Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
Praca opiekunka
Kursy / Szkolenia - zobacz wszystkie 199!
Praca w Niemczech dla opiekunek - płacimy o 1000 zł więcej niż konkurencja
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze

Opinie o BIS Multiserwis Sp. z o.o.

zdjecie uzytkownika
ed - 2010-01-21 21:38:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
W Szwecji ostatnio wydarzył się bardzo poważny wypadek, czworo młodych ludzi zostało nieźle pokiereszowanych. Przyjmują, pseudo-szkolą ludzi z łapanki, nie znających języka i bez odpowiednich kwalifikacji. A na stronie www bezwzględnie wymagają znajomości angielskiego. To było do przełknięcia do tej pory ale teraz sprawa jest poważna.
Nie polecam. W tej firmie zapomniano czyimi rękami robione są pieniądze.
zdjecie uzytkownika
egersund - 2010-02-02 14:50:20 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam pracuje w tej firmie pare lat i moge powiedzieć,że ta firma z pracownikami sie wogóle nie liczy. Podatek pracowników za Szwecje z tunelu chcieli wyrwać siłą ale nie dali rady bo związki zawodowe im nie pozwoliły na to.W Norwegii rozliczenia były podpisywane pod przymusem.W Warszawie ochłap ( usunięte przez administratora )delegacją. A prace za granicą mają konfidenci,rodzinka,no i koledzy z okolicznych wiosek.Reszta jest na bezpłatnych urlopach i sie łudzi że gdzieś pojedzie.Zero poważania dla pracowników,no ci w biurze mają je dla siebie.Ktoś kto pacował lub jeszcze pracuje to wie o czym mowa
zdjecie uzytkownika
widoczny - 2010-02-09 22:58:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
to prawda tak jest
zdjecie uzytkownika
koszmar - 2010-02-13 14:45:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
już na dzien dobry wyprosili mnie z biura żebym im nie przeszkadzał w piciu kawy co za [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] a ja tylko wrubla chciałem sie dowiedzieć o prace zostałem załatwiony na korytarzu jak szmata //chamy co za firma jak oni tam postępują z ludźmi widzę ze tam sa wszyscy zastraszani kadra nikt sie nic nie odzywa tam znaja tylko dwa słowa tak kierowniczku NEGATYWNIE JESTEM NASTAWIONY DO TEJ FIRMY NIE POLECAM
zdjecie uzytkownika
bis ... bis - 2010-02-18 17:15:07 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ludzie!!! czyżby pogoda wam nie slużyła? każdy przecież podpisuje umowe i tam wie ile brutto bedzie zarabial. najpierw podpisujecie a potem narzekacie. nie podoba mi sie stawka to nie podpisuje. proste jak jebanie. poza tym wiem z wlasnego doswiadczenia, ze najwiecej do gadania maja ci co najmniej potrafia. taki ma dwie lewe rece i ogromna ochote ....... ale tylko na kase. a potem wychodzi szydlo z worka. na rozmowie kwalifikacyjnej opowiadaja jacy to oni fachowcy, co juz nie robili, a potem klapa i porażka totalna. winny oczywiscie nie pracownik ( przeciez on jest poszkodowany bo musiał 5kg dźwigac :-) ) drodzy koledzy!!
Ja pracuje w tej firmie 5 lat, a znam takich co pracuja po 10, a nawet 15, i wiem ze im sie podoba. po prostu pracuja, robia swoje, pieniażki maja na czas, zakwaterowanie zapewnione ( i to nie w namiotach :-) ). a ludziom bylo, jest i bedzie wiecznie za malo kasy.
Pozdro dla tych zadowolonych i niezadowolonych. Trzymajcie sie i miejcie sie dobrze. :-)
zdjecie uzytkownika
haha - 2010-02-25 11:53:29 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
A ja lubie prace w Bisie-dobra firma i kadra zarowno w kraju jak i za granica.Foremani sa kompetetni i sluza pomoca kazdemu kto o nia poprosi.Tak samo w biurze w Krapkowicach-odpowiedni ludzie na odpowiednich stanowiskach.Zawsze mila i fachowa obsluga,wysluchaja Cie i pomoga jak jest potrzeba.Kierownicy dzialow i szefowie sa wspaniali i maja odpowiednie podejscie do nas pracownikow.Prace mam non stop-zadnych przestojow w kraju i to bez lizania czyjejkolwiek dupy.Nie wiem skad takie ataki na jedna z lepszych na polskim ( usunięte przez administratora )
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-02-26 17:35:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Z opowiadań kolegów (mniej lub bardziej obiektywnych), wnioskuję, że system rekrutacji w firmie nie jest nastawiony na fachowców z wieloletnim doświadczeniem za granicą. Ja znam dość dobrze trzy języki, w tym angielski i norweski (to rzadkość, ale pracowałem tam ponad 10 lat) i proszę sobie wyobrazic, że mam duże trudności ze znalezieniem pracy. Pracodawcy nie chcą ludzi niezaleznych - tacy są kłopotliwi, za dużo wiedzą i sami mogą załatwić sprawy w urzędach, związkach oraz nie dadzą sobie dmuchac w kaszę, np. przy umowach
.
A Supervisorów to oni mają swoich...bardzo oddanych ;-))
zdjecie uzytkownika
do anonima - 2010-02-27 12:03:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witaj skoro znasz dobrze angielski i norweski to nie pchaj sie do Bis Krapkowice,ani zadnego innego posrednika z Polski.Nawet jak sie zalapiesz to i tak na miejscu Ciebie zgnoja-bo bedziesz od nich lepszy,zaradniejszy.Beda sie bali,ze ich wygryziesz.Jest wielu falszywych ludzi w tym Bisie-w pracy kolega,przyjaciel,a tak naprawde bedziesz obserwowany i codziennie telefony do biura z meldunkiem jaki to z Ciebie partacz.Nie daj Boze jak zaczniesz sie spoufalac z norwegami,dunczykami itp.Jestes przegrany.Konczy sie zima powoli i na 100% norweskie biura zatrudnien beda slaly zapotrzebowania na polakow.Poszukaj dobrze na necie,a napewno cos dla siebie znajdziesz.Ajesli juz sie zatrudnisz w Bis to od razu szukaj kontaktow,nr.telefonow,maili,bo nie dlugo moga Ci sie przydac.Zycze Ci powodzenia.PS-mnie sie udalo i jestem zadowolony :))))))
zdjecie uzytkownika
troll - 2010-02-27 16:48:21 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Praktycznie od kilkunastu lat nie jestem powiązany zawodowo z polskim pracodawcą i wolałbym, aby tak pozostało...
Wierzę, że w końcu coś się musi ruszyć w Norwegii, na przeszkodzie stoi jedynie brak u mnie certyfikatu NORSOK R05, ale jestem gotów pojechać do Norwegii, aby go zdać. Wolałbym jednak znależć najpierw pracodawcę, który byłby gotów mnie zatrudnić. Ale obecnie nawet na oficjalnej stronie nav.no znalazłem zaledwie dwa wakaty dla izolerów.
Wysłałem kilka aplikacji do norweskich biur pracy, np. Adecco, Manpower, ale poza kurtuazyjna odpowiedzia w stylu: "dziekujemy za zgloszenie, bedziemy w kontakcie, jak pojawi sie mozliwosc zatrudnienia"- zadnych konkretów.
Natomiast duze firmy nie zawracaja sobie glowy jednym zgloszeniem, tylko rekrutuja poprzez zaprzyjaznione biura posrednictwa.
Jestem dobrej mysli i mam nadzieje, ze w koncu uda mi sie ponownie zahaczyc w Norwegii. Chociaz minelo juz ponad piec lat, kiedy ostatnio tam pracowalem, ale ciagle czuje sentyment do tego kraju i wyjatkowo odpowiada mi system rotacyjny, jaki tam jest praktykowany.

Pozdrawiam wszystkich-zarowno pesymistow, jak i optymistow...
zdjecie uzytkownika
do trolla :) - 2010-02-28 15:30:05 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
bylem w podobnej sytuacji,oprocz CV trzeba jeszcze zadzwonic i to pare razy.Jesli znasz angielski albo skandynawski powinno sie Tobie udac.Teraz rusza wiele projektow i beda potzrebowac duzo rak do pracy-izolerow tez :)Czasem takich aplikacji firmy rekrutacyjne maja dziesiatki i trudno im sie jest rozeznac,dlatego warto jest zadzwonic-przy okazji beda wiedziec jak mowisz np po angielsku.Zycze powodzenia :)
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-03-03 16:13:46 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
anonim - 2010-03-03 08:32:02anonim - 2010-02-26 17:35:52Z opowiadań kolegów (mniej lub bardziej obiektywnych), wnioskuję, że system rekrutacji w firmie nie jest nastawiony na fachowców z wieloletnim doświadczeniem za granicą. Ja znam dość dobrze trzy języki, w tym angielski i norweski (to rzadkość, ale pracowałem tam ponad 10 lat) i proszę sobie wyobrazic, że mam duże trudności ze znalezieniem pracy. Pracodawcy nie chcą ludzi niezaleznych - tacy są kłopotliwi, za dużo wiedzą i sami mogą załatwić sprawy w urzędach, związkach oraz nie dadzą sobie dmuchac w kaszę, np. przy umowach . A Supervisorów to oni mają swoich...bardzo oddanych ;-))Nie podejnuję dyskusji z głupcami, bo najpierw sprowadzają do swojego poziomu a pózniej pokonują doswiadczeniem...
zdjecie uzytkownika
bator - 2010-03-09 15:42:22 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
CAŁA PRAWDA O TEJ FIRMIE NAWET JEŻELI JESTEŚ DOBRYM FACHOWCEM I ZNASZ BARDZO DOBRZE JĘZYK TO SIEDZISZ W DOMU BO DO PRACY POJEDZIE TEN CO NIE MA POJECIA O NICZYM ALE DOBRZE [usunięte przez moderatora] DO FIRMY, NIE MÓWIE JUŻ O WAŁACH TYPU PODATEK ADWOKAT ITP BO TO JEST SMIESZNE
zdjecie uzytkownika
Marian - 2010-03-12 08:46:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Witam, Czy ktos jest zorientowany ile mniej wiecej moze zarobic wyksztalcony i doswiadczony betoniarz w BIS Multiservice pracujac w Szwecji? Przed odprowadzeniem i po odprowadzeniu podatku.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-03-12 19:37:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
nie s�yszalem o takiej pracy w szwecji chociarz pracuje w tej firmie widocznie cos nowego dosteli ale na takiej robocie nie licz na kase nie wiadomo jak bo durzo obiecuja a rzeczywistosc jest bardzo inna napewno tam nikt do szwecji z naszej firmy nie chce jechac bo tam jest nedza i nie oplaci sie tam jechac
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-03-17 16:12:22 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Marian - 2010-03-16 08:10:21Ile konkretnie placą? Ktos mówil, że( usunięte przez administratora )a godzinę brutto i okolo ( usunięte przez administratora ) na rękę. Może pomyliłem z inną firmą?Witam! Wybieram sie do norwegii z Bisu. Czy Cieżko jest zdac testy bhp na budowie w norwegii? oraz na jak dlugo zostało pracy na rafinerii w bergen?
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-03-19 12:33:06 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
wybierasz sie do roboty z bisa do norwegii a to dobre bis nie ma zadnego kontraktu w norwegi na chwile obecna i nie zapowiada sie zeby mieli wiec powodzenia jedz sobie lepiej do holandi z normalnej firmy w norwegi z bis multiserwis z bankiem godzin nie zarobisz wiecej niz ( usunięte przez administratora )est smiech na sali w holandi bez nadgodzin zrobisz ( usunięte przez administratora )z problemu hahaha
zdjecie uzytkownika
pracownik ormen lange - 2010-03-30 09:59:26 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
co do banku godzin to nie jest zle rozwiazanie wcale stala pensja nie ( usunięte przez administratora )srednio sie dostaje jak sie pracuje reguralnie w rotacji bez zadnych przerw fakt w biurze powinni uswiadomic sobie ze to z pracy naszych rak maja prace . od kad ormen lange przejal nowy zastepca kierownik widze zauwazalna zmiane powoli w bulach zaczyna rodzic sie wspolpraca na ktora kazdy narzeka ale jesli jest sie rozsadnym i przedstawia konkretne argumenty mozna wypracowac kompromis trzeba zalatwiac wszystko ze spokojem i wykazac odrobine kultury osobistej to pomaga ,fakt niektorzy ni emaja tej oglady i potem dostaja ( usunięte przez administratora )dodam ze przyjalem sie sam bez pomocy wujka czy cioci byl to przypadek ale prawda jest ze spora rzesza ludzi tutaj niepotrafi kompletnie nic albo uwazaja sie za super fachowcow . kapowanie jest na kazdej budowie i w kazdej firmie i tego sie nie zmieni taka mentalnosc polakow juz . jesli jest sie dobrym pracownikiem nie sprawia sie klopotow firmie dobrze ja reprezentuje to mozna jakos przezyc nie jest najgorzej uwierzcie sa o wiele gorsze firmy w szczegolnosci w holandii nie jest tam tak rozowo jak niektorzy mysla a stawka okolo 450euro to prawie mit .z perspektywy czasu oceniam firme na 3 pod wzgledem organizacji jesli chodzi o terminowosc wyplat to na 5 bo placa na czas co w tych czasach jest coraz rzadsze . jesli chodzi o podatki to nie ma przymusu rozliczania sie przez firme kazdy moze to zrobic na wlasna reke bez problemu tylko nieudacznicy narzekaja ze firma tyle kasuje a wystarczy poszukac firm rozliczjacych podatek norweski jest ich sporo wiec panowie nierozgarnieci wystarczy wpisac w google odpowiedznie haslo i bingo jest wszystko za wiele mniejsze pieniadze ale trzeba CHCIEC I UMIEC to zrobic i macie w kieszeni jakies ( usunięte przez administratora )pozdrawiam wszystkich na ormen lange i zycze powodzenia na koniec pozdrawiam kadry dzialu norweskiego i zycze im jeszcze lepszych sukcesow we wspolpracy z pracownikami na projektach i oczywiscie smacznego jajka
zdjecie uzytkownika
helena jankowicz - 2010-04-01 11:27:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Rok temu na Święta Wielkanocne zostali w Norwegii...mogli jechać do Polski ale na własny koszt.Wyloty do Norków to też absurd np.Ci którzy mieszkali w woj.małopolskich czy opolskich nie latali nigdy z Balic czy z Pyrzowic tylko np.z Gdańska to było chore...jak ktoś kto mieszka w Tarnowie ma dojechać na godz.5.00 rano do Gdańska.Latali trzema samolotami przez Kopenhagę itd.Całą noc w pociągu i cały dzień na lotniskach z przesiadkami,a wcześniej busami jak sardynki w puszce doba w podróży a potem na drugi dzień do pracy wypluci umęczeni wyrobnicy z Polski, a jak mieli wypadek busem to się nikt nie zainteresował i spali całą noc na komisariacie policji i szybko szybko na prom.A Panowie [usunięte przez moderatora] się nie mogli odmotać.Ci co tam byli to wiedzą jak było [usunięte przez moderatora] wielka firma a tyle sie w niej mówi o bhp i o traktowaniu ludzi...śmiech na sali.Mój brat pracował w tej firmie 4 lata zwolnij sie sam znam kilku chłopaków też już nie pracują bo nikomu nie lizali tyłków i nie sprzedawali kolegów z pracy.Ale pewnie nie jeden który to przeczyta Lamus powie,że cudowna i wspaniała firma i że w ogóle powinni być wdzięczni Wielce Panującej firmie Bis Multiserwiss,że mieli gdzie pracowć i powinni całować wszystkich w sam środek i być wdzięcznymi za taką wspaniałą pracę.A ( usunięte przez administratora )y teraz wypisujesz a sam kapowałeś i to mnie najbardziej wqurwia,że Ci co sami w( usunięte przez administratora ) teraz się tu bardzo ( usunięte przez administratora )
zdjecie uzytkownika
helena jankowicz - 2010-04-01 11:40:41 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Nigdy nie było wiadomo prawie do samego końca dokąd przylatują w drodze powrotnej z Norwegii mój brat będąc tam ciągle się pytał gdzie w końcu przylatuje na które lotnisko do jakiego miasta w Polsce to zawsze była jedna wielka niewiadoma jakąś tajemnicą to było [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] okryte nie wiedzieć czemu.Raz po dwóch tygodniach już pobytu w Norkach powiedział mi,że leci do Gdańska i ja mu kupiłam bilet na samolot z Gdańska do Krakowa a dzień przed wylotem okazało się,że leci do Warszawy.To było chore i nadaje się [usunięte przez moderatora] do Hagii albo Strasburga to co oni w tej firmie z tymi ludźmi wyprawiają no chyba,że się coś zmieniło ale pewnie się zmieniło na gorsze.A Ci co piszą tu pochwały to jest b( usunięte przez administratora )
zdjecie uzytkownika
helena jankowicz - 2010-04-01 11:59:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
....Jedzenie ha jedzenie żarcie dla świń w Norwegii było stara zdechła śmierdząca ryba a jak poszli się poskarżyć to ( usunięte przez administratora ) powiedział im że jak się nie podoba im jadłospis i nie chcą jeść to na własny koszt będą kupować jedzenie tak powiedział albo,że do krajówki wylecą.W tej firmie tak jest jak człowiek chce się domagać jakich kolwiek praw to zaraz słyszy,że pójdzie do krajówki albo go wyrzucą taka wspaniała firma.A jak się domagali o bank godzin to Ci którzy szumieli wylecieli jak wrócili do Polski to lotki polecone już w domach na nich czekały z wypowiedzeniami z pracy.Kursy płatne po 1000zł. z Unii dofinansowanie na to biorą.Wykorzystują wszystkich jak tylko mogą.
zdjecie uzytkownika
Jan Z. - 2010-04-17 12:58:56 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Większość z was jest daremnych.
Ja pracuje w firmie od 17 lat,jeszcze jak był willich.Jako blacharz izolacji.

To jest tak,że lubie swoja prace,i jestem po prostu w niej dobry.Trzeba po prostu robić,to bez zadnego lizania [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] bedzie dobrze.Ja,przez pierwsze kilka lat jezdzilem tylko na krajowe budowy,pozniej po europie az do teraz.Nigdy nie narzekałem,zawsze robiłem swoje,i dobrze na tym wyszedłem.Jezeli jestes dobry to wszedzie,czy to na krajowej budowie,czy na warsztacie w Krapkowicach,także dobrze zarobisz.

Więc babiszony,które się tu wypowiadacie a nic nie wiecie,wezcie się za swoich mężów nieudaczników,bo na każdej budowie większość to ułomki po kursie w krapkowicach,a ktos kto pracuje 17 lat chce pracować z równymi sobie;)
zdjecie uzytkownika
MAZAKI - 2010-04-18 18:40:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
bis płaci najnizsze podatki w norway i nie przysługuje feriepenge mozesz robic u nich nawet 200lat i tak nie dostaniesz feriepenge ( usunięte przez administratora )
zdjecie uzytkownika
karsto - 2010-04-18 18:49:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
generalnie firma lipna obiecuja duzo jak w biurze jestes jak tylko pojedzies na kontrakt maja cie w ( usunięte przez administratora ) i licza tylko kase ktora na nich zarabiasz , kadra w biurach ma jeden cel kasa z kontraktow ma byc najwieksza , kierownicy działów( usunięte przez administratora ) * robia tylko , rotacje na norwegi maja najgorsza i w dodatku busami ludzi sla ( nieraz samolotem ale trzeba do gdanska na lotnisko sie dostac bo tam bilety tansze o 50pln buhehehe załosne) ale norwegowie maja o nich opinie wyrobiona , wola wziasc norweskiego posrednika i miec spokój , ventor,global czy bis jedna i ta sama lipa aby cie wykrecic z kasy , jedyny czlowiek z ktorym współpraca szła ok to ( usunięte przez administratora ) jak jestes ( usunięte przez administratora ) po angieslku umiesz marlboro i snickers , i w niemcach pracowałeś na izolacji na co czekasz to firma dla ciebie bez wątpienia, w innym przypadku nie spodziewaj sie zbyt wiele
zdjecie uzytkownika
Sysiler - 2010-05-04 18:23:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam czy na wyjazdach w BIS norwegowie robia egzaminy ze znajomosci angielskiego?
zdjecie uzytkownika
taki co pracował - 2010-05-04 19:30:13 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Dziwię się Panu Prezesowi ,że nie zainteresował się jeszcze kadrą z działu Niemcy-Austria.Jak jeden z tych niby "przełożonych" nie ma najmniejszego pojęcia o robocie. Kłamać i przekonywać ludzi to oni najlepiej potrafią. Jak wysyłają pracowników do pracy to tak ładnie opowiadają ,że jak człowiek zajedzie na miejsce pracy to przeżywa szok. Oczywiście nie ma mowy , żeby do kogoś się dodzwonić. Pojęcie abonent ma wyłączony telefon lub jest poza zasięgiem to norma . Nie wspomnę o weekendzie. Nawet jakby komuś głowę urwało to i tak szlachta albo się bawi lub też dokształca się zaocznie. Powiem tak : Pracowałem 7 lat i mam tego dosyć. Nie szanuje się fachowców, a alkoholików tak długo się "rzuca " po budowach aż trafią na najlepsze miejsca. Tak tak, to szczera prawda i mam nadzieję ,że nikt mojego wpisu nie usunie. Pozdrawiam i przestrzegam :)
Zostaw swoją opinię
Powiadomienia
o nowych wpisach
Obserwuj ten wątek!
Akceptuję Regulamin
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie BIS Multiserwis Sp. z o.o.
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
x