logo Randstad Polska Sp. z o. o.

Randstad Polska Sp. z o. o.

Warszawa

Opinie o Randstad Polska Sp. z o. o.

paulina2727 2015-09-16 16:09:52
NIE WYJEŻDŻAJCIE PRACOWAĆ DO CZECH!

Witam, moja sytuacja wygląda następująco; w niedzielę wyjechałam wraz z chłopakiem do pracy za granice, a dokładnie do Czech, organizowaną przez agencje pośrednictwa pracy Randstad Polska.
W umowie o pracę na czas określony (3 miesiące z możliwością przedłużenia) Randstad obiecywał nam wynagrodzenie w wysokości 22 000 Czeskich Koron/miesiąc (w umowie nie jest napisane czy jest to kwota brutto czy netto, pani w agencji zapewniała jednak, że tyle dostaniemy na rękę) oraz zakwaterowanie w pełni opłacane przez Czeski oddział Randstad s.r.o. Zgodnie z umową do naszej dyspozycji miały zostać w pełni wyposażone domy (2-3 osobowe pokoje). W umowie jest również paragraf który informuje iż w wypadku nie zatrudnienia osoby kierowanej przez pracodawcę zagranicznego na warunkach określonych w niniejszej umowie, mimo przyjazdu osoby kierowanej do Czech, osobie kierowanej przysługuje zwrot kosztów powrotu do Polski do wysokości 500 zł.
Po 22h jazdy autokarem zostaliśmy zakwaterowani w ohydnym, uwłaczającym godności człowieka hostelu - grzyb, brud, smród i ubóstwo. Naszą 9-osobową grupę umieścili w dwóch czteroosobowych pokojach, cztery kobiety w jednym z pokoi, ja z chłopakiem, jeszcze jedna para i samotny pan w drugim (tak więc spaliśmy w 5 osób na 4 łóżkach), choć w agencji w Polsce zapewniali nas że nie ma możliwości byśmy jako para musieli dzielić pokój z kimkolwiek innym. Jedna toaleta na cały hostel była tak brudna że nikt nie zdecydował się na kąpiel (co i tak byłoby trudne z racji braku ciepłej wody). W hostelu była co prawda "restauracja", niestety zamknięta, do naszej dyspozycji nie została udostępniona kuchenka ani lodówka, brak możliwości przygotowania posiłku ani nawet ciepłego napoju. Naszemu koordynatorowi odrazu oznajmiliśmy że to miejsce pogwałca umowę i że zostaniemy tam na noc, ale rano żądamy powrotu do Polski. Oburzeni zasnęliśmy około 4 nad ranem, po 2h snu wstaliśmy i poznosiliśmy nasze bagaże na hol, odmawiając pozostawienia ich w pokojach. Przyjechał po nas koordynator oraz przedstawicielka Czeskiego Randstada i zawieźli nas razem z bagażami na teren firmy w której mieliśmy pracować na szkolenie bhp mimo naszych protestów, poinformowali nas że szkolenie jest obowiązkowe i że zaraz po nim będzie na nas czekać główny manager abyśmy mogli porozmawiać z nami o całej sytuacji. Po szkoleniu (wraz z chłopakiem zdecydowaliśmy się nie podpisywać żadnych dokumentów które otrzymaliśmy) chcieli zabrać nas na badania lekarskie, stanowczo jednak odmówiliśmy tłumacząc że nie mieliśmy możliwości wykąpania się i w takim stanie nikt z nas przed lekarzem się nie pokaże. Zabrali nas do jakiejś świetlicy informując że ludzie z Randstada mają teraz spotkanie i mamy czekać na informacje. W tym momencie poinformowałam już panią z oddziału Randstad'a w Polsce co się z nami wyprawia - była w szoku, obiecała że zapewnią nam lepsze warunki mieszkaniowe na co odpisałam jej że w związku z niewywiązaniem się przez nich z umowy my nie jesteśmy zainteresowani pozostaniem w Czechach i że chcemy wrócić do domu.
Po kilku godzinach oczekiwania na świetlicy zostaliśmy poczęstowani kanapkami (cały czas powtarzaliśmy że nie śpimy od ponad doby, bez jedzenia, kąpieli), po czym zapakowali nas w samochody i zaczęli wozić od miejsca do miejsca pokazując inne opcje kwaterunku, w tym dom turystyczny w którym na 30 osób były 3 lodówki, a "kuchnia" sąsiadowała z toaletą które oddzielone były tylko kotarą prysznicową, gdy odmówiliśmy pozostania w tym miejscu zawieźli nas do trzy gwiazdkowego hotelu, który co prawda wyglądał bardzo ładnie ale i tak nie było miejsc, zabrali nas do kolejnego hotelu który także był ok, ale mimo tego nie byłoby w nim miejsca do przygotowywania przez nas posiłków. Jeden z panów zapytał koordynatora, gdyby się zgodził tam zostać to na jaki czas, odpowiedzieli że 3 miesiące (tyle ile jest w umowie) gdy zażądaliśmy tego na piśmie, bo ciężko było nam uwierzyć że stać ich na opłacenie nam hotelu na 3 miesiące kiedy 5min wcześniej musieliśmy pchać samochód koordynatora żeby odpalił, nagle zmienił zdanie.
Skracając resztę historii; zawieźli nas z powrotem na świetlice czekaliśmy tam kolejne kilka godzin powtarzając wciąż że chcemy wracać do Polski, że od 3 dób nie spaliśmy, nie jedliśmy, nie umyliśmy się. Koordynator szantażował nas wtedy, że jeśli chcemy wracać to musimy zorganizować powrót na własny koszt, ewentualnie on załatwi transport na piątek ale do tego czasu mamy się gdzieś podziać oczywiście na własny koszt, a jeśli chcemy mieć gdzie spać to tylko jeśli podpiszemy umowę i zaczniemy pracować. Ze strony polskiej były tylko zapewnienia że nad tym pracują, że robią co w ich mocy. Nie zgadzając się na podpisanie umów, upierając się na powrót do Polski,późnym wieczorem zawieźli nas (w sumie 6 osób: ja z partnerem, wspominana para i dwie panie) w końcu do jednego z hoteli na noc, informując że na 6 rano mamy czekać prze
14
paulina2727 2015-09-16 16:11:05
d hotelem skąd bus zabierze nas do polski. Oczywiście o tej godzinie nie było już możliwości kupić żadnego jedzenia na mieście, głodni więc, ale chociaż wykąpani wypiliśmy po piwie i poszliśmy spać. Mój chłopak jednak pół nocy nie przespał bo wymiotował, dostał rozwolnienia i wysokiej gorączki.
Rano zapakowaliśmy się do busa i wróciliśmy do Polski, dwie panie wysiadały w Opolu, my i druga para jesteśmy z Koszalina, kierowca powiedział nam że nas ma zawieźć tylko do Poznania (stamtąd był wyjazd do Czech). Sprawdziliśmy jak długo zajmie nam dojazd do Poznania i stwierdziliśmy że nie zdążymy na ostatni pociąg do Koszalina, poprosiliśmy kierowce żeby wysadził nas na dworcu we Wrocławiu bo tylko tak damy rade dojechać do domu. Jak się później okazało kierowca ten nie był z Randstada ani nawet firmy transportowej, tylko "znajomy-znajomego" który na codzień miał inną prace. We Wrocławiu dzwoniliśmy jeszcze do pani z agencji w Koszalinie że nie mamy pieniędzy na bilety, pani stwierdziła że nas rozumie ale musimy jakoś dostać się do domu, pytając jeszcze "co ja mogę zrobić, dać wam z własnej kieszeni?". Zmuszeni zostaliśmy więc jechać na tak zwany bilet "kredytowy" (czyt. mandat) z przesiadką w Stargardzie Szczecińskim, dostaliśmy po dwa mandaty na głowe jeden na 258zł, drugi na 123zł, po upływie 7dni te kwoty rosną do 750zł oraz 223zł.
Wspomnieć też muszę że na miejscu okazało się że 22 000 Koron to kwota brutto a na rękę wychodzi niecałe 16 000 Koron. Przedstawicielka Randstadu Czeskiego była wstrząśnięta i pokazywała mi też maile które wysyłała do oddziału w Warszawie w których wyraźnie mowa była o zakwaterowaniu w hostelach (nie domach) ich adresy oraz zdjęcia z tego miejsca jak i dokładna informacja o wynagrodzeniu. Żadne z tych informacji niestety w Polsce nie zostały nam przekazane.
Jako dowód mamy również zdjęcia z hostelu w którym nas zostawili w pierwszą noc.
12
Rysiu 2015-09-18 07:39:39
Ok
2
Jontek 2015-10-01 15:41:57
Mam pytanie odnośnie zatrudnienia przez to biuro w Warszawie i okolicach. Nawet dobre warunki proponują (chodzi o prace na magazynach). Czy warto ? I czy uczciwie postępuje to biuro wobec pracowników. Napiszcie czy warto podjąć z nimi współpracę.
??? 2015-10-01 16:07:55
Tak samo jak przedmówca. Chciałbym się zapytać jak wygląda rekrutacja w biurach z Warszawy i Pruszkowa. Wiem że szukają głównie magazynierów i operatorów wózków w firmach niedalego stolicy. CZy Randstad uczciwie traktuje pracowników. Płaci regularnie zgodnie z tym co obiecuje? Jaki rodzaj umowy oferują i na jak długo? I ogólnie czy są uczciwi? Dajcie info na ten temat.
6
anonim 2015-10-08 16:12:50
TAk dobra uczciwa firma, stawka ok 2500 zl
1
optimus_prime 2015-10-11 17:43:47
dzięki za tak szczegółowe opisanie sytuacji
7
pracownik 2015-10-23 19:35:55
Nie wiem czy wiecie na czym w ogóle polega pośrednictwo. Ja pracowałam przez Randstad prawie rok czasu, oni nie wymyślają żadnych warunków, tylko firma która tych pracowników szuka i która korzysta z usług chociażby Randstad. Więc to nie jest też tak, że połowę wypłaty zabiera Agencja Pośrednictwa - Firma mówi, ile chcą płacić pracownikom i do tego jest naliczana marża Randstadu którą płaci firma (klient). WIadomo, że im wiesze stawki chce dac klient - tym lepiej, bo latwiej jest naleźć pracownikow. Wiadomo, że są minusy skoro Randstad jest pracodawca tysięcy ludzi i ja też musialam się domagac o aktualne umowy, ale przelew zawsze byl do 10.
2
monikablazej45 2015-11-13 16:07:58
złodziejska firma nie płaci pensji na czas 10 powinienem dostać pensję do tej pory nie mam i nikt nic nie wie dodzwonić sie nie można odradzam szukanie pracy przez tą firme RANDSTAD!!!
12
ja12 2015-11-20 08:02:30
szukaj ludzi do pracy w czechach

byl juz ktos ?
Christine 2015-11-28 22:57:42
Przeczytaj post paulina2727 - 2015-09-16 16:09:52 - dowiesz się jak wygląda "praca" w Czechach
9
Arek 2015-12-02 10:18:50
byłem niedawno na rozmowie w sprawie pracy, traktowanie ludzi juz na samym początku jest zenujące, na stanowiskach siedzi kilka pań i żadna nie ma czasu na rozmowe w sprawie pracy oraz co chwilę wszystkie biegają na papierosa a klient zostaje sam i czeka nie wiadomo na kogo, takiego chamstwa jeszcze nie widziałem
12
HWDP 2015-12-02 14:45:15
Byłam dziś na rozmowie pani wyjątkowo beszczelna i wyniosla chyba nikt dawno nie wyruchał
18
Carlain 2015-12-12 07:26:04
Nie polecam nikomu firmy Randstad nie dotrzymuja słowa i życze im w 2016 żeby wylecieli z rynku pracy.
8
Anonim 2015-12-17 08:38:13
Bandyctwo jeśli pójdziesz do pracy przez tą Agencję to cię jak śmiecia potraktują zwłaszcza w Pruszkowie nie dostałem umowy przez dwa dni pracy wiec zrezygnowałem w ogłoszeniu pisali o pracy na maszynach w rzeczywistości kopiesz rowy potem zmuszają ci po miesiącu do podpisania umowy za te dwa dni szantażem bo pani konsultant musi wydrapać swoja prowizję najlepiej nie chodzcie przez zadną agencje do pracy zerują na waszej ciężkiej pracy
9
dora 2015-12-17 20:20:30
Bardzo nieuczciwa firma wyzyskująca pracownika. Pracowałam w biurze firmy Randstad, w związku z tym, że przechodziłam z innej firmy starałam się być czujna ale nie udało mi się. Szkoda, że ustaleń nie nagrywałam na dyktafon - mam nauczkę następnym razem się w takowy zaopatrzę. Wracając do warunków: praca za śmieszne grosze na poziomie 1500 zł netto, nieograniczony czas pracy oczywiście nieformalnie bo w umowie 8h, nadgodziny niepłatne a ilość pracy w oddziale wymusza pracę po godzinach i w domu ale to już się robi za free. Szefostwo niedouczone, z brakiem kultury, nie można im zaufać. Kłamie, celowo poniża i nie wspiera. Reasumując nie polecam tej firmy nawet początkującym bo może mieć to wpływ na psychikę takiego młodego człowieka. azu2
9
Kamil 2015-12-18 12:06:16
Rekruterka p. Anna z tej firmy nie odnosi się z szacunkiem do człowieka.Brak profesjonalizmu, umiejętności komunikacji. Tej firmie wydaje się że zatrudniają bydło, a nie ludzi.
7
Jaś 2015-12-26 21:11:33
Witam. Czy wie ktoś może do jakiej firmy w ostatnich miesiącach często rekrutują pracowników na stanowiska monter urządzeń i elektryk w miejscowości Moszna-Parcela?
Eleya 2016-01-07 13:12:32
Na początku grudnia 2015 zadzwoniła do mnie Pani z Randstad, w odpowiedzi na moją aplikację na ogłoszenie. Już wszystko super, zostałam zaproszona na rozmowę, podała mi dzień i godzinę, ale w miejscu gdy miała mi podać adres spotkania, dostałam informację że "najdalej do jutra" dostanę maila z wszystkimi niezbędnymi informacjami. Zgadnijcie co? Do tej pory ten mail nie przyszedł. Trochę niepoważne traktowanie....
7
jaro 2016-01-30 12:06:25
Szukam opini na temat pracy telemarketera przy ponawianiu umow abonamentowych
mlb 2016-03-03 19:06:21
Czy wyjeżdża ktoś 15 marca br. do Holandii ? :)
Ma ktoś jakieś wyrobione zdanie na temat pracy za granicą oferowaną przez Randstad?
nika 2016-03-09 08:06:12
totalne dno . agencja niechce mi dokumentu waznego wydac bo podczas zatrudniania nie podalam adresu mailowego (niemam obowiazku go podawania ) twierdza b niemaja go w systemie i niemaja pewnosci czy to ja zacznijmy od tego nawet gdybym podala to kazdy mogl by wlamac sie na moja skrzynke tym bardziej gadalam z konsultantem o tym mailu a ona nadal niejest pewna czy to aby ja. a w mailu kazali podac w celu weryfikacji pesel to podalam . odp ich wnet doprowadzila mnie ze smiechu do lez ''niepodala pani innego adresu zamieszkania podczas podpisywania umowy niz ten ktory pani wpisala'' tylko jaki mialam podac kolezanki?? teraz czeka mnie jechanie 200km do miasta w ktorym juz niemieszkam
3
Małgośka 2016-03-21 17:50:40
Dzien dobry,
Chciałabym się podzielić z Państwem moim doświadczeniem z agencją pośredniczącą Randstad Polska, kierującą do agencji holenderskiej Tempo Team. W styczniu zostałam skierowana do pracy w Holandii w magazynie XPO, kontrakt dostałam na 52 tygodnie. Skuszona dobrą stawką, bo prawie 10 euro/h oraz gwarancją 30 godzin tygodniowo, postanowiłam podjąć się pracy. Nie była to moja pierwsza praca w Holandii. Będąc jeszcze w Polsce, „przesympatyczna” Pani kierująca z agencji Randstad przekonywała, że zakład pracy ma bardzo dużo zamówień i zapotrzebowanie na pracowników,gdyż praca jest przewidywana na 2 zmiany i dla każdego z osobna minimum 40h pracy tygodniowo. Nie mogłam się wybrać własnym środkiem transportu na lokacje mieszkalną w Holandii, ponieważ firma przewozowa mająca umowę z Randstad była jedyną możliwową opcją. Pani w agencji tlumaczyła to tym, ze kierowca wszystko wie, gdzie Nas zawieźc, odstawić, ma nas przywieźć do miejsca docelowego, gdzie miał na nas czekać koordynator parku. Podróż w fatalnych warunkach, drzwi w busie zepsute, wiało całą drogę, a o huku z drogi nie wspomnę. Przybywszy na miejsce o godzinie 6:00 rano kierowca po prostu wysadził nas z busa, wyładował walizki i kazał się kontaktowac z koordynatorem. W deszczu i bez zadaszenia staliśmy do godziny 9:00, ponieważ od tej godziny zaczynał pracę koordynator i łaskawie nas odebrał. Warunki mieszkaniowe okazały się w porządku, poza jednym faktem, że w pokojach nie było grzejników. Jedyny nawiew znajdował się w dużym pokoju. W pierwszym tygodniu pracy okazało się, że tej pracy nie ma – przepracowałam w sumie przez cały tydzień łącznie z niedzielą 16 godzin. Po krótce, w żadnym z tygodni mojego pobytu nie przepracowałam gwarantowanych 30-stu godzin. Firma XPO postanowiła z racji tego, iż naściągali za wiele ludzi w porównaniu do ilości pracy, zredukować etaty. Zwolniono ok. 25 osób, w tym mnie. Jak się dowiedziałam, mimo zwolnień podstawowych ilości godzin pracy nie ma nadal. Firma XPO, to obóz pracy, w którym narzucona jest norma, której nie jest w stanie człowiek wyrobić. Nie ma czegoś takiego jak szkolenie wstępne, pierwszego dnia masz wskazane stanowisko bez uwczesnego wprowadzenia, wytłumaczenia czegokolwiek i z obowiązkiem wyrobienia normy. Po zwolnieniu, okazało się, że agencja Tempo Team nie organizuje dalej pracy i kazano mi usunąć się z parku do 3 dni. Skontaktowałam się z biurem w Polsce ws. znalezienia nowego miejsca pracy. Zaoferowano mi po paru dniach pracę dla arvato, po czym przeniesiono mnie na inną lokację... Po przyjeździe na miejsce, okazało się, że warunki są skrajne... Wraz z koleżanką otrzymałam pokój 4 osobowy z łóżkami szpitalnymi, prysznic w łazience ustawiony na czas, po 7 minutach zostaje wyłączony, nie wspominając o unoszącym się smrodzie. Po spotkaniu w wprowadzającym w arvato okazało się, że tych godzin nadal nie będzie, że postarają się zapewnić nam 32 godziny. Obawiam się, że będzie podobna sytuacja, jak ta, w XPO.
Ta wiadomość ma na celu uświadomienie co niektórym, że to co, zostaje powiedziane w biurze przy kawie i herbatce mija się z prawdą.
15
Ania 2016-03-21 18:08:54
Hej, jeśli to nie problem oczywiście - mogłabyś opowiedzieć jak dokładnie wygląda praca w Arvato? Czy jest bardzo ciężka? Czy ludzie są przyjaźnie nastawieni? Co konkretnie się tam robi? I co do miejsca zamieszkania - to był jakiś hotel, domki? Zastanawiam się nad wyjazdem właśnie tam do pracy, a nie mogę znaleźć żadnych informacji na temat pracy w tej firmie. Z góry dziękuję za odpowiedź :)
Małgośka 2016-03-22 13:18:16
W odpowiedzi do Kimok i Ania, przez miesiąc przepracowałam łącznie 87 godzin, gdzie 120 jest rzekomo gwarantowane. Wciąż czekam na wyrównanie. Jeśli chodzi o Arvato, to praca wydaję się być lekka, ale tej pracy nie ma, bo jest to nowo otwarty zakład. Podobno PRACA ma ruszyc za około 3 tygodnie, wszystko zależy od orderów. Na ten moment przewidują 3 dni pracy na tydzien.
Warunki mieszkalne do tej pory były w porządku, jeżeli chodzi o zakwaterowanie arvato, jest to dramat w porównaniu z poprzednim zakwaterowaniem.
6
baba 2016-04-06 19:42:01
małe wynagrodzenie, za system czterobrygadowy dodatek 150 zł brutto do najniższej pensji. Czyli ok 120 zł brutto na miesiąc, a praca prawie w każdy weekend
bania 2016-04-06 19:43:46
małe wynagrodzenie, za system czterobrygadowy dodatek 150 zł brutto do najniższej pensji. Czyli ok 120 zł brutto na miesiąc, a praca prawie w każdy weekend
la luz 2016-04-11 11:49:26
proszę pamiętać o podpisywaniu wszystkiego u pośrednika. tylko oryginały dokumentów ksero nie jest dokumentem w sądzie. proszę nagrywać rozmowy smartphonem. po niewywiązaniu się z umów zapraszamy do naszej kancelarii adwokackiej lub podobnej. zdzieramy łacha z takich firm zawodowo na cały etat jak i po godzinach. niskie opłaty pokrywa firma po procesie.
10
XYZ 2016-04-18 12:48:02
Małgośka kontaktując się z nimi otrzymałam odpowiedź, że za te niewypracowane godziny będzie wypłacony dodatek. Z kim się kontaktowałaś, mogłabyś napisać mi więcej informacji naq catch55@o2.pl?
Mam wyjazd w sobotę, nie wiem czy podpisywać umowę.
ciekawy 2016-04-29 14:35:27
Czym zajmuje się ta firma Arvato i mam pytanie grafik dostaje się na tej stronie Ranstadu czy na jakieś innej ? albo w ogóle kto o tym informuje jak się przyjeżdża w niedziele, a w poniedziałek już niby do pracy się idzie to od kogo się do wiedzieć na którą godzinę się idzie .
anonim 2016-06-10 21:55:25
Randstad - Lublin: straszny bałagan w samej firmie, pracownicy niekompetentni, którzy czasem nie mają pojęcia o podstawowych rzeczach. Olewczy stosunek do klientów: rozmawia z klientem, słychać telefon w oddali, w połowie zdania klienta biegnie odebrać telefon. Ludzie dzwonią z zapytaniami - brak odpowiedzi na zadane pytanie. Bardzo często zdarza się, że pracowników nie ma w firmie bo "gdzieś wyszli i zaraz wrócą". A co najważniejsze: mówią że określona stwaka jest netto, a okazuje się że brutto. Ale o tym dowiesz się dopiero przy wypłacie.
3
Mario 2016-06-24 17:27:30
Siema mam oferte na pakowanie wyrobow miesnych na 1 lipca Randstad wysyla do Tempo Team ma ktos jakas wiedze co gdzie i jak ? jak praca?co trzeba robic itd i czy sa godziny bo to wazne dzieki pozdro moj maila marcinbeat@gmail.com
Marian 2016-07-18 14:53:23
Witam czy ktoś może mi coś bliżej powiedzieć o zarobkach w tej firmie dostałem propozycję 12zl na godzinę na strefie w Gliwicach przy częściach do samochodów czy ktoś może mi powiedzieć jak się wychodzi miesięcznie w tej firmie przy takiej stawce będę bardzo wdzięczny
Furzynka 2016-08-15 03:54:25
"Załoga" we Wrocławiu zrobiła na mnie źle wrażenie. Przychodząc do nich z problemem, z którym nigdy nie miałam do czynienia, ich wyraz twarzy mówił " o boże, jak możesz takiego czegoś nie wiedzieć, haha". Widziałam te wzajemne usmieszki do siebie nawzajem. Jestem wrażliwą osobą i nie ukrywam, że mnie takie coś uraziło. Moim zdaniem nie powinno się coś takiego wydarzyć.
PS. A potem się dziwią, że ludzie boją się o cokolwiek pytać, skoro wysmianie ich (może i nie świadomie) prowadzi właśnie do braku zadawania pytań.
8
krata 2016-08-30 01:51:18
Na zamieszczone ogłoszenie o poszukiwaniu pracy, otrzymałem wiadomość z Randstad z prośbą o przesłanie CV.
Po wysłaniu CV po kilku dniach otrzymałem znowu informację, że na stanowsko (takie a takie) rekrutację prowadzi Randstad.
Po przedstawieniu warunków pracy, zakresu obowiązków itd... od rzekomego pracodawcy musiałem wypełnić oświadczenie dla celów ubezpieczeniowych i podatkowych. Wiadomo: nr pesel, dowód osobisty itp...
Dalsza wiadomość brzmiała: Po otrzymaniu wypełnionego oświadczenia wyślemy pocztą umowę o pracę, której podpisaną kopię odeśle pan pod wskazany adres.
Czy to jest taka procedura ? O co w tym chodzi ?
Biedny Ludek 2016-09-22 10:51:15
Randstad Warszawa.

Przy rozmowie wstępnej obiecują jedno a przy podpisaniu okazuje się że są niespodzianki. Np to że praca nie jest na pełny etat tylko na 3/4 etatu.
1
były pracownik 2016-09-22 18:01:19
firma masakra
pierwsza umowa na miesiąc, a zwolnienie po dwóch tygodniach pracy, z dnia na dzień, bez podania powodu
nikogo nie interesują koszty wynajmu mieszkania biletów itp.
1
September 2016-09-23 14:38:24
Tak skrajnie niekompetentnych, niedouczonych, nieuczciwych, itd., itd. pracownic jeszcze nigdy w życiu nie spotkałem, jak w oddziale w Gorzowie Wlkp. Panie tam pracujące nie nadają się nawet do rozrzucania gnoju na polu, a co dopiero do pracy za biurkiem. To, że Randsatd Polska Sp. z o. o. takich właśnie pracowników zatrudnia świadczy tylko i wyłącznie na jego niekorzyść. Randstad uprawia w Polsce współczesne niewolnictwo i do tego celu używa takich a nie innych pracowników, którzy nie są w stanie samodzielnie myśleć. Ograniczają się wyłącznie do wykonywania podstawowych funkcji życiowych, tzn. najeść się, wyspać się i wypróżnić się.
September 2016-09-23 14:38:48
Tak skrajnie niekompetentnych, niedouczonych, nieuczciwych, itd., itd. pracownic jeszcze nigdy w życiu nie spotkałem, jak w oddziale w Gorzowie Wlkp. Panie tam pracujące nie nadają się nawet do rozrzucania gnoju na polu, a co dopiero do pracy za biurkiem. To, że Randsatd Polska Sp. z o. o. takich właśnie pracowników zatrudnia świadczy tylko i wyłącznie na jego niekorzyść. Randstad uprawia w Polsce współczesne niewolnictwo i do tego celu używa takich a nie innych pracowników, którzy nie są w stanie samodzielnie myśleć. Ograniczają się wyłącznie do wykonywania podstawowych funkcji życiowych, tzn. najeść się, wyspać się i wypróżnić się.
1
Poor human. 2016-09-25 00:27:40
A czyli nie ma innej opcji jeśli szukają to się rozwijają? Hmm a może ludzie rezygnują z pracy? Nie? Hmm no przecież jak innych możliwości nie ma to pewnie masz rację. Pewnie tak jest.
ijhsic 2016-09-29 08:58:38
Ja miałem wątpliwą przyjemność rozmawiać z konsultantką o wyjeździe z tą firmą do Holandii , w/w firma posiada także biuro w Kielcach i po rozmowie telefonicznej z panią , stwierdzam że to kolejna wyzyskująca firma. Zaczęło się od tego że chciałem dostać umowę (wzór) , żeby nie okazało się że pojadę w ciemno i będę musiał zaakceptować kiepskie warunki (nie kupuję kota w worku). Więc pani powiedziała że dostanę umowę kierującą do pracodawcy Holenderskiego , czyli że umowę właściwą podpisuję w Holandii , a tu tylko dokument do kogo ,gdzie mam jechać.... Okazało się również że mam się zdecydować szybko (jest czwartek) bo w sobotę jest wyjazd , stwierdziłem że nie podomykałem wszystkich spraw i nie zdążę się wyrobić , więc pani powiedziała żebym zadeklarował w którą sobotę mogę jechać. Ale nawet nie ustaliliśmy na jakie stanowisko , jaka kasa , jakie warunki bytowe itp. a ja miałem zadeklarować przybliżony termin wyjazdu???? Po czym stwierdziłem że nie jestem na razie zdecydowany na wyjazd , więc pani pożegnała mnie fochem - twierdząc że po prostu "rezygnuję z wyjazdu" i do widzenia.... ot cała rozmowa . Czy ktokolwiek o zdrowych zmysłach wyjechał by w ten sposób ? Pozdrawiam
Risteam 2016-10-03 22:09:29
Randstad Polska - korporacja, która nie szanuje pracownika. Dlaczego w clustrze 1 jest tak duża rotacja? Bo zatrudniają za małą liczbę osób w zespołach, za mało płacą - płaca 1800 netto, a nadgodziny nie są płatne - rzecz oczywista w przypadku linii biznesowej RIS - i pomiatają ludźmi. Nie ważne czy pracujesz rok czy dłużej - nie podoba ci się praca w nadgodzinach, wieczny stres i niskie wynagrodzenie, to idź gdzieś indziej, mamy innych kandydatów na twoje miejsce.
Nie polecam pracy w RIS. Prócz miłych i czasem pomocnych konsultantek nie ma innych pozytywów. Jak prosisz o podwyżkę, to zawsze usłyszysz ten sam argument - budżet jest już zamknięty.
Wspomnę też o zakazie konkurencji - trzeba podpisać, obowiązuje przez 12 m-cy po ustaniu zatrudnienia - ale zazwyczaj ją znoszą, bo żal im kasy, żeby płacić komukolwiek raty odszkodowania haha.
1
gmn 2016-10-04 15:04:11
Nie płacą wewnętrznym pracownikom za nadgodziny.
Zewnętrzni, czyli tymczasowi są rozliczani w inny sposób - wedle zaleceń klientów.
Dorota 2016-10-07 19:43:53
Nie polecam tej firmy. Byłam umówiona na spotkanie, czekałam 15 minut przy recepcji, potem kolejne 10 w salce konferencyjnej. Recepcjonistka uważała, że nie byłam umówiona, potem pytały się o jaką ofertę chodzi, tzn do jakiej firmy się ubiegam, ale przecież tego nie ma w ogłoszeniu. Potem dopiero doszły że jednak byłam umówiona i gdzie. Ogólnie niemiła obsługa. Nieprofesjonalna.
2
Mark 2016-10-13 23:14:44
Powodzenia :)

Teraz w Randstad nawet konsultancji od rekrutacji i obslugi biur musza sprzedawac uslugi firmy, bo ci wyzej, zarabiajacy wiele wiecej nie daja rady - od tego w dodatku zalezy premia kwartalna. Premia w wyokosci 120 zl brutto hahaha.
1
lubieplacki 2016-10-20 18:17:42
Cześć , czy znajdę tu kogoś kto pracował jako konsultant ds. rekrutacji pracowników tymczasowych ? Jutro mam drugą rozmowę , chcialabym się dowiedzieć mniej więcej, ile płacą , czego wymagają, czy faktycznie jest takie ciśnienie na wynik i stres. jeżeli macie jakieś doświadczenia, podzielcie się :)
Norka 2016-10-22 15:59:57
Pracowałam rok i cieszę się,że nie dłużej. Jako konsultant wewnętrzny byłam zatrudniona na umowę o pracę tymczasową przez spółkę-córkę Gerendis...tworzą podspółki,żeby obchodzić prawo. Nadgodziny niepłatne,ogólny wyzysk. Biurokracja,wypełnianie licznych tabelek i zestawień a wszystko po to,by monitorować potknięcia pracownika i mieć czego się doczepić. Zespół niby zgrany,ale wiadomo,są osoby co dupę obrabiają na każdym kroku. Jak wszędzie. Menadżerowie niekompetentni,nie umieją zarządzać zespołem. Jak powiedziałam że mam inną prqcę i odchodzę,to zero walk o pracownika. Pewnie,lepiej znaleźć nowego idiotę,który zrobi wszystko co każą za psie grosze i po godzinach...
2
Natalii 2016-10-24 11:11:11
Tak prawda oni przyjmuja ludzi ile sie da poniewaz maja za kazdego pragownika kase a nie interesuje ich czy bedzie praca chodzby 5 dni w tygodniu he he pozniej okazuje sie ze sa 2 dni w tyhodniu Bylam w pracy i co nagle die dowiaduje ze pracy nie ma i mam wrovic do domu bo maszyna nawslila Smiech na sali ale jsk nie przyjdziesz to rzadsja l4 ha ha albo smsa
1
Anna 2016-10-30 16:25:16
Agencja bardzo słaba najgorsza dla jakiej pracowałam , naprawdę odradzam zatrudnienia przez tą agencję jeżeli jest możliwość zatrudnienia przez inną . Jest problem z przedłużaniem umów , pierwsza jest zawsze na czas , menagerowie są niekompetentni czasami nawet chamscy . Dużo łez koleżanki wylały które były zatrudnione przez tą agencje .
Pozdrawiam .
1
swissmilkchocolate 2016-11-12 15:07:33
mieli mi zapłacić do 10 każdego miesiaca dzisiaj jest 12 a jutro niedziela i nie mam dziecku co dać jeść
nie polecam bo to chachmęty
1
Zostaw swoją opinię o Randstad Polska Sp. z o. o. - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Randstad Polska Sp. z o. o.