logo Bielenda Kosmetyki Naturalne

Bielenda Kosmetyki Naturalne

Kraków

Opinie o Bielenda Kosmetyki Naturalne

anonim 2011-02-16 11:26:45
Pracowałam w tej firmie ok. roku i byłam z niej bardzo zadowolona.Firma rozstała się ze mną ponieważ urodziłam dziecko i to jest jedyny minus tej pracy.Przełożeni byli bardzo fajni,atmosfera przyjazna i dobre zarobki.Polecam tą firme.
Ioana 2011-03-06 09:46:30
ale jak tam się dostać? ogłoszeń prawie nie ma.... mam doświadczenie w handlu zagranicznym i logistyce, może ktoś podpowie jak tam aplikować? dzięki
sura 2012-02-08 19:27:38
A jak wyglądają te dobre zarobki? bo jestem w trakcie rekrutacji i sama nie wiem do konca na co się pisze, pozdrawiam
kasia 2012-11-27 12:58:27
a jak jest teraz z zarobkami i warunkami pracy?
nu 2013-01-04 18:30:06
[usunięte przez admina słowo niecenzuralne] firma ok
Kolastyna 2013-11-24 14:46:46
Trzeba mieć znajomości i poparcie.Facet,który został dyrektorem regionalnym na kawał Polski,tto jak to możliwe że 650 osób na własne życzenie się zadłuża w bankach tak jak ty?!Ktoś tym wszystkim osobom kazał jeździć w icarze czy w medze!Taki człowiek jak ty co by nie robił to zawsze będzie miał źle.Taksówka to chyba jedyny zawód gdzie można zarobić na czysto 2-2,5tys/mies i nie wymaga żadnego wykształcenia,wyglądu,kultury osobistej,kreatywności, uzależnienia od widzimisię szefa a jedynie odrobinę pracowitości i systematyczności. Chcąc dostać 2500 zł netto przy zatrudnieniu na umowę o prace w pełnym wymiarze musiałbyś spełnić większość w/w wymagań.Skoro jeździsz na taksówce to znaczy że niewiele potrafisz (oprócz narzekania).Znam ludzi którzy pokończyli studia a jeżdżą na taryfie i sobie chwalą .poza pierwszymi święceniami w klasztorze i prawem jazdy,nawet na kompie słabo sobie radzi a ludzi ciśnie i rozlicza, sam więcej czasu spędza w stajni niż w pracy.Firma jakoś na to przymyka oczy a szeregowych przedstawicieli męczy wynikami
3
zorjentowana 2014-09-06 12:33:26
praca jest moim zdaniem ciężka, jest 7,50 na h i do tego kradną i nie ma szafek zamykanych na klucz. jedna przerwa. nie polecam!
1
anonim 2014-09-10 21:14:52
praca bardzo łatwa i przyjemna jednak jedna kadrowa nie posiada szacunku jak i niektóre pracownice jednak wróciłabym tam mimo niskich zarobków oraz personelu :-)
1
kiki 2014-10-05 22:49:27
Firma ta to nieporozumienie, pracowałem na zakładzie nr 2 w Orzeszu gdzie niegdyś mieli zakład, zlikwidowali go z powodu potajemnego zakupu firmy Florina w Krakowie ( Zakład pracy chronionej- czyli redukcja kosztów bo inwalidzie tyle płacić nie trzeba ) skąd pochodzą, nie maja skrupułów w celu wyzysku i zarobku idą po trupach.Z początku kazali podpisać aneksy że jak co to praca w zakładzie w Krakowie ok 70 km od Orzesza.Pracowałem 4 lata więc trochę się przeszło i przeżyło. Zupełny brak szacunku i inwestycji(wózki widłowe do przewozu chemikaliów to mieli takie że zimą ludzie musieli je pchać albo biegać z akumulatorami )lub stawiać na górce aby z rozpędu zapalił. Umowa przedłużana co roku, ze strachem czy przedłużą.I weź tu kredyt. Na święta jak dali paczki to rzeczy przeterminowane jakie dostali od kogoś a wartość nie przekraczała 15-25 zł.Jak nieformalnie się dowiedzieliśmy że przenoszą się to nawet nie mieli odwagi powiedzieć i powiadomić ludzi aby szukali gdzie indziej pracy.Poprostu 40 osobowa załogę zostawili na bruku.Nie polecam.Nie wiem jak w Krakowie, wiem ze mieli lepiej..Nawet pieniądze z funduszu socjalnego który zlikwidowali przekierowali na jakiś cel- czyli to co należało się pracownikom.
1
xxx 2014-11-26 19:55:07
paczki po 25 zł? ktoś chyba oszalał. Produkty w paczkach nie są przeterminowane, i cena mniej więcej jednej paczki ok 150 zł, zarobki też ok. Może byłes kiepskim pracownikiem i stąd to narzekanie.
minek 2015-01-31 23:43:33
dokładnie zgodze sie z miniorem - bielenda to bardzo znana firma i nie sadze zeby jakos zle traktowala swoich pracownikow. bardziej mnie ciekawi co takiego tutaj sie dzieje na forum ze takie osoby pisza. nie wiem za bardzo czemu takie wpisy ktos pisze. czy to jakis czarn pr. no coz mnie interesuje praca dla bielendy i chcialam sie doweidziec czegos.
muminek 2015-05-11 21:07:50
Zgadzam się z powyższą wypowiedzą odnośnie zarobków przez agencje pracy tymczasowej, jaką jest m.in. Aterima. Nie czarujmy się agencje też muszą zarobić i nikt nie daje pracy za darmo. Niestety w dzisiejszych czasach mając nawet wyższe wykształcenie zaczyna się od stawki 5zł/h. Osobiście pracowałam na umowę zlecenie w Bielendzie i doczekałam się po jakimś czasie umowy o pracę pomimo, że ani ciotka ani wujek ani rodzice nigdy nie pracowali i nie pracują w tej firmie. Uważam, że praca jest naprawdę w porządku ale wymaga chęci i sumienności (tak jak w każdej innej pracy) aby ktoś docenił zaangażowanie. Atmosfera w pracy bardo pozytywna i nie zgadzam się z powyższą opinią, że nie ma osoby która nie służyła by pomocą i fachowa radą. Co więcej należy też zwrócić uwagę, że praca na produkcji jest specyficzna, często wykonuje się te same czynności, co może niektóre osoby zniechęcać i dlatego nie każdy nada się do tego typu pracy, a ze swoich niepowodzeń należy wyciągać wnioski, a nie wyżywać się na forum i pisać takich głupot.
Podsumowując, w mojej ocenie jako pracownika produkcji nie spotkałam się z wyżej opisanymi sytuacjami, a pracuję tam nie od dziś i szczerze mogę polecić taką pracę. Pozdrawiam.
:) 2015-05-12 21:07:04
Jak widać każdy ma inne doświadczenia i oczekiwania względem pracy. Być może jesteś na innej zmianie niż byłam ja? Dlatego nie należy wszystkiego negować. Nie napisałam, że nie ma osoby, która nie pomoże, wspomniałam że są wyjątki ani też że nie ma w ogóle szansy na umowę o prace tylko że jest znikoma=mała. Podając jeden przykład z mojej rocznej pracy w Bielendzie : kilka naprawdę dobrych, sumiennych i pracowitych dziewczyn gdy pojawiło się wolne miejsce składało cv, a mimo to wybrano kandydatkę, której dwie inne siostry pracowały na produkcji… Cieszę się jednak że osobie z powyższego komentarza się jednak udało. Mnie też się powiodło, ale gdzie indziej i o dziwo właśnie w specyficznej pracy na produkcji gdzie robi się w kółko te same czynności ;). Pozdrawiam
1
:P 2015-05-15 20:27:10
Jak to mówią nie każdemu się powodzi ale kto wypisuje takie bezpodstawne głupoty. Sama pracowałam na zlecenie u wyżej wymienionej ( usunięte przez administratora )spotkałam sie tam z wieloma osobami i nie mogę o tej zmianie powiedzieć nic złego. Każdy ma lepszej gorsze dni ale nie należny oceniać ludzi po pozorach. Brygadzistka to prze sympatyczna kobieta, nikt mi tak nie tłumaczył i nie podchodził z takim profesjonalizmem do swojej pracy jak ona. A odnosząc sie do wypowiedzi apropo ustawienia maszyn to w tej firmie jest dużo pracy i mechanicy mają ręce pełne roboty więc wcale sie nie dziwie że ona się za to bierze bo czekając na nich można sie nie doczekać. Dlatego ludzie którzy nie mają zielonego pojęcia o ciężkiej pracy nich sie nie wypowiadają. pozdrawiam
1
emeczka 2015-05-16 15:25:45
Odnoszę wrażenie że wszystkie negatywne komentarze piszą dziewczyny przyjęte na zlecenie,a że w przewadze są to młodziutkie dziewczynki (19,20 lat)i nie maja pojęcia o pracy i mają wygórowane oczekiwania.Praca jest ciężka a zleceniówki są zatrudnione po to aby w większej mierze pomagać panią przyjętym na stałe,czyli oklejanie kartonów,składanie masełek itp.,zakręcanie butelek,odkładanie kartonów na paletę,podawanie tub lub zakrętek itp. i nie mają zielonego pojęcia o dozowaniu i uzupełnianiu raportów bo odpowiedzialne za to są Panie z Bielendy.Więc wypisywanie zdań o treści że zleceniówki są wykorzystywane są mocno przesadzone.A co do brygadzistki ( usunięte przez administratora ) to jest to osoba jak najbardziej na właściwym stanowisku i oczernianie jej jest niestosowne.
1
ruda 2015-05-16 18:06:40
Pracowałam jakiś czas temu w Bielendzie jako tzw. "zleceniowka". Tak jak jest napisane powyżej praca dziewczyn zatrudnionych na zlecenie polega na POMOCY Panią zatrudnionym na stałe. Niestety co niektóre osoby, które przeszły niedawno z umowy zlecenie na umowę o pracę zapominają jak to było na początku. oklejenie kartonów, które są im i tak potrzebne do dyżuru już nie wchodzi w grę. Pracowałam na obu zmianach i nie mam nic do zarzucenia pani ( usunięte przez administratora ) jest osoba ambitną i dobrze wie co należy do jej obowiązków, nowym dziewczyna objaśnia co mają robić od pierwszego dnia, a niektórym od początku nie podoba się praca i myślą, że do Bielendy przychodzą odpoczac. Myślę, że to właśnie one piszą te chore opinie. Ja jestem zadowolona z pracy w Bielendzie i miło ja wspominam. Każdemu polecam. A co do dziewczyn na zlecenie: opamietajcie się, to jest praca za która wam płacą a lezakowanie było w przedszkolu!!!
Pozdrawiam.
:) 2015-05-16 19:27:39
Pracuje obecnie w Bielendzie, bardzo lubię tę pracę. Nie wiem dlaczego ktoś pisze tutaj takie brednie, gdy dziewczyny decydują się na tą pracę wiedzą co będa robić. Dostajemy umowę do podpisania i nikt nie obiecuje nam pieniędzy za nic nie robienie. A jeżeli niektóre dziewczyny przerasta oklejanie kartonów, zakrecanie butelek albo składanie maselek to może powinny się zastanowić nad szukaniem lżejszej pracy chociaż może być to trudne. Obie Panie brygadzistki są miłe i sympatyczne, które z chęcią pomogą. Pozdrawiam.
była pracownica :) 2015-06-20 10:38:16
hahaha, mogę się tylko domyślić kto piszę pozytywne opinie :) Tak więc koleżanko- po znajomości to zawsze jest super :):)
Pracowałam jakiś czas temu na zlecenie w bielendzie , atmosfera straszna (na mojej zmianie wiem że na drugiej było spoko bo chwilę robiłam z tamtymi dziewczynami) Dziewczyny które tam pracują sa fałszywę i wyżej strają ni [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] mają myśla że są kimś a są zwykłymy robolami ktore pracują na produkcji MASAKRA ! Dziewczyny udają najlepsze przyjaciółki a jak tylko jedna pójdzie robić gdzieś indziej to już jej [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] obrobią ,obgadają. Jest jedna z piskilwym glosem stara baba a udaje 18-nastke NIKOGO NIE INTERESUJĄ TWOJE PROBLEMY !!! Bieledna to pól firmy to rodzina (siostry ciotki i syn....)
Jeśli ktoś chce być wyśmiany obgdany to niech idzie do tej pracy te dziewczyny nawet sie nie ukrywają z tym że cie obagadują , najgorsze też są te stare baby które tam pracują jedna taka wymalowana stara - ona jest najjjj a wszystkie młode sie do niczego nie nadają... Oczywiście że ze zlecenia są do pomocy- fakt tak jest, ale pewne damy ktore tam pracują to nie zrobią czegos tylko czekają jak "dziewczynka" coś zrobi za nie ( WYKORZYSTUJĄ)!!!!!! Najśmieszniejsze są pewne dwie siostszyczki .. hah i ich cudowne psiapsiuły jeśli pracują z jedną z siostr to obagdują drugą siostre że jest taka siaka i owaka a jak z drugą siosrą to tamtą .. hahaha ogarnijście się "dziewczynki" bo już dorosłe jesteście :):)
DO brygadzistek nic nie mam miłe kobiety i zawsze pomagały można było z nimi nomrlanie porozmawiać pośmiac sie, czasami tylko były niemiłe :):)
A wszystkie pracownice nadają na brygadzistki wiec nie rozumiem tej nagle pozywytwnej opinie o brygadzistakach ? Wyzywanie ich między sobą jest na porządku dziennym... Gdy tylko ich nie ma to od razu dziewczyny nic nie robią też są pewne pracownice że gdyby mogły to by do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] weszły brygadzistce robi wszystko żeby była najlepsza!!!!!!!
Praca ogólnie nie byłaby zła gdyby nie te fałyszwe mordy które tam pracują :) Bywało czasem cieżko (na początku gdy się uczysz), ale kartony masełka itp to wcale nie ciężka praca :) Chyba że taśma ...
Więc szczerze z serca nie polecam za te pieniądze.. Osoby ktre mają norlaną umowe dobrze zarabiaą bo 10 zł/h to naprawde dobrze :)))
Praca dla ludzi o mocnych nerwach i z duuuuuża odpornością na fałszywość ;]
Nigdy nie spotkałąm się w pracy z taką nienawiścią i z negatywnym nasatawieniem do drugiego człowieka
Pozdrawiam ;)
4
wyzwiska 2015-06-22 14:36:57
Na tej stronie zamieszczamy opinie o "Bielenda Kosmetyki Naturalne", a nie załatwiamy swoje osobiste sprawy. Poprzednia opinia to same wyzwiska, brak kultury i ortografia na poziomie zerowym. "Była pracownico"- widać, że brakuje Ci odwagi żeby podpisać się swoim imieniem.
Była pracownica 2015-06-22 16:42:12
Haha zabolała prawda bo w końcu ktoś to napisał :-) brak kultury jest u dziewczyn z pracy w bielendzie... A ta strona jest do pisania o pracy wiec opisałam jak praca wygląda :-) i ostrzegam innych. Wyzwiska? Nikogo nie zwyzywalam wiec chyba pojęć nie znasz :-D no cóż jakbyście były troszkę dojrzałe i umiały współpracować z innymi dziewczynami to by nikt nie narzekał może po tej opinii będziecie szanowany nowych pracowników. Nie czuje potrzeby podpisania się imieniem i nie mam takiego obowiązku a nie odwagi...
Pozdrawiam
1
Wyzwiska 2015-06-22 17:10:34
Jak nazwiesz np. cytuje: stara baba, fałszywe mordy. Widać, że szacunku do starszych za grosz. A najlepsze zdanie: do brygadzistek nic nie mam, mile kobiety (...), czasami tylko były niemiłe. Swoimi opiniami pokazuje właśnie jaką Ty jesteś dojrzała. Ale plus, teraz przynajmniej otworzyłaś słownik ortograficzny.Z wielką chęcią fałszywe robole czekają na dalsze opinię. Była pracownico, pisz więcej, mamy dobrą lekturę do poduszki :-) :-) :-)
Była pracownica 2015-06-22 18:42:15
Inaczej się nnie dało Was nazwać :-) na szacunek trzeba sobie zasłużyć.
Hmm co do brygadzistek napisałam prawdę ze CZASAMI były nie miłe ale ogólnie nic do nich nie mam...... no wiesz co jestem dużo młodsza od was wiec mam prawo być mniej dojrzała niż kobieta po 25-30, prawda? ;-)
Miło mi ze nie macie innego zajęcia niż czytanie mojej opinii :-):-):-)
Myślę, że napisałam całą prawdę i więcej produkować się nie muszę i znizac do Waszego poziomu :-)
wyzwiska 2015-06-22 19:49:04
Drogie Dziecko, fałszywe mordy mają dom, dzieci i rodzinę. Wszystkich nas śmieszy Twoje anonimowe obrażanie ludzi. Jeszcze jest nadzieja, że kiedyś dorośniesz. A co do zajęć, fajnie jest czasami poczytać opinie dorastającej nastolatki :)
Powodzenia w dalszym życiu.
Pa, była pracownico.
Była pracownica 2015-06-22 20:23:02
Ale was prawda zabolała :-)....
Ja tylko wyraziłam opinie swoją i innych dziewczyn które tam pracowały :-) i opisałam jak praca wygląda w jakiej atmosferze..


I to mnie przeraża że macie dom rodzinę dzieci... Współczucia dla nich :-):-)

Pozdrowienia dla was " przyjaciółki fałszywe "
2
Ambroży przełoży 2015-07-27 21:49:53
Drogie dzieci, internet nie jest miejscem do załatwiania prywatnych szczeniackich porachunków.Czytając te komentarze czuję się jakbym wrócił do przedszkola. Także jedna z drugą zadzwońcie do siebie i wyjaśnijcie to między sobą, ewentualnie dajcie sobie "po razie". :) Firma bardzo fajna. Pozdrawiam!
abc 2015-11-19 09:37:49
Zgadzam się z opinia "kiki". Również tam pracowałam. Brak odpowiedniego sprzętu do pracy. Wózki widłowe, mieszalniki, sprzęt dozujący ( "filutek ' ;) ) w stanie krytycznym. Brak możliwości wzięcia dwu tygodniowego urlopu.... Absurdalne wymagania robienia w ramach własnych funduszy badań ( wymazy z gardła). Zespół pracowników- uważam że w miarę OK.Były wyjątki z którymi współpraca była ciężka. A przede wszystkim właściciele nie szanowali pracowników.Tanim kosztem oczekiwali od pracowników cudów. Np. zdarzało się, że panie ręcznie dozowały kosmetyki....magazyny zamiast podłogi miały tzw."klepisko". Wózki widłowe.... ehhh.... złom. Nie polecam ze względu na brak warunków do wykonywania porządnie pracy.
inol 2016-05-13 12:57:40
najlepsze oferty zawsze tutaj ;) chociaż aktualnie bielenda chyba nikogo nie poszukuje
Zostaw swoją opinię o Bielenda Kosmetyki Naturalne - Kraków
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Bielenda Kosmetyki Naturalne