Twoje konto

Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła
Oświata | Praca dla opiekunek w Niemczech | Forum | Szkoły policealne | Logowanie | Kontakt | Dodaj ofertę pracy
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze
Jesteś pracodawcą dodaj reklamę bądź ogłoszenie pracy na GoWork.pl ? Napisz reklama@gowork.pl
<<<Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach na swój adres e-mail.>>>
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-03-17 22:45:00 odpowiedz | cytuj
Firma Państwa Łuczaków ma salony Voxa miedzy innymi w Opolu w CH Karolinka. Pracowalam tam rok, jest tam koordynatorka która nie zajmuje się KOORDYNOWANIEM pracy tylko DONOSEM. Sprawy z natury blache przekształca do rozmiarów oceanu-czyli na premie nie ma co liczyć - zawsze znajdzie sie powód żeby jej nie wypłacić!!! Oprócz tego owa Pani nie dba o higienę osobistą po prostu czuć ją na odległość a zwraca uwagę innym. Poza tym "SZEF" wulgarny, chamski, złośliwy, jednym słowem nowobogacki, który tylko widzi czubek swojego nosa. Choleryk, który nie wie co to szacunek a wymaga tego od innych. Na każdym kroku poniża i wyżywa się na swoich pracownikach. Owy " SZEF" stwarza poczucie, że ta praca to całe twoje życie i powinieneś być dumny że u niego pracujesz. Po za tym w tej firmie pracownik jest od wszystkiego czyli od sprzątania, noszenia mebli, robienia rat, robienia zamówień, od faktur, od obsługi klienta, transportu, realizowania zamówień, reklamacji, od przyjmowania dużych pieniędzy, udzielania odpowiedzi na wszelkie pytania no i od zjebek na koniec. Po za tym na porządku dziennym są kamery, podsłuchy, brak totalny jakiejkolwiek prywatności i to wszstko za marny tys.zł. Praca ogólnie masakra, jeśli nie chcesz się nabawić wrzodów żołądka, nie pakuj się w to bagno!!!
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-03-20 00:48:17 odpowiedz | cytuj
Popieram opinie powyzej.Firma , którą Państwo Łuczak reprezentują czyli Meble VOX jest wporzadku , tylko oni jako przedstawiciele, psują jej opinie.
Wyżej wspomniany SZEF zamonotwał kamery w całym salonie, nie po to żeby zmniejszyc kradzież , bądz odstraszyc potencjalnych złodzieji , ale po to ,zeby sterowac swoimi pracownikami. /SZEF/ nastawiony jest negatywnie do klientów, nie wspominając już o upokarzaniu swoich pracowników.Utrudnia pracę wszystkim.
Współczuje wszystkim obecnie tam pracującym . Szkoda ,ze jego wieloletni pracownicy siedzą tam tylko dlatego ,ze w takich miastach jak Biełchatow , Wielun czy Zdunska Wola nie ma żadnej pracy , a nie dlatego,ze szanują swojego pracodawcę i lubią przychodzic do pracy.Nie zatrudniajcie sie tam !!!!!
zdjecie uzytkownika
Anonim - 2011-03-20 09:06:13 odpowiedz | cytuj
Meble Vox reprezentowane przez IM Projekt Iwona Łuczak miesci sie w C.H.Karolinka w Opolu i nikomu nie polecam pracy w tym salonie,gdyż pozniej mozna mieć problemy ze znalezieniem nowej . Były szef bedzie informował Twojego nowego pracodawce "jakim to byłes złym pracownikiem". Takze najlepiej nie umieszczac w CV pracy w tej firmie !!!!
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-03-23 09:18:35 odpowiedz | cytuj
Zgadzam się ze wszystkimi opiniami!!!
BAGNO - nie brnij w nie!!!
o tym co mnie tam spotkało mogła bym książkę napisać!
A najgorszy ten hmm.. \"szef\" o ile można tak powiedzieć o nim, zbereźne teksty to norma!! Jedyny pozytyw - pieniądze na koncie były zawsze na czas (marne pieniądze)
zdjecie uzytkownika
..... - 2011-04-06 18:19:11 odpowiedz | cytuj
Szczerze odradzam wszystkim pracę w tej firmie. Firma IM Projekt prowadzi Salon Meblowy VOX w Opolu w CH Karolinka. Najpierw odeszła stała ekipa teraz odeszły znowu kolejne osoby. Firma obarcza swoich pracowników cała odpowiedzialnościa za salon , zarówno materialna jak i finansową ,a pracowników jest góra 4 , takze ta odpowiedzialnosc jest OGROMNA. Jednoczesnie płaci bardzo marne pieniadze i oczekuje od pracowników zgody na potrącanie ewentualnych brakow z wynagrodzenia podstawowego( braki zawsze sa w salonie ,ktory ma z 500m2 i nie posiada zadnych zabezpieczen , poza kamerami ,które przede wszystkim zainstalowane są w celu obserwacji pracowników a nie kradzieży). Pracownicy,którzy odchodzą są oczerniani przed nowymi pracownikami ,a przede wszystkim klientami, którzy mają juz dosyć ciągłej zmiany kadry. Dopóki nie zacznie się tam szanować pracowników ,pracownicy ciągle bedą sie zmeniac... jeszcze raz odradzam pracę w tym salonie .
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-07 10:50:17 odpowiedz | cytuj
Tak zgadzam się ze wszystkimi opiniami, również pracowałam tam trochę, przez ten czas tzn ok roku po wszystkich inwentaryzacjach zliczyłam sobie mniej więcej ile musiałam oddać premii żeby spłacić "niby" dług inwentaryzacyjny. wyszło mi ponad 2 tysiące zł. Wyglądało to tak że salon ma ponad 500 m2, nie ma nic, bramek, ochrony tylko 2 dziewczyny na jednej zmianie, zdarzało się ze w jednym czasie jedna obsługiwała klientów, druga np, wydawała towar a na salonie swawole. Za zniszczenia również my pokrywałyśmy wszelkie koszta, zdarzało się ze po inwentaryzacji okazało się żę np. jest zbity wazon. połamana lampa itd.. i za to trzeba było płacić nikogo nie obchodziło że nie jesteśmy w stanie tego upilnować. Wiecznie tylko problemy zjeby itp. Zdarzały się też akcje typu - że któraś ma przyjechać do pracy 3 godziny wcześniej bo trzeba było otworzyc salon na chwile zeby montazysta zabrał meble z ekspozycji, a nikt nie mieszka w CH prawda? trzeba przyjechać, a pozniej wracac albo siedziec tam te 3 godziny, a to wszystko oczywiscie za frajer co nie? bo to zasrany obowiazek. śmiech na sali. Albo jeżdzenie na przeszpiegi do konkurencji. Spoko doradca klienta na przeszpiegach, albo roznoszenie reklam voxa po blokach po sklepach itdw czasie wolnym oczywiscie to sie w głowie nie mieści. Tak to właśnie robi PAN MACIEK wykorzystuje to ze jest duze bezrobocie, aa i jeszcze jedno, oczywiscie wolne w swieta, czy urlop? zapomnij. Urlop tylko wtedy kiedy on zechce a jak nie tak to inwentaryzacjie wam zrobi zebyscie nie mogli spedzic swiat z rodziną.
zdjecie uzytkownika
Anonim - 2011-04-07 12:59:28 odpowiedz | cytuj
zgadzam sie z opiniami , bylem tam na rozmowie i juz mi cos nie pasowało kiedy dowiedzialem sie od własciciela ,ze będzie sie sądził z bylymi pracownikami." Nie polecam
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-08 13:36:31 odpowiedz | cytuj
Witam! zgadzam się ze wszystkimi opiniami na temat firmy IM PROJEKT. Firma ta podniosła ostatnio stawkę brutto-podstawy z myślą że może znajdą się naiwni pracownicy, którzy będą ścierać się za 1300-1400zł.ale nawet jakby oferowali mi 2 tys. na rękę nie pracowałabym tam!!!! ludzie szkoda nerwów, czasu i zaangażowania na tą firmę. Darujcie sobie. Z zewnątrz firma wydaję się ok. ale to tylko pozory. Firma ta zeżre Cię żywcem - zawładnie całkowicie twoim życiem prywatnym. Ciągłe telefony o każdej porze dnia, nie zadowoleni klienci, bałagan w firmie...wszystko co ktokolwiek zrobi źle czy to dziewczyny z biura czy czasem regionalna winą obarczą ciebie, każda drobna pomyłka będzie ściągana z twojej premii. Dlatego zastanów się 2 razy zanim pójdziesz tam na rozmowę kwalifikacyjną!!!!!!
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-09 15:14:38 odpowiedz | cytuj
Anonim - 2011-04-07 12:59:28

zgadzam sie z opiniami , bylem tam na rozmowie i juz mi cos nie pasowało kiedy dowiedzialem sie od własciciela ,ze będzie sie sądził z bylymi pracownikami.\
A niech się sądzi, zapraszam Pana Macieja do sądu, sprawa i tak jest już w toku bo dawno jest zgłoszona do Inspekcji Pracy. Także jestem jak najbardziej za. A po tej sprawie zaprosimy my go i będziemy żądać odszkodowania za wszystko co tam przeżyliśmy, za co nie słusznie odciągnięto nam pieniądzę, za zniesławienie itd dużo by jeszcze wymieniać. Takzę Serdecznie pozdrawiam Państwa Łuczaków:)
zdjecie uzytkownika
aa - 2011-04-11 11:47:59 odpowiedz | cytuj
Ja co prawda pracowałam tam dawno temu, ale nie było aż tak źle. Faktem faktem że u nas zawsze braków było mnóstwo a w innych sklepach nie. W sumie teraz z perspektywy czasu wydaje mi się to jednak dziwne . Ale takie grubsze rzeczy jak materace czy fotele to zawsze szefostwo brało na siebie bo wiadomo że żaden z klientów tego nie wyniósł i nie kazało spłacać. A jeśli chodzi o sklepy to w większości wymagają odpowiedzialności za towar i pieniądze. Taki nasz los. .
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-11 14:08:34 odpowiedz | cytuj
aa - 2011-04-11 11:47:59

Ja co prawda pracowałam tam dawno temu, ale nie było aż tak źle. Faktem faktem że u nas zawsze braków było mnóstwo a w innych sklepach nie. W sumie teraz z perspektywy czasu wydaje mi się to jednak dziwne . Ale takie grubsze rzeczy jak materace czy fotele to zawsze szefostwo brało na siebie bo wiadomo że żaden z klientów tego nie wyniósł i nie kazało spłacać. A jeśli chodzi o sklepy to w większości wymagają odpowiedzialności za towar i pieniądze. Taki nasz los. .

oo widze ,ze zaczynają pisac obecni pracownicy , którzy dają się wykorzystywać bo w mniejszych miejscowościach nie ma pracy... odpowiedzialnosc zawsze jest owszem, ale w granicach rozsadku , a nie tak jak jest w tej firmie. Ciekawe , czy za tą opinie powyżej dostaniesz premie hehhe:) żal mi obecnych pracowników , którzy nigdy nie pracowali dla porządnej firmy i nigdy nie będą pracować bo SZEF i jego marna wypłata to dla nich szczyt ambicji. Poza tym aż tak dawno nie mogłaś tam pracować , bo sama Karolinka długo nie istnieje, a wszyscy pracownicy salonu w Opolu mają takie same niegatywne zdanie i co najważniejsze nie pracowali w tym samym czasie , więc historia po prostu sie powtarza...
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-11 14:08:35 odpowiedz | cytuj
aa - 2011-04-11 11:47:59

Ja co prawda pracowałam tam dawno temu, ale nie było aż tak źle. Faktem faktem że u nas zawsze braków było mnóstwo a w innych sklepach nie. W sumie teraz z perspektywy czasu wydaje mi się to jednak dziwne . Ale takie grubsze rzeczy jak materace czy fotele to zawsze szefostwo brało na siebie bo wiadomo że żaden z klientów tego nie wyniósł i nie kazało spłacać. A jeśli chodzi o sklepy to w większości wymagają odpowiedzialności za towar i pieniądze. Taki nasz los. .

oo widze ,ze zaczynają pisac obecni pracownicy , którzy dają się wykorzystywać bo w mniejszych miejscowościach nie ma pracy... odpowiedzialnosc zawsze jest owszem, ale w granicach rozsadku , a nie tak jak jest w tej firmie. Ciekawe , czy za tą opinie powyżej dostaniesz premie hehhe:) żal mi obecnych pracowników , którzy nigdy nie pracowali dla porządnej firmy i nigdy nie będą pracować bo SZEF i jego marna wypłata to dla nich szczyt ambicji. Poza tym aż tak dawno nie mogłaś tam pracować , bo sama Karolinka długo nie istnieje, a wszyscy pracownicy salonu w Opolu mają takie same niegatywne zdanie i co najważniejsze nie pracowali w tym samym czasie , więc historia po prostu sie powtarza...
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-11 18:51:27 odpowiedz | cytuj
Ludziska. Kij ma zawsze 2 końce. Ja tam trochę znam tę historię . Oni mają kilka sklepów w Polsce. Zabezpieczenia wszędzie takie same, ale braki na duże kwoty w gotówce i towarze tylko tam się nagminnie zdarzały. Z tego co wiem to ekipa fałszowała dokumenty i sprzedawała meble na lewo, poza firmą i w związku z tym właściciel rozstał się z dziewczynami a sprawa jest w sądzie. A skoro jest w sadzie to cokolwiek by pisać czy mówić, coś musiało być na rzeczy.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-11 19:55:08 odpowiedz | cytuj
anonim - 2011-04-11 18:51:27

Ludziska. Kij ma zawsze 2 końce. Ja tam trochę znam tę historię . Oni mają kilka sklepów w Polsce. Zabezpieczenia wszędzie takie same, ale braki na duże kwoty w gotówce i towarze tylko tam się nagminnie zdarzały. Z tego co wiem to ekipa fałszowała dokumenty i sprzedawała meble na lewo, poza firmą i w związku z tym właściciel rozstał się z dziewczynami a sprawa jest w sądzie. A skoro jest w sadzie to cokolwiek by pisać czy mówić, coś musiało być na rzeczy.

Jak sie oskarża kogo� o kradzież to od razu wzywa si� policj� i wswzystko sie sprawdza, a nie po paru miesi�cach zak�ada sprawe w s�dzie . No ale przecież trzeba zyskac troche czasu na wyczyszczenie ba�aganu w papierch i dopiero pózniej si� s�dzic .... prawda i tak wyjdzie na jaw,a Wy zostaniecie sobie do ko�ca życia w tej swojej firemce za marne pieni�dze...Warto tez wspomniec ,ze \"SZEF\" z drugiego ko�ca Polski może dobrowolnie wystawiac sobie dokumenty , wp�aty , wyp�aty , zmieniac stany magazynowe , bez wiedzy i zgody pracuj�cego tam personelu, poprzez komputer a to już normlane nie jest ....
zdjecie uzytkownika
zawrzała rozmowa - 2011-04-11 20:09:31 odpowiedz | cytuj
dziewczynki tam pracujące w komputerze w prawym dolnym rogu macie takie okienko, ono sie powieksza to jest właśnie program przez który właściciel i inni z biura mogą wejść na wasz komputer i zmieniać dowolnie wszystko. Tak więc powodzenia.
A co do braków, inne salony przed inwentaryzacja poprostu wyżucają braki z Subiekta ot, cała filozofia. A my poprostu liczyłyśmy na to że te braki się wyjaśnią jakoś. No i się wyjaśniły, dzięki wpadce kierowniczki. Nie znacie sprawy więć nie pier* głupot o jakims kiju z dwoma końcami, sprawa w sądzie super, bardzo się cieszę!!!
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-11 20:12:32 odpowiedz | cytuj
no tak myślałam że trochę prawdy i nie wytrzymasz!!ciekawe jak to jest że u nie w salonie max.braki przy większej powierzchni to 200 zł,a chyba jak sie nie myle to wam na koniec roku brakowało kilkadziesiąt tysiecy!Może klienci wam wynieśli w ramkach po 15 zł?Szef dał wam ponad miesiąc czasu na wyjaśnienie tej zagadki a wy nie potrarfiłyście nić wyjaśnić!jak widze co piszecie to pewnie powinien tak zrobić jak piszesz:wezwać policje odrazu.Ofszem może się zalogować skąd chce i zmienić co chce ale tylko na swoim loginie! my nie zanamy jego ani on naszych więc nie opowiadaj więcej pierduł tylko mu podziękuj że tolerował to tak długo i rozstał się z tobą jak z normalnym pracownikiem a nie tak jak zrobiłby to inny pracodawca na jego miejscu.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-11 20:18:11 odpowiedz | cytuj
zawrzała rozmowa - 2011-04-11 20:09:31

dziewczynki tam pracujące w komputerze w prawym dolnym rogu macie takie okienko, ono sie powieksza to jest właśnie program przez który właściciel i inni z biura mogą wejść na wasz komputer i zmieniać dowolnie wszystko. Tak więc powodzenia.
A co do braków, inne salony przed inwentaryzacja poprostu wyżucają braki z Subiekta ot, cała filozofia. A my poprostu liczyłyśmy na to że te braki się wyjaśnią jakoś. No i się wyjaśniły, dzięki wpadce kierowniczki. Nie znacie sprawy więć nie pier* głupot o jakims kiju z dwoma końcami, sprawa w sądzie super, bardzo się cieszę!!!

a co to za tajemnica????przecież wszyscy o tym wiedzą i informował o nim wszystkich a z tego co pamiętam wam się przydał najbardziej bo fv poprawnie nie potrafiłyście wystawić i wszyscy wam onlin pomagali a braków z subiekta mądra dziewczynko nie można usunąć!
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-11 20:21:01 odpowiedz | cytuj
anonim - 2011-03-20 00:48:17

Popieram opinie powyzej.Firma , którą Państwo Łuczak reprezentują czyli Meble VOX jest wporzadku , tylko oni jako przedstawiciele, psują jej opinie.
Wyżej wspomniany SZEF zamonotwał kamery w całym salonie, nie po to żeby zmniejszyc kradzież , bądz odstraszyc potencjalnych złodzieji , ale po to ,zeby sterowac swoimi pracownikami. /SZEF/ nastawiony jest negatywnie do klientów, nie wspominając już o upokarzaniu swoich pracowników.Utrudnia pracę wszystkim.
Współczuje wszystkim obecnie tam pracującym . Szkoda ,ze jego wieloletni pracownicy siedzą tam tylko dlatego ,ze w takich miastach jak Biełchatow , Wielun czy Zdunska Wola nie ma żadnej pracy , a nie dlatego,ze szanują swojego pracodawcę i lubią przychodzic do pracy.Nie zatrudniajcie sie tam !!!!!

proszę nie współczuj nam,martw się o siebie!!!
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-11 20:24:16 odpowiedz | cytuj
Anonim - 2011-03-20 09:06:13

Meble Vox reprezentowane przez IM Projekt Iwona Łuczak miesci sie w C.H.Karolinka w Opolu i nikomu nie polecam pracy w tym salonie,gdyż pozniej mozna mieć problemy ze znalezieniem nowej . Były szef bedzie informował Twojego nowego pracodawce \
ciekawe czy ty byś nie informowała znajomych przed znikającymi pieniędzmi,fałszowaniem dokumentów i znikającym towarem,powinien was wcześniej wyrzucić a nie trzymać i myśleć że to on nie potrafi liczyć,nie jedna osoba mu to sugeraowała!!
zdjecie uzytkownika
zosia - 2011-04-11 20:34:55 odpowiedz | cytuj
Z opinii wynika że trzeba wszystko samemu robić….Wyluzujce! Tak jest w każdej robocie. A jak ktoś nie daje sobie rady albo to mu się nie podoba to zawsze może sobie zmienić.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-11 20:40:44 odpowiedz | cytuj
wlasnie szukam sobie opinii i szczerze piszac, skoro placi pracodawca terminowo, to nie chodzi najwyrazniej o brak kasy
wiec jaki mialby w tym interes zeby zle traktowac pracownikow? takie opinie beda sie pozniej za nim ciagnely...
to cala ekipa byla jest w konflikt zaangazowana?
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-12 07:47:14 odpowiedz | cytuj
Ja nie pracowałem w tej firmie ale świadczyłem usługi dla nich , we wszystkich ich sklepach. I sam zauważyłem że w Opolu jest coś nie tak. Laski cały czas miały o coś pretensje, a jak tylko nie było szefa albo tej kierowniczki to nikt się nawet nie ruszył do klienta przez kilka godzin. W innych ich sklepach tak nie było i atmosfera była lepsza, przyjemniej się pracowało….
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-12 09:30:25 odpowiedz | cytuj
chyba w firmie podwyżka była że tak nagle się opinie pozmieniały ha ha ha
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-12 09:37:10 odpowiedz | cytuj
A mnie śmieszy to całe zacietrzewienie. Wiadomo, że opinie wpisują tu tylko byli pracownicy. Zwykle zwolnieni, więc oczywiscie po czasie niezadowoleni. Ale pewnie jak pracowali to mówili że wszystko jest super! Przeciez jak firma jest w CH Karolinka to nie krzak i nie zniknie. Jak ktos sie chce przekonać to niech poprostu spróbuje. Przecież nikt nas nie zmusza zebyśmy pracowali w 1 sklepie nie wiem jak długo. Zawsze można odejść.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-04-12 11:06:40 odpowiedz | cytuj
anonim - 2011-04-11 20:12:32

no tak myślałam że trochę prawdy i nie wytrzymasz!!ciekawe jak to jest że u nie w salonie max.braki przy większej powierzchni to 200 zł,a chyba jak sie nie myle to wam na koniec roku brakowało kilkadziesiąt tysiecy!Może klienci wam wynieśli w ramkach po 15 zł?Szef dał wam ponad miesiąc czasu na wyjaśnienie tej zagadki a wy nie potrarfiłyście nić wyjaśnić!jak widze co piszecie to pewnie powinien tak zrobić jak piszesz:wezwać policje odrazu.Ofszem może się zalogować skąd chce i zmienić co chce ale tylko na swoim loginie! my nie zanamy jego ani on naszych więc nie opowiadaj więcej pierduł tylko mu podziękuj że tolerował to tak długo i rozstał się z tobą jak z normalnym pracownikiem a nie tak jak zrobiłby to inny pracodawca na jego miejscu.

a jak wyjaśnić fakt, że ekipa się zmienia a braki są zawsze? czy z ta ekipa czy z inna? Może jakoś logicznie to wytłumaczysz?
x