często marnych kwalifikacjach w branży (ci mądrzejsi dawno uciekli) ale skoro robota po znajomości to czemu nie. Módlcie się tylko, żeby pracownicy wykiwani przez was nie skrzyknęli się bo musielibyście zamknąć tę budę. Wg mojej opinii niewiele postów tutaj mija się z prawdą, a jeśli was obrażają, no cóż, bez powodu nie obrażają. Jak sami uczycie. Zadowolony klient powie 3 innym, niezadowolony powie 10 innym osobą, ale już oszukany, okradziony i zgnębiony pracownik powie już 50 osobom.
zdjecie uzytkownika
Grene sp.z.o.o - 2015-02-12 14:06:38 [pracodawca] odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [Feliks - 2015-02-11 18:05:54]:
Szanowny Panie "Feliksie" dziękuję za reakcję na nasz post, która pozwala mi zaprezentować nasze stanowisko.

Odpowiadając na zadane pytanie o respektowanie praw pracowniczych pragnę odpowiedzieć, że oczywiście respektujemy i działamy zgodnie z prawem co potwierdzają audyty i kontrole, którym podlegamy jak każdy pracodawca w Polsce. Jeśli znany jest Panu konkretny przypadek nierespektowania, który może Pan udowodnić to bardzo proszę o skierowanie tej informacji do konkretnych organów, które z urzędu będą mogły zająć się zgłoszeniem.

Apeluję do Pana o powstrzymanie się od nazywania naszych pracowników „kolesiami”, „wazeliniarzami” i oceniania ich kompetencji, ponieważ brzmi to jak zniesławienie co możemy w oparciu o ten post udowodnić. Wizerunek firmy w oczach klientów i pracowników jest zawsze subiektywny i każdy ma prawo mieć własne zdanie o niej, natomiast tak się składa, że w Polsce publiczne obrażanie, pomawianie i zniesławianie zarówno organizacji jak i osób prywatnych jakimi są nasi pracownicy podlega karze grzywny lub pozbawienia wolności – polecam link: http://pl.wikipedia.org/wiki/Znies%C5%82awienie. Nie obawiamy się konstruktywnej, krytyki i stawiamy jej czoła ponieważ wiemy od lat, że pomaga ona doskonalić wszelkie aspekty działania firmy. Natomiast zdecydowanie nie zgadzamy się na oszczerstwa i kłamstwa wytaczane przeciwko nam, a szczególnie te, które godzą personalnie w naszych pracowników.

Znalazłem w Pana wypowiedzi również sugestię o tym, że zatrudniamy pracowników „po znajomości” sugerując, że jest to zła technika i chciałbym się z przyjemnością do tego odnieść. Otóż w procesie rekrutacji pracowników sięgamy po różne środki dotarcia, np. Urząd Pracy, Giełdy Pracy, lokalne media, Internet czy nawet rekomendację kandydatów przez naszych pracowników. Zdarza się, że ktoś znajomy pracownika GRENE posiada kwalifikacje wymagane na danym stanowisku i składa do nas aplikację. Wtedy podlega on takiemu samemu procesowi rekrutacji jak każdy inny kandydat i musi spełnić kryteria, które oficjalnie publikujemy za każdym razem m.in. na naszej stronie internetowej czy przekazując je do Urzędu Pracy. Najbardziej dopasowany kandydat do wymagań na danym stanowisku otrzymuje propozycję pracy od rekrutujących po konsultacjach z wyższym szczeblem. Nie wydaje nam się, abyśmy musieli coś szczególnego zmieniać procesie pozyskiwania nowych pracowników, ale sukcesywnie go udoskonalamy w miarę nowych doświadczeń i wyzwań, które stają przed nami. GRENE jest liderem w swojej branży i z sukcesem rozwija się od 19 lat w Polsce wciąż zwiększając zatrudnienie. Nie możemy sobie pozwolić na nieprawidłowości w kwestii zatrudnienia i dlatego staramy się unikać ewentualnych błędów.

PS. Z zasięgniętej wiedzy z organizacji wynika, że nie ma planu wprowadzania psów do obrotu handlowego przez naszą sieć, dlatego nie potrafię się odnieść do kwestii „schodzenia firmy na psy”, którą pan poruszył Panie „Feliksie”.
zdjecie uzytkownika
Feliks - 2015-02-12 22:26:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [Grene sp.z.o.o - 2015-02-12 14:06:38]:
Teraz ja pozwolę sobie przedstawić kilka uwag.Po pierwsze żyjemy w wolnym kraju i mam prawo wyrazić opinię, więc proszę mnie nie straszyć kodeksami bo od tego jest ten portal na którym mogę przedstawić spostrzeżenia. Jest wiele opinii tutaj na forum więc się wie usprawiedliwiajcie. Następna sprawa to prawa pracownicze. Sam pracowałem na czarno przez 2 tygodnie (moi koledzy również, jeden nawet miesiąc)zanim zostałem zatrudniony, za co dostałem dodatek do pensji w wysokości 350 zł ( więc przy okazji mnie okradziono) a są to stałe praktyki w firmie. Druga sprawa. Znam kilka osób, które po kilku dniach bezpłatnej pracy zrezygnowała, to nie zapłacono jej ani grosza. Kolejna sprawa to przymuszanie do nadgodzin (bo to musi być zrobione i nie obchodzi mnie jak) i proszę nie zaprzeczać, mam na to dowody (tak na wszelki wypadek) min: sms-y od szefa regionu w wielki czwartek po godz 22. Oczywiście po miesiącach obietnic nikt grosza nie zobaczył za przepracowane nadgodziny http://pl.wikipedia.org/wiki/Mobbing . Obciążanie pracowników kosztem zamówienia specjalnego, bo przypadkowo okazało się, że na centrali cudem cena się zmieniła lub "specjalista" z centrali tak miał w katalogu a klient co innego potrzebował (tak nie wolno, a w umowie tego nie ma). Takich przykładów jest wiele więcej i to tylko z jednego sklepu (a macie ich 90 więc strach pomyśleć). Jeśli chodzi o kompetencję to proszę powiedzieć ilu ludzi z tych 290 ma wykształcenie rolnicze bądź jakiś staż w rolnictwie?? Niewiele. Większość miastowych co traktora na oczy nie widziała Przykładem jest nawet sam prezes (pożal się boże), nie wspomnę o ludziach którzy mają pomagać sprzedawcom a oni nie wiedzą jak maszyna wygląda (chociaż jest kilku takich, do których mam i będę mieć szacunek) . Bez tego pracownik nie zrozumie specyfiki tej branży, a szkolenia tego nie uczą. Ale skoro w firmie są potrzebni humaniści, fotografowie, leśnicy i ślusarze to życzę dalszego rozwoju. ROLNICY NIE SĄ GŁUPI. Opinia o "kolesiach" i "wazeliniarzach" nie jest tylko moją, wystarczy przejrzeć forum. Najwyraźniej da się taką atmosferę zauważyć. Sprawy nie głoszę do innych organów bo szkoda mi czasu na was, ale chwała tym co się odważyli. Swoją drogą ciekaw jestem czy ktoś to z Modły pisze (godz 18.05) czy komuś się nudzi po pracy :p
zdjecie uzytkownika
Grene sp.z.o.o - 2015-02-13 18:05:10 [pracodawca] odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Feliks - 2015-02-12 22:26:54]:
Panie „Feliksie”,
Ja naprawdę nikogo nie chcę przestraszyć tylko lojalnie ostrzegam, że uporczywym pomawianiem może zainteresować się prokuratura. Dlatego apeluję o język, który w wolnym kraju jest dozwolony w publicznej dyskusji i nie narusz czyjejś godności.
Mimo to spieszę Panu odpowiedzieć na wątpliwości, które się nasunęły podczas, jak mniemam krótkiej przygody z firmą GRENE. Nie zamierzamy się usprawiedliwiać tylko przedstawić nasz punkt widzenia.

Sytuacje, które Pan opisuje o zatrudnianiu na „czarno”, nie wypłacania nadgodzin i przymuszania do pracy wydają się być abstrakcyjna ponieważ nie mamy takich zwyczajów i praktyk. Wdrożone przez Zarząd GRENE procedury antymobbingowe, regulują kwestie poszanowania godności pracowników, napastowania, upokarzania, zastraszania itp., dlatego wszystkim pracownicy podpisali stosowne oświadczenia i mają świadomość tego, że jest to prawnie zabronione (podobnie jak zniesławianie). Jeśli zna Pan konkretne przypadki mobbingu to proszę je zgłosić do nas lub odpowiednim służbom ponieważ potępiamy takie działania.

Sugeruje Pan, że za błędy w codziennej pracy z zamówieniami specjalnymi płacą pracownicy. Otóż pragnę poinformować, że w historii prowadzenia przez firmę zamówień na specjalne życzenia klienta, których mamy tysiące rocznie, zdarzyły nam się może dwa przypadki, kiedy pracownicy rażąco naruszyli procedury i musieli ponieść tego konsekwencje ponieważ działali ewidentnie na szkodę klientów lub firmy. Te proste procedury są jasno opisane w przekazywanych instrukcjach i przeprowadzamy z nich dodatkowo szkolenia dla pracowników żeby sprostać indywidualnym potrzebom naszych klientów pewnie i szybko.

Świetnie, że poruszył Pan kwestię struktury zatrudnienia w firmie pod kątem wykształcenia i pochodzenia. Bo to pozwala mi powiedzieć, że nasi pracownicy to w ponad 60 procentach ludzie z wykształceniem rolniczym i pochodzeniem rolniczym, ale aby firma o zasięgu ogólnopolskim mogła prężnie się rozwijać nie tylko w branży rolniczej i dbać o różne aspekty swojej działalności potrzebuje profesjonalistów z różnych dziedzin, nawet fotografów, informatyków czy analityków. Dajemy zatrudnienie i szanse rozwoju nawet „miastowym” jak to pan nazywa, ponieważ doskonale wiemy, że pochodzenie czy wykształcenie nie przekreśla człowieka jako eksperta w innej dziedzinie niż by to wynikało np. z jego pochodzenia.

Wnioskując z opisu pracował Pan Panie „Feliksie”, co najwyżej kilka tygodni, a wypowiada się swobodnie niczym ekspert o niuansach firmy rzucając na nas coraz to cięższe zarzuty, a nie zna Pan w ogóle naszej organizacji, pomawia pracowników, obraża Prezesa firmy, a nawet nie zdążył Pan uścisnąć jego ręki i poznać go osobiście. Ten „prezes pożal się boże”, jeśli tak Pan ceni wykształcenie rolnicze jeszcze przed studiami został laureatem Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy i Umiejętności Rolniczych, jest absolwentem Akademii Rolniczej w Szczecinie, spędził setki godzin na pomoście kombajnu Bizon bez kabiny i od 90 lat jest aktywnym uczestnikiem zmian w polskiej branży rolniczej. Proszę sobie darować bo w świetle powyższych nie jest Pan wiarygodny.

PS. Z przyjemnością odpowiadam na Pana pytania nawet o godzinie 18:05 ponieważ podobnie jak większość moich kolegów i koleżanek lubię pracować w tej firmie. Będę jej bronił zarówno służbowo jak i prywatnie bo znam ją na wielu poziomach od 10 lat i mogę powiedzieć o niej trochę więcej niż Pan Panie „Feliksie”.
zdjecie uzytkownika
Feliks - 2015-02-13 19:38:21 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
Odpowiedź na: [Grene sp.z.o.o - 2015-02-13 18:05:10]:
Kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa !!!. Oświadczenia podpisywane są pod przymusem szefów regionów, a w firmie pracowałem 2 lata ( mam też wyższe wykształcenie rolnicze i od urodzenia pracuję w gospodarstwie żeby nie było) i sam zrezygnowałem bo miałem dość poniżania przez ludzi głupszych od siebie. Zgłaszałem to do was to oczywiście zaprzeczyliście wszystkiemu (jak zwykle zresztą). Odnośnie zamówień specjalnych to też kłamstwo, ale możecie wszystkiego nie wiedzieć bo pracownicy pod przymusem regionalnych niestety płacą. Prezesa też miałem wątpliwą przyjemność poznać i był pierwszą osobą która tak podniosła mi ciśnienie w tej firmie bo nie miał odwagi rozmawiać, brak kompetencji na tym stanowisku (odpowiedni szef regionu tylko mnie powstrzymał przed zrobieniem zadymy). Ja za sobą mam dziesiątki ludzi potwierdzających moje słowa a, ty przedstawicielu Grene nie wybielisz firmy. Wuja robótkę załatwił więc pierdzisz w ciepły stołek a robole na ciebie robią. Chociaż kto wie co wy tam po godzinach robicie?? Pewnie awanse się odbywają hehe. Więcej już nie skomentuje bo wszystko już powiedziałem, a szkoda mi czasu na was. Opinia idzie w świat dzięki wielu waszym byłym pracownikom i klientom a to wystarczy. NIE POLECAM TEGO PRACODAWCY!!!
zdjecie uzytkownika
Robi - 2015-02-14 16:23:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Witam
Czytam te wszystkie opowieści „flustratów” i tak sobie postanowiłem opisać moją historię. Pracowałem w Grene, jako sprzedawca przez trzy lata nie awansowałem na kierownika i nie otrzymywałem też ciągłych podwyżek i wtedy to był dla mnie koniec świata. Muszę też wspomnieć o kierowniku, który ciągle narzekał na Grene a pracował w Grene już ponad 10 lat. Przez tą jego niechęć do firmy i ja zacząłem tak postrzegać firmę, choć podobało mi się tam i przecież bardzo zależało mi wcześniej na tej pracy. Skończyło się tak, że zostałem zwolniony tak naprawdę na własne życzenie, bo przestałem wykonywać polecenia a przecież ten, kto płaci mi kasę miał prawo tego ode mnie wymagać. Dodam, że to wszystko było 1,5 koku temu. Oczywiście mój były kierownik dalej tam pracuje i dalej narzeka (?) tacy już są ludzie dziwni.
Niedługo po rozstaniu się z Grene pełen nadziei i pewien swojej wartości wyjechałem do pracy do Niemiec – praca w sadzie miało być super, ale okazało się że to była praca na akord i jeżeli się nie wyrabiałeś w minimalnej ilości zerwanych jabłek to ci nic nie zapłacą po dwóch tygodniach wszyscy zdążyli się wymienić. A Niemiec czekał na następną dostawę naiwniaków. Po powrocie nie pracowałem dwa miesiące szukałem pracy. Ale udało mi się dostać do firmy produkującej meble, w której pracuję do tej pory. Wygląda to tak, że pracuję od poniedziałku do piątku na umowę o pracę 8 godzin, a za codzienne nadgodziny mam dodatkową umowę o dzieło, jednak to nie wszystko mam też jeszcze jedną umowę śmieciową za sobotę i niedzielę. Za pracę 7dni w tygodniu najczęściej po 10 – 12 godzin otrzymuję oczywiście wynagrodzenie 1200 na rękę szaleństwo. Oczywiście to jeszcze nie wszystko raz pracujesz na jednym stanowisku a za chwilę na innym wszystko w czasie, jakiego pracownik Grene nie jest sobie w stanie wyobrazić no chyba, że wcześniej pracował za granicą.
W tej chwili oddałbym wszystko za pracę w Grene nie był to relaks i w sezonie też trzeba się było napracować, ale jak sobie to wszystko porównam to niema, o czym mówić. Co do człowieka, który pisze te wszystkie teksy na Grene ja myślę, że on też żałuje popełnił pewnie takie same błędy jak ja i nie może tego przeżyć. No i jeszcze jedno w Grene miałem kasę na koncie zawsze regularnie a teraz dostaję z miesięcznym, lub większym opóźnieniem a nie rzadko i to na raty. Ludzie nie dajcie się nakręcać cwaniarkom, bo ambicje a możliwości to zupełnie różne rzeczy.
Wiem że będziecie na mnie bluzgać tym bardziej że wiele osób mnie pozna - ale taka jest żeczywistość, pozdrawiam przyjacół.
zdjecie uzytkownika
pochwa - 2015-02-14 19:50:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Masakra żałosny człowiek.wazyliniarzu wysyłany w d... Przez tą sekty idź spowrotem płaczku z chęcią cie wezmą.albo jesteś którymś z nich i dlatego się uzalasz nad sobą. Żal Pl
zdjecie uzytkownika
rozśmieszony - 2015-02-15 08:00:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Grene sp.z.o.o - 2015-02-13 18:05:10]:
Niestety nie mogę się zgodzić z twoim stwierdzeniem "modlaku" o procedurach antymobbingowych stosownych w tej firmie, gdyż kamery rejestrujące zapis wideo i audio są zamontowane w części ekspozycyjnej sklepu, a wszelkie rozmowy i stręczenie pracowników odbywa się za zamkniętymi drzwiami biura, także nie rozśmieszaj mnie. Takiego mobbingu jaki jest w tej firmie nie spotkałem nigdzie. Jak to jest że mamy np. 28 stycznia, a szef regionu pisze "dodatek kierowniczy za miesiąc styczeń zostaje zabrany w całości za brak realizacji budrżetu" przecież zostają jeszcze 3 dni i olbrzymia szansa na realizacje, na pewno działa to mobilizująco.( jak coś to jako dowód mogę wstawić e-maila od jednego z najlepszych szefów regionu). Przepracowałem w tej firmie dużo więcej niż pan feliks i całkowicie się z nim zgadzam. A co do pracowników zatrudnianych na czarno - na próbę to sam przyuczałem chyba z 10 jedni uciekali i nikt im za to nie zapłacił, inni zostawali i dostali za to jakieś pieniądze, a jak się nadawali to po kilku dniach lub tygodniach dostawali umowę.
Fakt jest jednak taki że nie wszyscy pracownicy są źli w tej firmie,spotkałem wielu świetnych ludzi, a jeszcze więcej porządnych odeszło, tylko zastanawiam się jak tak mała garstka mogła zagarnąć sobie całą władzę i strzelać sobie w stopę, bo takie a nie inne działania prędzej czy później odbija się na wynikach i słupki nie będą wyglądały tak ładnie a wtedy ktoś za to beknie.
zdjecie uzytkownika
leon - 2015-02-16 11:05:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [Feliks - 2015-02-12 22:26:54]:
Muszę dopisać w tym co Feliks pisał jest dużo prawdy, sam miałem kilka lat temu przykład gdzie pisałem na liście obecności nadgodziny, bo inaczej nie było jak udowodnić ze się pracowało dłużej, to pod moją nieobecność szef regionu przyjechał i zmienił wszystkie listy obecności, mało to to podpisał się na nich za mnie! jak się dalej chciało pracować to trzeba było to zostawić.
zdjecie uzytkownika
stójkliencielubewentualnieproś - 2015-02-16 21:04:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Szef regionu musi dbać żeby lista była prawidłowo wypełniona potwierdzam fakt! Albo nawet regułe tak to działa!
zdjecie uzytkownika
Grene sp.z.o.o - 2015-02-16 21:43:00 [pracodawca] odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Robi - 2015-02-14 16:23:54]:
Dzięki Robi za obiektywizm.
zdjecie uzytkownika
Grene sp.z.o.o - 2015-02-16 23:06:49 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [rozśmieszony - 2015-02-15 08:00:57]:
Panie "rozśmieszony" czasami pracownicy mylą mobbing z egzekwowaniem wymagań w stosunku do pracownika, które wynikają z karty obowiązków. Często rozmowa dyscyplinująca z szefem, jest stresująca i może być odbierana indywidualnie, ale nie można od razu mówić o mobbingu. Tak jak pracownik ma prawo otrzymać dodatkowe świadczenia jak premia czy specjalne dodatki za dobrze wykonaną pracę, tak pracodawca ma prawo wymagać zapisanych w karcie obowiązków, na które pracownik się zgodził podpisując umowę o pracę.

Jako firma cały czas uczymy się nowych rzeczy i czasem popełniamy błędy, choć mamy dobry plan. Rozwijająca się sieć, ciągle stawia przed pracownikami, szefami duże wyzwania, dlatego nieustannie inwestujemy w szkolenia kadry zarządzającej i pracowników. Chcemy być firmą nowoczesną i przyjazną nie tylko dla klientów, ale także dla pracowników, dlatego mentalnie zawsze było nam daleko od wyzysku, szkalowania i oszukiwania pracowników. Bo z oszukanego człowieka nie ma dobrego pracownika. Zawsze natomiast staramy się wynagradzać dodatkowo za większe zaangażowanie lepszymi premiami, a niejednokrotnie awansami na wyższe, lepiej płatne stanowiska. Dowodem na to, że firma, jako najwyższy priorytet uważa wypłatę pensji pracownikom jest fakt, że od początku istnienia (od 19 lat) nie spóźniła się nawet o dzień z przelaniem środków na konta wszystkich pracowników.

Jesteśmy firmą handlową płacącą wynagrodzenia pracownikom, zobowiązania dostawcom, regulującą koszty działalności ze sprzedaży, ponieważ osiągamy świetne wyniki sprzedażowe, które możemy zrobić dzięki zgranemu, zaangażowanemu zespołowi. W naszej organizacji nie udaje się przepracować za długo pracownikom, którzy chcieliby dostawać pensję tylko za przychodzenie do pracy, żeby podpisać listę obecności. Wszyscy odchodzący pracownicy z własnej winy czy własnego wyboru zawsze są dla nas ogromną stratą i porażką mówiąc po ludzku, której staramy się unikać. Natomiast prawda jest taka, że odejście niezadowolonego pracownika nie spowoduje załamania stabilnej i dobrze zarządzanej firmy.
zdjecie uzytkownika
były pracownik. - 2015-02-17 13:48:18 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
Odpowiedź na: [Grene sp.z.o.o - 2015-02-16 23:06:49]:
Chyba tylko wy sami w to wierzycie co piszecie... Proponuję kubeł zimnej wody i jeszcze raz się zastanowić.
zdjecie uzytkownika
Na szczęście również były - 2015-02-17 16:34:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (5)
Odpowiedź na: [Grene sp.z.o.o - 2015-02-16 23:06:49]:
Hahahahahahahahahahahahahaha. Dobrze zarządzanej firmy hahahaha. Rozmowy dyscyplinujące z szefem!!! hahaha. Ty Pierdzuistołku pewnie nieźle jesteś obracany przez zarząd, że takie głupoty gadasz. Rozwijacie się hahahaha. Jeszcze trochę i będzie bum!!! Przecież Grene i tak już sprzedane więc po co gadasz głupoty. Ciekaw jestem w której ty spółce siedzisz. Pewnie Kramp cię zatrudnia a nadgorliwość nie pozwala patrzeć na opinie o tym waszym szambie w spokoju. Wielkie dno i tyle!!!!!!
zdjecie uzytkownika
Pracownik - 2015-02-26 15:14:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Dobrą opinię Pracodawcy buduje się od wewnątrz, nie od zewnątrz poprzez szarpanki słowne na portalu gowork. Zapewne te opinie pisze też ktoś z Marketingu, nie z Personalnego. Pracownik podpisuje mnóstwo dokumentów przed zatrudnieniem, również politykę antymobingową i na tym się kończy. Może odsłuchajcie sobie salkowe rozmowy demotywacyjne kierowników z pracownikami i posłuchajcie ile tam znajduje się treści mobingowych. Słupki i wskaźniki to jedno, a człowiek w organizacji to drugie, niestety z tym się nikt z firmy nie liczy. Rolnik też nie jest głupi i sprawdzi ceny w internecie zanim zakupi w sklepie. Drożyzna na półkach sklepowych, ale potem się dziwią, że sklep ma gorsze wyniki i nie wyrabia normy. Widzę kres tej firmy. Z takim podejściem do personelu i z taką półką cenową agonia jest bliska.
zdjecie uzytkownika
były pracownik - 2015-02-27 12:28:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (12)
Odpowiedź na: [Pracownik - 2015-02-26 15:14:38]:
Pracuję w innej firmie ale mam kontakt z tymi samymi kontrahentami co w grene. Opinie o tej firmie wśród nich, delikatnie mówiąc, są niezbyt pochlebne. Generalnie kadra handlowa nieobyta ze sprzedażą, bez wiedzy, dyletanci z łapanki ulicznej. I dobrze. Są głupi i nie dbają o wykwalifikowanych i doświadczonych ludzi to tracą.
zdjecie uzytkownika
gość - 2015-04-18 10:00:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [były pracownik - 2015-02-27 12:28:23]:
A nie przesadzaj :) agonia? a od czego jest sieć franczyzowa;) każdy nowo otwarty sklep to spora kasa - otwórz takich dziesięć rocznie i - policz sobie... inna sprawa jak wiele z nich przetrwa- ale to też dobrze bo otworzą się nowe ...itd, itp...Tak sobie poczytałem te posty i... cóż - strach ma wielkie oczy... pisanie na portalu ma sens ale o wiele większy zgłaszanie wszystkiego do PIP-u. Mnie posty pomogły zrezygnować z aplikowania.
zdjecie uzytkownika
pracownik - 2015-05-24 16:22:37 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
witam wszystkich czytam te forum od dłuższego czasu. muszę przyznać że nie ze wszystkim się zgadzam. sam odbierałem w sezonie wypłaty sięgające nawet 3,5 tys złotych netto, fakt trzeba było się narobić. dodam że mój były sklep nie był jednym z najlepszych w sieci. natomiast popieram fakt biurokracji w tej firmie. ludzie awansują ze zwykłych sprzedawców na dyrektorów i szefów i zapominają o tym jak sami mieli na sklepach a nie mieli wcale pięknie. proces mojego zwolnienia też normalny nie był. do końca wszystkie premie otrzymywałem dodatki i co nagle przyjechali panowie i stwierdzili że nie spełniam ich oczekiwań, dziwne wszyscy się dziwili, ja tym bardziej ponieważ zmieniłem placówke w ktorej pracowąłem o 360 stopni wszystko zmierzało ku lepszemu i zonk. teraz jest nowa lepsza ekipa, ludzie czekają w kolejce bo spzreadwcy się nie znaj,na półkach brak,towary leża na podłodze zobaczymy jak przyjdą żniwa jak sobie poradzą :D najlepsze był fakt że szefostwo które dało mi wypowiedzenie nawet nie potrafiło mi spojrzeć w oczy jakby coś ukrywali. nie wszyscy w tej firmie są tacy. jest wielu normalnych ludzi z którymi mam kontakt do dziś ale zastanawiajace jest to skoro w tej firmie jest tak dobrze taka fajna atmosfera i wszystko takie dobre to dlaczego jest taka rotacja wsród pracowników niższego i wyższego szczebla. dlaczego bez słowa wytłumaczenia zwalnia się ludzi którzy starają sie coś zmienić ku lepszemu. każdy z tych zwolnionych pracowników znajduje miejsce pracy u konkurencji i tam się rozwija więc dlaczego zwolniono go z grene? być może większość z tych ludzi byli zbyt mądrzy od swoich najlepszych szefów? niestety tej odpowiedzi nikt z nas nie usłsyzy.
zdjecie uzytkownika
ja - 2015-05-25 13:14:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [pracownik - 2015-05-24 16:22:37]:
Odpowiedziałeś sobie kolego sam. Niech któryś z pożal się Boże liderów lub managerów, hehe, zobaczy żeś bardziej lotny niż oni (a o to akurat nie trudno), to lecisz...
zdjecie uzytkownika
ex pracownik - 2015-06-14 20:06:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (7)
Chciałbym dodać własną opinię na temat pracy w sklepie franczyzowym Grene.
Wydawałoby się,że firma Grene to firma dla ludzi chcących się rozwijać... Ale...
Na pierwszym szkoleniu w rozmowie z Panem Adamem padają z jego ust słowa: "Moją zasadą działania wobec Ciebie jest albo Ci pomóc, lub zaszkodzić" (Tu odniesienie do działań antymobbingowych)

Kilka dni później w trakcie zaznajamiania się z asortymentem sklepu, kierownik sklepu, oznajmia mi,że podstawowymi umiejętnościami, jakie są tu wymagane, to umiejętność kłamania i oszukiwania klientów. W tej firmie obowiązują prawa pracownika,ale nie człowieka. (co w mojej kodeksie etycznym jest niedopuszczalne, coś, nie do pomyślenia...)

3 miesiące później po raz kolejny Pan Adam przyjeżdża na rozmowę szkoleniową, w rozmowie motywującej (Bo tak to odczytałem) Pan Adam stwierdził,że jeśli chcę tu pracować, lub awansować, to powinienem zaczął tłamsić moich kolegów z pracy,aby udownodnić,że to ja jestem najlepszy... Potwierdzę opinię poprzedników, którzy piszą o braku kwalifikacji, Pan Adam wielokrotnie twierdził,że jest niesamowicie pojętny w rolnictwie, chociaż opowiadał o Brouce Lee... Mnie, inżyniera mechanizacji rolnictwa, który na studiach opracowywał olimpiadę wiedzy o technice rolniczej uznał za człowieka bez kompletnego pojęcia...

Moja opinia o firmie coraz bardziej skłaniała mnie do przygotowania formularza wypowiedzenia.

W ostatnich dwóch tygodniach, mój pracodawca sklepu franczyzowego dopuszcza się do trzech prowokacji, mających na celu udowodnienie mojej niekompetencji.
Pierwsza prowokacja: Kierwnik, który miał możliwość edycji ilostanu towaru zmienia ilość siatki i sznurka, nakłada na mnie notę obciążeniową, ponad 1000 zł, za rzekomo zgubione towary... Sprawę natychmiast zacząłem wyjaśniać przy wsparciu prawnika, ponieważ porządek księgowania sprzedaży miałem nienaganny. Następnego dnia zostałem przeproszony. Jednak w ostatnim tygodniu firma znów nie daje za wygraną. Z mojego auta, w którym woziłem towar znikają w niewyjaśnionych okolicznościach części i trafiają na półkę, i znów ilostan towaru w bazie danych robi dziwne zawirowania... Nie dałem za wygraną. Trzecie podejście firmy: Wyjęcie pieniędzy z kasy (W dziwnych okolicznościach z kasetki ginie mniej więcej równowartość mojej pensji.) Zmęczony ciągłym walczeniem ze złodziejstwem postanawiam przygotować wypowiedzenie, w tym samym czasie firma informuje mnie,że nie przedłuża ze mną umowy. Zwróciłem całe wynagrodzenie ponieważ nałożono na mnie kolejną notę obciążeniową. Przy pożegnaniu dyrektor firmy, gdzie mieści się sklep franczyzowy oznajmia mi wprost: "Wie Pan, życie mnie nauczyło traktować ludzi jak złodziei, do widzenia..."

Po odejściu dowiaduję się też,że dyżur żniwny odbywany w niedzielę jest darmowy...

Mówiąc wprost w czasie mojej pracy w Grene zostałem upokorzony i zastraszony a także oszukany. Nowoczesne metody zarządzania dopuściły generowanie zysku z portfela pracownika. Odszedłem z tamtąd bo chciałem jak najszybciej uciec z tego bagna, bo zacząłem się bać o swoje życie...

Odradzam tą firmę,jaki miejsce dla chcących godnie pracować.
zdjecie uzytkownika
Były pracownik - 2015-06-19 12:42:15 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
Trzeba było najpierw poczytać kolego o tej firmie, oszczędziłbyś sobie nerwów i stresu. Pracę tam wspominam jako najgorszy okres w swoim życiu, na szczęście złe wspomnienia powoli ulatują z pamięci. Pozdrawiam wszystkich, byłych i obecnych pracowników. Nie dajcie się!
zdjecie uzytkownika
isiek - 2015-07-22 02:17:10 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ja własnie tak czytam o Grene i sam juz nie wiem co tu jest prawda, a co jest jednak ściemą. Chyba jednak sporo pracowników nadal jest tutaj zatrudnionych i z jakis powodów pracują w firmie, może wystarczy nieco obniżyć swoje wymagania i przykładać się do pracy, a będzie sie zadowolonym. Chociaz sam nie wiem, bo to tylko moje przypuszczenia.
zdjecie uzytkownika
Wojtek - 2016-01-29 22:54:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Robi - 2015-02-14 16:23:54]:
aż mnie korci aby nazwać Cię po "Imieniu" szkoda, że przeklinać tutaj nie wolno...ale jak określić imbe.....a który pisze : FLUSTRATOM, czy ŻECZYWISTOŚĆ ?!? człowieku, twoje słownictwo, ortografia i gramatyka mówi wszystko o firmie która zdecydowała się Ciebie zatrudnić :)) toż musieli być albo zdesperowani albo stawiają na imbe...i właśnie
zdjecie uzytkownika
właśnie - 2016-01-29 23:05:09 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [isiek - 2015-07-22 02:17:10]:
i w ostatnich słowach sam sobie udzieliłeś odpowiedzi :)) to tylko Twoje przypuszczenia... skoro tam nie pracujesz , czytaj ze zrozumieniem i nie zabieraj głosu w dyskusji o czymś o czym pojęcia nie masz - proste? cóż... nie dla odwrotnie inteligentnych, nieprawdaż? ;)
zdjecie uzytkownika
amerykanka10 - 2016-03-17 20:31:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
hej, widzę że do Grene sp.z.o.o dawno nie było zadnych ofert pracy, ostatnia to na sprzedawcę w 2014. W takim razie chyba całkiem niezła firma, co sądzicie?
Rozmowa Kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji: było to już ponad cztery lata temu więc rekrutacje przeprowadzano na sklepie z szefem regionu i kierownikiem. zadano kilka podtsawowych pytań o mnie opowiedziano czego sie oczekuje oraz zapytano i kilka podstawowych części aby nazwac je i do jakiej maszyny się ich używa.po tej rozmowie na drugi dzień dostałem telefon z pozytywną odpowiedzią.
Pytania:
zdjecie uzytkownika
klient - 2016-03-18 22:56:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Tak całkiem dobra Super a zwłaszcza sklep w Budzyniu. HA HA HA Az smiac mi sie chce bo nie ma po co tam isc. No ewentualnie obornik granulowany. Panowie nie wiedzą o co chodzi co podac a SZefowa Pani Al. za jaką sie uważa wyzywa swoich pracowników przy klientach i zaczyna sie meksyk .Stoisz w kolejce i musisz opuscic ten smieszny sklep bo nie wytrzymiesz nerwowo. Od zeszłego roku naprawde nie ma po co tam isc. Pozdr
zdjecie uzytkownika
Wpad - 2016-03-20 21:26:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Wiesz co, a mi się śmiać nie chce, bo w pewnym okresie czasu mi ta firma uratowała tyłek, bardzo fajnie udało mi się dorobić i wyjść z długów, ogólnie super

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach o firmie Grene sp.z.o.o!


Udostępnij na:

Zostaw swoją opinię
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Grene sp.z.o.o
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
alert