brak logo

Dino Polska

Krotoszyn

Opinie o Dino Polska

Mariusz K. 2017-03-30 20:47
Byłem klientem Dino Gowarczów to co sie tam dzieje przechodzi ludzkie pojecie... jedna z pracownic darla sie na kasjerke i uzywa niecenzuralne slowa na sklepie za to kierowniczka jest mloda i bezwstydna osobq bo schylajac sie pokazuje tylek. jestem mezczyzna i zamiast mnie to pociagac wrecz obrzydza i odechciewa mi sie tam robic zakupy.. raz bedac w porze poludniowej nie zastalem nikogo nq sklepie proc kasjerki natomiast z zaplecza slychac bylo smiechy - sklep zalamka bywalem w wielu sklepach ze wzgledu na swoj zawod ale takim czyms nie spotkalem sie nigdzie
5
Nieznany 2017-03-30 20:51
Takie osoby mogą nie robic nic a zostana ozlocone i uwielbiane tak tez jest w tym przypadku gdy umie sie lizac odpowiednie miejsca tym nad soba
4
mani1979 2017-04-01 14:33
witam
nocka na przepudowe regałów nie jest cieżka wpada ekipa z waszej centrali i robi co trzeba konczą pracę ok 3 nad ranem a osoby przydzielone przez kierownika na tą nockę towarują półki i to tyle wiem bo moja żona miała to u siebie ostatnio,tylko nie wychodzcie przed szóstą do domu bo bedziecie musieli odrobic różnice godzin w innym terminie,żona wyszła ok 4 nad ranem bo już ogarneły co miały ogarnąć a teraz musi odrobić 2 godz
JOWITA 2017-04-02 17:36
witam -jestem klientką w Dino we włocławku,obsługa miła,pani kasjerka uprzejma jednak co mnie denerwuje -ZIMNO W SKLEPIE-chciała bym spokojnie zrobić zakupy,pochodzić pomiędzy alejkami ale nie mogę ponieważ chłód jaki czuję w sklepie nie pozwala na dłuższe przebywanie w środku,po prostu uciekam stamtąd,kto do cholery wymyślił coś takiego,zima zimno to mnie nie dziwi lecz teraz?rozumie stoisko z nabiałem itp,ale nie w całym sklepie mrożenie towaru i ludzi...OPAMIĘTAJCIE SIĘ ,,,,bo wam mózgi pomarzły chyba też...POZDRAWIAM PRACUJĄCE TAM OSOBY-TRZYMAJCIE SIĘ CIEPŁO.....
3
Janka 2017-04-03 13:15
Jak u was na marketach jest z cotygodniowym doczyszczaniem posadzki? Robi to kierownik- tak jak powinien? Czy może wysługuje się wami? Zwykłymi kasjerami? Wchodzi w to również mycie podłogi pod ekspozycjami i regałami.
3
Walentyna 2017-04-03 21:54
Kierownik jak najbardziej może zlecić Ci takie zadanie... A dlaczego niby nie?
6
iii 2017-04-05 02:34
U nas my wszystko robimy sami, kierowniczka całymi dniami siedzi lub chodzi między regalami z telefonem przy uchu. Tylko jak jest kontrola, to "udaje", że pracuje, tylko kontrol wyjdzie dalej telefon i plotki z innymi ludźmi i to w dodatku ze służbowego rozmawia.
7
???? 2017-04-09 19:04
mam pytanie dla dinusi jak traktujecie osoby z grupą niepełnosprawnosci i jak pracują w jakich godzinach mam grupe umiarkowana
nowa 2017-04-11 19:50
taka osoba pracuje 7 godz dziennie i przysługują je 2 przerwy dziennie po 15 minut a w skali roku dodatkowe 10 dni urlopu i taka osoba oczywiście nie może pracować w godzinach nocnych i nadliczbowych czyli pracę kończy o 22 najpóźniej , a co do pracy na sklep to zależy od schorzenia .
kasia 2017-04-16 17:43
Odwołać kierowniczkę Dino Złotów!!!!!!!!
7
obecny pracownik 2017-04-17 11:28
drogi ,, były pracowniku '' jak byłeś taki pracowity i kompetentny to dlaczego już jesteś były ? tam kierownik nikogo nie zwalnia , najwyżej nie przedłuża umowy !!!!!a grafik ? zgoda , ale to nie wina kierownika tylko załogi która ma ciągle ,, bóle brzucha , zapelenie nerek , bóle zęba , wizytę lekarza itd...
3
Amelia 2017-04-19 15:20
Dino Ożarowice!
Witam.
Obsluga w tym sklepie to totalna porażka. Brak kultury i uprzejmości. Kasjerka nie odpowiada na słowo dzień dobry tylko siedzi nadęta i na koniec chamsko rzuca paragonem. Ceny nie są zmienione na bieżąco i później są zupełnie inne niż powinny być na paragonie. Pomimo że klient ma butelki zwrotne to i tak naliczane kaucję tak jakby ich nie miał. Najgorsza obsługa jaką spotkałem.
3
dziennikarz 2017-04-19 17:53
to co dzieje sie w dinach to bardzo dobry material do mediów i gazet,czas wielki oglosic Polsce jak tam wyglada praca trzy na zmianie SKANDAL, zarobki SKANDAL, a o tym ze pracodawca nie jest wstanie zadbac o pracownika SKANDAL, DINO POWOLI UPADA NA PSY.....tak jak szybko dina powstaja tak tez szybko beda je zamykac bo nie bedzie kto tam mial pracowac nie w takich warunkach i nie za takie wynagrodzenie nie wspomne o premi......czas zaczac glosno mowic prawde nie na forum a w mediach moze wtedy zarzady i sam pracodawca zacznie dbac o pracownika i doceniac ich prace i godnie wynagrodzenie.
40
Andzia 2017-04-21 12:37
Witam, zamiast narzekać na zarobki to lepiej się przykładać. Ja zarabiam na rękę ponad 2tys. ale staram się jak najlepiej potrafię. U Nas na sklepie prawie wszyscy podobnie zarabiają bo chcemy żeby Nasze Dino (woj. dolnośląskie ) było najlepsze i z tego co czytam to chyba jest
1
Andzia 2017-04-21 12:47
A co do gazet u Nas też się zdarza, że trzeba je kupić ale my też nie chcemy ich kupować jezeli to nie nasza wina i teraz jest tak,że na dokumencie piszemy kto robil gazety rano a kto na drugiej i wtedy jest czarno na białym kto tego nie ściągnął.. Walczmy o swoje
Dino 2017-04-22 10:05
Czy sieć Dino 2maja przyłącza się do strajku?
14
ania 2017-04-24 17:10
Czy u was tez kierownik nie kaze wam przynosic zwolnienia lekarskiego i wpisuje urlop zeby pupilki miały przyznana premie?
5
Klient 2017-04-25 15:35
To chyba lepiej dla sklepu że nie bierze zwolnienia , nie sądzisz?
ania 2017-04-25 15:49
nie sadze poniewaz i tak nie przychodzi do pracy na cały ten okres do kiedy ma zwolnienie
Klient 2017-04-25 18:10
Ale godziny musi opracować jak ma wolne. A jak będzie na zwolnieniu to godziny przepadają. To jest właśnie ta różnica.
ania 2017-04-25 19:25
No ale jak ma urlop wpisany to nie musi. Wiec lepiej wydać urlop i dać premie a te co przynosza zwolnienie niech nie dostają premi.
1
nina 2017-04-27 21:31
czy jakies dino strajkuje 2 maja ?
2
Nn 2017-04-28 10:13
My tez na swoim markecie zarabiamy po 2tys na reke a jestesmy formatem D wyobrazcie sobie przyjmowac towar z ulicy bo na "magazyn" wchodza tylko 3 palety i trzeba szybko je rozwalic. A na drugiej zmianie po 3 osoby ale kierowniczka pomaga jak tylko moze. Woj.dolnoslaskie.
1
B. 2017-05-01 15:46
Od niedawna jestem pracownikiem Dino,ale to co tu zobaczyłam jest porażające...Dobrze mają koleżaneczki pani kierownik,nowe osoby są rozstawiane po kątach jak rzeczy.Nie zrozumcie mnie źle,wiem że nowej osobie trzeba wszystko pokazać,wytłumaczyć ale w czasie gdy ja mam zmianę odpiekam pieczywo,towaruję,robię straty,sprzątam,roznoszę ceny,druga osoba siedzi na kasie trzecia na magazynie plotkuje z panią kierownik.Jeśli chodzi o możliwość rozwoju o którym tak długo opowiadała regionalna jest on tylko teoretyczny-parę dni po mnie zatrudnoina została koleżanka pani regionalnej(tak pani Żaneto,o pani mowa)i bez jakiegokolwiek doświadczenia odrazu szkoli się na kierownika...
17
Dinuś 2017-05-04 18:54
Już kilka razy chciałem wyrazić swoją opinię ale się powstrzymywałem, ale dziś mnie coś naszło i postanowiłem wyrazić swoje zdanie. Czytając te opnie pytanie nasuwa mi się samo - gdzie Wy pracujecie? To naprawdę jest Dino?
Przerwy? My chodzimy na przerwy normalnie. Nikt nad nami nie stoi ze stoperem i nie mierzy czasu. Oczywiście, zdarzają się dni, że ta przerwa jest w biegu ale to są wyjątki - dni przed świętami, przed wolnymi dniami. To jest market i to klient jest tak naprawdę kierownikiem, pracujemy dla klienta, dzięki niemu mamy pracę, nie będzie klienta nie będzie pracy.
Kierownik nic nie robi? Nasza kierowniczka [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] równo z nami, zrobi cały regał piekarniczy, pomoże przy mrożonkach, są dni gdzie zrobi dwa IZO - SAMA, pomoże przy towarze, prasuje kartony, obsługuje na mięsnym a jak trzeba siada na kasę. W biurze jest naprawdę sporo roboty i z patrząc z boku tak może się wydawać, że siedzi i patrzy w monitor ale tak nie jest. Czasami nawet ciężko się wyrobić i z niego wyjść. Dziwię się, że takie komentarze piszą osoby, które pracują w Dino.
Kontrole? One są wszędzie i będą (nie jest to mój pierwszy market w którym pracuję). Fakt jest taki, że te "dinowskie" są bardzo szczegółowe i jest to wg mnie tzw czepianie się. Szkoda, że dział kontroli nie bierze pod uwagę tego, że te wszystkie wtopy nie zawsze są z winy pracowników (a w większości nie są) tylko z powodu opóźnionych dostaw (nawet czasami o dwa dni), z powodu chorobowych pracowników (a przez okres 30 dni nie można nikogo zatrudnić nawet jak wiemy, że ta osoba już nie wróci). Wypadają dwie osoby i już nie jest ciekawie. I potem tak owe kontrole wypadają jak wypadają. Ja zawsze bronię marketu i ponoć zna mnie już cały region z tego, że nie daję się ani KR ani działowi kontroli, zawsze znajduję wytłumaczenie ale nie zawsze jest ono przyjęte.
Teraz największy minus Dino - wizualizacja sklepu. Mam tu na myśli ekspozycje paletowe (cukier, karmy, piwa, wody (Ustronianka, Kasztelan). Aby je wystawić trzeba przestawić 5 standów i palety z karmami w przypadku wód bo inaczej wózkiem nie przejedzie się. Ziemię do kwiatów, korę sosnowa jak się ustawi wg rozpiski to zastawiają drzwi antypaniczne. Aby wyjechać Colą trzeba przestawić Pepsi itd. Takich przykładów jest wiele - mam tu na myśli sklep formatu A3 ale i w przypadku A4 jest podobnie. Na jakąkolwiek zmianę ekspozycji konieczna zgoda KR - to drugi minus. Chyba lepiej aby towar się sprzedawał a nie zalegał na magazynie jeśli jest dla niego odpowiednie miejsce i nie przeszkadza w swobodnym ruchu klientów.
I na koniec dodam, że obecne Dino nie jest jedynym w jakim pracowałem a trzecim a chyba nawet czwartym i w żadnym nie spotkałem się z opisywanymi przez Was sytuacjami. Tzw "ochrzany" się zdarzają i będą się zdarzać, ja też je dostaje, takie coś się przyjmuje na klatę i tyle. Bardzo dużo zależy od kierownika, poprzedniego to wolałbym nawet nie wspominać. Zaznaczam poprzedniego - to ważna kwestia. Nie potrafił nic, poza ochrznianiem i to za nic, bo nie umiał nawet udowodnić, że ten ochrzan jest słuszny. NA ten temat to mógłbym pisać elaborat ale w skrócie napiszę, że wtedy ja się prosiłem o popołudniówki dlatego aby nie być z nim na zmianie i bywało tak, że miałem cały miesiąc po południu ale miałem spokój, na rano chodziłem tylko jak już naprawdę nie miał kto przyjść co było rzadkością.
Pozdrawiam wszystkich pracowników - najbardziej tych z mojego marketu bo jutro zobaczą ten wpis i podpiszę się Dinuś - tak jak piesek (maskota) moja w biurze, który chyba przynosi mi szczęście :)
Dinuś
Mł. Zastępca Kierownika
10
Mysia 2017-05-04 20:23
Czytam te wszystkie komentarze i widzę, że zdania są podzielone. Pracuję w dino już drugi rok, przyznam, że po zmianie kierownika praca stała się dużo przyjemniejsza. Nie ma presji, każdy pracuje swoim tempem. Wiadomo są niedociągnięcia, ale nie raz brakuje czasu aby wszystko naraz ogarnąć. Jak na tak krótki staż przeżyłam w tym markecie bardzo dużo. Poprzedni kierownik wymagał od nas bardzo dużo i z czasem okazało się, że na moje siły aż za duzo. Praca praktycznie na 2 zmianie w sezonie mega nadgodziny, gdyż jesteśmy sklepem z.mega ruchem. Mój organizm nie wytrzymał i foszło do urazu pewnej części ciała, operacja, kilku miesięczne leczenie.... przez okres l4 poprzedni kierownik dzwonil do mnie nie z zapytaniem Pani M..... jak się Pani czuje tylko z pytaniem : Pani M..... czy wraca już Pani z l4? Wróciłam z grupą umiarkowaną na zasadach ustalonych z poprzednim kierownikiem. Zaznaczam że nie mogę dzwigać więcej niż 5 km. Ustaliłyśmy z Panią kierownik, że będę pracować tylko na 1 zmanę ze względu na to, że ta część ciała wymaga odpoczynku co najmniej 10 godzin na dobe. Miałam pracować tylko na kasie nr 1. Wszystko było ok przez dwa tyg. Potem zasada została złamana przez kierownika i tragiłam na mięsny.... oczywiście ktoś musiał dzwigać skrzynki z mięsem itp. Dostawałam palete alkoholu i tekst kierownika : trzeba szybko to rozładować i szyderski uśmiech w moja stronę. Poszłam na urlop, gdzie podjęłam decyzję o wypowiedzeniu umowy. Po powrocie okazało się, że P.kierownik zostaje przeniesiona na pół roku na inny market z jakiś tam powodów i zastępca przejął obowiązki kierownika i wszystko się zmieniło. P. S...... zaczęła doceniać pracowników, mi też nie pozwala wykonywać ciężkich prac. Czasami są zgrzyty jak to w pracy ktoś coś źle zrobil, no zdarza się. Ale nie ma obgafywania za plecami, tylko wtedy są zebrania i P. S..... mówi co wypadało by zmienić. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że zaczynamy być drużyną, naprawdę zgraną. Dodam, że operacja jaką przeszłam przez ciężki wysiłek fizyczny już do końca życia będzie nisosła za sobą konsekwencję. Obecnie znowu trafiłam na l4 i rozmowa z obecną P. Kierownik była zupełnie inna niż z poprzednią kierowniczką. Nie usłyszałam P.M... proszę szybko wracać do pracy tylo M..... wracaj do zdrowia, poradzimy sobie :-)
1
Dinczyk 2017-05-04 22:58
Chyba lepiej słyszeć śmiechy niź jakby miały chodzić po sklepie z minami mordercy. Takim jak Ty sie nie dogodzi, jak załoga cicha to źle bo chodzą jakby ich zmuszano, jak sie smieją i żartują to źle bo sie śmieją.. ehh klient vip
3
Dinczyk 2017-05-04 23:00
Bo to księżniczka
Dino Psary K.Będzina 2017-05-05 09:43
Uwaga przy kasach , każdy rachunek zawyżone o kilka groszy.
Dino Psary K.Będzina 2017-05-05 09:45
Uwaga przy kasach , każdy rachunek zawyżone o kilka groszy.
Maniek 2017-05-08 20:16
U mnie było dokładnie to samo.Kierowniczka z zastępczynią TYLKO pierwsze zmiany,reszta czyli 2 osoby funkcyjne SAME drugie zmiany.Grafik zmieniany dosłownie z dnia na dzień,bez słowa ,bez pytania czy ci pasuje,bez tłumaczeń.Niektórzy to naprawdę zrobili sobie z Dino prywatny folwark,gdzie wszystko im wolno,nikogo się nie boją bo....nie ma się komu poskarżyć.Ploty,ploteczki,obgadywanie to codzienność w Dino.Prym wiedzie kierowniczka,która jasno i głośno ,przy klientach wyraża swoje niepochlebne zdanie o innych pracownikach.Regionalna ma wszystko daleko gdzieś.Nie ma tygodnia,żeby jakaś osoba się nie zwolniła,rzuciła l4.Praca fajna,płaca ok,ale dobór kadry zarządzającej woła o pomstę do nieba.
6
MILLI 2017-05-11 12:43
Witam.Jestem stałą klientką Dino w okolicy Krotoszyna i Ostrowa .Moje spostrzeżenia są następujące;wredna gruba wielka pani regionalna robi z pracowników szmaty ,pracownicy nie są ludzmi 3 gatunku.Panią Martę najoierw należałoby nauczyć kultury międzyludzkiej a dopiero dopuścić do pracy z ludzmi.Robienie kariery kosztem krzywdy ludzkiej to Swiadczy o braku elementarnego wychowania.Biedne dziewczyny 3 na zmianie muszą ogarnąć cały duży sklep i wcią ż jest coś nie tak.pani marta p. przyjedzie ze swoimi wizjami a te sierotki przekładają towar z miejsca na miejsce o 2 cm dalej żeby pani się podobało.PYTAM SIĘ GDZIE JEST PRZEŁOŻONY KIEROWNIKÓW REGIONALNYCH?
12
nie wiem 2017-05-12 02:24
Słuchajcie, mam pytanie... A jak wygląda atmosfera pracy w DINO na Okólnej w Ostrowie Wielkopolskim??
młoda 2017-05-12 17:48
u nas tak robi nawet młodszy zastępca
1
była 2017-05-12 17:53
jeżeli masz możliwość pracować gdzies w innym miejscu nie pchaj się do dino.szkoda zdrowia
7
mloda 2017-05-12 18:05
niestety boją się strajkować bo są straszeni zwolnieniani
Gość 2017-05-15 07:39
W niektórych marketach Dino pracujesz w każdy miesiąc 3 niedziele a tylko 1 wolna bo system nie wpuszcza i w dodatku resztę miesiąca prawie cały czas na popołudnie bo kierownik twierdzi że jeden dzień na rano potwierdza system dwuzmianowy . Jednak są osoby co mają regularnie 2 niedziele wolne i większość dni na rano.
Anonim 2017-05-15 16:25
Ja miałam nocke na przebudowie regału z napojami kupe roboty
wrona 2017-05-15 22:30
W Dino to pracownik traktowany jest jak niewolnik za marne grosze.Wiecej zatrudniaja osob do kontroli .a na sklepie do pracy jak na lekarstwo a zadaja tyle ze czlowiek pada z sił.Kto to slyszal aby na zmianiebyły 3 lub 4 osoby. Powinno minimum byc 5 .Wtedy zadania wykonuje sie precyzyjnie bez hałosu
16
anonchmielnik 2017-05-17 17:45
Witam szkolimy się do dino który za niedługo będzie otwarty w woj.świętokrzyskim..i wiecie co najgorsze jest to za pracujemy na umowę o dzielo ale za 6zl na rękę...a pracujesz jak normalny pracownik i jeszcze Cię wykorzystują bo jesteś na szkoleniu...jak tak można ludzie!!! Osobiście zglosilam to do pip ale nic nie zrobią takiego bo by musiało więcej ludzi się przeciwstawić...na umowie pisze ze jesteśmy dekoratorem wnętrz...śmiech na sali!!! Pewnie napiszecie zmienić pracę Jak by była inna oferta to bym to schecia zrobiła...
1
Jagoda 2017-05-18 20:57
To po jakiego grzyba się przyjmowalas ?Żeby zgłaszać? Ja też tak zaczynałam, przeżyłam szkolenie i teraz już spory czas pracuje i sobie chwalę pracę. No , ale Ty zapewne chciałaś pensje dyrektorka. I uprzedzając Twoje pytanie, nie jestem kierownikiem.
ela 2017-05-19 07:33
Chyba trzeba pojechać do Krotoszyna i zrobic jakiś strajk .Najwyższy czas zawalczyć o swoje prawa.Co wy na to???
16
zniesmaczona 2017-05-19 20:56
raczej nic to nie da..pracowac trzeba jak wszedzie problem jest w tych z kontrolo..my zaiast zajac sie sklepem codziennie zastatnawiasz sie kto do ciebie przyjedzie czy szybka czy gazetkowa czy punktóeka...zamiast tych z kontroli mogliby dac wiecej ludzi do pracy..chocby człowiek stawal na głowie to i tak zawsze sie do czegos przyczepia..masakra jakas..jeszcze te iece..nie dosc ze do 10ma byc wzzytsko do kontrolo przygotowane to jeszcze piekarnie ogarnac z pieczeniem..da sie to z pewnoscia ogarnac jak jest chociaz 4-5 osob ale jak sie pracuje we trzy to jest ponad sily..moze pan prezes kiedys doceni prace swoich podwladnych i bedzie nas traktowal jak ludzi a nie tania sile robocxa
17
laleczka 2017-05-25 12:53
Ciekawe kto usuwa opinie negatywne?
1
ja 2017-05-25 22:02
Właśnie bardzo to cieka
1
laleczka 2017-05-27 08:53
@ja komuś przeszkadzają negatywne wypowiedzi !

Robiłam po 10h lub 11 codziennie przez kilka dni i zrezygnowałam a przy wypłacie okazało się że wypłata jest liczona proporcjonalnie a nie za przepracowany dzień ! wypłata była mniejsza o 250 zł!! Poprostu złodziejstwo !!!
laleczka 2017-05-27 08:55
liczą proporcjonalnie wypłaty śmiech na sali !
klient 2017-05-29 06:57
Ewentualnie mała korekta jej umowy na (Sprzątaczka)
krystek 2017-05-29 09:14
i co z tego ze jest ich więcej niż lidla jeżeli zadnego nie w mazowieckim wszystkie sa na zachodzie polski wstyd szczycą się wielkoscia a nie maja jednego sklepu w najważniejszym miescie polski czyli stolicy dziwna firma
Olcia 2017-05-29 10:55
Witam, czy ktoś wie jak wygląda praca w dino w Żorach?
Zostaw swoją opinię o Dino Polska - Krotoszyn
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Dino Polska