brak logo

Jungheinrich Polska

Bronisze

Opinie o Jungheinrich Polska

HuSkEy 2016-03-05 22:41
Tak się sam zastanawiam jakim cudem pracuję w JH i lada moment stuknie 10 lat jak czytam te wszystkie komentarze powyżej. Jak zawsze jak jest 10 pozytywów i 2 negatywy to oczywiście te negatywy są na pierwszym planie.
Odnośnie BMW - takie auta miała kadra kierownicza (dyrektorzy oddziałów), handlowcy: Focus, Golf. Od tego roku w najbliższym czasie standard to VW - zarówno technicy (T6), handlowcy (Golf) jak i kadra kierownicza (Passat). Głównie po to aby nie było takich opinii " a bo on jeździ Mercedesem, a tamten ma Forda - teraz każdy ma mieć ten sam standard."
A teraz coś od siebie.
Tak to prawda, że we wszystkich autach jest GPS - ale przede wszystkim po to aby móc potwierdzić klientowi wizytę (jest masa szybkich napraw/wizyt, o których wiedzą na magazynie ale niekoniecznie będzie wiedziało biuro/kierownik/prezes). Czy GPS jest kontrolowany - tak ale wyłącznie jeśli jest to uzasadnione ewentualnie rutynowa kontrola 1 raz w roku. I NIE, nie trzeba przestrzegać trasy wyliczonej przez google - wiadomo, że są korki, remonty, wypadki i za każdym razem można to na spokojnie wyjaśnić.
Kwestia napraw/przeglądów - przeglądy okresowe w czasie prywatnym (panowie, auta w JH są użytkowane max 4 lata więc jet to 1 przegląd na 4 lata w czasie prywatnym), naprawy usuwane są w momencie wystąpienia - jak w czasie pracy to jako czas pracy. Umowa gwarantuje naprawę ew. auto zastępcze w tym samym dniu (czasem można było się powozić S class).
Każdy pracownik ma umowę o pracę, po okresie próbnym na czas niekreślony (jeśli już JH w kogoś inwestuje - auto, laptop, telefon, szkolenia - to nie po to żeby taką osobę zwolnić). Kwestia szkoleń - tak, JH zastrzega sobie prawo możliwości ubiegania się o zwrot kosztów szkolenia jeśli pracownik zwolni się w określonym czasie (przykład: przyjęty technik/handlowiec przechodzi blisko 3 miesięczny cykl szkoleń, za który płaci JH - to chyba normalne, że nie inwestuje się w pracownika kilkudziesięciu/kilkuset tyś PLN po to żeby się zwolnił po kilku miesiącach pracy.
Monitoring telefonu i laptopa - miejskie legendy. Sam korzystam prywatnie i nie mam z tym żadnego problemu. Jak ze wszystkim "trzeba znać umiar".
Narzędzia pracy - zapomnij o Yato/Topex i innych - jeśli już standard to Gedore, Johnesway, Honiton (masz mieć takie narzędzia, którymi możesz wykonać pracę sprawnie i bezpiecznie - zamawiane głównie z Niemiec (katalog narzędzi JH) ale o wszystkim można pogadać i ustalić indywidualnie.
Kurier - dostarcza części w przeciągu 24/48h od zamówienia - dobrze żeby było gdzie je bezpiecznie zostawić (chyba lepie w domu/na parkingu niż żebyś musiał jeździć do firmy). Kwestia miejsca postoju auta jest poruszana na pierwszych rozmowach - JH płaci za parkingi strzeżone. Żeby nie było auta oraz wyposażenie są ubezpieczone od ewentualnych szkód/kradzieży (normalne, że jeśli nie zamkniesz auta albo zostawisz otwarty laptop w kabinie jak idziesz zrobić zakupu w Biedronce to pewnie będzie to problem. Ale jeśli wyszedłeś a laptop był schowany na pace/ w bagażniku to jest to zdarzenie losowe i nikt nie każe Ci za niego zapłacić z własnej kieszeni.
Wynagrodzenie - jest pewien standard, którego firma przestrzega (ścieżka kariery - bądźmy szczerzy, nikt nie chce sytuacji kiedy pracownik z kilku miesięcznym stażem dorównałby pensją koledze z kilkuletnim stażem). Oprócz podstawy jest jeszcze kila wariantów - ale to już indywidualnie. Co ważne - zawsze na koncie i zawsze na czas, tutaj nie ma poślizgów.
To tak z grubsza po lekturze powyższych postów.

Jak macie pytania postaram się na nie odpowiedzieć - bez wazeliny ale ważne żebyście mieli pełny obraz firmy a nie zdanie kilku byłych pracowników.
16
stary mechanik 2016-03-06 19:49
Eee! To macie w JH jak w bajce. W tej firmie co robię, (niezalezny serwis wózków), to 1850 brutto , drugie 1300 pod stolem. Poza autem firmowym (T4), lapka,telefonu i GPS brak. Mam się znać na wszelkich typach wózków, zero dokumentacji , żadnego wsparcia technicznego w temacie programów czy interfejsów diagnostycznych...jednym słowem ...lipa.
aplikant 2016-03-08 20:09
Witam. Mam pytanie. Dlaczego od około 6 miesięcy firma szuka serwisanta mobilnego na teren Podkarpacia. Jak jest tak fajnie, zapewniaja szkolenia itp. To czego nie ma chetnych na to stanowisko? W czym tkwi problem.
niko 2016-03-09 11:27
Bo sami nie wiedzą co chcą, byłem na rozmowie i mogę powiedzieć że to nie są rozmowy rekrutacyjne tylko przesłuchania. Daleko im do profesjonalizmu jak na tak dużą firmę.
2
potencjalny 2016-03-09 18:00
Kolego, a w którym oddziale byłes na rozmowie?
niko 2016-03-10 08:26
W Katowicach.
1
XXX 2016-03-10 17:40
Witam czy po 3 miesięcznym okresie nauki nowy pracownik jest w stanie naprawiać samodzielnie wózki Jungheinrich który wcześniej nie miał styczności z naprawą wózków widłowych Np. czy przy wózkach elektrycznych trzeba mieć dużą wiedze z elektryki i elektroniki czy wszystko na szkoleniu tłumaczą co i jak?
stary mechanik 2016-03-12 21:40
Dasz sobie radę, jak na lekcjach fizyki trochę uważałes, będzie ok. Naprawa wózków przez serwis autoryzowany to buła z masłem. Masz kompa, interfejsy, schematy ,wsio.Wywalasz cały sterownik ,czy panel.Nie dociekasz co go rozwaliło, patrzysz na kody błedów i wymienisz pół wózka.Klient i tak płaci. Wiekszosć sterowników jest na procesorach i tak nie naprawisz na miejscu,wymieniasz cały panel i piszesz protokól naprawy...proste jak cep.
cywil 2016-03-14 16:34
Jak wygląda taki dzień z pracy technika? Czy dojazd do klienta i odjazd do domu jest też liczony do czasu pracy? Ile dziennie tych serwisów trzeba zrobić żeby się nie czepiali że za mało i za wolno? ile km tak średnio dziennie się robi? jak to jest z tą prowizją i nadgodzinami płacą czy to tylko takie bardziej obiecane? Bo chyba na umowie powinno być wypisane z czego się składa wynagrodzenie.Fajnie by było gdyby ktoś z techników odpowiedział na tych pare pytań zawsze się coś wiecej wie i daje do myślenia czy wiązać się z firma czy dać sobie spokój. pozdr
HuSkEy 2016-03-20 01:02
@stary_mechanik
kolego - w bajce to był Rumcajs, były też smerfy... W JH masz tą pewność, że zajmujesz się tylko wózkami JH, masz dokumentacje, schematy, szkolenia (lepszą podstawę) wsparcie TRB (Dział Szkoleń i Wiedzy Technicznej), laptopa + 2tys minut do kolegów, którzy zawsze coś podpowiedzą :)
@aplikant
uwierz mi, że szukamy od dawna, to prawda, że lepiej jak 1-2 lata. Taki region, że każdy zna się z każdym (wiemy kto i gdzie działa). Chętnych nie brakuje ale najczęściej mają powiązania z konkurencją (a nikt nie chce szkolić technika, który po roku pójdzie gdzie indziej). Problem tkwi w tym, że nikt na rozmowie nie będzie Wam przedstawiał samych superlatyw, uczciwie mówimy jak może być (praca po godzinach, stres, pilnowanie magazynu, odpowiedzialność za klientów, nadgodziny, ciśnienie na realizację celów - ogólnie ten najczarniejszy scenariusz). Jak wiecie zawsze są + i -, lepiej żebyście wiedzieli jak wygląda gorszy dzień niż mieli fałszywą wersję. To nie jest lekka praca, ale mielibyście świetny zespół (Podkarpacie) maksymalne wsparcie i satysfakcję, że Wasi klienci są zadowoleni.
@niko
to prawda. Rozmowa wstępna ma Was może nie zniechęcić ale przedstawić wszystko co najgorsze, najbardziej stresujące, w jak najgorszej perspektywie. Hej, lepiej się przyjemnie rozczarować ;). A tak poważnie, lepiej żebyście znali najczarniejszą wizję (może się zdarzyć) żebyście wiedzieli na co się piszecie. Jak ktoś się boi wyzwań i brania na siebie odpowiedzialności za swoje decyzje to faktycznie nie jest to dobry wybór. Wierzcie lub nie ale jak już podejmiecie wyzwanie można się odnaleźć, są też momenty, które podbudowują na lata wprzód i dają max satysfakcji.
@ jest pewien standard ale faktycznie - każdy oddział podchodzi do kwestii nieco inaczej. Proszę, nie czepiajcie się Katowic - ten oddział stanowi standard do jakiego równają pozostali więc ma prawo robić to po swojemu.
@xxx
jeśli znasz podstawowe zasady budowy maszyn i działania silników to po 3 miesięcznym szkoleniu nie będziesz miał problemu z niczym. Te 3 miesiące to szkolenie z każdego typu wózka jaki jeździ w JH (+kontakt do TRB zajmującego się danym typoszeregiem wózków). Dostaniesz schematy, kody błędów, możliwość telefonu do dowolnej osoby w JH - pozostaje mieć jedynie 20% wiedzy i 80% chęci nauki.
@cywil
dzień pracy to 8h - czasy dojazdu + czas pracy (aczkolwiek 8h ciężka tak zaplanować od gwizdka do gwizdka; zdarza sie i 10h, zdarzają się i dni po 4-6 godzin). Czas dojazdu jest liczony do dnia pracy (np. 2h jazdy, 6h pracy = 8h dniówka). Nie ma określonego ile masz zrobić dziennie: może to być 1 klient, może być ich 5 - patrzy się żeby czas pracy się zgadzał. BTW - prowizja i nadgodziny "są święte" - znaczy się rozliczane są co do grosza, to jest dodatek i JH traktuje to bardzo poważnie.
2
stary mechanik 2016-03-20 21:38
Do kolegi HusKEy, nie zrozumiałes mnie do końca. Przecięż mówię ,ze w JH mają dobrze technicy w porównaniu do innych firm "niezaleznych",naprawiających wózki, jak np. moja. Zazdroszczę Wam ,ale w swiętokrzyskim , nie potrzebują aż tylu techników.
technik 2016-03-22 19:36
Tak sobie czytam i śmiać mi się chce, szczególnie kolego HusKEy z Ciebie bo sam sobie trochę przeczysz bo raz piszesz w odniesieniu do wypowiedzi starego_mechanika, że jednak praca nie jest łatwa tak jak On to opisuje a kilka zdań niżej już zmieniasz zdanie bo w odpowiedzi do XXX piszesz, że po 3 miesięcznym szkoleniu nie będzie miał problemu z niczym. ;) Nie wiem czy zauważyłeś ale szkolenia podstawowe trwają tyle samo co 10 lat temu a typów wózków jest teraz 3 razy więcej. 2000 minut do kolegów...?? Co z tego skoro połowa z nich nie odbierze telefonu a druga połowa nie ma pojęcia o niczym(ale może mają chęci) :) Świętość nadgodzin i prowizji...?? Dzisiaj jest, jutro ich nie ma ;) Wystarczy jeden mail z Bronisz. Zresztą skoro pracujesz 10 lat to wiesz jak to wyglądało jeszcze całkiem niedawno ;) Też pracuje w tej firmie 10 lat i jak dla mnie wypowiedź; Były - 2016-01-16 17:45:30 , przedstawia wszystko co trzeba wiedzieć o JH. Tak na koniec patrząc jak ładnie piszesz o Podkarpaciu czy standardowych Katowicach widzę Cię oczami wyobraźni w przeszklonym akwarium a nie w białym Vito... :)
2
Byly 2016-04-01 12:03
Uczciwych? To chyba nie widziałeś takiej umowy na oczy, bo zawiera zapisy niezgodne z kodeksem pracy w czesci lojalki...
Robert -mechanik z powolania 2016-05-08 14:43
Jungheinrich rekrutuje uj wie kogo, rotacja jest wielka. Godzina rozmowy na temat co potrafie, jak sie nazywam, numer buta, wielkosc przyrodzenia-nie liczy sie fakt ze chce sie doksztalcic, w dziedzinie schematow elektrycznych, ze mam checi i potrafie. Nie liczy sie fakt, ze skladam skrzynie biegow od Komatsu, bez dokumentacji, bo Pan Milosz uj wie kogo szuka. Godzina czasu rozmowy, wczesniej z biurem pracy 45 minut. Dalej cos im nie pasuje. Polskie realia, bez plecow nie wjedziesz. Nie wazne ze znam jezyki obce (4x) nie nadaje sie, bo jestem be, bo pracowalem za dlugo na zachodzie. Kogo i czego szukacie ? Mam taki plan , ze zapytam w Niemczech, jakie oni maja kryteria, bo w Polsce, niestety, nie ma dla mnie pracy. Jakies pytania, dzwoncie (usunięte przez administratora)
1
rozśmieszony 2016-05-10 17:29
Jeszcze całkiem niedawno chciałem pracować w Jungheinrichu ale po tym jak dowiedziałem się od kolegi który tam pracuje, że technicy muszą sprzedawać zużyty olej żeby dorobić do pensji stwierdziłem, że coś bardzo nie halo jest z tą firmą, skoro pracownicy muszą upadać tak nisko... :(
3
nowy 2016-06-07 16:08
Panowie ile można zarobić na stanowisku PH czy też doradcy handlowego? Interesuje mnie głównie podstawa i jaki procent od sprzedaży. Z góry dzięki za odpowiedź.
3
x 2016-07-05 14:32
Zatrudniają ludzi "posłusznych". Szefami serwisu od dłuższego okresu czasu zostają ludzie bez żadnego przygotowania, doświadczenia w zarządzaniu zespołem i gruntowej wiedzy z tego, czym zarządzają. Firma upada, niestety.
8
Plotkarz 2016-07-13 23:40
To oczywista oczywistosc, szefem zostaje osoba ulegla. Mozna napluc jej w twarz a ona powie, ze deszcz pada...facet odpowiedzialby dosadnie albo jeb.. no uderzyl w ryja. Godnosc to podstawa a tu tragikomedia rozegrana w dwoch aktach, chyba ze to byly trzy bo moj korek wylecial w I akcie, koles mial to co kura znosi i to byl problem. Nie wolno isc pod prad, szkoda go ale lepiej,ze zostanie z nami choc nie wiadomo ile :( Zmiany....zmiany..... kto wie.
6
poinformowany 2016-07-14 22:31
Dla techników robią jakieś śmieszne konkursy-nagrodą jest tablet lub pen drive,kubek termiczny.Założeniem jest zwiększenie sprzedaży,nieważne jakim sposobem.A to że czasami trzeba nagiąć rzeczywistość...
4
Technik 24xx 2016-07-19 22:42
To swiadczy o braku pomyslow odgornych i ogolnym wypaleniu ale nikt tego nie powie glosno vdyz kazdy trzyma sie stanowidka jak moze, korzenie zapuszczone gleboko. Jak myslicie po co sa te zebfania, a no po to, ze technicy z koordynatorami sypia pomuslami a ML szybko je notuje, trzeba wykazac sie w centrali, odpusccie sobie burze mozgow z ktorej czerpia korzysci szefowie, niech rusza glowa sami. Powodzenia.
3
czapla 2016-07-20 15:43
czapla
temat Jungenricha, Wrocławskiego oddziału bez przerwy na tapecie . O innych oddziałach się nie wiele
pisze lub wcale .Jak myslicie gdzie jest głowna przyczyna że tak częsta rotacja pracowników powoduje
że ten oddział ma złą opinie
1
zibi 2016-07-25 23:11
Nie tylko wroclaw. rownie ciekawie, ciekawiej jest w odddziale poznanskim. rotacja w jh jest wszędzie duza. dzisiaj jestes, jutro cie nie ma bez wzgledu na pozycje, staz pracy, efekty. ostatnie wydarzenia dowodza, ze im lepsze masz wyniki tym gorzej dla ciebie- wielkie glowy skonstruowaly system premiowy w ktorym jak sie postarasz, mozesz wyciagnac calkiem niezle sumy. ale uwaga- nie wyciagaj za duzo, bo uslyszysz- do widzenia, nie ma chemii miedzy nami. brak poszanowania dla czlowieka, godnosci ludzkiej. jestes nic nie znaczacym trybikiem w wielkiej maszynerii do robienia jeszcze wiekszego pieniadza.
8
czapla 2016-08-16 12:59
Sz.P Wirek
Proszę nakarmic biletami do kina dzieci
pozdrawiam
4
zibi 2016-08-22 17:09
zwolnili 2 koordynatorów, by zatrudnić swoich kumpli. nigdy nie wiesz co cie czeka. jeśli stabilność zatrudnienia nie jest dla ciebie wazna-aplikuj.
1
telek 2016-09-02 07:36
ML
3
Non 2016-09-08 19:25
A ile koordynator może zarobić? Też ma jakieś plany do wyrobienia / premie itd?
Byly 2016-09-16 22:38
Glownie plany, kazda niewyrobka to dywanik a pracy na 1,5 etatu. Zwalniaja jak chca i kiedy chca. Lubisz prace po godzinach i czeste rozmowy o tabelkach to smialo.
2
Zółtek 2016-09-23 16:26
Ponoć ludzie masowo od nich odchodzą. Kiepska atmosfera w pracy. Produkt światowy i to nie podlega dyskusji jednak sposób funkcjonowania i traktowania pracownika pozostawia wiele do życzenia. Może czas na zmiany i wpuszczenie innowacyjnego świeżego spojrzenia na pewne sprawy. Nowy model zarządzania? Warto spróbować.
5
Jajczany rynek pracy 2016-09-27 01:48
Aplikowałem na stanowisko technika serwisu,ale po Waszych opiniach(byłych i obecnych pracownikach Jungheinrich) raczej dam sobie spokój z tą firmą.Nazywam to polskim piekiełkiem lub wyścigiem szczurów.Myślałem że sytuacja w Polsce ulega poprawie (rynek pracy) ale to utopia.Wracam do Holandii bo stawki wyższe i praca bez stresu.Powodzenia dla "polskiego" szefa JH.

Pozdrawiam
elektronik 001
2
Byly 2016-10-07 00:10
Atmosfer....wbrew pozorom wazny element pracy, zarobki to kolejny etap do zadowolenia pracownika, a i jeszcze mala acz wazna sprawa, pracownik nie moze byc przeciazony obowiazkami gdyz wtedy pierwsze dwa zalozenia sypia sie jak kamienica sprzed II wojny swiatowej.... ale w JH to teoria, tabelki i tylko tabelki. W takim korpo swiecie jestes malym trybem do wymiany, tych wymian coraz wiecej, zwlaszacza koordynatorow, ktore za male pieniadze w stosuku obowiazkow dziekuja i odchodza. Jak ich zatrzymac? Proste, dac 5000 netto podstawy..., ale po co, lepiej wymienic. Powodzenia.
1
dociekliwy 2016-10-09 23:35
ML można rozumieć dwojako...! :) Proszę o dokładność...!!!!! :)))))
3
sprzedawca 2016-10-16 23:29
Podwyżki ale chyba planu :) Ostatnia podwyżka podstawy to 2011 rok :)
1
Colin 2016-10-19 14:18
Czy mógłby ktoś napisać odnośnie ilość dziennych wizyt na stanowisku młodszego przedstawiciela, jak to wygląda w praktyce?
4
Potencjalny 2016-10-20 11:47
Witam. Czy może ktoś wypowiedzieć się na temat stanowiska przedstawiciela handlowego w Jungheinrich? Jakie są realia? Dużo widzę wypowiedzi od techników i to zrozumiałe bo jest ich najwięce, szukają kogoś na Śląsk stąd moje pytanie. Pozdrawiam
Jaś Fasola 2016-11-21 22:56
Jakich pytań możesz spodziewać się na rekrutacji w Jungheinrich?
Oto one:
- Wiek,
-Płeć
- Rodzina
-Kolor skóry,
-Nałogi,
-Ulubiona potrawa,
- Mocne słabe strony,
- Ulubiona pora roku,
Jeśli jesteś fanem kastingów i przedstawień teatralnych to świetne miejsce do sprawdzenia siebie.


2
Młody Handlowiec 2016-12-08 19:31
Witam. Zostałem zaproszony na rozmowę o pracę na stanowisku Młodszego Przedstawiciela Handlowego. Osoba z którą rozmawiałem, jest z pewnością świetnym handlowcem. Wie o czym mówi. Czuje, że dużo mógłbym się nauczyć od takiej osoby. To co zaproponowano mi to hmmmm... na początek znośne. 2800 brutto podstawy + 700 premii, po 3 miesiącach podwyżka i umowa na czas określony 6m-cy a po niej umowa na czas nieokreślony i kolejna podwyżka. Brzmi całkiem ok. Telefon i komputer służbowy to nic nadzwyczajnego. Auto to też narzędzie pracy, więc nie ma co się ekscytować. Pewnie jakieś multisporty jak to w korporacji. Widzę za to dużo złych opinii ze strony techników, od handlowców za to cisza. Pytanie czy im tak dobrze? Czy po prostu nie maja czasu marudzić miedzy spotkaniami i raportami? Pytanie do pracowników działu handlu: Jak wygląda praca w firmie? Jak wyglądały wasze początki i jak rozwijała się wasza kariera? Jakiego typu szkoleń się spodziewać?
4
?? co i jak 2016-12-30 21:22
Witam, widzę, że bardzo dużo i szczegółowo piszesz, wielkie dzięki. Pytanie oczywiście do wszystkich. Interesuje mnie jak wygląda sytuacja w Katowicach, ponieważ nikt tutaj nie wspomniał tego oddziału. Jestem zdania, że gdziekolwiek by człowiek nie pracował, to jeżeli pracuje uczciwie to będzie ok, a jak chcesz mocno ściemniać to wszystko prędzej czy później wyjdzie i można mieć pretensje tylko do siebie.
Natomiast są też sytuacje, że pomimo normalnej uczciwej pracy, pracodawca daje w kość lub plany są wyssane z palca i pomimo ładnej sumy na papierze, na koncie jej nie zobaczysz. Jak jest w JH? Jakie życie mają koordynatorzy, handlowcy, technicy (widzę że praktycznie pojawiają się oferty na każde z tych stanowisk) ze szczególnym uwzględnieniem Katowic.
Niestety opinie w większości piszą osoby niezadowolone, po co szczęśliwy pracownik ma sobie zawracać głowę opiniami w necie...
nowy 2017-01-17 16:26
Witajcie, czy ktoś z Was pracował jako technik Żary i okolice? niedługo idę na rozmowę o takie stanowisko i czytając opinie, które są w większości negatywne, zastanawiam się czy to co mówiono mi przez tel o pracy i wynagrodzeniu jest prawdą, czy tylko zwykły blef, mianowicie proponują 4500zł podstawy + 1500zł premii, auto służbowe, które jak Pani przez tel mówiła, że spokojnie można wykorzystywać do celów prywatnych, różnego rodzaju socjale + jakieś karty do multisportu i coś tam jeszcze (nie pamietam), że przez pierwszy okres (około 7 miesięcy) trwa pełne szkolenie, dopiero po którym zaczyna sie samodzielna prace, ogolnie rzecz biorac, wyglada to dobrze, ale czy tak jest? czy ktos moze cos o tym powiedziec? czy praca technika jest mocno fizyczna? czy poprostu czasem trzeba cos dzwignac? pozdrawiam!
tech 2017-01-17 22:51
podstawowa pensja młodego technika to niecałe 2500zł netto... o podwyżkach podstawy zapomnij, są tak rzadko, że nawet nie zauważysz :( ..... jakie 1500zł premii...?? :) Masz do wypłaty od 2,5 do 5% od swojego obrotu i na 1500 netto premii musisz wyskrobać około 60tyś obrotu :))))))) Może po 5 latach pracy mając bardzo dobrych klientów zbliżysz się do takiego obrotu ale raczej na to nie licz bo starsi koledzy nie dopuszcza Cię do dobrych klientów... :) No jeszcze nadgodziny płatne +50% podstawowej stawki godzinowej ale tego raczej nie liczymy :) Samochód(VW T6) do dyspozycji w prywatnym czasie(jeszcze) oczywiście w granicach rozsądku... Poza żenująco niską podstawą na dzień dobry w stosunku do oczekiwań i wymagań reszta składników w środku rynku...
1
nowy 2017-01-18 17:24
czyli chcesz powiedziec, ze Pani przez tel nawciskala mi sciemy? oczywiscie pisalem tu o kwotach brutto, z ktorych i tak wynika wiecej niz napisales... poki co na rozmowie nie bylem, ale pojade z ciekawosci i jesli bedzie inaczej niz mowili przez tel, poprostu wyjde bez slowa;) z tego co sie dowiedzialem praca to Żary i okolice, a oddzial to Poznan.
Olala 2017-01-23 16:49
Czy szukają jeszcze do biura w Broniszach.
Ogłoszenie ciągle publikowane na monster.
Plotkarz 2017-01-28 19:28
Z ciekawostek dotyczacych koordynatora, w Poznaniu koordynatorow zwalniaja a we Wroclawiu sami odchodza, to juz chyba 3 lub 4 w ciagu 4 lat a w ostatnim roku napewno 2 odeszlo. W Katowicach trz ofszedl jeden na wlasne zyczenie, w centrali tez rewelacji nie ma zwalniaja, odchodza.
niki lauda 2017-02-25 22:46
Dostałem ofertę pracy jako serwisant mobilny .tylko muszę na początek przejść test z wiedzy technicznej czy ktoś może napisać jakie pytania na teście czy to pytania wiedzy mechanicznej czy bardziej elektrycznej
czapla 2017-02-26 11:45
Pracowałem w tej firmie jakiś czas .
W rozmowie kfalifikacyjnej musisz wykazać się umiejetnośćią czytania schematów ideowych z zakresu motoryzacji jak i schematy hydrauliczne.
Posiadać cechy ananlitycznego rozumowania i zasad działania poszczególnych układów łączących sie w całość
np jaki ma symbol altelnator z jakich elementów jest zbudowany i jak działa,
do czego służy zawór proporcjonalny a jaki ma symbol zawór dławiący itp i td
Jesli pracowałeś jako elektryk lub elektronik w warsztacie samochodowym lub gdzie indziej to spokojnie dasz sobie radę.Najlepiej jak jesteś elektronikiem to praktycznie wszystko i szybko ogarniesz
pozdrawiam i życzę powodzenia

młody 2017-02-28 14:18
Jak dostałeś ofertę pracy skoro musisz przejsc jeszcze test ? przeszedłeś pozytywnie rozmowę i teraz test wiedzy jest kolejnym etapem ? ? czy jak ?
niki lauda 2017-03-01 07:09
Tak krotki test jest kolejnym etapem
młody 2017-03-02 08:46
Jak już będziesz po tym teście to napisz co tam były za pytania itp
Zainteresowany 2017-03-14 12:26
Witam
Dlaczego, co jakiś czas pojawiają się ogłoszenia odnośnie młodszych przedstawicieli, czy firma tak się rozwija, a młodsi szybko awansują po cele są do wykonania, czy wręcz przeciwnie cele jest ciężko wykonać, a może są zatrudniani tylko sezonowo z czego to wynika w rzeczywistości? wiadomo że każdemu zależy na stabilnym zatrudnieniu, a osoba która aplikuje jest świadoma jak wiele trzeba poświęcić, żeby dobrze wykonywać swoje obowiązki
1
Ciekawski :-) 2017-04-14 10:34
Dzień dobry
Czy ktoś może powiedzieć mi coś a`propos stanowiska pracownika warsztatowo - magazynowego? (wynagrodzenie podstawowe, godziny pracy, zakres obowiązków, etc) Będę zobowiązany.
Pozdrawiam,
wesołych Świąt
N1 2017-04-15 22:17
Witam

Jakich pytań można spodziewać się na rozmowie kwalifikacyjnej na Technika serwisu ?
Zostaw swoją opinię o Jungheinrich Polska - Bronisze
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Jungheinrich Polska