logo North Fish Polska Sp. z o.o.

North Fish Polska Sp. z o.o.

Kielce

Opinie o North Fish Polska Sp. z o.o.

anonim 2009-04-02 22:10:12
Słowa kojarzące się z North Fish (np:.solidna, profesjonalna, rozwojowa, stresująca, wyczerpująca):
Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako ... . dobry
Atmosfera i ludzie tam pracujący są ... .Swietni
Od jakiej stawki można negocjować pensję?
Najbardziej podobało mi się w North Fish:Atmosfera
Najbardziej nie podobało mi się w North Fish:
1
Gość 2011-02-23 14:57:57
Ile sie zarabia w North Fish jako kierownik restauracji?
anonim 2011-03-07 15:19:43
Gość - 2011-02-23 14:57:57

Ile sie zarabia w North Fish jako kierownik restauracji?

no właśnie.
anonim 2011-09-10 00:30:30
zgadzam sie to jest smieszne zeby w tej firmie pracownik zarabiał więcej od kierownika zmiany. żałosne
nf stary browar poznan 2013-02-15 00:41:47
buractwo na malcie? Nie wiem skad sie urwalas dziewczyno :)
nf to ciezka robota, momentami niewdzieczna, fakt. Smieszne pieniadze? Okej, byc moze nieproporcjonalne do wykonywanej przez nas pracy. Moja stawka do 7,5 zl na reke. Proponowano mi przejscie na umowe o prace (uwaga! Nie musialam sie podlizywac nikomu), ale zostalam na zleceniu.
Jezeli chodzi o prace w nf to bede ja polecac. Jest ciezko, faktycznie robisz tam wszystko, ale pozytywow jest znacznie wiecej, przynajmniej w mojej opinii. W nf w browarze w pzn pracuje od 10 m-cy nie tylko na wydawce, ale i na kuchni. Nigdy nie bede zalowalo tego czasu. Atmosfera jest genialna, praca wymagajaca ale mozna przywyknac. Praca tam nauczyla mnie cierpliwosci, pokory i dystansu do ludzi. Wszystko, co musi wiedziec czlowiek planujacy przyszla kariere zawodowa, oczywiscie nie koniecznie w nf.

A jezeli chodzi o pzn - nie znam nf w ktorym nie pracowaloby sie dobrze :) przyszlo mi pracowac we wszystkich restauracjach nf w pzn wiec mam porownanie. Niemniej jednak goraco polecam nf stary browar. Najlepsze kierownictwo jakie kiedykolwiek mialam. Za nimi bede tesknic najbardziej. :)
1
bartek95 2013-10-02 11:22:36
Witam mam pytanie , jak chce zerwac umowe z north fish musze dac wypowiedzenie 2 tygodniowe ? CZy odrauz moge zerwac umowe ? Czy w umowei jest jakis zapis?
Wiki 2013-10-02 22:23:42
Bartek95- a Ty nie umiesz umowy czytac?? skąd my mamy wiedzieć jaką informację masz zawartą w umowie na temat wypowiedzenia i co to w ogóle za rodzaj umowy ...
Skąd Wy sie ludzie bierzecie .? . ? . ?
1
bartek95 2013-10-02 23:13:01
[usunięte przez moderatora] hmmm kazdy north fish ma takie same umowy :) wiec nie wiem o [usunięte przez moderatora] ci chodiz piona
lajlajlajona 2013-11-16 18:44:41
Zupełnie nie rozumiem, hejty niesamowite. Może lepiej wszyscy napiszecie dlaczego tam nie pracujecie? Ja znam osoby ktore od zmywaka po zastępce zostali kierownikiem całej restauracji.
Zarobki? Nauczcie się odróżniać brutto od netto i wtedy możecie wyjśc do ludzi, bo widać, że z matematyką niektóre osoby mają na bakier.

Umowy ? Jak chcesz po pierwszej umowie zlecenie możesz przejść na umowę o pracę, nikt nie robi z tym problemów.

10zł brutto , potem 11 zł brutto. Idźcie popracować do KFC albo BK to sobie tam dopiero ponarzekacie na panujące tam warunki.
3
MMMMM 2013-11-20 13:44:30
Zostałaś zaproszona do Kielc czy po tygodniu dostałaś ten telefon z propozycją kierownika zmiany?
Kierownik 2013-12-14 08:33:47
Witam ja tez brałam udział w procesie rekrutacji na kierownika restauracji i nikomu nie polecam. tym bardziej aby nie przeszło wam przez głowe jechać do Kielc, byłam tam straciłam tylko czas i pieniądze na podróż. Rozmowa mało profesjonalna, dyrektor nie wiedział kim jestem i co tu robie, nie raczył nawet spojrzeć na moje cv i ciągle zadawał te same pytania chociaż już wcześniej usłyszał na nie odpowiedz. Po dwóch tygodniach nawet nie raczyli zadzwonić z informacja o wyniku rekrutacji chociaż powiedzieli ze zadzwonią nie zależnie od jej wyniku, a przecież ja pojechałam dla nich do Kielc. Wprawdzie i tak miałam odmówić gdybym dostała tą parce bo w tym samym czasie inna firma doceniła moje doświadczenie i od razu zaproponowali mi stanowisko kierownika z lepszą pensją i dodatkami do niej. Nie wiem kogo oni tak naprawdę szukaja, bo wciąż szukaja, jest ogłoszenie. Wynika to jednak z tego, że za mało proponują na stanowisko kieronika restauracji i jeśli ktoś ma takie doświadczenie jak oni wymagaja napewno nie będzie pracował za te pieniądze. Ja napewno bym nie popracowała tam długo jeśli bym miała pracować za samą podstawę jaką proponowali. Zanim wyslesz cv do North Fish zastanów się czy chcesz zdobyć doświadczenia przez kolejną rozmowę rekrutacyjną, czy szukasz pracy, bo jeśli to drugie to oszczędz czas i sobie daruj.
1
alfozaurr 2014-10-29 19:10:31
wie ktoś może czy jak wypowiem umowe zlecenie w north fish to dostanę wynagrodzenie za przepracowany miesiac?
bez_imienna 2014-12-10 19:01:09
plus do tego premia za pierwsze miejsce w lidze 500 zł brutto to jakies 417 , a kierowniczka ci kurde tego nie przyzna bo miales jeden dzien nie obecnosci nie usprawiedliwionej , bo nie chciala ci dac opieki na dziecko , ktora mi sie nalezala
pytam 2015-01-09 19:45:16
Czy moze wie ktos ile proponują na stanowisku kierownika restauracji
1
ugabuga 2015-02-20 18:18:36
3500 brutto ale odradzam pracę w tej firmie jeśli chcesz być ciągle kontrolowana
zastepca_nf 2015-03-20 19:46:25
To czego się tutaj naczytałam to jakieś niedorzeczne opinie ludzi, którym po prostu się nie chce pracować. Najlepiej się położyć,nic nie robić i dostawać pieniądze. Jestem związana z firmą NF 2 lata i to co przeczytałam to info wyssane z palca. Możliwość awansu, owszem ja po 7 miesiącach pracy na wydawce dostałam awans na zastępce kierownika, którym jestem do dzisiaj. I były w mojej restauracji inne awanse. Stawka faktycznie jest może nie adekwatna do wykonywanych obowiązków ( z-cy kier. zarabiają 2000-2500 zł/brutto), ale jeżeli się starasz i jest to zauważone to zostaniesz też nagrodzony premią, podwyżką. Mozliwość rozwoju, jasne. Są organizowane szkolenia i to nie tylko dla kierowników restauracji, tylko dla z-ców, dla pracowników kluczowych. Przy czym za nic nie płacisz, musisz tylko dojechac do biura, a kase za bilety i tak Ci zwrócą. Więc moim zdaniem jest to solidna firma.
Nie zaprzeczę, że przy dużym ruchu jest co robić, ale ludzie to jest GASTRONOMIA!!! Wszyscy zawsze będą jedli a czy to z w NF czy w Mcd to ich sprawa. Decydując się na prace w gastro zdaj sobię sprawe z tego ze tam jest co robić. Ogólnie rzecz biorąc ze względów osobistych niedługo kończę współprace z NF, ale zawsze będe poleć ludziom jako pracodawce North Food.
4
KrolMacius1 2015-04-01 22:06:34
Odradzam tam pracę i to zdecydowanie odradzam. Pracowałem tam niemalże rok, ale dalej już nie mogłem tej pracy znieść. Jedyne za czym będę tęsknił to atmosfera w pracy, kiedy zacząłem tam pracować i za ludźmi, których poznałem, Teraz może trochę w punktach o realiach pracy w nf:
1. stawka max jaką można uzyskać (zwykły pracownik restauracji) to 10,50 brutto czyli na rękę 8 zł z groszami ( za pracę, którą ten pracownik tam wykonuje to są śmieszne pieniądze)
2. codzienne dźwiganie naprawdę ciężkich pudeł z rybami, co kończy się po dłuższym czasie strasznymi bólami kręgosłupa - ale nikogo to nie obchodzi
3. tajemniczy klienci występujący dwa razy na miesiąc, w niektórych przypadkach (np, nowa promocja) występujący cztery razy w miesiącu i ciągła presja by wyniki takiej wizyty były na 100% - w innym wypadku czeka cię koszmarny opieprz od kierownictwa
4. doczyszczanie - nie ma zatrudnionych na stałe osób na zmywak ani osób do sprzątania restauracji - od tego jest każdy zwykły pracownik - czyli trzeba równocześnie obsługiwać klientów i odsuwać meble od ścian żeby wyszorować za nimi podłogę by po chwili podnieść się i biec przygotowywać kanapki na kuchnię. I choćby po tym ktoś umył ręce sto razy to nadal nie jest to higieniczne ani logiczne
5. audyty w restauracjach - nerwowa atmosfera zaczyna się już przynajmniej miesiąc przed wizytacją i jest to naprawdę ciężka, paskudna atmsfera - pracownicy nawet nie mogą się do siebie odezwać za bardzo bo od razu jest opieprz
6. Na L4 patrzy sie jak na zło wszelkie, kierownictwo oczekiwało, że do pracy będziesz chodził nawet po kolanach i nie zlicżę ile to razy słyszałem, że "w tej pracy nie ma l4" - nawet jeśli pracownicy mieli umowę o pracę
7. ogromna rotacja ludzi - naprawdę, nic nie pokazuje tak dobitnie, że w firmie dzieje się źle kiedy ludzie z niej uciekają najszybciej jak się da
8. brak jakiegokolwiek poszanowania godzin pracy pracownika - można było w środę skończyć pracę o godzinie 23:00, a w czwartek iść do pracy na godzinę 8:00 - przy (przypominam!) umowie o pracę!
9. ciągły brak podstawowych środków czystości - gąbki, druciaki, płyny do szyb czy mleczko do blatów - to był rarytas w tej firmie na który nikgdy nie było dość funduszy
10.ciągłe przedatowywanie nieświeżych produktów na wydawce - dzięki tej wiedzy na pewno nie będę tam więcej jadał (zdazały się frytki leżące po 2h na wydawce, byle by tylko strat nie było)
11. brak jasnego podziału obowiązku - teoretycznie kucharz powinien tylko zajmowac się kuchnią, kasjerka tylko sprzedażą, ktoś zatrudniony na zmiany sprzątające (haha, które nie istneiją) zajmowac się czystością restauracji. W praktyce jednak wszysycy robią wszystko, nikogo nie obchodzi zapis w umowie ze jestes na kuchnie - masz równoczesnie obsługowac gości, wywozic smieci, zmywac i gotowac bo kierownictwo ciagle ma za mało ludzi - koszmar.
12. brak szkoleń ( podczas tego roku pracy mialem 1 połtoragodzinne mizerne szkolenie z obsługi klienta).
13. brak jasnego systemu przyznawania premi (sa uznaniowe - kierownik decyduje), nikt nie wie na jakiej zasadzie, czy za obecności, czy za tajemniczego klienta? tego się chyba nie dowiemy.
14. stali pracowmicy pomimo tego, ze szkola non-stop nowe osoby i niekiedy (gdy ktos postanowi nie przyjsc do pracy) musza pracowac za 2,3 osoby - nie otrzymują zadnych premii, ani nawet nie sa zaszczyceni zadna glupia pochwałą
15.brak posiłku dla pracwoników, za to że chcesz zjeść jedzenie w miejscu w którym pracujesz musisz jeszcze zapłacic ( masz niewielką pracowniczą zniżkę)
16. brak zapewnienia wody do picia (nie ma żadnej butli z wodą itp) jest tylko woda mocno gazowana z automatu do postmixu, która pita w wiekszej ilosci bardzo szkodzi

W tej chwili to tyle. Naprawdę, jeśli chcecie sobie dorobić to poszukajcie innego miejsca pracy, NF bedziecie tylko zalowac.
9
były kucharz 2015-04-04 18:15:02
Zgodze sie w 100% z tym co napisal KrolMacius powyzej. .. Opisałes to mistrzowsko. Z tym ze ja skonczylem prace na poczatku 2013 roku i jak widze od tego czasu nic sie tam nie zmieniło.
1
Zibi Wawa 2015-04-26 18:49:32
A ja w tej restauracji w takim razie jadać nie będę więcej. Nie zamierzam dorabiać patafianów którzy traktują pracowników jak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Dość tych rybek z North Fish. Aha jeszcze jedno, przyślę Wam sanepid na kontrolę - a uwierzcie MOGĘ.
1
anonim 2015-05-22 20:49:18
Ja byłam zastępcą kierownika i uwierzcie każda restauracja działa inaczej. Zespół miałam świetny praca standard w gastronomi no ale postanowili nam dać kolejną nową kierowniczkę - nie do zniesienia głupie babsko jedna osoba wszystko zniszczyła.
bambaryla 2015-06-22 16:09:39
Jeżeli chodzi o stanowisko pracownika restauracji , wszystko zależy od tego na jakie kierownictwo się trafi. Niestety niektórym zastępcom kierownika
"władza" poprzewracała w głowie. Ale nie ma co się dziwić, to zazwyczaj są ludzie, którzy wcześniej byli zwykłymi pracownikami, poza pracą nie robili nic ciekawego i po awansie poczuli się tak, jakby wygrali życie. Mnie irytowało to, że osobom na umowie zleceniu z wielką łaską pozwalano iść na 15-minutowe przerwy. Wiele razy powtarzano nam, że to ukłon "firmy" w stronę pracownika. Śmiechu warte. Denerwujące były też bzdurne godziny godziny pracy. Nagle pierwsza zmiana była od 8 do 17, a jak podczas dużego ruchu ktoś nie chciał zostać dłużej, to od razu wielki foch. W weekendy słyszałam tylko wieczne miauczenie kierownictwa o to, żeby ktoś został dłużej. Praca dla studenta, ucznia, ok, ale tylko tam, gdzie nie brakuje ludzi, inaczej szybko można się wykończyć. Niestety niektóre idiotki nie mogły zrozumieć, że to nie jest moja, czy moich współpracowników wina, że jest za mało ludzi i że wcale nie musimy pracować za dwóch.
3
skarbonka15 2015-08-16 21:51:44
Potwierdzam poprzednie przypadki osob ,ktore aplikowaly na stanowisko Kierownika Restauracji.Omijajcie ta firme i jej proces rekrutacyjny ,jezeli nie chcecie tracic swego cennego czasu i pieniedzy.Ja rowniez wyslalam CV do agencji Addeco w Gdansku rekrutujac na stanowisko Kierownika Restauracji do Restauracji North Fish w Gdansku.Po jednym dniu otrzymalam telefon od Pani z agencji a po paru godzinach zadzwonila do mnie Pani Kierowniczka Regionalana i zaprosila na rozmowe kwalifikacyjna.Dla Pani Kierownik Regionalnej pelen pozytyw,kobieta w pelni profesjonalna i wiedziala czego konkretnie szuka w potencjalnym kandydacie na Kierownika.Po paru dniach otrzymalam telefon z Siedziby Firmy w Kielcach od jakiejs babki z HR ,ktora zaprosila mnie na druga rozmowe wlasnie do siedziby mieszczacej sie w Kielcach.Dla mnie wiazalo sie to z pokonaniem ponad tysiaca kilometrow ,ale stwierdzilam ze skoro z polecenia Pani Kierowniczki Regionalnej przeszlam do drugiego etapu to juz w sumie tylko formalnosc by zglosic sie do siedziby firmy i przejsc kolejna rozmowe z Managerem Operacyjnym.Tak wiec pojechalam ,22 godziny spedzilam lacznie na podroz i ta bezsensowna rozmowe.Po dotarciu do firmy na ustalona godzine czekalam w recepcji zanim jakas panna po mnie laskawie zeszla.Nie umiala nawet odpowiedziec dzien dobry ,badz zapytac mnie jak mniela podroz ale czego tu sie spodziewac.Rozmowa z (usunięte przez administratora) i pania z HR nie byla niczym strasznym ,ale potwierdzam ze charakteryzuja sie calkowitym brakiem profesjonalizmu.Zadaja te same pytania mimo ze juz sie na nie odpowiedzialo,daja sobie jakies dziwne znaki i ogolnie ich jezyk ciala jest bardzo arogancki w stosunku do potencjalnego kandydata na nowego Kierownika.Po godzinie tez dostalam do rozwiazania dwa zadania na ktore mialam po 30 minut ,nie trudne ale biorac pod uwage 12 godzinna podroz w upale,zmeczenie i lekki stres ,mozna sie zdekoncentrowac.Oczywiscie na koniec powiedziano mi iz nie zaleznie czy odpowiedz w sprawie pracy bedzie negatywna czy pozytywna otrzymam telefon.Moja rozmowa odbyla sie w srode 5 sierpnia ,a odpowiedz mialam dostac do konca tygodnia.Do dnia dzisiejszego zadnej odpowiedzi nie otrzymalam!!!A ogloszenie o prace dalej widnieje na stronie!!!Pracowalam w sieciowkach w Anglii jako Manager Restauracji przez prawie 7 lat i to z czym zderzam sie na polskim rynku pracy to totalna katastrofa.Firma North Food wykazuje sie calkowitym brakiem profesjonalizmu i szacunku do przyszlych pracownikow.Strach pomyslec co sie dzieje jak juz sie dla nich pracuje.Dodam jeszcze ze koszt podrozy dla mnie wyniosl okolo 300 zl,mam male dziecko i taki wydatek na jakies widzimisie Pana Managera Operacyjnego firmy North Fish jest dla mnie totalnym absurdem.Po tygodniu braku informacji o mojej rozmowie kwalifikacyjnej napisalam email do siedziby firmy opisujac sytuacje i poprosilam o kontakt w sprawie wyniku rozmowy oraz w sprawie zwrotu kosztow dojazdu.Zgadnijcie co?Minelo 5 dni i nic!!!Ludzie omijajcie ta firme i nie dajcie sie naciagac na koszty podrozy i takie beznadziejne traktowanie!ODRADZAM!!!Tez czytalam to forum przed rozmowa i teraz zaluje ze nie uwierzylam!
North Food Polska S.A. 2015-08-18 11:45:53 [pracodawca]
Pani Anno, dziękujemy za przyjazd do centrali firmy na drugi etap rekrutacji. Na tą rozmowę kwalifikacyjną zapraszamy wyłącznie kandydatów, którzy uczestniczyli w rozmowach z Kierownikami Regionalnymi i są wyłonieni jako potencjalne osoby do zatrudnienia. Drugi etap nie jest absolutnie "formalnością". Każdy uczestnik procesu przyjeżdża na taką rozmowę na koszt własny i tak też procesy wyglądają w większości firm. Szkoda, że nie zapytała Pani o ten fakt w rozmowie telefonicznej. Na odpowiedź o finale rekrutacji mamy zwykle 2 tygodnie, wiec czas jeszcze nie minął, ale naszą decyzję przekazaliśmy już wcześniej do firmy, która Panią do nas rekomendowała i to ona miała przekazać ją Pani. Przykro nam, że informacja nie dotarła za co przepraszamy. W przyszłości bardziej zadbamy o tę kwestię informacyjną.
Malutka 2015-08-24 09:55:10
Super opisane. Pracowalam 2 lata tam i naprawde zle sie dzieje w tej firmie. 2 minuty spoznienia uznawane za 15 min. Nie wyjdziesz wczesniej nawet jesli juz jest posprzatane po zamknieciu tylko trzeba udawac ze cos sie jeszcze robi. Temp.na kuchni latem to jakies 38'C i przez 2 lata nie bylo klimatyzacji (niewiem jak teraz). Kierownik tnie koszta jak sie da.nawet ZZ musielismy oszczedzac.pracowalam w wielu miejscach ale w takim nie da sie wytrzymac:-( ludzie z firmy traktowali pracownikow z najnizszego stanowiska jak G...! To jakis oboz a nie praca . haha nawet pieniadze chca dawac za polecenie pracownika ale kto poleci taki oboz znajomemu...
1
Jonasz 2015-10-06 20:38:13
Ja to widze tak:

- miałaś wstepna rozmowę z ktorej bylas zadowolona
- pojchalas na kolejna rozmowe i jak piszesz uznalas ze juz wszystko jest zalatwione
- potwierdzasz, ze rozmowa na miejscu byla dla ciebie latwa
- mimo to, pracy nie dostajesz
- święty lament ze po 5 dniach nikt sie nie odezwal... a przeciez mam 7 lat doswiadczenia w Londynie
- otwierajcie swe wrota pracodawcy z Polski, bo ja Wam powiem jak sie w świecie pracuje i jakie sa standardy

Wg mnie, przemawia przez ciebie zal, ze nie spelnilas odpowiedniego poziomu na to stanowisko, a wydaje mi sie ze wszystkie rozumy pozjadalas, bo w wielkim Londynie pracowalas.

Powiedzialem to ja - Kucharz Jonasz - 3 letnie doswiadczenie w pracy z Londynu... na zmywaku restaracji sieciowej...
skarbonka 2015 2015-10-16 12:16:53
Po pierwsze jezeli praca w Anglii kojarzy Ci sie tylko z Londynem ,to na pierwszy rzut oka widac jak ograniczony jestes nie tylko zawodowo ale i rozwojowo.Moze powtorka z Geografii i jakis reserch jak wielka wyspa jest Anglia .Widac ze aspiracje miales wysokie i udalo Ci sie osiagnac pozycje na zmywaku w Londynie..BRAWO..pokazuje to tylko jakie doswiadczenie liczy sie dla North Food.Po drugie to nie tylko moja opinia na temat systemu rekrutacyjnego tej fast foodowej sieciowki.Taaak wszyscy ludzie z doswiadczeniem sie nie nadaja wiec niewiem czego North Food szuka zeby zarzadzac lada z rybami to chyba wlasnie zmywakowych.Szczerze to cale szczescie ze dla tej firmy jednak pracy nie podjelam-masz racje moje aspiracje sa jednak zbyt wysokie zeby w smazalni ryb pracowac.I tu powolam sie rowniez na wypowiedzi moich poprzednikow-zenada.Dostalam prace w firmie liczacej sie na rynku z fantastycznymi warunkami pracy i dobra placa gdzie jezyk angielski jest podstawa i przynajmniej robie co lubie.A tobie zycze powodzenia w smazeniu rybek:)
skarbonka2015 2015-10-16 12:36:08
A i jeszcze jedno..moze zanim napiszesz jakis komentarz i bedziesz ocenial ludzi ,ktorych nie znasz to naucz sie czytac rozumiec to co ldzie pisza.Moja frustracja polegala nie na tym ,ze tej pracy nie dostalam ,tylko na nie profesonalnym zachowaniu Managerow wyzszego szczebla.Powiedziano mi ze w przciagi paru dni dostane odpowiedz nie zaleznie czy bedzie pozytywna ,czy negatywna a tak sie nie stalo.Drugim punktem bylo narazanie na 300 zl koszty i 16 godzinna podroz ,gdzie poraz kolejny zgadzam sie z przedmowcami ,iz tak firma powinna organizowac spotkania rekrutacyjne w miescie w ktorym rekrutacja sie odbywa.Dlaczego pani z HR i Pan Manager Operacyjny nie wsiada sami w pendolino i nie poswieca calego dnia na rozmowy w Trojmiescie zamiast ciagac ludzi tyle kilometrow.Oni i tak wliczaja sobie to w podroz sluzbowa a ludzie szukajacy pracy zwlaszcza ci z malymi dziecmi maja inne wydatki niz podroz bez celu.Chodzilo to bardziej o brak szacunku do ludzi i parcownikow niz jakikolwiek zal ze pracy nie dostalam,bo jesli o to chodzi to zadnego zalu nie bylo!
O.o 2015-10-19 16:57:50
No to chyba kolego pracowałeś w kosmosie :o Współczuję takich doświadczeń!
Bartek 2015-11-13 23:31:00
Zaglądam zobaczyć z ciekawości co piszą o Fishu i co za zdziwienie.
Pracowałem w tej Firmie kilka lat i uważam, że jest naprawdę dobrze (odeszłem w poszukiwaniu rozwoju zawodowego, którego akurat w tym momencie zabrakło na moim stanowisku).
Znałem ludzi z wielu zakątków kraju i zdecydowana większość była zadowolona, oczywiście znajdzie się ktoś komu się nie będzie podobało, ale właśnie w tym celu umowa ma możliwość rozwiązania. Niestety, w każdej Firmie znajdą się ludzie, którzy "nie ogarniają" i wylewają swoje frustracje w internecie.
Ja mogę powiedzieć tylko tyle, że zarobki nie odbiegają od konkurencji, a w wielu przypadkach przewyższają to co oferują inni. Atmosfera - tworzą ją ludzie współpracujący z nami w naszej restauracji - czyli każdy kto twierdzi, że jest podła sam się do tego przyczynia, lub przynajmniej nic nie robi by była lepsza.
Poznałem w Fishu wielu wspaniałych ludzi - niektórych naprawdę wyjątkowych. Pozdrowienia da całego Fisha.
5
Mariusz 2015-11-23 14:25:51
Pracowałem w North Fish dwa lata i wspominam ten czas miło. Jak dla studenta to jest to praca jak każda inna, a atmosfera bywa naprawdę niezła. Dużo zależy od ludzi - ja trafiłem nieźle
Nati 2015-11-23 23:42:52
Praca jak praca. Zarobki podobne jak u konkurencji. Plus za atmosferę. Jeżeli ktoś chce to na pewno się czegoś nauczy. Ja zdecydowałam się na rozwój w innym kierunku, ale kontakt ze znajomymi z NF mam nadal.
mala_czarna 2015-11-24 18:16:50
a ja pracę w NF polecam. Nie spotkało mnie w niej nic złego (czego o poprzednich pracodawcach z branży gastronomicznej powiedzieć nie mogę!). Robota fakt, do łatwych nie należy, ale jak ktoś chce mieć łatwo, to niech jedzie do UK, zrobi sobie 5tkę dzieci i żyje z socjalu...
2
grzechu 2015-12-28 12:33:11
Praca w restauracji nie należy do najcięższych, a atmosfera jest całkiem miła. Pewnie zależy jak się trafi, ale mi w ciągu roku pracy na razie pasuje.
kati 2016-01-08 09:36:03
Pracowałam w NorthFish przez 2 lata i nie narzekam na ten czas. Pomimo, że poznałam lokal "od kuchni" to często w nim jadam. Praca może i nie jest super łatwa, ale zawsze można trafić gorzej.
Anonimowy 2016-03-01 21:19:07
No to uwierz mi ze nie wiesz co jesz. O tej porze jedza dla mnie odważni. Pracowalem w zlotych tarasach. I nie polecam jedzenie przez to ze nawet kierownictwo samo wszystko "przebija" czyli zwieksza daty przydatnosci, ryby grzeja sie w temp. 90 stopni i leza tam np. od 18 do 22 zeby przykro mowic tacy ludzie jak Ty to jak to mowili "zerzarli". Praca smiech, maja ludzi to traktuja jak gow.. nie maja to liza tylek zenada. Jak chodzi o ustalenie grafiku to nie jest tak wesolo, praktycznie nie licza sie z Twoimi sugestiamo a niby takie elaatycznr godziny pracy, praca bez spiny jak pisza sciema jest sie popychlem, czlowiek im wiecej robi tym wiecej wymagaja a menagerowie mysla ze sa bogami, obrazaja i wywieraja presje. Tak jak pisze nie polecam przez co i sam sie zwolnilem bo dlugim okresie pracy, bo niby tak ukatwiaja prace a co miesiac wiecej dokladaja.
1
Aska 2016-04-04 12:18:12
Od prazy w gastronomii w Galerii nie ma co wymagać nie wiadomo czego - jest ok. Po roku pracy wiem przynajmniej jak powstają dania i z czystym sumieniem mogę je jeść.
z wawy 2016-05-02 19:56:13
czy.mozecie.powiedziec.cos.o.stawce.w.warszawie.musze.pracowac.miesiac.gdzies.a.mam.niedaleko
North Food Polska S.A. 2016-05-10 13:45:55 [pracodawca]
Zapraszamy bezpośrednio do Restauracji. Tam uzyskasz wszystkie potrzebne informacje na temat pracy jak i zarobków.
Pozdrawiamy!
Paula 2016-05-14 13:21:18
Pracowalam jeden dzien na ulotkach. Zadzwonila do mnie Pani, bo jakas hostessa ja zrobila w konia i nie przyszla. Uratowalam ja i przyszlam na kilka godzin do pracy. To bylo ponad 3 tyg temu, kasy nadal nie mam a Pania Agnieszka L powiedziala ze moze mi przelac pieniadze nawet w dzien pracy. Minal nawet normalny dzien wyplat w north fishu w galerii pestka i nadal nic. To jest naprawde smieszne juz. Nie chodzi mi nawet o te 25zl, ale o slownosc. Badzmy odpowiedzialnymi ludzmi.
1
North Food Polska S.A. 2016-05-16 09:17:32 [pracodawca]
Witamy,
wspomniana Pani ( usunięte przez administratora ) jest właścicielem zewnętrznej agencji hostess, z której usług czasem korzysta North Fish. Bardzo nam przykro, że taka sytuacja Panią spotkała, rozumiemy, że nie jest to przyjemne doświadczenie. Niestety nie możemy w żaden sposób pomóc, bo jest to niezależna od nas firma. Mamy nadzieję, że sytuacja szybko się wyjaśni i dostanie Pani zapłatę za swoją pracę.
GallAnonim 2016-05-24 17:56:44
A ja jestem osobą która również nie poleca pracy w NF. Całe to kierownictwo od regionalnych , po kierowników lokali to jedno kółko wzajemnej adoracji. Wszystko robią aby tylko obronić swój tyłek, kłamią prosto w oczy.

Jak nie wchodzisz w tyłek odpowiednim osobom albo się z nimi nie przyjaźnisz to zapomnij o awansie.
Znam osoby które pracują i pracują i nabawiły się jedynie problemu ze zdrowiem niż szacunku.
2
aaaaaalalaj 2016-05-24 18:04:25
Nic dodać nic ująć !
1
A.L. 2016-05-30 14:59:47
Pani mnie oskarza zupelnie bezpodstawnie bo pewnie nie wpisala sie Pani na liste obecnosci stad brak przelewu! nigdy nikogo nie oszukalam i przelewy wszystkie na biezaco robie najwyrazniej nie bylo Pani na liscie obecnosci dlatego nie dostala Pani wyplaty za te przepracowane godziny!a jezeli nie wie Pani dlaczego nie ma przelewu to wystarczy do mnie zadzwonic to jakos bysmy rozwiazali ta sprawe! jestem pod tel 7 dni w tyg jak nie odbieram to oddzwaniam a jezeli nie to wystarczy ponownie zadzwonic! nie rozumiem tylko czemu Pani zamiast do mnie napisac to oczernia mnie Pani anonimowo....
Śmieszna praca 2016-06-30 10:37:39
Również nie polecam pracy. Kierownictwo fatalne, pracownicy zwłaszcza niektórzy wredni, to jest praca dla osłów i wołów, już z daleka trzeba krzyczeć do klientów zapraszam co jeszcze bardziej ich odrzuca i sprawia że nie przychodzą. Osoba która jest na wydawce musi jednocześnie obsługiwać ludzi, stać przy kasie, przygotowywać część jedzenia, wymieniać miski z dodatkami i zmywać a kuchnia stoi i się patrzy. Nie można też nie wspomnieć o tym że każdy mówi inaczej raz tortille są dobre przyjedzie inna osoba i są złe i leci na skargę po czym przychodzi kierowniczka i nie patrząc na twoje zdanie i na przygotowanie jedzenie krzyczy na ciebie że ci to już tłumaczyła no i jedzenie jest zrobione tak jak kazała. Po przyjściu do pracy masz kilkudniowe szkolenie ale nie wolno ci pytać masz umieć od razu wszystko. Nie polecam szkoda na to czasu dla mnie powinien ktoś tam zajrzeć i zrobić porządek z paniami kierowniczkami które myślą że są najlepsze na świecie i one się nie mylą. Jak lubisz wyzysk to praca będzie dla ciebie super.
3
.a 2016-10-23 02:48:15
Pracowałam w north fish prawie trzy lata.1,5 roku w innym mieście niż Warszawa i drugie tyle w Złotych Tarasach i o tym właśnie napiszę, bo w innym mieście wszystko było w porządku . Nie wszystkie kierowniczki wobec nas pracowników odpowiednio się zachowywały. Jaki miały humor taka my mielismy atmosferę w pracy - ja jestem na to odporna i nie dam sie traktowac jak psa, ale niektóre osoby poprostu się przez nie zwalnialy. Niektóre do dziś tam pracują. czasami sytuację budzące trwoge - np. Trzymanie pracowników "bo nie ma ludzi do pracy" którzy nam zagrażają bo są agresywni bądź przychodzą nacpani do pracy. Czasami naprawdę z lekiem wchodziło się na swoją zmianę. My - nic z tym przecież nie zrobimy "bo boimy się ze nas zwolnią i wszystkiego się wypra". Taka prawda. Jako pracodawca ok-pieniądze na czas i wszystko się zgadzało zawsze wszystkie swiadczenia itp. Praca w gastronomii jest ciężka fakt więc też lekkich zmian w pracy tym bardziej w ZT nie ma co się spodziewać bo jest tam naprawdę duży ruch. Mamy tylko dwie ręce i
jestesmy mlodymi ludzmi i mamy sily a czasami trzeba robić za trzech bo nie ma komu, a nikt się nie ruszy z managerów bo któraś woli pisać SMS. - tak było. Chyba nadal jest. Niestety tak było kiedy ja pracowałam. Jest mi przykro też ze ludzi a tam dali się zwariować i wymagali od nas więcej niż się dało i we wszystkim znajdywali problem i tu mi chodzi o "czepianie sie" tylko nawet kiedy było wszystko ok to tworzył się kłopot kłopot niczego w zasadzie. Praca znosna. Można zarobićmożna zostać menagerem ale nie dajcie się zwariować i nie zrzucajcie wszystkiego ma pracowników. Bo tak się nie da pracować.
2
pracownik miesiaca 2016-11-07 17:15:02
LUDZIE nie idźcie pracować do NF w krakowie w galerii krakowskiej!!!! Ja po 3 dniach rezygnuje A sytuacja ktora mi się tam przydarzyla była po prostu chora. Dzisiaj był u nas główny kierownik i dopóki nie pojechał wszystko było ok a potem szkoda słów... kierowniczka ktora jest tam tą "główną" jest po prostu niemoralnym kłamcą. Do tej pory jestem w szoku co ona potrafiła mi powiedzieć prosto w twarz... same kłamstwa. Kiedy ktoś w końcu zrobi porządek z tym burdelem!? Czemu te fast foody dziwią się ze brakuje im ludzi? Kto by chciał pracować w takim syfie? Ludzie nie idźcie tam naprawdę nie warto... współpracownicy 10/10, kierownicy? Poniżej poziomu... niektórzy po prostu nie powinni nigdy kierować czymkolwiek. Kierownik jest osoba ktora powinna rozwiązywać problemy i wszystkich sprawiedliwie oceniać a nie sam stwarzać problemy i oczrrniac innych.
jana 2016-11-16 16:47:57
w tej polsce to praca w gastronomii to niewdzieczna ciezka praca, pracownik jest traktowany jak smiec bez zadnych praw, mam harowac w pocie czole, zje cos albo nie, czesto bez zadnej przerwy, na nogach, a pracy jest od przygotowania do sprzatania.
Zostaw swoją opinię o North Fish Polska Sp. z o.o. - Kielce
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie North Fish Polska Sp. z o.o.