brak logo

LIDER S-K-G Sp z.o.o

Wołomin

Opinie o LIDER S-K-G Sp z.o.o

widze 2011-08-17 11:13
nawet obecny psełdo dyrektor nic nie wiedzial o montarzu cam. ani jego popychadlo vice to utwierdza mnie w fakcie ze jednak sa tylko figurantami i jestem pewny na bank ze tylko do czasu. pozdrawiam trzymajacych stolki pod saba.
1
oczywiście anonim 2011-08-19 01:29
będziemy na kamerkach to znaczy medialni a co się z tym wiąże może więcej kaski zarobimy, za tak zwane twarzowe tak że nie zdziw się szary pracowniku gerarda że będąc we FRANCZJI będa cię prosić o autografy wszak tu bierzesz udział w wielkim i kolosalnym przedsięwzięciu jak tooooook szooooooł pod tytułEM - [usuniete przez moderatora]
Hmm. 2011-08-21 18:52
Może być na 1 miejscu najbogatszych i gwarantuje,że na takich też jest sposób , ale o tym nie na piśmie. Ile z tego chcesz mieć?
anonim 2011-09-09 10:35
witam moze wiecie czy jest juz kasa chhyba nie pszepili naszej kasy na weekendzie ostatnim ta banda [usuniete przez moderatora]?
zasmucony 2011-09-09 12:55
pewnie że przepili,jak by było inaczej to już by była kasa albo po prostu mają nas głęboko w d...e,te marne 1130pln to oni pewnie tygodniowo na waciki wydają.
anonim 2012-07-13 22:46
Panie [usuniete przez moderatora] , czy wy ten zakład prowadzicie do ruiny ? Podobno kasa się liczy ? Wygląda na to,że tylko wasza. Czy naprawdę nie ma na co wydawać już pieniążków , tylko na SB-ckie instalacje? Jest Pan inteligentnym Gościem i chyba Pan wie ,że tak dłużej być nie może.Handel kuleje , kasę bierze Pan i świta . Pytanie za co? W zakładzie robi się niezdrowa atmosfera , ludzie nie będą patrzeć na waszą niemoc . Czy w Ożarowie nasi \\\" handlowcy\\\" nie widzą ,że straciliśmy wielu poważnych odbiorców. Może zatrudnijcie do tych spraw jednego człowieka [usuniete przez moderatora] ,a on już Wam pokaże jak się sprzedaje towar. Prosimy aby do końca sierpnia zrobił Pan jakieś spotkanie z załogą i poważnie porozmawiał . Niech mi Pan wierzy - warto .
Pozdrawiam
biedronka 2012-07-21 09:27
To już nie te czasy nawet Gerard nie pomoże, wiedział co się święci więc sprzedał firmę.
j. 23 2013-04-27 17:28
Jedyną dziewczyna co daje jest chyba sam on [usuniete przez moderatora] człowiek który jest samowystarczalny sam jest sobie bogiem tylko szkoda że otacza się oszustami. A przysłowie jest kto z kim przystaje sam się taki staje. Ludzie oczy szeroko- ten człowiek przyszedł chyba zamknąc w tej firmie drzwi jako ostatni. [usuniete przez moderatora] traci na rynku pozycje - pytanie dla czego. Wiecznie cwaniakarstwo: to zamienimy na tańsze itp. a konkurencja nie śpi.
Pozdrawiam.
domek 2014-05-04 06:34
bajanie
1
???????????????????? 2014-08-20 16:50
moze ktos napisac cos o pracy PH w tej firmie?? rekrutacja ruszyla na cala Polske????!!!!
zaciekawiona 2014-08-24 21:58
podpisuje się pod postami .... jak jest w DG obecnie warunki zarobki atmosfera ???
adrian 2014-10-22 11:43
Zainteresowani faceci mogą już dać sobie spokój. Byłem na szkoleniu, wyrobiłem książeczkę sanepidu, dzwonię i dostałem info, że zatrudniają tylko kobiety. Super... Przynajmniej by zwrócili te 87zł a nie w kulki lecą.
2
adrian 2014-10-31 18:20
No tak... Być może się przyda. Ta dziewczyna od rekrutacji coś jeszcze kombinowała, żeby przyjąć chociaż na chwilę tych, którzy specjalnie wyrabiali książeczki no ale jakoś właśnie ta dyskryminacja mnie zraziła i podziękowałem za chęci. Aha... "Góra" poinformowała ją o tym, żeby przyjmować tylko kobiety prawie dwa tygodnie później jak tam byłem.
Małopłatna 2015-02-01 14:41
Sanepid na pewno powinien przestać brać w łapę i wziąć się za kontrolę. Lipne książeczki brudne ciuchy, noszone po kilka dni, nawet brak mydła. Smacznego ....
loverboy 2015-02-05 09:53
widzem ze forum znowu rusza. chłopacy ale ta pani od rekrutacji jest fajno co nie. aaaaaauuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
ono 2015-05-31 22:10
Agencja pracy to jakaś porażka, nie polecam. Trzeba zastanawiać się, czy starczy do "pierwszego" i martwić się, czy za tydzień przyjdę do pracy. Zagraniczne firmy mają już większość udziałów polskiego rynku i robią co chcą. Jesteśmy już prawie niewolnikami we własnym kraju, oczywiście w nowoczesnej formie. Nie dajcie się wykorzystywać.
5
@jacek 2015-06-20 23:13
kim jesteś i skąd take dane? proponuję lepiej się doinformować i oddać 1000 zł za każdy miesiąc pracy za pracę przy ciastkach, jeżeli tyle jest przeznaczone na pracownice, bo nie wiem kto tyle dostaje. Reszta też pewnie jest ciekawa. Czyżby tak ogromne różnice w płacy.
8
jo 2015-07-15 18:36
Podana kwota to chyba za pół roku !!!!!!!! DURNOTO !!
3
ali 2015-08-17 15:19
I tak cie nie przyjmą to po ci to
BEZ MAJTEK 2015-08-27 00:15
UCIEKAĆ JAK NAJSZYBCIEJ
3
W MAJTKACH 2015-08-27 01:37
OGÓLNE , ODGÓRNE DOJENIE FIRMY ILE WLEZIE !!!!!!!!!!!!!!
PO CZTERECH LITERACH DOSTAJĄ NIEWINNI !!!!!!!!
5
mlody 2015-10-19 15:11
witam zarabia sie od 1400 do ok 1700zl na produkcji czyli bardzo malo nie ma placonych tak zwanych setek i to jest nie zgodne z kodeksem pracy kazdy sad obciazy pracodawce na zecz pracownika majac dane na temat wynagrodzen za zmiany nocne ale jak wszyscy wiemy zyjemy w kraju gdzie wlasciciele w jawny sposob okradaja biednych ludzi ktorzy nie maja wyboru i chodza do pracy zeby mniec na rachunki i na slabe wyzywienie bo na nic innego nie stac zreszta ktos jak ma firme to nie ma sumienia jest metalem do maksymalizacji wlasnego majatku ale generalnie to wina ludzi nikt sie nie odzywa i tu mamy duzy problem.....
5
mlody 2015-10-19 15:29
jeszcze jedna sprawa szanownemu panu Derektorowi P.K potrzeby nest dobry menager do firmy a nie agencja pracy ktora oferuje darmowy transport np z bialej do miedzyrzeca i do bialej czysta glupota bus kosztuje koszty kierowcy i amortyzajni wynikajacej z utrzymania aut!!!!! moze lepiej dac zarobic ludziom to beda chetniej pracowac mysle ze wynagrodzenie powinno byc adekwatne do dochodow firmy konczylem "finanse" wiec mam troszeczke pojecia jak dziala firma i system placowo-kadrowy
2
ona 2015-10-25 17:05
jestem starym pracownikiem ,który nie jedno przeżył w tym zakładzie ,ale to co dzieje się teraz to istny cyrk.Od starych pracowników a chodzi mi tu o kobiety wymaga się ,aby pracowały za 2 lub 3 osoby,Panie które przychodzą z agencji mają gdzieś pracę ,robią swoim tempem,a do tego nie możesz zwrócić im uwagi bo mogą się poskarżyć swojej kierowniczce a ta zadzwoni do wielkiego pana K. i będą kłopoty.Panie brygadzistki robią wszystko żeby się wykazać,bo przecież w Gerardzie nie ma tyle brygadzistek co u nas to znaczy ,że wcześniej czy pózniej będzie ich mniej .właśnie dlatego niektóre nie dbają o zmianę tylko o swój tyłek.Na hali nr.3 jest taka wydziera się i przeklina że czasami uszy więdną. Nowemu kierownikowi podlizuje się ,że aż robi się niedobrze.Nie zależy jej na ludziach zabierze z produkcji osoby chociaż itak jest ciężko ,bo na przykład trzeba coś okleić .Nie powie kierownikowi że nie ma ludzi .Denerwujący jest tez kierownik pan A, stoi i przygląda się na co na to która jakie ma majtki a może biustonosz a może liczy na to że któraś jest bez bielizny nikt tego nie wie .Zachowanie to jest nie normalne wręcz zboczone ,dlatego jego żona powinna wybrać się z nim do lekarza .Jednym słowem jest teraz bardzo ciężko najgorzej jest na 3 bo tu jest najciężko i najwięcej pracy a zarobki takie że przeżyć nie idzie od dziesiątego do dzesiątego
5
lider 2015-11-05 19:25
Kierownik A. nie jest kierownikiem tylko liderem zarabiającym 3 000 zł , to chyba go stać na kupno damskiej bielizny . Niech sobie patrzy w domu do bólu .
3
artur 2015-11-16 10:43
jesli juz piszecie o brygadzistce z 3 pani A to przecierz nie nowosc ona od dawna taka jest, wiadomo ze tam wszystkie panie z 3 wlaza w tylek liderom i skarza na dziewczyny szczegolnie pani E ze zmiany pani kierowniczki na niczym sie nie zna chyba ze na sprzataniu i donoszeniu na kolezanki z reszta caly zaklad to porazka atmosfera az sie nie chce do pracy przychodzic
8
Wół roboczy 2016-03-11 23:53
Co taka cisza po aneksach i nagrodach , czyzby wszyscy byli zadowoleni ?
10
Kasa 2016-05-08 22:00
Kasa jest nie ma co narzekać co tam inni, inni są do roboty a tu kasa!! i to na Radzyń bardzo dobra kierownicza szaruchy do roboty. W końcu można odżyć i odłożyć na mieszkanie.
1
Pracownik 2016-10-21 04:35
Powiedziano wiele i to raczej źle niż dobrze. Chciałbym powiedzieć że się z tym nie zgadzam ale tak nie zrobię. Zachęcam jednak aby samemu się przekonać. Mogę poemat napisać o zakładzie ale i tak jedni to wyśmieją a inni nie uwierzą. Powiem zatem tylko tyle że jeśli ktoś chce pracować i posiada odpowiednie predyspozycje to będzie pracował i raczej chętnie będzie przychodził do pracy. Opisywane sytuacje że jeden na drugiego donosi można spotkać w każdym zakładzie bo ktoś chce się lepiej poczuć - proszę bardzo z tym że bardzo szybko zostanie taka osoba zaszczuta i prędzej czy później sama odejdzie. Pensje oczywiście oscylują w granicach minimum krajowego. Niestety naliczone to jest nie do końca uczciwie bo jednak pracujemy również w godzinach nocnych i przynajmniej o te kilka procent pensja powinna przekraczać owe minimum. No cóż. Pracuje się jednak nie zważając na takie szczegóły. A to że brygadzistka krzyknie to chyba normalne jeśli na poprzedniej zmianie zbiera mniej osób ciastka i te nie spadają z taśmy do koszy. Nazwijmy to odpowiednio dobranym sposobem motywacji pracowników do wydajniejszej pracy. Bo niby co taka brygadzistka ma zrobić? Podejść do każdej pani i poprosić aby szybciej zbierała ciastka? Wszyscy by wyśmiali tego typu zachowanie. Można wmawiać ludziom że Dr Gerard to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] W rzeczywistości jest to praca dla ludzi z odpowiednimi zdolnościami. Jeżeli ktoś nie potrafi szyć to nie zostanie krawcową. Jeżeli ktoś ma dwie lewe nogi to nie zacznie nagle tańczyć w balecie. To tak jak w każdym innym zakładzie. Jeżeli czegoś nie potrafisz to się za to nie zabierasz. Tym bardziej jeśli nie chcesz się czegoś nauczyć. Praca w Dr Gerard nie nie zła. Gdyby jeszcze była lepiej opłacana to byłoby idealnie. Nie wiem jak jest na stanowiskach kierowniczych ale zwykły pracownik też z tej pracy przeżyje miesiąc.
2
ALEKSANDER 2016-11-27 21:10
Jedząc ziemniaki i buraki takie jak TY !!!!
21
ŻDZICHO KRUPSKI 2017-02-14 16:25
To CBŚ się jeszcze nie zajęło tym zakładem ???
17
Alicja 2017-03-06 13:10
Miał ktoś z Was przyjemność być na rozmowie kwalifikacyjnej do LIDER S-K-G Sp z.o.o? Jak przebiegała? Co powiecie? ;)
1
mlody27 2017-03-30 14:32
na poczatek info dla pracujacych w Dr Gerard Miedzyrzec Podlaski dlaczego pracownicy sa niewolnikami wlasciciela firmy odpowiedz prosta nie ma jednosci ludzie sa zaszczuci w tym chorym systemie pracuja praktycznie za darmo hmm wlasciciel przeciez musi prowadzic luksusowe zycie tylko ciekawe czy wie ze ludzie to podstawowy grunt firmy bez pracownikow szeregowych nie bedzie fabrykanta ktory postrzega ludzi jak cholote i narzedzia wykonawcze do niewolniczej pracy(...) socjaj na zachodzie europy jest kilka razy wiekszy niz zarobki w Dr Gerard nie ma jednosci to nie bedzie normalnych wynagrodzen prosta sprawa skoro ludzie daja soba manipulowac i okradac sie legalnie to swiadczy tylko o ich odwadze i zupelnym braku empati do kolegow super!!!!! niech fabrykanci zyja luksusowo a biedota ich dorabia!! Kto ogladal Ziemie Obiecana? hmm generalnie od tamtej pory nic sie nie zmienilo!! Wiec ludzie zmobilizujcie sie do dzialania niech 400 osob zazada od fabrykanta pensji 4tys na reke bedzie musial tyle dac bo dochody pozwalaja mu na to wiec do roboty nie dajcie sie okradac cwaniak nie zwolni 400 osob jest zbyt chytry a straty za przestoj sa tez ogromne
14
Alicja 2017-08-02 08:57
@mlody27 rozumiem, że nie jesteś zadowolony z pracy w LIDER S-K-G Sp z.o.o. Możesz powiedzieć coś więcej o faktycznych warunkach zatrudnienia na jakie można liczyć w firmie? Jakie benefity zapewnia pracodawca? Chętnie dowiemy się też, czy w ciągu ostatnich kilku miesięcy od Twojego wpisu zaszły jakieś zmiany. Dodatkowe informacje będą cenne dla osób, które zastanawiają się nad aplikacją.
1
OLO 2017-08-19 18:11
Zmiany nastąpiły następujące :
Pracownice w chustach na głowie , myjące nogi w zlewie i modlące się 2 razy na zmianę odchodząc od taśmy , a ciastka walą KILOGRAMAMI na ziemię . Pyt: Żadna strata????? Już nie wiem czy to ja pojechałem do czeczonów za robotą , czy oni przyjechali do nas! Inspekcja pracy i sanepid został powiadomiony i ma sprawdzić czy mają potrzebne badania i czy inni stali pracownicy mają takie same warunki pracy jak one. Wiem jedno :jeśli do zakładu dotrą ich faceci mister Krupski będzie miał problem i to DUŻYYYYY PROBLEM . Jeśli uważa , że każdy jest do zastąpienia to życzymy POWODZENIA. Biuro zejdzie zapitalać fizycznie . To już postanowione ! Miarka się przebrała. Ja nie mogę wejść i zjeść lub napić się wody na stołówkę bo siedzą " inni przybysze"? Ok. Będziemy jedli po ich wyjściu czyli na każdej linii będzie przerwa max. do połowy zmiany i zobaczymy jakie będą te wasze chore straty. Prawnie mam mieć 15 min. przerwy do połowy zmiany a nie po 3/4 zmiany .Nagrywamy filmy jaka temperatura panuje tam gdzie my pracujemy 46 do 51 st, C i niema kiedy skoczyć do WC? Ciemny lud pracuje,ale do czasu . Wszystko dokumentujemy . Zobaczymy czy odpowiednie służby wezmą się za naszych prezesików? A może ktoś działa na szkodę firmy??? Kto wie???
6
Gertruda 2017-08-21 21:31
Pan chyba jest bardzo nieśmiały, skoro obawia się Pan wejść do pomieszczenia, gdzie przebywa pięć cudzoziemek. Oczywiście, że każdy ma prawo skorzystać ze stołówki. Te Panie mają imiona: Lidia, Bariiat, Diana, Saodat i Marina. Te Panie mają też dzieci i zupełnie normalnych mężów. Panie przeszły badania do pracy i rozmowę kwalifikacyjną. Zaczęły pracę w piątek i z każdym dniem będą pracować coraz lepiej. Ciastka nie spadały, proszę nie próbować nonsensami zaszkodzić swojemu pracodawcy.
Tak, to prawda, modliły się, ale raz w czasie zmiany - wtedy, gdy była przerwa. Może widział Pan za każdym razem inną z nich, bo w stroju wydają się podobne. Przerwę każdy może przeznaczyć, na co chce - jedni na posiłek, inni na modlitwę, inni na plotki i ciągłe wyrażanie niezadowolenia. To chyba dobrze, że się myją i będą myły się jak najczęściej, bo zależy im, żeby było wszystko w porządku. Tak, noszą chusty, a na chustach czepki, a to podwójnie minimalizuje ryzyko wpadnięcia włosa do produkcji.
Jest Pan niezadowolony ze swojej pracy, więc proszę ją zmienić, a nie kąsać innych. Proszę to pojąć, że ktoś może być z tej pracy zadowolony i każdy pracuje na własny rachunek. Ja widziałam, jakie te Panie są szczęśliwe, że mają pracę. I właśnie one mówiły, że wszyscy w tym miejscu odnoszą się do nich z szacunkiem. Aż mi wstyd, że Pan pisze takie rzeczy. To nieludzkie i głupie. Nie szanuje Pan pracodawcy, pracy i współpracowników. Niech Pan nie śmie wyrażać swojej opinii w liczbie mnogiej, bo na szczęście inni pracownicy zachowują się normalnie. A prezes nie cierpi na ksenofobię i nie ma kompleksów, w przeciwieństwie do Pana. Ma otwarte, normalne podejście do człowieka. Oczywiście, jeśli Pan nie zechce tu pracować, znajdzie się dziesięć osób na Pana miejsce. Polaków, Czeczenów, Ukraińców - takich, którzy będą przestrzegać przepisów, a nie wnosić komórki na produkcję - tak jak Pan - byleby tylko komuś zaszkodzić. Niech Pan się zamknie w schronie - tam nie będzie obcokrajowców, okularników, rudych czy brodatych, czy kogo tam Pan się jeszcze obawia...
Ciężka praca? Pewnie, ale nigdzie nie jest lekko. Tu jest normalnie, jeśli ktoś ma normalne podejście do swoich obowiązków. Szkoda życia na takie rozgoryczenie i narzekanie. Niech Pan się zacznie leczyć, bo to jest już zawiść.
Pięćdziesięciu stopni tam nie ma, bo sama tam byłam i proszę sobie powtórzyć wiadomości z biologii, zanim napisze Pan kolejną bzdurę.
Jeśli chce Pan toczyć normalną dyskusję, a nie "wymachiwać szabelką", to proszę się przynajmniej podpisać.
Gertruda Banachowicz
3
olo 2017-08-22 01:34
Pozwolę sobie odnieść się do Pani komentarza . Wypisuje tu Pani swoją opinię nie popartą faktami - dowodami . Ja nie jestem ksenofobem .
1 Nie jestem nieśmiały , na marginesie dodam, że mamy ZAKAZ, powtarzam ZAKAZ wchodzenia na stołówkę w tym czasie ( myślę ,że Pani o tym doskonale wie )
2.Czy mają normalnych mężów ? Nie wiem i mnie to nie interesuje , to nie moja sprawa .Pani posiada większą wiedzę w tym temacie i nie ważne czy z teorii czy z praktyki .
3.Nie szkodzę pracodawcy "nonsensami" Godzina 17 odejście od taśmy na modlitwę czy na jedzenie bez zmiany ,ciastka lecą , a reszta dziewczyn nie nadąża wyzbierać . TAK BYŁO !!!! Jedyne co żle napisałem , ciastka leciały nie na podłogę , a do kosza. Ale to i tak jest ODPAD szanowna Pani !
4.Po ciemku nie pracujemy tak więc potrafię odróżnić osoby , proszę mi wierzyć.
5.Co do mycia . I tu zaznaczam,że NIE CHCĘ OBRAZIĆ NIKOGO ,ale czy u Pani w domu goście myją nogi w ZLEWIE ??????
6.Modlitwa miała być raz , a jest 2 razy !!!
7.Pisze Pani ,że prezes jest fantastic itp. itd. Tu chodzi o kasę i dobrze Pani wie .
8. My bronimy SWOICH MIEJSC PRACY . Pani broni SOJE miejsce, kosztem NASZYCH !!!!!
9.Pisze Pani również o temperaturach panujących w zakładzie . Tu nawet ZARZĄD doskonale wie ,że jeśli na dworze jest 30 to w zakładzie na DUŃCZYKU jest 50 !!!!!!!!!! A przy piecu 54 !!!!!!!! Ale jak komuś oczy kasą zarastają to powie ,że jest + 19 . Musiała Pani być "MOCNO , BARDZO MOCNO SCHŁODZONA " przed wejściem na halę .
10.Biologii nie muszę powtarzać ponieważ są cuda techniki do weryfikacji tego co napisałem .
11.Do obcokrajowców nie mam nic pod warunkiem , że pracują tak jak my , a nie są traktowani lepiej niż my !!!!!! To "On" przyjechał tu zarobić,a nie ja pojechałem do Niego zarabiać i nie potrafię tego , tamtego i się nie nadaję do tego . Doskonale Pani wie o co chodzi .
12. Na moje miejsce jest 10 ? To jest "GŁUPI SLOGAN" Powiem więcej na moje miejsce jest 100 w TEORII , a praktyka weryfikuje wszystko . Okazuje się , że nadaje SIĘ , ale do powrotu. I w tym jest SĘK !
13 . Wymaga Pani mojego podpisu pod komentarzem . I tu wymachuje Pani szabelką. Doskonale wiemy obydwoje o co chodzi . Ale ja należę do ludzi Twardych i chętnie się z Panią spotkam . Sam na Sam . Proszę o podanie nr. telefonu , a ja zadzwonię i się umówimy . W tej chwili mogę podpisać się tylko tak .
Jurek Jerzyna ze Szczecina
5
olo 2017-08-22 01:44
Jeszcze tylko szybciutko dodam. A może na pokrycie naszych tez zróbmy mini referendum anonimowe ,takie prawdziwe . Już raz wyrażaliśmy swoje opinie na temat pracy w zakładzie. Może zróbmy jeszcze raz na tematy poruszane przez nas wspaniałych obcokrajowców , wspaniałej temp. poniżej 50 itp. Co Pani o tym myśli ?
4
Gertruda 2017-08-22 10:40
Widzi Pan, ja nie pracuję w Gerardzie i nie muszę nikogo okłamywać. Byłam na hali produkcyjnej, wiem, co widziałam i czułam. Rozmawiałam z pracownikami. Swoje sensacje proszę przeżywać w samotności, a nie zatruwać komuś życie. I co, jeśli ktoś zostanie przez Pana zwolniony, będzie Pan szczęśliwszy? Będzie Pan zadowolony? Pana życie i odczuwana przez Pana temperatura zmienią się? Bądźmy ludźmi. Jeśli Pana tak to niepokoi, proszę pomyśleć o zmianie pracy. Ja mogę się podjąć bezpłatnie znalezienia 10 osób, które będą pracować z większym entuzjazmem.
A jednak jest Pan lękliwy.
Gertruda Banachowicz
1
OLO2 2017-08-22 10:54
"Tak, noszą chusty, a na chustach czepki, a to podwójnie minimalizuje ryzyko wpadnięcia włosa do produkcji." - może i nam firma nakaże nosić hidżaby albo od razu burki będzie bezpieczniej. To nie meczet tylko zakład pracy. My katolicy modlimy się w kościele, chyba, że zaczniemy się modlić się tu. Rano będziemy śpiewać Godzinki, w południe Anioł Pański, w październiku odmawiać Różaniec a w poście odprawiać Drogę Krzyżową - taka nasza wiara.
















5
OLO2 2017-08-22 11:36
A propos bezpieczeństwa, czy ochrona sprawdza te panie czy któraś pod sukienką nosi szahid? Może przychodzą tu się "rozerwać" a nie pracować.
3
Gertruda 2017-08-22 15:20
Proszę nie przesadzać, bo to dziecinne. Panie modlą się raz dziennie na przerwie w pracy i nie wstydzą się swojej wiary, bo nikomu nie robią niczego złego. Tu raczej Pana modlitwy nie na wiele się zdadzą, skoro przez każde słowo przemawia nienawiść do drugiej osoby. Sam sobie wystawiasz świadectwo - i pracownika, i człowieka. Zajmij się swoimi zadaniami, a świat przestanie ci tak bardzo przeszkadzać.
2
Figa 2017-08-22 15:24
A ja nie mam nic przeciw nim. Normalne kobiety. To ich początek w pracy więc muszą się przyzwyczaić. Czyste, nie wszczynają konfliktów, pomocne. Normalne
1
Figa 2017-08-22 15:33
A dla mnie jest okej. Może pensja to minimalna krajowa ale jak chcesz pracować to masz stabilność pracy. W jakich czasach żyjesz? Te kobiety są na razie w porządku. W piątek się uczyły ale w sobotę i w niedzielę na nockę już zwyczajnie pracowały. Tobie by się przydało żebyś tak zapierdzielał.
3
pikipiki 2017-08-22 18:54
Proszę o spotkanie a wówczas pokażę Pani iż nie jestem lękliwy. Gwarantuję ,że na spotkaniu że ktoś się zlęknie i nie będę to ja. Proszę nr. telefonu no chyba że zaczyna się od 0700 to nie dzięki.
2
olo 2017-08-22 19:07
Z biologii wiem , że temperatura zmienia się u kobiety.Być może jest Pani już dawno po tym . Proszę o odpowiedż : czy Pani goście myją nogi w ZLEWIE , w którym pani myje rączki , łyżeczki itp ???? Pani rozmowy z pracownikami postawionymi pod przysłowiową "ścianą " są niemiarodajne . Proszę zrobić MINI REFERENDUM , a wówczas wyników nikt nie będzie podważał . I zapraszamy na 30 min. pozbierać ciasteczka na linii duńskiej lub między picami przy temperaturze na zewnątrz 28 st . Proszę nie zapomnieć TERMOMETRU . Pisze Pani byłam ,widziałam i czułam . Co Pani czuła ? Kobiety też czują od nowo przybyłych .
3
Figa 2017-08-22 19:27
To już teraz widać z kim mamy do czynienia. Olo czy tam Pikipiki chyba się zdenerwował. A ta Gertruda chyba głupia by była gdyby odpowiedziała na takie groźby. Proszę się nie przejmować, dyskusje miną a kto zechce pracować to będzie.
2
Gertruda 2017-08-22 19:50
Nieprawda. Rozmawiałam z pracownikami nie tylko przy linii, a poza zakładem. Tak to Pana denerwuje, że ktoś akceptuje nowe pracownice?Pan jest chyba bardzo skrzywdzonym przez los człowiekiem. Nienawidzi Pan i swojej pracy, i ludzi. Przykro mi, ale to raczej o Panu się mówi, że niezbyt Pan dba o higienę, a raczej, że - delikatnie mówiąc - lubi Pan psuć powietrze, gdy myśli Pan, że nikt nie słyszy, о niemiłym zapachu z otworu gębowego nie wspominając. Tak, tak, już wiem. W kwestii biologii chodziło mi o to, że w temperaturze +54 stopni zachodzi nieodwracalny proces denaturacji białek, z których jesteśmy wszyscy zbudowani. Gdyby temperatury na produkcji sięgały +50, ludzie mieliby obrażenia i umieraliby, a tak nie jest. Znam wielu ludzi z tego zakładu i nie spotkałam się z taką czystą i bezinteresowną ksenofobią.
3
wół roboczy 2017-08-22 20:43
Zapraszamy w sobotę i w niedzielę na 14,30 do zakładu na halę nr. 2 z termometrem w ręku . Gwarantuje ,że jeśli popracuje Pani choć 1 h schudnie w 100 % i może nie ma 54 ale 45 jest na 100 % .
Pozdrawiam.
3
Gertruda 2017-08-22 22:04
Tak, ale ja wcale nie chcę schudnąć i nie lubię upałów, choć tam wcale nie ma tylu stopni. A jeśli kiedyś zechcę pracować w Gerardzie, pewnie, że przyjdę i nie będę narzekać. Pracowałam już zawodowo i po 12 godzin na dobę (stojąc i chodząc).
Zegarków, biżuterii i telefonów nie można wnosić na produkcję - nie wiesz o tym?
Masz strasznie niskie poczucie własnej wartości - stąd ten pseudonim i to przekonanie, że inni też takie mają. Powinieneś dziękować za pracę i ją uczciwie wykonywać, a nie co minutę sprawdzać temperaturę. Ja lubię swoją pracę i nie "podgryzam" współpracowników i szefów. Są zasady pracy w takich warunkach. Na całym świecie są zakłady cukiernicze i ludzie tam pracują, a społeczeństwo kupuje produkty. Całkiem lekko to się tylko odpoczywa.
2
Zostaw swoją opinię o LIDER S-K-G Sp z.o.o - Wołomin
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie LIDER S-K-G Sp z.o.o