brak logo

RUIGROK

Opole

Opinie o RUIGROK

Mimi 2017-04-07 16:18
Milion pięćset sto dziewięćset :)
Robert 2017-04-11 19:17
Ludzie uciekaj cie z tej agencji to jest [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jestem drugi dzień i szukam innej agencji bo to jest porażka za 50 Godz 250e tyg 80e pokój kary za wszystko nawet nie można pić piwa w pokoju bo cię wyrzuca
3
Wowo 2017-04-12 08:52
Taaaa..jestes drugi dzien i wiesz ze za 50godz.250€
Bzdury..bzdury ja mam za 55 godz.400€..pokoj tez za tyle i pracuje 5 lat sezonowo i jakos nie umarlem ...a innej agencji kokosy zarobisz naapewno..albo z Ciebie taki pracownik co tylko siedzisz i piwo zlopiesz..a ludzie u piwo pija i pracuja
5
Oliwianka 2017-04-13 19:51
Masz racje ja ze swoim partnerem zrezygnowalismy z pracy po trzech dniach.Pozdrawiamy bandowa Justynke ktora umie tylko ponizac ludzi straszny mobbing juz nie wspomne o zarobkach praca dla ludzi ktorzy pozwalaja po sobie jezdzic dla nas porazka
4
Bejbi 2017-04-15 19:24
byłam w Ruigrok na Plant Trend wczoraj zjechałam z nl nie jest tak źle jak piszą ludzie a Dorota Bandowa też w porządku tylko ze daleko miałam 93km do pracy czyli 1,5 w jedna stronę i 1,5 w drugą ale jestem zadowolona
4
...... 2017-04-21 22:18
Bejbi masz rację
2
Bejbi 2017-04-24 15:04
Jedzie ktoś teraz na akcje 29.04.2017?
1
Malika S 2017-04-25 19:45
Mam jechać z chłopakiem 4.05, bo akcja została przełożona :)
Bunia 2017-04-27 10:33
Pracowalam w tej firmie bardzo dlugo. Nie narzekalam. Wyplaty na czas,w biurze nigdy nie spotkalam sie z niemilym traktowaniem. Pan Gerard,tez czlowiek,ma dni gorsze i lepsze i mase spraw na glowie. W ostatnich 2 latach mieszkalam na prywatnym mieszkaniu,ale wczesniej na hotelu i tez nie bylo zle. Pozdrawiam GREEN PACKERS i wszystkich wspanialych ludzi,z ktorymi mialam przyjemnosc pracowac. Dodam jeszcze,ze sa tam najlepsi szefowie,jakich spotkalam. Zadnego krzyku,ani ponizania..prosze nie wierzyc w bzdury,ktore tu czesto sa wypisywane.
4
Gk 2017-04-27 15:47
Mam pytanie czy ktos sie wybiera 2.05 na 10 dni na akcje?
ciamciam 2017-04-27 17:09
Ja się wybieram 29.04.2017 jedzie ktoś może z Kielc?
Gk 2017-04-28 13:25
Witan. Wyjazd przelozony? Ja wyjezdzam 2 Panstwo tez jada na akcje?
niezadowoleni 2017-05-07 11:36
Byłam z chłopakiem i po czterech dniach zjechaliśmy do Polski oczywiście na własny koszt bo nie zarobiliśmy nawet na powrót gdyż przepracowaliśmy zaledwie dwa dni i to w innych miejscach. Okazało sie ze praca na którą nas wysłano nie istnieje i nie mieliśmy pracy. Porażka totalna. Jak można z ludzi sobie takie jaja robić. Wysłać i zero zainteresowania. Pojechaliśmy zarobić a nie dość że wróciliśmy z niczym to jeszcze musieliśmy zapłacić za transport powrotny z własnej kieszeni. Przedstawiają ofertę a trafiasz nie tam gdzie miałeś. Wysyłają ludzi choć wiedzą że nie ma pracy. Ale o tym dowiadujesz sie na miejscu gdy dostajesz wolne. Dla nas totalna porażka.
2
niezadowoleni 2017-05-07 11:37
Byłam z chłopakiem i po czterech dniach zjechaliśmy do Polski oczywiście na własny koszt bo nie zarobiliśmy nawet na powrót gdyż przepracowaliśmy zaledwie dwa dni i to w innych miejscach. Okazało sie ze praca na którą nas wysłano nie istnieje i nie mieliśmy pracy. Porażka totalna. Jak można z ludzi sobie takie jaja robić. Wysłać i zero zainteresowania. Pojechaliśmy zarobić a nie dość że wróciliśmy z niczym to jeszcze musieliśmy zapłacić za transport powrotny z własnej kieszeni. Przedstawiają ofertę a trafiasz nie tam gdzie miałeś. Wysyłają ludzi choć wiedzą że nie ma pracy. Ale o tym dowiadujesz sie na miejscu gdy dostajesz wolne. Dla nas totalna porażka.
3
Xxxxxxxx 2017-05-09 12:13
Witam. Byłam na akcji w firmie ruigrok. Szczerze? Początek super. Bandowa Monika the best! Tak było przez pierwsze trzy dni.. pozniej się zaczęło.. praca po 15 godzin ( z przerwami) a ogólny czas pracy wychodził ponad 13 godzin.. poganiają do pracy, taśma nie może stanąć, a jak już stanie to bandowa krzyczy " czego to stoi?? Ruszać! " Moim zdaniem powinni zapytać ludzi czy mają chęci i siły żeby zostać dłużej, ale oni maja to w dupie. Póki stoisz na nogach to robisz,. Nie interesuje ich to że nie masz siły i nie dajesz rady.. masz robić i koniec... Ostatnio wywieźli nas do innej firmy.. pracowaliśmy od 7 do 23:30.. droga do domu ok 30 minut i jeszcze trzeba wstać o 5 rano na kolejny dzień kilkunastogodzinnej pracy! Najbardziej boli to,że Polak Polakowi daje w dupę bo kierowniczki to Polki.. troszkę więcej euro na godzinę i korba boje do glowy. Nie polecam.
13
bloom 2017-05-09 14:46
Ta firma to jedno wielkie bagno na czele z tym prostakiem Gerardem którego wszyscy traktują jak boga i sie nim czuje jest złośliwy interesuje się życiem prywatnym ludzi mści sie normalni ludzie sie go boja pomimo tego ze robią uczciwie a ludzie którzy ćpają pija i maja go w dupie zawsze nie mają z nim problemu bo się ich boi w żadnej firmie niema takiego cyrku i żaden kordynator nie panoszy sie tak jak on prostak bez szkoły
7
Lejla 2017-05-10 12:21
Witam chciała bym się podzielić tym co przeżyłam przez ostatnie 3 dni !
Pojechałam do Holandii do firmy Ruigrok a miałam pracować w Green Packers.
Gdy dojechaliśmy do Holandii z mężem i moją mamą w niedziele okazało się że mieszkamy osobno a mieliśmy mieszkać razem ponieważ każde z nas jest pierwszy raz za granicą ale okej jakoś to znieśliśmy, początkowo Pan M. mówił nam że będziemy mieszkali od siebie 500/600 m okazało się że mamy z mężem do mojej mamy prawie 4 km. Do pracy mieliśmy około 9 km miało być 4.
Mieliśmy mieszkać w hotelu mieszkaliśmy na domkach ... Atmosfera u nas na domku była okropna aż się tam wytrzymać 10 min nie dało. A warunki jakie panowały było okropne i nie zgadzały się z tym co mówiła nam pani w Opolu ... Pojechaliśmy w pon do pracy okazało się że nie ma dla nas pracy że zaszła pomyłka i mamy czekać w Holandii 2/3 tyg. Wszyscy byli mili dopóki nie dowiedzieli się że chcemy wracać do Polski zaczęły się obrazy kierowane w naszym kierunku ... Do Polski musieliśmy wrócić na własny koszt czyli 65 euro za osobę ... Gdzie w umowie jest zapis że muszą nam zapewnić przejazd w dwie strony. Ale wróciliśmy więcej kosztów niż to warte. Nie polecam nikomu nie kompetencja firmy jest po prostu nie do opisania. KŁAMCY I OSZUŚCI.
8
Lauraaa 2017-05-15 22:17
Pracowałem w firmie Sruigrok i wiem, że nigdy więcej już tam nie wrócę, a każdemu radzę omijać to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] z daleka. W pracy chamstwo okropne...pracowałem w kilku firmach i wszędzie to samo. Koordynatorzy to zazwyczaj wiesniaki, ktore potrafią tylko drzec ryja. Obiecują inne stawki, a w rzeczywistości zarabiasz polowe z tego. W firmie niestety są same układy, a awansuje się poprzez danie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] panu G albo innym dyrektorkom. Z pracy zwalniają kiedy chcą. Umowę masz podpisana na pół roku, a zwolnią Cię po miesiącu pod zmyślonym pretekstem i karzą się pakować i opuścić mieszkanie w ciągu 2 dni. Osoby pracujące w biurze myślą, że są nadludźmi, a pracownicy to cholota. Nie pytają się czy chcesz zostać na nadgodzinach, soboty, niedzielę, nocki płatne tak samo,w święta holenderskie, w które powinno być płacone wyzej też ta sama stawka, kroją i oszukują jak się da....Aha, a pracownicy sprzedają się nawzajem za euro i oczywiście każdy się nawzajem [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Taka jest niestety opinia o firmie Ruigrok. Nikomu normalnemu nie polecam.
3
Kaja 2017-05-15 22:25
Ostrzegam wszystkich przed tą firmą.Nie jedzcie tam!!!!!!!w biurze siedzą same hamidla oprócz Jagody ,Gerard to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i prostak.Jak nie będzie was potrzebował to z godziny na godzinę wyrzuci was na ulicę pod byle pretekstem.Ta firma to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] będziecie robić po 70 H za rentę,wszystkie pieniądze wasze zabierze wam ta zlodziejska firma!
5
Kaja 2017-05-15 22:26
Zgadzam się
3
Pawel 2017-05-15 22:40
BLOOM Omijanie ta firmę z daleka Pracują tam w kierownictwie same prostaki .Bezczelne hamy Łysy kierownik,pedofil co bzyka dziecko 20 letnie ,która jest bandowa bo sie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] stanowiska dorobila Marta .Gowniara bezczelna żadnego szacunku nie ma dla ludzi z jej kulturą nadaje się do wyrzucania gnoju w Oborniku.Robić będziecie musieli tam jak w obozie i będą was tylko ponizac tam .To jest zakład dla oblakanych i psychicznie chorych,bez obrazy dla tych ludzi ,zapewne mają więcej rozumu od bandy tam rządzącej .Pozdrawiam święta trójce kierownicza w tym psychiatryku.
8
Łysy 2017-05-20 07:49
Pomyliłeś chyba walutę i nie pisz kłamstwa zarobki są marne 55 godzin wypłacają 250e to są fakty .
4
Tomasz 2017-05-24 13:00
Witam jak to czytam to dochodze do wniosku ze komentarze tu to takie bzdury ze nadaja sie na bajke jakołs.Ja pracuje tu nie dlugo bo pol roku ale nie spotkalem sie keszcze z czyms takim owszem mialem jedna sytulacje z mieszkaniem ze warunki byly tragiczne ale kazdy czlowiek z umiejetnoscia logicznego myslenia zrozumie ze jest to firma ktora zatrudnia ponad tysiac osob i moze zdazyc sie jakis incydent.A co do obrazy ludzi na tej stronie to przerasta wszystko bo polowa was przyjezdza z pod żabki z Polski a oczekuje Bog wie czego sa lepsze agencje na pewno bo to jest jak z czekolada jest za zlotowke a jest tez za piec zloty lepsza .Ja osobiscie polecam ludziom na szybki zarobek ta firme bo z pieniedzmi na pewbo was nie oszukaja a na dlusza mete niech kazdy sam sie przekona .A co do narzekania to zazwyczaj narzekaja ci co nic nie robia siedza pija piwo i cpaja ale czemu nie narzekacie ze piwo jest po 50 centow bo to wam pasuje dno i prostactwo zero totalne
Kamilos 2017-05-24 14:40
Witam co do P. Gerarda zgadzam się z przedmówcami zwykły cham co toleruje cpunów i pijusów, bo tacy sa tak głupi że sie nie potrafia odezwac, co mieszkania, hotel lisse dno i porażka w jednym, domki jak się trafi, praca - jes kilka fajnych zakładów, tam gdzie jest mało Polaków, reszta kołhozy gdzie Polacy sie nawzajem ganiaja i super tekst ,, nie będe za niego robić" :) tepoty co w Polsce za 1000 na miesiąc robili i nagle maja 3000 i chca sie zesrać:) Generalnie nie polecam ale każdy kto chce musi spróbowac:)
5
Mona 2017-05-29 11:57
"Jakołs", sam jestes chyba spod żabki, nie obrazaj innych, bo lepszy nie jestes. Kazdy ma jakies doswiadczenia zwiazane z tą firma i sie nimi dzieli...a jezeli Ci pasuje zarabiac 250e za ponad 50godz to powodzenia, inni maja wieksze ambicje.
3
qwerty 2017-05-29 13:03
Jak wygląda tam praca w wakacje? Są godziny? Opłaca się w ogóle jechać?
Nigdy więcej 2017-05-30 23:40
Godziny - zależy gdzie pracujesz, ale w biurze zawsze powiedzą, że godzin jest mnóstwo, a jak się okazuje w praktyce to bardzo dużo osób nie ma godzin, a druga część haruje po 16 godzin dzien w dzien. Nie polecam ogółem tej firmy!!! Banda chamów!!! Szukaj czegoś innego jeśli masz szacunek do samego siebie
5
misiak 2017-06-12 17:49
te negatywne opinie to pisza chyba same nieroby i ludzie wiecznie z zycia nie zadowoleni ja przez te firme pracuje juz kilka lat i nie narzekam
2
Marcin 2017-06-23 15:09
Bylem na "akcji"kwiatowej w zeszlym tygodniu...umowa o prace nie czytelna.np zarobki min 8.93e brutto.nie wiesz ile potraca za "venus"ani hotel...
Hotel ok.z zew niezbyt ale w srodku czysty.pokoik 2 os.dyzury do sprzatania poszczegolnych ogolnych czesci hotelu-nie sprzatasz kara ????
Praca dla faceta i laski odbierajacej bukiety ciezka zeby nie napisac przeje... przerwy co 1.5h po 15 min (nie bylo dlugich przerw-firma BLOOM)
3 linie "akcyjne" na jednej koles majacy wszystko w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] na drugiej chlopak nie wyrabiajacy sie w czasie no i my dajacy rade( dzieki wspolpracy calej ekipy-bez dziewczyn bym zdechl).
Wobec powyzszego 2 linie na predkosci 0.5 a nasza na 3.praca w mega tepie.chlop wrxucajacy kwiaty na bande mokry po 30 min.(kwiaty ciete) rekawice mokre itd.na koniec pracy smierdzisz jak staw.
Generalnie netto wyszlo 5.97e na h.
Najwazniejsze!!! Jesli nie macie nr BSN(sofi) pilnujcie by go wam zrobili inaczej upier.....100e
!!!
Ja nie polecam samej akcji.
Natomiast na serach sobie prace ludzie na hotelu chwalili choc podobno tez tepo boskie i praca 9-13h na dobe

Aaaaa hotel bez wyposazenia typu koldry poduszki sztucce garnki itp

Dlatego macue ze soba brac spiwory itd
1
Aaaaa 2017-06-24 07:34
Hej jedzie ktos do holandi 1lipca na sadzonki ?.pierwszy raz
Aaaaa11 2017-06-24 07:35
Hej jedzie ktos do holandi 1lipca na sadzonki ?.pierwszy raz
12345 2017-06-24 07:37
Hej jedzie ktos pierwszego lipca do holandi na sadzonki?.
12345a 2017-06-24 07:38
Hej jedzie ktos pierwszego lipca do holandi na sadzonki?.
JIN 2017-07-04 22:21
z całym szacunkiem marcin ale robiłem tam ( i albo nigdy nie pracowałeś , albo wszystko dla ciebie jest ciężkie) , ja sam na spokojnie mogłem sobie kwiaty wyłożyć i jeszcze z laskami pogadać i ziomkowi z boku pomóc , przy pakowaniu fakt ciężej , tzn "szybko nie że ciężar " , jak ktos ma ruchy i głowe w ktorej program nada priorytety kończynom to da rade :)
1
Jadeslask 2017-07-18 15:41
Witam też mamy jechać na kwiatki razem z dziewczyną do Hillegom. Słyszałem że hotel tragedia. Lepiej iść na prywatne czy pozostać w hotelu?
Wojtek 2017-07-19 22:43
Warunki lipa po 4-6 osób na hotelu w pokoju. Wspólna kuchnia na pare pokoi jedna toaleta i prysznic. Praca jak jest sezon to wiadomo jest później raz idziesz do jednej na następny dzień do drugiej. Stała praca to sery :( (zapach) i zbieranie zamówień mroźnia -15 . Na chłodni nie polecam towarzystwo wzajemnej adoracji. A i tak praca nie pewna. Jeden plus to ze pieniądze na czas ale nie zawsze sie zgadzają z przepracowanych godzinami. Pan Gerard wielki kierownik kawał " [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] a nie kierownik.
6
Polak 2017-07-21 19:39
Witam poszukuje ludzi którzy pracowali w firmie Ruigrok W Holandii u pana Gerarda i nie dostali wypłaty po wyjeździe z Holandii z powodu brakującego nr sufi(numer można wyrobić osobiście w Holandii a wiadomo ze to jest koszt by jechać i wracać busem ) ,tak jak wyszło u mnie .podejrzewam ze jest wiele ludzi którzy są w tej samej sytuacji i chcieli by odzyskać należne wynagrodzenie bez tracenia sporych kwot więc bardzo proszę o kontakt pod nr GG 63280442
3
pracownica 2017-07-24 21:22
Firma ruigrok to wielka ściema. Ludzie siedzące w biurze to osoby które na niczym się nie znają (Same dziewczyny i właściciel Peter czyli harem ma w biurze). Najlepsza jest rowerownia prawdziwe chamy z Polski, najlepszy jest ten jak go nazywają Jacek czyli krzyżówka żaby z prosiakiem taki wygląd oraz hanysi Leszek i Andrzej. Ludzie omijajcie tą firmę po prostu mało godzin, za domek płaci się bardzo dużo i skandaliczne warunki po 4 i 6 osób. Pozdrawiam
6
jagadd 2017-07-29 15:58
Akurat Jacek to jest jedyna osoba która cokolwiek jest w stanie tam ogarnąć, i normalnie porozmawiać, zawsze służy pomocą
Mateusz R. 2017-08-17 09:56
Nie polecam. Byliśmy niecały miesiąc temu z dziewczyną. Masakryczne warunki. Droga do Holandii ok 20h autobusem - masakra. W środku ludzie pod wpływem alkoholu, w całym autobusie smród, wódka w powietrze. Na początku wysłali na coś takiego jak "trupiarnia" załączam zdjęcia. Po wykonaniu telefonu do p. Moniki w Holandii usłyszałem wiadomość, że to są warunki mieszkalne i nie maja nic. Po podjęciu decyzji o powrocie do Polski - o dziwo znalazło się coś. Przeprowadziliśmy się a potem następnego dnia poszliśmy do "Kitchen on a Mission" tzn "sery" Praca jak praca. Po 1/2 dniach się dostosowaliśmy i było super, lekka praca, przyjemna, ale.. ludzie tam to jedna wielka masakra. Każdy każdemu obrabia plecy, obraża, starsze pracownice (z imienia i nazwiska nie będę wymieniał, bo jeszcze będą gwiazdami) traktują tą pracę jak życiową. Do młodych ludzi mówią "zapie**** ty tutaj jesteś w pracy, nie wakacje" i wiele innych. Nie mówię tutaj o nas, ale o jeszcze nowych osobach, które co tydzień są zmieniane. Mówię głównie o piątku gdzie jest lista i jest wywieszane kto ma przyjść w przyszłym tygodniu do pracy. Jeśli ktoś się odzywa, nie pozwala sobą pomiatać to może zapomnieć, że znajdzie się na liście w piątek. Pytałem p. Joachima o tą listę - skłamał mnie i powiedział, że czegoś takiego nie ma, ale jednak. Wszyscy o niej mówili a "przełożony na serach" bo nie wiem jak go nazwać wprowadza w błąd. Dodatkowo na domku alkohol, narkotyki na dniu codziennym. Nieuw Vennep domek podzielony na strefy w której jeden drugiemu pomoże, ale p. Ewa Ś. - ostrzegam, bo bardzo fałszywa kobieta. Obraża, wydzwania do szefa i wymyśla nie stworzone rzeczy. Po stracie pracy na serach mieliśmy wracać do Polski, ale wielki szefuncio Krzysztof nagle znalazł pracę tzn dla mnie, bo moja dziewczyna miała siedzieć tydzień w domu i czekać na następny tydzień. Pan krzysztof oznajmił, że jak nie pracuje się to nie odciągają za mieszkanie..jedno wielkie kłamstwo, bo mojej dziewczynie zostały odciągnięte koszty i wyszła na JEDEN WIELKI MINUS. Po tym wszystkim wrociliśmy do Polski.
W biurze w Opolu była informacja, że praca jest stała, minimum 40h jest zapewnione. Jedno wielkie kłamstwo. Pani w Opolu powiedziała, że jak nie będzie godzin to dzwonić do niej...zaś druga Pani z biura w Opolu powiedziała "to nie nasza sprawa w Holandii macie to załatwić jeśli godzin nie macie". Oby dwie sobie przeczą. To samo informacja o godzinach pracy - w biurze podają poranne godziny a na miejscu się dowiaduje człowiek, że są nocki.. Jeśli ma ktoś nocki to w tygodniu ma może 20h +/- przepracowane. Jedno wielkie kolejne kłamstwo. Nie polecam, bo naprawdę nie warto. Wstyd, że własny rodak robi coś takiego. Podpisuje się z imienia i litery nazwiska, bo biuro wie kim jestem. ;) A osób jest o wiele więcej, które zostały tak potraktowane.
1
Była pracownica 2017-08-17 15:09
Witam, pracowałam w Ruigroku przez 6msc na kwiatach. Praca taka sobie, nie jest bardzo cieżka ale monotonna. No i taśmy idą dość szybko, na początku cięzko dać rade.
Za mieszkanie płacicie okolo 70e tygodniowo, po odciągnięciu ubezpieczenia i mieszkania wychodzi okolo 6e na reke. Najlepiej mieszkac na domku niż w hotelu, macie cisze i spokój ( przynajmniej tam gdzie ja mieszkałam). Zapewnionych 40h nie macie, czasami masz mniej, czasami więcej. Loteria.
Ogólnie odłozyłam ile chciałam, kasa w terminie a to najważniejsze.

P.s Ogólnie prace na Oskamie(cebulki) odradzam :-) Wyzysk ludzi i tyle
wakacyjne 2017-08-17 17:22
Witam. Chcialbym sie zapytac po jakim czasie od ostatniej wyplaty w firmie "Ruigrok" bedac kierowca na konto dostaje sie wakacyjne czy urlopowe ? Dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam
xx 2017-08-17 19:25
Wakacyjne dostaniesz jak zjedziesz do Pl na urlop ;)
Mario 2017-08-17 22:34
Witam serdecznie , jak czytam te wszystkie opinie to az mnie w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] szczypie. Ruigrok jest jedna z najlepszych firm w Holandii pod wieloma wzgledami (placy godzin traktowania itd. ) najgorsze jest jednak to ze przyjezdza tu patologia ktora psuje wszystko zostaje zwolniona za alkohol narkotyki itd a potem wypisuja tu wszyscy jak to zle w Rugroku . Co druga opinia to napewno od osob zwolnionych z agencji . Dobrze ze jest Pan Gerard i Pan Krzysiek pilnuja tego wszystkiego i jest porzadek . Nigdy nie zwolnili nikogo bez powodu a wrecz przeciwnie daja ludzia wiele szans bo nie kazdy jest dobry w cebulkach czy kwiatach. Jestem pracownikiem Ruigroka kilka lat i powiedzcie mi dlaczego widze tu ludzi ktorzy zjezdzaja z tad a po kilku miesiacach wracaja ? Dlatego ze wszedzie jest gorzej nie doceniali tego co mieli i wracaja . Moze kazdy powinien sie przekonac na wlasnej skorze. A i jesli ktos ma jakies pytania to chetnie odpowiem szczerze . Pozdrawiam
wakacyjne 2017-08-18 09:31
Wlasnie zjechalem do PL na urlop dostalem ostatnia wyplate dokladnie tydzien temu i chcialbym sie dowiedziec po jakim czasie od ostatniej wyplaty wplywa to wakacyjne/urlopowe? Dziekuje i pozdrawiam
Ola 2017-08-18 10:15
Jak juz dostales ostatnia wyplate to teraz kolejna to bedzie wlasnie wakacyjne
pool72 2017-08-18 12:32
witam ja też mam zamiar jechać do Ruigroka z Łaz od pani Marii Dobczyńskiej i nie wiem co myśleć na ten temat po przeczytaniu wszystkich postów na temat tej firmy mam jechać jutro z Częstochowy niech mi ktoś uczciwie oposze jak wygląda praca przy segregacji cebulek w jakiej firmie nie wiem ale przez Ruigroka po tych wszystkich wpisach łeb człowiekowi odmawia posłuszeństwa co robić jechać czy nie oto jest dylemat proszę o odpowiedz
isia 2017-08-18 16:11
jesli bardzo potrzebujesz pracy to jechac ja tez jade na cebulki ale we wtorek i tak sobie jezdze juz od paru lat
pool72 2017-08-19 20:56
Napisz jak tam jest ja się wstżymałem bo nie mam kasy na wyjazd teraz później się namyśle pozdrawiam
isia 2017-08-20 20:37
przyjazd do holandii organizuje biuro a kase potraca ci z pierwszego przelewu jedynie musisz miec pieniadze na jedzenie na 2 tygodnie bo po ok 2 tygodniach przychodzi pierwszy przelew jest roznie zalezy gdzie bedziesz pracowac po ile bedziesz miec godzin sa tam rozne prace np na bukietach serach na cebulkach na stolarni na zamowieniach do sklepow spozywczych mieszkania maja na domkach lub hotelu
Zostaw swoją opinię o RUIGROK - Opole
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie RUIGROK