Unilever Polska SA
przez Pracownik, 2014-09-10 14:03:49
Odpowiedź na: [Czesław - 2014-09-09 22:29:41]:
Mechanik i elektryk to różne stanowiska. Elektrycy u nas pracują od pn-pt 6-14, ale generalnie nie potrzeba ich więcej. Co do mechaników... są mechanicy zmianowi pracujący w systemie 4-brygadowym oraz mechanicy z Działu technicznego pracujący tak jak elektrycy... w razie potrzeby zostają na nadgodziny lub przychodzą w weekendy. Co do zarobków... wydaje mi się, że nie mogą narzekać, kwestia tego jakie kto ma oczekiwania :)

GD Profesja SC
przez mlody21, 2014-11-12 13:18:07
Firma w porządku, pracuje dzięki nim jako elektryk w Niemczech. Oferta była zgodna z tym co mam na miejscu. Pomagali z organizacja wyjazdu i tłumaczeniem jak były problemy. Resztę sam ogarnąłem. Polecam.

THYE LOKENBERG - POLSKA SP. Z O.O.
przez Kamil spawacz, 2015-03-25 21:14:40
Firma jest fajna milo mi sie pracuje, panuje tu mila atmosfera, pieniadze zawsze mi sie zgadzaja i firma zatrudnia elektryka z prawdziwego zdarzenia.

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Magdalena Martynowska-Brewczak - Bibby Financial Services Sp. z o.o."
Jak wyglądały początki otwarcia oddziału w Polsce? Na początku headhunterzy zrekrutowali cztery osoby, które zorganizowały oddział w Polsce. Wśród tych osób był obecny Dyrektor Generalny Krzysztof Kuniewicz, obecny Członek Zarządu Tomasz Gilarowski i dwóch panów, którzy już nie pracują w szeregach naszej firmy. Na samym początku zrekrutowane osoby odbyły kilkumiesięczny trening w Wielkiej Brytanii, aby poznać kulturę organizacyjną firmy, produkt oraz zasady dotyczące oceny ryzyka faktoringowego.
Jaki był kluczowy moment dla firmy? Pierwszy taki moment nastąpił, kiedy zbudowaliśmy wewnątrz firmy fantastyczny, profesjonalny dział restrukturyzacji  należności. To pozwoliło nam uderzyć w rynek klientów o słabszej kondycji  finansowej od których banki odwróciły się obniżając lub wycofując finansowanie. Dzięki temu, że mamy mocny zespół restrukturyzacji i windykacji należności, jako jeden z nielicznych faktorów na rynku możemy tym właśnie klientom oferować kompleksowy produkt dopasowany do ich potrzeb. Drugi ważny moment w życiu firmy miał miejsce w 2008 roku, kiedy zdecydowaliśmy się na rozwój Bibby w regionach - otworzyliśmy oddział w Poznaniu i biuro sprzedażowe w Katowicach. Chcemy być blisko naszych Klientów. Taki model funkcjonowania firmy daje duże możliwości rozwoju lokalnego. ...
"Wywiad z Agata Moraczewska - LAS VEGAS POWER ENERGY DRINK SP. Z O.O."
Polacy chętnie sięgają po tak zwane energetyki? Wszyscy sięgają po napoje energetyzujące, jak i po kawę. Żyjemy w zwariowanych, nastawionych na pracę czasach. Dzień nam się dłuży, czasu mamy mniej na odpoczynek niż na przykład pokolenie naszych rodziców. Walczymy z pochmurną pogodą przez większą część roku. Staramy się pomagać naszemu organizmowi przetrwać ten trudny czas. Polacy łykają suplementy diety, piją energetyki i chodzą na fitness. To też swojego rodzaju moda czyli tak zwane  "bycie cool".
Kojarzycie się z napojami energetycznymi, ale w Waszej ofercie są także inne produkty. Jaki to jest asortyment? Zajmujemy się także dystrybucją syropów owocowych do wody oraz soków tłoczonych. Soki tłoczone to bardzo zdrowy napój. Sama mam ich zapas w domu dla dzieci.
W jaki sposób wystartowało polskie Las Vegas? Prowadziliśmy mały pub, na największym osiedlu w Tomaszowie. Byliśmy wtedy studentami. Później przyszedł czas na letnią, góralską restaurację w pobliżu Zalewu Sulejowskiego. To był fajny czas. Dużo nauczyła nas wspólna praca z ludźmi, nabraliśmy dystansu do samych siebie. Postanowiliśmy wyjechać na jakiś czas do Stanów Zjednoczonych. Odwiedziliśmy między innymi słynne Las Vegas i tak zrodził się pomysł na własny energetyk. Można tu śmiało użyć stwierdzenia, że byliśmy prekursorem tak zwanej marki własnej. Teraz sprzedaje ją większość sieci handlowych. ...
"Wywiad z Wojciech Wojciechowski - TopCard sp. z o. o."
Czym wyróżnia się TopCard Sp. z o.o. spośród innych firm w tej branży? Sądzę, że przede wszystkim elastycznością. Współpracujemy z dużymi bankami oraz polskimi i zagranicznymi partnerami branżowymi, ale sami działamy i myślimy lokalnie. Dodatkowo, jesteśmy skupieni na konkretnym obszarze – czyli usługach świadczonych za pomocą terminala. Taka specjalizacja przekłada się na poziom usług, które dostarczamy naszym Klientom.
Na Państwa stronie internetowej widnieje wykres, na którym wyraźnie widać, że ilość terminali na milion mieszkańców w Polsce jest znacząco niższa niż w krajach zachodnioeuropejskich. Skąd biorą się tak duże różnice? Zaczęliśmy wprowadzać płatności kartowe później niż kraje zachodnioeuropejskie. Dodatkowo, w Polsce poziom tzw. ubankowienia (liczba osób posiadających rachunek bankowy) jest ciągle niższy niż na Zachodzie, co miało przełożenie najpierw na liczbę kart, potem na skłonność do ich używania. Z drugiej strony – to pozwoliło rynkowi inwestować w najnowsze rozwiązania, dzięki którym dynamika wzrostu jest bardzo duża, znacznie lepsza, niż w krajach o rozwiniętych tradycjach kartowych. Dzięki temu doganiamy liderów w bardzo dobrym tempie. ...