La Strada

Tarnowskie Góry

Opinie o La Strada

gosia 2014-01-07 18:04:17
no i zadzwonila bardzo mila pani i zaprosila mnie ja jutro, ale ja za radom kolezanek powedzialam: nie, dziekuje:)
zadowolona 2014-01-07 18:27:02
No to jeśli szukasz pracy zaczynając od go work i opini "koleżanek" to Ci współczuje… Szczególnie koleżanki sisi, używającej zwrotów "czarni murzyni" :) …. bo jaki może być murzyn…. żółty??? niebieski??? czerwony???…, a najbardziej rozbawiło mnie stwierdzenie " wytrzymałam parę miesięcy w tej firmie ". Wygląda na to że koleżanka sisi miała założoną metalową kulę do nogi, bądź była zamknięta w jakimś tajemniczym pomieszczeniu lub może ktoś przystawiał jej pistolet do skroni…. bo przecież jak sama napisała sisi "haruje się tam za marne grosze" - więc chyba nie był to powód trzymania się rękami i nogami u tego "nieuczciwego pracodawcy"??? Nieprawdaż Pani K.???? wel sisi
była pracownica (kierowniczka) 2014-01-07 19:53:46
Bardzo dobrze że są takie strony na których mozna "prześwietlić" w pewnym stopniu firmy i dowiedzieć się co myślą osoby które mają cos do powiedzenia. Pracowałam w tej firmie dawno i długo znam wszystko od podszewki. Powiem że jak byłyby takie strony jak ta kiedys to też nie skorzystałabym z tej oferty pracy .(usunięte przez administratora)
1
asik 2014-01-08 19:57:06
hej dziewczyny...a ja dziś byłam na dniu otwartym i się niby zgodziłam na pracę, ale widzę co się dzieje, więc rezygnuje;/ a dałam już swój pesel;/ ciekawe co teraz będzie, a i nie zapłacili mi za dzisiejszy dzień.
kiki 2014-01-22 06:26:07
Witam wszystkie dziewczyny ,czytam te wszystkie opinie i zastanawiam się czy to też dotyczy sklepu la strade w chorzowie ? .Miałam zamiar wysłać CV ponieważ wisi oferta pracy z góry dziękuje za szybką odpowiedź.
Kandydatka 2014-01-22 18:51:03
Hej, ja byłam dziś na dniu próbnym na5h w Katowicach (choć praca docelowo ma być w innym mieście). W sumie jak na początek wszystko ok, miło.. tylko mało szczegółów. W sumie tylko informacja że obowiązuje stawka godzinowa (bez konkretnej kwoty)i premia za sprzedaż (800zł za 100 sprzedanych par). Szkolenie polegało na zapoznaniu się z asortymentem i nabieraniu wprawy w obsłudze klienta. Na koniec zostałam zaproszona na jutro na kolejny dzień szkolenia tym razem do Tarnowskich Gór. Tylko właśnie jak czytam powyższe komentarze to nie wiem czy tam jechać. Boję się, że będę teraz codziennie jeździć do innego miasta na szkolenie a nie wiadomo czy w ogóle ostatecznie dostanę jakąś propozycję umowy i z jaką stawką, już nie mówiąc o kasie na bilety.. Nie mam pojęcia co robić :(
kiki 2014-01-22 21:52:53
Witam :) Ty byłaś na dniu próbnym a powiedz CV i swiadectwa pracy też wysyłałaś E-mailem ? BO CAŁY CZAS SIĘ ZASTANAWIAM CZY CHODZI O TA SAMĄ FIRMĘ .
Kandydatka 2014-01-23 00:03:49
W witrynie sklepu wisiało ogłoszenie i na podany tam właśnie adres e-mail wysłałam tylko cv (bo świadectw pracy nie mam jeszcze niestety ). Po kilku dniach zadzwoniła Pani czy jestem nadal zainteresowana i jeśli tak to jutro mam się zgłosić na dzień próbny/przeszkolenie do pracy, i jak mi się spodoba będę nadal chętna to do 7 dni podpiszemy umowę. No i dziś byłam tam właśnie, nie było żadnych rozmów kwalifikacyjnych itp. Od razu to szkolenie.
byla pracownica gliwice 2014-01-23 12:24:21
potwierdza 800 za 100 par to sciema jakich mało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
1
kiki 2014-01-23 19:56:41
Bardzo dziękuje za odpowiedzi ,daje sobie spokój z tą firmą zawracania głowy .Dobrze że istnieją takie strony ,życzę każdej z Was aby znalazła dobra spokojna z normalnym szefostwem pracę oczywiście dobrze płatna :):)POWODZENIA
Kandydatka 2014-01-23 20:08:36
Byłam jednak dziś jeszcze raz na tym szkoleniu. Na szczęście następne już nie jest planowane. Na koniec Pani wzięła jeszcze raz moje cv i w razie czego ma dzwonić w przyszłym tygodniu. Dowiedziałam się dziś, że pierwsza umowa próbna zlecenie na 3 miesiące bez jakiejś konkretnie ustalonej liczby godzin do odpracowania, stawka godzinowa 5 złoty na rękę z jakimiś groszami ze względu na odprowadzane składki i nadal uparcie, że głównym źródłem dochodu są tu jednak premie sprzedażowe bo 8zł za sprzedaną parę butów. Niestety nie mam doświadczenia na kasie, a przeszkolenie z tego miałoby być po ewentualnie gdzieś w trakcie umowy próbnej jeśli by mi dobrze szło (swoją drogą czy nie kasując danych butów nadal liczy mi się ta premia za samo ich podanie klientowi? ciekawe :D) Padło też pytanie o moje plany zamążpójścia i ciążowe. Swoją drogą ciekawe czy zadzwonią.. tak czy inaczej od jutra dalej szukam pracy i mam nadzieję, że znajdę coś innego bardziej sensownego.
byla pracownica 2014-01-23 22:14:18
nie musisz umiec kasowac zeby dana para butow liczyla ci sie na twoje sprzedane pary (o ile beda spoko dziewczyny i nie beda ci chcialy troche podkrasc jak bedzie ci dobrze szlo). Na serio nie masz co liczyc na wieksza kase w tej firmie, a jak za dobrze ci bedzie szlo to 8zl za pare mozesz sie porzegnac(usunięte przez administratora)
... 2014-01-30 14:35:57
A to wszystko to przekazała ci kierowniczka sklepu która tam pracowała czy była kierowniczka regionalna która wzięła od ciebie CV i przedstawiła te warunki pracy?
Wiola Januszewska 2014-01-30 16:54:04
jaką miałaś umowę?
byla pracownica z gliwic 2014-01-30 20:27:08
umowe zlecenie oczywisciście. (usunięte przez administratora)
Kandydatka 2014-02-04 12:35:29
Nie, to nie była kierowniczka tego sklepu, tylko ta sama pani, która dzień wcześniej przeprowadzała rekrutację w Katowicach (dokładnie jakie stanowisko zajmuje nie wiem).
2
BYŁA PRACOWNICA 2014-03-12 19:11:32
Witam. Pracowałam w tej firmie w zeszłym roku i do tej pory nie otrzymałam rozliczenia. W związku z tym chciałabym się dowiedzieć czy ktoś ma podobny problem i co w tej sytuacji zrobić, nadal czekać??
rowniez byla pracownica 2014-03-13 03:53:33
Zglos ta sprawe do Urzedu Skarbowego. Oni sie tym zajma. Nie zwlekaj z czasem, bo pozniej to ty bedziesz odpowiedzialna za to, ze nie rozliczylas pit-u. Ja sie w tej firmie o glupi pasek doprosic nie moglam, wiec jak Kuba Bogu, tak Bog Kubie...
BYŁA PRACOWNICA 2014-03-13 09:49:16
Mam taki zamiar. Poczekam do poniedziałku, ale chyba nie doczekam się :(
byla pracownica gliwice 2014-03-13 12:48:48
Dzieki ja juz znalazłam, mam normalną pracę, pracuję w księgowości :) Kazdej z was życzę znalezienia dobrej pracy w miłej atmosferze a la strade omijajcie szerokim łukiem!!!!!
Izabela 2014-05-30 16:07:34
Troll.
Mimi 2014-06-03 11:58:49
Cóż nie zawsze to co widać na pierwszy rzut oka jest prawdą. Ciężko żeby dziewczyny chodziły niezadowolone i z pochmurną miną bo w tedy nic by nie sprzedały a za marne 2,50 na godzine bez sprzedanych par obuwia raczej ciężko jest przeżyć.
1
byla 2014-06-03 14:04:23
a coś ty myslal że pracują naburmuszone???? czlowieku tam byl monitoring jak tylko ktoras z nas za dlugo stala i chociażby nie udawala że cos robi (np. myje 5 raz dziennie półki lub przesatawia buty p oraz setny )to od razu mialysmy telefon na sklep żebysmy sie ruszyły!
2
Izabela 2014-06-03 17:00:43
Czy Ty potrafisz czytać?

Opinie wyżej są zupełnie wyczerpujące.
1
byla 2014-06-04 07:15:41
prowizje kochana są zalezą od humorków szefowej :/ u nas w gliwicach bylo tak : za sprzedaz 150 par w miesiacu 1 zł. o d pary czyli 150 zlotych prowizji, od 151-200 par to już (wow!) 3 zlote! i powyzej 200 4 lub też 3 zalezy czy jasnie pani miala dobry dzień . generalnie ciezko bylo sprzedac nawet te 150 par bo pracowalysmy we trzy wiec w ciagu miesiaca musialoby sie sprzedac 450 par co czasami bylo nierealne...bo ruch byl mały...a buty drogie i tandetne
4
Izabela 2014-06-04 13:12:22
Mam odczucie, że zbędnie tracę energie.

Powyżej masz dyskusje o tym jak w tej firmie traktuje się pracowników. I tych nowych ale również tych starych. To jest mała firma. HR raczej występuje w korpo.
1
byla 2014-06-09 07:06:13
czy negatywy tutejsze nie sa wystarczajace???? kobieto jakby w tej firmie było wszystko super i ok to uwierz mi nie byłoby tu takich wpisów!!! i sam fakt ze co chceila szukaja kogos do pracy!
3
była pracownica 2014-06-09 15:31:40
akurat na tym forum dotyczącym pracy w "La Strada" możesz wierzyć we wszystkie negatywne komentarze, a Izabela pewnie przekazałaby Ci te same informacje, które możesz tutaj przeczytać (usunięte przez administratora)
1
bylaaa 2014-06-10 07:17:56
kobieto!! ja tam pracowalam widzialam na wlasne oczy co tam sie wyprawia!!!
1
byla pracownica 2014-06-10 11:01:02
no to teraz, jesli juz tyle osob napisalo Ci ze komentarze sa jednoznaczne, mysle ze smialo mozesz w to uwiezyc :]
1
... 2014-06-16 10:39:13
Też tam pracowałam i obietnice były wielkie a później wielkie rozczarowanie. Zwolniłam się i dowiedziałam się że żadna premia za sprzedane pary mi się nie należy za cały miesiąc pracy zaproponowali mi 380zł. Poszłam z tym do sądu pracy i odzyskałam wszystko co do złotówki. Ciekawi mnie czy nadal proponują dziewczynom śmieszne 3,50 na godzinę
była pracownica (p/o kierownik) 2014-06-17 00:50:52
WSZYSTKO SIĘ ZGADZA PRACOWAŁAM TAM ...NASCIE LAT.JEDYNE CO MIŁO WSPOMINAM TO KOLEŻANKI Z PRACY.DWA SŁOWA - WYŚCIG SZCZURÓW I STRES ,NAWET PO PRACY BO TEZ TAK BYWAŁO ŻE NEKALI NAS TELEFONAMI.
1
karolina 2014-06-29 04:56:30
Po twoich wypowiedziach widac, ze albo nie przeczytalas w ogole komentarzy na tej stronie, albo ze czytalas, ale z takim zrozumieniem, ze bedziesz nadawac sie do pracy w la stradzie... Nie chodzi o nekanie telefonami przez kolezanki z pracy, nie ma tam czegos takiego jak zamiana (a przynajmniej jak ja pracowalam to nie bylo). Chodzi o telefony ,,szefowej'' dotyczace np. Utargu, albo tego ze za dlugo stalas w jednym miejscu i bylas widoczna na kamerach ;)
2
Ktoś 2014-09-08 22:17:33
Wielkie wymagania i oczekiwania względem pracowników.Nie zapewnianie normalnych warunków pracy oraz przepisowego harmonogramu godzin.Pracowanie powyżej 170h- nawet 200h jest niedopuszczalne w przypadku nie płacenia za nadgodziny,a niestety w tej firmie tak to właśnie wygląda.Wpajają Tobie,że nadgodziny masz rekompensowane "długim" urlopem, a w rzeczywistości on po prostu Ci się należny z podstawowych godzin które masz przepracowane na pełnym etacje. Można się starać,ale niestety zawsze będzie coś źle. Pewne rzeczy można znieść,ale za odpowiednie pieniądze które będą rekompensatą za brak np: życia prywatnego,ponieważ praca jest od poniedziałku do soboty w godzinach otwarcia sklepu tzn:Pon-pt 10-18, a w sobotę 10-14, nie ominę oczywiście faktu, o którym wspomniałam na samym początku-nadgodziny, zbierają się one z "oszukanej" listy obecności oraz faktu,że przez idealną obsługę klienta nie mamy czasu,na zwykłe czynności które powinniśmy wykonywając podczas dnia takie jak: robienie wystaw,mycie okien,układanie zaplecza, trzeba to robić przed,albo po pracy. Prawda jest taka,że osoby pracujące w La Strada,albo są do tego zmuszone przez sytuacje życiową, albo same w siebie nie wierzą- istnieje też prawdopodobieństwo,że są to osoby o niskich zapotrzebowaniach intelektualnych które nie pragną się kształcić,bo na żadne kursy nie można liczyć. Wszystko można byłoby znieść gdyby czas poświęcony tej firmie był wynagrodzony wypłatą,niestety nie jest.Są miesiące,że zarobi się lepiej,ale już sam fakt będąc np: kierownikiem zarabiającym podstawę jest śmieszny. Reasumując wszystko, jeśli jesteś mało ambitna osoba chcącą tylko dawać,a dostając same ochłapy, bez marzeń,planów i życia prywatnego, lubiącą gdy jest się manipulowanym oraz wykorzystywanym do zwiększenia majątku Państwa Z to praca w La strada jest idealna dla Ciebie- personel jest poszukiwany praktycznie ciągle,więc po 2-3 miesiącach będziesz nawet w stanie zostać kierownikiem sklepu,a raczej osoba pełniącą obowiązki:) ... Pamiętaj również,że wszystko co dostajesz od tej firmy tzn: premie,buty itp zostanie Ci odtrącone podczas gdy po prostu zechcesz zrezygnować z pracy.Pozdrawiam:)
4
Byla pracownica 2014-09-11 14:40:46
Sluchaj jak chcesz wiedziec po co dzwonili to prosze...np. Po to zeby zjeb... Dlaczego taki maly utarg dzis? Choc zawsze bylo wiadomo ze jak slaby to tnaczy ze ludzi malo bylo bo robilysmy od lat i na tyle znala nas ze powinna wiedziec ze to nie nasza wina a mysmy sie zawsze baly ze zjebka bedzie i niepotrzebny stres...jak przyjezdzala to jak humor miala to spoko ale jak juz nie to punkty karne szly za byle co np.pajeczynka na wysokosci sufitu,nie pozamiatane przed sklepem (to zalosne co musialysmy robic) stresowali nas rowniez glupia kamera ktora byla na nas nie ze ktos ukradnie jak w reality show i dzwonili jak stalysmy nie tak jak trzeba .zal...
3
bangbang 2014-10-29 23:34:47
Powiem tak na początku pracy powiedziano mi, że jest 5 zł na rękę, po czym okazało się, że jest to kwota brutto, czyli 3,5. W miesiącu wyrabiam ok 190 godz. Za co masz ok. 700 zł.jest premia od sprzedaży i jest to 5 zł za parę. Przy umowie zlecenie oczywiście. Jeżeli jest umowa o pracę to ma się najniższa krajową, jeżeli sprzedasz 200 par (jest to niemożliwe) to masz premię, jeżeli nie to masz gówno za przeproszeniem... I tak jak dziewczyny piszą chora czy nie śnieg lub nie drzwi otwarte muszą być, to w sumie lepiej iść na ulotki przynajmniej można być w kurtce i więcej się zarobi... bo płaca zależy od tego jaki Szefowa ma humor niestety. Mnie w ciągu 2 miesięcy przenoszone 4 razy na różne sklepy i odczuwa się brak szacunku do pracownika niestety, a człowiek głupi i naiwny cieszy się że prace znalazł. ..
2
Kasia 2015-04-11 10:39:30
Ale bzdety piszesz... podaj najpierw imię i nazwisko a nie ukrywaj się pod xxx, ktoś, w...itd... Pracowałam tam 2 lata i nie mogę się zgodzić z większością komentarzy.... Praca jak to praca... żeby zarobić trzeba sprzedawać... Przychodzą laski do pracy i myślą że to sklep spożywczy, że klient powie daj masło ser, mleko itd...A one go tylko skasują... niestety tu się musisz nabakać... przychodzi klient, mierzy 100 par... w tej to nie gra, w tamtej co innego, a na koniec że cena za wysoka ( nawiasem mówiąc po co przymierza jak i tak za drogo)... lub najlepszy tekst że w takim razie dziękuje, już spisałem model i teraz idę szukać w necie... niestety w butach, ciuchach jest coraz ciężej coś sprzedać w normalnym sklepie... Więc jak nie czujesz że masz żyłkę do handlu dobra rada... daj sobie spokój... Wracając do firmy to nie jest korpo więc mają wszystko jak na dłoni... nie sprzedajesz to Ci dziękują.... co do wypłat to piszecie tu kompletne bzdury... przez 2 lata pracy zawsze wszyscy mieli do 10 wypłaty na kontach.... co zresztą potwierdzają kontrole z PIP-u których było mnóstwo bo laski pisały bzdury jak na sranie żeby im zrobić na złość....Kasa zależała głównie od tego, ile sprzedawało się par.... można było całkiem nieźle wyciągnąć oczywiście w sezonie... a że sezon krótki to trzeba się było naprawdę starać żeby zarobić na miesiące "chudsze". Pracują w tej firmie ludzie po 16 lat i sobie ją chwalą... oczywiście to nie praca w biurze od 7 do 15... ale nie rozumie tego płaczu... przecież każdy wie na co się decyduje... skoro na rozmowie kwalifikacyjnej jest powiedziane że sklep czynny od do; warunki płacy i pracy takie a takie...to o co te całe pretensje... Wnioski: jak nie masz smykałki do handlu, męczy Cię taka praca, przychodzisz tylko po to żeby przetrwać i dostać podstawę pensji to na pewno daj sobie spokój z tą firmą bo Cie wywalą po miesiącu... jak czujesz że jesteś dobra w sprzedaży to dadzą Ci zarobić dobre pieniądze oczywiście głównie w sezonie. I sorry laski ale reszta co tu piszecie to jedna wielka bzdura (aż się dziwię że do tej pory Pani B. nie zrobiła z tym porządku)... sama miałam na sklepie koleżankę która nic nie robiła, a na odchodne zarzekała się że Pani B. tak obsmaruje [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w internecie że się nie pozbiera... Ale mądry pracownik to taki, który nie czyta wpisów Troli, tylko przychodzi i pokazuje co potrafi... Zawsze przecież można po tygodniu zrezygnować z pracy... przecież nikt nikogo na siłę nie trzyma... Szkoda mi Pani B. bo ja nie miałam z nią żadnych problemów - znałam warunki pracy, płacy i sama się na nie godziłam. Gdyby nie sytuacja rodzinna dalej bym tam pracowała. I oczywiście zawsze znajdą się osoby którym coś nie gra ale taka jest praca u kogoś... Szefowa zawsze powtarzała - nie potrafisz pracować u kogoś, to jest wolny kraj, zakładaj firmę i pokaż co potrafisz... Pozdrawiam starą kadrę... trzymajcie się i życzę udanego sezonu
tarantula 2015-04-23 17:35:59
nadal proponują. ja pracuję już jakiś czas, na początku była motywacja, obiecywanie że kasa będzie dla mnie, mam się starać, a teraz co? wielkie nic. tyram jak mały traktorek, wysłuchuję pie***onych bab narzekających na każde jedno schorzenie i niemam z tego nic. nie polecam, naprawdę. ale pracować będę nadal, bo z pracą ciężko
karolina 2015-05-30 06:54:48
Kasia! A gdzie twoje nazwisko? Sama przeciez tego wymagasz.... Coś twoj komentarz dziwnie śmierdzi mi falszerstwem :-) Rozmowa kwalifikacyjna? Ty chyba zartujesz.... Czy któraś z dziewczyn tutaj obecnych miala cos takiego? Warunki umowy? Zmieniały się w zależności od humoru twojej ukochanej Pani B. I chociaż pracowałam tam juz dobre pare lat temu, wiem ze nic sie nie zmieniło. Dlaczego skoro jest tak dobrze jak piszesz, przez caly rok wisi na witrynie sklepu ogłoszenie o pracę? Wiem, ze zdarzaja sie kiepscy pracownicy, ale mysle ze ciągły nabór jest spowodowany tym ze dziewczyny UCIEKAJĄ z tego sklepu i nie wazne czy wczesniej przeczytają komentarze tutaj czy nie. Owszem, znałam dziewczyny ktore pracowały tam po naście lat, ale były to osoby, które niestety daly sobą pomiatać i byly "potulne jak baranki", na wszystko sie zgadzaly i nie upominały sie o swoje zarobione pieniądze. Pozdrawiam
2
Something 2015-10-16 16:42:23
noelk - może i można zarobić tam np 1500 zł ale tylko na Początku. Potem dostajesz podstawę jeśli masz umowę o pracę czyli 1286 zł a premii nie zobaczysz chyba,że wyrobisz normę 250 par i sprzedasz akcesorii za min 1500 zł..
Na Początku było Fajnie.. Ale potem się wszytsko ujawniło jak jest naprawdę.
O L4 nie było mowy, nie przyjmowała go pani B.Z albo łaskawie dawała na chorobę 1-2 dni wolnego. Które odciagala ci z twojego urlopu..
Praca ponad godziny. Czasami trzeba było przyjechać na 8 godzinę aby szanowna Kierowniczka pani A.P mogła wziąć dokumenty albo ochrzanic za to dlaczego było dnia poprzedniego tak mało sprzedane...
Zimna woda, brak ogrzewania na sklepie przez co przeziębienie bądź grypa była automatyczna...
A jeśli chcesz odejść to krzyżyk na drogę.. Oskarżenia o kradzież itd...
W każdej La Stradzie jest tak samo..
6
kasia 2015-10-29 11:27:30
Jak pracowałaś "NAŚCIE LAT" to po co aż tyle jak było tak źle… Co przystawiali Ci pistolet do głowy czy co… jeszcze nie widziałam nikogo wśród moich znajomych którzy by chodzili do pracy naście lat w której jest tak beznadziejnie. Jesteś kolejnym hejterem niemającym nic do powiedzenia za wyjątkiem plucia jadem
1
a 2015-10-29 13:03:56
Ale bzdety wypisujesz…L4 odciągała Ci od urlopu… Większych bzdur nie czytałam nigdy… "czasami trzeba było przyjechać na 8" - idź więc do CCC - tam dostajesz telefon o 1 w nocy że właśnie towar przyjechał i trzeba go na rano rozpakować - i ten telefon nie dostajesz "czasami" a kilkanaście razy w miesiącu… a co do kradzieży to jak pozwalasz złodziejom kraść bo właśnie sms-ujesz na zapleczu zamiast pilnować sklepu to chyba na logikę jest to twoja sprawa rozliczenia się z towaru. Towar to pieniądz - ciekawe co byś powiedziała jak by tobie ktoś wyciągnął stówkę z portfela… Ale zanim na kogoś wylejesz pomyje to najpierw pomyśl bo kiedyś ktoś ciebie bezpodstawnie obsmaruje w internecie…i może wtedy zrozumiesz..
1
kasia 2015-10-29 15:20:50
Oż i właśnie o tym pisałam wcześniej… Pani Karolina… właśnie sama się przyznaje że "pracowałam tam już dobre parę lat temu"… to pytam co Pani robi na tym forum… i co Pani może powiedzieć o tym, jakie są warunki pracy…. Czyżby nie mogła się Pani pogodzić z odejściem z pracy że jest Pani tak bardzo zainteresowana starą znienawidzoną firmą… Znam lepsze atrakcje… proszę iść np na basen… to zdrowsze od toczenia jadu. Jest Pani zwykłą hejterką która nic nie robi tylko dla własnej satysfakcji opluwa innych…
1
HR 2015-10-29 16:27:01
Sandra daj spokój, przecież widzisz że tu piszą ciągle te same osoby… jak nie będziesz krakać tak jak one to Cię zadziobią…co widzisz np. po odpowiedzi przez nica "byl prac" Ty jak wchodzisz na to forum to po prostu musisz walnąć negatywa czy tam pracowałaś czy nie… Bo jak nie daj Boże napiszesz pozytywa lub wskażesz brak logiki to Cię zlinczują… Zresztą wejdź na inne firmy nawet te bardzo znane…Wszędzie to samo… wniosek… otwórz swoją działalność… bo najwidoczniej w naszym pięknym kraju wszyscy przedsiębiorcy to złodzieje, przekrętasy i pijawki… a pracownicy… wszyscy idealni. Pozdrawiam i życzę spostrzegawczości jak dotychczas..
hajsi 2016-03-20 15:27:50
z tego co wiem to teraz nikogo nie szukają, natomiast firma jest całkiem ok więc pewnie niedługo może się jakieś oferty pojawią, trzeba zaglądać na gowork @elka ;)
biko 2016-05-07 23:13:05
a włąśnie tutaj sięmylisz bo la strada obecnie poszukuje osób do pracy w cześtochowie jako sprzątaczka
noelk 2016-10-04 15:21:44
no ale jefdnak moze ktos chcialby poznac tutaj jakies konkrety dotyczące firmy prawda? dzieki za info
l 2016-10-04 20:16:15
l,m
sebik 2016-10-17 10:31:55
A może ktoś zna jakieś chociaż w teorii planowe daty przyjęć?
ana 2016-11-02 21:34:01
ktos moze jeszcze sie wypowiedziec o tej firmie w Chorzowie ?
Zostaw swoją opinię o La Strada - Tarnowskie Góry
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie La Strada